+22 291 19 16 1916energia.pl

Oficjalny Partner Legii Warszawa

Kasper Hamalainen: Ożywcze świeże powietrze

Piotr Kamieniecki

Źródło: Przegląd Sportowy, przegladsportowy.pl

23-04-2019 / 11:16

(akt. 23-04-2019 / 11:33)

- Cały sezon jest dla mnie trudny, nie tylko dlatego, że grałem mało. Czasem wchodziłem na kilka minut, ale brakowało systematyczności i regularności. Zdarzało mi się to w Legii wcześniej, więc zdążyłem przywyknąć. Jestem w niezłej formie, ciężko trenowałem i byłem przygotowany do biegania przez 90 minut. Pomogły mi występy w kadrze. Złapałem rytm. Tłumaczyłem selekcjonerowi, że trener Sa Pinto nie widzi dla mnie miejsca - stwierdził w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Kasper Hamalainen, piłkarz Legii Warszawa.

Dlaczego nie grał pan u Ricardo Sa Pinto?

- Kiedy przyszedł, miałem problemy z łydką. Zacisnąłem zęby i starałem się trenować, pomagać drużynie, ale bolało. Nie mogłem pokazać tego, co potrafię i po dwóch meczach zdecydowałem, że problem trzeba rozwiązać. Wypadłem na około trzy miesiące i kiedy wróciłem, nie byłem piłkarzem pierwszego wyboru. Czasem grałem pięć minut, czasem kwadrans, a kiedy indziej lądowałem na trybunach. Więcej szans dostawałem w Pucharze Polski. Tłumaczę to w ten sposób, że może trener potrzebował zawodników o innej charakterystyce – silnych fizycznie, walczących o każdą piłkę. Też to lubię, ale mam inne atuty.

Rozmawiał pan z Sa Pinto?

- Kilka razy. Starał mi się wytłumaczyć sytuację. Mówił, że mu przykro, że ma w Legii wielu dobrych piłkarzy i dla mnie brakuje miejsca. Radził, żebym czekał na swoją chwilę, ale ta nie nadchodziła. 

Wiele osób mówi, że zatrudnienie Aleksandara Vukovicia było jak przewietrzenie zadymionego pomieszczenia.

- Zawsze, kiedy do szatni wchodzi nowy trener, zawodnicy mają czystą kartę. Zmiana Sa Pinto była ulgą dla piłkarzy, którym gorzej się wiodło i nie grali. Wpuszczenie świeżego powietrza do szatni podziałało ożywczo.

Czy problemem Sa Pinto było jego zachowanie i nieodpowiednie traktowanie innych osób?

- W każdej chwili bardzo dużo wymagał od sztabu, zawodników i pracowników klubu. Cały czas musieliśmy być na najwyższych obrotach. Sa Pinto był, twardym, zdecydowanym trenerem, ale rozmawiał z nami. Może takie są jego metody? Może miał trenerów takiego typu? Ma emocjonalną, stanowczą osobowość. Droga od zera do stu jest bardzo krótka. Takim samym jak trenerem, był piłkarzem.

Nowy szkoleniowiec zmienił taktykę – jest więcej gry kombinacyjnej, podań.

- Tak, ale nie tylko. Musimy walczyć. Trener Vuković to dobry motywator. Doskonale zna zespół i zawodników. Znowu cieszymy się posiadaniem piłki, gramy jeden dla drugiego. Zeszło z nas ciśnienie. U Sa Pinto byliśmy pod wielką presją. Powtarzał: „musisz, musisz, musisz”. U niego, na boisku nie było miejsca na najmniejszy błąd.

Całą rozmowę z Hamalainenem przeczytać można we wtorkowym wydaniu "Przeglądu Sportowego" lub w wersji internetowej tutaj.

Komentarze (33)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Domyślny awatar Sierżant
  • 1 / 0
Hama strzel coś z Kartoflanymi a zostaniesz zapamiętany na dłuuuuugo. Najlepiej coś na 2-1 w 90. minucie hehe
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Dokładnie, oby tak było.
Po takim czymś, to nie tylko byłyby wymieniane koszulki Hamy, ale i doszczętnie spalane, by potem Posen stanęło w płomieniach niczym starożytny, "Neronowy" Rzym.
Hama pokaż z amica co potrafisz
A potrafi jak na nasze warunki sporo, i ten skandynawski spokoj
Oby Hama pozegnal sie z liga i pyrlandia. Strzelajac bramke albo nawet dwie.
Nie mam nic przeciwko :D
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
Jeden z moich ulubionych piłkarzy. Bardzo dobrze się ustawia na boisku i dobrze podaje. Do tego niezłe wykonńczenie. Wiadomo, że sporo chodzi, ale mam wrażenie, że on w inteligentny sposób rozkłada siły. Będzie go brakować w meczu z Lechem jak i w przyszłym sezonie.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Rzeczywiście, siły rozkłada w inteligentny sposób, a ja bym wolał, żeby miał tyle siły, żeby nie musiał rozkładać.
Walnij na pożegnanie hattricka i dobrze wspominaj nasz kraj. Dzięki Hama za wszystko,ale najbardziej za tę ciszę przy bułgarskiej.
Chorąży
  • 3 / 0
Hama ma do Ciebie wielki szacun. Jak zdrowie pozwoli wejdź jutro na ostatnie 15min i zrob swoje
Tylko, na Boga, wcześniej niż w 90 minucie! Wprawdzie to piękne, ale serce może tym razem do tego czasu nie przetrwać. Taki jest ten sezon, że wystarczy nam stresów!:-)
Pozdrawiam
Chorąży
  • 0 / 0
W momencie jak będzie wchodził to już będziemy prowadzili 2:0 więc tym razem nie będziemy mieli stanu przedzawałowego :) a on ma strzelić na trzy :) Pozdrawiam!
Kolejny fajny zawodnik.
Podziękować do gry i życzyć powodzenia.
Bramek przeciwko Lechowi nigdy się nie zapomni.
Kontrakt się splacil tymi bramkami w ważnych meczach
Domyślny awatar Podporucznik
  • 4 / 0
Szanuję tego gościa, Mimio iż nie od niego zaczynałbym ustalanie składu, uważam, że jest bardzo przydatny.
No i dokona rzadkiej sztuki (mam nadzieję) - 5 MP z rzędu w dwóch klubach
W jednym z nich to trochę szkoda, że zdobył;-)
Domyślny awatar Podporucznik
  • 1 / 0
no w jednym szkoda - faktycha ;-)
Z drugiej strony nie wiem, czy tego w Amice nie powinien bardziej cenić. Zdobyć u nich a u nas to jednak inny poziom trudności:-) Statystycznie szanse na mistrzostwo u nich miał niewielkie, a jednak dał radę!:-)
Generał dywizji
  • 0 / 2
Powinien dostac opcję za mniejszą kasą na zasadzie 1+1 chyba ze już uznał swoją misje dla Legii za zakończoną.
Może i nawet taka dostał ale zejście z pensji to go raczej nie interesuje a na tak wysoki kontrakt to nie możemy sobie już pozwolić kolejny raz
Powinien zostać! To taki dobry duch tej drużyny. Przydatny w trudnych chwilach. Szacun Kasper !!!
Domyślny awatar Kapral
  • 0 / 0
Myślę, że będzie go brakowało. Wiadomo na co go stać, a nie ma pewności że za niego nie przyjdzie inny Masłowski albo Szwoch.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Legii nie stać na takiego rezerwowego
Kontraktu już na tym poziomie nie otrzyma lata przybywają a mocne zejście z pensji to raczej nie będzie go interesować
Generał
  • 0 / 1
Hama, kowboju - chce cię widziec jak pędzlujesz te frytki.
Niech postawi jeszcze kropkę nad i w swoich ostatnich występach i wszyscy będziemy zadowoleni
Generał
  • 0 / 1
Najlepiej trójaka - postuluje hattryka dla Hamy już od jakiegoś czasu.
Domyślny awatar Chorąży
  • 0 / 1
Taaaaaa.... Powtarzał: „musisz, musisz, musisz”.

Presje wytworzył. A pracownik najlepiej robi jak sam chce a nie jak musi :)
Domyślny awatar Pułkownik
  • 4 / 0
cóż piłkarz, który miał swoje ograniczenia, ale na pewno jeśli chodzi o podejście do zawodu i profesjonalizm to 100% wzór do naśladowania dla innych
Zgadzam się, wiadomo, że nie pędzi jak wiatr, że nie zawsze jest skuteczny, ale bardzo profesjonalnie podchodzi do obowiązków piłkarza. Trzeba to szanować!
Pozdrawiam
Kiedys P. Zarzeczny podejrzewal, ze Hama jest alergikiem. Zawsze lepiej gral jesienia niz na wiosne. Cos w tym jest.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 0
teraz na wiosne gra calkiem ok :-)
Dokładnie jeśli chodzi o Hame to zarówno podejście i zaangażowanie to godne pochwały. Kontrakt tego zawodnika się splacil