
Leszek Ojrzyński: Legia wróciła do gry poprzez "miękki karny"
04.10.2015 17:56
(akt. 07.12.2018 19:56)
- Szkoda tego meczu, prowadziliśmy 1:0, mieliśmy szansę na 2:0. Potem tzw. miękki karny, ja byłem daleko, mogę się mylić, ale raczej się nie mylę. I Legia wróciła do gry. My trafiliśmy na 2:1, ale błąd naszej obrony, po podaniu Rzeźniczaka ktoś się pośliznął i Nikolić strzelił na 2:2. W drugiej połowie spuchliśmy, gdybym mógł to bym dokonał siedmiu zmian. W polu karnym Legii się kotłowało, ale mieliśmy swoje okazje, ale było ich z biegiem czasu coraz mniej. Jeszcze głupia czerwona kartka dla Kwieka, który nie powinien był faulować mając żółtą kartkę. Trudno, nie udało się szkoda - mówił po spotkaniu trener Górnika, Leszek Ojrzyński.
- Nikolić operuje na linii spalonego, świetnie skorzystał z podania Rzeźniczaka. Graliśmy z dobrą drużyną, która chciała się odbić po kolejnej krytyce, ale się nie udało. Trudno.

Johan Manzambi nie zagra przeciwko Argentynie

Sporting Kansas City kusi Mohameda Salaha

Leao ma problem. Tottenham go nie chce

Vinicius Junior wydał oświadczenie. Jasna deklaracja gwiazdora

Wisła Kraków wreszcie dopięła transfer Elie Youana. Miesiące negocjacji

Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.