Legia złożyła ofertę za Serba. Crvena odrzuciła propozycję

Jakub Szerszeń

Źródło: kurir.rs

04-02-2020 / 15:33

(akt. 04-02-2020 / 15:44)

- Wiem, że pojawiła się historia związana z Legią. Przyszła oferta, ale Crvena odrzuciła propozycję - opowiedział w rozmowie z serbskimi mediami Veljko Simić, gracz klubu z Belgradu.

Veljko Simić ma 24 lata i jest skrzydłowym Crvenej zvezdy Belgrad. W tym sezonie zawodnik rozegrał szesnaście meczów, w których strzelił sześć goli i miał dwie asysty. Wychowanek "Czerwonej Gwiazdy" przebywał na boisku przez 719 minut. W przeszłości był też piłkarzem m.in. FC Basel, NK Domżale czy FK Zemun.

- W każdym oknie transferowym pojawiają się oferty dla graczy Crvenej. Istniała możliwość wyjazdu, ale jestem zadowolony i szczęśliwy w obecnym klubie. Pojawiła się historia związana z możliwością przenosin do Legii. Oferta trafiła do klubu, ale z tego co słyszałem, została odrzucona - opowiedział skrzydłowy w rozmowie z "kurir.rs".

Według informacji serbskiego portalu, Legia proponowała belgradzkiej ekipie 500 tysięcy euro. Crvena oczekiwała za piłkarza milion euro.

Komentarze (139)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Chorąży
  • 1 / 0
Szkoda że za Messiego nie zaoferowali dwójki bo może i Barca by go puściła...
Chorąży
  • 1 / 0
500tys euro za zawodnika Crvenej który ma dość dobre staty...Chyba nasi myśleli że tam 1 euro ma wartość jak dolar w latach 80tych...
Podpułkownik
  • 4 / 1
Widac nie są takimi debilaammi jak my
Porucznik
  • 0 / 0
No cóż... co racja to racja.
Major
  • 2 / 0
Żaden napadzior nie przyjdzie, no chyba że z jakiejś 3 ligi hiszpańskiej za jakieś drobne, aby zamknąć kibicom usta. Sprzeda się go masom jako nowego Carlitosa. Potem powie że potrzebuje czasu na aklimatyzację, a za pół roku wzmocni rezerwy.
Jak nie ma kasy na transfery to oddać im Wieteskę za tego Rodado, wcisnąć im baje że to melodia przyszłości i kadrowicz Polski.
Chorąży
  • 2 / 1
Ależ news!
Legia złożyła ofertę FC Barcelonie za Suareza ale po długim namyśle(0,5 sekundy) kwota 1 mln euro nie przekonała Katalończyków,

Sraty taty a gdzie transfery? Pytam się grzecznie?!
Robią sie w kuluarach w sobote prezentacja i w niedzielale już grają :)
Podpułkownik
  • 1 / 1
Nie wiem moze i w kuluarach "robią" ale napewno nie transfery
Miodek przeznaczyl na transfery 500.000€ czyli szukamy kogos bez nogi lub ręki
Młodszy chorąży
  • 2 / 0
Brać tego Rodado. Może być z niego niezły grajek, no i na pewno to zdecydowanie lepszy wybór niż Świerczok. Dużo nie ryzykujemy przy tym transferze.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Brac?
A ktos powiedzial ze on tu chce przyjsc?
Ze slonecznej Ibizy do szarej Warszawy...napewno
Sierżant
  • 3 / 0
https://www.meczyki.pl/newsy/nowy-kandydat-na-napastnika-legii-warszawa-w-tym-sezonie-omal-nie-strzelil-gola-fc-barcelonie/136111-n
~go ( L ) den
  • 3 / 1
Podobno do Legii na trafić Angel Rodado,młody napastnik z Hiszpanii, zobaczymy..
Ale to jako Następca Niezgody?
Pułkownik
  • 0 / 4
No jak szukamy piłkarzy za 500 tys Euro to powodzenia. W sumie jak nie jestem specjalnie zdziwiony ale widzę, że wielu klapy spadły z oczu...
mimo wszystko cos jest nie tak w zarzadzaniu klubem jesli po to,zeby budzet sie zgadzal trzeba corocznie sprzedawac prawie polowe skladu.
Kapral
  • 18 / 13
Ludzie nie przesadzajcie bo na każdej pozycji mamy po dwóch równych zawodników. Majecki-Cholewiak, Veso-Cholewiak, Igor-Cholewiak, Jędza-Cholewiak, Karbo-Cholewiak,Wszołek-Cholewiak, Martins-Cholewiak, Antola-Cholewiak, Luki-Cholewiak, Cholewiak-Cholewiak i Kante-Cholewiak. Więc o co chodzi?
To Ci się udało. ;)
Urzekło mnie zwłaszcza Cholewiak-Cholewiak. ;))
Kapral
  • 4 / 1
Ale widzę ze moj żarcik nie wszystkim się spodobał (-;
Kapral
  • 5 / 1
I oczywiście życzę Mateuszowi aby dawał swoją grą kibicom wiele radości
Podpułkownik
  • 4 / 6
To takie teksty na alibi
Powiedza potem,widzielscie ze chcielismy....

Nikogo oni nie kupia to jest pewne
Kase Miodek wyda na swoje chore abitne plany i tyle
Te chore plany to ośrodek dla akademii w Grodzisku?
Podpułkownik
  • 0 / 0
I co ty zwykly kibic z tej akademii bedziesz mial????
Jakis talent jesli sie pojawi za pol roku bedzie juz sprzedany do ruskich za 800.000€
I oto caly biznes z akademia
Generał
  • 3 / 2
Czasy gdy w oknach transferowych pojawiały się perełki dano temu minął. Nawet jeżeli ktoś przyjdzie pod koniec lutego, to czasu na zgranie z drużyna będzie bardzo mało. Dalej na Ł3 nie ma piłkarza dla którego będą walić tłumy. No cóż, cena prądu rośnie, zimy brak to i w transferach posucha.
Kapitan
  • 1 / 1
Komu rośnie, temu rośnie. Ja zmieniłem umowę na kompleksową, teraz płacę calutki 1 grosz mniej za kWh mimo podwyżki. I tak się powoli żyje na tej wsi.
A ja planuje założyć kolektory słoneczne, może za 7-10 lat się zwrócą.
Kapitan
  • 0 / 1
Jeśli grzejesz wodę prądem, zimą chałupę i gotujesz, to powinno się zwrócić. Sam o tym myślałem, ale mam gaz, który jest w miarę tani i sobie odpuściłem.
Pjetras, cena za kWh to mały pikuś. Możesz oszczędzać energię, ale opłaty dystrybucyjnej i handlowej nie przeskoczysz. To jest ponad 40% rachunku. Przynajmniej u mnie w Warszawie.
Kapitan
  • 0 / 0
Wieem, tylko jaja sobie robiłem.
drogo sprzedać (Legia out ) ,tanio kupić (Legia in ) .
Chcemy robić zakupy w Biedronce a sprzedawać niczym Prada czy Louis Vuitton .
Porucznik
  • 2 / 0
Jak każdy klub
Taka mamy pozycje w Europie nic kie poradzisz
Zastanawiam się czy w ogóle kogoś, kto byłby wzmocnieniem uda nam się kupić :/
To tak jak wszyscy tutaj. ;)
Generał
  • 1 / 2
No "gazetka zakładowa" niczego nie oczekuje a transferów w szczególności. Potem analizy dlaczego na mecz przychodzi 10 tysięcy kibiców z czego cztery to kibicowanie z klasą.
~PAW
  • 0 / 1
Mam wrażenie, że szukamy okazji na wyprzedażach, a nie przede wszystkim wzmocnienia od zaraz. O ile zaczynam być przekonany do tego, że stałość, praca nad zespołem to dobra droga, o ile brak transferu napastnika sprawdzonego, za pieniądze większe przynajmniej 2M (bo rozumiem, że to handel i mamy euro przynosić a nie wynosić z klubu) to trochę słabo wróży przed walką o puchary w lecie.
~bzura7
  • 0 / 1
A mi przypomina Najmana
~Cez
  • 1 / 0
Do nas wpływają oferty nie do odrzucenia. My wysyłamy oferty nie do przyjęcia.
To pokazuje gdzie jesteśmy pod względem finansowym
~Prezes
  • 0 / 1
A może ten kolo Roman Murtazaev? Jest za free
Nie kupimy dobrego gracza za pół bańki euro z klubu który znaczy więcej w Europie od nas w ostatnich sezonach.
I na brak pieniędzy po Lidze mistrzów nie narzeka
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Taki z twarzy Arek Piech troche
Mi bardziej się kojarzy z Monetą :)
Pułkownik
  • 6 / 4
Myślę, że możemy powoli oswajać się z faktem, że Kucharski nikogo już nie znajdzie. A jak ktoś twierdzi, że Rosołek z Kostorzem wystarczą to niech sobie włączy drugą połowę ostatniego meczu jesieni z Lubinem...
czas na nowego napadziora teoretycznie jest do końca lutego... Natomiast jakikolwiek transfer będzie potrzebował x czasu na zgranie etc dlatego też najważniejsze było,aby wzmocnienia bądź uzupełnienia były gotowe na zgrupowaniu w Belek. Niestety teraz to już jedna wielka loteria czy odpali jak przyjdzie.
Legia okaże się wytrawnym graczem na rynku transferowym i trollom gul skoczy. Z klubu idzie do mediów przekaz, że szukują tylko napastnika i nikogo więcej nie chcą. Tymczasem już wiemy, że oferta za skrzydłowego została złożona i teraz tak za chwilę startuje liga w Serbii i jeśli ten Simic będzie grzał ławke to pod koniec Lutego może nalegać na transfer.Oferta Legii leży na stole. Klub porozsyłał kilka takich ofert i czeka, który klub się ugnie do końca Lutego. To jest właśnie to zaskoczenie kibiców o którym wspominał Kucharski.
Z Rej opowieści nie wynika, że byliśmy nim zainteresowani w obecnym oknie. Równie dobrze mogliśmy złożyć propozycję gdy finalnie przyszedł Novik bądź Wszołek.
Młodszy chorąży
  • 4 / 2
Po transferze Cholewiaka trudno o jakiekolwiek zaskoczenie w naszym klubie :D Mnie nawet transfer Jankowskiego już nie zaskoczy.
Major
  • 0 / 0
Mam nadzieję że z Jankowskim to żart
Dzisiaj: "Miodek to myśli że wszyscy są tak głupi jak on że puszczą piłkarza za 500k euro, co dzisiaj w Europie znaczy 500k euro, to jest nic, jak się chce kupować dobrych piłkarzy to trzeba 2 mln euro minimum, a Miodek nabrał milionów i schował do kieszeni".
Jutro: "Piast to potrafi kupić dobrego piłkarza za 100k euro i go potem wypromować i sprzedać za 2 mln euro, 2000% przebitki, a Miodek co? Ciągle przepłaca jakiś szrot który siedzi w rezerwach i ciągnie kasę, bo nikt go nie chce"
Pojutrze: "Ten gołod***ec nieudacznik jeszcze nie kupił napastnika? Zamiast wyłożyć 1,5 mln i kupić zawodnika żeby się zgrywał z drużyną to czeka nie wiadomo na co. Co to jest teraz 1,5 mln euro?"

I tak się powoli żyje na tej... stronie.
Porucznik
  • 3 / 4
To co napisałeś to prawda a najlepsze jest to, ze taka hipokryzja zdarza sie często tym samym osobom.
Odkąd zacząłem regularnie odwiedzać i udzielać się na stronach o Legii w okolicy 2009 roku to zawsze tak było. Zmieniają się tylko kwoty i nazwiska. Jak miałem z 13-14 lat to pisałem podobne głupoty typu "Walter wziął piniondze a na transfery ni ma".
Pułkownik
  • 2 / 1
Wszystko się zgadza. Warto, myślę, dodać też frazę słyszaną po sprzedaży "szrotu wziętego z plaży/szrotu z nadwagą/etc.":

"2 miliony? Znowu sprzedajemy za frytki."
Poldi jako weteran zaprzeczam, takie skretynienia plus zalewu trolli nie było. Szczególnie że LCP i LN były kiedyś bardziej hermetyczne i większość piszących to byli stali bywalcy.
Akurat wszystko powyżej to totalne bzduty. Ciekawe co HB wie o negocjacjach, ile kontraktów z życiu negojował? Pytanie jest retoryczne. Alw pelikany jak widać łykają. Uprzedzając bluzgi. Tak zajmuję sie zawodowo negocjacjami od 17 lat. XD.
Ja zaczynałem od legia.com kilka miesięcy przed tak zwaną truskawkową rewolucją i tam zawsze panował taki p*****lec transferowy napędzany przez tomaszków, bolów i innych transferowych onanistów. Wydaje mi się, że wraz z końcem strony w tamtej formie wszystko przeniosło się tutaj.
- Halyna, dała byś?
- Nie.
- A gdybym się wykompał?...

A później:
Mam 17 lat doświadczenia w prowadzeniu negocjacji. ;))
Z poradnika nastoletniego kibica:
- Legia kupuje znanego piłkarza z zagranicy -> "Pewnie połamany, nie chce mu się, na emeryturę przyjechał, a powinni grać Polacy-rodacy!"
- Legia kupuje nieznanego piłkarza z zagranicy -> "Co to za ogór, gdzie on grał? Jakby był taki dobry to już by go Czelsi kupiło! Poza tym powinni grać Polacy-rodacy katolicy!"
- Legia kupuje czołowego zawodnika z Ekstraklasy, Polaka po komunii i bierzmowaniu -> "Łeee, to gdzie ten skauting? Takiego to i ja bym znalazł, tylko telewizor bym włączył"
- Legia kupuje mniej znanego zawodnika z Ektraklasy -> "Co to za ogór? Jak kupujesz od Zagłębia to będziesz grać jak Zagłębie! Kupta od Barcelony kogoś!"
- Legia kupuje od Barcelony -> "No z jakiegoś powodu go puszczają, pewnie ogór bez jednej nogi!"
- Legia kupuje zawodnika z niższej ligi -> "Hehehe, wzmocnienia z I-szej ligi, hehehe, co my, o utrzymanie gramy?"
- Legia nie kupuje -> (co 5 minut) "Kurnia, gdzie transfery, amatorzy jedni?!"
- Legia kupuje za miliony i nie za bardzo jest się do czego przyczepić -> "Zaraz, zaraz, po co tyle wydawać, gdzie wychowankowie?!"
- Legia promuje wychowanków -> "Hehehe, Praszelikiem bedo Europę wojować, hehehe"
- Legia kupuje po sztuce wszystkiego - starzy, młodzi, z Polski, z Hiszpanii, niższe ligi, wyższe ligi, za darmo, za miliony -> "Co to za hurtowe zakupy, no przecież się nie zgrają!"

Nie da się, panowie, po prostu nie ma takiej możliwości żeby zadowolić młodzież z ADHD.
Fajne ;)
Poradnik trolla:)
Invictus a Ty pewnie dorobiłeś się w życiu co najwyżej ciecia na parkingu? Chu.. wiesz, gó... widziałeś leszczu. XD. Co za gimbaza.
„XD”, ale to jestem gimbusem? Haha! Skąd oni się biorą?
Major
  • 2 / 0
Ciągle czytam że konkurenci kogoś kupili.Teraz Wisła kupiła zawodnika z Austrii Wiedeń.Inna sprawa że nie wiadomo ile ci zawodnicy są lub będą warci.A nas cisza absolutna.Mistrzostwo samo się nie wygra.
Pułkownik
  • 1 / 0
Mjs

Wisły nie postrzegałbym jako konkurenta. Chyba, że dla Arki, Korony lub ŁKS-u. Ich linia pomocy w rundzie jesiennej nie istniała, a obrona popełniała karygodne błędy. Zespół opierał się na piłkarzach, którzy jedną nogą są w oldbojach. Transfery są dla nich koniecznością. A i tak jadą głównie na wypożyczeniach. Gdy przyszło do zakontraktowania Cabrery nagle pojawiły się "niespodziewane trudności". Muszą się wzmacniać. Piłkarze wyglądają ciekawie, ale jak na razie tylko na papierze.

Nie zmienia to faktu, że Legia powinna się nie oglądać na innych, tylko wzmacniać swój zespół. Ale Wisła dopiero musi udowodnić, czy sprowadziła jedynie skład dykty mającej jako tako połatać dziury w tonącym statku, czy jednak są to wartościowi zawodnicy.
Major
  • 0 / 0
Wisła była lub jest na krawędzi bankructwa i prawdą jest że nie postrzegamy jej jako konkurenta.Ale mimo takiego stanu ściąga zawodników.My zarobiliśmy olbrzymie jak na naszą ligę pieniądze a zakupy mamy mizerne.Amika też kogoś ściąga.Wlasciwie to większość klubów zrobiła transfery.Osobiscie wierzę że Kostorz i Rosołek zaskoczą ale pewnie będą potrzebowali chwili oby krótkiej.Napastnik jest nam potrzebny bo Kante to niestety nie jest typowym egzekutorem
Pułkownik
  • 0 / 0
Mjs

Moim zdaniem nie wystarczy ściągnąć piłkarza. Trzeba to jeszcze zrobić z głową i wkomponować go w drużynę. Czas pokaże na ile transfery Cracovii, Wisły, Lecha były przemyślane i skuteczne, a na ile stanowiły działanie wymuszone koniecznością jakiegoś załatania dziury w składzie. Jedynie Cracovia może mówić o jako takim komforcie. W przypadku Lecha sprowadzenie ofensywnego piłkarza jest absolutną koniecznością, wobec odejścia Jevticia oraz Amarala. O Wiśle nie ma co wspominać nawet. Legia niestety podobnie jak wyżej wymienione zespoły miała problem z jakością dokonywanych transferów. Dlatego mimo wszystko wolę, żeby poczekać i sprowadzić kogoś kto pasuje do drużyny, jak w przypadku Luquinhasa i Wszołka, niż kontraktować kogokolwiek. Z kilku źródeł dobiegają informacje, że czyni się przy Łazienkowskiej starania o odpowiedniego napastnika.
Moim zdaniem ważne jest to, że Legia utrzymała szkielet drużyny, z Kante w roli napastnika. Najbliższe dwa mecze gramy z wymagającymi, ale jednak beniaminkami. Proponuję, żebyśmy wykazali jeszcze chwilę cierpliwości. Wierzę, że napastnik przyjdzie i będzie miał jeszcze chwilę czasu na zgranie z resztą drużyny. Najbardziej palącą sprawą jest natomiast, wydaje mi się, podpisanie nowych kontraktów, zwłaszcza z Martinsem i Karbownikiem(tutaj sprawa może nie być prosta...).
Major
  • 0 / 0
Roman w pełni zgadzam się z tym co napisałeś.Denerwuje mnie tylko opieszałość.Przeciez od ponad miesiąca wiadomo było że Jarek odejdzie a z jednym napastnikiem i młodzieżą trudno będzie wygrać ligę.Naprawde nie wiem co o tym sądzić.Czy jest to kompletny brak rozeznania czy dziwna strategia DM.
MSJ, a może ty nie masz rozeznania? W komentarzach parę osób pisało, że rynek transferowy to nie supermarket. PL kluby są biedne, więc kupienie kogoś szybko kończy się przepłacaniem albo wzięciem kogoś mało atrakcyjnego. Klub zdecydował że chce doświadczonego zawodnika o określonej charakterystyce a tacy kosztują. Zakomunikował że nie będzie się spieszył z transferem bo liczy że cena będzie z czasem spadać. Zamykają się okienka transferowe w mocniejszych ligach. Zamykają w średnich. Jak cena spadnie to kupią pewnie Swierczoka. Jak nie spadnie to kogoś innego. Jakbys chciał go kupić w styczniu to pewnie cena byłaby wyższa niż jest dziś. A za tydzień albo dwa może być jeszcze niższa. Nie sztuką wyłożyć 2 mln i kupić. Ale co jak zawodnik nie wypalił? Będziesz 2 mln do tyłu. A jak kupisz za 1 mln to tylko milion do tyłu. Gwarancji nie ma, że każdy wypali więc nikt nie chce przepłacać.
Major
  • 0 / 0
Widzę że w cuda wierzysz albo Miodek Cię zauroczył.Nie bądź aż taki naiwny.
Starszy sierżant
  • 5 / 2
Jeśli przykładowo szukają zawodnika w lidze Serbskiej to powinni mieć jakieś rozeznanie i obserwować zawodników innych klubów niż tylko Crvena i Partizan bo to pójście na łatwizne. Za 500tys.euro można wyciągnąć prawie każdego zawodnika stamtąd pod warunkiem,że nie gra on w dwóch wyżej wymienionych klubach. Na tym polega skauting Wisła wzięła tej Zimy Kuveljicia z opcją wykupu za 250tys.euro. Górnik Zabrze wypożyczył z Zvezdy Jirke z opcją wykupu. Nie wiem czemu Legia nim się nie zainteresowała.
Generał dywizji
  • 2 / 1
Wygląda jak młodszy brat bliźniak tego naszego pseudisportowca Najmana.
„Młodszy brat bliźniak”. ;)
Dzieli ich raczej więcej niż kilka minut.
Major
  • 1 / 2
A temat tego Haydary czy jakoś tak już upadł czy to była tylko plotka.
Gdyby nam zależało to klauzula już byłaby aktywowana
Major
  • 0 / 0
Może skończy się na750k.
Pułkownik
  • 3 / 0
Nic się nie dzieje to piszecie o zawodniku który już od jakiegoś czasu było wiadomo że do nas nie trafi.
Chorąży
  • 4 / 1
Odgrzewany kotlet sprzed prawie miesiąca. Sinic tamten sezon grał regularnie w Crvenie teraz nie.
Nasza Legia i słynne 0,5 mln Euro.
W końcu nikt jeszcze nie wie, że puściliśmy dwóch zawodników powyżej dziesiątaka ;))
Mam wrażenie, że Mioduski i Kucharski stanowią żelazny duet stoperów Legii. Stopują wszystko, co się wiąże z rozwojem drużyny.
Kapitan
  • 5 / 10
Na pewno chcą dobrze i się starają, po prostu przy Serbach czy innych Bułgarach jesteśmy zwyczajnie biedni.
Bułgarzy? Tam jest tylko jeden poważny klub. Ludogorets z którego zresztą Luquinhas miał ofertę i wolał Legie. Nie dziwię mu się bo Ludogorets to klub z małego miasteczka, z małym stadionem, bez kibiców. Mecze ligowe grasz na kartofliskach i nawet tego nie puszczają w TV z małymi wyjątkami.
U nas też jest tylko jeden poważny klub. ;)
No przecież mówię o Łudogorcu, właśnie tak gra Świerczok <facepalm>
Kurcze przecież to stare info hihihi

Przemysław Gajzler
@przemekgajzler
·
17 sty
Według serbskich mediów na celowniku @LegiaWarszawa
znalazł się Veljko Simić - lewoskrzydłowy @crvenazvezdafk
. Oferta klubu z Łazienkowskiej miała zostać odrzucona.
Z 17 Stycznia
Na LegiaNet jeszcze nie było, więc warto było wrzucić, żeby coś się działo:-)
Na pewno ktoś wrzucał na forum ale fakt art niet ;)
No właśnie:-) A wiesz, nie ma to jak komentować artykuł:-) Bo pojedynczy post zyska kilka odpowiedzi i tyle. Wejścia będą słabo wyglądały;-)
Nie ma już 17 stycznia, teraz jest Komitetu Obrony Robotników :)))
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Najbliższa ulica 17. stycznia znajduje się w Łowiczu.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Czyżby była gdzieś bliżej?
Podporucznik
  • 7 / 2
Niedługo zamiast szukać zawodników w 3 lidze hiszpańskiej, to będziemy szukać ale w 3 lidze polskiej.
Akurat tam niejeden klub z ekstraklasy mógłby znaleźć jakąś perełkę. :)
I chyba tam znajdziemy coś na naszą kieszeń
Starszy kapral
  • 4 / 1
A Niezgodę to z której ligi wzięliśmy?
Kapitan
  • 11 / 5
To już jest nieco upokarzające, Legia to ciągle najbogatszy klub w kraju, a nikt nawet nie chce spojrzeć na nasze oferty bo są śmieszne i poniżej wartości. Jak ma być dobrze, jak nie możemy kupić przez całe okienko NIKOGO kogo by chciał dyrektor sportowy, bo każdy za drogi...
To już w Jadze te transfery (przynajmniej na papierze) wyglądają fajnie. Ten rumun i Chorwat mogą u nas w lidze zrobić jakąś różnicę. Ale fakt, z Mudrinskim im nie wyszło co mnie zdziwiło bo strzelal w Serbii
Jagiellonia raczej nie sprowadza graczy pasujących do koncepcji dyrektorów, tylko właśnie skupują z zza granicy wszystko co teoretycznie dobrze wygląda, dlatego im średnio idzie.
Masz rację, gdyby to u nas grał gość w tym wieku, który strzelił sześć goli i miał dwie asysty w szesnastu spotkaniach, zaraz byśmy chcieli, żeby wpływająca za niego oferta wyniosła co najmniej 2 miliony euro... A tu? Proponujemy 500 tysięcy... Trochę wstyd jednak.
W Crvenie akurat jest Boakye, który ma kontrakt do końca roku i obecnie jest częściej rezerwowym.
A strzelać to on potrafi, 52 mecze 41 goli łącznie dla nich strzelił.
~atsinoigeL
  • 0 / 0
Tylko, że Boakye nie gra w Crvenej za frytki. Klub kiedyś sprzedał go do Chin i ponownie kupił po awansie do Ligi Mistrzów. Razem z Marko Marinem. Tak więc wyobraź sobie jaki ma kontrakt. A skoro tak strzela w takim klubie jak Crvena, to na brak ofert raczej nie ma co narzekać. Facet ma 27 lat i jest w najlepszym wieku dla piłkarza na tej pozycji. Także zapomnij.

I to też tak do wszystkim entuzjastów z FMa. Orlando Sa i Nikolić są identycznymi przykładami. Pierwszy (z małą przerwą na Chiny) ma gigantyczny kontrakt w Belgii. Drugi miał status gwiazdy MLS, co oznaczało komin płacowy. Fajnie, że chłopaki pamiętają Legię i mają ją w sercu. Ale jak już zarabiasz na pewnym poziomie, masz wyrobioną markę i oferty z mocno finansowych kierunków. Jak jesteś na ich miejscu to chcesz jeszcze coś wycisnąć z tej kariery trochę funduszu na resztę życia, a nie schodzić z dotychczasowego poziomu i dokładać do interesu. Nie każdy jest Błaszczykowskim :)

Poza tym Nasz Klub, o ile zauważyliście, ma konkretną strategię. Kupować młodych, promować ich, dodawać kilku robiących różnicę zawodników skłonnych przyjść tutaj na atrakcyjnych dla Legii warunkach. Kominy płacowe i status gwiazdy temu nie służą.
Chorąży
  • 2 / 0
Boakye 3 razy lepszy od Alibeca. Już kiedyś go Svitlicia proponował Legii, ale Legia go nie chciała.
Dobry zawodnik, ale jak Legia wyłoży ofertę 0,5 mln za niego to nas tylko wyśmieją. :/
Porucznik
  • 0 / 0
Z takimi liczbami owszem ciekawy zawodnik tylko dlaczego jest rezerwowym skoro ma takie wyniki?
Czysto matematycznie to wychodzi, że pewnie dlatego że w ostatnich 11 meczach nic nie strzelił ;)
Major
  • 0 / 0
Niezgoda też był rezerwowym a grał Kulenovic
Kapitan
  • 10 / 13
No i zostajemy z Klaunikovasem, rezerwową zapchajdziurą ze Śląska Wrocław i Wszołkiem. Już czuję, że będziemy się świetnie bawić oglądając mecze.
Tak i w ataku z Rosołkiem i Kostorzem.
Pewnie nawet ŁKS jedzie do nas z myślą urwania punktów
No tu się nie zgodzę. Oni są chociaż młodzi, do tego obaj już zdążyli pokazać, że mają potencjał i coś z nich będzie. No i wciąż są generalnie wyborem nr.2 lub nawet wyborem nr.3.

W przypadku skrzydłowych to mamy jednego poważnego skrzydłowego, jednego klauna i jednego gościa, który chyba sam nie wierzy jak się tu w ogóle znalazł.
Dorośli rozmawiają poloop. Idź popłakać, że Mosóra wkręca ojciec na zgrupowanie.
Dajcie lepiej informację, kto będzie, a nie kto miał być, bo takie historie są bez znaczenia:-) Swoją drogą oferta 500 tysięcy wydaje się niezbyt imponująca w przypadku tego gracza, więc nie dziwię się, jeśli została odrzucona...
Na takie cuda nie ma co liczyć że ktoś nam sprzeda tych co grają za 500 tys
Napastnika tam szukać a nie skrzydłowych
Skrzydłowy też by się przydał, umówmy się, szału na bokach nie ma... Chyba że Litwin nagle będzie grał na miarę oczekiwań, ale zaczynam tracić wiarę... A dobry skrzydłowy coś tam zawsze może strzelić, więcej niż słaby napastnik:-)
Pozdrawiam
Myślę że priorytet to napastnik, a później skrzydłowy.
Ja to bym brał jednego i drugiego:-) No ale co ja mogę... Jeśli jednak jest możliwość ściągnąć tylko jednego, to oczywiście masz rację.