+22 291 19 16 1916energia.pl

Oficjalny Partner Legii Warszawa

Sobota pod znakiem gier i rywalizacji

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

12-01-2019 / 15:30

(akt. 14-01-2019 / 12:28)

W sobotę legioniści na porannym treningu nie mieli biegów interwałowych, a podczas rozgrzewki przebiegli mniej kółek wokół boiska niż zwykle. Następnie rozpoczęli pracę na przygotowanych przez sztab szkoleniowy stacjach – były maty, płotki, drabinki, gumy, podesty, koła, ciężarki czy rolki.

fot. Piotr Kucza / FotoPyK

Legioniści pracowali nad równowagą czy różnymi partiami mięśni. Indywidualnie na rowerze stacjonarnym razem z kierownikiem zespołu Konradem Paśniewskim pracował Marko Vesović. Organizmy poszczególnych piłkarzy różnie reagują na obciążenia, czasem wskazany jest dzień odpoczynku.  Do pracy z kolegami powrócił za to Domagoj Antolić. – Z każdym dniem czułem się lepiej, dużo lepiej. Zapomniałem już o zabiegu, zwiększam obciążenia – skomentował „Antola”.

Po godzinie trenerzy zarządzili serię gier z piłkami na skróconym polu gry. Na początku dwie grupy – zielona i pomarańczowa i gra na utrzymanie, trzeba było wymienić jak największą liczbę podań.  Po kwadransie przyszła kolej na trochę urozmaiconą formę „dziadka”. Na koniec był turniej na małe bramki – gra toczyła się na pięciu boiskach – na czterech dwóch na dwóch i na jednym trzech na trzech. Z czasem rywalizacja przenosiła się na większe bramki. Wygrała ekipa w składzie Michał Kucharczyk, Domagoj Antolić i Michał Karbownik. Do końca o zwycięstwo rywalizowali ze zespołem złożonym z Cafu, Miroslava Radovicia i Mateusza Praszelika. - Nic dziś nie wygraliśmy ani ja, ani Inaki. Ale za to byliśmy najlepsi w bieganiu, a na razie to jest najważniejsze - uśmiechał się Artur Jędrzejczyk.

Po zajęciach o komentarz poproszony został Inaki Astiz. - Na treningu była walka i agresja? To prawda, każdy chce wygrać w gierce, ma swoje ambicje. Jest rywalizacja, o to chodzi. Takie zachowania kreują mentalność zwycięzcy, a to bardzo ważna cecha w sporcie. Na początku zajęć było trochę ćwiczeń prewencyjnych, potem były gry na utrzymanie w dwóch grupach. Następnie jednak grupa pracowała na boisku z małymi bramkami – tam też celem było jak najdłuższe utrzymanie się przy piłce. Druga grupa z kolei wymieniała podania i trzeba było zmienić ciężar gry, podań na drugą stronę boiska. Na koniec był mini turniej, dwóch na dwóch, rywalizacja toczyła się na pięciu boiskach. Jak widać monotonii nie ma, wszystko jest urozmaicone, na dużej intensywności. To naprawdę fajne zajęcia. Szkoda tylko, że nie udało mi się wygrać, brakowało skuteczności.

Komentarze (191)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał dywizji
  • 3 / 0
Którego to już z kolei trenera Legii, Kuchy przekonuje do siebie?
Był Skorża, Urban, Berg, Czerczesow, Hasi, Magiera, Jozak, Klafurić, teraz Pinto, a Kuchy po krótkim zawirowaniu czy stawianiu na innych grajków na skrzydle, niezależnie od trenera, po prostu sadza konkurentów na ławie. Może nie ma bajecznej techniki, ale ma serce do walki, jest szybki i dynamczny, ciągle podciaga się w piłkarskim rzemiośle. Najbardziej niedoceniany skrzydłowy w lidze, który swoimi liczbami zostawia innych w tyle. Po prostu Kuchy King.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Aż tak dobrze to nie jest. Nie zmienia to faktu, że sercem wspieram okrzyk Kuchy King!
Atmosfera jest, ciężka praca jest. Oby tak dalej a wiosną cała liga będzie się nas bać.
Atmosfera jest dobra.Wiosna nasza panowie.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 1
Chyba już wszyscy nie możemy się doczekać startu ligi i chyba oczekiwania są wielkie jak nigdy, chociaż kadrowo bywaliśmy mocniejsi.
Domyślny awatar Sierżant
  • 1 / 1
Podobno dzisiaj Pinto zerwał dużynę jak jeszcze było ciemno i o świcie musieli biegać po ciemku po plaży przez godzinę.
Marszałek Polski
  • 3 / 0
ale lampki na czołach mieli?
Podpułkownik
  • 0 / 3
I odblaski na d...
Podpułkownik
  • 0 / 0
Żarty, żartami, ale nie przeginajmy z tym nadmiernie humorystycznym opisywaniem zaleceń RSP. Cieszmy się, że piłkarze realizują jego plan. Oby robili to z rosnącym zapałem, a wiosną zobaczyli jak bardzo opłacił się wylany teraz pot.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Po ostatnich decyzjach, chyba wiedzą, że albo się dostosują, albo ich w Legii nie będzie.
Widać na zdjęciach, że atmosfera jest dobra, jak Rysiek do tego "ogarnął" chłopaków należy spodziewać się w lutym, że rundę zaczną ostro i odjadą Lechii.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 1
Ja przeczuwam, ze będziemy wchodzić powoli z forma w sezon. Ale na finiszu nikt za nami nie nadąży
Domyślny awatar Kapitan
  • 0 / 1
To nie Lechia będzie naszym głównym rywalem wiosną a Lech. Dobrze, że mamy trochę przewagi nad nimi i trzeba ją powiększać.
Oczekiwania zwykle są mało zbieżne z rzeczywistością. Nie ma co dopisywać sobie punktów zawczasu bo to do niczego dobrego nie prowadzi.
Lechia póki co się nie potyka, różnie może być i nie ma co gdybać. Najważniejsze to przygotować się rzetelnie i być gotowym na wszystko.
Podpułkownik
  • 0 / 1
Dawać tego Arsenica i kończymy okienko... Sprzedaże latem:D
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 2
Dokładnie, plus ogarnąć rodriguesa od lata i wszyscy zadowoleni
No redakcjo nie wiem czy o taki ranking wam chodziło? ? 164 komenty a 120 jakiegoś tam legionisty1982, bo nie potrafi jednego zdania napisać tylko rozbija to na 10 komentarzy. Sztuczne nabijanie pkt i aż źle się to czyta.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Wprowadzenie rankingu ma swoje plusy i minusy. Dla niektórych czytających może być utrudnieniem przejście przez "poszatkowane" wypowiedzi (wyglądające na próbę uzyskania szybkiego awansu). Aby ograniczyć takie działanie można przyjąć zasadę, że liczba komentarzy pod jednym artykułem, za które Redakcja dodaje punkty to, np. 10. Za jedenasty i kolejny punktów nie ma, choć chętni mogą pisać do woli.
Hahaha!
- To nie ja! To kolega...

Posłuchajta wszystkie spammrszałki starszego stażem i (póki co rangą) kolegi.
Napiszę to w jednym poście, aby łatwiej było przyswoić.

W życiu wiele rzeczy można osiągnąć na skruty, ale szacunek się do nich nie zalicza. Na szacunek trzeba sobie zapracować, a takie „wspólnoty” jak nasza w dużej mierze opierają się właśnie na wzajemnym szacunku.
Skończy się to tak, że pokonwersować będzicie tu mogli co najwyżej z sandałem.

Jeśli jesteście tu zbyt krótko, aby zrozumieć sens ostatniego zdania to chętnie wyjaśnię.
Domyślny awatar Major
  • 3 / 0
Jeżeli możesz to napisz , ja nie pamiętam jego początków na tym forum . A nawiązując to Twojego postu to masz całkowitą rację .
777 In , to że ktoś jest krótko zarejestrowany nie oznacza, że nie wie nic o lataniu dronem, czy co gorsza o pewnej pruszkowskiej podstawówce im. Księcia Józefa Poniatowskiego. Niektórzy są od początku, a teraz np mają więcej czasu lub ochoty na życie, co może też objawiać się parciem na ekran. Komu to przeszkadza?
O początki to trzeba by zapytać samego Eltemiaka.
Nie chodziło mi jednak o śledzenie jego wątpliwej wartości „przygód” tylko o to, że pewnym zachowaniem, postępowaniem czy jakością wpisów można się tu dorobić ostracyzmu, a chyba nie o to chłopakom chodzi.

Czy komuś przeszkadza nadprodukcja spamu?
Myślę, że tak, co widać po ilości minusów przy wypowiedzi.

Weźmy choćby techniczny punkt widzenia. Nowy leyaut strony daje fajne, nowe opcje śledzenia wątków gdy logujesz się z komputera. Gdy jednak piszesz z telefonu to spam w postaci jednej, rozbijanej na 5 wpisów, wrzutki do dyskusji znacznie utrudnia jej ogarnianie.

Można pisać mądrze, można ciekawie, można zabawnie czy kontrowersyjnie. Byle to wnosiło cokolwiek do wątków.
Są tu ludzie którzy od lat piszą na prawdę dużo i potrafią spełnić choć jedno z powyższych kryteriów. Właśnie dzięki temu posiadają swoje rangi, a wymiana myśli z nimi jest przyjemnością.
Domyślny awatar Major
  • 1 / 0
Dziękuję ,czasami trudno zrozumieć takich ludzi jak Eltemaniak ,ja osobiście nie czytałem jego postów , uważałem że człowiek chce się nieporadnie dowartościować .Jest też jeden pozytyw zauważalny po dłuższym okresie nieobecności ,jakieś prywatne wojenki są rzadkością a sama strona od strony technicznej świetna .
@kostia
Uwierz mi, że nie masz czego żałować. Jeśli jednak chcesz wiedzieć o czym jest mowa to dziś publikuje pod nickiem Rasputin28.
To swoją drogą też jest pewną ilustracją jego zachowań. Permanentny ban na starym nicku nie wziął się bowiem z niczego.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Spokojnie koledzy - krystiani i Invictus. Nowi na forum może i chcą szybciej awansować " w oficery", ale na chwilę im to przejdzie i już będą pisać do rzeczy. A swoją drogą jesteśmy jedyną "armią" gdzie oficerów więcej niż szeregowców :))
Podpułkownik
  • 0 / 0
...za chwilę...
Z innej beczki ljuboja ,vadis , gui itp. Ale jak wspominacie Zeigbo ? Parę lat minęło :)
Jak najlepiej ;)

Wysoki, silny, szybki, umiał w przewrotki ;)
Grał za krótko u nas jak Vadis ale był spoko, spoko ;)
Był reprezentantem stylu pijanego mistrza. Kuchy jest dziś jego duchowym spadkobiercą ;)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
byłem bardzo ciekawy jak mu pójdzie na zachodzie, ale chyba nie takiej kariery sie spodziewałem:(
Pamiętam chyba jego pierwszy mecz w Legi w Superpucharze Polski z Widzewem. Wygrał nam mecz. Później jeszcze zapadła mi w pamięć jego przewrotka chyba w meczu z ŁKS na 1:1. Dla ŁKS - u chyba strzelił Marek Saganowski wówczas.
Domyślny awatar Major
  • 1 / 0
Chyba podchodził do kariery zbyt luzacko , z wyjazdów do domu wracał kiedy chciał ,ratował go sympatyczny sposób bycia .Liga włoska jest bardzo trudna więc weryfikacja nastąpiła szybko .Grając chyba w 5 lidze oferował podobno swoje usługi Legii .
Piłkarz guma leżał za chwile nie wiadomo kiedy wstał i juz biegł
~Podpisany
  • 0 / 1
Napiszę ktoś o co chodzi z tą całą Izą Korpowiak ? i czemu wyciekają rzeczy z klubu do mediów i dlaczego ją odsuniętą
Oby wszyscy dali radę
Bez kontuzji i.problemów zdrowotnych. I niech te przygotowania zapewnis9nam wiosenną dominację.
Ale jakby nie patrzeć na kadrę w Portugalii i tych naszych asów w rezerwach 2 drużyny na podium można byloby stworzyć
Walczyć trenować Warszawa musi panowac
Ja nie z warszawy ale potwierdzam swiete słowa
też nie z warszawy ale Legia musi królować
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 0 / 0
Wreszcie dostają porzadny wycisk. Napewno to bedzie skutkowało w drugiej części sezonu. Nie ma bata bysmy padli fizycznie, nie przy Sa Pinto.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 2
Tez na to liczę i podobnie wydaje mi się ze początek rundy będzie słaby, odezwa się lokalni krzykacze, ale Legia zafiniszuje tak ze wszystkim pozamyka geby
Podpułkownik
  • 2 / 0
Dlaczego początek rundy ma być słaby? Ja oczekuję na zademonstrowanie siły od samego początku.
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
Również uważam że powinniśmy wystartować dobrze od początku a nie po 4-5 kolejkach. Po to przyszedł Pinto aby w końcu odczarować te przygotowania i zacząć walkę od początku i liczę że w końcu zaczniemy mocno dominować w lidze i głównych przeciwników zaczniemy szuka. W Europie a nie na krajowych klepiskach
Podpułkownik
  • 4 / 0
"Mam nadzieję, że będziemy dobrze przygotowani już na pierwszy mecz. Teraz ciężko pracujemy, ale gdy zdobędziemy mistrzostwo Polski, to każdy będzie zadowolony z pracy, jaka została tutaj wykonana." - to powiedział Adam i ja mu wierzę.
Drugi obóz będzie lzejszy, żeby mogli nabrać świeżości i wystartować na pełnej k. od pierwszego meczu:)
Ja to samo...czuje ze Lechia spuchnie zaraz po przerwie
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 3
Drużyny stokowca zawsze słabiej grają na wiosnę, Jaga chyba już się wypisała z walki o 1 miejsce, zastanawia mnie Lech. Zaczynaja przygotowania najpóźniej ze wszystkich drużyn, tydzień różnicy to sporo, a Nawalka lubi przycisnąć zespół, czy zdążą się regenerować na start ligi? Ciekawe co będzie jak wystartują na ręcznym, chyba kibice tam zaczną masowo popełniać samobójstwa.
Domyślny awatar Porucznik
  • 1 / 0
Lesiu a kogo obchodzi jakiś kuchenkorz, niech ich kibice zastanawiają się nad zasadnością takich decyzji Nawałki, ja w ten projekt nie wierzę a jak czytałem kiedyś przesądy Nawałki to myślałem że ze śmiechu padnę, to nie jest poważny człowiek i sukcesów z pyrami mu nie wróżę, udało mu się z reprezentacją tylko dlatego że podstawowi zawodnicy byli w szczycie formy i w dobrym wieku.
Lech po raz trzeci ....będzie w 2019 trzeci :)
Domyślny awatar Plutonowy
  • 1 / 1
Panowie, jak myślicie kto jeszcze odpadnie po pierwszym zgrupowaniu??
Major
  • 4 / 0
ten kto nie przetrwa :)
Najsłabsi, którzy nie będą nadążać za tempem pracy narzuconym przez trenerów. Ciężko powiedzieć jakie nazwiska, możliwe że młodzi będą mieć najtrudniej.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 1 / 6
Hama ,Rado ,Astiz .
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 2
Szczerze ? Myśle, ze nikt.
Domyślny awatar Porucznik
  • 1 / 0
Rado radzi sobie bardzo dobrze mimo wieku, wystarczy czytać relacje z każdego dnia o wiadomo że najgorzej radzi sobie Rocha
Rocha potrzebuje więcej czasu, jest z nami od niedawna, Więcbork wiadomo jak wcześniej trenował, więc to raczej oczywiste. Ale i on dogoni resztę
Pazdek
Domyślny awatar Plutonowy
  • 0 / 0
A ja myślę pogoni osoby, których nikt się nie spodziewa że odpadną.
Major
  • 1 / 1
Kolejny pismak chce iść w ślady Stanowskiego :) ale jej w komentarzach cisną :)
Ja tam #muremzaSaPinto hihi


Iza Koprowiak
‏ @IzaKoprowiak
Właśnie kupiłam książkę „E-migranci” - o technologicznym detoksie, cyfrowym odwyku. I pomyślałam o piłkarzach Legii. Za pierwsze nieodebrane połączenie od sztabu płacą 600 euro kary, za drugie 1000. W ich przypadku byłby to rekordowo drogi odwyk...
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 2
Szkoda dziewczyny, ze takie ma płytkie myślenie i skojarzenia.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Płaca jej za ujadanie to ujada.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Dobrze, że Domagoj już domaga.
Do wątku z Niezgodą. Poniżej jest link a w nim Lewandowski mówi o tym co go trochę blokowało(10:15) i co też jest problemem Jarka Niezgody(i nie tylko!to ogólnie problem polskich piłkarzy)

www.youtube.com/watch?v=SzgxGiVuMg4
co Go charakteryzuje to mentalność zwycięzcy
Piszesz dla samego nabijania postów? Zupełnie nie o tym jest mowa...
Problemem Niezgody jest to o czym mówi Lewy. Wiadomo że mentalność zwycięzcy jest podstawą ale tu chodzi o pokazanie tego. Samo się nie zrobi prześlizgując przez mecz cichaczem.
Nie wiem o co Tobie chodzi? Obejrzałem filmik który podesłałeś. Co najbardziej wkurza Lewego? To jak przegrywa. A to charakteryzuje jego osobę i czym tak naprawdę doszedł do swojej pozycji. Może Ty wysłałeś tego posta do nabijania sobie pkt.?
10:15 filmiku
czyli ma być drugim Ljuboją, machać rękami na każde niepowodzenie
Sorry że tak na Ciebie naskoczyłem, nie powinienem się unosić. Wybacz.
mnie to wręcz wkurzało
Spoko.

Lewemu nie chodzi o taką gestykulację jak Ljuboji(mnie tez to trochę wkurzało) ale mimo wszystko większą ekspresję. Wiadomo że ekspresja nie może kolidować z atmosferą w drużynie, nie może być tak że jedna osoba ma pretensje do innych że ktos zagrał do kogoś lepiej ustawionego a nie do niego.
Taka gestykulacja do pewnego stopnia jest motywacją dla drużyny, ale mówimy o gestykulacji w granicach rozsądku. Bo to co robił już Daniel to działało deprymująco na resztę.
Oczywiście. On trochę zabijał w innych samodzielne podejmowanie decyzji skoro prawie każde zagranie było komentowane.
Dokładnie jak nie podałeś mu to był foch. Ale i tak zapamiętam Go z tej dobrej strony. Kozak.
Ljuboja to była jakość dawno nie widziana w Ekstraklasie. Wkurzał się bo był przyzwyczajony do znacznie wyższych umiejętności zawodników bo z takimi głównie grywał. Z drugiej strony o Rado mówił że to 1 z 3 najlepszych z jakim grał w drużynie.
Tak swoją drogą liczę trochę na Rado. Fajnie by było jakby zakończył karierę z przytupem. Zyczę Mu aby był Lucjanem Brychczym dzisiejszych czasów. Zasłużył na to. (Chin nie pamiętam (-: )
Niezła rywalizacja panowie TLW i Legionista.Szkoda tylko że nie wszystkie wasze komentarze są sensowne i na temat.Może się wymienicie numerami telefonów i porozmawiacie prywatnie ;-)
mientowy76

Jaka rywalizacja?

legionista1982

Też liczę na Rado. Ja go nie skreśliłem bo to dalej duża jakość, największa kreatywność i największy wachlarz zagrań. Problemem jest to że ostatnio gra za wolno, za dużo holuje przez co zwalnia grę, umożliwia rywalom łatwiejsze ustawianie się zamiast grać szybko piłką.
Jednak zadałeś sobie trochę trudu i czytałeś. Tu nie chodzi o rywalizację a o wymianę zdań. Każdy może mieć inne ważne by taka wymiana toczyła się w sposób kulturalny. A to że rozmowa zeszła na trochę inny tor to już inna sprawa. Może redakcja powinna otworzyć stronę do rozmów nie związanych z tematem?
Dodając, jestem ostatnią osobą która by chciała tu rywalizować. Dla mnie tu są wszyscy braćmi po szalu.
Podpułkownik
  • 2 / 2
TLW, legionista
bardzo wciągająca dyskusja.
Podpułkownik
  • 2 / 3
Spostrzeżenia dotyczące Niezgody pozwoliły mi na zupełnie inne spojrzenie na grę napastnika.
TLW, dałeś się złapać na swoisty „fishing”.
Nie daj się wciągać w tego Tindera ;)
Domyślny awatar Porucznik
  • 2 / 0
Wracając do ciekawej dyskusji, również miałem ochotę wyłączyć telewizor albo wyjść ze stadionu jak widziałem te wieczne niezadowolenie i machanie rękami ale przychodził moment w meczu kiedy czarował, strzelał piętką, ogrywał obrońców jak dzieci i ja wtedy również cieszyłem się jak dziecko, jeszcze długo nie będzie tak dobrego zawodnika w naszej lidze. Jeżeli chodzi o Rado to czytając o tych przygotowaniach i o tym jak Rado dobrze je znosi mam poczucie że tą runda będzie jego, oby nie przyplątała się żadna kontuzja. Czekam z niecierpliwością na ten skok jakościowy Legii, musimy w końcu pokazać swoją dominację i przestać drżeć o mistrza do ostatniej kolejki
Podpułkownik
  • 1 / 3
BATII, jak Ci się udało zmieścić to w jednym komentarzu ;-)
Generał broni
  • 3 / 0
LW_MP:
widocznie BATII nie walczy o kubek czy też smycz i pisze normalne komentarze zamiast spamować po jednym zdaniu.
5-sekundówki w Erze mi się przypomniały jak widzę długość i ilość wcześniejszych wpisów.
Invictus

Spokojnie, ja nie z takich :)
Podpułkownik
  • 0 / 1
Kacza, właśnie dlatego BATII ma ode mnie "plusa". Z minusów przy moim komentarzu powyżej wnioskuję, że cześć forumowiczów odczytała go opacznie (Ty również, prawda?). A może minusujący uważają jednak, że krótsze wypowiedzi są bardziej czytelne (jak te moje kilka jeszcze wyżej)? No, cóż.. Era SMSów.
Generał broni
  • 1 / 0
LW_MP:
nie, po prostu podsumowałem zjawisko tu występujące i działalność kilku postaci.
Kto by się przejmował minusami?
Przecież one nie mają żadnego znaczenia, szczególnie od wprowadzenia rang i punktacji.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Kacza, minusy to poważna broń forumowiczów - można nimi wyciąć komentarz (i odejmować punkty rankingowe). Warto z niej rozsądnie korzystać.
Generał broni
  • 0 / 0
LW_MP:
przecież komentarz można sobie przywrócić jednym kliknięciem, a Redakcja nie odejmuje punktów za minusy, więc to żadna broń.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Regulamin: "Za jego dezaktywację, gdy łamane są zasady lub dobry smak, zabieramy dwa "oczka". "
Podpułkownik
  • 0 / 0
Jaka tam piękna pogoda... i atmosfera. Nie mogę się doczekać na efekty.
Tu chyba każdy tęskni za ligą. Jaka ona by nie była to zawsze nasza.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Nasza liga jest bardzo trudna i pewnie przez to troszeczkę nieefektowna. Dlatego oglądam wyłącznie mecze Legii.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 1
Wiosna musi być nasza.
Mnie ciekawi czy carlitos pokaże ta magię z Wisły
Generał dywizji
  • 0 / 0
Nasza liga jest "trudna" bo jak już wielu niemal 99% obcokrajowców mówiło w ekapie zamiast grać w piłkę to się walczy.
Reprezentant Polski Damian Szymański został nowym zawodnikiem rosyjskiego Achmata Grozny, do którego przeniósł się z Wisły Płock.
Słaby reprezentant. Takich środkowych pomocników nie chciałbym nigdy widzieć czy to w kadrze czy w Legii.
ciekawi mnie tylko kwota transferu
Major
  • 1 / 0
Maciej Wąsowski
‏ @Maciej_Wasowski

Ogólnie Wisła Płock zrobiła dobry deal w sierpniu 2017 roku pozyskując Damiana Szymańskiego jako część zapłaty od Jagiellonii za Piotra Wlazło. Dostali 150 tys. zł+przyszłego reprezentanta Polski i teraz 1,5 mln euro. A Piotr Wlazło jest obecnie w Bruk-Bet Termalica. Majstersztyk
Major
  • 2 / 0
Moim zdaniem Brzęczeczk zrobił robotę powołując go :) On jest słaby
interes życia
Major
  • 1 / 0
Wystarczy dostać powołanie do kadry od byłego trenera i rośnie wartość zawodnika.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Czy to dziwne, że aktualny reprezentant kraju ma większą wartość? I czy na pewno tylko to decyduje o jego cenie? Może obowiązuje zasada, że kupujący nieco dłużej ogląda kupowany towar?
Gdyby nie Brzeczek orzelka by nie ponosil
Mogli więcej wycisnąć jak taki reca za 4 poszedl heh on to chyba siadł w tej atalancie na świeżo malowana ławkę i się przukleil bo się podniesc nie może :p
Pani Iza znowu płacze, że terroryzowani piłkarze muszą telefon przy sobie nosić, a to niezdrowo, bo można się uzależnić, to wszystko promieniuje i zamiast się od tego ociąć, to trzeba telefony odbierać. Kto by tak płakał nad losem piłkarzy gdyby nie nasza pani Iza?
Martwi się po prostu bo Sa Pinto to zamordysta ;)
Podpułkownik
  • 1 / 0
Nie dość, że Nagy miał dobrą rundę, to jak widać po pierwszym zdjęciu szybko się zintegrował z nowymi piłkarzami.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 0 / 0
Znowu wygrała ekipa Kuchego, przypadek?
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
W Legii przypadków nie ma :) Kuchy nie tylko King ale też szczęściarz, może jak ten smerf ?
Cieszy dobry nastrój, mimo ciężkich treningów.
Oby jak najdłużej Panowie.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Olo, kuchożerców i tak nie przekonasz!
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 1 / 0
Kuchy ma swoje wady w sumie jak każdy potrafi irytować, ale jedno jest ciekawe, ze to ju enty trener a Kucharczyk w pierwszym skladzie.
Efekty ciężkiej pracy muszą przyjść!
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Ostatnie zdjecie Kuchy King to fighter a takich zawsze potrzeba. Na marginesie im sa lepsi technicznie tym lepiej...
Jestem arcyciekawy jak przygotuję się nasz Rado. Bo chyba to jego ostatnie pół sezonu żeby przekonać trenera
Runda życia przed nim. Rado niczego nie musi nam udowadniać, jednak znając jego charakter zrobi to. Mocno trzymam kciuki za niego.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Oby się odbudował, bo możliwości ma nieprzeciętne.
to będzie tylko z korzyścią dla drużyny
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 1
Rado w przyszłym sezonie nie będzie w tej drużynie. Pytanie w jakim stylu z niej odejdzie
Gdyby nie te chiny byłby legenda
Jako kibic legi tez trzymam za rado kciuki ale rundy zycia to miał za czasów celticu i jak grywał z ljuboją..takie moje zdanie
Co się rzuca w oczy to brak monotonii w zajęciach serwowanych przez Sa Pinto. A wiadomo monotonia powoduje większe zmęczenie materiału.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 0 / 0
Zaskakuje mnie Astiz, że jeszcze walczy o skład
mentalność zwycięzcy
Profesjonalne podejście do zawodu, szacunek dla pracodawcy, trenera i współzawodników.
sportowa
pięknie to ująłeś
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 1
Widocznie ma w głowie poukładane, nie to co polskie gwiazdy twittera
Podpułkownik
  • 1 / 0
Mnie nie zaskakuje postawa Astiza. Zawsze uważałem go za profesjonalistę.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Bo to i człowiek i piłkarz z klasa.
Generał broni
  • 0 / 0
Niech wylewają wiadra potu, wszystko się okaże na wiosnę. Maja trenować, grać i wygrywać!
Podpułkownik
  • 0 / 0
Amen! :-)
Temat Niezgoda.Lewandowski wyjaśnił dlaczego nie biją/nie biły się o niego zachodnie kluby. Między innymi oczywiście.
Wyjaśnisz? Bo coś chyba ominąłem.
Rozwiniesz temat bo za bardzo nie wiem o co chodzi?
Mówił o ekspresji swojej za czasów gry w Polsce. Mimo że była na wyższym poziomie niż u Niezgody.
Mowa ciała itp Dopiero Klopp w Borussi zaczął nad Lewym pracować w tym względzie. Wcześniej był taki nieśmiały trochę.
Jarek biega taki przygarbiony, nawet po bramkach zbytnio się nie cieszy, taki szaraczek. W Europie takich nie zauważają albo przynajmniej nie cenią wysoko.
to trzeba Jarkowi podesłać kilka cieszynek
Nie chodzi o same cieszynki. Gość biega niemal non stop ze spuszczoną głową, mowa ciała mówi że niezbyt dobrze się bawi na boisku, jest sztywny, nie ma luzu. Tacy piłkarze nie biegają w najlepszych ligach. Piłka to też show i duże pieniądze.
Ronaldinho był uwielbiany i pożądany, kibice go kochali a on swoją mową ciała pokazywał jak jest pewny siebie, że czuje luz, że bawi go to co robi. Przy tym jest skuteczny.

Ronaldinho to tylko dobry przykład. Lewandowski jest inny ale zmienił się dzięki Kloppowi.
On już ma niestety taką posturę. Może to będzie Jego znakiem rozpoznawalnym.
Dla mnie to może się garbić i potykać się o własne nogi, ważne by był skuteczny opd bramką przeciwnika
Dobrym przykładem w drugą stronę jest też Kurzawa, który mentalnością przypomina Jarka(choć więcej potrafi). Cichy, stonowany, bez ekspresji, na boisku schowany. W swojej drużynie też jest schowany przez trenera do kieszeni.
to nie jest jazda figurowa na lodzie aby przyznawać noty za styl
Dlatego nie zbudowałbyś drużynę na Europę tylko własne podwórko ligi którejśtam od końca w Europie(bo taka jest Ekstraklasa).
Kurzawa - by pomyśleć, że gość przymierzany do Legii.
To powiedz mi dlaczego nasi gracze(kurzawo i niezgodopodobni) nie robią żadnych karier w lepszych ligach? Są tylko wyjątki
Piątek szybko to zrozumiał i kojarzony jest nie tylko z bramek.
Jeszcze zobaczysz jak talent Jarka eksploduje.
Domyślny awatar Major
  • 1 / 0
Kurzawa to jest gość ,który żyje w swoim świecie nie potrzebuje towarzystwa na dodatek nie zna języków , powinien siedzieć w Polsce . Podobny był Jeleń , no ale on przynajmniej dobrze grał . Jarek może się zmieni trochę jak podniesie swoje umiejętności czysto piłkarskie
Coś w tym jest. Tu zapewne chodzi o mentalność, którą też można ocenić po zachowaniu na boisku i poza nim. Dobrym przykładem w druga stronę będzie Piątek, od którego bije pewność siebie, waleczność, agresja. Widać że on to ma z natury. Tego Jarkowi trochę brakuje, a w piłce, zwłaszcza napastnikowi to się przydaje. Może Sa Pinto, też napastnik go rozwinie pod tym względem. Kulo na przykład widać że ma mentalność na plus.
Żeby iść do przodu trzeba brać przykład od najlepszych, rozwijać swoje rezerwy, myśleć nietuzinkowo. Nie możemy myśleć jak powiedzmy Górnik czy Lech tylko jak drużyny choćby Bundesligi. Chcesz być jak Górnik czy Borussia? Jaki poziom Cię interesuje? Poziom potykania się o własne nogi czy sprawne poruszanie się?
Dokładnie Kostia

HenningBerg

Piątek jest już charakterystyczny, jest jakiś. Niezgoda na razie jest nijaki. Może jakiś będzie ale na razie nijaki, takich jest wielu w Europie.
A dlaczego nie robią karier? W przypadku Kurzawy to za szybko opuścił e-klape. Kopnął kilka razy prosto piłkę i już wydawało mu się, że jest panem piłkarzem. Tu krzywdę zrobił mu Górnik (kasa) i menager(też kasa). Nie liczyło się dobro zawodnika.
legionista1982

Oby Jarek się ogarnął. Ja widziałem jego możliwości jak grał w Puławach. Miałem co do niego spore nadzieje. Minęło już trochę czasu a on nie poszedł nic do przodu. Na pewno zrobił krok w pewności siebie związany z aparatem ortodontycznym. Ale powinno też za tym coś pójść a kariera może będzie uratowana. Pozytywne podejście a będzie dobrze.
Domyślny awatar Major
  • 1 / 0
Kurzawa przesiedzi kontrakt w rogu szatni , z boku ławki rezerwowych i wróci do kraju , tylko bogatszy o kasę
Nie poszedł bo jego rozwój wstrzymały kontuzje. Mam takie przeczucie, że ta runda będzie jego.
Domyślny awatar Major
  • 0 / 0
TLW81TLW skoro go widziałeś w Puławach to widzisz to najlepiej
Będą też go kojarzyć też przecież. Taki łysy, cichy, grzeczny, niegroźny ;)
kostia
wróci z podkulonym ogonem jak Wolski, a taki piłkarz się zapowiadał
Domyślny awatar Major
  • 0 / 0
Legionista 1982 tak , a co do zarobków podejrzewam że w Legii nie miałby gorzej
dokładnie, tylko tu musiała być chęć samego zawodnika
Domyślny awatar Major
  • 0 / 0
Przy okazji warto przypomnieć Kowalczyka , 19-latek wchodzi z Sampdorią na wielu czołowych piłkarzy świata i gra jak na swoim Bródnie .Cecha niezwykle rzadka , gdyby nie ona nie wiem kiedy przebiłby się do ligi .
mentalność zwycięzcy
z taką cechą porażka boli podwójnie
kostia

Kowal właśnie wychodził jak po swoje, był wyluzowany, naturalny. Absolutnie nie był schowany czy zdystansowany. Wielka kariera stała przed nim otworem. W tych czasach zarabiałby bardzo dużo pieniędzy na zachodzie(choć wiadomo że swoje zarobił).
Domyślny awatar Major
  • 1 / 0
TLW81TLW chyba tez specyficzne podejście do życia ,noc poprzedzającą rozmowy z Betisem przespał w parku , po imprezie nie warto było wracać do domu .Wyjątkowy model.
"wychodził jak po swoje" _tak schowany w szatni nie znający języka pogodzony ze swoim losem( nie podjął się uczenia języka dominującego w szatni)
Domyślny awatar Major
  • 1 / 0
Bez znajomości języka nie ma sensu ruszać się z kraju , no chyba że do pracy którą pokażą ci palcem do wykonania .Gracze nawet z Afryki mają nad tobą przewagę bo albo znają angielski lub francuski
Tu duży błąd popełnił Kurzawa. Teraz nie może się odnaleźć w Amiens. Szkoda chłopaka.
Tak i procenty na odwagę ;) Trochę inne czasy...

Bez języka za granicą nigdzie nie zajedziesz zwłaszcza jak porozumiewasz się w trudnym dla wszystkich innych języku polskim. Nieprzemyślana decyzja ze strony Kurzawy. No ale wiadomo, finanse.
Piątek na polską ligę był porostu dobrym napastnikiem nie wybitnym poprostu na nasze warunki dobrym
Powinien jaro ,,odwalac,, coś w stylu piątka taka samorekłama trochę dziwna ale rośnie w oczach po takiej cieszynce
Moze to naiwne(moze zyczeniowe :))) ale po fotkach qydaje mi sie ze tam naprawde haruja ale wygladaja na zadowolonych. Legia q takiej atmosferze i po takich przygotowaniach bedzie miazdzyc :)
Chorąży
  • 1 / 1
Kuchy znowu z rękoma w kształcie victorii ;)
Bo Kuchy to jest KING
Kucharczyk na razie wszystko wygrywa, to prawdziwy mistrz treningów.
Pozytywny koleś z niego
Domyślny awatar Major
  • 0 / 0
Kuchego trzeba zaakceptować z jego wadami , techniki nie poprawi ale jak pokazuje czas zawsze przydaje się drużynie .Dopóki ma szybkość i dynamikę przyda się w kadrze no i jest konkurent na skrzydle co dobrze wróży .
Zauważyłem, oglądając fotoreportaż, wielkie zaangażowanie zarówno ćwiczących piłkarzy jak również trenera. To bardzo dobrze wróży na rundę wiosenną. Oprócz sztuki piłkarskiej ważna jest integracja grupy liczącej kilkudziesięciu facetów. Nie jest to łatwe zadanie, ale widać, że portugalski sztab trenerski dobrze sobie z tym radzi. Z hiszpańska mówiąc Vamos Legio, powodzenia.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 1
Powodzenia panowie, oby tak dalej i wiosna MP nasze
Podpułkownik
  • 0 / 0
i PP i LM :-)
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
Kucharczyk znowu w wygranej drużynie : ). Redakcjo zróbcie wywiad z nowymi i zapytajcie się ich jak się podobają zajęcia i atmosfera w drużynie
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Ostatnio mówił, to nie przypadek, że Legia jest ciągle wygrywa w lidze;);)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
bez jest:)
BATII

Wywiadów nie trzeba, na zdjęciach widać że chłopaki nie są na wakacjach :D
Podpułkownik
  • 0 / 0
Ciężko pracują, ale przy tym są zadowoleni. Wiedzą, że ich dobra forma to wygrane mecze, a potem może jeszcze lepsze kontrakty.
~LL
  • 0 / 0
I znowu Kuchy najlepszy.