Pierwszy trening Makany Baku z Legią

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

04-07-2022 / 19:00

(akt. 04-07-2022 / 21:11)

Po powrocie ze zgrupowania i meczu sparingowym z Motorem Lublin piłkarze Legii otrzymali dwa dni wolnego. Legioniści wrócili do pracy w poniedziałek. Na zajęciach razem z kolegami po raz pierwszy pojawił się nowy skrzydłowy, Makana Baku.

Makana Baku dobrze wyglądał na treningu, żwawo się poruszał, ma znikomy poziom tkanki tłuszczowej. Piłkarz pierwszy raz trenował z zespołem, ale od pięciu dni pracował mocno indywidualnie, nawet zaraz po podpisaniu kontraktu udał się na siłownię.

Na treningu pierwszy raz po urlopie pojawił się reprezentant Polski, Mateusz Wieteska. Dla niego były to pierwsze zajęcia z trenerem Kostą Runjaiciem. Pracę legionistów z boku oglądali Jacek Zieliński, Radosław Mozyrko oraz świeżo upieczony dyrektor akademii Marek Śledź, któremu towarzyszył Sebastian Różycki.

We wtorek i środę legioniści będą trenowali dwukrotnie - w godzinach 10:30 i 17. W czwartek będzie jeden trening, zaś w piątek prawdopodobnie odbędzie się mecz sparingowy.

ZOBACZ TAKŻE:

Komentarze (64)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał dywizji
  • 0 / 0
Oby to był kocur..
Generał dywizji
  • 0 / 0
Pierwszy który przyszedł bez zaległości treningowych..
Generał dywizji
  • 0 / 0
Nie mogę się doczekać ligi..
Podpułkownik
  • 0 / 0
Zapowiada się ciekawie. Zobaczymy jak będzie wyglądał w meczu.
Wyglada na to, że Baku opór trzyma formę fizyczną i to dobrze wróży…
Generał dywizji
  • 0 / 0
Ma chłopak manianę
Generał brygady
  • 0 / 0
A Wietes coraz ciemniejszy. Niedługo będzie jak Baku.
Generał dywizji
  • 1 / 1
Widać że piłka go lubi.
~Zosiek
  • 0 / 2
Ludzie za rok derby Warszawy obstawiać
Generał dywizji
  • 0 / 0
Piłeczka nie przeszkadza, fajnie to wygląda
Jak będzie dostawał takie ciasteczka od Josue jak Wszołek to będzie go to nakręcało. Liczę na to, że prócz takich akcji z piłką na wolne pole będzie też w stanie zrobić przewagę dryblingiem kiedy rywal się okopie. Powodzenia
Coś mi się wydaje że gdyby Malarz stanął w bramce w tym sezonie, to jeszcze nie jeden mecz by nam wybronił. Na pewno byłby pewniejszy od Miszty
Chorąży
  • 1 / 1
Będzie bronił ten, na którym można będzie najszybciej zarobić, czyli Miszta.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Oby w bramce stał Tobiasz
Generalnie mamy 3 bramkarzy, ale jeśli żaden z nich nie jest wyraźnie wybijający się, to mamy spory problem.
Generał
  • 0 / 0
Problem z bramkarzami jednak jest.Najlepszy wydaje się Tobiasz.
Generał dywizji
  • 0 / 6
Wydaje się szybki, a piłka mu nie przeszkadza. Jeszcze Wszołek i skrzydła powinny być ogarnięte.
Mówisz i masz Wszołek w Legii
Po sparingu z Motorem podzielę się pewnym wnioskiem. Slisz zagrał bardzo dobry mecz i zaryzykuję stwierdzenie że Runjaić zrobi z niego najlepszą "6" w lidze. Praktycznie wszystko przechodziło przez Slisza. Potrafił wejść między obrońców, pomóc w rozegraniu, asekurował pozycję gdy któryś ze środkowych wyszedł wyżej, rozdzielał piłki, zagrywał nieźle krosy, kilka fajnych podań do przodu. Nie był rzucany po skrzydłach tylko grał na swojej pozycji. Myślę że będzie jednym największych wygranych trenera Runjaicia.
Kapitan
  • 2 / 0
Szczególnie że Runjaić chce zatrzymać Charatina, to musi być oczarowany Sliszem... ;)
A skąd wiesz że chce zatrzymać Charatina?
Wydaje mi się że było o tym w artykule cz1 odpowiedzi na pytania kibiców.
To jest abc defensywnego pomocnika, więc trudno tu piać z zachwytu. Fajnie, że się cofał, ale nikt go nie atakował prawie jak dostawał piłkę a przypomnijmy sobie co się działo jak przyszedł do nas i próbował się zabierać za rozegranie. Wiele razy tracił piłkę i szła groźna akcja dla rywala. Przerzutów kilka zaliczył, ale jego rozegranie było dość czytelne. Prawie wszystkie podania szły do bocznego obrońcy. Od czasu do czasu przerzut. Ciężko tak stworzyć przewagę. Brakuje mi prostopadłych podań, ktorymi szybko mijalibyśmy pomoc rywala. Na usprawiedliwienie można powiedzieć, że tak jednak kazano mu grać bo kiedy piłka szła do obrońców to Sokołowski i Muci było już praktycznie w ataku i czekali na jakieś wrzutki. Innej gry niemal nie było w tym sparingu. Co mi się nie podoba u Slisza to to jego machanie łapami jak stracimy bramkę. Zachowuje się jakby wszyscy byli winni, tylko nie on.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
"Sam Michniewicz w odpowiedzi na pytania do tekstu "Czesław Michniewicz, Lech Poznań i ustawione mecze w tle. 27 godzin rozmów z szefem piłkarskiej mafii" stwierdził, że nie miał wiedzy na temat negocjacji prowadzonych przez jego piłkarzy z ekipą Górnika Polkowice. A w prokuraturze zeznał, że o pieniądzach od Świtu dowiedział się w autokarze po meczu i podzielił je między 22 członków ekipy Lecha. Każdy z zawodników miał dostać po ok. 1000 dolarów. Przyznał też, że nie zgłosił tych pieniędzy do urzędu skarbowego."
Umiejętności, wiek, profesjonalizm... wszystko zdaje się zgadzać.
Co to za gruby ciernik w sandałach obok śledzia?
W sandałach powiadasz?
Musi tutejszy
Sebastian Różycki
Generał broni
  • 1 / 0
Wujaszkatomaszka, myślisz, że to ekspedycja z dronem do Książenic?
~Gizior
  • 0 / 2
Czyli ostro gramy bez napastnika cały czas :) a nie przecież mamy rosolka i lopesa typowi napastnicy :) no i Kramer gdzie nie wyczytałem w ani jednej reakcji z treningów że strzelił parę bramek ... Ciągle że nie umiał się wstrzelić.
Generał dywizji
  • 0 / 1
I teraz porównać sylwetkę i umięśnienie Baku do Jasura... On 22 maja grał jeszcze ostatni mecz, w miesiąc profesjonalny piłkarz nie ma prawa się mocno zapuścić. No chyba, że jak Jasur o profesjonaliźmie słyszał w telewizji.
Jasur to hobby player. On pochodzi z takiej kultury, że jemu się pewnie wydaje że i tak za dużo tyra na treningach.
Podpułkownik
  • 6 / 0
Panie redaktorze Szymczyk, "dwa dni wolnego", a nie "dwa dni czasu wolnego". Podobnie, jak "na dzisiaj", a nie " na dzień dzisiejszy".
Nie ma za co.
"Skamander", 1920, nr 1:
"Wierzymy głęboko w dzień dzisiejszy..."
"dlatego kochamy dzień dzisiejszy niezachwianą, pierwszą miłością, jesteśmy i chcemy być jego dziećmi"
"A na drodze ku ucieleśnieniu spotykamy znów świat dnia dzisiejszego"
"Wierzymy więc w dzień dzisiejszy"
"W tej wierze chcemy być słowem dnia dzisiejszego,"
"Chcemy być poetami dnia dzisiejszego, i w tem nasza wiara i cały nasz „program”."
Generał broni
  • 0 / 0
Sto lat... Dzień dzisiejszy rządzi się odmiennymi prawami ;-D
dr hab. prof. UŚ Katarzyna Wyrwas, kierownik Poradni Językowej Instytutu Języka Polskiego Uniwersytet Śląskiego: "Za zdecydowanie niepoprawną uznawana jest konstrukcja na dzień dzisiejszy, która pojawia się w wypowiedziach typu Stan oszczędności na dzień dzisiejszy (poprawnie: Aktualny stan oszczędności), Prognoza pogody na dzień dzisiejszy (poprawnie: Prognoza pogody na dziś), Na dzień dzisiejszy ceny akcji wzrosły (poprawnie: Dzisiaj ceny akcji wzrosły)."

http://www.poradniajezykowa.us.edu.pl/baza_archiwum.php?POZYCJA=180&AKCJA=&TEMAT=Poprawno%B6%E6%20komunikacyjna&NZP=&WYRAZ=
Porucznik
  • 2 / 0
Ciekawe jaki transfer rozkminia Jacek Zieliński
Liczy ile hajsu zostało na transfery..
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Masłowskiego
Na tym 6 zdjęciu Wietes wchodzi głowa niczym Zidane w Materazziego
Marszałek Polski
  • 9 / 0
„świeżo upieczony dyrektor akademii Marek Śledź”
Niezbyt fortunne sformułowanie.
Wolałbyś "świeżo wyłowiony"?
Generał dywizji
  • 3 / 0
Popłakałem się ze śmiechu. Inne metody i podejścia też pasują. Ma facet nazwisko.

Życzyć wypada, aby nie odchodził jako rolmops, bo to w Legii się zdarza. Sukcesów Panie Marku.

Pzdr
Generał broni
  • 0 / 0
Nie jadłem pieczonego śledzia. Zdumiewające, jak mawiał pewien klasyk.
Wiesz, że nie zwróciłem uwagi? To jest piękne! :-)
Kiedyś mój znajomy, zwie się Noga, sprzedał samochód na giełdzie. Nabywcą okazał się... Rączka :-) Mieli panowie ubaw podczas spisywania umowy :-)
Ledarg,
Ten Noga miał rękę do interesów, natomiast Rączka to był noga w temacie aut...
Ciekawe jak na koniec przybili piątki ;)
manekin,
"świeżo upieczony dyrektor akademii Marek Śledź" dobrze się czuje we własnym sosie, natomiast podobno jest trudny we współpracy kiedy jest nie w sosie ;)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Wystarczyło napisać po prostu «nowy»;
ewentualnie «nowo zatrudniony» (podobnie jak «nowo mianowany», «nowo powołany» etc.).
«Świeżo upieczony» jest tu problematycznym określeniem z dwóch powodów:
(i) znaczenie dosłowne (upieczony przed chwilą), co w połączeniu z nazwiskiem Śledź potęguje niezamierzony (?) efekt komiczny;
(ii) znaczenie przenośne, które opisuje osobę od niedawna pełniącą pewną funkcję lub rolę czy też zajmującą pewne stanowisko. Marek Śledź taką funkcję pełnił już wcześniej (w innym klubie), dlatego lepiej też unikać rzeczonego sformułowania.

PS. Czyż nie powinniśmy cieszyć się, że nie napisano:
nieopierzony [...] Śledź,
raczkujący [...] Śledź,
surowy [...] Śledź
lub zielony [...] Śledź :-?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ledarg,
legenda księgarska głosi,
iż autor o nazwisku Wódka
napisał monografię prawniczą o winie,
po czym wydano ją w PIW-ie...
manekin,
A jak już Śledź obrośnie w piórka, to będzie można napisać że się zamarynował w Legii, ewentualnie że się dobrze zakonserwował.
;)
Generał dywizji
  • 0 / 0
No to jeszcze coś ode mnie.

W latach liceum umówiliśmy się na brydża.
Wchodzimy na klatkę i szukamy, gdzie mamy trafić. Czytamy listę lokatorów, a tam w trzech kolejnych mieszkaniach lokatorów są rodziny o nazwiskach: Szary, Bury i Czarny.

Pzdr
Misiekw,
To pewnie jakiś blok na Śląsku?
We wtorek o 20 będzie fajna komedia, zespół może się trochę zrelaksować ;)
Korupcjorz-Karabach ;)
Hehe dobre ...Jutro Cudu nad Wartą nie będzie
manekin,
A jak już Śledź obrośnie w piórka, to będzie można napisać że się zamarynował w Legii, ewentualnie że się dobrze zakonserwował.
Nie tutaj miało być.
Generał dywizji
  • 2 / 5
Wygląda na to że gość wie co to profesjonalne podejście do futbolu nie to co Jasurbek.....
On ma te kocie ruchy...
Jasurbek bardziej wyciszony... level Master ;))
To już wiadomo dlaczego Jasur taki wyciszony był...
Baku
pierwszy od dłuższego czasu który nie jest zapuszczony
no może jeszcze Wszołek nie był zapuszczony
Major
  • 1 / 0
Wydaje mi się, że Emreli, Kastrati i Kharatin też nie byli zapuszczeni.
Może i Kastrati z Kharatinem wyglądali źle na boisku ale pod względem fizycznym chyba było dobrze.
Pich nie był zapuszczony ;)
Jasurbek był wręcz zagłodzony...
z tych wszystkich nie zapuszczonych to do gry był Emreli
Kastrati był/jest w takiej formie fizycznej , że DM nazwał go najszybszym Europejczykiem

tylko nie wiem czy wśród piłkarzy czy wśród strusi