Reklama HEG

Mateusz Wieteska: Rywalizacji nie brakuje

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

23-01-2019 / 14:16

(akt. 23-01-2019 / 14:24)

- W trakcie obu zgrupowań w Troi bardzo ciężko pracujemy. To czas, w którym możemy podkręcić śrubkę. Jesteśmy w Portugalii po to, by jak najlepiej przygotować się do rundy wiosennej - powiedział po środowym treningu Mateusz Wieteska, stoper mistrzów Polski.

- Czy to najtrudniejsze obozy w moim życiu? Trudno powiedzieć, ale najważniejsza jest praca i dobre przygotowanie do ligowych zmagań. Możemy nieco narzekać na ilość biegania, ale mówiąc poważnie, to potrzebne. Wiemy, że dzięki temu wiosną pojawią efekty widoczne w trakcie meczów. Chcemy optymalnie wykorzystać czas w Portugalii - dodał Wieteska. 

- Największa różnica między pierwszym a drugim zgrupowaniem? Teraz "na dzień dobry" nie biegaliśmy na boisku. Więcej pracujemy nad taktyką i częściej ćwiczymy z piłkami, to najmocniej dostrzegalne zmiany w tej chwili - powiedział stoper. 

Adept legijnej akademii rywalizuje o miejsce w składzie m.in. z Williamem Remym, Michałem Pazdanem Arturem Jędrzejczykiem. - W drużynie panuje bardzo dobra atmosfera, ale na boisku nie brakuje rywalizacji. Każdy chce grać i dlatego walki o miejsce w składzie nie brakuje. Na murawie jest ciężka praca, wszyscy starają się pokazać z jak najlepszej strony, ale poza boiskiem nie ma żadnych uszczypliwości czy nieprzyjemnych żartów. Jesteśmy drużyną i dobrze się dogadujemy - zakończył Wieteska.

Komentarze (47)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Bielik pasowałby do Ryśka. Gdy mieliśmy Euro U-21 w Polsce narzekał na małą intensywność treningu, taki ewenement wśród graczy tamtej drużyny, która grała tak jak trenowała czyli słabo.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Niestety ale w PL ciągle jesteśmy mocno zacofani w szkoleniu młodzieży i obawiam się, że żadne nowe budynki i akademie tego nie zmienią. Problem tkwi w podejściu i mentalności.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Skrytykował a bardziej stwierdził fakt o niskiej intensywności i jaka nagonka środowiska była, szok.
Staraj się a drożej cię sprzedadzą.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
To też, ale także więcej osiągnie w sporcie.
Domyślny awatar Kapitan
  • 0 / 0
Wieteska, staraj się bo przesiedzisz wiosnę na ławie dla rezerwowych.
Pułkownik
  • 1 / 0
A mnie cieszy:
- "W drużynie panuje bardzo dobra atmosfera",
- " Jesteśmy drużyną i dobrze się dogadujemy"
Staraj się a będzie Ci dane
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Walcz, bo tylko tak możesz pokazać że zasługujesz na miejsce w 11.
Wietes powinienem ostro ćwiczyć. Teraz jak Pazdan chyba się ogarnie,.To fovjodzi kolejny trudny rywal do walki o skład.
Pułkownik
  • 0 / 0
"fovjodzi" - z jakiej to pielgrzymki?
Dochodzi i to z pielgrzymki do Częstochowy.
Podpułkownik
  • 0 / 0
"dochodzi" to akurat z pielgrzymką mi się nie kojarzy...
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
Czekamy kiedy piłkarze zaczną mówić trenujemy normalnie
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
I to będzie dobry znak i moment aby wejść poziom wyżej.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Chyba nie za naszej kadencji,
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Dlaczego nie?
Zobaczą efekty takiej pracy inaczej spojrzą.
Na następnym obozie będzie łatwiej :)
Pułkownik
  • 0 / 0
Jeśli taki trening uznają za normalny, to już będą na wyższym poziomie.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 0 / 0
Wieteska ma z kim walczyć o skład. Głównie ciężko będzie mu wygrać z Remy`m. A może mogą grać razem?
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Kontuzje mogą wszystko pozmieniać.
Pułkownik
  • 0 / 0
I transfery, niestety.
Pułkownik
  • 0 / 0
Ciekawe czy na to zgrupowanie też przyjedzie Prezes.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Chciałbyś zobaczyć ponownie wesołego Prezesa.
Przyjedzie, przecież ma z Ricardo jeździć konno.
No i bardzo dobrze to tylko może pozytywnie wpłynąć na wiosenna formę. Ciekawe jednak kto nas jeszcze opuści
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Wątpię abyśmy kogoś stracili, przynajmniej takie mam życzenie.
Szymański /Nagy obstawiam kogoś z nich
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Oby nie, oby nie teraz. Zbyt ważne ogniwa, bez zamienników.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Sorry, bez zmienników :)
Plutonowy
  • 0 / 0
Muszą mówić, że walczą, bo z tyłu stoi Pinto z karabinem ;)
Pinto nie potrzebuje karabinu. Pinto jest karabinem.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
Wystarczy, ze stoi.
Chorąży
  • 0 / 0
A nawet jak nie stoi to nie wiadomo gdzie jest i komu zaraz przypierd...i
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Jak filmowa postać RSP niebawem będzie. Jego imienia nie będzie można wymieniać :)
Dobrze podsumowane hehe
Marszałek Polski
  • 0 / 0
"Czy to najtrudniejsze obozy w moim życiu? Trudno powiedzieć"
znaczy, że nasi trenerzy bywają bardziej wymagający jak sądzę
Kurde, pytają się o to każdego piłkarza z którym rozmawiają. Dziecinada.
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
W Górniku bolała głowa od ćwiczeń z butelką tu bolą nogi od biegania co jest cięższe trudno powiedzieć :)
Jammm, ale to na RSaP jest nagonka bo pracuje w Legii, nawet jeśli obciążeniowo czasem PMS doskoczy do jego poziomu
Może byc też trudno powiedzieć, bo na przykład przechodzisz z juniorów do seniorów, nie jesteś przygotowany na większe obciążenia i średni trening odczuwasz bardziej niż teraz jak jesteś przygotwany i ciężki trening odczuwasz ale dajesz radę.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Albo mała szczerość piłkarza żeby sobie nie zaszkodzić, w razie niepowodzenia w Legii.
Dali by mu popalić za krytykę polskiej myśli.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 4 / 0
Czy tylko ja mam takie wrażenie, że piłkarze czy trenują ciężko, jak teraz, czy obijają się jak za czasów Klafa, zawsze mówią to samo? Ćwiczymy ciężko, walczymy, nie odpuszczamy, ale to potrzebne, żeby optymalnie przygotować się do sezonu. Normalnie gadka jakby ułożona przez klubowego PRowca :)
Standardowe pytania od dziennikarzy to i standardowe odpowiedzi od piłkarzy.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
Przez to wyczekiwanie dziennikarzy żeby złapać za słówko a potem przekręcić i eksploatować bez końca, piłkarze odpowiadają tak na okrągło że nic z tego nie wynika. Daltego dziennikarze muszą wymyślać aferki bo lud oczekuje krwi, czyli skandalu. Nie ważne że wyssanego z palca, ale jest się czym ekscytować, oceniać, potępiać jednym słowem wymierzać sprawiedliwość i naprawiać świat.
Sportowa idealnie podsumował. Poza tym jak schodzą styrani z boiska to nikt nie będzie wymyślał nie wiadomo jakich wypowiedzi. Przy takiej adaptacji organizmu jaką mieli rok temu to też mogło im się wydawać, źe treningi są ciężkie
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Standardowe pytania to fakt, ale piłkarze to myślące istotny i chyba jakieś własne przemyślenia powinien mieć.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
I jak widać wypowiada się do mediów klubowych a nie dla Przekrętu Sportowego.