Nieznani Sprawcy: Do zobaczenia w piątek!
02.11.2022 21:55
KOMUNIKAT NIEZNANYCH SPRAWCÓW:
Drodzy Kibice! Ooooostaaatni! Oooostaaaatni! Tak krzyczą zazwyczaj pijani kibice siatkówki, którzy na wąsach mają resztki smalcu z zeszłego miesiąca i wymiotują podczas meczu koledze na sandały. Ale nie o ten "ostatni" chodzi, a o ostatni mecz w tej rundzie w Warszawie. Potem dwa i pół miesiąca bez wielkiej piłki. Przynajmniej w Warszawie. Rzeczy ostatnie bywają fajne, bywają mniej fajne i bywają jedno i drugie.
Ostatni taniec na dyskotece. Na koloniach w Nowej Kaletce. Z jednej strony fajnie, bo zdobyliście się na odwagę złapać Klaudię za pośladek i ona się uśmiechnęła. Z drugiej-niefajnie, bo ona jest z Wałbrzycha i więcej jej nie zobaczycie (jest 2001 i telefony ledwo piszą smsy). Może być też ostatni hot dog na stacji gdy wracacie pijani z meczu. I właśnie zjada go półśpiący taksówkarz w rybackiej kamizelce, wtedy nie jest fajnie. Może być też na przykład ostatni dzień lata. Wtedy jest smutno, bo bakłażany idą do szkoły, robi się szybciej ciemno, jest nostalgicznie, w telewizji puszczają te same filmy o końcu wakacji i wszyscy narzekają.
W piątek ma być ostatni, ale taki mega radosny. Ma być jak łyżeczka pasty czosnkowej na wyśmienitym kebabie. Ma być zwieńczeniem naszej całkiem miłej rundy. Mamy wspólnie się bawić, cieszyć z tego, że ruch ultras w Warszawie żyje i dzięki Wam ma się świetnie. Zróbmy taki r........l, żeby z uśmiechem na ustach wyjść ze stadionu i powiedzieć sobie - zrobiliśmy r........l. Sprawmy, aby każdy, kto w piątek wyjdzie ze stadionu już odliczał dni do pierwszego meczu rundy wiosennej. Mordy, budzimy się! Do zobaczenia w piątek!
Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.