Kacper Żuk: Przede mną jeszcze dużo pracy

Kamil Gieroba

Źródło: legia.com

25-11-2015 / 13:27

(akt. 07-12-2018 / 18:35)

Bardzo często mamy przyjemność informować o sukcesach Kacpra Żuka. Reprezentant Legii Warszawa przyznał, że w jego życiu wszystko jest robione pod kątem tenisa i wiele zawdzięcza swojemu ojcu. Żuk pierwsze triumfy święcił mając już 10-11 lat. Jest to jedna z największych nadziei legijnego tenisa.

- W moim życiu wszystko jest robione pod kątem tenisa. Gdy zacząłem odnosić pierwsze sukcesy na korcie, mając 10-11 lat, tata stwierdził, że poświeci się dla mojej gry i zrobi wszystko, by mi pomóc. Zrezygnował z pracy, przeszedł kurs trenera. - mówi Żuk.

 

- Niektórzy potrzebują jednego trenera, koordynatora, który ustala program. Mnie cieszy, że gdy jestem w Warszawie, to mam możliwość grania ze starszym zawodnikami, takimi jak np. Jan Zieliński czy Mariusz Fyrstenberg. To pomaga równie dobrze jak granie indywidualnie z jednym trenerem. Z Mariuszem gra się naprawdę trudno. Piłka jest dużo szybsza niż w meczach juniorskich. Choć muszę powiedzieć, że poziom czołowych chłopaków z ITF jest zbliżony do tych z ATP. Wiem, że przede mną jeszcze dużo pracy, aby prezentować się tak jak Fyrstenberg - powiedział młody legionista.

 

Kacper Żuk w rankingu ITF jest już 62. Przed kilkoma tygodniami wygrał zarówno turniej singlowy jak i deblowy w Izraelu. Obecnie bierze udział w Yucatan Cup, a przed nim jeszcze w tym roku występy w USA. Żuk w planach na nowy rok ma grę w seniorskich zawodach. 

Komentarze (3)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~Sypniewski
  • 0 / 0
Brawo Kacper mam nadzieje że szybko wejdziesz do składu, potrzeba nam świeżej krwi i zdolnych wychowanków.

Na razie Stasiek nie kwapi się do młodzieży, ale trzeba mu dać argumenty.
~ibarbo
  • 0 / 0
a potem transfer do NBA i gra w Final Four!
~kossssa
  • 0 / 0
Podobno najlepiej radzi sobie w trzecich kwartach