+22 291 19 16 1916energia.pl

Oficjalny Partner Legii Warszawa

Malarz zostaje w Warszawie. 26 graczy leci do Portugalii

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia Warszawa, Legia.Net

07-01-2019 / 08:58

(akt. 10-01-2019 / 13:47)

Arkadiusz Malarz nie leci na zgrupowanie w Portugalii. Wczoraj informowaliśmy, że Ricardo Sa Pinto nie zdecydował się na zabranie na obóz m.in. Chrisa Philippsa, Cristiana Pasquato i Jose Kante. Do grona dołączył golkiper.

W niedzielę kadra Legii na zgrupowanie w Troi liczyła 27 nazwisk. Wcześniej skreślono m.in. Chrisa Philippsa, Cristiana Pasquato i Jose Kante. Zdecydowano również o wypożyczeniach Łukasza Turzynieckiego i Mateusza Hołowni. Doświadczony bramkarz był jednak w klubie i przechodził testy, w odróżnieniu do pierwszej "trójki". Decyzja o tym, że nie poleci, zapadła po południu. 

Legia ma lecieć na zgrupowanie z trzema bramkarzami: Radosławem Majecki, Radosławem Cierzniakiem oraz Cezarym Misztą. Ostateczne zestawienie wybrańców Ricardo Sa Pinto liczy 26 nazwisk. Gracze, którzy pozostaną w Warszawie, mają trenować z rezerwami.

Kadra Legii na zgrupowanie w Portugalii:

Bramkarze: Radosław Majecki, Radosław Cierzniak, Cezary Miszta

Obrońcy: Michał Pazdan, Inaki Astiz, Mateusz Wieteska, Adam Hlousek, Paweł Stolarski, William Remy, Artur Jędrzejczyk, Luis Rocha

Pomocnicy: Domagoj Antolić, Michał Kucharczyk, Marko Vesović, Dominik Nagy, Kasper Hamalainen, Andre Martins, Cafu, Miroslav Radović, Sebastian Szymański, Salvador Agra, Mateusz Praszelik, Michał Karbownik

Napastnicy:  Carlitos, Jarosław Niezgoda, Sandro Kulenović.

Komentarze (365)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 0
Sa Pinto stosuje rygorystyczne, ale jasne zasady. Relacja z trenerem opiera się na wzajemnym zaufaniu i szacunku. Malarz te zasady złamał, zniweczył zaufanie trenera i został zasłużenie usunięty z drużyny. Legia nie potrzebuje takich krnąbrnych narcyzików, bo oni źle wpływają na cały zespół, a ten potrzebuje jedności, jasności zasad i autorytetu trenera.
Generał broni
  • 0 / 0
Arek Malarz, dałeś kibicom wiele radości i dlatego pełen szacun. Natomiast kto ma grać decyduje trener i tego się nie przeskoczy.
I to jest zła wiadomość
~pit
  • 0 / 3
to zły znak , sposób w jaki upokorzono MALARZA .dalszy rozwój w tym kierunku doprowadzi do sytuacji która była w Standarcie Liege .
pobraza i pouraza sie wszystkich albo większoś i nagle zostanie sam z Portugalczykami , wyobcowany i skłocony ze wszystkimi
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
niby co w tym upokarzającego? jakby chciał to by był w drużynie, jak odbija sodówka to go nie ma i prawidłowo
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 0
Jak się obserwowało tego zawodnika już przecież pod czterdziestkę, to zachowywał się i wyglądał jak taki wieczny nastolatek.
Eduardo po zakończeniu kontraktu na łamach Super Expresu żalił się na pobyt w Polsce., że w Legii nie dostał prawdziwej szansy.
Domyślny awatar Chorąży
  • 1 / 0
Może powinien więcej grać w FIFE na playstation? xd
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 1
Śmieszy mnie takie gadanie. Piłkarze nie są od dostawania szansy ale od wywalczenia składu na treningu i utrzymania go poprzez mecz.
Dobrze napisane. Uważam, że każdy trener dał Mu w jakimś stopniu szanse, ale z marnym skutkiem ją wykorzystał.
Domyślny awatar Chorąży
  • 1 / 0
Dokładnie lesiu89. Wszystko jest w ich nogach ;)
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Taki zawodnik jak Eduardo nawet w czasie 20 minut powinien pokazać że potrafi grać , niestety trzeba wtedy trochę pobiegać i powalczyć
Pewnie znów nerwy nie wytrzymały. Arek powodzenia - trzymaj się.
Domyślny awatar Chorąży
  • 1 / 0
Nie ogarniam jak można wywalać w social mediach wewnętrzne sprawy klubu, sprawy między trenerem a zawodnikiem. Nie pierwszy i ostatni raz widzimy w piłce takie zachowania piłkarza, ale że Malarz takie rzeczy robi.... Szkoda. Niech to będzie nauka dla Młodych z Legii: NIGDY NIE PISZ O PRACY W SOCIAL MEDIACH.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 0
Malarz też nie ogarnia i już go w klubie nie ma;)
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 5 / 0
To po co chciał ustawiać trenera.
Was pewnie też by wywalił z roboty jak byście kozaczyli do szefa. Sam sobie jest winny. Taka prawda.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Dokłądnie, trener jest jego szefem i am robić to czego od niego wymagają
Domyślny awatar Kapitan
  • 2 / 1
Niezależnie od okolicznosci pozostania Malarza w kraju,jezeli miał wiedzę bądź przekonanie, że niezaleznie od formy nie przesunie się wyżej w hierarchii bramkarzy to jego decyzja jest prolegijna.Po co zajmowac komus miejsce, majac na uwadze ze nic pilkarsko w pierwszej Legii go nie czeka.Moze dogada się z innym klubem albo wyciszy sie uspokoi i do czerwca bez podbijania bembenka emocji skasuje sporą a przy tym nalezną kasę.
Domyślny awatar Kapitan
  • 3 / 11
Euforia trwa,zachwytów nad metodami R.Pinto zdaje się nie być końca.Tylko czy to czas na aplauz, czy Pinto coś już osiągnął ? Na razie wziął na siebie walkę z najlepiej oplacanymi graczami ,wprowadzajac swoje porządki.Zmiany są niezbedne ,tylko czy przyjęta droga zmian jest słuszna ,skoro przy wyjezdzie na zgrupowanie tyle jest zasadnych pytań ,dotyczacych chocby celowosci wyjazdu nierokujacych Hamalainena i Radovica ? Dlaczego Pinto nie rozwija zespołu taktycznie pod rózne systemy gry ,tylko eliminuje graczy ktorzy niezbyt radza sobie w ustawieniu 4-2-3-1 ? Czy w lecie sciagano Kante po to, by po kliku mniej udanych meczach wyrzucac go z druzyny ? Czy Philipps -pilkarz mlody i skrojony do gry cofnietego pomocnika w systemach z trzema obroncami oraz czterema jako wyrazna szostka nie ma racjì gry w Legii. Czy Carlitos w lecie bedzie pogoniony bo nie sprawdzi sie na szpicy ? Czy kupowanie kolejnych graczy skrojonych do jednego systemu nie zniszczy nas finansowo w razie nieudanego eksperymentu z Sa Pinto ? Czy w analogicznym okresie roku ubieglego bylo mniej zachwytów nad dzialaniami Jozaka ?
Domyślny awatar Plutonowy
  • 1 / 0
Fajnie sobie podpisałeś, ale (żeby nie dorzucać kolejnych czy) kto powinien zostać zamiast wspomnianej grupy która nie pojechała? Kogo byś wymienił na tych 3? Ilu ma L zawodników na miejsce Philipsa? Wielu i conajmnuej niegorszych. Jedynie kwestia Rado i Jamy ale Ci pojechali bo nikt ich nie kupi a mogą się przydać
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 0
Po tym co pokazywali w tej rundzie, nie liczylbym ze cokolwiek wniosa na wiosne. Rado i Hama w Legii nie maja racji bytu.
Szczerze to zamiast miernej jakości wychowanków szkoły francusko-luksemburskiej wolę, aby dać szansę młodym zawodnikom typu Karbownik czy Praszelik. Swojego czasu wszyscy jechali po Kopczyński, a na dobrą sprawę to w jakim elemencie gry Philips jest od niego lepszy?
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 1
Kopczynski przerasta phillipsa pod każdym względem. Tylko ze ma polski paszport i jest wychowankiem to go pogoniono i wzięto Luksemburczyka który w sumie unika gry i jest bezproduktywny na boisku
Domyślny awatar Major
  • 0 / 6
Na razie jedyne osiągnięcie Pinto to remis 2:2 z Luksemburczykami (dzięki dwóm bramkom Kante) i odpadnięcie z Ligi Europy
Domyślny awatar Chorąży
  • 1 / 0
W ostatnich 5 meczach w Ekstraklapie 13pkt. Wymieniać dalej co osiągnął?
~Gruby
  • 0 / 0
Josh no wymień
Podpułkownik
  • 0 / 0
To co robi RSP podoba się sporej liczbie forumowiczów, bo takie są oczekiwania - potrzebna "twarda ręka" z autorytetem. Czy się sprawdzi? Czy Legia wreszcie zacznie zachwycać? Czy będzie LM? Czy kibic nie ma prawa liczyć, że wreszcie się wszystko dobrze ułoży?
Witam, mocno przekroczyłeś dokonania trenera . Zdobył sporo punktów, mocno poprawił grę w obronie. Odmłodził zespół i doprowadził wielu zawodników do formy. Teraz są sprzedawalni prawie wszyscy. I to wszystko w kilka miesięcy, gdzie musiał zrobić mini otóż przygotowawczy. Bo nie było komu biegać. Nie jest tak żle. A najwAŻmiejs:A część sezonu dopiero przed nim. Teraz po własnych przygotowaniach, pokaże jakim jest trenerem. A wszystko i tak zweryfikują puchary.
Miało być zaniżyłes dokonania trenera.
Arkowi niewątpliwie należy się szacunek za to co zrobił dla Legii. Ale jak dla mnie bez przesady i stawiania go na piedestale. Jest tu 5 sezon. Zagrał 140 spotkań w barwach Legii, zdobył 3 Mistrzostwa i 3 PP.
Ale nie oszukujemy się, Arkowi poszczęściło się. Gra w Legii w złotej erze gdzie klub co roku zdobywa chociaż jedno trofeum, jak nie dublet. To samo można powiedzieć o Kuchym, Rado, Astizie, czy nawet Rzeźniczak, którego już w klubie dwa lata nie ma.
Na koniec dodam, że Ci co tak hołubią Arka, to Kuchemu będą musieli postawić pomnik w przypadku jego odejścia teraz zima lub po sezonie. Kuchy na dziś, w Legii od 2009roku, 340 spotkań, 5 Mistrzostw, 6 PP, 70 bramek, 60 asyst.
Kasper Hämäläinen też zdobył 3 MP z nami a większość tu piszących najchętniej spuściła by go byle szybko do kibla....
a jego samego traktują tylko i wyłącznie jako psikus który zrobiliśmy drezyniorzowi
umówmy się że każdy zawodnik który coś osiągnął z Legią i na odwrót zasługuje na szacunek.
Do tego właśnie zmierzam. Trochę przesadzamy z tymi ochami i achami dla jednych, a wybrzydzaniem w stosunku do drugich. Tak jak ktoś napisał to poniżej. To Legia wyciągnęła Arka z 'zadupia' i to on ma za co podziękować jej za to co osiągnął przed emerytura.
Problem jest szerszy niż Arek, Kuchy czy Hama. Ogólnie na tym forum nie szanuje się piłkarzy Legii. Co innego jechać z Eduardo - choć też należy znać umiar - a co innego gości którzy coś wygrali dla Legii. Tutaj to najlepiej, żeby wszyscy wypier... i weźmie się następnych, lepszych.
jak czytam niektóre komenty to już nie wiem czy śmiać się czy płakać ???
jak jako klub można wzbudzać szacunek jak co poniektórzy na pół roku przed końcem kontraktu dziwią się że pojechali na obóz Inaki i Rado
Tradycja ? Ją trzeba non stop budować a stracić można łatwo i szybko
@negative

Nie wiem za co Malarz nie gra: za poziom sportowy?? Za pyskówki do trenera?? Z tego powodu, że ma wysoki kontrakt i chcemy się go pozbyć??
Nie wiem. Ale jeżeli z powodów sportowych, a jak dla mnie to jest podstawowy powód, co udowadniały spotkania z nim w bramce, no to sorki ale taka jest kolej rzeczy na tym świecie. Stara prawda piłkarska - jesteś dobry jak twój ostatni mecz. Jeżeli chcemy pozwalać grać za 'zaslugi' to wiosna w pierwszej jedenastce: Malarz, Astiz, Vuko, Hama, Rado, Sagan.
Kto mówi o graniu za zasługi? Ja od początku sezonu liczyłem na to, że będzie grał Majecki. Niestety Dowhań blokował młodego. Ja mówię o szacunku do piłkarzy. Wiadomo, że odejdą za pół roku. Po co tutaj robić kolejne gównoburze i wypychać zawodników z klubu i nazywać ich pasożytami? Ktoś z nimi podpisał kontrakt i tyle. Doczekaja czerwca, ładnie pożegnać i tyle. Dziwienie się czemu pojechał Astiz czy Rado to kolejny absurd. A kto tam będzie trenował, grał w gierkach, w sparingach? Ktoś myśli, że sprowadzą tu kolejnych 10 zawodników?
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Negative ale może to piłkarz zdecydował o wypchnięciu się z klubu? Może wprost powiedział ze nie chce być 3 ? Amorek nie wprost, swoją postawa i podejściem do pewnych zagadnień ? Zobacz ze Astiz Radovic czy nawet Hama jadą na zgrupowanie, chociaż dwaj ostatni prawie nie grali u RSP. A kontrakty maja wyższe niż Malarz. To daje do myślenia.
Generał dywizji
  • 5 / 1
W kwestii wdzięczności dla Malarza sporo już tu padło i słusznie, był dobry, świetny refleks potrafił wybronić 1:1. Ale chciałoby się podkreślić również, że to Legia zrobiła jeszcze więcej dla niego. Malarz przyszedł do Legii z Pierdziszewa Dolnego gdzie nie powąchał żadnego sukcesu poza awansem z II ligi, podobnie w Grecjii gdzie bronił bramki w outsiderach tamtejszej ligi, gdyby nie Legia jedynym medalem jaki by zdobył byłby medal spartakiady województwa mazowieckiego. Więc niech w pokorze podziękuje i to i jemu podziękują.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 2 / 1
Skoro dla Ciebie Panatinaikos to outsider ligi to nie mam więcej pytań.
A jak długo grał w Panathinaikosie? I co zdobył?
Chorąży
  • 1 / 0
Coś się kończy, coś się zaczyna. Szkoda że tak ale to było do przewidzenia. Arek dużo zrobił dla Legii i pożegnanie mu się należy inne ale zmiany być muszą.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Swoją grą dał nowemu trenerowi podstawy by chcieć spróbować go zastąpić innym bramkarzem i tak się stało. A chyba powinniśmy być zgodni, że czasy gry za zasługi muszę się skończyć natychmiast. Jesteś w złej formie, jest lepszy na twoją pozycję, robi lepsze statystki i bardziej odpowiada do danej koncepcji( formacji, czy ustawienia) gra inny.
Miał tego pecha że Cierzniak pokazał się z bardzo dobrej strony, potem Majecki pokazał się że drzemie w nim spory potencjał a na teraz jest dość mocnym punktem.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
to tak jakby wcześniej Majecki, czy Cierzniak dziwili się, że nie grają:)
Może i się dziwili, ale nie dawali tego po sobie poznać...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
invictus
;);) he
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
skłąd wybiera trener, jak komuś nie pasuje to out
Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść... To nie jest degradacja tylko naturalna selekcja. Arek ma charakter żeby zostać dobrym.trenerem na lata. Trzymam kciuki
Widać po komentarzach mamy tu dwa obozy. Jeden który żałuje Arka i całej zaistniałej sytuacji. Drugi, który twierdzi że swoją postawą zasłużył na to co ma. Myślę jednak że trzeba się wstrzymać z wydawaniem ocen dopóki klub nie wyjasni nam co się tak naprawde stało.
jest trzeci : żałuję Arka i twierdzę że częściowo zasłużył,
Jak wspomniałeś dodatkowo nie jesteśmy w środku i nie znamy szczegółów,
a jak się nie zna szczegółów to się zazwyczaj człowiek nie powinien wypowiadać poza zdawkowymi.
a tak w ogóle to zawsze obstawiam stronę trenera, a trenera Ricardo w szczególności zwłaszcza że to (pomijając Stanisława) pierwszy na stanowisku trenera który nie jest Panem od WF uczącym się zawodu.
pozdrawiam
Tu jest moze pies pogrzebany. W koncu mamy trenera, ktory wstrząsn
Wstrząstnal towarzystwem wzajemnej adoracji i mamy efekt.
Ja mimo wszystko żałuje, że pożegnania zawodników którym Legia coś zawdzięcza odbywają się w ten sposób. Można było to rozegrać jakoś łagodniej, a tak dajemy jako klub pożywkę do robienia kwasu w szatni/klubie. Można było przegadać tą sprawę wcześniej. Powiedzieć Malowanemu, że już czas. Jestem ciekaw jak będą wyglądały odejścia po sezonie Iniakiego, Rado czy Hamy. Jeśli tak samo jak przy Arku to będzie źle. Jak się sami nie będziemy szanowali to nikt nas nie będzie szanował.
Wręcz odwrotnie, mocno pokazano że żaden zawodnik nie będzie rządził i stawiał się ponad trenerem czy nawet klubem. A jak już mówisz o szacunku to przypomnij sobie ostatnie zachowanie i wypowiedzi Malarza.
Ja to wszystko pamiętam. Też mi się nie podobało co zrobił Arek na tt. Puściły mu nerwy, było to całkiem niepotrzebne. Ja mówię o tym, by żegnać się w cywilizowany sposób i zrobić to w białych rękawiczkach. Spotyka się Miodek z Malarzem, rąsia-rąsia i dziękujemy Arek. A tak mamy spekulacje co się działo, co kto mówił, co robił. To jest teraz potrzebne Legii? Zaraz będą infoski od kumatych dziennikarzy z szatni, że Rysiek taki, Arek taki. Przecież są następni pokrzywdzeni w kolejce.
Tylko widzisz ja tu nie widzę jakiś szykan co do Malarza. Jesień miał fatalną w lidze i niestety w eliminacjach do pucharów, dostał jeszcze jedną szansę i też ją spartolił doszczętnie. Do tego dochodzą jego publiczne komentarze i strojone fochy.
Od dawna mówimy tu ale też słychać z różnych stron że w Legii od lat rządzi grupa piłkarzy którzy gdy im się nie podoba mogą nawet zwolnić trenera i to jest droga donikąd dla Legii. I niestety Malarz należał do tej grupy, znamienna była jego wypowiedź zaraz po zatrudnieniu Pinto. Na pytanie co sądzi o nowym trenerze odpowiedział coś w stylu "jak się dogadamy to będzie dobrze" czyli albo będzie tańczyć jak mu zagramy albo wypad jak poprzednicy. To był naprawdę ostatni dzwonek żeby zrobić porządek i ustawić właściwą hierarchię w Legii.
Marszałek Polski
  • 3 / 1
swirekwampirek
Nie wiem co tu więcej dodać, bo już zostało powiedziane co trzeba więc napiszę DOKŁADNIE.
Z mediów społecznościowych też trzeba umieć korzystać. Arek skorzystał w emocjach a to nie jest dobre.
My nie wiemy jak jest w szatni. Możliwe że Malarz był jednym z tych, którzy decydowali o roszadach trenerskich.
Ja nie mam tej wiedzy tajemnej co poniektórzy. Powtarzam jeszcze raz. Ja nie bronie Ryśkowi robić tego co zrobił. Mówię jedynie o stylu. Trzeba mu dać kwiatek, ładnie pożegnać w necie i tyle.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Jak będzie wiadomo, że odchodzi na pewno Kucharski zachowa się jak na dyrektora przystało.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 1 / 4
Malarz i Jodłowiec do Sosnowca taki mam pomysł !
Arkowi należy się godne pożegnanie!
Domyślny awatar Plutonowy
  • 0 / 3
Do tej listy 4 dopisać wypadało by jeszcze Radovićą ,Astiza , i Hamalainena .
Starszy szeregowy
  • 0 / 2
Jeśli RSP zabronił to dramat kibica bo jest się nim 24 godzin a dobe i chce się wiedzieć możliwie jak najwięcej o klubie. Sam mecz to już za mało. Przecież piłka to zabawa, zupełnie nie rozumiem tego całego utajniania zajęć.
No, taka zabawa, że kosztuje miliony.
„Niektórzy ludzie uważają, że piłka nożna to sprawa życia lub śmierci. Ja jestem rozczarowany taką postawą. Zapewniam, że to coś dużo, dużo ważniejszego”.
Uważam, ze jest jeszcze jedna bardzo ważna rzecz. Nie wiem czy nie wazniejsza.
Forum Legia.net
Tymczasem Dawid Kort rozwiązał kontrakt z Wisłą. Na miejscu Mioduskiego dzwoniłbym
Kapitan
  • 3 / 0
Uzasadnij dlaczego byś :)
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 1
młody, zdolny, za Cierzniaka w sam raz :)
Podpułkownik
  • 3 / 2
na niski kontrakt bym wziął, lepszy zawodnik niż nasz wspaniały Antolic
Domyślny awatar Plutonowy
  • 0 / 0
Korta chce Lech chyba ?
Marszałek Polski
  • 9 / 1
aaa to jak amica to nie bierzemy, później pół roku będą pisać, że im podkradliśmy piłkarza
Podpułkownik
  • 2 / 0
zdecydowanie bardziej ofensywny zawodnik niż Antolic, w ostatnim meczu grał na 10
Major
  • 2 / 0
amikowcy już piszą, że wygrali z Legią wyścig o Imaza jak Legia o niego nie zabiega hihi Oni już tak mają inny świat taki bajkowy ;)
Kort to piłkarz na 10 lub 8
Starszy szeregowy
  • 1 / 0
Czy redakcja będzie prowadziła relacje ze zgrupowania?
Starszy sierżant
  • 2 / 0
Wiadomość pod tytułem "Malarz zostaje w Warszawie. 26 graczy leci do Portugalii" od rana i tylko 262 komentarze do tej pory.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
A ile oczekiwałeś
Milion pięćset sto dziewięćset?:)
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Chyba nie było wielkiego zaskoczenia...
Arku, Powodzenia poza pierwszą drużyną Legii. Trzeba poukładać sprawy, są zmiany które trzeba zaakceptować.
Kurcze strasznie mam rozdarte serce. Z jednej strony żal Malarza, z drugiej strony coś musiało się wydarzyć, że postąpiono w ten sposób. Mam taką nadzieję, że ktoś nam tę sytuacje wyjaśni.
Podpułkownik
  • 5 / 4
Jeszcze co do przyczyn odsuniecia Arka, i twitterowych plotek ze niby sie stawial jak usiadl na lawie, dorzuce kolejna, za SE:
"Podpadł bardzo Sa Pinto, tak się mówi w kuluarach Legii, że stanął za trenerem bramkarzy Krzysztofem Dowhaniem, kiedy Portugalczyk wpadł na pomysł, żeby odsunąć go od pracy z pierwszym zespołem - mówi Piotr Dobrowolski, dziennikarz sportowy "Super Expressu".
Takze nie sadze ze woda sodowa a raczej lojalnosc wobec swojego podstawowego trenera.
Czyli tak zwana zwykla przyzwoitosc, bez ogladania sie na konsekwencje. Rzadka cecha w czasach parcia do sukcesow za wszelka cene.
Marszałek Polski
  • 5 / 0
Bo w naszej lidze pilkarze mają więcej do gadania niż trener który tak naprawdę jako jedyny odpowiada za wynik
RSP chyba musiał być mocno w szoku kiedy jakiś piłkarz podważa jego autorytet
Podpułkownik
  • 2 / 0
@Johno, tak, ale tu chodzi o autorytet w kwestii na ktorej trener sie nie zna, szczegolow szkolenia bramkarzy.
Nawet Czerczesow (choc przywiozl swego czlowieka, i ze swoja przeszloscia) pozwolil Dowhaniowi pracowac.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
No nie zna więc ma swojego trenra co się zna a nie pilkarza co ma grać a nie się znać
Marszałek Polski
  • 1 / 0
"Super Expressu" to tyle
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 0
To jest największy problem polskiej piłki. Piłkarze zamiast skupiać się na tym za co biorą pieniądze, czytaj graniu w piłkę, uważają się za panów świata (tylko małego, bo nawet książęta z luksemburga potrafią im pokazać miejsce w szeregu).
Podpułkownik
  • 1 / 0
@jammm, zrodlo nie lepsze ale i nie gorsze od rozmaitych tweetow..
Dopoki sie kiedys sprawa nie wyjasni, pewnie raczej w dalszej niz blizszej przyszlosci, jestesmy skazani wylacznie na niesprawdzone plotki.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Kolego kiedyś napisali, że koło mojego domu krąży ku.rwa niedźwiedź( w okolicy) mam ci jeszcze coś więcej tłumaczyć?
Podpułkownik
  • 1 / 0
Huhuhu, dobre ! A jak rozumiem nie mieszkasz gdzies w Tatrach.
To moze ten Czerczesowa ((;
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Otóż to:)
Szkoda szkoda bo ewidentnie to już koniec arka s Legii a umiejętności ma conajmniej na bramkarza nr 2 jak nie 1
Arek dziękuję za wszystko, za dwa ostatnie mistrzostwa, za wspaniałe interwencje, za serce i poświęcenie dla Legii. Takiego chcę cię zapamiętać. Mam to gdzieś czy odchodzisz z powodów sportowych czy poza sportowych, to już nie ważne, sprawy szatni są sprawami szatni i nie powinniśmy w nich grzebać. Dla mnie najważniejsze są wyniki sportowe mojej Legii. Było super teraz odchodzisz i pewien etap się kończy a Legia będzie istnieć dalej. Jeszcze raz dzięki za wszystko i powodzenia w dalszej karierze piłkarskiej bo wierzę że ta jeszcze pewnie z rok potrwa w jakimś innym klubie.
Starszy kapral
  • 3 / 2
Arek. Doceniam Twój profesjonalizm i serce jakie wkładałeś w ten zespół ale niestety PESELu nie oszukasz. Mam nadzieję że szybko się otrząśniesz i w godny sposób pożegnasz się z pierwszą drużyną.
Kurczę... chciałbym abyś został w roli np. grającego trenera w rezerwach i po wygaśnięciu umowy został trenerem bramkarzy rezerw. Legię ma się w sercu...
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 2
Myślę, że własnie ten profesjonalizm zdecydował, że nie jedzie. A w zasadzie jego brak.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 0 / 0
Skoro Malarz został odsłony w ostatniej chwili to znaczy że murawy u nas już nie powacha a Pinto jest pamietliwy. Swoją drogą nie wiadomo czy panowie nie rozmawiali o przyszłości Arka i mieli odmienną wizję od oczekiwań piłkarza stąd brak pierwszego z jakby nie patrzeć retired guys. Poczekajmy ilu Pinto odpali po obozie
Domyślny awatar Porucznik
  • 4 / 0
Do tej pory jak trener się stawiał to go zawodnicy zwalniali, teraz trener był szybszy, szybko zorientowałem się jak to u nas wygląda i pozbył się problemu. Teraz wiemy czym się różni zawodowiec od amatorów którzy bawili się w szkoleniowców kosztem Legii i ile warte są gwiazdy do niedawna trzymający władzę, mimo rezerw trzymają się kontraktów w Legii obiema rękami.
Nie znam prawdziwych motywów, ale żałuję - mimo wszystko - że tak się to kończy... Nie neguję sensowności tej decyzji, ale tak po ludzku mi żal, bo w swoim czasie Arek był tym, który - co tu dużo mówić - wygrał nam mistrzostwo. Dziękuję za to wszystko i życzę szczęścia. Swoją drogą szkoda, że nie skończył kariery po poprzednim sezonie, odszedłby w chwale, a tak... Niesmak pozostanie.
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Powiem tak, człowiek trochę zawierza co przeczyta, usłyszy. Do tej pory słyszałem w Legii i o zawodnikach i o trenerach. Wiadomo nie wszystko jest prawdą ale coś się musi zgadzać. Teraz powiedz co źle słyszałeś o Pinto, a co źle o Malarzu?
Kapitan
  • 3 / 0
Ja też żałuję, że w ten sposób kończy się kariera Arka w Legii. Dużo dał Legii, w najlepszy możliwy sposób odpłacił za okazane zaufanie, wkład w trofea nie do przecenienia. Wiadomo, trzeba iść dalej, pewna formuła się wyczerpała, ale jednak trochę przykro.
Wiesz, napisałem, że po prostu żałuję, bo mogłoby być inaczej. Nie twierdzę, że to zła decyzja. Mam w sobie trochę empatii. Tyle...
Pozdrawiam
PS
Mam nadzieję, że o Pinto nic złego nie usłyszę, to będzie z korzyścią dla nas wszystkich, dobrze życzących Legii.
Astiz, Hama i Rado powinni zostać. W ich miejsce powinni jechać młodzi z zapałem. Takie moje zdanie.
Nie zdziwię się jak ich po pierwszym zgrupowaniu odpali.
Tez jestem tego zdania
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Rado i Astiz to kawał historii Legii. Moim zdaniem w klubie to doceniają i pozwolą im zostać do końca sezonu. Tym bardziej, że taki Astiz to wzór jeśli chodzi o podejście do zawodu. Rado też nie krytykuje trenera, a więc szanuje klub, a klub jego. Dziwi mnie natomiast Hama w kadre na te zgrupowanie. Ale z drugiej strony on też powaznie podchodzi do treningu, a zmiennicy dla Szymańskiego muszą być, więc pewnie runde dogra i latem się pożegna z Legią.
Lesiu ja sie zgadzam ze Rado i Astiz to kawał historii. Cenię ich a Rado jest wzorem dla wszystkich.ale jest to obóz przygotowawczy do rundy wiosennej a nie klub seniora. Oni dadzą wejść z ławki na parę minut bez obozu
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 3 / 1
Jak skończy przygodę z piłką, powinien zostać w Legii trenerem bramkarzy, obojętnie jakiej kategorii wiekowej. Zwłaszcza dla młodych byłby przykładem profesjonalnego podejścia do barw klubowych.
Arek ma parcie na szkło, lubi się wypowiadać przed kamerą dlatego nie zostanie póki co trenerem bramkarzy. Prędzej zakończy karierę i zacznie w nc. Może wspólny program rodzinny i krytyka trenerów obcokrajowców.
Pewnie zacznie brylować na Weszło.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Jestem ciekawy jakby prezentował sie chłopak(bramkarz) wychowany przez Malarza, może kiedyś się przekonam
jammm
Pewnie miałby włosy postawione na żel na wzór dragon ball, do tego byłby butny i pisał pierdoły w necie :)
Marszałek Polski
  • 1 / 0
bardziej mi chodziło sportowo
Inaki Astiz już trochę nie pasuje i legenda Miro Radovic
Oni wszyscy legendy tylko niech się pojawi chińczyk z kontraktem to zapominają że legia w sercu i zabijają się w parę minut.
Zawijają
Podejrzewam że Arek mógł sam zasugerować, że poszuka sobie innego klubu. Strasznie przeżywał siedzenie na ławce.
Wreszcie głos rozsądku.
W sumie powinien. Kiedyś już poszedł na "emeryturę" do Bełchatowa, a gdzie stamtąd trafił, doskonale wiemy. Mam nadzieję, że jeszcze sobie trochę pogra, należy mu się.
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Ja rozumiem, że jest hejt, ale nie jedna a kilka osób pisze wam, nam , że Malarz nie zachowywał się w porządku wobec zawodników i trenera a TYYYYY podejrzewasz, że jego sytuacja spowodowana jest tym, że mógł zasugerować, że poszuka sobie innego klubu? Za mało, że :)
Jammm,

Malarz był na liście piłkarzy którzy jada na obóz. Najdelikatniej mówiąc nie robił dobrej atmosfery ale co mogło zmienić sie w jedną niedzielę? Zrozumiał ze jego czas sie skończył i szuka klubu bo chce jeszcze pograć w piłkę.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
I myślisz, że po to w niedziele przechodził testy przed wyjazdem?
A jesteś pewien ze przechodził testy?
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Piotrek
Nie chce byś pomyślał, że jestem ch...em, ale czytasz artykuł pod którym piszesz?
Fakt tu masz racje, moje niedoczytanie. Moze inaczej, czy Malarz mial sie nie stawić po urlopie? Jakby nie patrzeć ma ważny kontrakt, wiec musiał a takie spotkanie to tez okazja by porozmawiać o przyszłości. A testy nie zajmują calego dnia i dobrze wiedzieć co nieco o formie.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
To pracownik klubu jak każdy inny, nie wiem dlaczego ktoś nagle ma klękać przed kimś kto na koniec kariery( dobrej końcówki kariery) nie zachowuje się ok wobec swojego przełożonego jak i kolegów z drużyny. Stroi fochy w koło włącznie w twitterem. Myślę, że jakbyś miał podwładnego który napyskuje ci w firmie( nie pytaj skąd wiem o pyskowaniu, nie ma tego tu w artykule, każdy o tym piszę, tym się sugeruję), to raczej nie przeprowadził byś wielogodzinnej rozmowy z nim w dobrej atmosferze, dlaczego już na niego nie będziesz stawiać i na niego nie liczysz. Raczej była by to krótka i zwięzła rozmowa. Z reszta nie ważne widocznie Pinto ma taki styl.
Malarz swoje zrobił, ale i za to mu płacono, Legia dała mu też wielką szansę na koniec kariery( średnio mimo wszystko udanej) więc obie strony miały coś ze współpracy. Przyszedł trener który nie pozwolił sobie na razie wejść na głowę i pyskówki Malarza na treningu kończą się jak widzimy. Do póki Legia będzie wygrywać i grać na miarę swojej wielkości w Polsce akceptuje decyzje Pinto zwłaszcza dyscyplinę w drużynie. Dość zawodników grających za zasługi, bo k.wa nigdy nie ruszymy z tego dna gdzie jesteśmy.
Przestańmy patrzeć na to, czy to Pazdan, Malarz, czy Radovic, a zacznijmy się zajmować tym jaką oni reprezentują formę od miesięcy dla klubu dzięki któremu mają przygodę zawodową życia i jeszcze dzięki któremu sowicie zarabiają.
Nigdy nie ruszymy z dna piłkarskiego ( a w takim jesteśmy, skoro przegrywamy eliminacje do pucharów z takimi zespołami jak ostatnio i takie jest moje zdanie) jak będziemy żalić się nad każdym zasłużonym piłkarzem, szkoda tylko że on nie robi wszystko by jego forma była taka jaką oczekuje od niego KLUB.
Czas na rozstanie i to tyle, cóż jeszcze potrzeba.
Widze jammm zes sie nieźle nakręcił. Dobrze,że masz własne zdanie i potrafisz przedstawic argumenty. Sam jestem rozdarty jeśli chodzi o Malarza.
Masz sporo racji ale mi od początku chodzi tylko o niedziele. Absolutnie nie bronię Malarza ale w niedziele był na liście a w poniedziałek juz nie jest. Gdyby mialo dojść do rozmowy w atmosferze o jakiej piszesz , dołączyłby do Mączynskiego, Pasquato i Kante juz wcześniej. Watpie też ze odwalil cos na testach, czekał na decyzje Sa Pinto, uznal ze juz nie ma szans na gre i szuka klubu, moze juz znalazl. A co do Rado czy Hamy, mają kontrakty ktore podpisały obie strony i jeśli kończą sie za pół roku to powinni mieć szanse na wypelnienie go. Nie piszę o wciskaniu ich do pierwszego składu ale z szacunku do tego co zrobili dla Legii, mozna usiąść i pogadac o innej roli w klubie, a jeśli czują sie na siłach grać gdzieś indziej, nie robić problemów przy odejściu.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
"A co do Rado czy Hamy, mają kontrakty ktore podpisały obie strony i jeśli kończą sie za pół roku to powinni mieć szanse na wypelnienie go. Nie piszę o wciskaniu ich do pierwszego składu ale z szacunku do tego co zrobili dla Legii, mozna usiąść i pogadac o innej roli w klubie"
Pisałem tak ogólnie, chodziło mi tu o formę zawodnika( aktualna, a nie z przed 2 lat), Rado trenuje nic o nim nie słychać złego ostatnio, przegrywa rywalizację i już, Hama trenuje o nim nigdy nic nie było słychać przegrywa rywalizację i już. Malarz przegrywa rywalizację iiiii atak a to kwas na zajęciach a to twitterowe wystąpienia, nie może zrozumieć, że to sport, że może wygryźć go młokos( forma malarza ostatnio słabiutka była jak grał). Trener postawił na Cierzniaka( nie zawiódł, ale kontuzja go trafiła) więc postawił na Majeckiego( koleś prawie goli nie puścił odkąd gra), błędy popełnia, ale wychodzi z tego w większości dobrze i trener go pozostawił, drużyna wygrywa. Co tu tak ciężko zrozumieć.
"Co tu tak ciężko zrozumieć"

Czekaj, bo juz nie wiem w czym sie nie zgadzamy i czego nie rozumiem. Malarz stracił miejsce w skladzie, sam na to zasłużył formą i zachowaniem.Płacz na twitterze, frustracja, psucie atmosfery, w tym chyba sie zgadzamy. Moja wersja jest tylko taka ze skoro Sa Pinto wpisał go na listę do Portugalii to znaczy ze chciał mu dać szanse i traktuje jak innych. A Malarz zdał sobie sprawe ze i tak Majeckiego nie wygryzie i jak chce nadal grać musi zmienić klub. Dogadali sie ze zostaje w Warszawie i bedzie szukał nowego klubu. Caly czas chodzi mi tylko o to ze koniec końców nie został wykopany jak Mączyński, Pasquato i Kante.
Szanuję Malarza. Jednak jego wyjazd jest bez sensu. To juz jest piłkarz bez żadnych perspektyw w Legii.
Wg pinto tak to wygląda
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
Malarz nie mógł pogodzić się z rolą rezerwowego i wypalił do trenera "Czy wiesz kto zdobył dla tego klubu ostatnie dwa mistrzostwa"
Trochę przegiął pałę.
Strzelał fochy i mącił.
Rozumiem ze byłeś świadkiem, po polsku to powiedział czy po angielsku? A może po portugalsku?
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
Nie byłem świadkiem. Ale parę osób na tt mówi to samo. Pomysl coś musiał odpalić że zaliczył taki zjazd. Pinto nie wywalił go bo miał taki kaprys.
Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść...
Gdyby skończył karierę po poprzednim sezonie to byłby piękny moment ma pożegnanie z piłką.
Domyślny awatar Sierżant
  • 1 / 0
Ostatnie pół roku pokazało, że jest to jest właściwy moment, by postawić na młodego Majeckiego.

Mam nadzieję, że Malarz znajdzie dobre dla siebie miejsce i będzie mógł się jeszcze wykazać. Duże emocje tu grają (co świadczy, że mu ogromnie zależy), tylko nie potrafi sobie z nimi poradzić...
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 2
Philipps ma najlepszy odbiór w lidze i tu całkowita zgoda . W dzisiejszym futbolu od tzw szóstki wymagamy więcej , koniecznością jest umiejętność szybkiego przeniesienia gry w strefy obronne przeciwnika ,on tego nie potrafi .Długie podania nawet niezłe wykonywał bardzo sporadycznie , brak mu koniecznej ostrości n tej pozycji









Niestety poza dobrym odbiorem brak mu innych atutów .Dzisiaj tzw szóstka musi umieć grac do przodu a on prezentuje asekuracyjne krótkie podania do najbliższego , trochę ostrości w grze też by się przydało .Philipps to minimalnie lepsza wersja Kopczyńskiego , żegnamy bez żalu .


ł
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
To było do Shed
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 0
Panasanic pasował do systemu 4-3-3 na "6" do gry w 4-2-3-1 na tej pozycji za mało atutów ma w grze do przodu.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Na ten najlepszy odbiór Philippsa w lidze są jakieś statystyki? Coś mi mówi, że to nie może być prawda.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Statystyk nie znam kierowałem się bardziej jakością tego elementu gry w wydaniu Philipssa
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 1 / 0
W tym nie był zły, ale czy najlepszy w lidze to jednak wątpię. Naw.et nie wiem, czy minimalnie lepszy od Kopczyńskiego, ale o to sprzeczać się nie mam zamiaru, bo nie warto. Obaj słabi, chociaż nawet Kopczyński nie miał tak koszmarnie słabych meczów jak Philipps z Trnavą i Dudelange. To było przykre.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Porównanie do Kopczyńskiego trafne ,że obaj słabi to też fakt
Domyślny awatar Pułkownik
  • 9 / 0
Na ile Malarz miał taki dobry wpływ w szatni, a na ile taki wizerunek zbudował sobie rzucając "kur*ami" przed kamerami, żeby przypodobać się kibicom? Tak oglądając kulisy to Cierzniak żył z zespołem, pierwszy do pomocy kolegom. Przez tyle czasu rezerwowy, ale się nie obrażał. Wiedział jaka jest jego rola i ją zaakceptował. Arek usiadł na ławce, bo po prostu fatalnie w tym sezonie bronił i strzelił focha. Nowy trener, nowe rozdanie. Wszyscy mieli u Pinto czystą kartę, niezależnie co we wcześniejszych sezonach zrobili dla Legii. To było w tym momencie klubowi niezbędne i Arek może mieć pretensje tylko do siebie, że formę miał jaką miał. Wiadome sprawy rodzinne itd, ale w piłce nie ma miejsca na sentymenty. Jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz. Szacunek szczególnie za ostatni sezon, praktycznie na sam koniec kariery zapisał sobie piękną kartę i zdobył szacunek u kibiców, ale niestety życie toczy się dalej, trzeba dalej z*******ać i utrzymywać poziom, bo inaczej przepadniesz.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Nic dodać nic ująć chociaż w jego wieku powinien bardziej panować nad reakcjami
Domyślny awatar Kapral
  • 2 / 0
Dokładnie! Zaczęło się od tego że po prostu słabiej bronił. Jak zmienił go Cierzniak to pierwszy raz od kilku lat można było zaobserwować grę bramkarza w powietrzu na przedpolu oraz lapanie piłki a nie piąstkowanie. Zaczęło się panowie od słabszej formy którą nowy sztab od razu wychwycił.
Napiszę to ostatni raz i tego nie zapomnę jednym z wywiadów meczowy gdy Legii nie szło po przyjściu p.Sa Pinto ( odbudowa fizyczna ) na pytanie co sądzi o nowym trenerze ? Arek powiedział coś w tym stylu ; jak się skrzykniemy z kolegami to zaczniemy wygrywać . Wiedziałem że jeśli to dowie się trener ( a że życzliwych nie brakuje ? ) to on jako zawodnik ma przesrane , ja to odczytałem tak my tu decydujemy a jak coś nie tak to kolejny trener poleci a tu gong dla p. Malarza , wpisy na forach dopełniło reszty . Sumując brawo p. Sa .Pinto jeszcze raz brawo !!! za dużo było gwiazdeczek , lalusi , leserów i z chorą ambicją jak Arek to co miał powiedzieć Cierzniak który nie jest gorszy przyszedł tu grać a notorycznie siadał na ławie i co ? , wszystko to znosił z pokorą , mobilizował kolegów przy każdym meczu , robił fajną atmosferę , gdy role się odwróciły Malowany zaczął od razu robić mu pod górkę . Cierzniak znowu na ławce i znowu co? zachowuje się super , wierzę że jeszcze przyjdzie jego czas - dobry czas !!!
Powodzenia Arek i dzięki za wszystko.
Pewnie gdyby nie zagalopował się w paru" twitach" i wywiadach,pewnie by nie stracił w oczach Ryśka,a tak Rysiek się wku...ił i pokazał kto ma więcej do gadania,poza tym nie oszukujmy się ale Arek psychicznie nie podniósł się po stracie najbliższych co źle wpływało na jego grę. Mimo wszystko dzięki za twój wkład do sukcesów Legii.
Pułkownik
  • 3 / 4
Arkadiuszu to teraz na twitterka i możesz sie pożalić. Trzeba było siedzieć cicho. Za zasługi to na Powązkach. Średni bramkarz, który nie potrafi bronić na przedpolu.
Arek dzięki za wszystko!! kupę zdrowia zostawiłeś dla Legii, szacunek będziesz mieć u mnie zawsze.
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 17 / 1
Witajcie.

Jako wieloletni kibic (L) oraz osoba na co dzień będąca całkiem niedaleko futbolu pozwolę sobie rzucić kilka zdań. Generalnie, dla mnie słowem klucz w przypadku ww. jest - SZKODA.
Do rzeczy:

Kante: Nie wiem czy pamiętacie, ale gość prawie "solo" wygrał nam rewanż w Dudelange. Wygrał nam mecz z Koroną. Jeśli chodzi o umiejętności to na polską ligę (celowo nie użyłem jej nazwy własnej) gość jest 8/10. Przypomnijcie sobie Panowie (ew. Panie) mecze z Wisłą Płock w grudniu zeszłego roku (pożegnanie Gui) czy choćby ten szczęśliwie wygrany 3:2 (asysta Furmana).. Gość był wszędzie i robił z piłką co chciał. Jeśli faktycznie problem leży w podejściu do treningu to albo pochłonęło go nocne życie w WWA albo po prostu brak mu rozumu... W szczytowym momencie kariery trafił do klubu, który jest chyba jego maxem i nie chciało mu się z**********ć na zajęciach? Bardzo głupie podejście.. SZKODA, ale poradzimy sobie bez niego.

Arek: No kurde tutaj aż się serce kraje.. Prawdziwy rollercoaster w zeszłym roku... Śmierć bliskich osób, śmierć młodych dziewczyn na rękach, a przy tym tyle sukcesów zawodowych... Zawsze miałem do niego mieszane uczucia, ponieważ słuchając/czytając wywiadów z nim (szczególnie tych w kryzysowych momentach) wydawało mi się, że ta sportowa wściekłość jest w jego przypadku trochę "pod publiczkę". Wydaje mi się, że zamiast być liderem w szatni, był jej postrachem. Tak czy inaczej, wypada podziękować za kilka sezonów naprawdę solidnej gry i włożonego serducha w sukcesy i porażki Mistrza Polski (łzy ciężko udawać). Dzięki Arek za wszystko. SZKODA, że tak to się skończyło.

Pasquato: Fakt faktem gdy był na murawie to zawsze starał się być "pod grą". Z reguły dostawał mało minut, więc często podejmował zbyt ryzykowne decyzje by jakoś zaistnieć (vide Janusz przed TV - "KOMU, K***A KOMU??"). Tak się teraz zastanawiam, czy Christian dostał kiedyś ze 3-4 razy po 70-90 minut tak jak nie raz Kuchy czy Seba? Zapamiętam go też ze sporej dawki agresji, walki, fauli i żółtych kartek. No i mega ważny gol z Wisłą... Być może nasza liga "zjadła go" fizycznie. Trzeba pamiętać, że już w lecie Klaf przesunął go do rezerw, więc i w tym przypadku mógł wystąpić problem z dyscypliną tudzież zaangażowaniem w trening. Przypomina mi gracza, który grał kiedyś w Legii i nosił przydomek Junior. Raz na pięć meczów genialne podanie czy zerwana pajęczyna strzałem z daleka. Mimo wszystko, z całej tej czwórki jego jest mi najmniej SZKODA. Był 1,5r w Klubie. Zaczął od asysty w Astanie przy golu Sadiku. Widocznie Włosi i ich samochody do nas nie pasują.

Philipps: I tutaj zdecydowanej większości z Was - Drodzy Państwo - nie jestem w stanie zrozumieć. Mam wrażenie, że po prostu NIE ZNACIE SIĘ NA PIŁCE. Pozwólcie, że skopiuję tutaj krótki fragment z ocen piłkarzy za Mistrzowski mecz przy Rumuńskiej: "Patrząc na jego grę bardzo chcielibyśmy wznowienia serii „Akademia techniki”, Mógłby nauczyć polskich piłkarzy, jak się odbiera piłkę z tyłu bez faulu i wślizgu - takiej sztuki nie zna żaden inny zawodnik w Ekstraklasie i chcielibyśmy się koniecznie dowiedzieć od samego Philippsa, jak się takiego cuda nauczyć". Ten gość na pozycji nr 6 jest w TOP 3 w polskiej lidze! Rozumiem doskonale, że gra na pozycji, która jest najbardziej niedoceniana w tym sporcie i na której bardzo ciężko wykręcić niezłe staty, ale ludzie... Mam skłonność do oglądania meczów Legii po 2-3 razy. Obejrzyjcie sobie mecz Legii z Jagą, Wisłą czy Lechem w grupie mistrzowskiej poprzedniego sezonu. Przecież on genialnie czytał grę, świetnie się ustawiał, asekurował obrońców... Może nie jest to gość na LM, ale przygotowany fizycznie, biorąc pod uwagę poziom tej ligi, jest bardzo dobry... Zawalił do spółki z Pazdanem mecz z Dudelange będąc wystawionym na stoperze (tak gra tylko w reprezentacji, ale oni grają w 7 w obronie), ale nie jest to powód by nazywać go "drewnianym". Nie będzie na pewno drugim Vadisem, ani nawet Martinsem, ale taki gość dobrze czytający grę + potrafiący zagrać naprawdę świetnego crossa albo piłke za linię obrońców (asysty do Hlouska z Zagłębiem, do Kuchego w Głogowie czy zabrana przez IDIOTĘ GILA asysta dla Nagy'a w rewanżu z Lubinem (jestem ciekaw czy ktoś zanotował ten moment) ) na warunki polskiej ligi jest bardzo przydatny... Wady? Na pewno musi popracować nad szybkością reakcji jak i brak podejmowania walki wręcz. Generalnie, w tym przypadku mam wrażenie, że zadziałał mental. Być może Ricardo uznał, że Chris jest za miękki by grać w jego Legii albo sam zawodnik po rozmowie z trenerem oświadczył, że nie chce grać samych ogonów na wiosnę. Faktycznie, chłopak jest raczej rodzajem intelektualisty niż wojownika. Ale wolę już mózgowca niż panienkę... Mózgowiec przynajmniej zrozumie o co trener ma pretensje. Tutaj - jak dla mnie - wielka SZKODA.


Pozdrawiam wszystkich kibiców, którzy mają Legię w sercu, a nie tylko na plakatach, koszulkach czy szalikach.
Szczególne pozdrowienia dla tych, którzy poświęcili kilka minut na
Szkoda Philippsa jako DM, naprawdę szkoda że go utrącił
Z jakiegoś powodu go przecież odsunął od składu. Przecież nie za nazwisko.
Domyślny awatar Kapral
  • 2 / 0
Bardzo fajna analiza.
Podpułkownik
  • 2 / 0
Dużo do czytania, ale było warto. Przyczyny porażki każdego tych panów leżą w ich głowach, bo tak jak napisałeś talent piłkarski mają (widzieliśmy jego przebłyski, a czasem nieco dłuższe okresy). Jednemu głowa nie pozwala zrozumieć, że jeszcze nie osiągnął szczytu (choć trafił do Legii); drugiemu, że nie jest idealnym bramkarzem; trzeciemu, że nie wystarczy samo bycie Włochem, a czwartemu, że piłka to męski sport. Moje podsumowanie nie brzmiałoby jednak: SZKODA, lecz PRACA.
Bardzo fajna analiza. Super się to czytało.
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 0 / 0
Dzięki Bracia. Z reguły nie biorę udziału w dyskusji. Ale jak czytam co niektórzy piszą na temat przyzwoitych grajków, to aż oczy bolą... Więc musiałem ;)
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 1
Co siedzi w głowie Pazdana nie wiadomo , ale może weźmie się za siebie i będzie walczył o pierwszą jedenastkę !!
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 1 / 0
Jako piłkarz jak najbardziej na to zasługuje. Pytanie jaki ma wpływ na szatnie i jak jego pensja wpływa na nasze finanse?
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 1
http://www.polsatsport.pl/wiadomosc/2019-01-07/pazdan-w-lidze-tureckiej-pilkarz-podjal-decyzje/?fbclid=IwAR3NWjTuCaRGqBiI4rjRpuimx8OLJAY4Fx3G8j6KtMyW1PDDms9NZlwxD94
A tu o Pazdanie macie info
Domyślny awatar Kapitan
  • 1 / 1
Po co wchodzisz na ten g*wnoportal z masą clickbajtów.
Nic nowego czego nie byłoby na legia.net.
Nie ogarniam. Wiem, że jest wiekowy, że można sprzedać młodego za grubą kasę, ale tak się nie robi z tak zasłużonym graczem dla klubu. Mam nadzieję, że chociaż rozstanie odbędzie się w koleżeńskich warunkach i każda ze stron będzie w jakiś sposób zadowolona.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 2
Malarz ma stawić się na treningu rezerw !!
Podpułkownik
  • 3 / 4
zrobili wymianę z Misztą:D ktoś w dwójce musi bronić hahah ja się z tego śmieję, wielki dramat wielkiego bramkarza hahah
Trochę szacunku dla czlowieka który dwa razy wybronił nam mistrza!!!
Plutonowy
  • 5 / 0
Dzięki za wszystko Arek! Powodzenia i samych sukcesów.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 3 / 0
Jak pisal Sapkowski: "Cos sie konczy a cos zaczyna". Arek dzieki za wszystko, ale trzeba isc do przodu. Zycze ci pracy w zespole trenerskim Legii.
No sorry ale co w tym dziwnego/szokującego? 38 lat na karku, forma sportowa raczej słaba, no i do tego fochy przez internet i zapewne w szatni. Jeśli to prawda, że wyskoczył z pyskówką do trenera to mamy pełny obraz dzisiejszego bramkarza Malarza. Dziękujemy i do widzenia.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Sportowa, tyle ze w sprawie czy wyskoczyl czy nie a jesli tak to dlaczego nic pewnego nie wiemy, tylko plotki. Zreszta kazdego mozna sprowokowac.
Arek mi nie wyglada na maciciela bez powodu.
Wartoby jesli bedzie okazja wysluchac dwoch stron.
Elson,
Dlatego napisałem: jeśli to prawda.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 6 / 0
Panuje jakaś dziwna psychoza która z jednej strony każe traktować inaczej "za zasługi" a z drugiej (wiele komentarzy nie tylko w wątku Malarza) traktuje piłkarzy bez formy z pogardą (wynocha, wy.laj itp). A przecież wszystko jest o wiele prostsze. Klub to jest przedsiębiorstwo które cały czas musi dawać maksa. Jeśli już ktoś nie jest w stanie mu pomagać (za spore pieniądze) to mu sie dziekuje i tyle. Można go docenic na wiele sposobów. Zaoferować pracę po karierze, uroczyście pożegnać, zrobić honorowym członkiem klubu z wejściówką na loże. To jest symboliczna forma docenienia. Trzeba umieć sobie powiedzieć, "fajnie było, ale się skończyło" i uścisnąć sobie dłonie na pożegnanie. Tak samo w sytuacji jak klub żegna zawodnika i jak zawodnik żegna klub. Nikt tu przysięgał na wierność a tylko podpisywał umowę. Jedna strona świadczy pracę, druga placi zgodnie z umową. To nie wyklucza jakichś emocjonalnych więzów i ludzie z klasą potrafią to dostrzec i docenić. Ale klasa musi być z obydwu stron.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Na razie brakiem klasy wykazuje się Arek, niestety. Ale może nie wiemy wszystkiego?
Póki co to wygląda na to, że jedna strona nie trzyma tej klasy. Chyba widzisz, która.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Trudny moment dla Arka, albo odejdzie tam, gdzie będzie mógł grać, albo zakończy karierę. Nie widzę, aby miał jeszcze szanse wskoczyć do składu drużyny trenera Pinto.
Podpułkownik
  • 7 / 1
Pisał bzdury na twiterze? Pisał. To niech się ku...wa nie dziwi. Z RSP to nie żarty...
Po ludzku - szkoda, że tak to się kończy. Ale też, wreszcie rządzą tu zasady rynkowe. Pracujesz, masz motywacje, jesteś perspektywiczny, to dostajesz szanse, a jak nie - to poszukaj szczęścia gdzie indziej.
Domyślny awatar Chorąży
  • 3 / 0
Jako piłkarz już emeryt więc nie dziwię się że został w Polsce. Czas wziąść się za trenerke młodych. Szacun za oddane serce. Szczególnie za poprzedni sezon.
Domyślny awatar Sierżant
  • 8 / 2
Jednego jeszcze tu dziś nie przypomnieliście w kwestii sodówki Malarza więc przypominam że nie tak dawno on sam widział się w kadrze Polski. Mi tam go nie szkoda, Cierzniak jak do nas przychodził to zupełnie mi się to nie podobało a teraz po tym jak wszyscy wiemy jak podchodzi do zawodu to może być dla Malarza wzorem sportowej postawy.
A dlaczego mial nie myśleć o kadrze? Został wybrany bramkarzem sezonu w ekstraklasie, tyle dal Legii ze wielu twierdziło ze to on a nie Carlitos powinien zgarnąć nagrodę dla pilkarza sezonu. Więc jesli taki Brzęczek moze być selekcjonerem to Arkowi należało sie miejsce w kadrze jako trzeci bramkarz bezapelacyjnie. A teraz jest jak jest, sam jestem nim zawiedziony.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 2
Kadra tak , ale tam też by był trzecim bramkarzem .Szczęsny ,Fabiański nie do wyjęcia .Arek fajny człowiek ,dał dużo Legii za co dziękujemy.Majecki jest na początku swojej kariery i jeśli dobrze to rozegra może być na poziomie dwóch wyżej wymienionych.Sam B.L powiedział ,że Arek nie do końca dał radę na treningach z racji wieku.On może i bardzo chce , może gdyby jeszcze dobrze grał na przedpolu, czy też nogami został by .Teraz od bramkarza wymaga się tych dwóch umiejętności ,Zresztą Cierzniak pokazał na czym to polega .Myślę ,że w okresie przygotowawczym posadzi młodego na ławce , choć on nie grał źle .
Podpułkownik
  • 0 / 0
@cobus: nie posadzi, bo nadzieja na transfer czyli kasa misiu kasa, no chyba ze powaznie zagrozone byloby Mistrzostwo.
Z jednej strony zwyczajnie jest mi przykro jako kibicowi, bo Arek Malarz to jest chłop z odpowiednią motywacją. Z drugiej, ta motywacja w momencie odstawienia na boczny tor przerodziła się we frustrację.
Trener podjął taką decyzję - koniec, kropka.
Mam nadzieję, że RSP pozwoli Malarzowi pożegnać się z kibicami jak należy.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 1
To raczej rola klubu, ale absolutnie uważam że Malarz zasługuje na jakieś publiczne pożegnanie.
Może nie jest legendą Legii ani wybitnym bramkarzem, ale trzeba przyznać że był POSTACIĄ w zespole. Kolejny jest Rado. Chociaż mnie wkurzał tymi swoimi archaicznymi kółeczkami i przekładankami, to jednak również POSTAĆ w Legii.
Takimi przekładankami jak w meczu z Celtikiem? Te przekładanki Rado miał akurat zabójczo skuteczne. Podobnie kółeczko - jeśli wyczujesz moment zmuszasz przeciwnika do robienia kilku kroków więcej niż robisz sam - takie kółeczka robił Zidane, Pirlo. Akurat Rado zawsze z********e imponował spokojem przy piłce.
Wyrzućmy jedno akurat, bo brzmi marnie.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
"takie kółeczka robił Zidane, Pirlo"
Nie wiem czy zauważyłeś, ale to było dosyć dawno temu. Kaziu Deyna też dostojnie kiedyś się poruszał się po boisku i został legendą. Dzisiaj by sobie nie pograł. Niestety czas nie stoi w miejscu i to co było dobre kiedyś, dzisiaj już nie jest. Teraz piłka musi chodzić szybko a nie zawodnicy robić piruety na boisku.
Oj, nie masz racji, Kolego, nie masz racji.
Dzisiaj takie same kółka robi Pogba, Eriksen, Pjanić, Verratti, Modrić, Messi.

Bierzesz na siebie dwóch i robisz zgrabne kółeczko - jak dobrze to rozegrasz, to obu masz na plecach. Nie trzeba wcale latać za pięciu - balansem ciała możesz zgubić krycie - przeciwnik traci mnóstwo energii, żeby podtrzymać krycie.
Dobry playmaker może wszystko - dyktować tempo, ustawiać napastników w dobrej pozycji, rozrywać formacje przeciwnika.

Czepiasz się najmocniejszej strony Rado.
A latać można dużo - kluby angielskie regularnie pokazują ile znaczy wybieganie. Zazwyczaj tyle, żeby odpaść w ćwierćfinale albo w 1/8.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 1 / 1
Jeszcze Rado, Astiz, Hama i kadra będzie niemalże kompletna(przydałaby się "10"jak ten Tiago).
Szkoda ze cisza w tym temacie
Szacunek i wielkie dzieki za wszystko. Trybuny na 100% pozegnaja Arka w sposob bardziej należyty do jego zasług dla Legii.
Szacun Arek !!! Za wszystko,bez Ciebie nie było by MP.Szkoda,że tak szybko w klubie o tym zapomnieli....
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Jurek Dudek wygrał LM dla Liverpoolu i też go szybciutko pożegnano
A ten Niemiec z Liverpoolu, co doprowadził The Reds aż do finału w zeszłym roku?

Kiedyś do Juve przyszedł Conte i posadził Del Piero na ławce, a potem klub ogłosił, że nie przedłużą z nim kontraktu, choć Del Piero wyraził chęć podpisania go in blanco.
Sygnał był jasny - budujemy nową drużynę, nowi mają patrzeć na trenera i na siebie na wzajem. Nie ma miejsca na chylenie czoła przed kolegą z zespołu.

Del Piero nie był toksyczny, siłą rzeczy, kiedy wchodził do szatni reszta wstawała. Czasami, kiedy chcesz kontrolować sytuację (a Antonio Conte z całą pewnością chciał), usuwasz wszystkie bariery, które pojawiają się na drodze do właściwej komunikacji, w tym inne autorytety.
W ten sposób można zmienić kulturę organizacji - oddzielić przeszłość od teraźniejszości.
Brutalne, ale skuteczne.
Major
  • 2 / 11
Arek trzymaj się. Piaskownicy niestety ciąg dalszy.
Domyślny awatar Chorąży
  • 0 / 0
Grubo. No ale ma 38 lat...
Marszałek Polski
  • 10 / 1
Na koniec dodam jeszcze że Arek jakimś wybitnym bramkarzem nie jest. Tu jest jego problem, bo reszta nie odstaje
Dostrzegł to Pinto i woli stawiać na młodego co jeszcze może się czegoś nauczyć o zarobieniu na nim nie wspomnę.
Bramkarz ma ten problem że jak nie gra to ciężko mu potem grać pewnie. Miał z tym problem sam Malarz, miał i Cierzniak. Majecki ma wejście smoka bo może nie ma jakiś super interwencji ale i obrona mu w tym pomaga, bo gra świetnie. Chłopak jeszcze bedzie miał okazje się wykazać
Szkoda że Arek zamiast schowac dumę do kieszeń daje takie sygnały. Niestety nie pomaga to atmosferze i dlatego "wakacje" w Portugalii spędzi najwyżej za swoje z rodziną
Marszałek Polski
  • 0 / 2
zastanawiam się, bo ostatnio ktoś napisał odwrotnie i też miał sporo plusów:) jak to w końcu jest
Podpułkownik
  • 0 / 0
Na 90 minut pl są dwa znaki zapytania przy Malarzu, to tak jakby się zgłosił jeszcze inny klub oprócz Górnika.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 6
Wszystko wygląda słabo. Malarz nie wytrzymał ciśnienia i teraz klub chyba też. A szkoda, bo Malarz wydawał się facetem który mógł coś dać Legii po zakończeniu kariery. Trzeba trzymać fason do końca, bo potem ciężko jest niektóre sytuacje odwrócić.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 10 / 0
Biorąc pod uwagę zachowanie Cierzniaka i jego charakter, to chyba będzie lepszym zmiennikiem Majeckiego. Umiejętności też ma a atmosfera nie będzie duszna.
Podpułkownik
  • 6 / 0
Mi się wydaje że to nie była decyzja klubu a jedynie wybór Sa Pinto, któremu w tym aspekcie Mioduski dał pełnię władzy. Uznał że nie chce współpracować z Malarzem, to koniec tego piłkarza w jego zespole. Dziwi mnie tylko że dopiero dziś to wyszło, a nie razem z pozostałą trójką.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 5 / 1
Klub zachował się jak powinien. Trener jest przełożonym piłkarza, ten ma robić to czego od niego się wymaga, jak nie pasuje to do widzenia.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Bednar, lesiu.
Zgadzam się z wami, ale jedno mnie zawsze martwi, że tak rzadko w Polsce udaje się zachować klasę.
Nie rozstrzygam kto nabroił i czy w ogóle jest temat, czy tylko medialny? Ale klub i sam Malarz powinni umieć się tak zachować żeby pismaki nie miały pożywki.
Nie podoba mi się to, on ciągle prezentuje przyzwoity poziom, zawsze dobro Legii mu leżało na sercu pamietamy przecież ten pamiętny wywiad z bluzgami chyba po meczu w Łęcznej, jako jedyny dawał znać że to jest Legia a nie jakaś Amica czy Miedź, że tu trzeba walczyć i najlepiej wygrywać, i teraz taki cios? Powinien wiedzieć o tym wcześniej, najlepiej po ostatnim grudniowym meczu.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 1
O czym ty w ogóle piszesz? Trener podejmuje decyzje i jest szefem zawodnika w drużynie. Jego nie interesują zasługi, a dobro drużyny.
To wszystko to byly pozory.Dzis juz o tym wiemy. Jezeli ta akcja z wywyzszaniem sie ponad trenera, to prawda, to stracilem do niego resztki szacunku. Pierwszy raz zapalila mi sie lampka po jego wyczynach na twitterze. Powoli wychodzi kto byl najwiekszym macicielem. Reszta macicieli siedzi cicho bo sie w koncu boi albo (Maczynski) siedzi w rezerwach. Brawo SA PINTO
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 1
"Jezeli ta akcja z wywyzszaniem sie ponad trenera, to prawda, to stracilem do niego resztki szacunku"
Jaka akcja? Co się stało się?
Podpułkownik
  • 0 / 1
No cóż, chyba Arek na dobre się z Legią rozstaje. Należy mu życzyć powodzenia! Szkoda, że po tak udanych sezonach np. nie pojechał na mistrzostwa jako trzeci bramkarz zamiast Białkowskiego, bo był w rewelacyjnej formie.
Domyślny awatar Szeregowy
  • 1 / 0
Mam pytanie odnośnie Czarka Miszty. On rzeczywiście taki dobry? Od trzeciego bramkarza rezerw do trzeciego bramkarza I drużyny w pół roku. Nieźle.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 2
Trzeci bramkarz nie ma żadnego znaczenia. Ile razy zdarza się, że pierwszy ma kartki, drugi kontuzje i musi grac trójka? Praktycznie nigdy.
Marszałek Polski
  • 6 / 0
Trzeci bramkarz rezerw bo
1. Majecki
2. Kudrjavcevs
3. Miszta
Trzeci bramkarz teraz bo
1. Majecki
2. Cierzniak
3. Malarz out
4. Kudrjavcevs out
5. Miszta
Z cierzniakiem kojarzy mi się jedno 8 bramek puszczonych z bvb fatalne błędy
Generał broni
  • 0 / 0
W przypadku Malarza nie chodzi o święte krowy czy też grupę trzymającą władzę w szatni. Jego lata świetnej gry minęły , popełnia błędy a jeżeli tak, to lepiej stawiać na młodego perspektywicznego, którego sprzeda się z zyskiem. No ciż taki świat, takie zasady.
Podpułkownik
  • 7 / 1
Warto zauważyć że Radović, który daje Legii w tym momencie tyle samo co Malarz jednak na obóz pojechał. Ale jaka była retoryka w wywiadach Rado? Że nie narzeka i musi z*******ać tym mocniej, bo tylko w ten sposób ma szansę odzyskać zaufanie u trenera i miejsce na boisku. A co pisał Malarz? Że wszyscy są źli, on jeden jest super, w klubie się na niego uwzięli i go niszczą.

Ale mi ten Sa Pinto imponuje. W końcu nastają tutaj normalność i standardy z mocniejszych lig, gdy to trener rządzi i dzieli w szatni a nie piłkarze, którzy mogą go zwolnić swoją grą jak tylko im się znudzi. W końcu skład budowany sprawiedliwie pod kątem umiejętności, zasady nie zapierdzielasz to nie grasz. Oby Sa Pinto nie będzie wywyższał swoich portugalskich graczy ponad resztę drużyny to będzie dobrze
Rado głowę w piasek jak strus i się uratował
Domyślny awatar Pułkownik
  • 6 / 2
W końcu w Legii nastała normalność. Nie rządzą klubem piłkarze, nie ma grupy trzymającej władze, z którą jak się dogadasz to może coś wygrają a może nawet potrenują mocniej, tylko trener mówi jak ma funkcjonować zespół i to piłkarze mają się podporządkować. BRAWO ! nie liczyłem, że kiedyś taka sytuacja tu nastanie.
Generał dywizji
  • 5 / 0
Dokładnie skończyły się intrygi Radowiczów i Malarzów w drużynie jest tylko jeden trener a kapitan jest od proszenia, żeby trener mniej lał batem po d. Jeśli jest inaczej, to zespół kończy jak Wisła Płock pod kapitanem Furmanem. Jedyne zagrożenie na tę chwilę to duża kolonia Portugalska ale na ocenę za wcześnie.
Podpułkownik
  • 3 / 0
Coś musiało się "zadziać". Albo podczas testów - zdrowotnie, albo jakś zasadnicza różnica zdań...
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 0
Podobno otrzymał jasny przekaz, że będzie nr 3 i mu sie to nie spodobało i stąd ta decyzja. Pewnie z czasem, będzie wiadomo więcej
Panie Arku dziękujemy za grę a pociąg z nazwą LEGIA jedzie dalej. Pana końcowy przystanek dość nieoczekiwanie jest tu i teraz , bo prawdę mówiąc ( pisząc ) sam Pan nacisnął klawisz " przystanek na żądanie".
Generał broni
  • 4 / 0
Tak jak pisałem przy info, że chcą go w Zabrzu, jeśli ma być 3 bramkarzem i nie łapać się do 18 meczowej to nie ma sensu, żeby tu siedział.
Dla mnie nie jest jakimś zasłużonym Legionistą jak go często przedstawiano, bo był zbyt krótko itd.
Z rezerwowego bramkarza stał się pierwszym bramkarzem i to udźwignął wznosząc się na wyżyny swoich możliwości i miał istotny wpływ na 2 MP albo nawet 3 MP i awans do LM.
Niepotwierdzonych plotek nie chce mi się czytać, bo hejterzy mają teraz używanie. Gdyby były prawdą to odpadłby znacznie wcześniej niż tuż przed wylotem, choć pamiętam jego minę smutnego misia w wywiadzie, gdy Czerczesow postawił po kontuzji znów na Kuciaka.
Podpułkownik
  • 3 / 0
Swoimi wpisami na TT, jątrzeniem i podskakiwaniem do Sa Pinto, Malarz skreślił się w Legii. Zastanawia mnie tylko czemu nie odstrzelono go razem z Philipsem, Pasquato i Kante, czyżby doszło do jakieś sprzeczki już podczas testów?
Podpułkownik
  • 4 / 1
Swoją drogą śmiać się chce, gdy na fanpage legionistów na fejsie dominuje jechanie po trenerze i żądanie jego głowy tylko dlatego że usunął LEGIONISTĘ i zasłużonego zawodnika z drużyny. Wyczuwam jakieś teksty z trybun o Malarzu przy następnym meczu u siebie.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 1
Brawo Sa Pinto. Oby piłkarze którzy tu są i Ci którzy przyjdą, rozumieli, że sa w Legii, żeby trenować i wygrywać a nie rządzić szatnią
Zasługi Malarza są niezaprzeczalne, ale czas mija i w klubie żaden piłkarz nie jest ważniejszy niż sam klub. Nikt nie ceregielił się z Casilasem w Realu i z Buffonem w Juventusie. Po prostu twój czas mija i nie ma zmiłuj się. Cieszę się że Rysiek jest w klubie i potrafi takie rzeczy rozgraniczyć. Z całym szacunkiem dla zawodnika ale to samo powinno być kiedyś z Saganem, który grał na defensywnym napastniku przez długi czas. Wtedy trenerom zabrakło jaj by podjąć taką decyzję.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 2
Dokładnie, nie pasuje mu jak Pinto buduje zespół to out z klubu. W końcu w Legii jest normalnie.
Porównanie Malarza do Casillasa, tudzież Buffona... pierwsze co mi się nawinęło na język, to porównywanie goovna do twarogu :) Malarz spoko, przecietny bramkarz, który miał ogromne szczęście osiągnąć swój szczyt formy na sam koniec kariery w Legii. Został też za to zaj***aszczo wynagrodzony kontraktem, dzięki któremu co miesiąc zgarnia kupę forsy. Wszystko by było pięknie, gdyby koledze Malarzowi nie odj***ła sodówa i nie zaczął wypisywać różnych pierdół, choć rozumiem, ze miał naprawdę ciężki rok i bardzo mi przykro, że tak to wszystko się w jego życiu skumulowało. Naprawdę bardzo przykro. Może te tweety to był taki upust tych wszystkich emocji, które sie zbierały dłuższy czas. Kolejny przykład potwierdzajacy regułę, że internet nie zapomina i będąc osobą publiczną trzeba 5 razy pomyśleć zanim j****esz ten duży klawisz z napisem Enter, bo później już nie ma powrotu.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 1 / 2
Szkoda Kante . Po co Astiz, Hama, Rado?
Marszałek Polski
  • 8 / 0
"Kuba
‏ @Kubaa1916
W odpowiedzi do @PilkoWracaj

Tak, tylko to Malarz pierwszy wyskoczył do trenera "wiesz kto zdobył dwa ostatnie Mistrzostwa dla tego klubu"? po decyzji że usiądzie na ławce. No to była przeginka. A później już zaczął strzelać fochy, mącić."

Jeżeli to prawda, to nie ma nawet co dyskutować, a już tym bardziej szukać mu nowej roli w klubie, przez tak frajerskie podejście miedzy innym jesteśmy tu gdzie jesteśmy. Niby wyważony człowiek, ale już to że trener widzi kogoś innego w bramce to przełknąć nie może i robi kwas w drużynie. Mącicieli w Legi nie potrzeba.
Jeżeli decyzja Pinto jest miedzy innymi też tym spowodowana, że nie pozwoli sobie wejść na głowę to jeszcze większy u mnie sobie wzbudza szacunek.
Domyślny awatar Szeregowy
  • 0 / 2
To niech Ojrzyński leci albo Kochalski
Podpułkownik
  • 2 / 2
26 miejsce jest dla arsenica
To jest ostateczny sygnał, że w drużynie nie ma świetych krów.
Wreszcie to widać.
Malarz ma przerośnięte ego.Wprowadzał toksyczną atmosfere Pinto to wyczuł i go pogonił.On nie pozwoli żeby mu ktokolwiek wchodził na głowe.Dzięki za wszystko i Powodzenia gdzie indziej.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Fikret Orman i Umut Güner (przedstawiciele Besiktasu) udają się do Włoch, aby negocjować transfer Bartosza Bereszyńskiego z Sampdorii.
Nie wiem, czy to dobry kierunek dla Bartosza.
Marszałek Polski
  • 7 / 0
ale 15% dla nas to dobry kierunek
No tak, z tym się zgadzam. 15% to dla nas bardzo dobry "kierunek".
Podpułkownik
  • 0 / 0
Obcy, pamiętaj, że nikt nie zapłaci Ci tyle, ile Turek obieca. No chyba Grek! ;))
Generał dywizji
  • 0 / 0
Wątpię, aby Bereś chciał odchodzić z Serie A. Samap ma sie dobrze finansowo, a i sam zawodnik raczej nie zamieni spokojnego życia i pracy w Italii na chaos jaki panuje w Turcji. Poza tym silniejsze kluby Serie A pytały juz o Beresia i Sampa jasno dawała sygnały, że nie na sprzedaż do końca sezonu.
Generał dywizji
  • 6 / 5
Wniosek jest bardzo prosty, to jest Legia Warszawa i siedzenie tu na ławce jest zaszczytem, masz jakieś wąty to wypad na bambus. Szkoda, że chodzi o zasłużonego Malarza ale swoimi fochami zgasił się w tym klubie jak światło w kiblu.
Sciemniać nie trzeba. Decyzjątrenera, inny powód -np testy. Malarz to Malarz... Wypada !
@pinkun

Legia Warsaw defender William Remy will not be heading to Carrow Road in the January transfer window. (Na pocieszenie).
Marszałek Polski
  • 6 / 0
nius dnia
niczym dobry transfer
Domyślny awatar Kapitan
  • 0 / 0
Bardzo dobre info z poniedziałku
~GCB
  • 1 / 2
Malarz zostaje a np Radović jedzie na wakacje z resztą zespołu ? Ciekawe czym sobie na to zasłużył bo chyba nie dobrą formą podczas sezonu.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Tym że nie jątrzył i nie psuł atmosfery w szatni i nie narzekał na swoją pozycję.
Wcale się nie zdziwię jeśli zabrał go na to zgrupowanie między innymi dlatego by dokręcając tam śrubę i wyciskając z drużyny maksa dać rado do zrozumienia że 35 letni Rado już nic Legii nie da a kto wie może nawet tych ciężkich treningów nie wytrzyma. I po powrocie z Portugalii zostanie odpalony jak Mączyński, Cante czy właśnie Malarz.
Wypadało by jednak aby Klub podał jakąś informacje. W przypadku Malarza, wymaga tego zwykła przyzwoitość.
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Wiadomo że nie po drodze mu z trenerem
Co mają napisać? Coś ściemniać
Wizja RSP jest taka że Malarz nie jest przyszłością tego klubu i tyle
Podpułkownik
  • 1 / 0
Johno, i właśnie to można napisać. Idzie młodość a ze starych młodzy jest Cierzniak, który i tak będzie rezerwowym (wiecznym- jak Dudek w Realu).
Kuba
‏ @Kubaa1916
W odpowiedzi do @PilkoWracaj

Tak, tylko to Malarz pierwszy wyskoczył do trenera "wiesz kto zdobył dwa ostatnie Mistrzostwa dla tego klubu"? po decyzji że usiądzie na ławce. No to była przeginka. A później już zaczął strzelać fochy, mącić.
Jeszcze się dziwicie, że trener odstawił Malarza od drużyny?
No i tyle w temacie.
Malarz pięknie z bohatera u wielu w tym i u mnie, stoczył się do zwykłego buca i chama.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 0
Trener z tego co pisze dragon01 musiał tak postąpić , Malarz nie dał Pinto wyboru .
Marszałek Polski
  • 2 / 0
a ja bym mu odpowiedział
A wiesz kto ci dał szansę żebyś w ogóle te mistrzostwa mógł wywalczyć
Oj Panie Arku Panie Arku
strasznie słabo, że jego historia w Legii tak się kończy.
ale jedno jest pewne, nikt nie może być ważniejszy od drużyny.
to też się tyczy SaPinto. teraz jest wychwalany pod niebiosa, poczekajcie jednak jak przyjdzie dołek a zawsze przychodzi.
Marszałek Polski
  • 6 / 0
Zachowanie Arka dziwi ale jeszcze większego kontrastu dodaje to że Cierzniak zachowuje się zupełnie inaczej. Facet wspierał Arka w bramce zawsze. Żył z drużyną podczas meczów. Wsparcie dawał na maxa. Arek poszedł na ławkę i foch. Zero wsparcia dla młodego Majeckiego. Wpisem na tt wręcz postawił go w jakieś choojowej sytuacji. O to mam żal do Arka za resztę jak pisałem niżej gratki i szacunek
Domyślny awatar Podporucznik
  • 2 / 0
Widać problem Arka jest większy niż sądziliśmy. Podpadł na całego i dostał bana od trenera. Szkoda, bo właśnie tacy piłkarze powinni budować historię Legii i trenować z młodzieżą.
Naprawdę nie rozumiem częśći komentarzy.Malarz rocznikowo 39 lat, ostatnio gra fatalnie, zachowuje się jak dzieciak na twitterze gdzie piszę np. że ktoś chce go zniszczyć bo nie może się pogodzić że stracił nr.1 w bramce.Czy tak się zachowuje normalny, dorosły człowiek? Czy on myśli że jest nieśmiertelny? Że za zasługi będzie grać wiecznie?
Ostatni mecz przy Ł3 w tym roku, a Malarz ma w d***e mecz i sobie na telefonie pyka.Inne mecze na łąwce i jak pokazywali to widać było jaki był wku#$%%^ny, bo jak to jakiś Majecki gra, a on na ławce król?
Zrozumcie ludzie że ja czy inni którzy piszą że już czas Malaraz się skończył, nie piszemy że to nikt i nic mu nie zawdzieczamy.Zrobił to co zrobił, młodszy nie będzie i tyle, życie, a tutaj większość jak taki wpis przeczyta to od razu się gotuje bo od razu wielkeigo Malarza ktoś krytykuje....

Jeszcze niektórzy piszą teksty w stylu że Malarzowi NALEŻY SIĘ gra w Legii, albo że gra słabo bo mu ktoś z rodziny umarł....Najlepiej to niech do 45lat gra jako nr.1 bo to MALARZ!
A to że pozbawił nas wygranej w Białymstoku czy z Wisłą i w pewnym stopniu pucharów to nic patrzę nikogo nie obchodzi, ale jak po w.w spotkaniach pisaliście na Malarza złe komentarze to nic złego nie widzieliście.

Jest Majecki i Cierzniak i to wystarcza w 100%

Dzięki Malarz za wszystko ale twój czas w Legii dobiegł końca.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 1 / 0
100% racji
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 0 / 0
Ja bym się z komentarzami wstrzymał aż pojawi się więcej informacji. Może Arek był w niezadawalającym stanie fizycznym podczas badań, a może dopina właśnie transfer. Łatwo jest obrażać innych nie mając zielonego pojęcia o sytuacji.
Słabo to wygląda...
Moim zdaniem Malarz powinien pokazać sportowego ducha i zawalczyć o plac na zgrupowaniu jeśli jeszcze czuje się na siłach lub powiedzić sobie, że to była wspaniała przygoda i pogodzić się z rolą zmiennika. Dla wielu kibiców na lata pozostałby w pamięci.
Niestety na koniec tej przygody z niezrozumiałych dka mnie względów postanowił podkopać pozytywny wizerunek, który dotychczas zbudował. Wielka szkoda bo to bardzo fajny i charakterny gość...
Wczoraj były testy i lista kandydatów do wyjazdu na zgrupowanie.
Potem wieczorem było opracowanie wyników testów, przerzucanie ich przez komputer analizy i rozmowa na temat opracowania indywidualnych systemów obciążenia dla poszczególnych zawodników.
Widocznie Malarz za bardzo odstawał od reszty komputer wyrzucił dane - bo nikt tego nie liczy na liczydłach ani nie wzoruje się jak Smuda po chodzeniu piłkarza po schodach.

Wyszło jak wyszło i Malarz nie dał rady przed zgrupowniem- piłkarz nie gra od tylu miejscu więc i sprawnościowe wyszły tak jak wyszły.
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Nie wierze w to żeby Malarz nie pojechał bo źle wyglądał w testach
Wszystko ale nie to
Do tej pory wszystko było ok ze zdrowiem, a nagle po badaniach nie nadaje się na obóz. Raczej nie o to chodzi, tylko wizja klubu jest inna.
~Warszawiak
  • 0 / 3
Współczuje tylko Górnikowi Zabrze jak go wezmą szkoda żeby drużyna z takim tradycjami spadła z ligi :/
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 4 / 3
Może jeszcze coś napisze na tłiterku???
Pewnie napisze :D
~Rafal
  • 0 / 1
Jak zawsze czas pokaże czy była to słuszna decyzja.Tak czy siak latem będą poszukiwania bramkarza.Tak szczerze pisząc te dwa transfery i rezygnacja z Malarza nie napawają mnie optymizmem przed wiosną,z drugiej strony na naszą ekstraklasę przy dobrej formie reszty może to wystarczyc na mistrza,lub miejsce na pudle...ale powinniśmy myśleć już teraz o lecie o wzmocnieniach na puchary,jeśli nie będzie jakości w składzie to i będzie powtórka z dwóch ostatnich lat!
~Cch
  • 0 / 0
Jeszcze tylko Hama i będzie ok
Chorąży
  • 2 / 3
Arek, powodzenia! Mam nadzieję, że to jednak nowy klub na horyzoncie i stąd ta decyzja. W czerwcu chyba nikt by nie pomyślał, że w zimie może nawet nie być zabrany na zgrupowanie
~nemo
  • 0 / 0
Malarz do Lecha nigdy nie pójdzie? żeby się wszyscy jescze nie zdziwili... nie pamiętacie tego,że Malarz grał Lechu
No cóż, tak bywa. Dzięki Arek I powodzenia. Czas robić miejsce młodszym.
Starszy sierżant
  • 2 / 1
Arek powodzenia!!! Szkoda, ze tak wyszlo, dzieki za te wszystkie wybronione strzaly i Mistrzostwa ale show must go on.
~L
  • 0 / 0
Ale fakty są takie że Malarz to nie jest jakiś dobry bramkarz i nigdy nie był, ale lepszego w ogóle nie mamy. Mieliśmy Boruca Muchę Kuciaka nie było problemów. Od dłuższego czasu pewnego bramkarza nie mamy a o tym się nie mówi wcale.
~nemo
  • 0 / 0
Okazało się,że Malarz jest emocjonalnie niedojrzały....za wystąpienia poza sportowe stracil cały szacunek,czasem jedakżę wydaje się mi,że jego przywiązanie do Legii do sztuczna poza
Domyślny awatar Szeregowy
  • 1 / 3
Wielki szacunek dla Arka - uwazam go za jednego z niewielu architektow naszych ostatnich 2 mistrzostw. Nie w taki sposob powinno sie go zegnac. Oczywiscie jest w tym "zasluga" temperamentu Arka (moim zdaniem tylko do pewnego momentu usprawiedliwiona odejsciem bliskich) ale tu z kolei powinno byc troche empatii ze strony RSP... Sprawa nieco zawila, ale obie strony powinny byly zachowac sie lepiej niz sie zachowaly...
Domyślny awatar Sierżant
  • 0 / 0
czyli albo sam nie chciał albo testy słabiutko wypadły
~Buda5555
  • 0 / 0
Cierzniak wygryzie mlodego bo mlody jest cienki
Domyślny awatar Major
  • 6 / 0
Powiem krótko: życie.
Arek trzymaj się! ...ale jedno jest pewne trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść.. lata mijają i trzeba zrobić miejsce młodszym - takie życie
~jo
  • 0 / 1
Mamy w Legii typową korpo-atmosferę... Przychodzi sobie nowy ,,szef’’ wypieprza starych, przyjmuje swoich. Rolą prezesa jest hamowanie zapędów takich typów bo gówno z tego będzie. Raz już był Brazylijski zaciąg i jak się skończyło wszyscy wiemy. Nikt w tym Klubie nie wyciąga wniosków i nie dba o atmosferę - takie typowe korpo. Masz tu pensje i zapier...aj. Tylko gdzieś na końcu jak przyjdą negocjacje to zamiast przychodu z transeru będzie wielkie nic bo gość ten klub traktuje jak autobus - nie ten to będzie następny. Tracimy swój charakter na rzecz zarządzania w stylu korpo.
Szacun dla Malarza za wszytko co zrobił.
Problemem jest jak się zachował i co potem wyczyniał.
Mianowicie ktoś mi umiera z rodziny wiadomo osobisty dramat itd. Więc wstaje biorę życie na klatę i mówię do trenera drużyny i kibiców:

Panowie muszę się pozbierać nie wydaje mi się abym był na 100% gotowy do gry. Przez to jak się życie potoczyło nie będę wstanie być 100% skoncentrowanym na meczu czuje że lepszym pożytkiem dla Legi będzie jak przez pewien czas usiądę na ławce rezerwowych. Dopóki nie wrócę nie nie oswoję się z zaistniałą sytuacją.

Proste oświadczenie wszyscy rozumieją nie ma dramatu gramy w pucharach bo nie ma baboli i jest po sprawie.

Niestety do pewnych decyzji w życiu trzeba mieć jaja.

Stało się jak się stało i teraz jedynie co pozostaje to jest KWAS.

Co by nie robić i czego by nie wyjaśniać jest już za późno.
Poza kibicami jest także drużyna i nie do końca wiadomo jak reszta drużyny reaguje na komentarze Malarza w Internecie itd. Pewne sprawy po prostu poszły za daleko.
Podpułkownik
  • 2 / 7
Mam nadzieje ze to jednak decyzja Malarza i efekt dogadania z nowym klubem (po uzgodnieniu z Legia oczywiscie) a nie decyzja RSP wbrew woli Malarza, bo odstrzal w ostatniej chwili to byloby zalosne.
A ja mam nadzieje że to SaPinto robi porządek w kadrze!
Czas niektórych zawodników w Legii się już skończył.
Trzymanie tych piłkarzy tylko przez sentyment i płacenie im nie małych pensji to nieporozumienie!
Podpułkownik
  • 2 / 3
He he, minusy, wiec mamy tu gosci co nie zycza dobrze jednemu z najbardziej zasluzonych graczy naszej druzyny. Smutne te realia internetu.
I zeby bylo jasne: z tego co narazie widze, ja tez cenie i szanuje Sa Pinto, ale taka zagrywka bylaby bez klasy, ponizej poziomu.
I z tego powodu dodatkowo mam nadzieje ze to decyzja Arka.
Żałosne to jest ostatnio zachowanie Malarza
Podpułkownik
  • 0 / 1
@techno
Jedziesz po nim ostatnio bez przerwy, juz tu natlukles kilkanascie postow. Jak zreszta i paru innych.
A ja uwazam ze to co niby mowia to zwykle plotki.
Chyba podpadl SaPinto i to konkretnie albo jest skłonny na jakąś propozycję gry z innego klubu i lada moment odejdzie
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
A może jedno i drugie:)
Tylko tych ambitnych co chcą grać kosztem większej wypłaty jak narazie nie widać ale może się coś ruszy w temacie z czasem
Generał dywizji
  • 3 / 0
Grubo, ciekawe jaki jest naprawdę powód tej decyzji, myślę że to za język za duzo było powiedziane a i sam Arek trochę w piórka urósł, mimo to szkoda i wielki szacunek dla Malarza,oby znalazł swoje miejsce w jakimś dobrym klubie i żeby pech go opuścił. Trzymaj się Arek.
~andreas
  • 2 / 0
Przestańmy płakać na rozlanym mlekiem albo nad Peselem Malarza. Jak ma ambicje jeszcze pobronić to niestety w niższych ligach, albo niech się weźmie za naukę żeby zdobył papiery i uprawnienia do trenowania młodzieży. W Akademii na pewno znalazłoby się dla niego miejsce. Tylko bez fochów.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 2 / 0
Wydaje mi się, że jest potrzebne miejsce na zgrupowaniu dla nowego gracza.
~L
  • 0 / 9
Skurw bez niego 3 ostanie lata L by lezała i kwiczała, Mistrz?:)
~Borsalino
  • 1 / 4
Wg mnie mocno kontrowersyjna decyzja i raczej Malarz odejdzie z Legii.
Z czysto sportowych względów jest to zła decyzja, niby Cieżniak ma być tym lepszym , tym od którego młodzież ma czerpać ? Decyzja dziwna patrząc chociażby na obecność Radovića i Hamalajnena w składzie.
Arek Malarz to już nie ten sam bramkarz co w zeszłym sezonie. Niestety, podobała się Wam jego gra kiedy wpuszczał gola za golem i miał pretensje do innych , nie do siebie? Po drugie wiek, już czas podjąć decyzję o zakończeniu kariery. Lepszy nie będzie, podziękowania za to , co dał Legii, ale jego czas już minął. No i po trzecie, to wszystko co się stało, przyspieszyły jego nieodpowiedzialne, napisane pod wpływem negatywnych emocji wpisy na twitterze. Jedna uwaga, należy mu się oficjalne pożegnanie panie prezesie.
~MokuLjkG
  • 1 / 1
A dlaczego w Warszawie nie zostawił największego bumelanta Radovica ? Najpierw Mioduskiemu zgłosił że najbardziej podoba mu się trener Klafuric , potem zgłosił typową dla niego "wakacyjną" kontuzję i nie trenował na obozie a następnie jako kapitan wystawił się w pierwszym meczu z Arką . Oczywiście z brzuchem . Malarz przynajmniej pracował na treningach . Więc dlaczego jedzie Radovic ?
Ostatnie miesiące Malarza to niestety jego kompromtacja.
Zachowuje się jak mały dzieciak.Prawie 40 lat, a ten z pretensjami czemu nie i że go niby zniszczyć chcą......
Już pominę że ostatnie jego występy to kompromitacja, ale naprawdę dla mnie w kilka miesięcy stracił szacunek mimo że w ostatnich latach dobrze bronił.
Domyślny awatar Kapral
  • 1 / 0
Zgoda . Czas dac szanse mlodym. Dziękujmy i pełen szacun.
Arek Malarz w ostatnich latach stał się jedną z twarzy Legii Warszawa. Dla mnie to rzecz oczywista. Podobnie oczywiste były dla mnie jego słabe strony, które z powodzeniem rekompensowane były przez mocne. Ogólnie Arka bardzo polubiłem. To, co dzieje się z nim od kilku miesięcy zamazuje mi ten pozytywny obraz. Nie chodzi mi głównie o jego słabą grę na początku sezonu, a bardziej te wylewane w (social)mediach żale. Nie tak powinno wyglądać to rozstanie. Teraz oczywiście łatwo to napisać, ale chyba lepiej byłoby dla Arka zakończyć karierę po poprzednim sezonie. Wówczas mówilibyśmy o nim już tylko w superlatywach, jakiś tam status legendy by osiągnął itd., a tak idzie to niestety w kierunku niezłego bramkarza, który mino blisko 40 lat zachowuje się jak dwudziesto-paro latek. Szkoda. Z tą koleją bramkarskiej rzeczy należy się pogodzić, nawet Buffon pożegnał się z Juventusem, a "trochę" lepszym bramkarzem był.
Podpułkownik
  • 0 / 1
Totez Buffon wyladowal w PSG, na jesieni gral w co drugim meczu w lidze, do tego w LM.
W kontekscie Arka mowa o Gorniku czy o Wisle Plock.
Ale to i tak lepsze niz trybuny, jak zdrowie i checi do gry dopisuja.
Trochę to słabe, powiedzieliby mu, że to koniec, szukaj sobie klubu i tyle. Sa chyba ma jaja, żeby poinformować Malarza, że nie będzie na niego stawiał?
Niestety Arek chyba nie wie ile ma lat. W tym wieku to i tak mało kto jeszcze ma kontrakt w takim klubie. Po tamtym sezonie powinien sam ogłosił koniec kariery a nie pajacować i wylewać żale na TT. Niestetyale przy całym szacunku dla Arka wyszedł brak klasy. Więc nie pier... o tym jak go klub traktuje, że zasłużony itd. Za to brał grubą kasę . A jak się nie potrafi w klasą pozegnać to jego problem.
Jesień w jego wykonaniu nie była przekonywująca, przy kilku bramkach miał swój udział. Wcześniej pomógł Legii i przyczynił się do zdobycia kilku trofeów. O tym trzeba pamiętać. Nie może grać tylko dla tego, że jest z Mazowsza
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 6 / 0
Chlopak z Mazowsza, z Płońska.
Ricardo powiedział mu, że piereszym bramkarzem jest Majecki a on musi walczyć o rolę rezerwowego.
Uniósł się honorem i odszedł do Gornika, którego bramkarz idzie do Lecha.
Malarz to Legionista ale facet ma 40 lat.
Trochę nieprzyjemnie kończy się jego gra w Legii.
Z Pułtuska, ale to również Mazowsze ;-)
Generał
  • 3 / 0
Ćwierćtuska.
Taki niby żarcik słowny......
Domyślny awatar Plutonowy
  • 2 / 0
Chyba to pokłosie tych nieprzemyślanych wpisów, szkoda Arka bo to jeden z lepszych graczy ostatnich lat.
Sierżant
  • 1 / 3
a moze dogadali sie z Górnikiem i w rozliczeniu za Żurkowskiego wezmą Malarza, Jodłowca, Mączyńskiego i Kante. Ja od siebie dorzuciłbym Kucharczyka lub Hamalainena:) albo obu :)
Generał
  • 5 / 1
Szczodrą masz rączkę. Niczym Zagłoba.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Hanysy chcą kasy
A od nas za darmo pilkarzy ew 30% placenia kontraktu.
To biedaki na utrzymaniu miasta.
Za Źurkowkiego dostaną 5 baniek i nie będę wymieniać na emerytów. Przecież ich nawet na pensję dla Malarza nie jest stać. Pewnie Arek rozwiąże kontrakt lub co bardziej.orzwdopodobne, pójdzie na wypożyczenie. A Legia będzie płacić część kontraktu.
Sierżant
  • 0 / 0
tak jak napisałem w rozliczeniu - oczywiście z dopłatą np 2 mln e.
Wiem, że to są tylko marzenia, ale za nie przynajmniej nie trzeba płacić :)
Sierżant
  • 0 / 0
https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/797903/legia-walczy-o-zurkowskiego-zaproponowala-wymiane-gornikowi

i jak, cos na rzeczy jest
~Waldi 1916
  • 4 / 0
Czy redakcja mogła by się dowiedzieć czemu Malarz nie leci na oboz
Porucznik
  • 0 / 0
Przecież Pinto nie powie wprost, że Malarza odstrzelil, a Malarz powiedział już wprost, że ta sytuacja go wkurw...
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
Czyli Malarza już w meczu Legii nie zobaczymy.
Domyślny awatar Kapitan
  • 0 / 0
Na treningu pewnie też nie.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Ewentualnie tu na stadionie w druzynie gosci..
~kosmit
  • 0 / 0
dwóch młodych bramkarzy jedzie na zgrupowanie - jak dla mnie pokłosie nowego przepisu o młodzieżowcach na boisku.
Domyślny awatar Kapitan
  • 0 / 0
Poznań szuka bramkarza, ciekawe czy taki scenariusz jest możliwy ?
Domyślny awatar Kapitan
  • 1 / 3
Problem RSP jest taki, że w jego zespole zostaje coraz mniej Legionistów. A Malarz to jeden z nich i do Lecha nigdy nie pójdzie.
Może to nie problem RSP. Można grać i 11 Portugalczykami, tylko czy ich popisy będą oglądane przez tysiące kibiców na Łazienkowskiej?
przecież on miał epizod w Poznaniu. poza tym bez przesady z tym, że to Legionista. Gra u nas od paru sezonów, fajnie, ale żeby od razu Legionista to chyba trochę przesada :-)
Domyślny awatar Kapitan
  • 1 / 1
Chodzi mi o utożsamianie się z Legią i Warszawą. Czy żeby być Legionistą trzeba być wychowankiem?
Jeśli będzie 11 portugalczyków grająca ładnie dla oka i skutecznie to podejrzewam, że byłoby znacznie więcej chętnych do ich oglądania niż 11 warszawiaków grających przeciętnie.
Chyba jest coś innego na rzeczy niż dyspozycja sportowa?
Ma zostac i walczyc! W formie to najlepszy obronca w lidze!
Domyślny awatar Kapitan
  • 0 / 3
Nie wiem, jak dla Was, ale dla mnie to trochę policzek. Kolejny zresztą.
yyy nie jedzie na obóz bramkarz, ktory ewidentnie nie leży trenerowi, robi syf (twitter) i wypadl z formy sportowej a dl Ciebie to jest policzek?

:D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D
~TP
  • 0 / 3
trochę nie ładnie się w stosunku do niego zachowują
Marszałek Polski
  • 7 / 0
Dzięki Arek za wszystko
Na koniec kariery zagrałeś i wygrałeś kilka pucharów dla Legii. Pograłeś w LM i LE. Fajne zakończenie kariery
Podpułkownik
  • 0 / 1
Oczywiście "fajne zakończenie kariery" to te SUKCESY, a nie przejście do rezerw.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Oczywiście sukcesy. Szacunek do Arka mam chociaż trochę tym wpisem ostatnim podpadzichę zaliczył
Podpułkownik
  • 1 / 0
Myślałem, że Arek ma nerwy ze stali, a teraz okazuje się, że jest inaczej. Pierwsze tego oznaki były już po przegranych w pucharach.
Domyślny awatar Kapral
  • 0 / 0
Dokładnie! Nie doszukujmy się nie wiadomo czego. Dziękujemy za wszystko, wspaniałe lata razem przeżyliśmy. Ale Sa Punto buduje drużynę z myślą o 2-3 latach, a nie oszukujmy się czas niektórych się już kończy i wielkiej perspektywy rozwoju nie ma.

Za ile sprzedamy Malarza a za ile Majeckiego?
Major
  • 0 / 0
To powinno być jasne powiedziane, sorry Arek ale Twój czas minął. A nie jakieś zsyłki itp itd. Powinno się podziękować, zegarek, proporczyk buzi buzi i nara
Generał broni
  • 0 / 0
Arek trzymam kciuki za powodzenie w nowym klubie. Nie sądzę żeby był to Górnik (mają Loskę i nie mają pieniędzy na kolejnego bramkarza).
~Gaco
  • 2 / 2
Płacz że "chcą go zniszczyć" czas rozpocząć...
Domyślny awatar Generał brygady
  • 4 / 0
Szkoda, że powolne ale jak widać nieuniknione rozstanie z klubem wygląda tak a nie inaczej. Mam nadzieję, że jest to efekt tego, że Arek zmienia klub, a nie efekt konfliktu. Ani klub, ani Arek, ani my nie zasłużyliśmy sobie na takie rozwiązanie sytuacji.

Uważam, że Arek to dobry bramkarz. Wiele mu zawdzięczamy. Osiągnął z Legią 3 tytuły MP i 3 PP. To ogromny sukces i wielki w tym jego udział. Ale ... trzeba też umieć się pogodzić z faktem, że są konkurenci, którzy także pragną grać. Uważam, że Arek powinien pokazać w tamtym momencie klasę - tak jak to robi Radek Cierzniak.
Tak doświadczony człowiek jak Malarz powinien być wsparciem dla zespołu i dla młodego Majeckiego. Mentorem, trenerem, podporą.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Dla mnie to wygląda na konflikt z RSP.
Otóż to - Arek czuje że to powinien być moment przekazywania pałeczki w sztafecie. Rozumiem ambicję i chęć gry ale w pewnym wieku osobiste dąse trzeba schować. Powiem szczerze, że na tym tle Cierzu mi naprawdę bardzo imponuje.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
Transfer Malarza to chyba jedyne sensowne wytłumaczenie ,Czyżby Górnik zmienił zdanie , lub inny klub w ekstraklasie .
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Transfer to jednym sensowny ruch. Lata swoje ma, swoje zarobił, pograł na najwyższym poziomie, teraz czas już zejść poziom niżej . Powodzenia Arek, szacunek za to co było.
Domyślny awatar Kapitan
  • 3 / 0
Moze świadczy to o tym ze Malarz jest bliski zmiany klubu.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Tez tak mysle.
Takie są realia i trzeba się z tym pogodzić, widocznie czas Malarza w Legii już przemija