Karnety sprzedają się jak świeże bułeczki

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

30-08-2016 / 10:21

(akt. 21-12-2018 / 15:38)

Przed kasami, przed Punktem Obsługi Kibica przy Łazienkowskiej wciąż gromadzą się ludzie. Od chwili losowania fazy grupowej Ligi Mistrzów wyrobiono mnóstwo Kart Kibica. Do tego momentu klub sprzedał nieco ponad 6300 karnetów, zaś przez ostatnie 5 dni 3500 co daje w sumie ponad 9800 sztuk. Zwiększone zainteresowanie spowodowane było głównie gwarancją pierwszeństwa przy nabywaniu pakietów i biletów na mecze Ligi Mistrzów, choć nie tylko. Cześć osób po prostu wróciła z wakacji i dopiero teraz udała się do kas czy też systemu online.

Komentarze (53)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Pakiecik już kupiony. Myślałem, że będą problemy z logowaniem, ale wszystko przebiegło bez zarzutu.
~L L L
  • 0 / 0
Pakiet już jest.
~wujek
  • 0 / 0
ArtiQ - myslenie nie boli, odwagi chlopcze
Pakiecik już jest :)
Pułkownik
  • 2 / 0
wprawdzie nie będę szedł do Kenii, więc pochwalę się czym innym - pakiecik już zakupiony! :)

ehh, ugrać u siebie ze 3 punkciki!
~K(L) ajber
  • 0 / 0
Pakiet ogarnięty. Do zobaczenia na Ł3 :)
Generał dywizji
  • 2 / 0
Takie spotkania powodują wzrost zainteresowania klubem. Sam Legią zainteresowałem się w momencie gdy ta zaczynała swoją przygodę w LM (sezon 95/96).
Tak i teraz setki chłopców z całej Polski, którzy szukają zespołu, któremu chcieliby kibicować, wybiorą Legię, będą jej fanami, klientami itp.
~szur szur
  • 0 / 0
nie pokażesz zdjęcia to nie uwierzę
Pułkownik
  • 4 / 0
w Kenii na LM oczywiście ?!

jak ja ci zazdroszczę wyobraźni...w wolnej chwili podrzuć nazwę tego leku po którym masz takie odloty...
~Andre(L)
  • 0 / 0
Od początku uważałem, że drabinka zasad sprzedaży biletów ma LM jest z d.u.p.y . Uczciwie byłoby gdyby wprowadzili zasadę; pierwszeństwo Ci co kupili karnety do 23 sierpnia (dzień awansu), potem ewentualnie dla tych co nie mają wysoką frekwencję ale nie mają karnetu i następnie już cała reszta.
Drabinka wymyślona przez Legię sprawia, że przypadkowe osoby z kasą wykupią karnety na rundę, po to żeby przyjść na trzy mecze LM i ewentualnie ligowy z Lechem 22 października. Dodatkowo w trakcie meczu będą wpieprzać popcorn i robić sobie zdjęcia.
Teoretycznie miał to być ukłon dla stałych bywalców i zagorzałych kibiców, a jest pokazaniem gołej d.u.p.y wszystkim tym, którzy są na Ł3 tak często jak tylko mogą ale nie stać ich na karnet.
Szeregowy
  • 1 / 0
To teraz Ci co narzekają na "Januszów" niech sobie pomyślą że np w Anglii żeby kupić bilet na mecz LIGOWY mniejszego klubiku z drużynami z Manchesteru czy z Londynu lub Liverpoolu to niestety ale też trzeba mieć jakąś historie pobytu na innych meczach ligowych swojej drużyny. Na mecze ligowe, nie na LM czy LE. Skończcie narzekać. Cieszmy się że nasz klub zarobi te pare złotych na kilku więcej sprzedanych karnetach.
Tylko dlaczego napisałeś : "niestety ale też trzeba mieć jakąś historiępobytu na meczach ligowych" ????
Dlaczego niestety?
Bo akurat moim zdaniem jest to bardzo dobre ze strony klubu.
Czy uważasz, że coś tu jest nie fair ????
~wierny
  • 0 / 0
Ja też jestem wielkim fanem Legii od wielu lat. Byłem na LM 21 lat temu. Jeżdżę kilka razy w roku na mecze. W oficjalnym sklepie zakupiłem klubowe koszulki itd... ale niestety mieszkam 120 km od stadionu, Nie stać mnie na karnet i przyjeżdżanie co kilka/kilkanascie dni w W-wy....Po meczu z Dundalkiem straciłem głos na kilka dni... tak bardzo chciałem tej LM. Szkoda, ze dla takich jak ja nie ma szansy na bilety. No chyba ze się mylę i coś zostanie do wolnej sprzedaży...
Porucznik
  • 4 / 0
To nie jest prawda, że Legii ludzie nie chcą oglądać a jak pojawi się LM lecą po karnety. Chcą, tylko zwyczajnie zobaczyć Legię w meczu z Realem czy BVB jest przyjemniej niż z Niecieczą czy Ruchem. To rzadkość, rarytas. Zdarza się raz na 21 lat. Stąd zainteresowanie absolutnie normalne. W końcu sezonu z kimkolwiek by Legia nie grała są komplety, bo mecze stają się ważne, decydujące o mistrzostwie. To też ważne. Gra o 1,5 punktu z ogórami nie wywołuje dreszczy emocji...Osobiście chodzę na wszystkie mecze ale nie ma co ściemniać, że z równą przyjemnością. Real czy BVB to dla Legii święto. Nie ma co się czarować takie mecze gramy rzadko. A niektórzy płaczą, że janusze kupują karnety. Jakim trzeba być mega-januszem żeby być fanem Legii i karnetu nie mieć? Dla mnie to nawet trudne do wyobrażenia. Mało prawdopodobne by ktoś, kto nie lubi Legii lub jest fanem Realu nabył karnet na sezon, żeby zobaczyć Real. Jeśli tacy jednak są - to gratulacje dla Realu, że ma tak oddanych fanów (i zamożnych).
~MaLy
  • 0 / 0
Właśnie. Niby wielcy fanatycy a chodzą tylko na niektóre mecze. Jakby chodzili na większość meczów to by mieli karnet - proste. Niektórzy się tłumaczą, że za to jeżdżą na wyjazdy. OK. to niech mają pierwszeństwo na wyjazdy - proste. Nie rozumiem płaczu tych "najwierniejszych".
~qwerqwer
  • 0 / 0
prawdziwy kibic z karnetem za 300 pln. kup za tysiaca na najlepsze miejsca, albo na silver czy gold, zanim zaczniesz oceniac innych. sytuacja kazdego kibica jest inna i kazdy ma swoje powody. jak ci cos nie pasuje to id to rozbiegaj.
~sYl
  • 0 / 1
Jakim trzeba być mega-januszem żeby być fanem Legii i karnetu nie mieć? SERIO? naprawdę taki jesteś poyebany? nigdy nie mialem karnetu..zawsze kupwoałem bilet, nawet jak jezdzilem na wszystkie mecze w sezonie, było to spowodowane chociazby tym, że lubiłem sobie raz iśc na jedną trybunę raz na drugą i waliło mnie to, że wydam więcej kasy.. ty zapewne jestes typowym januszem karnetu skoro nie mozesz pojąc takich spraw... jakie to przykre..i w doopie mam tych januszy co się dostaną przede mną na mecz..pojadę se na wyjazd i zobacze Legię na słynnych stadionach.. to jest większe przezycie
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Przestań. Real jest taki sam jak Legia, a nawet gorszy. Z Madrytu, z Hiszpanii, zadłużony, nie nasz, obcy. Ich zwycięstwa, gra, polityka klubu, cokolwiek w ogóle nie powinny nas obchodzić i nie obchodzi. Satysfakcja z ich wygranej? A co, że wygra 1-0 czy przegra 0-4. To mogą przeżywać kibice Realu chodzący tan na mecze. Mamy tu Klub warszawski, z patriotyczną historią, wojskowy, mamy Klub ustabilizowany finansowo, mamy oddanych wiernych kibiców, którzy w kilka tysięcy jeżdżą na wyjazdy, mamy fenomenalny doping. Nawet nie ma co porównać. I ja jaram się każdym meczem Legii, czy to z Łęczną czy Lechem. Bo nie interesuje mnie rywal ale to jak chłopaki zagrają taktycznie, czy Kuchy strzeli z dystansu czy nie. Jak Hlosek dziś będzie dośrokowywał. Jak nowa taktyka z 3 środkowymi. Jaram się dopingiem, historią, otoczką, wszystkim co związane z LEGIĄ. Bo jestem jej kibicem. A czy Kuchy wali Pawełkowi czy kogo tam teraz ma Real jest drugorzędną sprawą. I jeśli ktoś myśli inaczej ma do tego prawo, ale nie powinien nazywać się kibicem Legii. Jeśli już to może kibicem Legii i Realu?
~xxxx
  • 2 / 0
?Hej,
Ktoś mi pomoże załatwić bilecik na mecz bvb? Janusz z tej strony?
~Zdzisiu
  • 0 / 0
Odezwij się po 15 września,będę coś miał.
Chorąży
  • 0 / 1
Pogadaj w "Źródełku" ....
~ttt
  • 0 / 0
niech 20% z tych Januszy zostanie na następne sezony to już jest dobrze dla klubu
~Ole
  • 0 / 0
Orzech, stadion jest na tyle duzy ze gromadzi wiele skrajności, byłem na każdej trybunie Legii i patole zdarzają sie tez w najdroższej strefie silver i w gold.

Szanuje zarówno kibica z racą, mimo ze kiedys prawie spalił mi sie plecak jak ktos rzucił jak w moim kierunku dawno na kamiennej trybunie, jak i kogos kto przychodzi popatrzeć na piłkarskie szachy i nie wkłada w to emocji.
~Czesio
  • 0 / 0
Orzech ty...... Uwazasz ze na Zylete nie chodza ludzie z zona i dzieckiem??? To ci odpowiem - chodza!!! Ba nawet jezdza setki km zeby na Ł3 dojechac. Wiec szacunku to sie naucz ty!
Chorąży
  • 1 / 0
Ale co tu jest niegrzecznego??? "Janusz" to przyjęte w Polsce określenie właśnie takich co chcą oglądać widowisko czy spektakl na stadionie. Nie widzę powodu do obrażania, po prostu zwolennik "modern football".
~az
  • 1 / 0
Może to uświadomi właścicielom, że nie ma co sępić na pierwszą "11". W 5 dni sprzedało się 35% wszystkich karnetów tylko dlatego, żeby załapać się na oglądanie meczyków w LM. Nikogo więc nie obchodzi czołówka w Ekstraklasie czy jakieś patrzenie na zdolną młodzież itd. Ludzie chcą tu widzieć wielkie drużyny, wielkie rozgrywki, a tego nie da na większą skalę jakiś wychowanek tylko piłkarze z silniejszych lig oraz reprezentanci narodowej. Nie przyjmie się żaden model Ajaxu, nie ma szans na to żadnych. Głowny akcent powinien iść na marketing, zwiększanie przychodów od sponsorów, kibiców i TV a to da tylko LM. Na to jest niezbędna przyzwoita drużyna. Nie będzie żadnego zarabiania na wychowankach, to będzie tylko mały fragment
~Andreasvolenwaider
  • 0 / 0
Trochę lipa bo kupują karnety a przyjdą tylko na 3 mecze Champions League.
A lidze będą na trybunach siedzieć pustki...
Siedzieć pustki będą powiadasz...
~kibic L
  • 0 / 1
Brawo Leśny. Zaraz skończą się karnety a ci co chodzą regularnie a nie stać ich na karnet nie kupią pakietu na LM... Tylko kasa...
~liczydło
  • 0 / 0
karnet wychodzi dużo taniej, niż chodzenie REGULARNE na mecze na bilety... chyba, że słowo "regularne" traktujesz jako 6-8 razy w sezonie ;)
~Bronek
  • 0 / 0
Weź kredyt i zmień pracę.
~MaLy
  • 0 / 0
Jeśli chodzą regularnie to znaczy, że stać ich na karnet bo wychodzi on taniej niż regularne kupowanie pojedynczych biletów. Brawo Ty.
~Tsa
  • 0 / 0
Czyli że jak kupią karnet to frekwencja na meczach się nie liczy ?
Starszy sierżant
  • 17 / 0
I co z tego, że połowa z nich to Janusze?
Ja bym nawet powiedział że nie połowa a 3/4.

Weźcie pod uwagę, że "Nie-Januszy" było niecałe 7000 z 30 000 które może pomieścić stadion w ponad 2 mln mieście.

To Janusze przynoszą do klubu zysk, bo wy, Kumaci płacicie ochłapy za bilety i tylko generujecie straty waszymi karami.
~Tejksiur
  • 0 / 0
Proszę zachować te wypociny dla siebie ;]
Chorąży
  • 0 / 2
Co z tego? Prosta odpowiedź - przypomnij sobie bojkot i jak wyglądał doping Januszy....
Starszy sierżant
  • 0 / 2
Przykre, że taki Klub jakim jest Legia nie sprzedaje 15 tys karnetów bo... gra Legia. Szkoda, że większość teraz kupujących to kibice Realu, Borussi i Sportingu. Bo na Legię to oni nie chodzą i chodzić nie będą. Skoro nawet Kart Kibica nie mieli? Ech...
Plutonowy
  • 5 / 0
A może te osoby chcą oglądać piłkę nożną na wysokim poziomie czego nie gwarantują spotkania z resztą polskich zespołów?
Trzeba myśleć perspektywicznie.
Więcej sprzedanych kartnetów = większy przychód dla klubu = większa szansa na wzmocnienia pierwszej kadry w przyszłości.
Promocja Legii na wszelkie możliwe sposoby jest działaniem koniecznym dla dalszego rozwoju...
Starszy szeregowy
  • 0 / 2
Więcej sprzedanych karnetów to owszem większy przychód - ale czy aby do końca to jest powód do zadowolenia ?
Większość tych teraz kupujących karnety myśli tylko o LM o na ligę się niewielu z nich pofatyguje. To czy oni chcą oglądać Legię ? raczej nie
~L
  • 0 / 5
Połowa z nich to Janusze
~kierowcabombowca
  • 0 / 3
Co gorsze Janusze z Poznania, Krakowa ogólnie z całej Polski
~Kam
  • 3 / 0
I co z tego?
Kapral
  • 11 / 0
Jestem Januszem,i kocham LEGIE
Plutonowy
  • 4 / 0
I jaki w tym widzisz problem?
Być może Ci Janusze w przyszłości też zakupią karntety a to chyba jest DOBRE rozwiązanie dla Legii?
Ja jestem kibiecem od wielu lat i do tej pory z wielu względów (głównie ograniczenia czaoswe - praca i dzieci) kartnetu jeszcze nie kupowałem i byłem z reguły na kilku meczach w każdym sezonie.
Perspektywa oglądania LM jest bardzo kusząca i być moze w końcu zdecyduję się na zakup a jeśli nie to na pewno wybiorę się ze znajomymi na mecze grupowe, żeby dopingować mój ukochany klub.
~jo
  • 3 / 0
Weź już się uspokój z tymi Januszami... Zasady dla wszystkich są takie same, każdy może kupić bilet i każdy może kupić karnet. Martw się lepiej o siebie bo ja osobiście mam karnet chodzę na mecze i kwestia tego czy ktoś kupi czy nie kupi biletu, pakietu, karnetu guzik mnie interesuje. Trzeba było sobie kupić Legię od koncernu ITI jak sprzedawali ustalić swoje zasady a nie teraz pitolić...
~kierowcabombowca
  • 0 / 0
Sajmon przestań mi pier... o dobrym rozwiązaniu, gość z Poznania przyjedzie na 1 mecz z Realem i zapomnij że taki Janusz kupi karnet na przyszły sezon.