Ostatnie mecze Legii z Cracovią

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

21-05-2022 / 12:00

(akt. 21-05-2022 / 01:07)

W sobotę, 21 maja (godz. 17:30) Legia Warszawa zagra u siebie z Cracovią w ostatnim meczu sezonu. Jak przebiegały poprzednie spotkania pomiędzy tymi zespołami? Szczegóły poniżej.

Ostatni raz Legia rywalizowała z Cracovią w grudniu. Wówczas lepsi okazali się przeciwnicy, którzy wygrali u siebie 1:0. Warszawiacy zaczęli spotkanie całkiem nieźle, ale po strzeleniu gola to gospodarze przejęli inicjatywę i byli stroną przeważającą. – Przegraliśmy bardzo ważny mecz, kolejny na wyjeździe. Od sierpnia nie udało nam się osiągnąć korzystnego rezultatu na terenie rywala. I ta passa trwa. Po stałym fragmencie nie zdołaliśmy ani wyrównać, ani przechylić szali zwycięstwa na naszą korzyść – mówił ówczesny szkoleniowiec "Wojskowych", Marek Gołębiewski.

Cracovia Legia Warszawa 1:0 (1:0)
van Amersfoort (20. min.)

Żółte kartki: Hanca, Lusiusz, Van Amersfoort – Luquinhas, Wieteska, Josue, Ribeiro

Cracovia: Niemczycki – Kakabadze, Rapa, Jugas, Siplak, Pestka – Myszor (82' Rakoczy), Lusiusz (53' Rasmussen), van Amersfoort, Hanca – Piszczek (65' Rivaldinho)

Legia: Boruc – Nawrocki, Wieteska, Hołownia (46' Nawotka), Ribeiro – Skibicki (46' Gomes), Josue, Slisz, Luquinhas (84' Ciepiela), Mladenović (68' Pekhart) – Emreli (58' Włodarczyk).

BEZ BRAMEK

Nieco ponad rok temu "Wojskowi" bezbramkowo zremisowali z "Pasami" na stadionie przy Łazienkowskiej. – W pierwszej połowie nie wykorzystaliśmy kilku dobrych momentów, gdy stwarzaliśmy okazje. Przeciwnik grał jeszcze otwartą piłkę, często wychodził wysoko, daleko od własnego pola karnego i było dużo miejsca do kreowania sytuacji. Wiedzieliśmy, że po przerwie będzie trudniej. Rywal cofał się głęboko pod własną bramkę, punkt go zadowalał. Odkryliśmy się, próbowaliśmy rozgrywać piłkę, ale nie zbudowaliśmy zbyt wielu akcji do zdobycia bramki. Kilka momentów było niezłych, czasami źle przyjęliśmy, podaliśmy. Ale bardzo trudno grało nam się przeciwko 10 zawodnikom Cracovii, będących blisko siebie – opowiadał trener Czesław Michniewicz, który w 22. minucie meczu został ukarany czerwoną kartką.

Legia Warszawa – Cracovia 0:0

Żółte kartki: Hanca, Dimun

Legia: Boruc – Juranović, Wieteska, Jędrzejczyk – Wszołek (61' Skibicki), Slisz (61' Gwilia), Martins, Kapustka (68' Muci), Luquinhas (72' Lopes), Mladenović – Pekhart

Cracovia: Hrosso – Hanca, Rapa, Marquez, Rodin, Rocha – Fiolić (67' Sadiković), Dimun, van Amersfoort, Lusiusz – Alvarez (81' Thiago).

GOL PO AKCJI BOCZNYCH OBROŃCÓW

Listopad, rok 2020. O trzech punktach dla Legii w wyjazdowej rywalizacji z Cracovią zadecydował jeden gol. W akcji bramkowej wzięli udział boczni obrońcy. Josip Juranović podłączył się do ofensywy i będąc na 20. metrze zdecydował się na miękką centrę na lewą stronę pola karnego. Na dalszym słupku obecny był Filip Mladenović, który uderzył bez przyjęcia, z lewej nogi – i umieścił piłkę w siatce.

Cracovia – Legia Warszawa 0:1 (0:0)
Mladenović (51. min.)

Żółte kartki: Loshaj, Piszczek – Kapustka

Cracovia: Niemczycki – Rapa, Szymonowicz, Rodin, Siplak – Fiolić (81' Zaucha), Dimun (64' Rivaldinho), Loshaj, van Amersfoort, Pik (46' Thiago) – Vestenicky (81' Piszczek)

Legia: Miszta – Juranović, Lewczuk, Jędrzejczyk, Mladenović – Wszołek, Gwilia (64' Lopes), Martins, Kapustka, Luquinhas – Pekhart.

PRZEGRANY SUPERPUCHAR

W październiku 2020 roku Legia grała z "Pasami" w meczu o Superpuchar Polski. W regulaminowym czasie gry nie padły żadne gole, a seria rzutów karnych zakończyła się wygraną rywali (5:4), co sprawiło, że warszawiacy nie wywalczyli tego trofeum siódmy raz z rzędu. Zespół ze stolicy prowadził wtedy Marek Saganowski, bo trener Michniewicz przebywał na zgrupowaniu młodzieżowej reprezentacji Polski.

Legia Warszawa – Cracovia 0:0 4:5pk

Rzuty karne:

1:0 Domagoj Antolić
1:1 Pelle van Amersfoort
2:1 Joel Valencia
2:2 Damir Sadikovic
3:2 Mateusz Cholewiak
3:3 Tomas Vestenicky
3:3 Paweł Wszołek (obroniony)
3:4 Ivan Fiolic
4:4 Josip Juranovic
4:5 Milan Dimun

Żółte kartki: Ferraresso, Rapa, Marquez

Legia: Cierzniak – Juranović, Lewczuk, Wieteska (23' Astiz), Rocha (84' Stolarski) – Wszołek, Kapustka (58' Antolić), Martins (77' Cholewiak), Luquinhas, Valencia – Pekhart (66' Lopes)

Cracovia: Hrosso – Rapa, Marquez, Rodin, Szymonowicz (56' Ferraresso) – Fiolić, Sadiković, Dimun, van Amersfoort, Alvarez (78' Vestenicky).

Zapewnione mistrzostwo

Ligowy mecz Legii z Cracovią, który miał miejsce niecałe 2 lata temu, okazał się szczególny. "Wojskowi" wygrali 2:0 po trafieniach Tomasa Pekharta i Waleriana Gwilii, i zapewnili sobie mistrzostwo Polski na dwie kolejki przed końcem rozgrywek. Zdjęcia i materiały wideo są dostępne TUTAJ

Legia Warszawa – Cracovia 2:0 (1:0)
Pekhart (23. min.), Gwilia (75. min.)

Żółte kartki: Martins, Wszołek, Slisz, Cholewiak – Loshaj, Wdowiak

Legia: Cierzniak – Karbownik, Wieteska, Jędrzejczyk, Rocha – Wszołek, Antolić, Martins (11' Slisz), Gwilia (90' Rosołek), Luquinhas (80' Cholewiak) – Pekhart

Cracovia: Hrosso – Rapa, Helik, Dytiatjew, Pestka – Hanca, Lusiusz (58' Fiolić), Loshaj (73' Jablonsky), van Amersfoort, Wdowiak (82' Thiago) – Lopes.

Spotkanie 34. kolejki ekstraklasy pomiędzy Legią a Cracovią odbędzie się w sobotę, 21 maja (godz. 17:30). Relacja na Legia.Net.

WYNIKI 10 OSTATNICH MECZÓW LEGII Z CRACOVIĄ:

MECZ

SEZON

STRZELCY

Cracovia – Legia (1:0)

2021/2022

 

Legia – Cracovia (0:0)

2020/2021

 

Cracovia – Legia (0:1)

2020/2021

Mladenović

Legia – Cracovia (0:0 4:5pk)

2020/2021

 

Legia – Cracovia (2:0)

2019/2020

PekhartGwilia

Cracovia – Legia (3:0)

2019/2020

 

Legia – Cracovia (2:1)

2019/2020

AntolićGwilia

Cracovia – Legia (1:2)

2019/2020

NiezgodaGwilia

Legia – Cracovia (1:0)

2018/2019

Carlitos

Legia – Cracovia (0:2)

2018/2019

 

Komentarze (1)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Najbardziej mnie boli porażka w karnych w Super pucharze 4:5