Luis Rocha - konkurent czy następca Hlouska?

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

04-01-2019 / 04:49

(akt. 08-01-2019 / 02:44)

Luis Rocha w czwartek przebył do Warszawy, gdzie będzie przechodził testy medyczne. Jeśli zawodnik podpisze po nich kontrakt, stanie się konkurentem lub następcą Adama Hlouska, choć to udowodnią dopiero kolejne tygodnie. Mistrzowie Polski decydują się na zawodnika, który najwięcej daje w defensywie, choć potrafi porwać się na solową akcję w ofensywie.

fot: Piotr Kucza/FotoPyk

- To początek szlaku komunikacyjnego dla północnej Portugalii, gdzie nie brakuje wesołych i malowniczych uliczek. Otoczenie jest wręcz romantyczne - tak Famalicao opisywał Manoel de Oliveira, jeden z największych portugalskich reżyserów, który dożył aż 106 lat. Właśnie w takim otoczeniu na świat przyszedł Luis Rocha, który przygodę z piłką rozpoczął od treningów w miejscowym klubie. W wieku 14 lat młody zawodnik trafił do drużyny oddalonej o 30 kilometrów od swojego miasta - Vitorii Guimaraes.

- W Guimaraes Rocha spotkał zawodnika, z którym będzie teraz występował przy Łazienkowskiej - Cafu. - Poznaliśmy się w juniorach. Graliśmy wspólnie jako 14-latkowie. Znam go od dawna i mogę mówić o nim w samych superlatywach, to znakomita osoba! Zasługuje na to, by dostawać szanse, bo od zawsze walczył, by zaistnieć w piłce - opowiadał o swoim rówieśniku, gdy ten miał zastąpić w pierwszym zespole odchodzącego z klubu kapitana, Leonela Olimpio. Razem z Cafu, Rocha rozegrał 19 spotkań. Obaj gracze przebywali wspólnie na boisku przez prawie 1500 minut, choć lewy obrońca debiutował na ogół szybciej od pomocnika. 

Piłkarz, który w czwartek przyleciał na testy medyczne do Legii, debiutował w drugoligowych rezerwach Vitorii jako dziewiętnastolatek. Nie minęło pięć miesięcy od meczu z Covilhą, a trener Rui Vitoria dał szansę Rochy, by zagrać przeciwko Gil Vicente na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Potem piłkarz był rzucany między pierwszy i drugim zespołem, jak i pozycją lewego obrońcy oraz skrzydłowego. Gracz z Famalicao miał jednak problem z tym, by stać się pierwszym w kolejce do gry. Z czasem Rocha był konsekwentniej wystawiany w defensywie. - Nie spodziewałem się, że w tak młodym wieku będę dostawał szansę. Z czasem zadebiutowałem również w europejskich pucharach, miałem też okazję mierzyć się z FC Porto i pozostawało mi dawać z siebie wszystko - opowiadał zawodnik, który początkowo był przede wszystkim zmiennikiem piłkarza z Ghany, Davida Addy'ego.

W debiutanckim sezonie Rocha rozegrał sześć spotkań w ekstraklasie. W kolejnych: piętnaście, siedem i dziesięć. Defensor miał problem z tym, by stać się pierwszym w kolejce do gry. Przez ten czas miał pięć asyst, regularnie zbierał również żółte kartki. Kiedy w 2016 roku dobiegał końca jego 3-letni kontrakt z Vitorią, brakowało zainteresowania z klubu, a także innych drużyn portugalskich. Stawało się jasne, że Rocha będzie musiał szukać nowego miejsca zatrudnienia.

Dżentelmeńska umowa:

Rocha po wygaśnięciu kontraktu z Vitorią, trafił do Grecji. W mediach pojawiały się pojedyncze spekulacje, że piłkarz nie mógł znaleźć wspólnego języka z trenerem Sergio Conceicao, który na długi czas zrezygnował z niego i nie dawał szans, ale nigdy poważniej nie nagłośniono sprawy. Po sezonie 15/16 defensor odszedł do Panetolikosu z greckiej Super Ligi. Później greckie media informowały, że zawodnik otrzymał zapewnienie, że gdy pojawi się oferta z mocniejszego klubu, będzie mógł odejść za 150-200 tysięcy euro. W taki sposób w życie weszła dżentelmeńska umowa pomiędzy stronami. 

Portugalski obrońca przez 2,5 sezonu był solidnym ogniwem średniaka greckiej ligi. Początkowo Rocha rozegrał 21 spotkań w lidze, a w kolejnych rozgrywkach, osiemnaście. Przez 2480 minut strzelł dwa gole i miał jedną asystę. Renomę zyskiwał przede wszystkim za rzetelną grę w defensywie, a nie za podłączanie się do akcji ofensywnych. Właśnie taka postawa zaciekawiła przedstawicieli AEK-u Ateny, którzy regularnie obserwowali zawodnika. Ostatecznie temat transferu zakończył się na informacjach medialnych. Do zmiany klubu nie doszło - potrzebny był na to kolejny rok. Rok cichy, gdyż Rocha praktycznie nie udzielał wywiadów, a w mediach pisano o nim rzadko.

fot: Piotr Kucza/FotoPyk

Rocha odchodzi z Grecji po rundzie, w której rozegrał łącznie dziesięć spotkań, w których miał asystę. 25-latek nie imponował postawą w ofensywie, choć za sprawą niezłej techniki i szybkości, stać go na dynamiczne wejścia na połowie przeciwników. Gracz preferuje jednak zejście do środka, niż dogrania z bocznych sektorów. Portugalczyk trafia teraz do klubu, gdzie trenerem jest jego rodak, Ricardo Sa Pinto. Piłkarz w Grecji chwalony był za postawę w defensywie, a także charakter i wolę walki. Nie powinien mieć również problemów z aklimatyzacją w Warszawie, o co najlepiej powinien zadbać stary znajomy, Cafu. Co ciekawe, zawodnika z jego nowym szkoleniowcem łączy postać tego samego menedżera - Carlosa Goncalvesa, który reprezentuje agencję ProEleven.

Konkurent Hlouska:

Przez 1069 dni trwał monopol Adama Hlouska na lewej stronie obrony. Przez ten czas Czech nie miał sobie równych, a nie miał nawet konkurenta mogącego trwale zagrozić pozycji byłego piłkarza VfB Stuttgart. Teraz to się zmieni - rywalizacja się zwiększy. Patrząc jedynie na rundę jesienną, nieco lepiej wypada 30-letni gracz z Turnova. Hlousek rozegrał więcej meczów od Rochy i wedle statystyk lepiej wypada w ofensywie. Portugalczyk częściej drybluje, ale bardzo rzadko dośrodkowuje. Piłkarz, który przyleciał do Warszawy na testy medyczne ma jednak nieznacznie większy procent wygranych pojedynków w defensywie. 

Obserwując statystyki obu zawodników w tym sezonie, Rocha nieco częściej wygrywa pojedynki w defensywie, a także stosunkowo często stosuje wślizgi, których w grze Hlouska wręcz nie ma. Portugalczyk również częściej fauluje i jest napominany przez arbitrów. Wystarczy wspomnieć, że Czech przez 310 meczów swojej kariery obejrzał 47 żółtych kartek. Rocha ma na koncie łącznie 161 meczów, a ledwie jeden kartonik mniej. Defensor mistrzów Polski lepiej radzi sobie także w pojedynkach powietrznych.

Obserwując statystyki obu zawodników w tym sezonie, Rocha nieco częściej wygrywa pojedynki w defensywie, a także stosunkowo często stosuje wślizgi, których w grze Hlouska wręcz nie ma. Portugalczyk również częściej fauluje i jest napominany przez arbitrów. Wystarczy wspomnieć, że Czech przez 310 meczów swojej kariery obejrzał 47 żółtych kartek. Rocha ma na koncie łącznie 161 meczów, a ledwie jeden kartonik mniej. Defensor mistrzów Polski lepiej radzi sobie także w pojedynkach powietrznych.

Najbliższe tygodnie przygotowań w Portugalii, a także pierwsze kolejki wiosną pokażą, który z zawodników będzie pierwszym wyborem Sa Pinto. Rywalizacja będzie o tyle ciekawa, że może także wskazać przyszłość Czecha. Hlousek miał otrzymać nową umowę, gdyż obecna wygasa po sezonie, ale gdyby miał problemy z regularną grą, zapewne nie zdecyduje się na parafowanie kolejnego kontraktu. Pozyskanie 25-latka pieczętuje również los Mateusza Hołowni, który wiosną odejdzie na wypożyczenie, choć nie ma jeszcze żadnych konkretów w sprawie kierunku. Za kilkanaście tygodni będzie jasne, czy Rocha został konkurentem czy jednak następcą Hlouska.

Komentarze (101)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
Przyjechał Rocha z (vi)Agrą, czekam aż rozpalą kibiców!
~Bolo
  • 0 / 0
Myślẹ ,że Adam nie da Luisowi pograć, u obrońcy dobrego liczy siẹ wzrost , a nikt tu na temat nie pisze. Adam ma 187cm Luis 10 cm mniej, jak bẹdzie zobaczymy?
Generał
  • 0 / 0
Z drugiej strony Baresi miał 178. I jeszcze paru innych, niezłych....
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
jakie znaczenie ma wzrost dla bocznego obrońcy? żadne
Oby okazał się lepszy to Adam tez będzie chciał być jeszcze lepszy zdrowa konkurencja
~Ja
  • 0 / 0
Kupcy z polskie ligi piłkarza a kupujecie wynalazki
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Oby konkurent bo w innym przypadku lewa strona zostanie znowu bez wartosciowego zmiennika a nie wiadomo czy z lepszym nastepca.
~.,.,.,.,
  • 0 / 0
obu nakryje beretem albo Holownia albo szybki jak błyskawica Moneta (po krótkim przeszkoleniu na tę pozycję)

nie wiadomo tylko kiedy i czy w ogóle
Konkurent czy następca... A może zostaną przyjaciółmi?
Chcielismy wszyscy alternatywy na LO i ja mamy wiec przestanmy wszyscy stekac jak baba w klimakterium.. niexh gra lepszy , na chwile obecna nikt nie moze powiedziec ze RSP jest niesprawiedliwy, mam nadzieje ze to sie utrzyma. Zamiast 4SOP mamy w koncu alternatywe dla Adama. Przypominam ze Adam byl uznany za najgorszego obronce BL !!!! Jesli chcemy byc top club to musimy miec rywalizacje na kazdej pozycji. W koncu ta kadra robi sie zbilansowana (mowie o pozycjach nie paszporcie). Szkoda tylko ze Holownia nie dal rady, ale jestem pewien ze trener doskonale to widzi , stawia odwaznie na polakow i gdyby byl dobry to juz by gral ! Legiaa Waaaaaar !!
Domyślny awatar Chorąży
  • 3 / 1
Nie wydaje się lepszy od Hlouska, ktory przez chyba trzy lata w L okazal się naprawdę solidnym zawodnikiem. Hlousek to też zawodnik zdecydowanie bardziej ofensywny, a wlidze takich potrzebujemy. Chyba ze jest przesądzone że Adam odchodzi.

Trochę nie podoba mi się ze wszyscy są zdaję aię od jednego menedżera, i to menedżer Pinto.... mam nadzieję że nic pozasportowego w tym nie ma, i zawodnicy są naprawdę zweryfikowani i przez Pinto, i przez Legię. Po historii z Chukwu niestety nie dowierzam menedżerom.... chcialby wiedzieć kto za Chukwu przytulil prowizje, pewnie z bańkę...
~Reqqq
  • 0 / 0
Każdy zarzuca chłopakowi małą liczbę dośrodkowań, ale kompletnie nie zna założeń trenera i taktyki jaką gra grecki klub. Ja tez nie znam dlatego nie dzielę skóry na niedźwiedziu. Zobaczymy, co potrafi.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 0
Zdecydowanie niech będzie konkurentem, nie ma potrzeby uszczuplać tej pozycji. Konkurencja jest tu potrzebna, jak rybie woda do życia.
Dokładnie zawsze konkurencja pozytywnie może wpłynąć na to że Legia na tym skorzysta
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
W sporcie zabijanie konkurencji, to jak po prostu zabijanie sportu.
Zwłaszcza, że w Legii od lat na tej pozycji, brakowało kłopotu bogactwa.
i zastępstwo w razie kartki lub kontuzji
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
zobaczymy co wydarzy się latem, zimą Adam na pewno nie odejdzie
A może nie tyle pomyślany "następca Hlouska" co motywacja dla Cafu by został w Warszawie mimo słabszej finansowo oferty?
Chorąży
  • 1 / 1
zobaczymy co Portugalczyk pokaże na boisku, jak widać Hlousek statystyki ma lepsze.
dobrze, że statystyki nie grają
Różnica jest taka, że Hlousek ma statystyki wyrobione w czołowym polskim klubie, a Rocha grał w średniaku w Grecji, gdzie mimo wszystko poziom sportowy jest wyższy (jeśli chodzi o ligę). Statystyka to taka niewdzięczna dziedzina, która może powiedzieć wiele, ale tak na dobrą sprawę takie porównanie niewiele wnosi.
Chorąży
  • 0 / 0
statystyki nie graja to fakt ale wiele mówią. wszystko zweryfikuje boisko.
statystyki wiele by mówiły jakby obaj grali w tej samej lidze
ale możesz grać w drużynie która cały czas atakuje, bądź w broniącej się.I w każdej drużynie statystyki wypadną inaczej.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 0 / 0
Housek za solidny grajek żeby tak łatwo skórę sprzedał. Transfer raczej z myślą o przyszłym sezonie.
Zdrowa rywalizacja jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Jak Adam poczuje oddech na plecach to, mając naturę sportowca, może być jedynie lepszy.
Plutonowy
  • 0 / 0
Adam i tak nie da mu pograć, to go jeszcze bardziej zmobilizuje i nie sto, a więcej procent da z siebie.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Nie wiadomo, jak się potoczy. Równie dobrze może i Adama wygryźć. Niczego nie można wykluczać na start.
Kapitan
  • 0 / 0
No bardzo dobry materiał, więcej takich, zwłaszcza benchmark Agry z Kuchym! :)
Chorąży
  • 1 / 0
O to to :) ale Kuchy ze swoimi statami rzuca wszystkich na łopatki i od razu jest ippon
~Raf
  • 0 / 1
Dużo wślizgów i całą masa żółtych kartek, to może sugerować że facet jest często spóźniony z interwencją lub źle czyta grę, tak czy siak nie ciekawie się zapowiada
Dla mnie, choć jestem trochę starszy, to zawsze będzie Pan Adam. A jak Pan Adam wskoczy na wyższy level, to będzie tak jakby tatuś zrobił dziubek prawie.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Wyglądasz młodo.
Dobre;)
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
Szyszunia

Patrząc na Twoje zdjęcie, to masz dobrze. Żona często Cię nosi na rękach, nie dogryza, opiekuje jak dzieckiem, spełnia pewnie Twoje wszystkie zachcianki jak dziecku.
Fajnie masz.
;)
To jest koledzy zdjęcie mojego syna, który cały na biało ogląda ze mną mecze od czwartego miesiąca życia siedząc mi na kolanach. Jest w avatarze, bo kocham go trochę bardziej niż Legię, niewiele bardziej, ale bardziej
Podpułkownik
  • 1 / 0
Na razie 1:0 dla Adama. Co będzie dalej zobaczymy. Dwóch walczaków, więc może być ciekawie.
Jak cos to ja moge kupic Hlouska jak go Rocha wygryzie.
Domyślny awatar Sierżant
  • 2 / 0
Muszę powiedzieć, że walnęliście taki artykuł, że zacząłem za Rochę trzymać kciuki. Dobra robota.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 0
Trudno stwierdzić, ale wydaje mi się, że konkurencja i odciążenie Hlouska.
Pułkownik
  • 1 / 0
Dwóch LO w typie Sa Pinto. Profesjonaliści, walczacy, którzy zasuwają. Szykuje się ciekawa rywalizacja.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Taką chcieliśmy, rywalizacja wyzwala nowe pokłady energii, chęci, zaangażowanie, Hlousek za Pinto zapierdziela, wcześniej też zasuwał, ale miał kilku miesięczny okres gdzie totalnie padł, ani szybkości, ani chęci poprawy braków. Rywalizacja pomoże w przestojach, chyba, że Adam nie przedłuży kontraktu, co ponoć jest możliwe gdyż marzy mu się gra w USA
Marszałek Polski
  • 1 / 0
pewnie nie sam poziom ligi go tak ciągnie ale pieniądze:) zapewne zwiększyłby zarobki o co najmniej raz tyle ile ma
~tomek425
  • 0 / 1
Wolalbym ogladac mlodego Holownie ktory moze byc lepszy niz slabego gracza ktory nigdy nie zagral choc jednej wybitnej rundy.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
ale przecież Hołownia gdzieś będzie grał, kto ma 1 ligę polsat?:)
~zx
  • 0 / 1
boczny obrońca, który celnie dośrodkowuje raz na 10 spotkań! nieprawdopodobny ogór!
"Co ciekawe, zawodnika z jego nowym szkoleniowcem łączy postać tego samego menedżera - Carlosa Goncalvesa"

Kto znalazl goscia? Skauting czy zostal polecony przez trenera, ktoremu polecil go wspolny menadzer? Ech.
Przecież Sa Pinto nie strzeliłby sobie w kolan zatrudniając grajka tylko dlatego, że jest z tej samej agencji.
kolano
Spoko spoko Adaś nie będzie grać na każdym froncie liga, pp, puchary(grupy) więc potrzebujemy gościa, będzie dobrze bądźmy dobrej myśli.
Starszy kapral
  • 0 / 0
Nie możemy pozwolić sobie na brak awansu do europejskich pucharów stąd...zmiennik/konkurent dla Adama:) jako uzupełnienie, wzmocnienie pozycji...zobaczymy:)
Podpułkownik
  • 3 / 0
Przejrzeliscie statystyki ?
Szczerze mowiac nie wglada to najlepiej.
Trzy razy mniej dosrodkowan, z trzy razy mniejsza (jeszcze mniejsza !) celnoscia, tzn. zaledwie 11%.
Dwa razy mniej kluczowych podan.
Do tego trzy razy wiecej kartek.
Reszta w miare podobnie, tyle ze wiecej wslizgow i dryblingow ( i tylko tu z wieksza skutecznoscia).
W obronie moze i solidny, z przodu nam nie pomoze.
eh to trzeba go sprzedać, dobrze że mamy 'ekspertów' a nawet i wróżki ;)))
Podpułkownik
  • 0 / 0
Czy komentujesz swoj post ponizej ? Nie ja chcialem oddawac Hlouska ((((;
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Dobrze, że statystyki nie grają
WHAT ? napisałem 'no albo sprzedać Hlouska. Co myślicie?'
To było pytanie, a Ty mówisz jakbym napisał coś w stylu 'Hlousek bye bye'
eLson pewnie ta trzy razy mniejsza liczba dośrodkowań wynika też z tego,że ten jego Grecki zespół skupia się głównie na defensywie.Nigdy tego zawodnika nie widziałem,więc nie oceniam,ale gdyby nie miał cech na które Pinto zwraca szczególną uwage to by tu nie trafił.
Całkiem możliwe, że trener który Go prowadził miał inne podejście co do obrońcy. Ma skupić się wyłącznie tylko na defensywie. Tego nie wiemy.
~ArcU
  • 0 / 0
Sprawdź statystyki Ofoe zanim do nas przychodził ????. Statystyki nie graja
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
eLson

Widocznie Ryszard widzi w tym graczu coś więcej niż tylko nie porywające statystyki.
Dlatego gościa chce sprowadzić.
Musimy zaufać Ryśkowi.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
miało być - nieporywające.
~Henk
  • 0 / 0
"...Rok cichy, gdyż Rocha praktycznie nie udzielał wywiadów, a w mediach pisano o nim rzadko..." znaczy, że autor szukał informacji o piłkarzu w wyszukiwarce internetowej, a ta uparcie milczała :)
Major
  • 2 / 0
Adam musi zostać. Żelazne płuca Legii.
Plutonowy
  • 0 / 0
Tak jest.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 0 / 1
A z tymi wslizgami to nie jest tak ze stosuje sie gdy w sumie sie jest juz spoznionym?
~student
  • 1 / 2
Już mamy niski skład, a teraz będzie jeszcze słabiej.
Obawiam się, że możemy mieć problemy przy stałych fragmentach gry.
Rocha jest 10 cm niższy od Hlouska, a drugi zawodnik - nowy skrzydłowy ma mieć tylko 166 cm
Może nastąpi efekt zdrowej rywalizacji i sam poziom naszego Czecha się podniesie
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 0
Rywalizacja na pewno spowoduje wzrost sportowej formy u Adama.
Sprowadzenie tego zawodnika na pewno ma to na celu. Jeszcze nikomu zdrowa rywalizacja nie zaszkodziła.
~wwwwww
  • 0 / 2
Bez sensu transfer. Skoro jest już defensywnie usposobiony lewyobrońca, to kolejny powinien być bardziej ofensywny. Szczególnie, że sprowadzany zawodnik, to co najwyżej ten sam poziom co Hlousek. Pewnie będzie grał Rocha, w końcu ma to samo obywatelstwo co Pinto i reprezentuje go ta sama agencja menedżerska...
Domyślny awatar Major
  • 0 / 2
A za pół roku go pożegnamy, no góra za rok.
Jak już pisałem wczoraj: nie mam nic do Hlouska ale mam wielką nadzieję że Rocha wskoczy w jego miejsce a sam Adam będzie grał mniej ( super zmiennik który nie schodzi poniżej dobrego poziomu ) ...

No albo sprzedać Adama. Jak myślicie ?
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 0
Ja myślę że on obniżył loty bo nie miał realnej konkurencji. Jak jest w formie to najlepszy lewy obrońca w tej lidze
Podpułkownik
  • 0 / 1
Spojrz na statystyki !
Takie byly tu zachwyty ze walczak w typie Sa Pinto, myslalem ze bedzie lepiej.
Ale statystyki nie klamia.
Trzy razy mniej dosrodkowan, z trzy razy mniejsza (jeszcze mniejsza !) celnoscia, tzn. zaledwie 11%.
Do tego trzy razy wiecej kartek.
Plutonowy
  • 0 / 0
Mi się wydaję, że Hlousek nie odpuści.
Generał dywizji
  • 1 / 0
"Luis Rocha w czwartek przebył do Warszawa" 1 zdanie i już wielbłąd. Ja wiem, ze wczesna pora, ale warto jednak przeczytać to co się wrzuca.
Co do samego zawodnika to konkurencja gwarantem formy no chyba, ze Hlousek odejdzie teraz lub po sezonie, oby jednak został.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 0
Na Europę to za mało nie oszukujmy się Ta nasza wymarzona dziesiątka to jest podstawa do gry w pucharach , bez takiego zawodnika każdy europejski zespół zje nas na śniadanie niestety !!
Starszy kapral
  • 8 / 0
Szacun dla Adama, że mimo braku konkurencji praktycznie cały czas utrzymywał równą formę i nie schodził poniżej pewnego poziomu. Widać, że jemu się 'chciało' i wygląda na to, że zarówno z nim jak i z Kuchym klub podpisze kolejne kontrakty. Teraz Adam ma konkurenta i to wszystko może wyjść tylko z korzyścią dla zespołu. Dodatkowo z Ricardo Sa Pinto za sterami drużyny nikt nie będzie mówił o braku motywacji.
Konkurencja dla Adama może mu wyjść tylko na dobre. Niech czuje oddech rywala.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 1
Teraz czekamy na ofensywnego pomocnika .Prześledziłem styl gry tego Rodrigeza, technika na poziomie Vadisa .ma zmysł do gry kombinacyjnej , czego w Legii bardzo brakuje .Gdyby nie wtopa z Edkiem to pewnie miodek dziś brałby się za Kubusia .Jest jedno ale w stosunku do niego "problem z plecami" .Tak to zawodnik top klasa !!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
A co ma Kubuś wspólnego z Edkiem?
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 1
Błaszczykowski ,ból pleców, Edeka też to prześladowało .
Marszałek Polski
  • 0 / 0
o matko jaki Błaszczykowski gdzieś to wyczytał
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
plotki plotki .Daje 1% ,że trafiłby do nas ,bardziej chodziło i o jego poziom sportowy jak na nasze realia
Błaszczykowski już dawno mówił że w Legii nie zagra i że jak ma wracać do Eklapy to tylko do Wisły Kraków. Poza tym nawet tak przepłacający zawodników klub jak nasza Legia nie dałby mu tyle co szwabskie kluby
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Po co nam Błaszczykowski...
No chyba, że masz jakiś wynalazek, który odmłodzi go o 10 lat.
Marszałek Polski
  • 4 / 1
W tym co mnie interesowało na dzień dzisiejszy Hlousek go bije na głowę alee dajmy mu trochę czasu zobaczymy, najważniejsze by razem rywalizowali a nie znowu by za chwile został jeden
Chorąży
  • 0 / 0
Wydaje się solidny, dobry zawodnik na nasze możliwości i ligę
Proszę bardzo tyle było plotek, spekulacji a jednak ten transfer udało się utrzymać w ciszy.
No dobrze, zobaczymy co z tego będzie. Choć nie ukrywam, że ilość Portugalczyków w drużynie zaczyna niepokoić. Trudno jest zachować odpowiedni balans to jedno a drugi oby trener nie faworyzował swoich rodaków.
Jak na razie mam wrażenie że RSaP faworyzuje tych, którzy zapieprzają na treningach i w trakcie meczów ;)
Marszałek Polski
  • 0 / 1
ale jakiej ciszy, jak od kilku dni był przymierzany
za coś z tych drużyn wylatywał Sa, też się obawiam, czy nie zacznie się jakiś dziwny kocioł.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
no ostatnio wyleciał za Puchar Belgii i wicemistrza kraju :), czyli eliminacje LM
W porównaniu z takim Veso o którym mówiło się cały grudzień to kilka dni to cisza kompletna
~wwwwww
  • 1 / 3
Raczej faworyzuje tych co mają takie samo obywatelstwo co on.
Plutonowy
  • 0 / 0
Czas pokaże.
Witamy w Klubie :-)
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Witamy i powodzenia.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
Dołączam się do powitań !
Może być tak że jedno przerodzić się może w drugie
Starszy sierżant
  • 3 / 0
Dobrze, miał być obrońca i skrzydłowy, są. Teraz zobaczymy kto odejdzie. Mam nadzieję że będą to wzmocnienia jak Martins