Rzeźniczak, Bednarz i Dziekanowski po meczu z Karabachem

Maciej Ziółkowski

Źródło: Przegląd Sportowy, przegladsportowy.pl

04-10-2020 / 11:45

(akt. 04-10-2020 / 11:47)

- Jestem zawiedziony, bo sądziłem, że Legia trochę bardziej postawi się Karabachowi. Myślałem tak, bo zdawałem sobie sprawę, że rywale nie byli w super formie przed tym meczem, dlatego szanse oceniałem 50 na 50. Boisko zweryfikowało jednak mój osąd bardzo okrutnie – powiedział były piłkarz "Wojskowych", Jakub Rzeźniczak, w  rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

- Rozczarowało mnie to, że po piłkarzach Legii było widać strach, niepewność. Zawodnicy Karabachu od początku do końca doskonale wiedzieli, co chcą robić, gdy byli przy piłce, nie pozwolili Legii na nic. Jakiekolwiek zagrożenie gospodarze stwarzali po stałych fragmentach gry. Poza tym goście dyktowali warunki, w każdym aspekcie: i fizycznym, i taktycznym, byli lepszą drużyną. U mnie strach się nie pojawia, wychodzę na boisko wierząc w swoje umiejętności. Nie jestem w skórze zawodników Legii, nie wiem, co tam się dzieje, jaka jest tam atmosfera. Gdzie tkwi problem zespołu? Może w głowach? A być może ja po prostu nie doceniłem siły piłkarzy Karabachu. Piłkarsko byli lepsi, mają lepszych zawodników. Choć jeśli chodzi o ich styl gry, to był dokładnie taki, jak się spodziewałem. Długo utrzymywał się przy piłce, widzieliśmy, jak bramkarz rywali przerzucał piłkę nad napastnikami. To samo się działo, gdy ja tam występowałem. Teraz tak samo budowali akcje jak wówczas - dodał Jakub Rzeźniczak.

Jacek Bednarz - Już po pierwszym meczu z Irlandczykami pomyślałem, że Legia do tych trzech najważniejszych miesięcy w sezonie nie jest przygotowana, i to na wszystkich poziomach. Pomysł na to, jak zarządzać tą drużyną po mistrzostwie, nie był dobry. Ludzie, którzy odpowiadają za przygotowanie drużyny, jakby nie wzięli pod uwagę, że nowi piłkarze nie będą mieli czasu, by być w odpowiedniej formie, bo większość z nich przyszło w słabej dyspozycji. To dotyczy zresztą całej drużyny. Legia gra za wolno, nowi ludzie nic kluczowego nie potrafią jej dać. Z wyjątkiem Artura Boruca. Valencia potrzebuje czasu, podobnie jak Bartek Kapustka. To było logiczne, że inwestycja w niego jest długoterminowa. Dziś to cień człowieka, który błyszczał talentem cztery lata temu. Potrzebuje czasu i cierpliwości. Teraz to jeden z wielu, na pewno nie kluczowy gracz Legii. Jeśli zbadalibyśmy zawodników Legii i Karabachu, podejrzewam, że nie byłoby przepaści w ich wynikach. Ale w takich meczach decydują błędy na poziomie niuansów. Sytuacje przy pierweszym i trzecim golu pokazują, że najprawdopodobniej zawodnicy od pierwszej minuty czuli, że przeciwnicy są szybsi. Nie o metr czy dwa, ale o kluczowe centymetry. Legioniści przez cały mecz byli odrobinę spóźnieni.

Dariusz Dziekanowski- Jeśli prezes współpracuje z tym dyrektorem  sportowym od tylu lat i słyszymy, że jest zadowolony, to nie można winić za to, co jest na boisku dyrektora. Problem leży głębiej. Historia się powtarza. W Legii brakuje wizji, planu, rozeznania co do trenerów, co do rynku transferowego. Trudno od pana Mioduskiego wymagać, by znał się na piłce, ale powinien mieć w klubie zatrudnione osoby, które mają w niej dobre rozeznanie. Przede wszystkim powinien zatrudnić prezesa, bo na razie podejmuje na tym stanowisku same błędne decyzje. Jeśli zdecydowałbym się zainwestować w lotnictwo, nie znając się na tym biznesie, to kiedy zobaczyłbym, że samolot po raz kolejny spada, zrozumiałbym, że nawigacja z wieży chyba nie jest za dobra. Że trzeba zmienić człowieka, który za nią odpowiada. Jednak od pana Mioduskiego wciąż słyszeliśmy, że ona funkcjonuje prawidłowo. Nie można więc winić nawigatora, bo on stara się, jak może. A że nie potrafi, to już inna kwestia. Sprowadza się do klubu Valencię i po dwóch tygodniach zastanawiamy się, po co to zrobiono? W lutym przedłuża się kontrakt z Andre Martinsem o dwa lata i latem odstawia się go na boczny tor. W lipcu klub podpisuje z Vukoviciem kontrakt do 2022 roku i zwalnia go kilka tygodni później. To nie jest wizja. To amatorwizja

Komentarze (82)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Bednarz, to tego typu osoba powinna być dyrektorem sportowym w Legii. Przynajmniej treningów nie prowadziłby piekarz.
Rzeźniczak, Bednarz i Dziekanowski do sztabu szkoleniowego Legii!?
Generał broni
  • 1 / 0
I znów Dziekan ma rację - z nami nie leci pilot.
Podobno najważniejszym człowiekiem którego nie może zatrudnić że wzgledu, że jest przez opinię publiczną skreślony to Miklas nie wygląda to podobnie jak za tamtego gościa??
Sierżant
  • 2 / 0
XTRO
Taniej byloby wyposazyc wszystkich w spadochrony.
Pewnie i przeszkolić...
Pułkownik
  • 1 / 0
Wszyscy widzą co się w klubie dzieje.Zasadniczo poprawa dotyczy zmian administracyjnych.Kompetentny prezes i dyrektor sportowy.Jakie to proste.Ten sezon już mamy w plecy.Bede zawiedziony ale zrozumiem jeśli nawet kosztem M.P klub się zreorganizuje.To będzie procentować na lata.Tylko czy do tego dojdzie?Czy nieomylny właściciel wreszcie przejrzy na oczy.?
Generał broni
  • 1 / 0
Boję się że nic się nie zmieni .Gość po Harwardzie będzie słuchał jakichś podpowiadaczy ,kopaczy ?
Generał dywizji
  • 7 / 1
"Jeśli zdecydowałbym się zainwestować w lotnictwo, nie znając się na tym biznesie, to kiedy zobaczyłbym, że samolot po raz kolejny spada, zrozumiałbym, że nawigacja z wieży chyba nie jest za dobra. Że trzeba zmienić człowieka, który za nią odpowiada. "

Cytat tygodnia!
Analogia w punkt. Szkoda, że możemy tylko doceniać takie gorzkie słowa, wolałbym, żeby to nas nie dotyczyło...
Generał broni
  • 0 / 0
Rozumiem, że DM jest tym, który inwestuje w dziedzinę, na której się nie zna ("w lotnictwo"). Czy zdaniem DD jest jednocześnie odpowiedzialnym za spadające samoloty (człowiekiem odpowiadającym za nawigację)? Jesli nie (dziwne, żeby właściciel lotniska pracował w wieży nawigacyjnej), to kto jest "nawigatorem"?
Produkt piłkarskopodobny bez ładu i składu... Ale nie ma się co dziwić skoro "łubu dubu niech nam żyje prezes naszego klubu" niesie się po korytarzach LTC i Ł3.
Porucznik
  • 0 / 0
Tutejsze jarząbki też dorzuciły swoją cegiełkę przez ostatnie 4 lata. Mam nadzieję, że są teraz dumni...
Generał broni
  • 0 / 0
Jaki prezes, taki klub.
Bolesne... Tym bardziej, że prawdziwe...
Ja boję się tego, że pewnego dnia, może za chwilę, Mioduski wstanie i stwierdzi, że jednak Legii nie kocha. Sprzeda klub i zażąda natychmiastowej spłaty wszelkich pożyczek. Brzmi znajomo...
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Paradoksalnie mogłoby to.wyjść na.dobre
Porucznik
  • 0 / 0
LTC i akademia, nie wyjdzie.
Generał broni
  • 0 / 0
Spłaci LTC ,wtedy może się wycofa się z klubu .Ale najpierw czysta hipoteka akademii o wartości 100 mln zł
Marszałek Polski
  • 8 / 0
Nic dodać nic ująć a gdzie komentarz właściciela? Wyjdź tchórzu z nory i powiedz coś, cokolwiek!
Starszy sierżant
  • 2 / 0
Brakuje mu cojones, nie wyjdzie.
Pułkownik
  • 3 / 0
Żyje sobie w swoim świecie.
Wychodzi tylko jak są sukcesy.
Generał brygady
  • 1 / 0
Może się załamał i poszedł w cug?
Jak Laguna - przy Łazienkowskiej w kotłowni ;)
Pułkownik
  • 3 / 0
Siedzi w samotności w Szwajcarii, ogląda ciągle mecz z Karabachem i myśli;"Przecież zagrały gwiazdy, które kupiłem na puchary.Co poszło nie tak?
To ten Kucharski, zwolnię go!"
Pewnie jutro wyjdzie i powie, że został wprowadzony w błąd po raz 9812398271, odsunie od siebie jakąkolwiek odpowiedzialność i zwolni dyrcia. Ponownie podkreśli, że Legii nigdy nikomu nie odda i że to jest idealny moment, by stery dyrektora przejął może Grooltschholten może Piekarski. I tak w koło macieju. Ja na Mioduski postawił krzyżyk, na razie na drzeworycie, ale szczerze nie wierzę już temu człowiekowi w nic.
Pułkownik
  • 1 / 0
Powie:Odbijemy się, już ja o to osobiście zadbam.Bedzie dobrze.
I doda: top50 i 100 mln budżet nadal realne.
Miodek siedzi teraz cicho bo patrzy na rachunek bankowy i nie moze sie doliczyc ile to go bedzie kosztowalo ;P
Brawo panie Darku, wszyscy widzą i wiedzą o co chodzi, poza właścicielem....dziwne to wszystko. Prezes jest naiwny czy jednak niedouczony.
Pułkownik
  • 0 / 0
Prezes wie lepiej.
Starszy sierżant
  • 7 / 0
Darek Dziekanowski podsumował to idealnie.
Generał broni
  • 8 / 1
Ostatnio zaczął sensownie się wypowiadać lub to może my kibice nie widzieliśmy, nie chcieliśmy widzieć pewnych rzeczy?
Starszy sierżant
  • 3 / 0
Zapewne ma większą wiedzę jak my. O prezesie nie wspominając :)
Generał broni
  • 1 / 0
Kibice nie chcieli nic negatywnego słuchać ,zaklinanie rzeczywistości.
Generał broni
  • 0 / 0
Trzy ostatnie wypowiedzi Dziekana w punkt.
Marszałek Polski
  • 3 / 0
"Zostaliśmy obdarci z nadziei gry w Lidze Europy UEFA. Nie jest łatwo się z tym pogodzić, ale musimy już skupić się na tym, co czeka nas w przyszłości - mówi przed meczem z Wartą Poznań Czesław Michniewicz, trener Legii Warszawa." z WP
człowieku wystawiłeś kilku kompletnie nie przygotowanych zawodników do meczu a ty pier.dolisz takie bzdury, no zwolniłbym cię natychmiastowo nawet jeśli bym miał się tym posunięciem ośmieszyć.
Tak zwana "taktyka" Czesia sie jednak nie sprawdzila. Nie wiem jednak czy jakakolwiek miala szanse. Mozliwe ze Vuko mialby troche lepsze szanse ale wydaje mi sie ze tylko fart by nam pomogl. To ze wystawil nieprzygotowanych graczy...mozliwe zeWszolek nie byl jeszcze gotowy na 90m in ale Luqi powinien grac od samego poczatku. To samo z Karbo. Kante i Lopes bez formy wiec dlaczego nie Rosolek? Moze rowniez bez formy.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
no dokładnie, z tymi kontraktami to jakiś żart:)
Porucznik
  • 3 / 1
Problemem Legii jest ręczne sterowanie.
Zastanówmy się za co poleciał Vuko. Za 2 przegrane mecze? To jest absurd, nigdzie się tak nie zwalnia. Podejrzewam, że mógł wylecieć za niesłuchanie się prezesa, gdzie ma kto grać (Karbownik np.).
Marszałek Polski
  • 3 / 0
trochę śmiechłem, ale gdyby tak było jak piszesz to powinien mieć JAJA i powiedzieć to jasno i głośno, NIKT NIE BEDZIE MI USTALAŁ SKŁADU I MÓWIŁ KTO I GDZIE MA GRAĆ a tym bardziej prezes, koniec kropka, a tak ciszaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
Major
  • 0 / 1
Vuko poleciał bo zespół cofał się w rozwoju i chciał by Legia grała prostymi środkami niczym Korona Kielce
Porucznik
  • 1 / 0
Smaji przeczytaj to co napisałeś jeszcze raz. Czyli trener ma nie tylko osiągać wyniki, ale jeszcze wystawiać skład jaki chce prezes i taktykę, jaką chcą kibice... Tak samo jak kibice chcieli zwoleninia Magiery, zatrzymania Klafa itd. Kibice są niestaini emocjonaalnie i ich prawo do takich sądów. Prezes powinien być bardziej stabilmny emocjonalnie niż kibice.
Vuko nie mial duzego wyboru, musial zmienic bo nie mial kim grac. Dostal 5 nowych nieprzygotowanych na gre, a do tego 5-6 zawodnikow albo korona albo urazy albo po urazach i bez formy - to kim grac?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
skoro dostał i nie miał nic do powiedzenia, to niech idzie trenować b klasę tam się może wybije i zacznie mieć cos do powiedzenia w sprawie zawodników których klub ściąga
Sierżant
  • 2 / 1
Panie Dziekanowski
R. Kucharski realizuje wizje prezesa i za to Radka nie mozna winic.
Komitet transferowy to Kucharski, Zielinski, (byly) Vucovic i Mioduski. (Czy pominalem kogos?)
No i oni zadecydowali ze Legia potrzebuje swietnych pilkarzy jak Pyrdol, Cholewiak, Kostorz, Valecia, Lopes Juranovic i Kapustka.
Oni ich zaakceptowali i oni powinni wyleciec z Legii.
a ponieważ nie można wszystkich Vuko zgłosił się na ochotnika
Plutonowy
  • 1 / 0
Pytanie, czy w tym "komitecie" wszyscy mieli tak samo ważny głos i jak podejmowano ostateczne decyzje. Poprzez głosowanie? Pod wpływem intuicji Mioduskiego? Skądinąd wiadomo, że Vuko miał inne plany transferowe. Przypuszczam, że Kapustkę wstawiono mu do składu.
Generał brygady
  • 6 / 0
Nową przypowieść niech Miodek se kupi,
że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.
Zakopane całe śniegiem zasypane A ty piszesz: na jeziorze gruba kra
Przesyła Mioduski dwie rybie łuski. Zima minie, lato złączy serca dwa
Marszałek Polski
  • 0 / 1
I w trakcie
Wszyscy do okoła widzą kibice eksperci tylko nie nasz prezes Narcyz który wyjdzie powie korpo gadke jak to nad wszystkim panuje jak w Legii jest super itp żeby cokolwiek ruszyło w naszym klubie do przodu to Mioduski nie może być prezesem ko**a m*ć niech ktoś mu przedaga do rozumu
Major
  • 2 / 0
Słaby mecz przeciwko Karabach fakt.
Brak konsekwencji i strategi w Klubie fakt.
Potrzebna zmiana na stanowisku prezesa fakt
Nie mamy teraz drużyny, tylko indywidualności fakt
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Słaba taktyka, skład i trener
Generał broni
  • 0 / 0
I atmosfera ,raczej nie służąca pracy.
Generał broni
  • 0 / 0
Niestety, teraz nawet indywidualności nie mamy.
Podpułkownik
  • 0 / 3
Tylko nie Mosóra na dyrektora!!
Pułkownik
  • 0 / 0
Seniora? Prezes " pietwsza praca" może i tak zdecyduje.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Mosóra to do jedynki
Generał broni
  • 0 / 0
Piotrka, Zegrze?
~kibic zwykły
  • 2 / 1
Dużo bardziej sensowe wypowiedzi niż pana Stanko, który tak gada, jakby sam szukał roboty w Legii. W jednym jednak Jacek Bednarz się myli: to nie po zdobyciu MP nagle wystąpił problem fizyczny. Jak się zastanowić, to w końcówce sezonu już był, po przerwie na epidemię - kontuzje, runda finałowa rozegrana na oparach i z meczu na mecz tak się działo - coraz dłuższa lista niezdolnych do gry. Aż nagle po Legia - Cracovia 2-0 okazało się, że trzeba wystawić drużynę mocno improwizowaną.
Generał broni
  • 0 / 0
Zdecydowanie tak.
Generał broni
  • 0 / 0
Ale Bednarz nic takiego nie powiedział. Stwierdził na podstawie meczu z Irlandczykami, że Legia jest źle przygotowana.
Generał brygady
  • 0 / 0
Nawet piłkarze Bayernu kiepsko wyglądali podczas meczu z Borussia Dortmund a specjalistę mają dobrego.
Ciekaw jestem kiedy nasi piłkarze dojdą do siebie.
Mario Piekario nowym dyrektorem sportowym? Ktoś.cos.slyszal.na ten temat?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Podobno, takiea plotki. Pożyjemy zobaczymy
Podporucznik
  • 3 / 0
W Legii przedłużenie kontraktu trenera to jest pocałunek śmierci.
Generał brygady
  • 0 / 0
Znaczy, że zaraz będzie nowy...
To już lepiej niech nie przedłużają tych kontaktów.
Jednen na 2-3 lata i niech je wypełni taki trener.
Pułkownik
  • 1 / 0
Zazwyczaj pare dni przed zwolnieniem pieczetowala to jeszcze deklaracja 'prezesa' ze trener ma jego pelne poparcie (;.
I albo cos tym razem przegapilem, albo teraz juz nawet nie bylo tego korporacyjnego kwiatka do kozucha.
W ogole nasz (nie)milosciwie panujacy wlascicielo/prezes sie zaszyl i w norze siedzi...
Generał brygady
  • 1 / 0
"Siedzi i knuje... "
Model korpo, info zapewne ukaże się w Poniedziałek popołudniu.
Zobaczymy co przyniesie nam nowy tydzień.
Pułkownik
  • 1 / 0
Prezes nie widoczny od Omoni.
Generał brygady
  • 0 / 0
A z drugiej strony co ma zrobić, tylko by wszystkich drażnił. Lepiej jak trochę emocje opadną.
Pułkownik
  • 0 / 0
To zależy co by powiedział.
Niektórzy czekają na info, uspokojenie.
Może jaki jest plan itd.
Generał brygady
  • 0 / 0
A to że my czekamy na jakieś info to jedno a czy się doczekamy to drugie.
Wydaje mi się, że DM był na ślubie Pani Przetakiewicz, wiec był... zajęty.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Branie nowego trenera to drugi pocałunek śmierci
Generał broni
  • 0 / 0
Praca z prezesem amatorem to jest taki pocałunek.
Generał brygady
  • 0 / 0
Czas najwyższy aby właściciel poszukał Prezesa z doświadczeniem. 4 lata bez sukcesów, dość!