Nadal brak porozumienia w sprawie obniżki płac piłkarzy (akt.)

Logo Legia.Net

Redakcja Legia.Net

Źródło: Legia.Net

02-04-2020 / 17:40

(akt. 03-05-2020 / 21:35)

Kryzys spowodowany pandemią koronawirusa dotyka już wszystkich gałęzi gospodarki, nie omija też klubów sportowych. W najbogatszej z lig piłkarskich czyli angielskiej Premier League kluby przestały płacić skautom czy trenerom akademii. Cięcia, poważne, także w Legii.

W Polsce piłkarze wielu klubów zgodzili się na obniżkę wynagrodzeń o połowę. W Legii zwolnionych zostało około czterdziestu osób – ze skutkiem natychmiastowym lub też okresowym wypowiedzeniem. Z różnych działów - marketingu czy mediów klubowych. O pięćdziesiąt procent mniej pieniędzy otrzymają pracownicy biurowi, trenerzy od akademii po pierwszą drużynę i inni ludzie zatrudnieni w klubie w różnej roli. Jeszcze bardziej znaczące obniżki mogą dotknąć piłkarzy, ale na dziś rozmowy nie zostały zakończone.

Zawodnicy liczą się ze znaczną redukcją zarobków i ją zaakceptują, ale kwestią sporną jest procent, z jakiego mogliby zrezygnować. Władze klubu, zgodnie z podstanowieniem Ekstraklasy SA (choć nie mającej mocy prawnej), chciałyby obniżki o połowę na czas, w którym liga nie będzie grać, a Legia uzyskiwać przychody. Jednak dodatkowo kolejna część z pozostałej trafiłaby do zamrażarki i wydaje się, że tutaj jest największy problem.

Jak poinformował na Twitterze członek zarządu Jarosław Jankowski, zarząd już w połowie miesiąca obniżył swoje pensje. Oczywiście za wyjątkiem prezesa Dariusza Mioduskiego, który nie pobiera wynagrodzenia.

Komentarze (291)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Podporucznik
  • 0 / 0
jeśli chodzi o obniżki kontraktów to uważam że propozycja zarządu obnizenia kotraktu do 20 ty brutto dla np Jędzy czy Antolicia jest wyssana z d....
Obniżcie wynagrodzenie pracowników do max średniej krajowej.
Szukanie oszczędności zacząłbym od ratusza np poprzez zwolnienie z podatków które nie są małe.
Ludzie patrzą ze swojej perspektywy. Dla niektórych 20 tys Pln to furmanka pieniędzy, dla innych nie wystarczy na opłacenie stałych rachunków. Są tacy którzy na same alimenty przyznane przez sąd płacą kilkanaście tysia i co wtedy? Sąd ustala alimenty na podstawie wcześniejszego dochodu. Dobrowolna rezygnacja z dochodu nie może być podstawa do ich obniżenia. Zreszta postępowanie o ich obniżenie tez trwa. Czym masz większy dochód tym większe masz koszty życia, to normalne. Droższe mieszkanie, lepszy samochód itd
Nastepny przykład rozdwojenia jaźni to wpisy pod informacja, ze Karbo może zostać sprzedany. Burza na temat ciec kontraktów na poziomie kilku milionów złotych oszczędności pt. Ciąć jak się nie podoba niech spadają. Jak mówimy o sprzedaży Karbo na poziomie powyzej 7mln euro to my kibice uważamy, ze trzeba się szanować i poniżej 10 mln euro to zrzucać oferentów na drzewo. Tak samo przy transferach do klubu to kibice chcą graczy najlepiej za kilka milionów euro bo oni mogą zapewnić jakość.
W klubie takim jak Legia, piłkarz to nie tylko „przepłacony” pracownik ale również produkt który jest wytwarzany w niektórych przypadkach również inwestycja. W momencie kryzysu nie wyrzucasz swojej produkcji (karbownik) tylko dlatego, ze wielu krzyczy teraz to tylko makaron, maseczki i drożdże, są chodliwe a Ty masz drogi sprzęt audio do sprzedania. Tak samo nie wyrzucasz inwestycji (antola itd) mimo, ze są to akcje hotelu Bristol, który niestety musi być zamknięty bo stan epidemii.
W klubie takim jak Legia z niewiadomych powodów wmawia się każdemu nowemu zawodnikowi, że jest wielką gwiazdą, która się wszystko należy a jak zespół gra poniżej swoich możliwości, to piłkarze na to, że taka jest piłka. Ale mam nadzieję, że skończą się kiedyś czasy dymania tego klubu przez zawodników.
Sport to biznes, a szczególnie piłka. Pikarze Legii z automatu są „gwiazdami” na naszym podwórku bo grają w Legii. I trudno im tłumaczyć, ze są zwykłymi piłkarzami. I faktycznie ogólnie są lepsi od innych z którymi konkurują na codzień. Oczywiście nie są to gwiazdy na skale europejską. Jakby nie patrzeć dyskusja pt. Jak oni dużo zarabiają a ledwo kopią prosto piłkę, a ratownik medyczny zarabia ich stawkę dzienną narażając życie jest totalnie bez sensu. Jedna rzecz to nasze odczucia z ich gry na boisku, druga to przychód jaki może zostać wygenerowany z ich sprzedaży. Przeżywanie, ze gość zarabia 100 tys pln miesięcznie jest troszkę bez sensu.
Sport to ni jest zwykły biznes, lecz szczególny, przede wszystkim z tego powodu, że w Polsce zupełnie niedochodowy i wymagający dopłacania: dotowania, kredytowania, sprzedawania zawodników itd.
Oczywiście, ze jest szczególny, tak jak wiele innych szczególnych. Ale w każdym z nich jeżeli konsekwencją oszczędności 2 zł może być strata 20 zl to dwa razy się zastanawiasz czy takową oszczędność przeprowadzić.
Porucznik
  • 1 / 3
80% to raczej sporo. Z tymi co się nie zgodzą można pewnie rozwiązać kontrakty. Czy klubowi będzie się to opłacać? Szczerze mówiąc nie sądzę. Piłkarze zarabiają dużo i łatwo w nich walić jak w bęben jednak przecież nikt nikomu nie karze podpisywać z nimi kontraktów. Mówi się, że są przepłacani, że inni muszą żyć za grosze a ci "płaczą" bo mają dostać tylko 20.000 zł...Jednak każdy może zostać Messim. Trzeba tylko całe życie grać na świetnym poziomie w Barcelonie i można dostać jakieś 200 mln ojro na rok...Proste! Czy rzeczywiście to takie łatwe? Czy łatwo się załapać nawet do ekstraklasy? Nie sądzę. Na tle średnich lig europejskich w Polsce płaci się grosze...Wyjeżdża stąd każdy kto kopnie piłkę prosto (chociaż raz na 3 razy). Żaden z piłkarzy Legii nie będzie miał problemu ze znalezieniem pracodawcy, który zapłaci mu po rozwiązaniu kontraktu, więcej jak 20 tysi. Z kartą na ręku...za darmo...
Co to jest ojro?
Pułkownik
  • 0 / 1
Klub już ma poważne długi wobec piłkarzy, a nasz prezesi chce im uciąć do 20 tys. Miodek ty myślisz że piłkarze to kretyni. Ureguluj zobowiązania wobec zawodników, bo nie długo podążymy drogą Lechii i zawodnicy będą uciekać z klubu
A niech spie..lają, ciekaw kto się na nich skusi i ile im da:)
Swirek no jasne niech spier...... Płacimy za młodego kolesia z naszej ligi prawie 2 mln euro, a 2 miesiące później w imię podobnej kwoty oszczędności mówimy wszystkim niech spier.... Mimo, z tylko jeden jest wart kilka razy więcej. Lepiej biznesem się nie zajmuj.
Człowieku odbij, myślisz że przy upadających klubach i to w mocniejszych ligach czekają na piłkarzy z Legii z lukratywnymi kontraktami? To ty nie masz pojęcia na czym to polega.
Według dzisiejszego wywiadu z Piekarskim, Karbo może zmienić klub w lato z rekordem transferowym ligi. Wydaje mi się, ze wie zdecydowanie więcej niż ja czy Ty.
~Maciej
  • 1 / 4
z jednej strony trzeba ich zrozumieć, była mowa o 50% i tyle klub proponuje. Trzeba do tematu podejść indywidualnie. Chwalimy zawodników z zagranicy, którzy zrzekają się wynagrodzeń. Szanujemy Błaszczykowskiego, że gra za grosze. Ale spójrzmy na to, że oni dorobili się kapitału, który daje im ten komfort. U nas nie wszyscy sobie mogą na to pozwolić i miesięczne podstawowe wydatki mogą rzeczywiście być wyższe niż proponowane kwoty. Do wynagrodzenia każdego piłkarza należy podejść indywidualnie. Odbyć rzeczowe rozmowy - tak aby nie palić mostów i żeby nam się drużyna nie rozpieprzyła.
To żart czy wpis sponsorowany?
Swirek żartem są pomysły typu ciąć nie rozmawiać, maja za dobrze itp. Cięcie o 50% kontraktów na 3 miechy to oszczędność z pewnością mniejsza niż 2,5 mln euro. Teoretycznie strata jednego piłkarza może być bardziej bolesna. To nie tylko pracownik ale również dość wartościowy zasób, który można opylić. Wszystko musi być z głową i na spokojnie. Tu na forum to jest wiele osób, które podejmowałby decyzje w 5 min. Przykład wywalić Vuko. Ile to się człowiek naczytał a teraz proszę zdecydowana większość zadowolona i chwali naszego Pana Trenera.
Cięcia za trzy miesiące to około 13 mln zł, co przy realnym budżecie na poziomie 90 mln zł jest znaczącą sumą. Swoją drogą 13 mln zł to nic bo może ktoś się przyda, to po co było wywalać 46 osób łącznie zarabiających przez 3 miesiące 1 mln zł?
Tak, piłkarze zarabiają za dużo, jest to sprzeczne ze wszystkim. Do tego zapominasz o pewnym szczególe ale jak ważnym, bez kibiców nie ma piłki. I chodzi mi o wszystkich kibiców. Teraz większość nas już dostało po głowie a dostanie jeszcze bardziej. Myślisz że jak już to wszystko się skończy, a duża ilość ludzi (w tym kibiców) zostanie bez środków do życia rzuci się do kupowania biletów, gadżetów itd żeby wspomóc "biednego" Jędze z pensją 200 tys za miesiąc? No to się grubo mylisz.
Swirek pomyśl później pisz. Jeżeli 50% budżetu płacowego dla piłkarzy na 3 miesiące według Ciebie to 13 mln pln to cały tenże budżet wynosiłby 26 mln pln. Roczny budżet płacowy dla piłkarzy wyniósłby 104 mln, a sam piszesz, ze cały budżet to 96 mln. Wziąłeś kwotę 13 mln z palucha bo tak Ci się wydaje i produkujesz posty.
Może stąd 30-40 mln dziura budżetowa co roku?
Swirek masz cytat z raportu opublikowanego na Legia.net „W sezonie z Ligą Mistrzów wydatki operacyjne wyniosły 174 mln zł, po czym w następnym sezonie spadły do 144 mln, a teraz do 131 mln. W kontekście spadku przychodów to pocieszająca informacja, szczególnie, że najbardziej spadły koszty wynagrodzeń - z 86 do 66 mln”
Spójrz na końcówkę wszystkie wynagrodzenia to 66 mln złotych rocznie. Możliwe ze teraz są nawet niższe.
Generał
  • 0 / 0
Własnie Piekarski przez telefon w misji futbol jasno powiedział Karbownik odejdzie z Legii i będzie rekord eklapy mimo wirusa.
Coś więcej możesz napisać? Że niby teraz ma odejść?
Z góry dziękuję.
A! Wirus wirusem, ale rekord mimo nieprzedłużonego kontraktu?
Generał
  • 0 / 0
Nic wiecej nie napisze bo nie wiem. Sam Mario tez był tajemniczy, ale stanowczy Karbownik odejdzie latem za rekordową kasę.
Wszystko do obejrzenia/odsłuchania w misji futbol na kanale sportowym.
https://www.youtube.com/watch?v=v_MoTpBAwrQ rozmowa z Piekarskim od 31:15
OK,
dzięki, teraz nie mam czasu, bo o 13 mam e-konferencję z szefową, więc muszę "być" tam:-)
Później obejrzę, raz jeszcze dziękuję.
Pozdrawiam
Pytanie, czy obecna sytuacja przyśpieszyła transfer / nie miała na niego wpływu / miała albo nie miała wpływu na kwotę transferu
Marszałek Polski
  • 1 / 1
To lipa jak odejdzie w tym okienku. Tzn najbliższym
Z tego wszystkiego i w tej trudnej chwili,wychodzi gdzie piłkarze mają (L)..... bo napewno nie po (L)ewej stronie koszulki na serduchu❤
Czēść z piłkarzy to najemnicy, ale są tacy co to Legię mają w sercu - tak mówią, całując herb.
Cześć ParsifaL.
To już nie te czasy co kiedyś,że piłkarze Legii dali by się pociąć za L.Szkoda mi także tych ludzi co zostali zwolnieni a nie zarabiali pewnie takich kokosów jak piłkarze.Na Liverpool spadła duża krytyka za podobne ruchy z pracownikami niższego szczebla choć ten klub ma miliony na koncie i posunął się do tak drastycznych cięć.
Podporucznik
  • 2 / 1
W dawnych czasach tak się dawali pociąć za Legię, że sprzedawali mecze.
Kolego BMW w pełni się zgadzam.
Przecież nawet jak y zwolniono 300 osób, nawet jakby zgłoszono upadłość to przyd.upasy prezesa dalej będą pisać jaki on zaje bisty był. Dosłownie jak z ludźmi którzy stoją za partiami politycznymi,betony że kurna ich nie ruszysz żadnym argumentem. Początek kryzysu i największy klub w Polsce musi wywalać zwykłych pracowników zarabiających grosze w porównaniu do pilkarzy
Ramos już przestań
Generał
  • 0 / 0
Legia nie ma co ukrywać jest na bardzo dużym zakręcie, a dojne krowy mają to w d***e. Oj będzie im to mocno zapamiętane.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Może się dogadają. Póki oficjalnie nic nie ma to trzeba tonować
Cyli jest jak pisał`em, posłano na bruk ponad 40 osób zarabiających najmniej w klubie co dało oszczędność około 1 mln zł, za o piłkarze zarabiający delikatnie mówiąc bardzo dużo nie chcą się zgodzić na redukcję kontrataków o 50% na 3 miesiące co by dało klubowi 12-13 mln zł oszczędności. Dla mnie skandal, ale sądząc po minusach jakie dosałem reszcie podoba się akie podejście i san rzeczy.
Prawdopodobnie kwestią sporną jest kształt - forma "zamrażarki". Nie chcę być złym prorokiem, ale uważam,że kryzys epidemiczny potrwa dłużej, co przełoży sie kryzys finansowy - fatalny obröt spraw dla klubów, nie tylko polskich. Na "moje oko" to redukcje o 75% będą niedługo faktem, a kto wie, czy spora część z pozostałych 25% nie znajdzie się w zamrażarce.

Tak na marginesie - przed chwilą zakończyła się konferencja premiera RP i jedna z przekazanych informacji mówiła o szczycie zachorowań w maju lub czerwcu - Polska.
Minusy dziwią, gdyż jest to głos rozsądku. A piłkarze z takim podejściem to kombinują na krótką metę... Wiem, że nie nam decydować o cudzym portfelu, ale ludzka przyzwoitość powinna chyba wziąć górę, ale czy naszych piłkarzy na to stać...? W Anglii też się na ten moment nie popisali, a tamci naprawdę mają chyba za co żyć...
No i łapka do góry.
ParsifaL,
no nie wygląda to dobrze, niestety...
Ledarg, byłe legendy Liverpool'u mocno skrytykowały klub za podobne podejście do szarych pracowników i to nie przebierając w słowach.
Ledarg, piłkarze a może bardziej ich menadżerowie jeszcze się łudzą, jeszcze nie dopuszczają rzeczywiztości. Sä niczym małe dzieci chowające pod kołdra w nadziei, że potwór ich nie zauważy. Rzeczywistość przydzie do panów piłkarzy i menadżerów i soczyście kopiąc ich w tyłki.
"i" nie było potrzebne.
To bardzo infantylne podejście. Brak wizji, takie kombinowanie na tu i teraz nie wróży niczego dobrego. Mam nadzieję, że niektórzy się przebudzą.
Swirek proponuje powtórzyć matematykę na poziomie szkoły podstawowej. Z Twojego wyliczenia wychodzi, ze roczny budżet na płace piłkarzy przekracza 100 mln zl.
No myślę że z moją matematyką jest ok, gorzej z twoimi "przemądrzałymi" wpisami.
O chyba, ze Twoja matematyka różni się od tej której uczy się w szkole podstawowej to ok. Rozumiem, ze to jest wyższa matematyka. Matematyka świrkowa.
A masz coś do powiedzenia oprócz osobistych wycieczek?
Tak. Trzeba rozmawiać i dojść do porozumienia. Tak, żeby żadna strona nie czuła się, ze to co ma do powiedzenia zostało olane. Piłkarze są ważna częścią biznesu i ich przeświadczenie o tym, ze zostali potraktowani ok będzie procentowało w przyszłości. Jeżeli wydajemy 2 mln euro na piłkarza coby nie mówić nie lepszego od tych w kadrze to znaczy, ze podobna kwota oszczędności nie powinna determinować zachowań. Pikarze to nadal wartościowe zasoby i jak pokazują ostatnie transfery z klubu mogą stanowić istotną cześć budżetu. Jak będziesz ich traktować instrumentalnie i emocjonalnie to tego biznesu nie zrobisz i prędzej czy później wylądujesz w niższej klasie rozgrywkowej.
Według PS propozycja Legii to obniżka o 50%, wypłata 25% i zamrożenie kolejnych 25% do czasu wznowienia sezonu. I co do tej ostatniej wartości podobno piłkarze mają obiekcje. W sumie to ciekawe, skoro ta ostatnia wartość to tylko odroczenie płatności. Być może są to jakieś kwestie księgowe albo faktycznie budżetowo jest słabo i już w tym momencie musi iść duża "optymalizacja" kosztów. Pamiętam, ze w przypadku kontraktu Jędrzejczyka tak zrobili, czyli rozłożyli mu kontrakt niejako na raty.
ciekawe jaka jest kwota gwarantowana, bo nie sadze ze ci ktorzy maja 10-15k tez maja ciecia o polowe
No właśnie 10 tysi jest gwarantowane. "Zgodnie z decyzją rady nadzorczej Ekstraklasy S.A. z 27 marca 2020 roku kluby są uprawnione do obniżenia wynagrodzenia piłkarzy o 50 procent, jednak do kwot nie niższych niż 10 tys. zł brutto w przypadku umów o pracę lub umów cywilnoprawnych dla zawodników nieprowadzących działalności gospodarczej oraz do 10 tys. zł netto dla piłkarzy rozliczających się z klubami na podstawie faktuty VAT. " - sport.tvp.pl
Major
  • 1 / 0
A tak to się robi w Niemczech(chyba wzór organizacji i funkcjonowania nie tylko państwa, ale i sportu)

D. Kownacki dla TVP Sport.

"Każdy o to pyta. Temat jest ciekawy. U nas też była sytuacja, że klub zrobił spotkanie w małych grupkach. Przedstawił nam jak wszystko wygląda. Było to w formie prezentacji multimedialnej. Pokazali jakie koszty generował klub w dniu meczowym. Co stracimy, ile klub starci. Co jeśli liga się nie wznowi. Jasno i klarownie to przedstawiono. Tak powinno być wszędzie. Zgodziliśmy się na obniżenie kontraktów. Dzięki temu klub nie będzie musiał zwalniać nikogo z innych stanowisk."
Generał dywizji
  • 3 / 0
Kolejni .... a u nas nadal cisza... słabe a ponoć zawsze chcemy być pierwsi i kreślić nowe standardy

https://www.wisla.krakow.pl/aktualnosci/aktualnosci/solidarne-redukcje-wynagrodzen-w-wisle-krakow
Generał dywizji
  • 4 / 1
Wczoraj pisałem to w innym miejscu....nie chcę nadal jednoznacznie oceniać ale czas czy brak wypowiedzieć choćby na TT czy innym medium nie działa na korzyść zawodników


Dziś dogadala się Craxa obniżka 50% większości zawodników, nie podali na ten moment kto jeszcze się zastanawia ...

Nie wiem jak jest u nas nie chce oceniać nie znając s,szczegółów choć spodziewać się można było u nas szybciej i skoro nadal nie ma ani info z klubu ani wypowiedzi choćby w mediach społecznościowych kogoś z zawodników można się spodziewać że słabo im idzie ta "walka o swój klub" - na razie jeszcze bez oceny, choć każdy dzień budzi niesmak...

A to druga strona...

https://legionisci.com/news/80617_Pomoc_legionistow_dla_kolejnych_warszawskich_szpitali_akt.html
Mija trzeci dzień i nadal nic nowego w temaciie, "cisza jak makiem zasiał". Wszystkim polecam wczorajszy wywiad z właścicielem Pogoni - temat obniżek zamknięty. Prezes nie może się nachwalić piłkarzy.
Wielu zawodników będzie dostępnych za darmo... Pytanie czy od nas ktoś nie odejdzie...
Mam ich w głębokim poważaniu.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Pytanie czy będzie nas stać na darmowych zawodników
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Piłka znalazł się w podobnej sytuacji jak znakomita większość przedsiębiorstw, firm, zakładów pracy. Wydaje się, że piłkarze nie zrozumieli, że trwanie przy wypłacaniu kasy musi zakończyć się wyłącznie katastrofą dla klubu piłkarskiego. Czy bankructwo otrzeźwi piłkarzyków? Ja osobiście wątpię, bo pazerność ma szerokie pole do popisu. Jednak trzeba to powiedzieć jasno: nie pracujesz nie otrzymujesz zapłaty i tylko tak może eis skończyć ten pseudo dialog klubów z piłkarzykami. Przed pandemią wiele klubów piłkarskich stało na krawędzi bankructwa, dla wielu jest to wyrok nieodwracalny. Potrzeba mądrych decyzji PZPN-u i wiele, wiele, bardzo wiele szczęścia w walce z koronawirusem.
Generał dywizji
  • 2 / 0
Problem może być niestety inny. Ja jestem np zawodnikiem Legii czy innego klubu. Mam jeszcze rok dwa lata kontrakt życia. Generalnie nic nie umiem i żyłem ponad stan 3/4 kariery. Klub? No herb całuję ale herbem się nie najem, realnie klub mam w d...e bo nie mam jego akcji itp co mnie interesuje co się z nim stanie po moim 2 letnim kontrakcie? Aha jak padnie klub teraz to podam ich do sądu w końcu to tylko kontrakt na półtora roku da się z uplynnienia majątku z windykacji odzyskać....to tylko zakład pracy bez jaj no chyba każdy kibic wie dlaczego gram tu a nie w Izolatorze Boguchwała np...

Tu może być problem....a u nas kwoty najwyższe...
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Ceferin zameldował że UEFA oczekuje że do 3 sierpnia wszystkie rozgrywki w Europie mają zostać zakończone. Nie znam szczegółów ale wyobrażam sobie że nie znaczy to konieczności regulaminowego dogrania sezonów. Bo to może być z wielu przyczyn nierealne.
Ktoś z was wie coś więcej na temat tej decyzji?
Nie wiem nic wiecej ale podejrzewam że w lipcu powiedzą że oczekują zakończenia rozgrywek do 3 września. Aż w końcu dojdą do wniosku że jednak nie da się dograć sezonu.
Marszałek Polski
  • 0 / 3
Czy dzisiaj ktokolwiek we Włoszech czy Hiszpanii myśli o piłce nożnej? Czy są jakieś nadzwyczajne fakty które pokazują, że w Polsce będzie inaczej? Trzeba się zastanowić, co w ogóle zrobić ze sportem jako takim, dopiero później dywagować co z piłką nożna. Dopóki nie powstanie skuteczna szczepionka, żadne rozgrywki nie zostaną wznowione. Wszystkie pseudopropozycje to dywagacje i spekulacje bez pokrycia.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Trump już gada o wznowieniu wszystkich rozgrywek w USA....spotkał się już z władzami itp....powiedział że kiedy się da ale wiele więcej razy wybrzmialo kibice chcą na trybuny ja chcę widzieć pełne stadiony....
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Szanowni panowie. Zostawmy paplaninę polityków. Niektórzy z nich ględzą jak potłuczeni, tak jakby nie kumali bazy. Trump jest świetnym przykładem twitterowego łosia, który dużo mówi, a potem słyszy od współpracowników że "trochę nie tak" i znowu mówi - tym razem strugając głupiego.
Ceferin rzucił jakąś datę - a ja mam pytanie czy w ogóle podał jeszcze jakieś szczegóły, czy jak to sobie wyobraża. Tego nie wiem.
Wasze zdanie jest cenne i zawsze z uwagą się w nie wsłuc**ję ale raczej tym razem szukam faktów ze strony UEFA.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Na ZDF był króciutki wywiad z Ceferinem.
Podejrzewam, że to główne źródło informacji podawanej dalej przez różne media.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
https://www.zdf.de/nachrichten/zdf-mittagsmagazin/fussball-interview-uefa-chef-ceferin-corona-100.html
Marszałek Polski
  • 0 / 0
https://www.nytimes.com/2020/04/03/sports/european-soccer-football-canceled.html
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Na razie są to pogróżki pod adresem głównie Jupiler Pro League (z wiadomego powodu).
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Przypadek belgijski jest ciekawy. Belgowie zupełnie niechcący zrobili coś w rodzaju "rozpoznania bojem" i zmusili UEFA (ECL, EL) do szybkiej i konkretnej odpowiedzi. Teraz już wiemy, że ligi nie powinny ogłaszać wcześniejszego zakończenia sezonu, że terminy lipcowe i nawet sierpniowe są możliwe, że zakończenie sezonów powinno być skoordynowane i że nie dogranie rozgrywek do końca jest ostatnią z możliwych opcji. Ciekawe jest również ostrzeżenie o możliwości wykluczenia z LM i LE klubów, którym przyzna się mistrzostwo przed rozegraniem pełnego sezonu.
Dlaczego tak szybko i ostro? Pamiętajmy, że w Belgii mamy na obecną chwilę prawie 20 tys. zarażonych i prawie 1500 przypadków śmiertelnych. Dlaczego ta nieszczęsna Belgia zrobiła się taka konieczna do grania?
Po drugie jeżeli coś jest obecnie pewne, to raczej to, że epidemie nie będą kończyć się w różnych krajach równocześnie a poszczególne rządy nie będą luzować ograniczeń w tym samym tempie. Dlaczego UEFA nie stawia na bardziej bezpieczne, elastyczne i mniej scentralizowane podejście? Jest tylko jeden powód. Jeżeli kilka europejskich lig, nawet tych mniejszych, zrobiłoby to samo co Belgowie to presja i na ligi top5 żeby zakończyć szybciej byłaby dużo większa. A tam determinacja, żeby dograć jest olbrzymia.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
W Niemczech pojawiają się już głosy, by (przy zachowaniu wyjątkowo restrykcyjnych środków) wznowić Bundesligę już w maju:
https://www.kicker.de/773436/artikel
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Wracając do Belgii, sytuacja w liczbach względnych wygląda tam jeszcze gorzej (przy założeniu prawdziwości publikowanych danych)...
W Niemczech robi się 100 tys. testów dziennie, Polski nie ma w wielu aspektach do Niemiec co porównywać. To jest niestety inny poziom cywilizacji.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nie tylko testy. Wydolność całego systemu opieki medycznej jest nieporównywalna. W Polsce mamy juz prawie 3% śmiertelności zarażonych, a w Niemczech 0,6%, przy wielokrotnie wyższej liczbie stwierdzonych zarażeń wirusem.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Poprawka - w Polsc jest 2,3 % przypadków śmiertelnych
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
poprawka: Niemcy 1,54% 1524/98765
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Czyli pogorszyło się. No ale problem mają jakby prawie 25 razy większy.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Polska 3,67% Parę godzin ledwo minęło.
pilkarze musza zrozumiec ,ze nie bedzie juz tak bylo do tej pory , ze jedynie na funkcjonowanie na dotychczasowym poziomie beda mogli sobie pozwolic nieliczni z naprawde bogatymi wlascicielami, reszta moze sie bardzo zdziwic.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Muszą zrozumieć ale coś powoli im to idzie
https://sport.se.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/kulisy-ostatniej-transzy-z-praw-tv-legia-warszawa-moze-zarobic-grube-miliony-aa-BV3r-rWMe-dvdj.html

"Premia za mistrzostwo kraju to 12,6 miliona złotych! Za drugie miejsce 9,4 mln złotych, za trzecie 6,3 mln, a za czwarte – nieco ponad 3 mln złotych.
W tym momencie zdecydowanym liderem tabeli jest Legia, z przewagą ośmiu punktów nad Piastem, więc szanse na mistrzostwo ma ogromne. A to by oznaczało bardzo konkretny zastrzyk gotówki z ostatniej transzy – w sumie około 18 milionów złotych."
... pod warunkiem że sezon zostanie dograny. A póki co, nic na to nie wskazuje i paradoksalnie Legia- najbogatszy klub w Polsce poniesie największe straty ze wszystkich drużyn. Więc nie rozumiem skąd takie zdziwienie że klub próbuje przetrwać obniżając pensje i zwalniając ludzi. Kryzys dotknie ogromną liczbę osób i jak liga wróci to na stadionach będzie niższa frekwencja, będą niższe przychody z dnia meczowego, być może kwoty za sprzedanych piłkarzy za granice też będą niższe a wy narzekajcie ze Legia to nie fundacja dla pracowników. Mioduskiemu też skończą się pieniądze bo koszty utrzymania klubu ok 130 mln rocznie to nie mało a później jak zobaczymy sie w 4 lidze dopiero będziecie się głowic dlaczego Mioduski nie oszczedzał i doprowadził klub do bankructwa.
Generał broni
  • 5 / 3
Pełna zgoda, ostatnia transza dotrze do klubów mocno okrojona jeśli w ogóle. Piłkarze mają duże pieniądze nie zdają sobie sprawy, że biznes w którym biorą udział upada. Napisałem ostatnio o tym, żeby nie płacić piłkarzom w ogóle ale nikt nie zrozumiał, że to może być szansa dla klubu podobnie jak wprowadzenie jakiejkolwiek formy restrukturyzacji. W tym przypadku Mioduski ma moje 100% poparcie wierzę, że sobie poradzi i nie zapłaci żadnych pieniędzy dla piłkarzy za nie granie. Im wcześniej wdroży się działania tym lepiej, perspektywy są dość mroczne i jedyny możliwy scenariusz grania w najbliżym półroczu póki co to wariant Rakowa, nie po to państwo zaryzykowało zniszczenie gospodarki, żeby pozwolić kibicom zbierać się na stadionach. W Chinach wirus trwa od 6 miesięcy a w zeszłym tygodniu w wielu miastach znowu zamknieto kina i teatry.
Mam wrażenie że nie rozumiesz o czym rozmawiamy, albo nie chcesz zrozumieć.
Świrek

Jeśli takie wrażenie odnosisz to mi wytłumacz.
Nie rozmawiamy tu o konieczności cięć i stworzenia planu przetrwania w tych kryzysowych czasach, tylko o metodzie i kolejności cięć. Akurat kluby piłkarskie mają swoją specyfikę w siatce płac, i pewna grupa pracowników zarabia wielokrotność innych. Czas mamy specyficzny i nie można wszystkiego tylko bezdusznie przeliczać, nawet jeśli będzie trzeba tych ludz w sumie zwolnić to każdy miesiąc z wypłatą w tej sytuacji jest ważny. We mnie ta decyzja budzi duży niesmak, wielokrotnie broniłem tu Mioduskiego ale to zachowanie rzeczywiście jest rodem z bezdusznej korporacji.
Świrek

Po pierwsze, czy którykolwiek z nas wie na jakich warunkach te osoby zostały zwolnione? Nie. Po drugie, jakie priorytety miał Mioduski przejmując samodzielnie klub? Przede wszystkim Akademia i obniżenie kosztów funkcjonowania klubu. I tu nie chodzi tylko o kontrakty pilkarzy ale o wszystkich pracowników na wszystkich szczeblach. Czy wiemy cokolwiek o zwolnionych osobach? Też nie. Czy były niezbędne na swoich stanowiskach, czy te stanowiska były niezbędne dla funkcjonowania klubu? Nie wiemy kompletnie nic. Obserwując działania Mioduskiego te zwolnienia predzej czy pozniej by nadeszły a koronawirus napewno przyspieszył decyzje. Czy trafił z timmingiem? Można powiedzieć że dla klubu napewno tak a personalnie napewno nie ale tutaj należy wrócić do punktu pierwszego. Pamietam jaka była tu goownoburza o dietetyczke która została zwolniona jakiś czas temu, okazało się że ma drugą pracę i ma się dobrze. A teraz "kibice" dostali pretekst by [email protected]ć się do klubu i piłkarzy i wykorzystują to z przyjemnością. A gdy liga wróci będą znowu bić brawa po zwycięskim meczu i dziekować za walke gdy teraz ich wyzywają nie znając kompletnie szczegółów rozmów o obniżce pensji.
Trochę trudno porównywać redukcję zatrudnienia o 10% ze zwolnieniem jednej pani dietetyk. Nie wiem jaka była wartość zawodowa tych osób (Ty też nie) ale nie słyszałem żeby Mioduski przed epidemią mówił o tak dużych zwolnieniach, czyli jednak coś ci ludzie robili. Ale wiem jedno, jest kilku piłkarzy którzy zarabiają tyle co prawie tych 46 pracowników łącznie, a nadają się jedynie do pchania karuzeli i za ich zatrudnienie odpowiada wyłącznie Mioduski. Napiszę jeszcze raz, warto być człowiekiem.
Świrek

W tej sytuacji nie jadę jak większość po Mioduskim i nie jadę po zwolnionych. Poprostu nie znam szczegółów więc ciężko mi stanąć po którejkolwiek stronie. Ale nawet gdybym chciał to... każdy wie że wszyscy pracownicy klubu mają obniżone pensję o 50% od zarządu po każde inne stanowisko. Skąd wiesz że te 10 % po otrzymaniu takiej propozycji nie stwierdziło że Mioduski nic im nie będzie ucinał i mają w dupie koronawirusa i dlate
A to są zwykłe insynuacje i szczucie na ludzi. Jedyny fakt jest taki że na dziś piłkarze nie mają obciętych wynagrodzeń.
I dlatego nie pracują już w Legii, tego nie wiesz Ty, nie wiem ja i nikt z tego forum oprócz samych zainteresowanych. Ale żeby oceniać nie potrzeba wiedzy na dany temat, wystarczy iskierka i kibice nie mają żadnych skrupułów żeby jechać po własnym klubie. W tym przypadku wystarczyły jakieś domysły Felka żeby kibice jechali po piłkarzach bo nie chcą zejść z pensji nawet o 1 %. A jak czas pokazuje i kilka osób którzy coś wiedzą jak np pan Koźmiński, jest więcej tematów do omówienia niż tylko 50% obniżki pensji.
Klub to nie sekta, a każdy ma swój osąd. ?Mam na karku prawie 50 lat i trochę wiem o życiu i ta sytuacja jest dosyć prosta i klarowna. Dla mnie czymś smutnym jest że są osoby czego jesteś przykładem dla których zwykła przyzwoitość nie ma znaczenia. Jak ktoś to ładnie ujął, ludzie którzy poświęcili swoje życie na naukę i ratowanie ludzi w najlepszej sytuacji zarabiają 1500 euro, a kretyn kopiący piłkę miliony. Kończąc życie dobitnie pokazało że wymuskani debile (bo 99% piłkarzy to debile) kopiący piłkę za miliony, nagle okazało się że są zupełnie nie potrzebni.
Swirek

Cofając się sporo lat wstecz, szczególnie gdy były wakacje, jadłem śniadanie o 8 rano i szedłem na boisko. Pomijając pół godzinną przerwę na obiad, wracałem do domu o 22 albo w granicach gdy nie bylo juz widać piłki, jadłem kolację i szedłem spać. Następny dzień spędzałem dokładnie tak samo. Teraz z racji wieku nie gram bo muszę utrzymać rodzinę ale czasem pokopię z dzieciakami. Są ludzie którzy mają [email protected] na punkcie piłki i są w stanie zapłacić za to wiele. Dlatego pilka nożna cieszy się takim zainteresowaniem. Czekaliśmy na lekcje w-fu mając w głowach co zrobimy i jakie sztuczki zastosujemy a gdy okazało się że gramy w siatkówkę albo koszykówkę większość poprostu z ogromnym zawodem zostawała w szatni i spisywala lekcje z innych przedmiotów. Dlatego piłka nożna jest tak ceniona. Nie podejmę sie obrony żadnej ze stron dopóki nie znam szczegółów ale w jednym przyznam Ci rację, ratownicy medyczni którzy ryzykują własnym życiem zarabiają za mało, szczególnie w dobie tego cholerstwa które mamy teraz.
Młodszy chorąży
  • 6 / 2
W większości klubów Bundesligi piłkarze i trenerzy sami zrezygnowali z części zarobków (30-40%), aby były pieniądze na pracowników ich klubów. Tymczasem w Polsce kopacze, zazwyczaj nieudolni, mają się jak pączki w maśle, a w pierwszej kolejności zwalnia się tych, którzy wykonują zwykłą codzienną harówę za nieduże pensje, ale bez których klub nie mógłby sprawnie funkcjonować. Prezesie Mioduski, postąpił pan bardzo nie fair, zwalniając tylu bogu ducha winnych ludzi przed renegocjacją kontraktów zawodników. Trzeba było ich chociaż skierować na postojowe i starać się o środki od państwa. Karma wraca - kiedyś noga w biznesie może się powinąć i zostanie pan jak stary, niepotrzebny mebel!
~Jfjdjdjf
  • 5 / 4
Chcemy nazwiska tych co nie rozumieją ! Chcemy wiedzieć który gracz nie chce przyjąć warunków 50 % ! Podajcie nazwiska
Chorąży
  • 0 / 0
Emilioooooo
https://www.youtube.com/watch?v=bnHqE3mYi7A
Starszy szeregowy
  • 2 / 2
Idą ciężkie czasy. Jak poradzi sobie w nich Legia najwięcej zależy od trafności decyzji prezesa i właściciela Mioduskiego. Życzę mu jak najlepiej bo jak najlepiej życzę Legii.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ciekawe też jak inne kluby ekstraklasy sobie poradzą
Co ta sytuacja dobitnie pokazuje, a więc to że klub musi mieć większy wpływ na kontrakty zawodnik-klub. Nie może być tak że wszyscy pracownicy klubu są zatrudniani na normalnych umowach regulowanych przez kodeks pracy, a suto (choro) opłacani zawodnicy według jakiś odgórnie narzuconych zasad przez uefa.
Z punktu ludzkiego zwolnienie tych 40 pracowników zarabiających zapewne średnią Warszawską, a nadal zachowanie kontraktów piłkarzy jest złe.
Tylko przy obecnych przepisach i uwarunkowaniach trzeba liczyć na przyzwoitość ludzką, w Niemczech zawodnicy w niektórych klubach zrezygnowali ze swojego wynagrodzenia żeby utrzymać pełne zatrudnienie w klubie. Na dziś nasi piłkarze testu na przyzwoitość nie zdali.
Po prostu potwierdzili, to co było oczywiste że są zwykłymi najemnikami nieutożsamiającymi się z klubem i jego sytuacją. Pokazali, że nie mają zaufania i nie zamierzają się "zbytnio" poświęcać. Nadal uważają się za wymagające gwiazdy, mimo że robią takie wyniki, że od 3 sezonów nie powąchaliśmy poważnej europejskiej piłki.
Major
  • 8 / 3
zanim zaproponowano piłkarzom obniżkę pensji o 50 % , Mioduski już zwolnił 40 osób ...typowa korporacja kapitalistyczna
To niestety prawda, tyle razy prezes Mioduski się wypierał korpo, a jak przyszło co do czego, to wyszło... korpo:

https://wyborcza.biz/biznes/7,159911,25837593,wielkie-korporacje-zwalniaja-bezwzglednie-w-kwarantannie-przygotujmy.html?_ga=2.59104234.675023076.1582481815-1782038027.1569397812#S.Gospodarka-K.C-B.1-L.1.duzy
To już nawet w dobie koronawirusa, nadchodzącego kryzysu finansowego klub nie może zwolnić 46 osób, zatrudniając ponad 400 bo korpo... zdumiewające;)
Oczywiście że może, tylko w życiu jest jeszcze coś takiego jak przyzwoitość i empatia. Teraz się zastanów, kto będzie miał większy problem, zwolniony pracownik który zarabiał 3-4 tys miesięcznie, czy piłkarz któremu na kilka miesięcy obetną 50% zarobków i będzie dostawał jedyne 50-100 tys miesięcznie.
U nas to pewnie piłkarz, bo wydaje na lewo i prawo, a zwykły człowiek musi oszczędzać.
Świrek

Jest jeden szczegół w tym wszystkim, obniżka płac piłkarzy nie ma nic wspólnego ze zwolnieniani w dziale administracji, marketingu itd Niezależnie od decyzji piłkarzy te osoby i tak straciłyby pracę.
Podobno. Jedza 200tys zł Mc, Antolic 150tys,Veso 113tys, Novi 100tys.... Karbownik 12 tys ja prd to kwoty z kosmosu dla mnie w polskiej lidze
Pułkownik
  • 2 / 2
To jest chore aby Jedzą tyle zarabiał. Ale jak wiemy to akurat nie jest wina obecnego Prezesa
Major
  • 4 / 4
Chore jest to, że w tym samym czasie płacimy 400 tysięcy euro za sezon (i nie wiadomo, ile daliśmy mu za podpis gdy przychodził jako wolny zawodnik) Obradoviciowi, który w przeciwieństwie do Jędzy, w drużynie jest jednym wielkim nikim. Czołowy kontrakt w Legii ma też Remy, który w zestawieniu Stanowskiego został pominięty, ale może Krzysiek zapomniał już o tym, że taki piłkarz istnieje, miał do tego prawo. Jędrzejczyk to doskonały przykład na to, że zamiast brać dwóch lub czasem więcej piłkarzy o wątpliwej reputacji i jeszcze mocniej wątpliwym stanie zdrowia, wystarczy jeden, ale klasowy, gwarantujący wysoki poziom. Może przypomnę, Jędrzejczyk to najlepszy środkowy obrońca Legii, ligi, reprezentant Polski, kapitan, lider drużyny, mentor młodych piłkarzy, zabezpieczający tak naprawdę trzy pozycje. Obradović z Remy jedyne co zabezpieczają to własne d**y przed nieuchronnym końcem ich piłkarskich karier, chociaż w przypadku Remy nie nazywałbym tego karierą, raczej niezbyt udaną przygodą z piłką.

Nie mogę się nadziwić, że mimo tego, iż przez lata przewinęło się przez Legię mnóstwo bezwartościowych darmozjadów i pseudopiłkarzy, którzy zarabiali nawet po 0,5 mln euro za sezon lub więcej, to właśnie Jędrzejczykowi robione są największe wyrzuty z tytułu jego zarobków. Dla mnie bardziej chore jest to, że zamiast zatrudnić drugiego piłkarza klasy Artura za podobne pieniądze, woleliśmy je przepuścić na emeryta Eduardo, Obradovicia, Pasquato, Agrę czy Remy.
O, a Masłowskiego już nie pamiętasz? Przypomnę, kosztował 800 tysięcy euro.

"Masłowski podpisał kontrakt ważny do 30 czerwca 2019 roku i można powiedzieć, że to wyraz zaufania ze strony klubu. To jeden z najdłuższych kontraktów, jakie ostatnio podpisano.

Michał Żewłakow: Wierzymy w to, że Michał, oprócz tego, że szybko wejdzie do drużyny, to przez jakiś czas będzie jedną z jej wiodących postaci. To kreatywny piłkarz, a takich chcielibyśmy mieć u siebie jak najdłużej [...]."

https://sport.onet.pl/pilka-nozna/transfery/michal-maslowski-podpisal-kontrakt-z-legia-warszawa/zx373

A Krzysiu Mączyński - 500 tys. eur, Jakub Czerwiński? 500 tys. euro. Maciuś Dąbrowski? 300 tys. euro, parę sezonów wstecz Arkadiusz Piech też coś pod 300 tys. euro, a ładnych parę lat temu np. Piotr Giza - 400 tys. euro.
Major
  • 2 / 2
Napisałem o tym w ostatnim zdaniu. Nie będę się z przykładami cofał aż do czasów Gizy albo Juniora (takiego Brazylijczyka, który nie za bardzo potrafił grać w piłkę, a kosztował Legię za sam transfer 600 tysięcy euro), bo zarzuty dotyczące pensji Jędrzejczyka są historią świeżą, dlatego i przykłady świeże. Jędrzejczyk to jeden z niewielu piłkarzy w ostatnich latach, który na warunki swojego kontraktu zasłużył. To dużo, czasy tak wysokich kontraktów w Polsce właśnie się kończą, ale jak klub w międzyczasie było stać na niewiele niższe pensje Carlitosa, Antolicia, czy wyrzucenie w błoto 400 tysięcy euro na emeryturę dla piłkarskiego inwalidy Eduardo to podejrzewam, że pensja Artura nie była jakimś gigantycznym obciążeniem.

Bawią mnie też pojawiające się tutaj teksty, że "jaki to z niego legionista" i "pierwszy powinien dać przykład i zejść z pensji" (ja zdania nie zmieniam - niech pierwsi przykład dadzą Obradović z Agrą). Coś w nim jednak jest, należy pamiętać, że dla gry w Legii zrezygnował z bardzo wysokiego kontraktu w Krasnodarze, w którym obrzydliwie bogaty oligarcha Siergiej Galicki Jędrzejczyka oraz innych piłkarzy obsypywał złotem. Mógł tam siedzieć i zarabiać w rok 3 razy tyle co w Legii, z premiami od Galickiego jeszcze więcej, ale wrócił, jest najlepszy na swojej pozycji w Legii i lidze, jest reprezentantem kraju, ale użytkownik Bieszczady uważa to za chore, bo czołowy piłkarz Legii ostatniej dekady zarabia rocznie tyle co Obradović z Agrą.
Major
  • 1 / 0
Przepraszam, użytkownik Ultra.
Remy teraz nie potrzebuje kasy. Kasyna zamknięte.
Pjetras

Jędza wrócił dlatego że Krasnodar wykonał kilka transferów ktore posadzilyby go na ławce rezerwowych. Mial okres w Legii taki że można było łapać sie za glowe jakim cudem taki piłkarz zarabia takie pieniądze. Aż doszło do sytuacji w której Jędza dostał zakaz na grę w pierwszej drużynie. Absolutnie nie pochwalam takich metod ale po powrocie do drużyny i przesunięty przez Sa Pinto na środek obrony nie przypominał sam siebie. A teraz doszedł do takiej formy że nie wyobrażam sobie pierwszej "11" bez niego. I uważam że te 800 tyś euro rocznie jest jak najbardziej zasłużone, jako kapitan drużyny i piłkarz od którego zaczyna się ustalanie składu.
Major
  • 2 / 1
Pietrek

Pewnie tak było, nie śledziłem transferów Krasnodara, ale Artur miał tam kontrakt do czerwca 2018 (do Legii przyszedł formalnie 1 stycznia 2017 roku) więc nic nie stało mu na przeszkodzie, żeby tam siedzieć i zarabiać dużo więcej niż ma teraz w Legii. Mimo to wrócił. Faktem jest, że bok obrony po kontuzji kolana mu nie służył. Zaczął dobrze się prezentować dopiero po przestawieniu na swoją naturalną pozycję, czyli na środek obrony, gdzie grał przed transferem do Rosji. Trudno powiedzieć, czy to była jego wina, czy może trenerów, którzy nie dostrzegali, że gra na boku obrony sprawia mu problemy. Według mnie na tej pozycji nigdy nie był przesadnie dobry, czy to za Skorży, później Urbana a nawet za Czerczesowa na wypożyczeniu. Miał znakomite warunki na środek obrony i potwierdza to teraz w Legii, w której od dwóch lat jest najrówniej grającym zawodnikiem. Jeśli za coś miałbym pochwalić za Sa Pinto to właśnie za to, że skończył z rzucaniem Jędrzejczykiem po bokach obrony i zdecydowanie postawił na niego na środku obrony, na którym Artur definitywnie wyjaśnił, jaka jest jego pozycja na boisku.
Sierżant
  • 6 / 2
Kurvva. Co jest z tymi ludźmi. Ciągle mnie ktoś namawia na wyjście podczas kwarantanny, ale jestem już mężczyzną w średnim wieku i wolę się nie narażać.

Lepiej jak będę siedział i chlał.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Siedź i chlej
Pułkownik
  • 3 / 0
Mysle ze nikt nie zdaje sobie sprawy z tego jaka moze byc skala strat i zniszczen... jeszcze 2-3 tygodnie temu smiano sie z maseczek. i makaronu.. teraz wszyscy siedza w domach.

Z pilka bedzie podobnie - kluby popadaja jak muchy, pilkarze znajda sie bez pracy, kibice zreszta tez ( no ale to nie przez pilke)

W momencie kiedy sytuacja sie uspokoi kluby ktore przetrwaja ( lub te co powstana na ich miejsce) beda oferowac kompletnie inne stawki niz teraz bo:
a) mniej ludzi na stadionach ( no bo ludzie bez pracy)
b) mniejsze wplywy z reklam (sporo firm wpadnie w tarapaty finansowe)
itd itd
a pilkarze? Na rynku bedzie ich tyle ze wynagrodzenia drastycznie spadna.

I tak oto koronawirus przebije banke futbolowa.
ps. A wcale sie nie zdziwie jak na boku kluby dogadaja sie miedzy soba i powiedza.. "a wiesz co Uefa.. my to juz nie wracamy.. mamy wlasna superlige"
Tak czytam, czytam i powiem szczerze że wszyscy ratują się jak mogą,Darek zaproponował piłkarzom 50% i moim zdaniem jest to bardzo uczciwie.Tylko za bardzo nie wiem o co chodzi z tą zamrażarką,że niby drugą połowę mieliby oddać?Czy to prawda czy tylko jakiś fejk?

PS: piłkarze to chociaż mają z czego żyć bo mają jakieś pewnie oszczędności,gorzej jest z normalnymi ludźmi którzy tracą pracę nie mając oszczędności. Mam nadzieję że przetrwamy wszyscy ten kryzys oraz pokonamy tego koronawirusa i będziemy żyć długo i szczęśliwie w zdrowiu.
~Na nude
  • 0 / 0
https://www.hattrick.org/?inviteRef=G2PTT5
Generał
  • 1 / 2
Wiem, ze dla wielu i dla mnie też Stanowski to persona non grata jeśli chodiz o Legię, ale na kanale sportowym wpłynął jego materiał, o kasie jaką pobierają zawodnicy w eklapie iiii dla przykładu Karbownik dostaje 12k złł miesięcznie i jest to dla mnie zrozumiałe, ale już 60kzł miesięcznie dla Lewczuka czy Cierzniaka to dla mnie niezrozumiałe pensje.
ps.Jędza nadal pobiera z Legii 800k Euro bruttto rocznie. Nigdy układ pomiędzy nim, a Legia nie wszedł w życie.
Wszedl bo sie dogadali. Dwuletni kontrakt bedzie wyplacany przez 4 lata.
Ale Stanowski nic ujawniać nie musiał, jeśli byłeś ciekawy, zawsze mogłeś się dowiedzieć ile kto zarabia, to nie jest tajemnicą.
Pytanie; na ile prawdziwe są to liczby.
Piłkarze w ekstraklasie zarabiają sporo, ale i tak są to groszowe sprawy porównują co najlepszych lig.
Chcemy mieć w Legii dobrą pakę, po 2/3 zawodników na dana pozycje, grać o mistrza ?
Czy wolicie politykę Amicolecha, tryb oszczędnościowy, gra młodzieżą i łudzeni się, że może raz na 10 lat się uda coś ugrać.
Masz pieniądze, masz zespół, nie masz kasy, to masz tylko marzenia.
Generał broni
  • 7 / 14
Wielu komentujących wydaje się nie rozumieć co się dzieje i oburza się na postępowanie klubu, powołując się na sprawiedliwość. Czas jest taki że przetrwanie jest na pierwszym miejscu a dopiero potem minimalizacja konsekwencji dla pracowników.
Jest taka dziedzina jak medycyna pola walki. Zgodnie z pewną logiką medycy na polu walki nie pomagają wszystkim rannym a tylko tym którzy mają szansę na przeżycie. Sprawny medyk to taki który potrafi dobrze ocenić kto ma szansę przeżyć a kto nie i tym którzy nie mają szans zmniejszyć cierpienie jak jest czym.
Pandemia ma w sobie cechy wojny a niej nikt nie zadaje sobie pytań czy kula trafiła kogoś sprawiedliwie, czy nie. Legia zwolniła ludzi z marketingu i mediów, bo ich utrzymywanie nie przyczyni się do ratowania klubu. Nawet jak minie szczyt epidemii, to nikt w biznesie nie będzie się zastanawiał nad promocją firmy, tylko nad wychodzeniem z kryzysu i długów, jeśli firma będzie miała jeszcze wyczuwalny puls finansowy. Strategią na przetrwanie Legii może być sprzedaż zawodników, ale za dużo mniejsze pieniądze niż wcześniej oczekiwano. Pewnie będą kluby w bogatszych ligach które też pozbędą się najdroższych piłkarzy i będą szukały oszczędności kupując tańszych na dobrym poziomie. Tak kiedyś do Borussii trafił Błaszczykowski za 2,5 mln EUR (jeśli dobrze pamiętam), który był wariantem oszczędnościowym dla klubu w kryzysie, klubu który wcześniej sprowadzał piłkarzy po kilkanaście mln EUR.
Jeśli ktoś pisze że Legia nie ma "oszczędności" to n ie rozumie że tymi "oszczędnościami" jest nasza akademia. Inwestowanie w nią jest właśnie tą poduszką bezpieczeństwa i myśleniem długofalowym. Są 2-3 kluby w Polsce przygotowane na taki kryzys. To jest Legia, Lech i Zagłębie Lubin. Teraz pomyślcie że prezesem jest Leśny ze swoją koncepcją wysokich kontraktów i sprowadzania zawodników "doświadczonych" a akademii nie mamy. Wtedy jesteśmy w czarnej .upie, bo najemników nie utrzymamy, nie sprzedamy, bo nie będzie na nich zapotrzebowania. Jedynym ratunkiem byłoby rozwiązanie z nimi kontraktów, bo wtedy spadają koszty klubu a oni z kartą na ręku łatwiej znajdą klub który im zapłaci zadowalające pieniądze. My byśmy zostali z zawodnikami których szanse na znalezienie nowego pracodawcy są znikome.
Dzięki akademii mamy kogo sprzedać i za te pieniądze utrzymać rdzeń zespołu a w przypadku odejścia nie których zawodników możemy ich zastąpić po niskich kosztach. Teraz widać czyja koncepcja prowadzenia klubu jest słuszna.
Jak nadchodzi odpływ, to widać kto ma gacie a kto nie.
Boras44 -
Dziś ważne jest przeżycie firm więc cięcia kosztów nawet te bolesne są konieczne - tu się zgadzamy. Najważniejsze jest zachowanie płynności finansowej bo w kryzysie kasa jest królem "najpłynniejsze z aktyw". Na dziś należy ograniczyć koszty do minimum bo nie wiemy jak długo przyjdzie nam czerpać z zapasów. Mioduskiemu udał się manewr transferowy zimą i jeśli gdzieś przewidywał on kryzys finansowy na świecie to chylę czoła. Przynajmniej na papierze ma środki na przeżycie - nie wiemy jednak czy kasa jest u niego w kasie czy na papierze kontraktu. Musi więc robić wszystko by kasa w kasie była, opinie innych są mało istotne.

O ile co do strategii przetrwania mamy zgodne przemyślenia to Twój powrót w tekście do Leśnego odbieram tak jak argumenty że gdyby PO było na miejscu PIS to ........tu sobie wpisz co chcesz.......Ten fragment to snucie domysłów " co by było gdyby".
Istotne jest to co jest dziś a nie co było rok dwa czy pięć lat temu.
Wielu komentujących dodało też ciekawą tezę że to przez piłkarzy 40 osób w klubie straciło pracę... nie zdając sobie sprawy czym jest kryzys finansowy i szukanie oszczędności na każdym szczeblu. Bo przecież co to da że zwolni osobę od marketingu ktora zarabia 4 tys miesiecznie. Dobrze ale jesli zwolni 40 osób to wychodzi 160 tyś miesiecznie a w skali rocznej to prawie 2 mln złotych... oczywiście szkoda tych osób ale prawdziwy kryzys dopiero nadejdzie i wielu z nas straci pracę. Ale jeśli jest okazja przyjść na forum i poszczekać to korzystają...
Generał broni
  • 6 / 10
"Istotne jest to co jest dziś a nie co było rok dwa czy pięć lat temu."
No jednak jest bardzo istotne, bo "dziś" jest nierozerwalnie złączone z "wczoraj". Od tego co robiłeś "wczoraj" zależy w jakiej sytuacji jesteś "dziś".
Z grubsza można przewidzieć skutki życia ponad stan jak się wpada w kryzys. Czy masz jakieś zaskórniaki czy nie, czy możesz się wyżywić, czy jesteś skazany na żebranie i litość tych którzy gospodarowali rozsądnie.
Jest stara zasada która mówi że dobrze jest lokować środki (jak się ma) w nieruchomości, kosztowności i gotówkę. Bo każdy z tych zasobów daje możliwości w różnych okresach. W czasie prosperity nieruchomości drożeją albo dają dochód. W czasie kryzysu gotówka pozwala żyć a jak już jest totalny kryzys i gotówka się dewaluuje, to kosztowności są kolejnym zasobem który ma wartość i można je sprzedać albo na coś wymienić.
Życie zgodnie z zasadą "piekła nie ma" jest bardzo ryzykowne, tym bardziej że "piekło" nadchodzi na ogół niespodziewanie. Zarówno Leśny jak i PiS postępowali zgodnie z zasadą "piekła nie ma" i drenowali budżet żeby się przypodobać "elektoratowi" a w ciężkich czasach nie ma z czego dokładać. To dlatego jest taka walka o wybory, bo za jakiś czas do ludzi dotrze, że wylądowaliśmy na mieliźnie i zachwytu na szczodrością przejdą do pretensji i złości. Zwykły obywatel/kibic może nie rozumieć konsekwencji pewnych działań, chociaż lepie byłoby gdyby rozumiał, ale ci którzy rządzą powinni je rozumieć świetnie i czuć odpowiedzialność za tych w imieniu których rządzą. W kryzysie populizm traci urok, ale może też nabrać siły jeśli uda się ludziom wmówić że wszystko to "wina Tuska", czyli uogólniając "co złego to nie my, tylko oni"
" Zarówno Leśny jak i PiS postępowali zgodnie z zasadą "piekła nie ma" i drenowali budżet żeby się przypodobać "elektoratowi" a w ciężkich czasach nie ma z czego dokładać."
"trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść niepokonany" i Leśnodorski zrobił to perfekcyjnie - w sumie nie utopił Legii bo problemy wykreował błędnymi decyzjami Mioduski a pis ... utopi Polskę w wieloletnim kryzysie, tylko Polek i Polaków żal (mimo że większość sama tego chciała), 15-20% bezrobocia będzie niestety bolało....
Boras44
"Istotne jest to co jest dziś a nie co było rok dwa czy pięć lat temu."
No jednak jest bardzo istotne, bo "dziś" jest nierozerwalnie złączone z "wczoraj". Od tego co robiłeś "wczoraj" zależy w jakiej sytuacji jesteś "dziś".
I tu jesteś w gigantycznym błędzie. Wczoraj jest nie istotne ważne jest DZIŚ i JUTRO. To jakie działania zostały podjęte w przeszłości to jest historia i czas przeszły tego nie zmienisz i nie warto dzielić włosa na czworo co by było jakbym coś zrobił inaczej itd. Przeszłość wpływa na naszą teraźniejszość ale nie ma ona mocy sprawczej. I dlatego w przeszłości mówiło się "co było a nie jest nie pisze się w rejestr".
Generał broni
  • 1 / 1
Dziś to jest jutrzejsze wczoraj a więc wczoraj ma duże znaczenie dla jutrzejszego dziś.
"Co było a nie jest..." to się mówiło jak się ludzie godzili w drobnych sprawach.
"Co było a nie jest..." to się mówiło jak się ludzie godzili w drobnych sprawach.
Pułkownik
  • 0 / 0
czy ktoś wie ile osób zatrudnia Legia ?
Zdaje się że wcześniej zatrudniała około 400.
Generał
  • 1 / 0
Przed zwolnieniami około 500 nie uwzględniając w tej liczbie ludzi związanych ze sportem czyli piłkarzy,trenerów itp.
Marszałek Polski
  • 3 / 0
Tak było że ok 500.
Generał broni
  • 1 / 0
Zegrze, masz tez plusa ode mnie
Generał broni
  • 0 / 0
"kwestią sporną jest procent, z jakiego mogliby zrezygnować"
To ustalić kwotę.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nie ma szans na jedną stałą kwotę, bo jeden zarabia 20tys zł miesięcznie a drugi 150tys zł miesięcznie
Generał broni
  • 0 / 0
To dlatego nie możliwości ustalić procentowo :)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Procentowo to bezsens ale jakiś kompromis musi być
Generał broni
  • 5 / 6
"Oczywiście za wyjątkiem prezesa Dariusza Mioduskiego, który nie pobiera wynagrodzenia".
To niech po cichy zacznie od kwietnia pobierać (jeden, może dwa złote), a potem przykładnie sobie obetnie o 100% i to ogłosi.
Dowcipniś z Ciebie:-)
Generał broni
  • 6 / 10
Dariusz Mioduski nie pobiera wynagrodzenia bo bierze wszystko, a potem troche oddaje pracownikom. Głupio by było jakby płacił do tego sam sobie.
Generał broni
  • 0 / 0
Niech mu płaci Vuko
~????????⭐
  • 0 / 0
W obecnych czasach,gdy nie wiadomo kto przeżyje.Redukcja etatów + znaczący spadek pensji.Kto się nie zgodzi.Out i tyle.Obecnie to nie jest ważne i tyle.Niech grają 3 drużyną.Tyle w temacie.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Z tym "out i tyle" to tak bym nie szalał bo to bez sensu. Poza tym out i tyle na.chwilę obecną to.można zrobić tylko wypłacając pilkarzowi kasę za cały kontrakt
~Elton
  • 0 / 0
Jakie to teraz ma znaczenie: "Cała Legia zawsze razem"?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Zawsze to ma znaczenie. Oby piłkarze o tym pamiętali
~L
  • 1 / 5
Zamrażarka:) śmiechu warte, może piłkarze powinni dopłacać teraz.
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Dopłacać nie ale iść na.jakieś ustępstwa jak najbardziej
Ostatnio jakoś częściej mam włączone radio i cały czas przewija się pewna reklama, którą władze klubu mogłyby w trakcie negocjacji puszczać naszym zawodnikom, tylko trzeba ją sparafrazować. Podpowiem, o którą reklamę chodzi - rankomat...;-)
"Władze klubu, zgodnie z podstanowieniem Ekstraklasy SA (choć nie mającej mocy prawnej), chciałyby obniżki o połowę na czas, w którym liga nie będzie grać, a Legia uzyskiwać przychody. Jednak dodatkowo kolejna część z pozostałej trafiłaby do zamrażarki i wydaje się, że tutaj jest największy problem."

To jest kluczowy fragment w tym wszystkim ale to piłkarze są źli z Jędzą na czele, najemnicy którym nie zależy na klubie itd ... ludzie, ogarnijcie się trochę. Nikt nic nie wie ale wyroki już zapadły...
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Jeżeli media mają takie kumate info jak z przypadku transferów to możemy te plotki wszystkie wrzucić do kosza. Poczekać co wyniknie oficjalnie i tyle. I oby ta epidemia jak najszybciej minęła
~hmm
  • 0 / 1
ona jeszcze sie nawet nie zaczela...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Hmmm
Już bez przesady
Obniżka o 50 % ok. Kolejna część do zamrażarki ? To już nie jest ok. Zwolnienie 40 tu osób z najniższego szczebla też na minus. Bo czym jest ich pensja na tle innych a tak jak już ktoś napisał niżej pewnie wśród nich jest najwięcej takich którzy Klub mają w sercu.
Generał
  • 2 / 0
DM powiedział,że Legia zatrudnia niemal 500 osób wyłączając wszystkich tych co nie są związani sportowo. To duża liczba jak na klub i DM zrobił to co zrobił. Niektórzy dostali od razu zwolnienie inni sa na wypowiedzeniach. Wiadomo nic fajnego, ale może PODKREŚLAM może wszyscy ci zwolnienie dostali jakieś odprawy oraz możliwość powrotu jak się to wszystko wyprostuje.
Generał brygady
  • 1 / 3
Obecnie są ważniejsze sprawy niż jakieś tam obniżanie pensji.
Generał brygady
  • 1 / 1
Skończy się wirus to zajmą się i tą sprawą.
No ale właśnie dlatego obniżają, że jest... Inaczej nie byłoby chyba tematu.
Chyba że masz na myśli jeszcze coś innego, o czym nie wiem, bo tego nie wziąłem pod uwagę:-)
Pozdrawiam
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Ciekawe ile trzeba czasu aż pierwsze kluby w Polsce padną
~fox
  • 5 / 2
40 osób na bruk reszta pracowników obniżka o połowę a piłkarze nie chcą się zgodzić na 50% pensji na czas kryzysu, jak wznowione zostaną rozgrywki to znowu mają pełne wynagrodzenie. mentalność kopaczy lepiej niech teraz mi płacą 100% czy łaskawie zgodzę się na 70% zarobków doprowadzę klub do bankructwa a na jesieni razem z resztą innych piłkarzyków z innych klubów na bezrobociu będę wgryzać się w tynk ze ściany. z końcem marca już zaczęły się pierwsze zwolnienia w zakładach pracy a za pół roku możemy mieć 10% bezrobocie. 70% przedsiębiorców planuje cięcia pensji i redukcję personelu żeby przetrwać. dłuższa przerwa w grze to więcej upadających klubów i nadpodaż kopaczy na rynku i problem ze znalezieniem nie tylko nowego klubu ale i zwyklej pracy na etacie. a jakie oni mają kwalifikacje zawodowe poza graniem w piłkę, co potrafią innego robić? jak ktoś pisze że legia jest słabo zarządzana bo nie ma oszczędności to zastanówcie się kto ma. dla przykładu liga niemiecka jak nie dokończy sezonu to kilkanaście zespołów z dwóch najwyższych poziomów rozgrywek będzie na skraju bankructwa a one przecież są dobrze zarządzane. liga włoska jak nie dogra sezonu do końca, tam może być dopiero bieda i pogrom. jeżeli ktoś prowadzi własną działalność gospodarczą to też często biznes funkcjonuje na zasadzie od pierwszego do pierwszego. dla przykładu hotelarze i gastronomia jak do lata nie ruszy gospodarka to dla nich będzie katastrofa. we włoszech bezrobocie już jest na takim poziomie że ludzie okradają sklepy nie dla zysku ale po prostu z głodu.
Major
  • 6 / 3
Dobrze, ze nie ma dawnych mącicieli w szatni. Teraz w kryzysie i przy redukcji płac to by buntowali szatnie tak, ze ho ho.
Jak będą chcieli im obniżyć o 50% to mąciciele i teraz się znajdą, nic się nie bój...
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Może i taj może i nie. Nie ma co gdybać i bić piany
Myślę, że panowie piłkarze pomyślą i dogadają się z władzami klubu bo co zyskają w innej sytuacji. Niech pomyślą czy ktoś zatrudni pracownika, który w obecnej sytuacji nie chce współpracować z pracodawcą?
Porucznik
  • 8 / 9
Ultra i inni szczególnie
Wielokrotnie domagaliscie się zmiany właściciela
Pisałem nie ma , nie bylo chętnych z kasa na przejęcie Legii. To była wasza chora mitomania o wielkości klubu . BL to mitoman nie mający żadnego pojęcia o ekonomii, a klub dziś to przedsiębiorstwo.
Ps
Zarząd zaproponował piłkarzom do wznowienia rozgrywek 30 % ale oni żądają obniżki tylko o 30 %
Info od zwolnionych .
Major
  • 4 / 6
Warto docenić komizm sytuacji, w której komentarzowy głupek i mitoman, który zdążył z powodu wypisywanych przez siebie idiotyzmów i kłamstw zmienić nick z dziad60 na Tata60, zarzuca innym mitomaństwo.

Info od zwolnionych? Poważnie? Wierzysz w to, że ktokolwiek ci uwierzy, że pracujący zdalnie od dwóch tygodni pracownicy Fanstore oraz, za przeproszeniem, podrzędni korpoludzie z marketingu czy klubowych mediów mogli wiedzieć, jakie klub w prywatnych rozmowach zaproponował piłkarzom warunki obniżenia kontraktów?

Jesteś śmieszniejszy od wczorajszego starcia Najmana ze Stanowskim. Jeszcze trochę i będziesz musiał założyć sobie nowy nick. Co następne? Babcia60? Mama60?
Porucznik
  • 5 / 2
Komiczny to Ty jesteś z tym wąsikiem , jak pastuch z Lesbos.
Pastuszku projekty dokumentów przygotowuje zespół a nie zarząd, tym bardziej Mioduski. Sztab ludzi czyta projekty i omawia.
Stąd płynie ich wiedza.
Nie masz pojęcia, gdyż nawet nie zatrudniliby by cie na oodzwiernego z twoim ilorazem i wyglądem azymut na Lesbos.
Ps
Nigdy nie wystepowalem pod nickiem dziad 60
~Kamil M
  • 2 / 0
Może warto zrobić zrzutkę na tych pracowników z pionu administracyjnego. Niektórzy byli związani z naszym klubem od lat. Mimo naszego krytycznego stosunku do działań zarządu, warto pomóc w tym trudnym okresie naszej Legii. Jestem w stanie miesięcznie zadeklarować kwotę, którą mogę przekazać klubowi. Dlatego fajnie by było, abyśmy poszli tą drogą. Zobaczcie, jak dzisiaj brakuje nam naszej Legii... Stąd warto ją wspomóc w tym trudnym czasie, zwłaszcza pracowników pionu administracyjnego, bo ich zarobi są niskie.
Dojdą do porozumienia , tylko muszą trochę ponarzekać . Co mają zrobić. Oby gorzej nie było.
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Negocjacje trwają a media szukają dziury w całym. Jakie mają sprawdzone info to pokazują przy transferach gdzie najpierw jest 20 spekulacji nietrafionych, później informują o ewentualnym transferze jak zawodnik leci na testy albo już na nich jest.
~Spoko
  • 1 / 0
Jedna wiadomość z GW i już pospolite ruszenie komentarzy. Prawda leży gdzieś po środku A wszyscy rzucają kamieniami aż łomot po całej Warszawie się roznosi.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Oby się dogadali przed końcem epidemii. Bo zaraz 2 miesiące przelecą a porozumienia nadal brak. Piłkarzom to na rękę
~tomek2k
  • 0 / 0
ja jestem zwykłym pracownikiem, ale wiem że w czasie pandemii zarabiam na siebie w danym momencie. jak to wygląda z piłkarzami?? czy zarobili na siebie własną pracą w ostatnim miesiącu?
Major
  • 12 / 0
Szczerze jestem zaniepokojony skalą zwolnień. Mówimy o klubie, który buduje najnowocześniejszą akademię w tej części Europy, który wedle słów prezesa pretenduje do miana lokalnej potęgi, który przed chwilą obłowił się grubymi milionami z transferów, a nagle wypowiedzenia dostaje przeszło 40 osób, z ZAPLECZA, których pensja oscyluje zapewne niedaleko średniej krajowej? Naprawdę osiągneliśmy taki poziom rozwoju, że w pierwszej kolejności zwalniamy tych najmniej kłopotliwych? serio klubowi grozi destabilizacja przez pensje członków struktur medialnych?? pensja kilkudziesięciu osób zaplecza, która nawet - zapewne - nie przystaje do pensji któregokolwiek z zawodników 11tki?
Pisałem o tym wczoraj, po tych latach zarządzania widać, że Mioduski to bezwzględny, ostry, zafascynowany amerykańskimi zasadami kapitalizmu zarządca, niedbający o ludzi. Ani chwili się nie wahał, zwolnił 40 osób, domyślam się, że w większości pracujących dla Legii z serca a nie dla kasy.
Generał
  • 2 / 0
https://twitter.com/UEFAComPiotrK/status/1245816614672650240
https://sport.se.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/legia-rozmawia-o-obnizkach-pensji-tu-szczegoly-rozmow-co-z-pilkarzami-i-prezesem-aa-hrmx-mSEC-4emh.html
Parsifala szlag trafi, tego całego Felka też... miało być tak tragicznie, tak drastycznie, piłkarze mieli bronić się rękami i nogami, nie chcieli słyszeć nawet obniżce 1 % a oni poprostu są w trakcie rozmów. Propozycja Mioduskiego miała też być taka straszna, nie do przyjecia a wychodzi na to że zaproponował im 50 %. Wiedziałem że tak będzie ale to pokazuje tylko fakt znany od dawna, wystarczy jeden domysł, jeden fake news i w oczach niektórych kibiców piłkarze stają się " niegodnymi podania ręki"...
Marszałek Polski
  • 3 / 1
Pietrek
Bo na.tych twitterach jest dużo antylegijnych szczurków. Poza tym bicie w Legię daje kliknięcia.
Póki nie ma nic oficjalnie to na luzie.
Pitrek, spokojnie,nie trafi mnie. Wpis Koźmińskiego nie wniósł niczego do do sprawy i tak naprawdę, potwierdził to o czym napisał Felek Zdankiewicz na twitterze.
Powinno być: Pietrek.Sorry.
Co potwierdził? Że piłkarze nie chcą zejść nawet o 1 %? Łyknąłeś wymysły Felka jak pelikan, aż wstyd...
Felek to jednej z zacniejszych Kibiców Legii pod względem stażu, obecności na meczach i zaangażowania legijnego.To,że jako jedyny podał info ze spotkania, gdy w tym czasie Koźmiński nie dysponował żadną wiedzą( sam o tym napisał) o czymś jednak świadczy. Nagie fakty są takie, że po spotkaniu zarówno Legia i piłkarze nie wydali żadnego oświadczenia, nic.
Widzę że dalej w to brniesz... pozdrawiam.
No i wreszcie, pan Koźmiński nie jest wyrocznią i nie zwsze głosi prawdę objawioną.Sceptycyzm mile widziany wobec tego pana , nie raz mylił się a raczej jego źródło.
Felek to bardzo wiarygodny gość. Podał "na szybko" wiarygodne info od zaufanego źródła, które podało mu" na gorąco" temat, być może ogólnie bez detali.

Miłego dnia.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
"ParsifaL
Pietrek, wg Felka Zdankiewicz - Twitter--piłkarze nie zgodzili się na żadne obniżki i ja tylko przypomnę, że ten zawodniclzy zbiór zawiera też piłkarza Jędrzejczyka. Proszę bronić go dalej. "
On taki wiarygodny jak i ty, skoro masz jak BYK napisane powyżej, wystarczy CZYTAĆ!!!!
"Zawodnicy liczą się ze znaczną redukcją zarobków i ją zaakceptują"
Generał
  • 0 / 0
jammm:
on jest tak samo wiarygodny jak Legion w sprawie transferów :)
Info od jakiegoś szeregowego pracownika w klubie albo znajomego szeregowego pracownika klubu, który coś w plotkach usłyszał albo specjalnie zapodali, żeby puścił w net jako wiarygodna informacja, która ma służyć w naparzanie w zawodników, a szczególnie w jednego.
Dobrze, że chociaż Park w tym Sobieskim nie opuszcza piwnicy w tym czasie ;)
jammm, czytałem przed wpisem.
kwestia wyjasnienia w Anglii, jest ustawa pomagajaca firma a takze kluba pilkarskim dotknietym koronowirusem, z panstwowych pieniedzy jest oplacanych 80% pensji pracownika do 2500£ miesiecznie, z czego kluby pilkarskie korzystaja wysylajac na ten urlop wiekszosc slabiej oplcanych pracownikow, ale ci ludzie nie sa w zadnym stopniu zwalniani.
Pułkownik
  • 1 / 2
kluba?
Seba tu chodziło o "klubą"
Też nieźle :)
Generał broni
  • 1 / 10
Liga wystartuje za 3-4 miesiące do tego czasu wiele się zmieni w świecie piłki nożnej. Będzie bardzo wielu wolnych piłkarzy na rynku, Wisła Kraków nie płaciła po pół roku za kontrakty teraz czas na nas, kto chce niech rozwiązuje kontrakt. A co do Pana Jankowskiego to można by go zwolnic na kilka miesięcy, bo zarząd jest zupełnie niepotrzebny wystarczy Pan Darek i jego Żona.
Major
  • 6 / 1
Ale Ciebie powinni wziąć do zarządu. Widać, że znasz się na rzeczy!
~ms
  • 0 / 0
Panowie piłkarzyki walczą o swoje
... jeżeli zwykły pracownik klubu ma obniżoną pensje o 50% (pomijając tych którzy całkiem stracili prace) to ile teraz zarabia ? np z 6000 to będzie 3000 . Wiadomo, że żaden piłkarzyk za taką pensje by się nie utrzymał nawet 2 miesiące WY to chyba macie gwarantowane nie mniej niż 10 000....... Panowie piłkarze walczcie o swoje, nie oglądajcie się na innych, to są WASZE pieniądze i one się wam po prostu należą !!!
~DamianL
  • 0 / 0
Boniek już zasugerował to jakiś czas temu, że dochodzą do niego głosy, że zawodnicy Legii nie chcą w ogóle się zgodzić na obniżki pensji.
~Tyrin
  • 0 / 0
fairplay w natarciu, największa plujka legia. net, kibic od siedmiu boleści.
Kapitan
  • 2 / 1
Fifty Fifty...
I gra gitara...
Biedni nie są...


Elo L
Biedaczki... Im sie nalezy! Tazk jak Obradoviciovi!
Pułkownik
  • 1 / 2
Oby ta sprawa nie skończyła się jakimiś krzywymi kluchami i zawodnicy od środka nie rozpi.... Lili dobrze funkcjonującej drużyny.
Kilku odejdzie z Legii.
I to tych znacznych, drużyną będzie budowana na nowo.
~Mkl
  • 2 / 1
Stabilizacja wg DM
Marszałek Polski
  • 0 / 0
I co.pół roku trzeba kogoś sprzedać żeby przetrwać. 20 mln euro za ostatnie dwa okienko to mało
~Mkl
  • 0 / 0
Stabilizacja wg DM
Generał
  • 3 / 0
Proponuje poczekać z osadami, choć powiem wprost, że obniżka mniejsza niż 30% będzie dla nich HAŃBĄ. I zostanie im to zapamiętane. To nie ich wina??? Owszem NIKOGO z nas nie jest. To co się teraz dzieje i nas wszystkich spotyka, ale to właśnie teraz poznajemy prawdziwą wartość dosłownie wszystkiego. U mnie w pracy wszyscy sie zgodzili na obniżkę 25% z kiedyś tam wyrównaniem choć zdaję sobie sprawę, ze to potrwa długi czas lub nawet w ogóle już tego ujrzę, ale cóż lepiej zarabiać 25% mniej niż stracić pracę za maks 1-2 miesiące.
Polecam Twittera Felka Zdankiewicza i spadną Tobie łuski z oczu.
Polecam nie sapać, po dużo spamu produkujesz.
Parsifal

Akurat prześledziłem jego profil i jakoś mnie nie zachwycił ani nie przekonał, gość wykorzystuje moment i blefuje. Żadnych szczegółów, oferta Mioduskiego słaba,do odrzucenia ale nie wiadomo jaka bo już "wiarygodne źródło" nie podało, oferta piłkarzy nie istnieje, ale nie chcą obniżyć pensji nawet o 1 %... Ustalono dzisiaj, ale jeszcze sie spotkają a jak sie spotkają to sie dogadają, Mioduski podniesie, piłkarze opuszczą... to sie kupy nie trzyma. Ale jak piłkarze Legii tacy źli nikt nie zmusza was do przyjścia na stadion ani do siedzenia przed canal+ sport.
Pietrek, ja chodzę na Legię od 44 lat, z podkreśleniem na Legię,nigdy zaś na piiłkarzy. Moje oczy za dużo widziały a uszy za dużo słyszały. Znakomita większość gwiazd legijnego panteonu puszczała mecze za pieniądze kpiąc w żywe oczy z takich jak ja. Nierzadko nie mieli oporów przed sprzedaniem mistrzostwa jak np. 1986 czy 1996. Ci obecni to zwykli najemnicy nie identyfikujący się z Legią. Całowanie herbu pod publiczkę jest dla naiwnych.
Parsifal

Nawet nie ma co porównywać takich sytuacji, dziwie sie że jeden wpis na tt spowodował że wytykasz piłkarzy palcami i zarzucasz im właściwie sam nie wiesz co... a wierzysz w newsy jakiegoś gościa co niby coś wie ale nic nie wie...
Generał
  • 2 / 1
@ParsifaL
Przeczytałem profil tego gostka i zrobiłeś niepotrzebną dramę bo i on sam później sam przyznał, że propozycja klubu była za mocna. Jaka??? Nie napisał, ale dodał, że obie strony zapewne się ostatecznie dogadają.
Marszałek Polski
  • 4 / 4
nooo Jędza uważaj, bo już zaczyna się szczucie
Kolego, Felek Zdankiewicz poinformował na Twitterze, że piłkarze nie zgodzili się na żadne obniżki i bardzo fajnie skomentował to Bartkovy.
Marszałek Polski
  • 3 / 2
A ja polecam STOPERAN, nikt nic jeszcze nie wiem, no ale już jakby wszyscy wiedzą. Nawet jakby rozmowa o pieniądzach nie szła w cudownym kierunku EKSTRAKLASY 50% zniżki to nie znaczy panie PARSIFALU, że należy wziąć jednego zawodnika na świecznik i go tu jechać, bo akurat zarabia więcej. Skąd masz pewność, że akurat Artur nie chce zejść? Spokój jest tu najważniejszy, bo rozmowa o pieniądzach nigdy nie jest łatwa. Jeśli nie zejdą będzie przykro i również mi, ale na razie nie masz żadnej wiedzy jak jest ale już sporo o tym napisałeś.
Felek Zdankiewicz? Ten warszawski złodziej i morderca z lat dwudziestych? Ciekawe...
Marszałek Polski
  • 1 / 2
o ten https://www.youtube.com/watch?v=D4z_4rSUbMc
Generał
  • 3 / 3
jammm:
ale to napisał Felek Zdankiewicz...stary, to tak jakby Mioduski na konferencji, to przedstawił wraz zapisem rozmowy z każdym piłkarzem. Piosenek o nim nie słyszałeś?
Poza tym skomentował to Bartkovy...Bartkovego nie znasz? To jakby Vuko to potwierdził i od jutra wszystkich wyrzucił do rezerw.
Jak Felek z Bartkovym tak powiedzieli to nie ma pytań :)
Ciekawe że wystarczy jedna, mała iskra na Twitterze, niezweryfikowana przez nikogo i "kibice" Legii są w stanie ukamienować piłkarzy...
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Dokładnie. Spokojnie poczekajmy.
Sierżant
  • 1 / 0
Szkoda ze z decyzja o zwolnieniach nie poczekano na efekt negocjacji z pilkarzami. Mysle se zejscie o 50% z uposazenia pilkarzy zarabiajacych razem miliony pozwoliliby uratowac pracownikow klubu zarabiajacych zwyczajne pensje. Dopiero sprzedano majeckiego i niezgode za 10 mln euro. Napewno duza czesc poszla na latanie dziury budzetowej i slisza ale mysle ze inne kluby w PL sa w zdecydowanie gorszej sytuacji.
Nie wiemy wielu rzeczy. Co z przyznanymi dofinansowaniami na akademię? Wypłacone czy dopiero w trakcie czy dopiero byłyby przekazane po ukończeniu. Co z premiami za grę Majeckiego w Legii, bo przecież to że u nas się miał jeszcze przez pół roku ogrywać było na pewno częścią kontraktu, czy tam były zapisy o niezależnych przyczynach czy po prostu płatne za mecze, co z bonusami za Niezgodę. Może być dobrze, a może nie. W lipcu miała startować akademia, co z nią, co z jej startem, przecież to ogromne przedsięwzięcie.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Obniżyć pensje, dać zapewnienie że w przypadku awansu do fazy grupowej europucharów dostaną to czego się zrzekli i tyle. Tylko łatwo powiedzieć a trudniej wcielić w życie. Tym bardziej znając podejście piłkarzy. Już np Rzeźniczak błysnął
Pułkownik
  • 2 / 1
To wszystko jest bardzo skomplikowane.
Po rozmowie z córką która jest prawnikiem dowiedziałem się o odpowiedzialności pracodawcy w warunkach siły wyższej.
Otóż pracodawca może zwolnić pracownika bez odszkodowania gdy firma musi zaprzestać działalności z powodu stanu klęski żywiołowej której nie można było przewidzieć.
W tym przypadku sprawa jest jasna.
Oczywiście jeśli umowa wyklucza siłę wyższą jako powód rozwiązania umowy pracownik otrzyma rekompensatę. Ale kto ma taką umowę...
Major
  • 2 / 1
Na szczęście , na tą chwile w Polsce nie ma ogłoszonego stanu klęski żywiołowej...
Mam nadzieję, że te zwolnione osoby uzyskają odszkodowania przed sądem. W końcu zostały zwolnione przez spółkę, która ma środki na funkcjonowanie.
Ale żeś teraz palnął xD
Przepraszam, a Legia ogłosiła upadłość? Jakoś o tym nie słyszałem. Dlaczego zostało zwolnionych tyle osób zwykłych pracowników? To one stanowią największe obciążenie dla spółki?
Firma może mieć 10^50 USD zysków i ma prawo zwolnić ludzi, jakie odszkodowania sądowe xDD
To dlaczego prezes Mioduski nie zwolnił żadnego piłkarza?
~Trunek
  • 2 / 1
fair play ile ty masz lat dzieciaku? Nie wiesz że piłkarza nie da sie zwolnić, że chronią go przepisy kontraktowe UEFA i FIFA? Gdyby mógł kogoś zwolnić, to nie płaciłby kasy choćby Obradoviciowi tylko go zwolnił. Jest tak, ze wszystkie przepisy są po stronie zawodników dlatego muszą wyrazic zgodę na obniżenie zarobków. Inaczej trzeba będzie płacić wszystko co do centa.
Władze FC Sion zwróciły się do swoich piłkarzy z propozycją obniżenia zarobków. Spowodowane było to epidemią koronawirusa, przez którą klub nie zarabia pieniędzy. Dziewięciu zawodników odmówiło możliwości rezygnacji z części swoich wypłat. W zamian klub rozwiązał z nimi kontrakty, powołując się na epidemię i brak możliwości płacenia za brak gotowości do świadczenia pracy z powodu zakazu państwowego.
~E
  • 0 / 1
A skąd wiesz że klub nie wypłacił im tego co zostało do końca kontraktu? Lub też nie poszli na ugodę przed rozwiązaniem umowy?
A skąd wiesz, że wypłacił? Po co wymyślasz jakieś bzdury?
I jeszcze jedno, wierzę, że piłkarze staną na wysokości zadania. Wiem, że to ich pieniądze, że ktoś z nimi taki kontrakt podpisał, ale powinni zwrócić uwagę na to, jaki los spotkał innych, też bez ich winy. Myślę, że większość piłkarzy stać na to, żeby godnie żyć nawet po obniżce pensji... No ale mnie się łatwo mówi, ja tylko piszę. Zobaczymy, co los przyniesie.
Naprawdę wierzysz, że panowie piłkarze przejmują się losem innych pracowników? To jest kolejna nadzwyczajna kasta, która oderwała się od rzeczywistości i orbituje w innej.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Na obniżkę pewnie pójdą, pytanie właśnie jaki procent. Bo że zgodzą się ma połowę pensji to ciężko mi uwierzyć
ParsifaL,
chciałbym wierzyć, chcę!
Współczuję zwolnionym pracownikom... Wiele osób spotka ten los. Nie mieli na to wpływu, ale padło na nich. Przykre. Mam nadzieję, że szybko znajdą zatrudnienie...
Pułkownik
  • 5 / 2
Zazwyczaj w sporach Zarząd piłkarze byłem po stronie piłkarzy. Teraz jednak ich postawa jest żałosna. W Niemczech w jednym z klubów piłkarze zrezygnowali z pensji, żeby ratować pracowników klubu, którzy przecież zarabiają o wiele mniej. A u nas piłkarzyki nawet się nie zajaknely w tej sprawie.
Marszałek Polski
  • 0 / 2
Zejść pewnie nie problem ale myślą w okolicach powiedzmy 20%. A klub np 50% i zaczyna się zgrzyt
Wiadomo było od początku, że wyrzucą tych maluczkich zwykłych pracowników (i to ze skutkiem natychmiastowym!), a panowie piłkarze będą się wykłócali o każdy procent. Nie chciałbym pracować dla Legii, która pozbywa się zwykłych pracowników z dnia na dzień. Ale tego pewnie pan prezes Mioduski w Hameryce się nauczył i to do nas przywiózł. Bardzo kiepski pracodawca!
~Krzysztof
  • 3 / 0
Sprawdźcie dokładnie, bo wszystko wskazuje na to że piłkarze zgodzili się na obniżki pensji o, uwaga, 10%
To jest śmiech na sali. Pracownicy biurowi musieli zgodzić się na obniżki o połowę, co dla wielu oznacza, że ich budżet domowy przestaje się jakkolwiek domykać.
W trudnych czasach widać kto jest dobrym człowiekiem, a kto zwykłą szują. Może nasze "gwiazdy" powinny wziąć przykład z piłkarzy Juve? I nie chodzi mi o umiejętności piłkarskie, choć tych też im zdecydowanie brakuje.
Pułkownik
  • 4 / 0
Jeżeli to prawda, to nasze pilkarzyki nie są godni splunięcia.
Generał dywizji
  • 2 / 0
Zobaczymy jak nasi do tego podejdę. Z jednej strony duży % obniżki to dla nich dużo większą kwota niż w innych klubach z drugiej strony i tak zostanie im więcej niż w innych klubach...
Generał dywizji
  • 2 / 0
Trochę zobaczymy co dla nich TEN WYJĄTKOWY ZAKŁAD PRACY znaczy taka prawda ... a nie odcinaja im z pensji minimalnej ...
Ja się pytam: gdzie jest kapitan Jędza, który podobno ma Legię w sercu? Dlaczego nie dał przykładu? Zapewne mało zarabia i nie ma z czego zejść!!!!
"Biedaczek" , z Legią w doopie.
Poprostu poczekaj aż trochę więcej się wyjaśni i do jakiego porozumienia dojdą.
Szeregowy
  • 1 / 3
A ci ludzie co z********ali za 4000 brutto i stracili pracę bo panowie piłkarze nie chcą zaakceptować siedzenia na d***e za jedyne 20tys miesięcznie też mają poczekać aż się wyjaśni i się łaskawie dogadają, PietrekLegia?

Na Łazienkowskiej tylko gwizdy na takich
Olek

My jako kibice powinniśmy poczekać z ocenami, jak Parsifal napisał że Jędza ma dać przykład, a skąd wiadomo po której stronie stoi Jędza i jak te rozmowy wyglądają. Jeden coś napisze, drugi dopowie a później wychodzą takie kwiatki.
Pietrek, a jak długo będziemy jeszcze czekali aż da głos pan deweloper zwany Jędzą, z Legią rzekomo w sercu? Zapytam jeszcze raz:kto mu zabrania wyjść przed szereg i dać przykład innym, skoro mają z tym problem? Jak masz Klub w sercu to nie masz problemu ze zrobiłem tego co należy zrobić w obecnej sytuacji. To tylko tyle i aż tyle!!! Dlaczego w innych klubach nie ma takiego problemu?
Major
  • 3 / 2
Niech Obradović z Agrą dadzą przykład. Na reszcie zespołu zrobi to takie samo wrażenie gdyby postąpił w ten sposób Jędrzejczyk, każdy będzie się starał zadbać o własny interes. Zejście z każdego kontraktu będzie rozpatrywane indywidualnie, być może część piłkarzy już się z klubem dogadała a reszta negocjuje. Wiesz? Nie wiesz. Może Jędrzejczyk już się zrzekł pensji? Skąd wiesz, że nie? Czep się tramwaju, a od Jędrzejczyka odwal.
Jesteś adwokatem Jędrzejczyka?
Parsifal

Jak sobie wyobrażasz te wyjście przed szereg? Jędza ma wyjść przed kamerę i krzyczeć że on rezygnuje z pensji... ? ok ale co na to Obradović czy Agra, powiedzą że są poniewierani po rezerwach i nie zejdą bo nie mają eLki w sercu, Rocha powie że i tak odchodzi i będzie szukał nowego klubu więc też się nie godzi. A co na to wszystko ma powiedzieć Mioduski? Ok Jędza się godzi to mu utniemy pensję a Obradović się nie godzi więc on będzie pobierał 100 %. Każdy piłkarz ma swoje stanowisko i trzeba znaleźć kompromis. A wymienianie piłkarzy z nazwiska bo coś się komuś wydaje jest co najmniej słabe, a przede wszystkim jest na to za wcześnie.
Do obrońcy dewelopera z Legią, sam nie wiem w którym miejscu, ale napewno nie w sercu - już raz nasz kapitan pokazał jak wygląda zrzeczenie się części nieprzyzwoitych zarobków jak na prezentowane umiejętności i przede wszystkim możliwości Klubu, jakie zapewnił mu prezes stulecia, "jedziemy po bandzie" i "kto nie ryzykuje, nie pije szampana". Tak się zrzekł, że zarobi dokładnie tyle samo, tylko w dłuższym przedziale czasowym. To już wiem i bez czepiania się tramwaju i na podstawie zachowania onego prognozuję przyszłe możliwe zachowanie. Zresztą, pożyjemy - zobaczymy.
Generał
  • 2 / 0
A z jakiej racji miał się wtedy zrzec?
Bo prezes tysiąclecia tak wymyślił i chciał na nim wymóc odejście z Legii i bezpodstawnie "za karę" nie zgłosił go do pucharów?
Miał się zrzec, żeby wiecej dostali Pasquato z Maczyńskim?
Pietrek, a kto mu zabroni złożyć deklarację w mediach społecznościowych o własnej chęci do zrzeczenia się bardzo znacznej części nieprzyzwoitego wynagrodzenia. Przecież on ma Legię w sercu... Ja tylko przypomnę, że piłkarze Barcelony położyli na sali znacznie więcej, by pracownicy nadal dostawali wynagrodzenia. Można? Można! I nie potrzeba miesięcy negocjacji, by tak postąpić.

Co do Obradovićia i Agry to panowie są zwykłymi najemnikami i niczego nie można od nich oczekiwać. Zresztą Agra to spoko gość, tylko za słaby na Legię, ale Obradović to oszust i już tu pisałem, że Legia powinna zlecić analizę możliwych działań prawnych względem tego pana.
Kacza, a to z takiej, że doskonale wiedział iż nie powinien zarabiać 800tyś.euro pensji w Klubie, którego na takie finansowe fanaberie nie stać, a na dodatek jako boczny obrońca. Miał tego świadomość. Powszechnie zdziwienie i krytykę wywołała ta wiadomość. Zresztą mógł odejść, ale nie chciał.
Parsifal

"a kto mu zabroni złożyć deklarację w mediach społecznościowych o własnej chęci do zrzeczenia się bardzo znacznej części nieprzyzwoitego wynagrodzenia."

Tylko wytłumacz mi co to zmienia, czym są w tym wszystkim media społecznościowe? Numer do Właściciela i dyrektora sportowego ma, do kolegów z drużyny też więc po co Ci ta deklaracja na twitterze czy instagramie? I na czyim bo Jedza nie ma nigdzie konta. Przysięgę małżeńską też pisałeś w mediach społecznościowych?

I też nie rozumiem dlaczego miałby zrzekać się pensji w sytuacji która wspomniałeś. Taki kontrakt podpisał z Prezesem i tyle. A Ty zrzekniesz się swojego wynagrodzenia? Może Ci się wydawać że jesteś świetnym pracownikiem ale Twój pracodawca i koledzy z pracy mogą myśleć inaczej więc dlaczego nie wyjdziesz z inicjatywą obniżki swojej pensji?
Pietrek, wg Felka Zdankiewicz - Twitter--piłkarze nie zgodzili się na żadne obniżki i ja tylko przypomnę, że ten zawodniclzy zbiór zawiera też piłkarza Jędrzejczyka. Proszę bronić go dalej.
Parsifal

Kim jest Felek Zdankiewicz i skąd taka wiara w jego informacje?
~jurek
  • 0 / 0
Gwarantuje ci, że mogli tylko pomarzyć o 4000 brutto
To wejdź na konto bartkovego na twitterze, tego chyba znasz?
A siedzi w szatni z piłkarzami? bierze udział w wideokonferencjach? Piłkarze mu się zmierzają?
Zwierzają*
Generał
  • 0 / 0
A dlaczego miał odejść?
Miał ważny kontrakt i później był najlepszym obrońcą w zespole, a decyzja o niedopuszczeniu do gry w pucharach odbiła nam się czkawką, która kosztowała dużo więcej niż jego kontrakt.
O pięćdziesiąt procent mniej pieniędzy otrzymają pracownicy biurowi, trenerzy od akademii po pierwszą drużynę i inni ludzie zatrudnieni w klubie w różnej roli. Jeszcze bardziej znaczące obniżki mogą dotknąć piłkarzy, ale na dziś rozmowy nie zostały zakończone. Zawodnicy liczą się ze znaczną redukcją zarobków i ją zaakceptują, ale kwestią sporną jest procent, z jakiego mogliby zrezygnować.

Z tego wynika że Legia chce obciąć ponad połowę zarobków piłkarzy więc nie dziwny się że nie mogą się dogadać