Lech ubliżał Legii i Rakowowi. Zajmie się tym Komisja Ligi

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: TVP Sport, sport.tvp.pl

17-05-2022 / 07:55

(akt. 17-05-2022 / 10:49)

Lech Poznań został mistrzem Polski. Piłkarze, trenerzy i władze klubu podczas świętowania na zorganizowanej fecie obrażali rywali - dostało się Legii Warszawa i Rakowowi Częstochowa. Wulgarne przyśpiewki wykonywał nawet prezes Piotr Rutkowski.

Podczas świętowania zamiast cieszyć się w sposób wyważony i kulturalny, śpiewając przyśpiewki o własnym klubie, piłkarze wraz z kibicami Lecha postanowili... obrażać zespoły Legii i Rakowa. Raków c... czy j... Raków starą k... oraz Legia starą k... jest – śpiewali zawodnicy pierwszego zespołu, co zostało nagrane i udostępnione w social mediach. Pośród piłkarzy znalazł się też prezes klubu, Piotr Rutkowski. Żenujące zachowanie zostało wychwycone przez internautów. Sprawą zajmie się Komisja Ligi.

 

W 2012 roku Lech także spotkał się z kibicami, by podsumować sezon. W trakcie doszło do "pozdrawiania" rywali z Warszawy. Nie zabrakło dowodów, że jednym ze śpiewających wulgarne przyśpiewki był Semir Stilić. Ówczesny gracz Kolejorza został wtedy zawieszony na sześć meczów i musiał zapłacić 20 tysięcy złotych kary.

Mistrzem Polski w 2012 roku został Śląsk Wrocław. Tam także nie zabrakło obrażania Legii. Drużyna opublikowała oświadczenie, w którym przepraszała stołecznych kibiców i zawodników, że "nieświadomie obrazili rywali". Stanęło na karach dla Sebastiana Mili, Rafała Gikiewicza, Łukasza Gikiewicza, Patrika Mraza, Dalibora Stevanovicia oraz Mariusza Pawelca. Cała szóstka została zawieszona na pięć meczów. Mila musiał też zapłacić 20 tysięcy złotych, a pozostali zostali ukarani grzywną w wysokości 10 tysięcy złotych.

Komentarze (177)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Sierżant
  • 0 / 0
Kompleks mają i tyle
Marszałek Polski
  • 0 / 0
I potem z takich baranów jak Mila robią "ekspertów" telewizyjnych...
Podporucznik
  • 0 / 0
To pokazuje tylko jedno. Ich kompleksy wobec nas. mam ich głęboko w .... >
Podporucznik
  • 1 / 0
Jeszcze nie dodałem, że chamstwo które podpalają swój stadion to bydlaki gatunku największego!!!
Starszy sierżant
  • 2 / 0
To *rwy ale fakt że odjeżdżają mocno do przodu sportowo i finansowo. Żal serce ściska. Prezes nam zgotował taki los.
Porucznik
  • 1 / 0
Dość konkretnie obnażyli swoje kompleksy.
Podporucznik
  • 1 / 2
Tak,chamstwo trzeba tępić!!!Stip nienawiści, niszczenia miasta,bicia pilkarzy.Dla bydła, stanowcze NIE!!!
Generał
  • 5 / 0
Leczą kompleksy.Raz na 10 lat Legia ma słabszy sezon i szumowina do głosu dochodzi.Wyleczymy ich z tego.
Generał broni
  • 2 / 0
Kiedyś byłem służbowo w Krakowie akurat w dniu w którym Wisła świętowała MP, jedno z ostatnich. 70% piosenek było o Legii 30 o Wiśle.

Większość kibiców np we Wronkach, Poznaniu, Krakowie to antykibice Legii a nie kibice Amici czy Wisły.

Zobaczcie frekwencję na stadionach na kogo chodzi się w ekstraklasie na mecze.
Racja, to dla nich rodzaj masturbacji (psychicznej).
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Kiedyś był taki żart w formie pytania: "Co łączy kibiców Legii i Lecha na wieki i nierozerwalnie?"
Marszałek Polski
  • 0 / 0
P.S, Okazuje sie że to żaden żart, tylko cała, czysta prawda.
Zakompleksieni. Wydaje im się, że ten sposób podnoszą własną wartość. A ja prezesowi nie wybaczam, nawet jak za dużo wypił.
Nie potrafią w świętowanie. Rzadko świętują to i nie wiedzą jak to się robi.
Podporucznik
  • 1 / 9
Tiba to niech trzyma się z daleka od nas,bo to zwykły slowik
Podporucznik
  • 1 / 5
Naprawdę ci ludzie są zwykłymi bydlakami,jednak prezes to poszalał konkretnie.Pewnie za dużo wypił, albo to tak naturalnie. Trochę powinno być wstyd,ale z drugiej strony jesteśmy odwiecznym rywalem.Ja wybaczam Rutkowskiemu
Generał
  • 1 / 0
Chamstwo trudno wybaczyć.
to bydło poznańskie sami są piłkarzami a obrażali Legie i piłkarzy czyli swoich kolegów ,ja nie słyszałem nigdy żeby piłkarze Legii po zdobyciu jakiegoś trofeum obrażali innych piłkarzy i ich kluby jestem ciekaw czy PZPN ukarze tych wiejskich pacanów czy jak zwykle będą to niskie kary
Generał brygady
  • 2 / 0
Niech sobie pospiewaja....kompleksy i tyle
Kolejny MP za 15 lat
Kapral
  • 0 / 1
Zgadza się. Raz na dekadę kupują szampana, a 9 razy maść na ból d...
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Berto, jedno nie wyklucza drugiego - jak się okazuje szampan (sporadyczny) był, a maść rutynowo też się przydała.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Powinni minimum po 10 meczy kary i 100 k zapłacić.
A Rutek to spokojnie 1 mln euro.
Może by się nauczyli,bo to się powtarza.
Tylko z drugiej strony to oni mają tak zryte głowy, że nie wiem czy coś wogole do nich dotrze.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Jak w Finlandii - wysokość mandatu uzależniona od wielkości dochodu. Przed podatkiem.
I tak na koniec, takie przyśpiewki sprawiają tylko, że jeszcze bardziej kocham Legię i cieszę się, że jestem kibicem właśnie Tego klubu. A smutnym panom z Poznania życzę mniejszego promieniowania od kuchenek, bo wyraźnie komuś się coś przegrzało... Bawcie się dobrze, MISZCZOWIE...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Przypominam, że z Poznania jest Warta - ten drugi klubik gra na wronieckiej licencji.
Owszem, ale gnieżdżą się w Poznaniu :-) Takie to wronki, co latają po Polsce :-)
Jak trzeba mieć zryty beret, (Panie Marku, to nie do Pana :-) ) żeby skupiać się na przeciwniku, zamiast cieszyć się z sukcesu swojej drużyny...?
Z drugiej strony wygrywają coś tak rzadko, że chyba nie umieją inaczej... Wybaczam :-)
Inna bajka, że komu jak komu, ale piłkarzom naprawdę nie wypada. Kibic ma swoje prawa, rozumiem, ale piłkarz? Ktoś tam ma pyrę zamiast mózgu...
Podporucznik
  • 0 / 0
Zamiast Jajek :)
Pewnie też :-)
Podporucznik
  • 1 / 5
No nie lubią Nas,ale gdyby nie oni to z kim tu rywalizować. Panowie,nie bijmy piany
Kompleksiorz… Nie dziwię się, że Tiba nie chce tam grać ;)
Hahahahaha, śmiesznie żałosne troglodyctwo.
Zawsze będą w cieniu Legii i Warszawy. Zawsze.
ta, pewnie takie teksty mozna bylo slyszec w 97 wobec krakowa, a potem nastal czas lecacej gwiazdy, ktora dopiero teraz spadla mimo ze od 10 lat pikowala w dol...ja bym sie tak nie wychylal, mimo ze im brakuje do nas jakis 20 lat samych sukcesow :)
Zawsze byli, są i będą frajerami.
Burak zawsze będzie burakiem, a ziemniak - ziemniakiem.
Podporucznik
  • 0 / 0
A pyra pyrką
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Prowincjonalny klubik z Wronek i tyle w temacie.
To ta ich 'Zachodnia kultura":) Jak to mówią, wpuść chama do biura to atrament wypije:)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Im z zachodu to najbliżej do enerdówka. Mentalnie i obyczajowo
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Zaraz mi się Trabant przypomina - nie trzaskać drzwiami od strony kierowcy, bo od pasażera się otwierają.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Niech dadzą połowie zawodników po 5 -6 meczów zawieszenia w przyszłym sezonie bym tak terminal ustawił że te pierwsze mecze by grali z nami i Rakowem.
Generał dywizji
  • 0 / 0
5-6 meczów zawieszenia i kary tak jak było wcześniej w przypadku Śląska i Lecha za głupotę trzeba płacić
Generał
  • 0 / 0
Kulesza ma podobne kompleksy więc żadnego zawieszenia nie będzie.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Co tam na tych trybunach napisano?
NSDAP?
W sumie to nie powinno dziwić, biorąc pod uwagę ich przymierze z jaczejką nazistów...
Plutonowy
  • 4 / 0
Człowiek może opuścić Poznań
ale
Poznań nigdy nie opuści człowieka
Podporucznik
  • 1 / 1
Panowie tylko spokojnie to tylko taka gra w słowa. W Poznaniu mają dużo pieniędzy, tak więc będą płacić
zycze spadku i 20 kontuzji w nastepnym sezonie
stara k***a do j****ia lech z posrania.
Zycze Bodo w pierwszej rundzie i wpierd olu tak jak AS Roma w grupie
poznanskie szmaty zawsze zostana szmatami . Bez ambicji bez honoru DNO A rutkowski to powinien dostac z 500 tys zlotych kary i wplacic je na cele charytatywne. Prezes klubu tak sie zachowuje ??? Salamon to widac po gebie ze IQ wynosi kolo 50 .
No co, na ostatnim meczu z nami podali frekwencję plus ciekawą statystykę - 14 tys. osób przyszło po raz pierwszy na mecz. Nie byle jaki - z tą słynną Legią Warszawa, miasto na wschód od Poznania, gdzie podobno jest brzydko, samo zło i inni gatunek ludzi mieszka. Czyli zagrożenie.
Chorąży
  • 2 / 0
Niebieskie pionki jesteście amiką wronki.
A nie można kulturalnie obrażać... po co te kur... i inne.
Legionista napisze o Lechu prawdę, że to Amika i korupcjorz i wszystko się pali na czerwono ;)))
Kolejny raz to samo ;)
Zdobędą fuksem tytuł raz na kilka lat i pierwsze co robią to muszą swoje kompleksy wyśpiewać ;)))
Nawet prezes klubu w tym uczestniczył ;)))
A potem każdy zaprzecza ;)
Dlatego nowy sezon i karma wraca.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nie tylko fuksem - w tym sezonie brać sędziowska ewidentnie pomagała wronieckim słowikom.
Co ta amica sobie wyobraża.... ;)
Marszałek Polski
  • 8 / 0
Kamień do ogródka tych wszystkich, którym łatwo przychodzą słowa o wzajemnym bezwzględnie szacunku.
Legia w Poznaniu nigdy - wśród kibicowskiego środowiska - nie będzie postrzegana inaczej niż warszawska k...
Atencja (w języku polskim to szacunek, a nie uwaga, jak w angielskim)? Zapomnijcie naiwni kibice!
Pogratulować więc Lechowi - co zdarzało się tu na forum - to pogratulować w istocie komu?

Kibicom poznańskim? Tym obrażającym Legię przy każdej okazji?
Tamtejszym prezesom, gdy mają wreszcie ku temu sposobność i skwapliwie z niej korzystają?
Komu? Piłkarzom wpisującym się w ten odrażający asportowy schemat?

Swoją drogą zastanawiające jest, jak bardzo można dać się ponieść chwili i bez najmniejszej pokory występować w roli króla królów w jednostkowym momencie sukcesu. Lech wciąż nie jest przecież nawet w pierwszej trójce najbardziej utytułowanych polskich klubów, na trykotach nadal nosić będzie ledwie srebrną gwiazdkę, nie zagrozi Legii pod tym względem dekadami (a wyżej od niego sklasyfikowany Ruch Chorzów czy Wisła Kraków są dziś poza Ekstraklasą, więc też np. w odniesieniu do liczby tytułów nie zmienią nic).

I może kontrowersyjnie na koniec... Pozdrowienia dla wszystkich kibicujących każdej, bez wyjątku, polskiej drużynie w europejskich pucharach. Nie każdy ma na to chęć. Realnie bowiem nie punkt, czy dwa więcej w rankingu, ale siła zespołu (mającego nawet do pokonania raptem jedną dodatkową rundę) znaczy mocniej niż wszelkie rozstawienia UEFA. Kibic Legii nie ma więc osobliwie pojętego "patriotycznego" obowiązku trzymania kciuków za Lecha Poznań w rozgrywkach międzynarodowych. A wobec Lecha wciąż ogarniętego nienawiścią do Legii, nie ma go tym bardziej.
Generał
  • 0 / 1
"Pogratulować więc Lechowi - co zdarzało się tu na forum - to pogratulować w istocie komu?
Kibicom poznańskim? Tym obrażającym Legię przy każdej okazji?"

A może traktować piłkę zgodnie z tym czym jest, czyli jak sport i po prostu uznać ich sukces i obejść się bez obelg?
Tą atmosferę wzajemnej nienawiści nakręcają ludzie, którzy muszą kogoś nienawidzić, bo to ich napędza. Tworzą te waśnie plemienne, bo to im daje poczucie prymitywnego sensu.
Ja bym się do gratulacji nie posunął, ale również nie uważam Wielkopolan za wrogów. Chodzi o zwykłą normalność.
Do lat 70-tych w Warszawie miejsce zamieszkania powodowało że było się wrogiem dla kogoś innego. Wola nienawidziła Pragi i Czerniakowa i odwrotnie. Teraz tego nie ma i świat nie wydaje się pozbawiony sensu.
Adriano
Pogratulowałem poznaniakom. Wiesz dlaczego? Bo albo jest się kulturalnym albo nie. Jak wchodzę do chlewa do nie chrumkam i nie kwiczę. Po prostu wypada. Jesteśmy z Warszawy, jesteśmy Legią. Szlachectwo zobowiązuje.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
"Ja bym się do gratulacji nie posunął..."

Otóż ja też.
Odebrac im tytul!!! a tak na powaznie...to nie szachy czy plywanie synchroniczne. Niech komisja lepiej zajmie sie sedziami i ich poziomem.
a u nas nie ma przyspiewek na inne kluby? a ze kierownictwo tak robi w lechu? pokazuje ich poziom...nie robilbym sensacji
Zawsze zastanawiało mnie to jak można mieć więcej przyśpiewek na inny klub niż na swój.

Wroznań stan umysłu.
Generał dywizji
  • 2 / 0
Co wieś, to wieś. Co kompleks to kompleks. Nic nie poradzisz. Czego wymagać od klubu, który myśli, że ma 100 lat :)
A jak Tiba? Też dołączył do poznańskich słowików? Będzie jak z Kaczorowskim?
Najbardziej rozbraja fakt, że Legia w tym sezonie nawet nie toczyła walki o to mistrzostwo. Borykaliśmy się z własnymi problemami i sezon kończymy bardzo daleko od podium. A ci się zachowują jakby nas wyprzedzili na ostatniej prostej w walce na śmierć i życie. To tak jakbyśmy my po mistrzostwie śpiewali " a Nieciecza k...a". Co nas wtedy rusza środek czy dół tabeli? No ale wiadomo, Poznań. I nic więcej chyba nie trzeba dodawać.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Wronki
I tu mylisz się, bo już amikorze wrzucili na tt filmik z naszej fety sprzed roku na której kibice śpiewają "a my lecha kur*** kolejorza wrzucimy do morza, niech ta kur*** topi się" :)
A przecież też w zeszłym sezonie amica w eklapie miała podobne problemy, jak my w tym...
No to wybacz, mój błąd. Kompletnie nie pamiętałem tego faktu.
Plutonowy
  • 1 / 0
Tylko jest zasadnicza różnica kto śpiewa: kibice czy prezes i piłkarze.
nie dostaną kar na mecze, zobaczycie. Obecny Lech to przecież tak naprawdę Amica Wronki, a Amica to była i być może nadal jest centrala polskiej korupcji w piłce nożnej. to nie jest tak, że nagle kontakty się pourywały a polską piłką zajmują się zupełnie inni ludzie.
I to.jest właśnie kultura k***wek z Poznania
Pies ich j...ł za rok wracamy i k***y pokonamy
Podpułkownik
  • 0 / 0
Z jakiego Poznania? Przecież to Wronki
andwawa

Dobrze prawisz....korupcjorze z Wronek
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Stan umysłu, nic na to nie poradzimy. Zarzucają kibicom Legii czy też piłkarzom, że mają przerośnięte ego, kiedy sami mają to razy 10. Mniejsze możliwości, a oczekiwania wygórowane, przez co rodzi się ogromna frustracja, która właśnie znajduje ujście m. in. poprzez takie zachowania w przypadku jakiegokolwiek sukcesu.
Generał brygady
  • 0 / 0
He buraczany klub
Marszałek Polski
  • 1 / 0
W gruncie rzeczy jest to dojmujące. Klub z aspiracjami europejskimi(?) nawet w polskich realiach objawia swoją mentalną prowincjonalność, zwykłe chamstwo. Celebruje swój sukces w prostackiej kontrze do rywali, bo podobno tak jest kibicowsko skonstruowany - "w nienawiści do tej drużyny, tak wychowano, wychowano nas...". Skoro poddał się temu nawet prezes "Kolejorza", oznacza to że ze swoistej zaściankowości wroniecki Lech nie wyjdzie już chyba nigdy, mimo że pokora byłaby tam uzasadniona (przynajmniej względem Legii, która tytułów mistrzowskich dzierży dwukrotnie więcej, a różnica w tym względzie na przestrzeni lat prędzej się powiększy niż zmniejszy).

Jest w tym wszystkim jeszcze i aspekt właśnie samych prezesów czy właścicieli polskich klubów. Smutny, acz znamienny. Rutkowski okazał się zwyczajnym gburem; nie tak dawno (na meczu derbowym) swój popis impertynencji dał rubacha prof. Filipiak; żenujące widowisko zafundował też kibicom raptem dwa tygodnie temu (po konfrontacji z Wisłą Płock) współwłaściciel Wisły, Błaszczykowski... Niestety, środowisko polskiej piłki to środowisko wielu takich osób, dla których ewentualny sukces to pułapka ukazania urbi et orbi swojego oblicza.
Generał
  • 5 / 3
Adriano
Jest stare i mądre powiedzenie, że jak chcesz zmieniać świat, to zacznij od siebie.
Zanim zacznę walić w cudzą pierś, zastanawiam się nad jakością swojej.
Mnie W OGÓLE razi to rozpełzające się chamstwo. Ja też używam mocnych słów, ale w sytuacjach prywatnych kiedy wiem do kogo mówię i czy sytuacja na to pozwala.
Pułkownik
  • 1 / 0
Pyry zawsze będą kartoflami ...
Major
  • 1 / 0
Gdyby Lech miał spaść z ligi, ale Legia razem z nimi, to część jego "kibiców" nie miała by nic przeciwko.
Większa nienawiść do Legii, niż miłość do własnego klubu
Chooj z nimi
Nienawiść rodzi nienawiść.......
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Tak to już jest z kompleksem do tych większych.
Dziwne nikt nie obraża termaliki czy Stali mielec. Siedzą od dekady pod butem to jak raz na jakiś czas wyjdą to szczekają.
Generał dywizji
  • 0 / 0
No jak nie...
Na znaną melodię:

Stalówce Mielec
Wsadzimy w d**ę widelec
Staaaalówce Mieeeelec
Wsadzimy w d**ę wideeeeelec
Amica 90% czasu skupia się na śpiewaniu przyśpiewek legijnych przerobionych na obraźliwe, więc to było oczywiste, że do tego dojdzie.
Ten klub istnieje głównie po to, żeby w ich mniemaniu "dowalić" Legii.
Oby kopacze dostali karę po 5-6 meczów pauzy w nowym sezonie. Za głupotę się płaci.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Jak dostaną karę to najwyżej zrobi się fuzję z kimś i ją ominą. Proste. Doświadczenie już mają
Generał
  • 6 / 3
Powszechnym w Polsce problemem jest fakt, że nic nie jest jednoznaczne, wynik dodawania 2=2 zależy od tego, czy kupujemy czy sprzedajemy.
Obecny prezes PZPN, w czasach kiedy był prezesem Jagi, nie wpuścił na stadion kibiców/kiboli Legii z oprawą, bo miał uzasadnione obawy, że w tej oprawie mają ukrytą pirotechnikę i flagi Jagi, które chcą spalić.
Nato miast w roli prezesa PZPN oburzył się niewpuszczeniem kibicó/kiboli Lecha na finał PP z tych samych mniej więcej powodów.
Były prezes PZPN, Zbigniew Boniek, będąc prezesem uważał że z kibolami trzeba rozmawiać a piro upiększa mecze. Natomiast obecnie, skomentował sytuację na finale PP słowami, że nie można pozwalać na rządy patologii.
Pytanie za 100 pkt, co myślą obaj panowie naprawdę? Chociaż to ma tylko symboliczne znaczenie, bo tak naprawdę ważniejsze jest jaki skutek powodują swoimi słowami?
Dosyć popularne jest stwierdzenie "moja osoba", używane często w wypowiedziach. Ja mam przekonanie graniczące z pewnością, że "moja osoba" i "ja" to są różni ludzie. "Moja osoba" służy do stosowania manipulacji, robienia wrażenia, a "ja", to jest ktoś czyje myśli trzeba ukryć głęboko, bo się mogą komuś nie spodobać.
Takie rozdwojenie jaźni powoduje sytuacje, kiedy "on" prezes Lecha, jest kulturalnym czlowiekiem, a "jego osoba" staje się chamskim prymitywem, bo jest to potrzebne żeby się przypodobać tłumowi chamskich prymitywów.
Generał
  • 2 / 1
Mnie się wydaje, że zachowanie prezesa Lecha, to klasyczny przykład syndromu sztokholmskiego, który polega na tym, że ofiara przyłącza się do swoich oprawcó, bo to jej daje złudne poczucie bezpieczeństwa.
Kto nie wie skąd się wziął ten termin, może sobie wygooglować.
Słoma z butów wychodzi, zachowali się jakby z małej wioski klub coś w końcu wygrał. Bądźmy ponad to.
Legia nie powinna się zniżać do takiego poziomu, nawet prowokowana.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Wronki do właśnie nieduża wioska.
Amica, boisko przyzakładowe,.parę chałup ibnic.
Podporucznik
  • 1 / 0
A Rhutkowski dalej w zaparte , że nic się nie stało.. Jaki phrezes taki klub!
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Dno dna. Jak zwykle. Że mnie to nie dziwi.
Generał brygady
  • 1 / 0
Kompleksy. Na 16-lecie klubu udało im się fuksem zdobyć Mistrza i już ujadają małe pieski. A gdzie byli przez ostatnie lata?
Ha ha ha!!! W Poznaniu bez zmian - Kompleksiorz.
Generał brygady
  • 1 / 7
Po czym poznać buraka bo mieszkam w Poznaniu i nie umie się zachować.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Buraka poznaje się po tym, ze szeleści nacią.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Więc ciszej szeleść, Wawasanie :D
Generał dywizji
  • 1 / 0
Mali ludzie, mały klub, mały prezes, mali piłkarze. Kompleksy największe w całej lidze. Zawiesić tych ktorych widać na filmie po 5 spotkań, zakaz gry w meczach z Rakowem i Legią przez 12 miesięcy i dowalić karę finansową na prezesa
Sprytnie to sobie wymyślili. Nikt ich nie będzie krytykował za rotowanie składem w pierwszych meczach bo po prostu pół drużyny będzie pauzowało za karę. (komentarz humorystyczny, nie szukać w nim logiki).
Surowo ukarać dla przykładu tak, by nie było chętnych do naśladowania.
Nas to.by ukarali ogromną karą....
A na tych kartoflarzy naloza pewnie minimalna karę
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Wiedziałem że tam szambo wybije, nikt normalny tego nie zrozumie. Pisałem już kiedyś, coś co jest w głowach tych ludzi wobec Legii nie ma odniesienia nigdzie indziej na świecie. Dno i kompleksy.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Tak gdzieniegdzie dzieje się tez w Ameryce Południowej - tam piłkarskie emocje są bardzo silne, a nienawistne argumenty równie nieracjonalne.
Generał
  • 5 / 6
Mnie zaskakują dwie sprawy. Po pierwsze, dlaczego akurat to wydarzenie zostało "wyróżnione" przez KL? Czy wulgarne, zorganizowane skandowanie w czasie meczów jest ok według panów z KL?
Po drugie, prezes klubu, swoim zachowaniem, daje przyzwolenie na zachowania, które łamią prawo, do tego polskie i suwerenne.
Kraj w którym prawo jest traktowane jako dekoracja, albo makieta która ma stać żeby się nikt nie czepiał, ale nie jest traktowana poważnie, sam staje się makietą z kartonu. Co już wiele razy w historii udowodniliśmy. Niestety dla większości Polaków znaczenie przestrzegania zasad dla budowy czegoś silnego i trwałego, pozostaje abstrakcją, niestety.
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Boras,
masz rację.
Uzupełnijmy tylko pewien kontekst, który - oczywiście - ani nie może być pełnym uzasadnieniem, ani tym bardziej usprawiedliwieniem dla stanu rzeczy, jaki opisujesz. Polacy od zaborów wręcz uczyli się pokoleniami obchodzenia prawa, jego naginania, nierespektowania i nieszanowania. Tyle tylko, że w XIX wieku miało to rację bytu, gdy szukano w ten sposób przestrzeni wolności tudzież sposobu wykiwania władz okupacyjnych. Najbardziej znanym przykładem pozostaje, rzecz jasna, sławetny wóz Michała Drzymały - rzecz wymierzona w pruski "ordung", ale zapewniam, że nie brakowało też podobnych, trudniejszych i znacznie bardziej ryzykownych zachowań Polaków (ziemiaństwa) w zaborze rosyjskim. Stykanie się z nieprzychylnym prawem, rządem, administracją niejako zmuszało do nierespektowania prawa, zresztą nieposłuszeństwo było patriotyczne (na ile możne w ogóle jeszcze w głębokim XIX wieku mówić o powszechnej świadomości narodowej (stąd powyżej odwołuję się tylko do ziemiaństwa).

Po pięciu generacjach żyjących w niewoli ledwie jedno przed II wojną światową doświadczyło "normalnej" Polski. Później nastał PRL i znów opłacało się funkcjonować na granicy prawa (wymierzonego, jak zaborcze, w ludzi). Nie było to piętnowane - represyjne państwo, jak twierdzono, wręcz "należało dymać" na wszelkie możliwe sposoby. I tak czyniono. Pomijając jednak, że miało to pewną rację bytu (kto żył posłusznie wg reguł narzucany przez opresyjne państwo, ten frajer i konformista), w krew wchodziło owe cwaniactwo kształtujące pokoleniami mentalność i przekonanie, że każdy sobiepanem. Na dodatek przemiany społeczne sprawiły, że prostak, cham i głupiec zyskał miejsce - ba, prawa pozwalające decydować o losie innych - i występował już w przestrzeni publicznej obok inteligencji, trzebionej zresztą w kolejnych powstaniach i wojnach, a przecież i tak zawsze nieprzekraczającej ok. 10% ogółu.

Efekt? Jak piszesz: "Niestety, dla większości Polaków znaczenie przestrzegania zasad dla budowy czegoś silnego i trwałego pozostaje abstrakcją".
Nikt nie nauczył nas bowiem, en bloc, wiary w perspektywiczny sens pracy - liczy się tu i teraz; dla mnie, dla siebie, natychmiast. Pozytywistyczne wartości są tu passé, a przyszłość niejako nie istnieje. "Po nas choćby potop". W takim społeczeństwie trudno wykształcić pewne normy i standardy.

I na koniec słowo o piłce: Jak to możliwe nie usuwać ze stadionu np. gardłujących przeciwko drużynie gospodarzy, obrażających ordynarnie klub, który przyjmuje kibiców przyjezdnych? Jak to możliwe np. tolerować na trybunach Legii prymitywów wesoło śpiewających grubiańskie rymowanki o zespole z Łazienkowskiej? Czy we własnych domach również dawalibyśmy przyzwolenie na taki popis bezczelności?
Piszesz bowiem Boras, że coś Cię zaskakuje... Mnie zaskakuje właśnie to - pierwsza w Warszawie chamska przyśpiewka powinna być równoznaczna z usunięciem kibiców(?) rywali z trybun. Bezwzględnie i konsekwentnie na każdym stadionie (przynajmniej w ligach centralnych). Nikt z nas nie chodzi na stadion po to, by słuchać nienawistnych haseł o Legii i musieć się z tym liczyć. Czy to jest niemożliwe do wyegzekwowania?
Generał
  • 2 / 2
Adriano
Powtarzasz pewien mit, który ma ładnie wytłumaczyć polskie warcholstwo. Niestety Polska utraciła suwerenność właśnie na skutek tego warcholstwa, niechęci do przestrzegania prawa a skutkiem tego był brak WSPÓLNEJ odpowiedzialności za państwo. Liczyło się tylko to co moje.
Każdy naród (pojedynczy ludzie również) tworzy sobie mity, które mają tłumaczyć jego niepowodzenia i wyolbrzymiać zasługi.
Słucham z uwagą dyskusji opozycyjnych Rosjan, czyli takich którzy nie popierają Putina i są przeciwni wojnie i z tego powodu musieli wyjechać z Rosji. Nawet oni łapią się tej brzytwy, że ta wojna jest odreagowaniem poczucia upokorzenia po upadku ZSRR. No po prostu nie może im przejść przez gardło, że spoleczeństwo jest zdemoralizowane CAŁĄ historią Rosji.
Jeśli chodzi o trybuny, to oczywiście usuwanie z trybun kibiców z powodu ich wyczynów słowno muzycznych jest nierealne, ale można zacząć od tego, żeby potępiać takie zachowania. Jest spora grupa kibiców, którym się to nie podoba i z tego powodu nie chodzą na mecze. Nikt im nie daje wsparcia, za to pismaki i różni dzialacze pośrednio wspierają bandyterkę i w najlepszym wypadku odwracają wzrok od transparentó, od tych PDW i podobnych kwiatków. Ale najczęściej twierdzą że to jest "sól piłki".
Jednocześnie mnożą się procesy sądowe, bo ktoś kogoś nazwał tak, że mu się nie spodobało, a więc prawo jest stosowane. Prawo jest mocne wtedy jeżeli jest egzekwowane a jego przepisy są rozumiane jako potrzebne, bo chronią każdego z nas. Natomiast jeśli traktowane wybiórczo i chronią tylko niektórych, to nie jest szanowane a tym samym respektowane, czyli jest atrapą.
Tak więc najpierw budowanie świadomości, czemu to prawo ma służyć i dlaczego jest ważne, oraz dlaczego używanie obelżywego języka jest niedozwolone.
W ogromnym skrócie napiszę, że od obelżywych określeń pod adresem innych innych ludzi, zaczynała się każda największa zbrodnia przeciw jakimś narodom czy klasie społecznej.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Nie, Boras. Nie powtarzam mitu, ponieważ nie mówię o upadku Rzeczpospolitej pojmowanej jako wspólne państwo, gdyż tak myślało w dobie przed jego likwidacją niewielu - podzielona także innymi czynnikami szlachta, a i ta niecała. Zresztą próbuję powyżej raczej przedstawić wpływ specyficznej sytuacji Polaków wobec prawa, ponieważ przez ostatnie 250 lat ledwie właśnie 50 miało cokolwiek wspólnego z prawdziwym budowaniem odpowiedzialności za państwo, jak to nazywasz, a 200 przepadło i pozostawiło swe piętno.

Jako osoba zajmująca się zawodowo sowietologią, uwierz, znam osobiście paru autentycznych dysydentów rosyjskich, którzy nie szukają usprawiedliwień i potrafią nazwać państwo moskiewskie, ten azjatycki twór pokryty pokostem europejskim, należycie, bez ogródek i uzasadnień historycznych. Upadek ZSRS to tylko wierzchołek góry lodowej, bardziej zresztą oddziałujący na społeczeństwo Federacji Rosyjskiej - zwłaszcza negatywnie oceniana przez nie dekada Jelcyna - niż realne zadawnione, rozumiane przez historyków, procesy jakie zaszły w Rosji od niemal wieków średnich.

Piszesz: "Jeśli chodzi o trybuny, to oczywiście usuwanie z trybun kibiców z powodu ich wyczynów słowno muzycznych jest nierealne". Być może tu jest właśnie największy problem i praprzyczyna? W sumie, dlaczego nierealne? Niewykonalne? Bo skoro, jak twierdzisz, "od obelżywych określeń pod adresem innych innych ludzi, zaczynała się każda największa zbrodnia..." warto chyba reagować?

PS. Na Legię zacząłem chodzić w 1988 roku. Mój pierwszy mecz - z Widzewem. Z trybuny gości rozlegało się wtedy gromkie: RTS, RTS.
A "Żyleta" odpowiadała: "Co to jest? Co to jest?".
Dziś riposta byłaby już inna...
Generał
  • 1 / 0
" W sumie, dlaczego nierealne?"
Bo w świadomości ludzi ze stadionów nie jest traktowane jako coś niedopuszczalnego. Żeby za coś karać, to coś musi być uważane za łamanie prawa albo zasad. Więc najpierw trzeba wyrobić odruch niezgody większości.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Lub trzeba to odwrócić i troglodytów posłuszeństwa nauczyć, dyscyplinować.
Moralizatorstwo pozostawmy świątyniom wszelkich wyznań.
Trafny komentarz historyczny - niestety. Dlatego obecność Polski w UE należy spostrzegać nie tylko w kontekście pieniędzy.
Wyplenić wulgaryzmy ze stadionów będzie trudno. Jedna kwestia to emocje, a tutaj łatwo o mięsiste reakcje. Druga kwestia to zorganizowany doping. Na stadionie tylko jedna grupa jest zdyscyplinowana, a zarazem są to osoby, którym imponują szemrane klimaty.
Szeregowy
  • 11 / 0
I dalej chcecie kibicować tym pajacom w europejskich pucharach? Jak co niektórzy na tym forum pisali . TYLKO LEGIA!
Pułkownik
  • 0 / 6
W Polsce, tak jak w każdym większym kraju na mapie piłkarskiej Europy, nie ma tradycji kibicowania "swoim" w pucharach.
Nigdy czegoś takiego nie było i nie będzie. W dodatku u nas jest spora grupa ludzi, która nawet gdy gra reprezentacja Polski trzyma kciuki za przeciwnika
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Ja już się dawno wyleczyłem z mitu pt. "dobro polskiej piłki ligowej". Są środowiska, a co za tym idzie również kluby, które można traktować z sympatia i wspierać, oraz takie, które mam gdzieś, dlatego że one mnie mają w tym samym miejscu. Nie czuję poczuwam się zatem do jakiejś solidarności i wsparcia. Zasada wzajemności działa tu w pełni
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Już to kiedyś napisałem z kibicami innych drużyn to ja mogę pokibicować reprezentacji, ale na tym koniec.
Jest Legia, a reszta klubów uja mnie interesuje.
A ja im będę kibicował w pucharach. Wyłącznie dlatego, że kolejny raz polski klub nie pogodzi gry w Europie z ligowym podwórkiem. W efekcie czego w lidze Lech ma szansę zagrać jak Legia w obecnym sezonie lub.. Lech w poprzednim. Oby tylko z gorszym skutkiem :P
Pułkownik
  • 3 / 0
Poznańskie słowiki
Pułkownik
  • 3 / 0
No i TRZY im w CZTERY !!!
Byli zakompleksionymi burakami, są zakompleksionymi burakami i zdechną jak zakompleksione buraki.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Trzy lub cztery im w cztery. Obie wersje poprawne, chociaz kiedyś tylko czteroliterową uznawano za korekt
Co trzeba mieć w głowie, by świętując sukces swojej drużyny raz na kilka lat wulgarnie obrażać przeciwników. I robić to w czasie specjalnie przygotowanej dla nich fety. Niech nie tłumaczy się głupio prezes Amicorza, że nie słyszał, co "śpiewają" inni. Faktycznie w udzielanych wywiadach widać, że biedak ma trudności z płynnym używaniem języka polskiego ale akurat znaczenia słów "inteligentnemu" (chyba, że "inteligentnemu inaczej") tłumaczyć nie trzeba. O wielu lat, praktycznie od kiedy pamiętam oni mieli i mają kompleks Naszego Klubu i zawsze "bolały" ich sukcesy Legii. Tego niestety nie zmienimy, ponieważ dokładnie widać, że te kompleksy przechodzą z pokolenia na pokolenie. To bardzo interesujący problem socjologiczny, problem prowincjusza, który jest wg niego zawsze krzywdzony przez metropolię, a jak ma już okazję celebracji sukcesu własnego klubu, to wychodzą z niego wspomniane prowincjonalne kompleksy, którym w danym momencie musi dać upust i w tym momencie .................czuje się................szczęśliwy. Wiem, wiem trudno to zrozumieć ale właśnie tak jest. Mam nadzieję, że Komisja Ligi nie będzie pobłażać takiemu patologicznemu zachowaniu i z całą surowością ukarać winnych. Z ich ustaleniem nie będzie żadnych trudności. Materialnych dowodów jest wystarczająco wiele.
Major
  • 0 / 0
Ja myślę, że oni po prostu wiedzą, że następna taka okazja będzie za kilka lat, żeby sobie pośpiewać z kibicami. Na co dzień mają "co wy robicie, naszą drużynę hańbicie", "mamy k... dosyć", "nie jesteście godni", "oddawać koszulki" itp.
Generał dywizji
  • 3 / 0
parafrazując klasyka... "prezes może być niski ale nie powinien być mały".
Ich prezes okazał się gorszym ujem niż nasz Loczek
Marszałek Polski
  • 3 / 0
Zrobiłbym tak,
klub ukarać 100 tys. i minus 10 pkt w nowym sezonie - za śpiewy prezesa,
piłkarzy, którzy rozkręcili te śpiewy - kara po 25 tys. + 5 meczów zawiasów.
Po uprawomocnieniu - bez żadnej możliwości zawieszenia tych kar w trakcie ich odbywania.
Porucznik
  • 0 / 0
Wszystko się zgadza, ale punktów bym nie odbierał. W przyszłym sezonie sami sobie odbiorą w lidze punkty... nie jeden raz i wylądują w połowie stawki.
Szczerze mówiąc - nie widzę w tym nic nadzwyczajnego. Przecież oni inaczej nie potrafią. Lech to klub, który żyje nie tyle z miłości do swoich barw co z nienawiści do Legii. Tyle w temacie. Zakompleksione dzbany z IQ taboretu. Niczego innego się po nich nie spodziewałem.
sprawdzić kto śpiewał dać 6 meczów zawieszenia + 20 tys kary i po temacie.
Niby trofeum w gablocie, ale ta świadomość że to nie Amica wygrała mistrzostwo a Legia z Rakowem przegrały...
Ta świadomość że można wygrywać tylko słabością innych...
Zbiorowy kompleks niższości i to na taką skalę to wymarzony temat badań dla psychiatrów z całego świata.
Marszałek Polski
  • 1 / 2
A tam, pier.do.le.nie,
każde mistrzostwo jest wypadkową słabości przeciwnika i siły zwycięzcy ligi, ale akurat trudno zarzucić zespołowi, który zdobył w 33 meczach 71 pkt, ma 21 zwycięstw, 8 remisów i 4 porażki, bilans bramek +42 (65-23), że był najmniej słaby wśród zółwi walczących o MP.

Oczywiście był moment, że Raków miał wszystko w swoich rękach i to wypuścił, ale to nie wina Amiki, że zabrakło charakteru piłkarzom Rakowa w decydującym momencie rozgrywek.

Wymienianie Legii w kontekście mistrzostwa w tym roku, to niepotrzebna brawura, podobnie można by poopowiadać bajki, że Górnik Zabrze czy Warta Poznań przegrały w tym roku MP swoją słabością, a Amika wygrała tylko dzięki temu.
Macmon
Ja nie neguję że Amika była w tym sezonie najlepsza. To Poznaniacy swój sukces postrzegają przez słabość innych a nie swoją siłę.
Pułkownik
  • 3 / 4
Jak dziś Michniewicz powoła Salamona do kadry to się skompromituje. Drugi wieśniak to Kędziora.

Wczoraj w GOLu w TVP Sport między wierszami mówił o Tibie tak jakby był bardzo blisko Legii. Ciekawe
Pułkownik
  • 0 / 5
Mówił oczywiście Piotr Rutkowski
Ty już się skompromitowałeś i nie wiem co tu jeszcze robisz.
Sierżant
  • 3 / 0
Mają ameby zgode z ruskimi i tak samo jak ruskie którzy twierdzą że nie napadli ukrainy tak samo pyraki twierdzą że nie śpiewali (Patrz Salamon i Rutkowski który dzwonił już do Rakowa i mówił że nie wiedział co śpiewali kibice).
Zero honoru
Za chwilę kilku piłkarzy w Poznaniu nie bedzie więc kara powinna być dotkliwa dla klubu żeby Rutkowski i cały klub to mocno poczuli
Marszałek Polski
  • 6 / 0
Jeszcze rozumiem, że śpiewają na nas bo kompleksów NIGDY się nie pozbędą, ale qurwa na Raków??? Widać mocno ich zabolał PP.
Generał broni
  • 3 / 0
Poznań to była, jest i zawsze będzie mentalna wiocha, do tego gigantycznie zakompleksiona. Typowe sprzedajne tłuki i prostaki o czym świadczy np. ich współczesna historia (Amica, sztama z ruską swołoczą).
Enerdowskie tradycje są tam wiecznie żywe i to się raczej nie zmieni. Ale to jest już zajęcie dla psychiatrów i psychologów, którzy wezmą ten średniowieczny skansen kiedyś na swój naukowy warsztat.
~PAW
  • 2 / 0
Niech zabiorą im 3 punkty. Ale byłyby jaja jakby "Mistrz przy stole" stracił mistrzostwo przy stole.
A ożywiłoby to ostatnią kolejkę.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Przepisy tego nie przewidują :)
Tak po 5 męczy zawieszenia dla graczy i minus 7 pkt dla klubu w kolejnym sezonie może by prostaczków wyprostowało na przyszłość
Generał dywizji
  • 7 / 0
To jest przykład tej zachodniej kultury - kartoflanej, rodem z DDR...
Kapitan
  • 7 / 1
To jest jaskrawy kompleks Legii, współczuję.
Wypierd.. kartoflarzu stąd. Pierw sobie trawe posadzcie na tym swoim pastwisku. Bo nawet w 1 rundzie el.lm jak będziecie odpadać z jakims TNS będzie wstyd że takie kartoflisko macie w tym Poznaniu
Marszałek Polski
  • 4 / 0
Chyba ktoś opatrznie zrozumiał wpis.
Kapitan
  • 2 / 0
Macmon-raczej ktoś jeszcze nie doszedł do klasy w szkole,gdzie tłumaczą co oznacza słowo kompleks
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Chyba nawet nie tłumaczą tego w szkole, chyba że w szkole wyższej na kierunku psychologii.
Przepraszam raz ze mnie poniosło a dwa źle zinterpretowałem wpis. Przepraszam autora
Marszałek Polski
  • 0 / 0
I to jest klasa. Gdybym był autorem to przybiłbym piatkę. A tak tylko mogę wyrazić uznanie.
Kapitan
  • 10 / 0
Wieśniaki nawet mistrzostwa nie potrafią świętować normalnie
Podporucznik
  • 1 / 0
Kara byłaby dotkliwa, jeśli zawiesiliby ich nie tylko na Ekstraklasę, ale również na mecze w eliminacjach pucharów europejskich
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Mamy w Polsce obecnie klimaty dziczy stepowej, więc nie lepiej ponabijać na pale albo rozerwać końmi?
Podporucznik
  • 1 / 0
konie do takiego g... by nie podeszły, to inteligentne i czyste zwierzęta w przeciwieństwie do poznańskich słowików
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Konie dałyby radę, tak sądzę.
Generał dywizji
  • 12 / 0
Czego wy się dziwicie. Tak się zachowują właśnie piłkarze zaściankowego klubiku. Mam nadzieję że komisja wyciągnie konkretne kary i nie zostanie to zamiecione pod dywan
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Kary będą, owszem, konkretne, ale zarazem, niestety, niskie.
Od lat powtarza się podobna sytuacja.

Najlepszą odpowiedzią Legii jest zawsze zdobywać mistrzostwo Polski i nie dopuszczać do podobnych incydentów.
Niechby nikt już więcej nie celebrował tytułów - tylko Legia.
Ale to w świecie idealnym...

Pamiętajmy jednak, że nawet jeśli przyjąć owe 100-lecie Lecha, to klub ten zdobywa mistrzostwo (uznajmy dotąd siedem) średnio raz na ponad 14 lat.
Chorąży
  • 3 / 6
tzw piłka nozna to gra dla prostakow i buców. w polsce jako kraju rolniczym buractwo do sześcianu

pilka nozna tylko powinna byc dla kobiet
Generał dywizji
  • 4 / 1
Fajnie, że poczuwasz się kobietą, ale co to ma do piłki nożnej!?!

Powinieneś pójść drogą Caitlyn Jenner - poczujesz się lepiej psychicznie i może przestaniesz pisać bzdury na forach?!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
To na penisa się tu udzielasz???
Generał brygady
  • 2 / 0
Wyjątkowe kanalie z tych pyr.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
To czekam na kary dla zawodników chórzystów. Tak 6 meczów na poczatek sezonu będzie ok. chłopaki będą mieli dłuższe wakacje
Ciekawe, czy Tiba nucił też :))
Kapitan
  • 3 / 0
Ktoś tam pisał, że stał cicho z tyłu a po chwili sobie poszedł ale nie wiem ile w tym prawdy
Kapitan
  • 4 / 0
Patologia w stolicy polskiej pedofilii śpiewa o starych kur...ch-ciekawe czy to odwrócenie uwagi od ich dewiacji czy też marzenia
Myślę, że jedno i drugie :-)
Major
  • 8 / 0
Ciekawe jakie będą kary ! Poprzednio były dość surowe i liczę że również tak będzie! Nie mam kompleksu Lecha czy Amici jak zwał tak zwał ale publicznie Rutkowski wyzywa Rakow gdzie w TV opowiada jakim to daje szacunkiem ten klub , o przyśpiewkach na nasz klub nawet nie wspominam choc uważam że nawet na prywatnych przyjęciach urodzinach itd Ci ludzie również na Legie śpiewają bo to taki ich zwyczaj przegrywów
Marszałek Polski
  • 6 / 0
Oni śpiewają o Legii zamiast sto lat na imprezach okolicznościowych. Poznań - stan umysłu
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Durnie są w każdym mieście.
Przykład? Śpiewanie o klubie tułającym się od lat gdzieś na peryferiach zawodowej piłki: Polonia K. Polonia S,... o czym świadczy? O głupocie czy o kompleksie Polonii? No, o głupocie.
Porucznik
  • 6 / 0
To jest właśnie polskie szambo. Wygrałeś, ciesz się z tego bo nie wiadomo kiedy to się stanie poraz kolejny a nie ubliżasz Jednemu bądź drugiemu rywalowi. Myślę że konsekwencję powinny być wyciągnięte.
Podporucznik
  • 7 / 0
Wioska obok trasy Warszawa-Berlin ma najbardziej toskyczną fanbazę w Polsce. Jakim trzeba być ZEREM moralnym, żeby świętując trofeum wulgarnie ubliżać innym?
Kompleksy, kompleksy, kompleksy.....
Żenada Amica Poznań
Generał dywizji
  • 11 / 2
Ludzie, o czym Wy piszecie. Czym Wy się przejmujecie. "Kibicami", rozpuszczonym bachorem Rutkowskim, który gdyby nie pieniądze tatusia byłby NIKIM!
Przejmujecie się "kibicami" klubu, który myśli, że ma 100 lat!!!

Amika Wronki ubrana w barwy lecha. Klubu skorumpowanego, który doczekałby degradacji gdyby nie przejęcie barw Amiki.
Mylisz przejmowanie z wyśmiewaniem.
Pułkownik
  • 9 / 1
Amicołach = stan umysłu.
Ludki bez tożsamości. Typowi janusze co żyją wyłącznie innymi. Jeżeli prezes ich całęgo bordello przy bazarze Rumuna, takie przyśpiewki stosuje, to co się dziwić pozostałemu stadu baranów?
Najlepiej ten region oddajmy niemcom i będzie spokój. Nie zdziwiłbym się jakby i niemcy chcieli ich potem oddać do Austrii i innych państw.
Jaki klub takie świętowanie...
Wygrać mistrza, zostać najlepszą drużyną w kraju, zarobić ładne pieniądze, otworzyć sobie drogę do europy, być może wzbudzić zainteresowanie w mocnijszej lidze, i co? zamiast się cieszyć ubliża się rywalom, ach te poznańskie kompleksy, Oni bez nas żyć nie mogą te poznańskie słowiki
Podpułkownik
  • 7 / 1
"Mistrzem Polski w 2012 roku został Śląsk Wrocław. Tam także nie zabrakło obrażania Legii. (...) Stanęło na karach dla Sebastiana Mili, Rafała Gikiewicza, Łukasza Gikiewicza, Patrika Mraza, Dalibora Stevanovicia oraz Mariusza Pawelca."

W mojej opinii stanęło jednak dopiero na tym, że rok później "piłkarze" Śląska dowiedzieli się gdzie jest berło, korona i mistrzostwo, przyjmując piątkę na Łazienkowskiej. Amice życzę tego samego.
Coś ostatnio dużo o amice na forum Legii. Redakcji ogarnijcie się. Niech sobie spiewają bardziej żałosnego klubu chyba nie ma w Polsce więc czy kogoś to dziwi. Jak dostaną wpierd.. w pierwszych rundach el. To zobaczymy czy tak będą się śmiać
Wszędzie widzą stare K. Jakieś zboczenie? No fakt oni są młodą K. dopiero 16 lat w ESA
Zabrać piłkarzom 5 letnią gwarancję na kuchenki!