Piotr Nowak: Nie możemy sobie pozwolić na beztroską grę z Legią

Maciej Ziółkowski

Źródło: jagiellonia.pl

12-05-2022 / 15:10

(akt. 12-05-2022 / 15:13)

– Nie możemy mieć iluzorycznych przesłanek ku temu, aby pozwolić sobie w piątek na komfort, beztroską grę. Każdy punkt jest dla nas ważny, tak jak miejsce w tabeli. Chcemy wynagrodzić trudny sezon naszym kibicom – powiedział przed meczem 33. kolejki ligowej z Legią Warszawa (13.05, godz. 20:30) trener Jagiellonii Białystok, Piotr Nowak.

– Jak mówiłem po spotkaniu ze Śląskiem Wrocław – szkoda dwóch straconych punktów. Powinniśmy byli zamknąć mecz, wygrać. Możemy się teraz nad tym zastanawiać, ale teraz to już nie ma znaczenia. Ważna była rywalizacja w Krakowie. Wiedzieliśmy, że Wisła mocno zacznie, ruszy na nas, będzie starała się zdobyć bramkę, ale poza stałymi fragmentami gry nie stwarzała zagrożenia. Czy w pierwszej połowie graliśmy bojaźliwie? Zgadzam się. Uważam, że przeprowadzone zmiany wpłynęły na to, że po przerwie gra zaczęła się układać, kreowaliśmy sytuacje. Szkoda, że Markowi w końcówce zabrakło 20 centymetrów, ale czasami tak jest. Patrząc na układ tabeli, uwzględniając na którym miejscu byliśmy po remisie ze Śląskiem, a gdzie jesteśmy dzisiaj, to wprawdzie sytuacja nie jest wyklarowana, ale punkt w Krakowie był bardzo ważny. Mam nadzieję, że będziemy kontynuować naszą grę i realizować założenia. Do tego dochodzą powroty piłkarzy – w Krakowie zagrali Jesus Imaz, Miłosz Matysik oraz Israel Puerto. Czekamy jeszcze na Tomasa Prikryla, który jest gotowy do najbliższego meczu. Myślę, że to pozytywnie wpłynie nie tylko na rywalizację, ale i na naszą lepszą grę.

– Za nami trudne miesiące. Mieliśmy moment, w którym brakowało nam obrońców. W jednym meczu grał Taras, w innym debiutował Patryk Czerech. Ponadto było dużo młodzieży, która przewinęła się przez ostatnie tygodnie. Wszystko z powodu kartek, kontuzji. Dla nikogo z nas nie był to łatwy sezon. Poczekajmy jednak jeszcze dwa tygodnie na pełne podsumowanie. Jeżeli weźmiemy pod uwagę mecz z Zagłębiem Lubin, który był dla nas przełomowym, wieńczył niełatwy okres po kilku porażkach. W takich najtrudniejszych chwilach potrafiliśmy wrócić do gry, jak w Radomiu, Zabrzu, czy z "Miedziowymi". Ta grupa zawodników zdała egzamin jako kolektyw. Patrzymy jednak, aby tę grę usprawnić. W przyszłości musimy być mądrzejsi, nie wolno nam popełniać szkolnych błędów, które zdarzały się w tej rundzie. Powinniśmy grać bardziej elastycznie, efektywnie i efektownie. Najłatwiej jest się bronić, ale my chcemy strzelać gole, bo to one są solą futbolu.

Komentarze (5)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Panie trenerze, obie drużyny o nic nie grają. Mógłby to być ciekawy mecz ale myślę że skończy się na "posession without penetration".
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Można zaryzykować stwierdzenie: która z drużyn pierwsza zdobędzie gola, ta wygra (a przynajmniej nie przegra). Tak to się już i Jagiellonii, i Legii układa w tym sezonie.
Pytanie jeszcze, czy sprawy nie zaburzy Marciniak wyciągając ewentualnie w którymś momencie czerwoną kartkę?
Powinniśmy grać bardziej elastycznie efektownie i efektywnie..Panie Nowak aż chce to jutro zobaczyc?
Generał brygady
  • 0 / 2
Nowak czuje ze to nie będzie spacer..
Mozecie