Ricardo Sa Pinto: Liczy się wygrana, Cafu nie powinien obejrzeć kartki

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

16-03-2019 / 23:23

(akt. 19-03-2019 / 23:16)

- W pierwszych minutach mecz nie był najpiękniejszy. Było wiele pojedynków, ale większość z nich wygrywaliśmy, zdobywaliśmy drugie piłki. Z czasem graliśmy tylko lepiej, choć brakowało nam dobrych decyzji w okolicach pola karnego rywali. W drugiej połowie graliśmy bardzo dobrze. Byliśmy kompaktowym zespołem, który skutecznie się bronił. Zdobyliśmy bramkę po rzucie karnym. Daliśmy sobie radę pod względem fizycznym, choć był to nasz trzeci mecz w trakcie tygodnia. Zachowaliśmy pragmatyzm i zrealizowaliśmy cel na ten mecz inkasując trzy punkty. Powinniśmy może więcej atakować po golu, ale liczy się wygrana. W trakcie spotkania pokazaliśmy również, jaka atmosfera panuje w naszym zespole - powiedział po pokonaniu 1:0 Śląska Wrocław Ricardo Sa Pinto, szkoleniowiec Legii Warszawa.

- Rywale stosowali w końcówce bezpośredni futbol pełen pojedynków pomiędzy zawodnikami. Gra była dość szarpana, nie brakowało stałych fragmentów gry. Każdy z nich mógł w końcu zadecydować o losach rywalizacji. Musimy zacząć zdobywać więcej bramek niż chociażby dziś - dodał Sa Pinto. - Analizowaliśmy Śląsk i staraliśmy się wykorzystać wiedzę na temat rywali i ich problemów, jak choćby w przypadku obsady lewej obrony. Warto zwrócić uwagę na kombinacje Vesovicia i Medeirosa. Mieliśmy strategię, której nie realizowaliśmy perfekcyjnie, ale wygraliśmy. Gdybyśmy mieli jeszcze więcej jakości w polu karnym, mogłoby być jeszcze lepiej - powiedział.

- Rozmawiałem z Cafu o czerwonej kartce i widziałem wideo. Nie opluł Arkadiusza Piecha. Nasz piłkarz mówił do niego po portugalsku i nie zamierzał tego zrobić. Moim zdaniem kartka nie była zasłużona i mam nadzieję, że przedstawiciele naszego klubu zajmą się sprawą - powiedział portugalski trener Legii.

- Szanuję opinie ludzi, ale… mamy w tej chwili sześć punktów więcej niż w poprzednim sezonie. Awansowaliśmy odkąd rozpocząłem pracę, nie tracimy głupich bramek i mamy wiele okazji do strzelenia goli. Proszę sobie wyobrazić, co mówią o Jagiellonii, Lechu i ich stylu. Szanuję opinie, ale… dziękuje bardzo - dodał Sa Pinto.

- Co z Michałem Kucharczykiem? W ciągu 48 godzin będziemy wiedzieli więcej na temat jego kontuzji - stwierdził szkoleniowiec Legii. 

 

Komentarze (101)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Cafu powinien dostać kartkę niebieską fair play za to że poskromił wiecznego marudę Piecha. Ja widzę trenera Sa Pinto w roli sędziego międzynarodowego. Przynajmniej wesoło by było. Na boisku byłoby szarpanie, plucie, bicie się a Sa Pinto udawałby że nie widzi hehe.
Panowie spokojnie zobaczymy po przerwie na reprezentacje jak wszyscy dojdą do siebie , co by nie pisać ciężkim tygodniu . Mam nadzieję że zaczniemy wreszcie grać piłką a nie tylko za nią ganiać . Zdecydowanie musimy poprawić celność podań i grę na jeden dwa kontakty . Za Cafu Remy'e , Stolarski a z przodu Veso . Szkoda ? że tak dużo chłopaków wyjeżdża na reprezentacje . Jędza,Wieteska , Stolarski , Nagy,Veso, Szymański to jest pół drużyny , nie liczę Hamy który obecnie nic nie daje Legii poza stratą finansową na wysoki kontrakt .Niestety tu Lechia ,Jaga Cracovia czy Piast są w komfortowej sytuacji do tego czerwone kartki prawie na okrągło dla naszych piłkarzy bardzo komplikuje pracę p. Sa Pinto . Założę się że tego pismaki nie podniosą na wokandę ale jechać po p. Sa Pinto oj to tak
Panowie spokojnie zobaczymy po przerwie na reprezentacje jak wszyscy dojdą co by nie pisać ciężkim tygodniu . Mam nadzieję że zaczniemy wreszcie grać piłką a nie tylko za nią ganiać . Zdecydowanie musimy poprawić celność podań i grę na jeden dwa kontakty . Za Cafu Remy'e , Stolarski a z przodu Veso . Szkoda ? że tak dużo chłopaków wyjeżdża na reprezentacje . Jędza,Wieteska , Stolarski , Nagy,Veso, Szymański to jest pół drużyny , nie liczę Hamy który obecnie nic nie daje Legii poza stratą finansową na wysoki kontrakt .Niestety tu Lechia ,Jaga Cracovia czy Piast są w komfortowej sytuacji do tego czerwone kartki prawie na okrągło dla naszych piłkarzy bardzo komplikuje pracę p. Sa Pinto . Założę się że tego pismaki nie podniosą na wokandę ale jechać po p. Sa Pinto oj to tak .
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 1 / 0
Trenerze tak szczerze mówiąc to gra Legii wyglądała dramatycznie słabo. "Byliśmy kompaktowym zespołem, który skutecznie się bronił" - Trenerze my jesteśmy Legia Warszawa i my u siebie nie powinniśmy się bronić tylko taki śląsk pojechać min 2:0. "Gra była szarpana, nie brakowało stałych fragmentów gry" - Trenerze głupie faule w środku pola powodują to, że jest dośrodkowanie w pole karne Legii i często groźne sytuacje dla rywali. Sędziowie taki stykowe sytuacje, często gwiżdżą dla przeciwników. A to wszystko dlatego, że Legia się broni doprowadza do takich fauli w środku pola. Mimo wszystko gratulacje za wygraną. Mam nadzieję, że w końcu Legia zacznie grać jak pierwszą połowę z Wisła i pierwszą połowę ze Śląskiem na wyjeździe.
Dokładnie, gramy tak jak powinno grać rywale w konfrontacji z nami. Grą wygląda słabo, nawet po porażce z Rakowem trudno szukać "odkupienia". Fakt liczą się 3 punkty i może akurat one dadzą nam MP ale jak juz kiedyś pisałem: z taką grą musimy liczyć na potknięcia rywali. Mam nadzieję że przerwa spowoduje miłą odmianę w grze. Co do słów trenera to trudno w nich znaleźć zrozumienie
Kapitan
  • 0 / 1
Liczy się wygrana. Cafu nie powinien obejrzeć kartki. To prawda i tyle. Dwutygodniowy mikrocykl teraz, popracować solidnie i jedziemy dalej. Chociaż Cafu czeka pewnie nieco dłuższy mikrocykl, zafundowany przez KL :-/
Domyślny awatar Szeregowy
  • 0 / 0
Dobra Rysiu, dobra. A w Czestochowie to się nie liczyla? Slask i ich trener to frajerzy. Gdyby bardzie ofensywnie zagrali pierwsza polowke, to bylaby powtorka z Cracovia. Rysio ma wybujale ego z zadatkami na chemika. Eksperymenty to w pracowni chemiczne, nie na L3. Rysio zmien branze, a Miodek niech wymieni ekipe cwanych skautow-doradcow, którzy już od kilku lat dymaja ten klub finansowo. Mowa o Beretach Kucharskich, beztalenciach, ale cwaniakach w tej branzy.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 0 / 0
Wiadomo, że liczy się wygrana. Niestety gram naszdj gry nie da się oglądać. Mam nadzieję, że to wynik i kumulacja mocnych treningów z okresu przygotowawczego i po przerwie na reprezentację wróci swieżość i ten zespół zacznie grać tak jak potrafi to robić
Napiszę tak panie trenerze mamy z przodu tj.pomocy i ataku dobrych technicznie zawodników, szybkich z wizją gry pomysłowej na jeden dwa kontakty , dlaczego nie umiemy tego wypracować na treningach i przełożyć na mecz tego nie umiem pojąć .Proszę oglądnąć powtórki dwa , trzy podania i strata - masakra . Jedynie co wypracowaliśmy to bieganie i szybki odbiór piłki i co z tego jak zaraz ją tracimy . , niechlujnymi podaniami . Powtórzę jeszcze raz grajmy piłką a nie ciągle biegajmy za nią . Motto na te dwa tygodnie; treningi , gra na jeden dwa kontakty na małym polu i z zaskoczenia na szerszej '' płaszczyznie'' pod presją . Trening czyni mistrza , w tym elemencie jestesmy na szarym końcu tej ekstraklapy .
Generał broni
  • 3 / 0
Panie trenerze, Legia gra topornie, nie stwarza sytuacji bramkowych. Owszem piłka nożna to sport, którego nie ocenia się za widowiskowość ale jak długo mamy drżeć o wynik z e-klapowymi rywalami?
Porucznik
  • 0 / 0
Niestety jaka liga taki poziom.. Boje się ze dużo czasu minie nim styl gry się zmieni...
Sierżant
  • 3 / 0
Słabo wygląda gra, ale punkty wyglądają ładnie.
Nie pasuje mi do Legii murowanie bramki, nawet z Realem graliśmy otwartą grę. Mam nadzieję że w końcu doczekam się tej pięknej gry o jakiej opowiadał trener, że chce wprowadzić na Łazienkowską.
piękna gra to chyba twoje urojenia albo fantazje bo on nigdy nic takiego nie mówił.W 2016r.w PS ukazał się z nim wywiad przed meczem Legia-Sporting i on mówił,że to co zagrała Legia z Borussią(4-8) jet niedopuszczalne,że nie można grać tak otwartej piłki itd. Mówił też,że on był piłkarzem ofensywnym ,ale zawsze pomagał w defensywie i wymaga żeby każdy jego zawodnik angażował się w gre defensywną.
"Przykładam wielką wage do gry defensywnej bo mocna obrona to podstawa w ofensywie niczego zawodnikom nie narzucam,nie wiąże ich w żadne schematy, daje im swobode"
Sierżant
  • 0 / 0
"Jak ma grać Legia według pana pomysłu?

Na wysokiej intensywności i tempie. W defensywie spróbujemy nie pozwolić przeciwnikowi nawet uwierzyć, że będzie nam w stanie zagrozić. Chcemy być szybsi, wyprzedzać rywali, być zespołem zbilansowanym, walczącym o każdą piłkę, odpowiednio reagować po stracie, szybko przechodzić do ataku. Uczulam piłkarzy na ograniczanie ryzyka, wybieranie bezpiecznych rozwiązań. W ataku musimy kreować więcej okazji do zdobycia bramki i poprawić skuteczność. Ale na pierwszym miejscu są zwycięstwa – bez liczenia na szczęście albo cud w doliczonym czasie. Legia ma dominować." (14.09.2018r)

Czy pomysł na taką grę nie wydaje Ci się atrakcyjny? Mi tak i na to czekam.
Pinto po co było zamykac sparingi i treningi jak nic nie wytrnowaliscie żadnych schematów Kocham Legie ale patrzenie na nia jak gra to woła o pomstwe do nieba widać ze piłkarza tez sie udziela Twoje zachowanie
~hmm
  • 0 / 0
może właśnie dlatego treningi były zamknięte...
Domyślny awatar Kapral
  • 2 / 1
Może to zabobon ale niech RSP , tak jak na jesieni, zakłada jeansy na dupsko , bo te dresiki najwyraźniej pecha przynoszą.
Kiedyś jak Piechniczkowi zamarzył się garnitur to z Włochami i Kamerunem nie mogliśmy zdobyć gola, a jak wzorem eliminacji założył dres to Peru pięć przyjęło na klatę a Belgowie trójkę.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
A co założył na drugi mecz z Włochami?
(Sądząc po przebiegu gry, znowu garnitur.)
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
A nie, jednak dres (przynajmniej na pomeczowym nagraniu ze studia unilateralnego).
Wynoś się pampersie póki nie jest za pózno .Jedyny odruch jaki można mieć patrząc na "pomysł" Legii na gre to wymiotny.
Podpułkownik
  • 5 / 4
Mnie mdli, gdy czytam taki komentarz.
Domyślny awatar Chorąży
  • 7 / 3
Sam się wynoś kasztanie. Styl jest kiepski ale punktujemy i jesteśmy w walce o mistrzostwo. Skończmy to zwalnianie trenerów co chwilę bo to już jakaś psychoza. Podsumowując, wynoś się kasztanie i nie wracaj
Domyślny awatar Generał brygady
  • 3 / 1
Generalnie jest tak. Gramy średni futbol, ale póki co przynosi to efekty. Bywa nerwowo i rolą trenera powinno być uspokajanie stadka, aby nie kończyć meczów tak nerwowo jak kończymy i to zarówno jeżeli chodzi o wynik jak i wybuchową postawę zawodników ... głównie Cafu.
Zdobycie MP sprawi, że RSP utrzyma posadę. Mam nadzieję, że rozwinie grę Legii, ale wiarę w to mam jednak bardzo chłodną.
Trenerze małymi kroczkami do mistrzostwa!
Kurcze mam wrażenie że inny mecz oglądałem.
U mnie Legia co 2-3 podania strata i powrót na prędkości do obrony. Wygrana po szczęśliwym karnym.
Podporucznik
  • 4 / 0
No to oglądaliśmy ten sam mecz. Wg mnie poza środkowymi obrońcami i bramkarzem nie ma kogo wyróżnić
Porucznik
  • 0 / 0
Całe szczęście na stadione mamy ten 3% sikacz więc jakoś ten mecz można znieść...
Domyślny awatar Kapitan
  • 3 / 0
Cieszę się że problem w końcu zauważył problem z bramkami, chodź martwi, że chyba nie rozumie skąd się bierze. My mamy za mało sytuacji! Ich prawie nie ma a on mówi że mamy dużo.
~andman
  • 0 / 0
Sa Pinto zaklina rzeczywistość , większość kibiców będących na trybunie Deyny była zdegustowana grą Legii, zobaczymy jak sobie Sa Pinto poradzi za tydzień w Krakowie, czy tez będzie dalej zaklinał rzeczywistość ?
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 4 / 1
Trochę mnie irytuje takie gadanie typu "3 punkty najważniejsze" Wierzcie mi, ze gdyby w lidze PSG męczyło swoje mecze to z trybun by szły wiąski na pilkarzy. Jestesmy Legia i kibice oprócz męczenia 3 punktow zasługują zobaczyć chociaż kilka ładnych akcji na każdą połowę meczu. Na Legię są najdroższe bilety a kibice muszą oglądać tę kopaninę niczym z B klasy. Jak słowo daję chłopcy na orliku już mają więcej finezji w grze.
Podpułkownik
  • 1 / 1
RSP to wie. "Musimy zacząć zdobywać więcej bramek" - taki jest cel na najbliższe mecze.
Domyślny awatar Kapitan
  • 4 / 3
Szkoda, że trenerem Legii jest gość, który ogląda zawsze inny mecz, a potem gada głupoty. Kompaktowy zespół? Nie miałeś trenerku pomysłu na rywali w drugiej połowie, więc grając u siebie wymieniłeś napastnika na obrońcę, który prawie zrobił karnego. Po tym meczu cieszą tylko punkty....
Podpułkownik
  • 1 / 0
Ja jeszcze nie słyszałem głupot. Może mam coś ze słuchem, albo z rozumieniem, ale podsumowanie tego meczu jest bardzo trafne.
Trenerze proszę o wyjaśnienie terminu "kompaktowy zespół". Właściwie to trener tego nie wyjaśni ale może znajdą się tutaj jacyś piewcy trenerskiej taktyki- proszę o wyjaśnienie.
~lokówka janusza m
  • 0 / 0
futbol kompaktowy - to futbol wymyślony w głowie portugalskiego oszołoma

cechą charakterystyczną tego futbolu jest gra przyprawiająca o mdłości, a w przypadku prowadzenia rozpaczliwa obrona bazująca głównie na szczęściu (jak atakujące kasztany coś strzelą to jest remis lub porażka, a jak nie to zwycięstwo)

nie mniej ważną cechą charakterystyczną tego futbolu jest również pieprzenie głupot zupełnie oderwanych od rzeczywistości i faktów, a dołączając zachowanie przy linii i mimikę śmiało kwalifikuje się do spętania w kaftan bezpieczeństwa i odizolowanie od społeczeństwa
silne leki należy odstawić lub (np. w tym przypadku) zwiększyć dawkę wielokrotnie
Domyślny awatar Major
  • 0 / 0
Moja wersja 'kompaktowego zespołu' to twór, który jednocześnie potrafi się bronić i próbować atakować. Czyli coś podstawowego w piłce nożnej:)
Ciekawe czy kiedyś dowiemy się co autor miał na myśli, dostrzegam podobieństwo do 'niskiego pressingu' Nawałki:)
Podpułkownik
  • 1 / 0
"niski pressing" Nawałki to "kompaktowy autobus" blisko własnego pola karnego. Sądzę, że wizja RSP jest zupełnie inna, bliższa temu co napisałeś w pierwszym zdaniu.
Panowie, ja rozumiem to jako neo siebie się całym zespołem na własnej połowie i wybijanie piłki byle dalej i to na własnym boisku. Czyli taktyka przechoojova.
Ale chciałbym wiedzieć jak interpretują to fani taktyki trenera.
*rozumiem to jako bronienie się całym zespołem...
Podpułkownik
  • 0 / 0
"Ale chciałbym wiedzieć jak interpretują to fani taktyki trenera."
Obrona i atak "całym" zespołem.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
Pierwsze znaczenie przymiotnika 'compact' to 'zwarty'.
Na miejscu Sa Pinto przed meczem zarządziłbym 3 mecze wolnego, a po meczu powiedział że jednak 4. Niech oni odpoczną fizycznie i mentalnie od tego wszystkiego i... trenera ;-) A po powrocie niech zaczną szlifować schematy gry w ofensywie, bo laga na niskiego Carlitosa to jest marnowanie siły, bezwładny i nieskoordynowany pressing to jest marnowanie sił, niedokładne podania to jest marnowanie sił.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 2 / 1
Ja to już od kilku tygodni piszę o tej ofensywie i dalej się nie mogę nadziwić, że gramy lagę na Lopeza. Zresztą mnie obecny styl Legii trochę męczy. Fajnie, że punktujemy. Naprawdę, dobrze że utrzymujemy dystans do Lechii, tamci w końcu spuchnął. Ale martwi mnie trochę to ofensywa. A mamy przecież zawodników, którzy potrafią zagrać coś więcej niż dzidę na oślep. W drugiej połowie Śląsk nas mocno zepchnął do obrony. A porównywanie się do innych tuzów tej ligi...no cóż. Pan Mioduski jeszcze 2 lata temu buńczucznie zapowiadał, że powoli doganiamy Ajax, a teraz znów przyszło nam się porównywać do tuzów tej ligi. Myślę, że za takie porównanie np. Jacek Magiera miał jechane po rajtach kilka tygodni...
~Sobieryba
  • 3 / 0
Luzik. Cafu ma pewnie problemy refluksem i raczej piwinno się go wspierać a nie karać.
- "Szanuję opinie ludzi, ale… mamy w tej chwili sześć punktów więcej niż w poprzednim sezonie"
Nie - mamy nadal 3 pkt więcej, bo rok temu w 26 kolejce pokonaliśmy amikę 2:1
-"Nie opluł Arkadiusza Piecha. Nasz piłkarz mówił do niego po portugalsku i nie zamierzał tego zrobić. Moim zdaniem kartka nie była zasłużona"
Tiaaa... https://twitter.com/Hubert_Michno/status/1107031885828493313
Taki z Ciebie kibic Legii co zawsze jest przeciw Legii? ;) Czytam Twoje wpisy od jakiegoś czasu i tylko hejt na Legię...
TLW81TLW
Człowieku nie jestem kibicem Legii od wczoraj, ale od 1980 i takiego dna jakie jest nam serwowane w ostatnim czasie to nawet gdy na początku lat 90-tych broniliśmy się przed spadkiem nie było. Już za Jozaka był jakiś pomysł na grę, a tu nie ma nic.
Jak ty kupujesz to gów*** owinięte sreberkiem jako czekoladę to twój problem.
Więc do krytyki mam raczej podstawy.
Lepiej napisz jakie ty masz argumenty do obrony dla tych marnych kopaczy i Ryśka, którzy zarabiają krocie, a co Nam za to fundują???
pawelk1504 napiszę Ci to jeszcze raz:
A jednak na tym filmiku widać dokładnie to co napisałem, Cafu mówi "Pu-ta" wyraźnie akcentując każdą sylabę, trzeba być dzbanem żeby tego nie widzieć. A że się przy okazji zapluł? Gdyby chciał go opluć to by go opluł.
Twoja obiektywna ocena filmiku na poziomie rzetelności Stefańskiego.
Poezja ludowa
I na całe szczęście, że go nie opluł, bo tak za sam zamiar dostanie 4 mecze, a gdyby go opluł, to sezon kończylibyśmy bez Cafu.
Jeśli za tylko zetknięcie z głową sędziego piłkarz z Płocka dostał pół roku, to i za oplucie Cafu dostałby kilka miesięcy zawieszenia...
a jak wywnioskować że ktoś chce kogoś opluć?? po gardle widział ??
Od 1980 nie widziałeś takiego dna :D Kurtyna...
Opluł, nie opluł, chciał, nie chciał, od trenera oczekuje że będzie bronił zawodnika nawet jak zawinił, bez względu na to co się faktycznie wydarzyło. My tu sobie możemy podyskutować, ale Sa Pinto ma inne zadania. Wg mnie głupi Cafu zrobił, ale opluć nie chciał, a prowokowany na pewno był, bo to wydaje się bardzo spokojny człowiek.
pawelk1504
A więc mamy jednak raport mniejszości. Filmy stają się rzeczywistością.
Porucznik
  • 0 / 0
Dokładnie... Ja Ty od 80 nie widziałeś takiego dna to strasznie słabą masz pamięć... No chyba że do stażu doliczyles sobie +/- 30 lat....
Cafu zasłużył maks na żółtko, czerwień to przesada!
"W drugiej połowie graliśmy bardzo dobrze. Byliśmy kompaktowym zespołem, który skutecznie się bronił. "

??????????????????????????????????????????????????
Domyślny awatar Generał brygady
  • 3 / 0
Nic nie przebije tytułu innego artykułu:

"XXVI kolejka Lotto Ekstraklasy - Lechia zachowała przewagę nad Lechią"
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
'Compact' znaczy 'zwarty'.
3 punkty najważniejsze. Tracimy tylko 2 do lidera a też jesteśmy jedynym gospodarzem w tej kolejce, który nie tylko nie przegrał ale nawet nie zremisował. Styl gry powinien się zmienić na lepsze ale nie kosztem punktów.
~Maniek_L
  • 1 / 5
łubu dubu...trollu
"3 punkty najważniejsze."

@TLW, ja rozumiem taki tekst wypowiedziany przez kibica Korony Kilece, Miedzi Legnica, itd., niewazne jak, byle dowiesc 3 punkty do konca. To "niewazne jak, byleby sie doczlapac" (w domysle: a styl przyjdzie pozniej) (Kiedy?) to raczej nie przystoi nam, bo kibicujemy Mistrzowi Polski, a nie Miedzi Legnica?
Piro, kibicem Legii nie jestem od dziś. Gra mnie nie powala od zawsze nie licząc kilku wyjątków za czasów Vadisa. Nie zawsze jednak się wygrywało tak chu.jowe mecze jak dzisiejszy/wczorajszy. Szanuję te 3 punkty i 0 z tyłu.
@TLW, kazdy z nas sie cieszy z 3 punktow, ale kiedy (i czy w ogole) nadejda te zapowiadane cudowne czasy, gdzie nie bedziemy sie cieszyc z zenujaco zdobytych 3 punktow, a bedziemy sie cieszyc ze zdobytych swietna gra 3 punktow?

Powtarzanie (od jesieni) tej mantry "niewazne jak, wazne 3 punkty" staje sie powoli meczace, tak jak styl naszej gry
Domyślny awatar Porucznik
  • 1 / 0
Męczy mnie gadanie że ważne są punkty a nie styl co kolejkę ba co sezon. Mamy największy budżet i jesteśmy jedynym klubem który coś pokazał w Europie w ostatnich latach i my mamy się godzić na taką padlinę z tak przeciętnymi zespołami? My tu już od 2-3 lat powinniśmy wygrywać z przewagą 12 punktów nad resztą stawki i każda drużyna powinna wychodzić na murawę z pełnymi gaciami, tak grając jak ze Śląskiem to nie mamy czego szukać w Europie. Czas się obudzić że nasza drużyna jest bardzo słabą taktycznie, zero przemyślanych schematów rozegrania piłki i akcji ofensywnych, wszystko jest dziełem przypadku, ostatnie 15 minut meczu graliśmy cały czas górne piłki a podobno mamy dobrych technicznie zawodników to po jaką cholewkę gramy jakbyśmy mieli samych drwali po 2 metry. Każda wypowiedź trenera to jest głupi bełkot, mamy bardzo przeciętnych zawodników którzy zarabiają na dobrym poziomie europejskim. Od takiego zespołu jak Legia musimy oczekiwać więcej, nie jestem minimalistą i nigdy nie będę się cieszył z wyszarpanych 3 punktów z takimi lamusami jak Śląsk, Legnica a nawet Lech bo to są cieniasy, Europa nas weryfikuje a ostatnio nawet Luksemburg ma lepszą drużynę niż my, wstyd i hańba, czas się obudzić i przestać rozgrzeszać zawodników za bylejakość, albo mamy gen zwycięzcy albo nie.
Dobrze ze z taką gra jesteśmy nadal w grze o mistrzostwo
Porucznik
  • 0 / 0
Piro obawiam się że niestety bedziemy musieli na dłużej przywyknąć do takiego stylu gry..
Starszy sierżant
  • 6 / 6
Rysiek, ale co mnie obchodzi do jasnej cholery Jaga czy Lech?
A co nas obchodzi że ciebie nie obchodzi?
Podsumowując sytuację z Cafu:
1) Cafu dwa razy krzyczał po portugalsku "Puta", wiadomo co to znaczy.
2) Sędzia nie zna portugalskiego, więc usta ułożone do wymówienia litery P, uznał za plucie.
3) Soczysta wymowa to nie plucie.
4) Jeśli nawet miał zamiar jak niektórzy piszą, to jednak tego nie zrobił.
5) Powtórki pokazują, że nie było plucia, było dwa razy "Puta".

Także mamy Raport mniejszości z sędzią Stefańskim w roli głównej.
Decyzja sędziego była taka jak jego znajomość języka portugalskiego, czyli zła.

Podeprę się tutaj cytatem z jednego z wpisów z wątku meczowego, użytkownik Manekin tak to ujął:
"Spółgłoska zwarta dwuwargowa bezdźwięczna [p] charakteryzuje się tym, że dochodzi do najpierw do całkowitego zablokowania przepływu powietrza przez jamę ustną i nosową, a następnie do przerwania utworzonej blokady i wybuchu tzw. plozji. W sto-którejś minucie mogła się już zebrać pewna ilość śliny w jamie ustnej Cafú, która na skutek rzeczonej plozji została w postaci kropelek wystrzelona w stronę Piecha. Wskazówka dla Cafú na przyszłość: używać przekleństw nie zawierających spółgłoski zwartej dwuwargowej bezdźwięcznej."

Więc ja się pytam czy to jest jednak Raport mniejszości??
Może i chciał opluć, ale tego nie jest zrobił. Powtórki nie kłamią.
Soczysta wymowa nie jest opluwaniem, jeszcze w kontekście użycia słowa na P czyli "Puta", co uwydatnia ruch warg.
Nieznajomość języka portugalskiego u sędziów to raczej norma, więc tak zinterpretował Stefański zapis wideo jak zna portugalski, czyli źle.
Druk na osłabienie Legii.
Żeby nie było że bronię Cafu, bo nie powinien w ogóle podchodzić do tego prowokatora i symulanta Piecha, ale czerwoną dla Cafu sędziowie się zbłaźnili.

Zwróćcie uwagę, że od wznowienia rozgrywek, decyzje sędziów są idiotyczne i za każdym razem powodują osłabiebie Legii na kilka kolejnych meczów lub nie są sprawiedliwe dla naszej drużyny, która zamiast np. karnego i gola i wyrzucenia obrońcy ma tylko kontuzjowanego zawodnika.
1) sytuacja z Remy
2) sytuacja z faulem na Szymańskim
2) sytuacja z Cafu

Naprawdę dajecie się ponieść manipulacji stacji C+, dajecie sobie włożyć w usta wypowiedzi Węgrzyna czy innych mędrców.
Połączcie fakty, obejrzyjcie powtórki, przeczytajcie dwa razy to co napisałem i dopiero wtedy proszę o wyrok na Cafu - sprawiedliwy.
Starszy sierżant
  • 6 / 0
Powiem krótko. Komentarz genialny :)))
Domyślny awatar Generał brygady
  • 8 / 0
Komisja Ligi słynie ze zwiększania kar nałożonych na naszych zawodników.

Dobrze będzie, jak skończy się tylko na nakazie usunięcia ślinianki podżuchwowej...
Nic nie pozostało tylko... pogratulować tobie i lajkującym te bzdury, bo plucie Cafu widać wyraźnie, a że wyszło z tego samooplucie, to nie ma żadnej okoliczności łagodzącej
https://twitter.com/Hubert_Michno/status/1107031885828493313
pawelk1504
A jednak na tym filmiku widać dokładnie to co napisałem, Cafu mówi "Pu-ta" wyraźnie akcentując każdą sylabę, trzeba być dzbanem żeby tego nie widzieć. A że się przy okazji zapluł? Gdyby chciał go opluć to by go opluł.
Twoja obiektywna ocena filmiku na poziomie rzetelności Stefańskiego.
pawelk1504 to taki drugi NaszaL

Jeżeli to nie ta sama osoba ;)...
Poezja ludowa
Proponuję zapoznać się co oznacza słowo obiektywność.
Jak rozumiem to wg. ciebie Cafu ma po prostu problem ze ślinotokiem?
To raczej domena niemowlaków :) :) :)
TLW81TLW
Miałem i mam tu tylko jedno konto.
Po prostu nie ma klapek na oczach. Wyrosłem z tego dawno i stać mnie na obiektywne spojrzenie, bo to nic nie kosztuje...
PS. Za to ty pochwal się ile masz tu kont?
Pawelk czyli jest to też twoja domena bo z tego co widzę rozwój umyslowy masz na poziomie niemowlaka.
Pawelk czyli jest to też twoja domena bo z tego co widzę rozwój umyslowy masz na poziomie niemowlaka.
Pawelk czyli jest to też twoja domena bo z tego co widzę rozwój umyslowy masz na poziomie niemowlaka.
Pawelk czyli jest to też twoja domena bo z tego co widzę rozwój umyslowy masz na poziomie niemowlaka.
Pawelk czyli jest to też twoja domena bo z tego co widzę rozwój umyslowy masz na poziomie niemowlaka.
Gdybyś przeczytał mój komentarz ze zrozumieniem, a w szczegóności cytat z wypowiedzi użytkownika Manekin, może by do Ciebie dotarło skąd ten, jak to nazwałeś, ślinotok.
"Twoja obiektywna ocena filmiku na poziomie rzetelności Stefańskiego", nie pomyliłem się, w ocenie filmiku bierzesz stronę krzykaczy z Canal+, ułomnego sędziego i może Piecha, a więc ocena nie jest obiektywna i sprawiedliwa, tak jak Stefański nie jest rzetelny.
mientowy76
Jak na 43 latka, to nie powiem zaimponowałeś mi niesłychanie nie tylko samym komentarzem, ale i ilością jego kopii :)
W domu pewnie też taką niesłychaną inteligencją błyszczysz w stosunku do najbliższych.
To współczuję im bardzo :) :) :)
romek72L też mówił że ma tylko jedno ale jego myśli są rozsiane na niezliczoną ilość nicków co potwierdzenie ma w ankiecie na stronie głównej ;)
Ilość komentarzy to nie jest moja wina,a co do reszty to szkoda wchodzić z tobą w dyskusję,żegnam
Momentu plucia kamery nie uchwyciły, ale zebraną melę w ustach Cafu już tak.Co z nią zrobił? pewnie połknął...
"Nie opluł Arkadiusza Piecha. Nasz piłkarz mówił do niego po portugalsku "

no to pismaki beda mialy uzywanie o tym tekscie przez nastepne 2 tygodnie.
Sierżant
  • 4 / 1
Wcale się nie dziwię że atmosfera w szatni jest ciężka jak Sa Pinto mówi do nich po Portugalsku.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 4 / 0
Słusznie, zamiast 'filho da puta'
mógł użyć swojskiego
(tu podaję wymowę w międzynarodowym alfabecie fonetycznym dla Cafú,
gdyby przypadkiem to czytał)
[skur.vɨˈsɨ.nu]
Po tym tekscie Pinto, to Kowalczyk otworzyl wlasnie litrowa gorzale ze szczescia, ze bedzie mial o czym pisac w swoich felietonach przez miesiac.
Starszy kapral
  • 6 / 2
Pinto zapytany o styl Legii nie widzi problemu i mowi, że jest dobrze bo w zeszłym sezonie mieliśmy na tym etapie 6pkt mniej. Styl baja, gra się klei i nic do poprawy.
Sierżant
  • 2 / 1
Nic tylko się cieszyć, lepiej się nie da.
Podporucznik
  • 2 / 2
To była deklasacja, tylko okazji, a tylko jeden gol.Trudno, dziękujemy trenerze.
może i nie opluł ale komisja fiutków zawiesi go do 2027 roku tak jak cioty dopatrzyły się czegoś czego nie potrafię zobaczyć po raz 75-ty w wykonaniu Remy'ego
~NN
  • 0 / 0
Panie Pinto. Zgadzam się z tym co Pan mówi na temat straty bramek,że już tak głupio nie tracimy,ale z tym stwarzaniem sobie okazji to już nagięcie rzeczywistości.
Bylo dobrze a pozniej gralismy tylko lepiej, no poprostu mecz życia. Śląsk zmiażdżony a ja jeszcze nie moge uwierzyć ze nie było dwucyfrowki. Panie trenerze, dlaczego my oglądamy zupełnie inne mecze?
Sierżant
  • 4 / 2
"Musimy zacząć zdobywać więcej bramek niż chociażby dziś - dodał Sa Pinto"
I wprowadził Stolarskiego za Carlitosa...
Respect
w ogole to bylo genialne posuniecie, zeby po strzeleniu bramki w 55 minucie u siebie z druzyna z dolnej osemki, Mistrz Polski rzucil sie do...
---- strzelenia drugiej bramki... ups... wróć... to nie ten mecz - do rozpaczliwej obrony wyniku do konca meczu.

Rewelacja.
lub lepiej okreslic to tak jak Ty:
respect
Ten mecz mozna okreslic dwoma slowami:

Piach i Piech

1. Piach gralismy my,

2. a Piech powinienen dostac oscara za aktorstwo - za te wszystkie padolina (padline), ktore odpyerdalal w koncowce meczu. No normalnie Jack Nicholson
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
Jak dla mnie to raczej Michael Richards. Ten od 'Kronik Seinfelda'.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
PiroForewer

Ja bym tak daleko nie czerpał przykładu. Wystarczy obejrzeć Janusza Gajosa w filmie "Żółty Szalik".
Ten to dopiero tam zaliczył nura i to do tyłu !

www.youtube.com/watch?v=2fJL_hJAdAE