
Sebastian Szymański: Nie załamujemy się
23.02.2019 21:11
(akt. 23.02.2019 21:20)
- W obrębie pola karnego dobrze operowaliśmy futbolówką, ale później nie wiedzieliśmy co z nią zrobić: czy strzelać, czy szukać kombinacyjnego rozegrania. Brakowało uderzeń na bramkę, poza główką Cafu.
- Za nami dopiero trzecie spotkanie w tym roku, lecz porażka w derbach Polski boli. Wierzę, że moment Legii nadejdzie. Mam nadzieję, iż lepszą grę ujrzymy za tydzień z Miedzią. Nie możemy się załamywać, patrzymy do przodu. Przed nami jeszcze sporo spotkań, dalej walczymy o tytuł.
- Chcieliśmy grać swoje, nie skupialiśmy się na Lechu. Przyjechaliśmy po trzy punkty, wracamy do Warszawy z podniesioną głową, pracujemy dalej i czekamy na mecz z Miedzią.

Sporting Kansas City kusi Mohameda Salaha

Leao ma problem. Tottenham go nie chce

Vinicius Junior wydał oświadczenie. Jasna deklaracja gwiazdora

Wisła Kraków wreszcie dopięła transfer Elie Youana. Miesiące negocjacji

Arka Gdynia pozyskuje Elmedina Ramę ze Slavii Praga

Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.