Michał Karbownik: Mam rok by się wzmocnić piłkarsko i mentalnie

Logo Legia.Net

Redakcja Legia.Net

Źródło: polsatsport.pl, 90minut.pl

08-10-2020 / 09:30

(akt. 08-10-2020 / 09:35)

- Spełniłem kolejne marzenie, występując w kadrze. Dla mnie nie miało to znaczenia, czy grałem na lewej obronie czy wyżej. Chciałem po prostu dać jak najwięcej drużynie. Grając na lewej obronie, czy też na skrzydle, staram się znajdować kolegów w polu karnym i asystować. Do tej pory kilka razy się udało i oby tak było dalej - powiedział Michał Karbownik po debiucie w reprezentacji Polski.

- Stres był na pewno olbrzymi. Cieszę się z tego, że sobie z nim poradziłem. Wejść do takiej szatni z takimi piłkarzami to jest coś wielkiego. Na pewno potrzeba czasu, żeby się zapoznać i poczuć się lepiej, ale cieszę się, że za mną debiut.

- Nasza gra z minuty na minutę była lepsza. Prowadziliśmy grę, dominowaliśmy. Choć mieliśmy momenty dekoncentracji, kiedy Finlandia nam zagroziła. Jest trochę do poprawy i przeanalizowania i poprawimy to.

- Czy Premier League to moja ulubiona liga? Na pewno najwięcej meczów ligi angielskiej oglądam w telewizji. To najwyższy poziom i jeszcze wiele pracy przede mną abym się tam znalazł. Przejście do Brighton za rok to bardzo dobra decyzja, mam czas, żeby się wzmocnić mentalnie i piłkarsko.

Komentarze (62)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Dobrym przetarciem mentalnym będzie przyczynie się do spadku z e-klapy i pomachanie pozostałym zawodnikom na do widzenia :p (żart)
Kapitan
  • 1 / 0
Który młody zawodnik Legii ostatnio by ta dobrze rokował? Wolski?
Oby jego kariera nie wyglądała podobnie, ale akurat u Rafała zdrowie nie pozwoliło na więcej.
Generał broni
  • 0 / 0
Najpierw głowa nie pozwoliła, po kilku latach zdrowie.
Kapitan
  • 2 / 0
On był już sprzedany do Fiory z kontuzją stopy, z którą sie męczył kilka miesięcy w Warszawie a u Fiołków dostal kilka miesięcy na rehabilitacje.
Głowa pewnie też odegrala swoją rolę.
Mam na myśli podejście do treningów, jego sylwetka powinna sie zmienić i dostosować do wymagań zachodniej fizycznej piłki.
Tyczasem jak chudziutki wyjechał taki wrócił.
Porucznik
  • 0 / 0
Balde, nie zapominaj o jego Tatusiu, któremu kasa wszystko zasłoniła.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Szymański
Nie wiem, czy dla niego wybór akurat ligi angielskiej to dobry wybór. Bardziej pasuje do ligi hiszpańskiej, włoskiej itp. Rozumiem, że niektórym palił się grunt pod nogami, że koniec okienka i takie tam....
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Poczekamy zobaczymy, może odpali
Starszy sierżant
  • 1 / 1
Przypadek Majeckiego nic ich nie nauczył. Chłopak pograł u nas i odszedł, a my zostaliśmy (przy kontuzji Cierzniaka) praktycznie bez bramkarza na poziomie. Teraz jest Artur, tylko co dalej?
Za Karbo trzymam kciuki, ma wszystko żeby zostać Panem Piłkarzem. Natomiast polityki pana prezesa i jego panów doradców nie ogarniam.
Generał broni
  • 5 / 1
Nikt nie ogarnia, co tu Miodek odwala.
Prezes jest za bardzo w gorącej wodzie kąpany. Miał Magierę i trzeba było dać mu popracować. Dzisiaj bylibyśmy w innym punkcie. Dużo doradców prezesa, mało efektów. Podstawowy błąd powielany od lat - budżet zalicza wpływy z awansu do Ligi Europy, które są trudne do uzyskania. Liga jest mega słaba i słaba gra dało się zdobyć mistrza co uśpiło wszystkich czujność. W zasadzie od 4 lat była tylko dobra polowa rundy jesiennej. Przez resztę czasu mocno przeciętnie.
~Wentyl
  • 7 / 0
Ma rok żeby się poopierdać u nas. Taka prawda. Myślicie, że Karbownik i Valencia będą wypruwać z siebie flaki na boisku? Żaden z nich nie będzie umierał za Legie skoro wiedzą że jakiś czas ich tu już nie będzie. I tak ich przydatność w przyszłych klubach zweryfikuje dopiero dyspozycja w momencie przejścia. Anglików mało obchodzi co się będzie działo przez ten rok z nimi.
~Wentyl
  • 3 / 0
Do tego grona można jeszcze spokojnie doliczyć Antolicia.
Generał brygady
  • 2 / 0
Karbownikowi życzę jak najlepiej. Powodzenia, Michał!

Wybrał trudną, wymagającą ligę, ale... no właśnie... na ile to on sam wybierał... na ile był to przymus sytuacyjny... Ciekawym byłoby zajrzeć za kulisy tego transferu, zwłaszcza zestawiając Brighton z nazwami klubów, jakie swego czasu przedstawiał na publicznym forum Piekarski (o pieniądzach nie wspomnę).
~Wentyl
  • 2 / 0
Piekarski nadawałby się na dyrektora sportowego u Nas.
Podporucznik
  • 6 / 0
Smutne jest to, że jeden ze słabszych i biedniejszych klubów Premier League bierze sobie za pstryknięciem palca prawdopodobnie dwa największe polskie talenty. Po czym stwierdza, że jeszcze są za słabi, żeby rywalizować o pierwszy skład.
Generał broni
  • 3 / 0
Przecież polski Mou też tak uznał, sadzając Karbo na ławie z Karabachem.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Co w tym smutnego? Zobacz jaka kasa jest w premier leage
Jakas nowa moda w Legii, bedziemy teraz dla obcych druzyn (Btrentford-Valenvia, Broghton-Kaebownik) obgrywac ichnich zawodnikow, ktorzy po sezonie, przed el. pucharow, odejda robiac dziure u nas w skladzie. I wtedy zacznie sie w panice na szybko branie darmoszek po tanioszce.
Starszy sierżant
  • 3 / 0
I gdzie tu sens i logika. Absurd goni absurd. Może prezes lubi robić innym dobrze zapominając o własnych potrzebach, no ale jest tanio.
Generał broni
  • 1 / 0
To po prostu kolejna wizja prezesa...
Podpułkownik
  • 1 / 0
Przecież nie musimy go ogrywać. Moze być dla trenera drugim wyborem.
Problem w tym ze lepszych nie ma a nawet zblizonych poziomem...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Zaraz się okaże że najleoszymi piłkarzami Legii są zawodnicy nie Legii
Generał dywizji
  • 0 / 3
Karbo i Modern z amikorze trafiają do zespołu środka tabeli. Dobre miejsce do rozwoju. Będą mieć tam wszystko czego potrzeba. A my kasę plus zawodnika na kilka lub kilkanaście miesięcy.
Podporucznik
  • 0 / 0
Ale może sie też zdarzyć, że za rok obaj mogą iść grać do Championship. W tej lidze jest kilku kandydatów do spadku w tym także Brighton.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Zależy jak będą grać
https://obszernebety.blogspot.com/ - Trafiają kupony z kursami nawet 20 000 i zdjęcia kuponów mają na blogu! zarobilem z nimi już ponad 10 tys!!! mają już kolejny kupon dostępny kurs ok 1500 !!!
Major
  • 2 / 1
Już tak bez przesady z tym wzmocnieniem fizycznym. Naturalnie, że Karbownik będzie mężniał to naturalny proces. Co do ligi to już nie jest to jak w latach 90tych że biegaly drwale byle najwięcej byle najszybciej. Liga angielska jest szybka gra tam wielu dobrze wyszkolonych technicznie piłkarzy. Najważniejsze dla Karbownika to umiejętność gry bez bycie pod grą ciągle myślenie i mniej dryblingow. Ale z tą fizycznoscią to nie przesadzajcie.
Podporucznik
  • 1 / 0
Poza tym Karbownik przy Szymańskim to gladiator. Myślałem, że Sebek coś przypakował w tej Rosji, ale nadal jest tak samo wychudzony. Widocznie mu to nie przeszkadza.
Generał brygady
  • 2 / 0
Powodzenia Michał. Pokaż że przyszedłeś z Legii.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
niczym wizytówka
Pułkownik
  • 2 / 2
Noooo
U nas sie przygotuje i... odejdzie mocny
Super polityka klubu

Mioduski zbieraj pilkarzy z europy przygotowuj ich i nas a kiedy zlapia forme oddawaj skad przyszli
Major
  • 2 / 2
To że Michał u nas jeszcze pogra, to chyba dobrze. Jest czas by znaleźć następców bez uszczerpku sportowego dla zespołu
Pułkownik
  • 0 / 3
U nas pogra pewnie do zimy żeby zalapac się na euro a w kontrakcie ma, że moga go wypożyczyc do inne ligi. Wiec plan dla niego idealny. Wczoraj na meczu Borek cos wspomnial.
Lepsza taka polityka niż flaga Niemiec w herbie legionisty.
A jeżeli nam zapłacili i dadzą mu pograć u nas to tylko na plus
Generał broni
  • 1 / 2
Nie jest to liga dla niego ,ale skoro się zdecydował musi się przygotować fizycznie ,tylko czy zdąży.
Major
  • 1 / 1
Jestem zdania że lepiej podjąć rękawice niż później żałować, że nie spróbowałem. Ma czas by mentalnie i fizycznie sie przygotować do tej przeprowadzki.

Zresztą drużyna do której trafił to żaden top, wìęc ma szanse się przebić.

Praca, praca i jeszcze raz praca. Trzymam kciuki i wierzę że mu się uda.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Zobaczyny, może tam odpali
Podpułkownik
  • 0 / 1
Odbije sie od tej ligi niestety - Piekario niby taki pro zawodniczy - patrzy na jego interes a to nie jest liga dla niego - powinien pojsc do włoch albo hiszpanii (raczej włochy) rozjada go tam niestety - tylko wypozyczenie go ratuje ale co to zarozwiazanie...
Angielska to liga siłowa każdy wie, ale skoro postawili na niego to widzą w nim potencjał, do tego trener lubiący wyzwania wprowadzania młodzieży. Mówisz o włoskiej... Chłopie każdy od nas który tam poszedł potrzebował mnóstwo czasu na przyswojenie wiedzy taktycznej, więcej tego niż na studiach medycznych + obowiązkowy język nie angielski a włoski bo makaroniarze są leniwi.
Sierżant
  • 1 / 0
Nie siłowa a dynamiczna a to jest spora różnica
Major
  • 0 / 0
Liga ang jest szybka mało dryblingow. Z tą siłą to bym nie przesadzam no chyba że chodzi o gole bo czasem to jak z armaty. Ale tam nikt nie poluje na nogi
To już nie jest taka siłowa liga jak kiedyś. Bardziej wytrzymałościowa, intensywna, szybkościowa, ale siła już dawno przestała tam być cechą wiodącą. Karbownik ma świetne warunki szybkościowe i ogromny potencjał, dlatego go tam wzięli. Michał ma 19 lat, ma 174 cm i waży 64 kilo, ale to są dane z zeszłego sezonu, po roku pracy z I drużyną Legii powinien już mieć trochę więcej masy i teraz ma jeszcze jeden sezon, żeby sobie nad tym popracować. Nie musi jakoś bardzo.

Jack Grealish, starszy od niego o 6 lat, ma 175cm/68 kg i świetnie sobie radzi. Bruno Fernandes 179/69. W tym sezonie z buta do Premier League wszedł James Rodriguez, trochę lepiej zbudowany od tych wymienionych, ale przecież to nigdy nie był zawodnik bazujący na sile czy dynamice, a swojej technice. Trent Alexander-Arnold ma 175 cm/70 kg, ale jeszcze dwa lata temu był szczupaczkiem ważącym 60 kilo z groszami i już wtedy wymiatał. Jego kolega z Liverpoolu na drugim boku obrony, Robertson, ma 178 cm i 64 kilo i też nie jest siłaczem. David Silva miał 173/67 i przez lata był jedną z największych gwiazd ligi. Phil Foden, chyba najzdolniejszy angielski piłkarz, 171/70, a znakomity Bernando Silva 173/64, Diogo Jota 178 cm/70 kg. Kevin De Bruyne też nie jest żadnym siłaczem, przy wzroście 181 cm waży około 70 kilo. Sterling 170 cm/70 kg, też w Liverpoolu startował jako taki chuderlak, ale świetnie sobie poradził, dopiero w ostatnich latach poprawił sylwetkę, ale też nie jest żadnym siłaczem.

Według mnie bardzo dobrze wybrał, oby tylko Brighton nie spadł.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Czy się odbije to się okaże
Pułkownik
  • 1 / 1
Udany debiut.Na początku trochę stresu a potem coraz lepiej.W angielskiej lidze może być trudno.Zyro sobie nie poradził.
Nie wiem czy oglądałeś mecze Żyro zaraz po przejściu z Legii do Anglii, ale on tam wymiatał. Gole i asysty. Aż w którymś meczu jakiś rzeźnik tak go skosił, że doznał ciężkiej kontuzji, po długim leczeniu i powrocie na boisko to już nie był ten sam Żyro. Niestety ale to nie Żyro sobie nie poradził, ale ktoś zniszczył mu karierę. Potem tylko wypożyczenia i powrót do Polski.
Poradzi sobie. Tylko rzeczywiscie musi uwazac aby bylo bez kontuzji.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Może też być nadspodziewanie dobrze
Chorąży
  • 2 / 0
Karbo liga angielska nie dla Ciebie, tam drwale wybija Ci gre na dobre...

wydaje sie ze ten transfer przeprowadzony zostal zle pod kazdym wzgledem... czas kasa liga...
tak samo było z Jachem, Kapustką, ..
Jach wirtuozem nie jest, Kapustka wybrał zbyt duży klub na tamten czas, nie mają porównania zupełnie.
Pułkownik
  • 0 / 1
Jak nasze drwale mu nie wybili to tym bardziej u nich ;)
Naszym drwalom był w stanie spierdzielić :)
Generał broni
  • 1 / 0
W PL grają piłkarze i panowie piłkarze, drwale to są w eklapie, kolego.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Pójdzie pogra to zobaczyny
Tam to musisz wzmocnić się fizycznie bo niestety na samej szybkości to ciężko bazować, nie będzie miziania na boku z rosłymi drwalami.
Do tego wykończenie, wrzutki i strzał to pierwsze od czego należy zacząć - zbyt dużą bojaźń widzę w tym aspekcie.
Koko dżambo i po marzenia!
Major
  • 3 / 1
Dokładnie, angielski futbol to przede wszystkim fizyczność.
Major
  • 1 / 0
Ilu to Anglików gra s pierwszym składzie w top6 drużyn? Przestańcie z tą fizycznoscią. Liga ang jestvdynamiczna gra na 1 maks 2 kontakty
Olo o czym Ty mówisz? Tam fizyczność opiera się teraz nie na wadze powyżej 90kg jak za czasów Roy Keane'a bo ten akurat zjadłby go na śniadanie, a na wybieganiu i pressowaniu, motorek w d***e, jak go czapą nakryją to musi mieć wybicie piekielne w nogach żeby uciec spod tego :)
A my co z tego będziemy mieć? Tylko zabrane miejsce młodzieżowca w składzie. Nie chce mi się wierzyć że będzie dawał 100% od siebie.
Ano będziemy mieć reklamę, że warto brać z naszej fabryki piłkarzy, spróbujemy dorównać Lechowi choć na to potrzeba kilku lat... No i... wątpię, że wywali jaja na ostatniej prostej żeby przygotować się do zderzenia z PL - to jego życiówka, a ten rok najważniejszy w jego życiu.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Będzie dawał. Zobaczymy w jakiej formie będzie