Reklama HEG

Kadra Legii na mecz w Grecji

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk, Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

13-08-2019 / 09:11

(akt. 14-08-2019 / 10:34)

Piłkarze Legii Warszawa we wtorek około godziny 10:10 rozpoczną podróż do Grecji lotem czarterowym do Aten. Trener Aleksandar Vuković zabrał na pokład 21 zawodników.

Do samolotu lecącego w kierunku Aten wsiadło 21 zawodników stołecznej drużyny. Zabrakło m.in. Domagoja Antolicia, który w pierwszym spotkaniu z Atromitosem wyszedł na boisko w podstawowym składzie tworząc trójkąt środkowych pomocników razem z Andre Martinsem Walerianem Gwilią. Warszawiacy wyruszyli z Lotniska Chopina lotem czarterowym LOT-u realizowanym samolotem Embraer 175 S.

W kadrze zabrakło także kontuzjowanych i dochodzących do zdrowia Williama Remy'ego, Vamary Sanogo, Mateusza Praszelika, Salvadora Agry czy Kacpra Kostorza. W zestawieniu znaleźli się zaś Arvydas Novikovas Luquinhas, którzy ostatnio zmagali się z pewnymi dolegliwościami zdrowotnymi. Taki los nie spotkał Ivana Obradovicia, który wciąż jest na etapie przygotowywania się do wysiłku na poziomie Ekstraklasy czy meczu eliminacji europejskich pucharów. Do zestawienia nie załapali się młodzieżowcy: Michał Karbownik Maciej Rosołek.

Legia przed meczem w Atenach miała trzy jednostki treningowe w Warszawie, dziewięciu graczy zagrało też w sobotnim meczu rezerw z Bronią Radom (Cierzniak, Astiz, Obradović, Karbownik, Nagy, Cafu, Jodłowiec, Niezgoda, Rosołek). "Wojskowych" czeka jeszcze wtorkowy trening na boisku Atromitosu. Wcześniej z przedstawicielami mediów spotka się trener Aleksandar Vuković. 

Kadra Legii na mecz w Grecji

Bramkarze: Radosław Cierzniak, Radosław Majecki, Wojciech Muzyk, 

Obrońcy: Inaki Astiz, Mateusz Wieteska, Igor Lewczuk, Luis Rocha, Paweł Stolarski, Marko Vesović, Artur Jędrzejczyk, 

Pomocnicy: Dominik Nagy, Andre Martins, Cafu, Luquinhas, Tomasz Jodłowiec, Walerian Gwilia, Arvydas Novikovas, 

Napastnicy: Carlitos, Sandro Kulenović, Jarosław Niezgoda, Jose Kante, 

QUIZ Co wiesz o Legii w europejskich pucharach?

Komentarze (127)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Domyślny awatar Kapitan
  • 0 / 0
Vucović, żeby wygrać trzeba strzelać bramki. W rewanżu oczekuje bardziej ofensywnego ustawienia niż w Warszawie
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 2 / 0
Nie moge sie doczekac meczu w ktorym od poczatku wystapi Kante. Tak naprawde nigdy nie dostal wiekszej szansy, a gdy gral zawsze cos wnosil. Z fatalnych meczy rok temu w pucharach tylko jego zapamietalem jako pozytyw. Szkoda ze Sa Pinto tak poturbowal wielu graczy, typowy szkodnik u ktorego nikt tak naprawde sie nie rozwinal.
Podporucznik
  • 1 / 0
Chyba grali w dziadka i zamiast pstryka w ucho wysmarkali Nogyego :)
Dlaczego Carlitos wygląda jakby Węgra wysmarkiwal, a reszta paczy? Proszę redaktora o wyjaśnienie tej zagadki.
Sierżant
  • 2 / 1
Co to znaczy "paczy"?
Domyślny awatar Generał brygady
  • 5 / 10
Sa Pinto za takie odstawie Carlitosa , toby zlinczowali i zeszmacili gdzie by się tylko dało a temu to na wszystko pozwalają ! Ciekawe jest to ,że nie zabiera zawodnika ,który w ciężkiej sytuacji mógłby mu dać awans .U Vukovicia nic już mnie nie zdziwi ,porównywanie novikovasa do CR 7 to już kompletny odlot .Sam spied....dolił M.P Polski a składa na innych .Twój koniec nadejdzie szybciej niż się spodziewasz Darek lada chwila porozumie się z nowym sternikiem i cię kopnę w cztery litery !
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 5 / 1
Cobus

Zgadzam się, że jest to mocno wątpliwa decyzja. Ale Sa Pinto na początku też nieregularnie korzystał z Carlitosa.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 6
To w końcu Carlitos poleciał czy nie ?
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 1
Do Aten chyba tak
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 4
podziękował ,był na ćwierkaczu fejk ,że niby nie leci .To dobrze ,może zagra mu na niesie i strzeli bramkę ,która Legii da awans ! Cziekawe czy Nagy wie co już Vuko chce grać :)
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 5 / 0
Vuković nie porównywał umiejętności,tylko stwierdził że Litwin potrzebuje czasu żeby - jak Ronaldo po transferze do Turynu - grać tak jak w poprzednim klubie.
Niechęć do Vukivica OK, ale nie zakłamuj rzeczywistości!
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 8
Rzeczywistość będzie dla nas jutro bardzo defensywna i popisy super napastnika .Vadis z Prijo siedzą i mało ze śmiechu w majty nie zrobią widząc grę Legii i sposób trenerki Vuko .Nic dziwnego ,że nawet Niko bałby się do Legii wrócić przy nim :)
Czasem warto przeczytać artykuł, pod którym się komentuje.
cobus

A wystarczylo przeczytać artykuł i nie robilbyś gównoburzy bez sensu.
Nikolić sam wykluczył chęć powrotu do Legii, bez wxględu na osobę trenera. Tylko kass się liczy jak w przypadku Boruca.
Poza tym, zaczął znów grać regularnie w Chicago i strzelać bramki, więc pewnie liczy tam na jeszcze jeden kontrakt, lub w innym klubie z MLS.
Dajcie spokój, cobus przechodzi okres dojrzewania, burza hormonów, emocji i takie tam. Spam.
Za Antolicia będzie grał Cafu i po temacie
brak Antolicia to wzmocnienie, to co ten chłop robi w ostatnim meczach to kryminał.
Wygramy więc 1-0 lub zwycięzki remis 1-1. Grecy są po prostu gorsi od nas piłkarsko.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 11 / 1
Pan Dariusz Dziekanowski, persona o niekwestionowanym autorytecie i osiągnięciach w pracy szkoleniowej, po raz kolejny uraczył nas kwiecistą wypowiedzią o tym jak to Legia z Vukoviciem, a wraz z nią o dziwo też Michał Probierz(tu jestem szczerze zaskoczony), działają na szkodę polskiego futbolu.

Po serii miażdżących argumentów, wisienką na torcie jest optymistyczna konkluzja:

"Na koniec, coś optymistycznego, bo chociaż po „popisach” naszych drużyn w rundach przedprzedwstępnych europejskich pucharów trudno mieć wiarę w odbudowę naszej klubowej piłki, to jednak desperacko szukam wszelkich pozytywnych śladów. Takim była dla mnie frekwencja na stadionie Lecha w Poznaniu – ponad 32 tysiące widzów. Biorąc pod uwagę czas (wciąż trwają wakacje), naprawdę robi to wrażenie. A dlaczego na stadion przy Bułgarskiej wracają kibice? Bo w pierwszych kolejkach zespół pokazał, że chce mieć styl, próbuje grać atrakcyjną piłkę."

Nie bójmy się, jeśli Legia skompromituje polski futbol wejściem do Ligi Europejskiej po stałych fragmentach, to całe szczęście jest jeszcze Lech, którego mecze oglądają milyjony rodaków w Polsce i w świecie, nie bacząc na jakieś tam kaprysy snobów jak puchary itp.
Podporucznik
  • 5 / 0
O tyle zabawne, że te 32.000 widzów obejrzało bardzo atrakcyjną porażkę Lecha 1:3 ze Śląskiem, z którym zła Legia Vuko zremisowała, grając jednocześnie w pucharach, rotując i w powszechnym odczuciu ten mecz jej nie wyszedł...Za to Lechowi wyszedł...Lech gra atrakcyjną piłkę...coś takiego może napisać tylko Dziekan. Dostrzega pozytywy w wysokich porażkach u siebie. W awansie do 3 rundy LE nie ma pozytywów...Ciekawe co napisze Darek jak pojedziemy z Grekami? Może to będzie kolejny wyszukany desperacko ślad odbudowy polskiej piłki...czy dalej będzie płakał, że styl nie ten?
Romek, terminologia piłkarska, więc truskawka na torcie, nie wisienka!!!
Romek, terminologia piłkarska, więc truskawka na torcie, nie wisienka!!!
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 0
Szyszunia

Zgadza się, pardon. :-)
~Boll
  • 2 / 1
Widziałem dzisiaj Stokowca w centrum . Jakieś rozmowy czy mieszka w Warszawie?
Podpułkownik
  • 4 / 0
Po prostu wszystkie drogi prowadzą do stolicy :)
Pułkownik
  • 4 / 0
Przyjechał pomachać naszym na lotnisko, bo mu przykro, że jego zespół nigdzie nie leci.
Czekaj, Dariusz sie zaloguje i na pewno Ci odpisze. Czy nie? Jak myślisz?
Starszy kapral
  • 2 / 0
Taaa. Kręcił się po Galerii Mokotów. Żona chciała na zakupy.
~Grzegorz
  • 1 / 2
Kadra jest dobra. Legia ma naprawde duze szanse na awans. Legia ma naprawde czterech dobrych napastnikow. Zobaczymy kogo trener wystawi do ataku.Ma kto strzelac dla Legii. Dla mnie numerem jeden jest Carlitos a numer dwa to Kante ( za rok konczy mu sie kontrakt wiec jak dostanie szanse gry to musi strzelac ).
~Choto
  • 1 / 2
Kulenovic, Muzyk, Astiz - trybuny.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 2 / 1
4 dobrych napastników? Wymień ich bo trochę zbaraniałem. Dla mnie dobry napastnik to taki, który strzela bramki. Przez chwilę był takim Carlitos ale albo nie gra a jak gra, to nie jako napastnik.
W ataku to dawno nie mieliśmy takiej biedy.
Pułkownik
  • 1 / 0
Fakt - ma kto strzelać! Tyle, że nie strzelają...
Domyślny awatar Chorąży
  • 2 / 0
Racja nie mamy napastników.Carlitos gorszy o 50 procent Kula wiadomo Jarek trudno powiedzieć bo szans nie dostaje a Kante nigdy nie grzeszył skutecznością i też szans mało.Mlodzi?Na horyzoncie nie widać.
Generał broni
  • 3 / 4
Mecz z gatunku - musimy wygrać. Pod wodzą Wukowicza wygraliśmy tylko jeden ważny mecz - z Lechią w rundzie finałowej, oby udało się tym razem, bo inaczej obecny zarząd może zrobić spory syf w pionie sportowym.
Domyślny awatar Major
  • 3 / 3
Zenek daj na luz - wygramy na luzie !!!
================================
Jest progres -jak poprawią celowniki to nie musimy się martwić o zwycięstwo. Zresztą już w pierwszym meczu było widać, która drużyna jest lepsza - zabrakło szczęścia.

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Ależ my wcale nie musimy nawet wygrać...
Z Lechią to mecz wygrał Sagan bo Vuko siedział na trybunach ;-)
Podpułkownik
  • 2 / 0
Ale miał łoki toki :)
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 2 / 0
Dzisiaj w godzinie meczu (o 19:00 ich czasu) pełne słońce, 32 C, temperatura odczuwalna 33 C, słaby wiatr (lekko poniżej 20 km/h) i stosunkowo przyjemna wilgotność - poniżej 40%; chyba nie będzie tak źle z tej "mańki" biorąc pod uwagę naszą dotychczasową pogodę...
~MaLy
  • 1 / 0
Nie demonizujmy tak tematu pogody. W Legii głównej roli nie odgrywają przecież Eskimosi tylko przede wszystkim Portugalczycy, Gruzin, Brazylijczyk, Hiszpan i gracze z Bałkanów. Oni są do upałów przyzwyczajeni. Lewczuk we Francji też grał w takich temperaturach. Jedynie Novikovas może mieć ciężko biegać po skrzydle ale jak spuchnie można go zmienić.
i tak jak gra Novikovas w pierwszym składzie gramy o -1 zawodnika to i tak bez różnicy
Domyślny awatar Major
  • 5 / 4
LEGIA MISTRZ, MISTRZ, MISTRZ !!!
===========================
Już chyba powoli przechodzi dołek po przegranym MP - trudno się mówi i jedziemy dalej - będą kolejne MP !!!

Co do meczu to przegrana LEGII byłaby wielką kompromitacją - liczę co najmniej na skromne zwycięstwo i awans do IV rundy. Zostanie już ostatnia IV runda - coraz bliżej LEGII do upragnionej fazy grupowej LE.
Już widzę, jak na jesieni LEGIA gra w fazie grupowej LE a kibice regionalnych klubików oglądają ją w TV i zaciskają zęby i pięści ze złości bo wiadomo, że nam kibicują, ponieważ wszystkie regionalne klubiki odpadły w bardzo dobrym stylu już w II rundzie eliminacji do fazy grupowej LE - hehehe !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Starszy kapral
  • 5 / 2
Antolic kontuzja. Życzę mu zdrowia ale mam nadzieję że Cafu skoczy za jego miejsce i już tam zostanie...
Pułkownik
  • 2 / 1
mnie też korci taka możliwość
Jego nieobecność można rozpatrywać jako wzmocnienie, więc raczej nie ma się co martwić!
~Adaś
  • 5 / 2
Mioduski parowo podpisuj Hatema Ben Arfe na 10-tke.Kolega Ljuboj.Jest bez klubu.Wspaniały zawodnik w Ligue 1 dryblował po 4,5 na raz dać mu piłke na środku boiska i przedrybluje wszystkich w tej marnej lidze .Lepiej zainwestować w jednego takiego grajka niż sprowadzać tabun szrotu.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 0
Piłkarsko na tak. Ale to imprezowicz, w parze z Remym byliby co weekend na bombie :)
Adasiu miałczyński, takim dryblerem miał być Eduardo. Też miał sam, osobiście wciągnąć naszą ligę nosem. Oczywiście każdy transfer jest inny i ocenić go można dopiero po pewnym czasie.
Tak na marginesie. Matka cię nie kochała, że używasz takich słów?
Domyślny awatar Plutonowy
  • 0 / 0
O takim zawodniku jak Ben Arfa to można pomarzyć tylko w snach.32lata to jeszcze nie emeryt w tamtym sezonie 9goli,6asyst i wygrał Puchar Francji.On chciałby zarabiać minimum 3mln euro za sezon.
Starszy szeregowy
  • 2 / 0
A Cafu da radę 90minut ?

Obrony bym nie zmieniał... Vesovic - lewczuk, Jędza -Rocha.
chyba że przesunie Vesovica na skrzydlo, a w jego miejsce Stolarski ..
ale coś mi sie wydaje , że Kule i Novikovas wyjdą w "11"... mimo tego jak grają...
Ja jestem spokojny przed rewanżem. Po tym co widziałem w pierwszym meczu wiem że jest poprawa w naszej grze, za to rywal pasywny i preferujący murowanie się. Wciśniemy im bramkę, a oni będą mieli spore problemy aby nam odpowiedzieć. Byleby tylko nie zagrał Kulenovic, po ostatnim meczu nie mogłem uwierzyć w to jak można tak pudłować.
Domyślny awatar Chorąży
  • 2 / 0
Obyś miał rację ale wydaje mi się że to będzie zupełnie inna grecka drużyna.W końcu tej Stredzie wcisneli trzy bramki.Streda jednak coś tam gra.Mozna popytać w Krakowie
Domyślny awatar Generał brygady
  • 6 / 3
Cafu za Antolicia
Carlitos za Kulenovicia

Tak to powinno wyglądać i powinno dawać efekty.
Ale już widziałem że monopol na grę ma drewniany Chorwat. Zaraz się okaże że znajdzie się pelikan na niego który zapłaci 4mln€ a w parze z nim odejdzie Carlitos, który ma ambicje by grać a nie grzać ławę u amatora. Wtedy zostaniemy z zajebistym atakiem :)
Domyślny awatar Plutonowy
  • 1 / 0
Nawet jeśli , zostanie Niezgoda, jednak wiem, że to marna pociecha zważywszy na jego szklaność :(. Przydałby się taki odmłodzony Nikolić :(
Generał dywizji
  • 2 / 0
Veso za Novidrewno i na PO Stolarski.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 0
Przydałby się Nikolic we własnej osobie. Skoro w tej lidze bramki walą jak chcą Angulo i Paixao to Nikolic byłby gwarantem spokojnie 15 goli w sezonie
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 6 / 4
Z narzekaniem na Vuko proponuję się na razie wstrzymać. Nie podoba mi się, że jest trenerem, ale póki co w tym sezonie (bo oczywiście - zawalenie mistrzostwa już po zdobyciu lidera go obciąża) jeszcze nic nie przegrał. Na razie się prześlizgujemy i w dodatku bez wątpienia widać postępy w grze. Obrona jest szczelna i skuteczna, sił ostatnio przybyło, a nawet i ambicji jakby więcej. Z Grekami przeważaliśmy cały mecz. Przestaliśmy przegrywać każdą piłkę i starcie, podawać wyłącznie do tyłu i rozgrywać w pięciu. Leży i kwiczy ofensywa i skuteczność, ale dopóki udaje nam się realizować podstawowe cele, czyli nie odpadamy z LE to ja cierpliwie czekam.

Byłem przeciwny Vuko na stanowisku trenera, ale kto wie - może tym razem Miodek miał rację? Mimo, że ten wybór wydaje się kompletnie bez sensu i nielogiczny?
Progres jest zauważalny. Może nie aż taki, jakiego chciałby nasz trener, ale jeśli ktoś go nie widzi, to jest ślepy.
Nowy trener dziś i tak cudu nie zrobi i jeśli obecna drużyna z Vuko nie wejdzie do LE, to z nikim innym tez nie wejdzie.

Mam nadzieję się miło rozczarować.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 10 / 2
Niech wystawia Carlitosa to i ja się od niego odpierdole (chyba że odpadnie jutro). Póki co dla mnie ten koleś szkodzi Legii ciągnąc na siłę do 1 składu drewno w ataku kosztem czołowego piłkarza ligi...no tego darować mu nie mogę.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 2 / 2
Ja też nie rozumiem odstawienia Carlitosa, ale póki co - jesteśmy w grze. To jest priorytet. Jeśli wejście do LE miałoby się wiązać z powrotem Chukwu albo innego wynalazku - jestem na tak.
Zawsze powtarzam - trener jest dość nowy. Dopóki nie przepracuje pełnej rundy ja chcę jedynie wyników. Fartem, przypadkiem, przez pomyłki sędziowskie - nieważne. Jeśli wyniki będą się zgadzać, to dopiero od wiosny oczekuję gry efektownej. Na razie ma być efektywna, dowolnymi środkami. Trener je dobiera i za nie odpowiada.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 0 / 0
abec, lubię takie nastawienie. Sensownie, bez plucia, jadu i wygórowanych oczekiwań - TAK, WIEM, to jest Legia, ma wygrywać, to nie są wygórowane oczekiwania. Jednak naprawdę wydaje mi się, że ten klub potrzebuje NIE ZWALNIANIA co chwila kolejnych trenerów i jeśli przez rok jedynym plusem mają być wyniki, niech tak będzie.
~Egon.
  • 1 / 0
Dokładnie.
Kulenovic w pierwszym składzie, to jakiś żart.
Ja też wolę Carlitosa od Kulenovicia, ale ostatnio gra on tak że zęby bolą od patrzenia... kiwa się sam ze sobą i spowalnia każdą akcję. Jak dla mnie to niezależnie czy gramy Jarkiem, Sandro czy Carlitosem to żaden z nich aktualnie nie gwarantuje stabilnej gry. Takie trochę wróżenie z fusów, który z nich może akurat dziś mieć przebłysk...
Domyślny awatar Chorąży
  • 1 / 0
Trener jest nie dość a całkiem nowy.Zadnej drużyny samodzielnie nie prowadził.Nawet juniorów dużo asystował ale to nie to samo co samodzielną robota.W dodatku jego poczynania nie budzą zaufania.Ciagle powtarza czas i będzie lepiej.Niby coś tam świta ale bardzo delikatnie.Sam się zastanawiam co dla nas lepsze.Nowy trener czy Vuko.
Nie sądziłem, że będę żałował absencji Antolicia..
.a jednak. Pełnił ostatnio ważnym ogniwem w zespole i wiele dał w piereszym meczu z Atromotosem.
Pułkownik
  • 0 / 0
To Cafu gorszy?
Jutrzejszy mecz da odpowiedź. Ja nie odnosiłem się do tego,który z nich jest lepszy. Vuko ceni graczy odpowiedzialnych na boisku, realizujących taktyczne założenia. Zarówno Cafu jak i Carlitos mają z tym problem i dlatego nie są tak niezbędni jak u poprzednika
Pułkownik
  • 0 / 0
Jakbyś uważał, że Cafu jest lepszy, to chyba byś się nie martwił?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Na pewno jutrzejszy mecz na to nie odpowie, gdyz Cafu jest po kilku tyg. kontuzji i jest bez gry, był 3 razy lepszym zawodnikiem i tyle można tu powiedzieć
Domyślny awatar Generał brygady
  • 9 / 1
Obradović cały czas nie gotowy :)
Chociaż co innego było pisane gdy podpisał kontrakt, że jest w treningu i gotowy do gry praktycznie od zaraz. Później że będzie gotowy na sierpień...zaraz się okaże że będzie gotowy na pazdziernik
Vuko powiedział, że potrzebuje jeszcze jednego meczu w rezerwach, by dojść do pełnej dyspozycji.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 5 / 1
Jeden mecz w rezerwach, później jeszcze kilka meczów na ławce rezerwowych i wskoczy do składu przy okazji rotacji. Dziwne praktyki.
Taki Chuca z Hiszpanii przyszedł do skisły i od razu debiut po kilku dniach, u nas jakies ceregiele...
Legia a Wisła to dwa różne światy.
Domyślny awatar Major
  • 1 / 1
Parsifal
Czyli wychodzi na to,że tam w klubie pracują ludzie którzy maja pojęcie o jakości ściąganych graczy do klubu.
Ultra, żartujesz?
Generał
  • 0 / 0
Co za fotki:):):)
Najpierw grasowała fota z Gwilią, któremu ktoś robił benyhila. Teraz rządzi fota,na której Carlitoś robi Dominikowi pulduna. Chyba że źle oceniłem kąt natarcia obiektywu i to jest jednak wyciskanie kichawy.
Carlitos nastawia Nagy'emu przestawiony przez Aztiza nochal :P
Ooo Carlitos poleciał. Szok. Co ten Vuko kombinuje :).
Domyślny awatar Plutonowy
  • 0 / 0
Planuje go na ławce posadzić xD
~Klon
  • 1 / 0
ka Piłka


@greckapilka
20 godz.20 godzin temu
Więcej
Ponoć Legia proponowała PAO 800 tysięcy euro za Tasosa Chatzigiovannisa, ale ateński klub odrzucił propozycję.
Domyślny awatar Kapitan
  • 4 / 4
Co wy z tym Niezgodą? Po kontuzji to cień zawodnika. Jeśli on tak wolno będzie dochodził do formy to nie jest to piłkarz na kórego można liczyć.
Domyślny awatar Chorąży
  • 1 / 0
Miał tak mało szans żeby się pokazać ale ma instynkt i chyba lepszą szybkość i technikę od Kuli więc czemu nie dać mu pograć.
Mam nadzieję, że Luquinhas będzie zdrowy i gotowy do gry, bo to zawodnik, który może zrobić różnicę, może jeszcze nie do końca potrafi wykończyć, ale na nim mogą łapać kartki, jakiś rzut wolny, karny, coś w tym stylu:-) Uważam, że powinniśmy ich atakować w rewanżu, nie ma sensu za bardzo się cofać.
Pułkownik
  • 7 / 2
Na początku powinni spróbować przydusić Greków, żeby coś strzelić. W upale może być trudno pod koniec meczu i gonienie wyniku lepiej pozostawić Ateńczykom.
Też tak sądzę. Taki szybki atak i gol byłyby dla nas bardzo dobre. No ale my sobie możemy teoretyzować, zobaczymy, jak się mecz ułoży:-) Oby tak, jak sobie tego życzą wszyscy kibice Legii:-)
Pozdrawiam
Generał
  • 0 / 1
Panowie, nie zapominajcie że róznicę robi się na skutek odejmowania. To jest ryzykowne i niebezpieczne zajęcie.
Alaryk,
co Ty tu z tą matematyką:-)? Proszę humanistów nie męczyć różnicami w pojmowaniu różnic :-) Zaraz jakieś rachunki różniczkowe się pojawią;-)
Pozdrawiam
Pułkownik
  • 0 / 0
Ja tam różnicę robię dodając :)
Domyślny awatar Plutonowy
  • 0 / 1
Powinien zagrać Cafu za Antolicia a znając preferencje Vukovicia zagra Jodłowiec.
Pułkownik
  • 0 / 0
A ja wierzę, że wyjdzie Cafu, a Jodła zamieni go, żeby utrzymać korzystny wynik.
Domyślny awatar Chorąży
  • 4 / 1
Marzy mi się zagranie z Carlitosem i Niezgodą w ataku.Wtedy Grecy nie mogą iść za odwaznie do przodu
Pułkownik
  • 2 / 0
Moim zdaniem wystarczy Carlitos.
Domyślny awatar Chorąży
  • 5 / 0
Oby nie było obrony Czestochowy oddania pola Grekom i czekania na jedną kontrę.
Może być obrona Częstochowy byle dla Greków skończyło się Termopilami
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
A najlepiej Cheroneą :-)
Generał
  • 1 / 1
Ocena Termopil nie jest jednoznaczna. Militarna klęska i spalenie Aten - to były skutki. Ale morale Greków poszło wyraźnie w góre i ostatecznie wygrali wojnę, pomimo mniej licznej armii. A potem nadeszła Salamina...
Generał
  • 1 / 2
Cheronea to ciekawostka - Ateńczycy i Tebańczycy uważali Macedończyków za barbarzyńcówe i nie-Hellenów. Odwrotnie niz dzisiaj, kiedy awanturują się o nazwę państwa "innych Bułgarów".
Alaryk
Wiem że Termopile to moralne zwycięstwo Greków walczych jak 1:10 ale jednak przegrana - czego im życzę a niech sobie moralnie wygrają
Domyślny awatar Plutonowy
  • 1 / 0
a apropos głównego tekstu nad nami: kontrę, która pewnie skończy się złą obroną i golem dla greków. Ile razy już coś takiego widzieliśmy? :D
Nos mi mówi że nie stracimy gola po kontrze
Generał
  • 0 / 1
Dzidziuś - przegrana bitwa ale wygrana wojna. Czyli w 'dwumeczu" lepsi:)
Domyślny awatar Major
  • 4 / 8
Obradovic jeszcze nie gotowy. Przecież to kpina,co wyprawia nasz wspaniały pion sportowy z Kucharskim na czele. Żeby po takim czasie,zawodnik nie doszedł jeszcze do formy. To jak on musiał być zapuszczony. Przecież my w eklapie za Miodka,mamy jeden z najgorszych działów skautingu.
Pułkownik
  • 2 / 2
Pasywne grający w pierwszym meczu Grecy, mogą zaatakować od pierwszych minut. Mam nadzieję, że na jutrzejszy mecz będzie odpowiednia taktyka i zagramy w następnej rundzie.
Pułkownik
  • 1 / 0
Ciekawe czy Arvy usiądzie na ławie z powodów taktycznych - wzmocnienie defensywy przez ustawienie na skrzydle Pawła i Marko?
Pułkownik
  • 2 / 0
Co to za zdjęcie? Gabinet kosmetyczny?
Pułkownik
  • 1 / 0
Wyciskają Węgrowi wągry na nosie :-)
Pułkownik
  • 0 / 0
Zawsze to lepiej niż kozy.
Domyślny awatar Kapral
  • 2 / 2
Przy stanie 0:0, to idealny mecz dla Niezgody, możliwość wyjścia z kontry.
Pułkownik
  • 2 / 0
Sandro nie nadaje się na grę z kontry, jeżeli nie zagra Jarek lub Carlitos będą go musieli w kontach wyręczać skrzydłowi.
"Taki los nie spotkał Ivana Obradovicia, który wciąż jest na etapie przygotowywania się do wysiłku na poziomie Ekstraklasy czy meczu eliminacji europejskich pucharów."

Ze dwa razy już słyszałem od Vuko, że Obradovic będzie na połowę sierpnia gotowy. Sami nie wiedzą, kiedy będzie.
~mietek
  • 0 / 0
Ale nie powiedzieli, na połowę sierpnia którego roku ;)
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Ja też jestem tym zaniepokojony.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Zawsze gdy słyszę, że profesjonalny piłkarz potrzebuje czasu, aby "przygotować się do wysiłku na poziomie Ekstraklasy i eliminacji pucharowych", to zaczynam się zastanawiać co się stało, że jest w takim stanie...
Pociesza to, że nawet Vadis potrzebował dłuższego czasu, aby dojść do odpowiedniej dyspozycji.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 1 / 0
To proste - w e-klapie nie mozna za bardzo błyszczeć bo wtedy przeciwnicy poluja na nogi. Trzeba więc umiejętnie osłabić i zapuścić zawodnika, zanim się go wpuści na boisko. Inaczej od razu zostanie celem dla drwali i tyle będziemy z niego mieli.
~mietek
  • 0 / 0
@abec: Ty słyszałeś kiedyś, żeby urządzano sobie polowanie na lewego OBROŃCĘ???
Szkoda, że Antolić złapał kontuzję. Gra trójki środkowych Gwilia, Martins, Antolić zaczęła wyglądać bardzo poprawnie. Mam nadzieję, że zastąpi go Cafu, a nie Jodła. W ataku powinien zagrać Carlitos, ale nie można grać długich piłek na walkę. Gdyby Niezgoda był w formie sprzed dwóch lat, to byłby idealny mecz dla niego.
Podporucznik
  • 1 / 1
Czy ja jeszcze śpię czy nie widzę powodu czemu Antola zabrakło w samolocie?
Antolić od kilku dni nie trenował. Prawdopodobnie to jakiś uraz.
Podporucznik
  • 0 / 0
A ok. Jestem na urlopie i chyba mi to jakoś umknęło. Zdziwiłem się bo w meczu z grekami był jednym z lepszych na boisku
Domyślny awatar Kapitan
  • 12 / 1
Jeśli Kulenovic wyjdzie jutro w pierwszym składzie to mi nawet żal Vuko nie będzie jak go wreszcie Mioduski wywali. Vuko sam kopie swój grób...
Sierżant
  • 1 / 10
Dajcie mu czas, nie odrazu Rzym zbudowano
Domyślny awatar Porucznik
  • 6 / 1
własnie w pucharach nie ma czasu - niech się szlifuje w lidze a nie w decydujących o budzecie mieczach pucharowych - to co robil w meczy w Warszawie to kryminał!
~ssssssss
  • 0 / 0
Wychodzi na to,ze Vuko swoimi decyzjami i buta skonczy jak kiedys Berg wt Orlando Sa...jest tylko jeden szkopul Hennig cos z ta Legia ugral Vuko na te chwile statystuje
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 0 / 0
Z Kulo mogą być jeszcze ludzie, ale nie w Pucharach ma się uczyć. Jutro wkur... Carlitos coś strzeli, a musimy coś ukłuć
Domyślny awatar Major
  • 1 / 0
Niestety ale Vuco lubi robić,sobie i innym na przekór. Tak więc,jutro zobaczymy znowu młodego Mandzukić w akcji.
~mietek
  • 0 / 0
@geehat23: Buduje ten Rzym od kwietnia i na razie jego działania wyglądają tak, jakby mu ktoś wszystkie plany zajumał.
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
Rzym to spalono kiedyś wiec oby lepiej sytacja się nie powtorzyla..