Sobotni trening w pełnym słońcu, Valencia z urazem przeciążeniowym

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

16-01-2021 / 10:45

(akt. 16-01-2021 / 11:42)

Piłkarze Legii w sobotę rano pracowali kolejny raz nad sytuacjami meczowymi i skutecznością, nie zabrakło też stałych fragmentów gry nad którymi czuwał Alessio de Petrillo.

Do zajęć z drużyną po jednym dniu przerwy powrócił Filip Mladenović. Serb miał zastrzał w palcu u nogi. Niestety w trakcie zajęć boisko opuścił Joel Valencia. Wszystko wskazuje na uraz przeciążeniowy. Przerwa w treningach nie powinna trwać długo.

Legioniści po solidnej rozgrzewce przeprowadzonej w pełnym słońcu skupili się na rozgrywaniu akcji ofensywnych. Po kilku podaniach z pierwszej piłki jeden z graczy musiał posłać futbolówkę nad linią obrony, w tempo do wbiegającego w pole karne kolegi. Bramkarze w osobach Cezarego Miszty i Kacpra Tobiasza mieli pełne ręce roboty. Na drugiej połowie boiska między słupkami stali na zmianę Radosław Cierzniak i Artur Boruc - bronili strzały z dystansu i sytuacje sam na sam. Wskazówkami i radami służył trener Przemysław Małecki.

Kolejnym i dość długim etapem zajęć były stałe fragmenty gry, nad którymi czuwał włoski przedstawiciel sztabu szkoleniowego. Ćwiczone były rozmaite warianty rzutów rożnych, z których jesienią zespół nie miał wymiernych korzyści. Teraz ma być inaczej.

Popołudniowy trening odbędzie się na plaży.

Komentarze (105)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Mladen niby grecki posąg...
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Czesław przyjechał tam samochodem?
Valencia z urazem. Jak zaczal trenowac w miare normalnie to przeciazenie. Tragedia
Generał broni
  • 2 / 0
"Bramkarze [...] mieli pełne ręce roboty."

Lubię taką grę słów, ale już w co drugiej relacji czytamy takie zdanie.
W sumie w porządku.
Oby w sprawozdaniach z meczów ligowych nie trzeba było tego powtarzać.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
W tak pięknych okolicznościach przyrody i niepowtarzalnej, można by napisać, iż zwijali się jak w ukropie.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
A także iż robota pali im się w rękach.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Oby tylko nie napisano o którymś z naszych bramkarzy, że — na przykład przy obronie rzutu karnego (odpukać!) — palcem nie kiwnął.
Albo o obrońcach po rzutach karnych, że przyłożyli rękę do wygranej przeciwnika :-)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Przyłożyli rękę i maczali palce. ヅ
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Chciałoby się móc stwierdzić, że nasi golkiperzy arkana sztuki bramkarskiej mają w małym palcu.
Chciałoby się, ale na pewno żaden z nich nie da sobie za to ręki uciąć ;)
Za to Dowhań takiemu stwierdzeniu z pewnością przyklaśnie, chociaż injemj pewnie nie jeden raz zdarzyło się załamać ręce lub pogrozić palcem...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Dowhań zna naszych bramkarzy jak swoje pięć palców.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Bramkarze niechaj wezmą się w garść i czerpią pełnymi garściami z wiedzy trenera Dowhania, tak aby rywale nie zdołali mieć nas w garści, albowiem lepsze mistrzostwo w garści niż puchary na dachu.
Może i zna jak pięć palców, ja go za rękę nie złapałem jak to mówił ;)
Ale chętnie przybiję z nim piątkę za każdego kolejnego wychowanka!
Czerpią, czerpią, to widać od razu - jak który ma braki jakieś to po kilku treningach z Dowhaniem jak ręką odjął :)
Ogólnie od lat wiadomo, że Dowhań swoich wychowanków prowadzi pewną ręką :)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
I niech bramkarze nie wzruszają ramionami, tylko ramię w ramię zmierzają ku mistrzostwu — które oczywiście przyjmiemy z otwartymi ramionami — tak aby to rywale mieli nieustannie duszę na ramieniu.
Trzymajmy za to kciuki. Albo jak to mówią Anglicy "let's cross fingers".
Żeby Legia bramkarzami stała a Dowhań zakasawszy rękawy nie zawieszał rękawic na kołku.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
W bramkarzach Legii widać rękę trenera Dowhania.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
(Którego metody trenerskie mają ręce i nogi.)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Bez Dowhania jak bez ręki.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Brak Dowhania nie byłby bramkarzom na rękę.
Rozwój bramkarzy od Legia Soccer Schools po pierwszą drużynę Legii, wszystko w rękach Dowhania.
Po prostu w całej Europie widać jak na dłoni kto ma najlepszą rękę do bramkarzy. :)
Taki Artur Boruc, w ilu sytuacjach wychodził obronną ręką z opresji?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Chociaż ma wolną rękę tudzież fach w ręku na wyciągnięcie ręki, na własną rękę trzyma rękę na pulsie, więc bynajmniej nie siedzi z założonymi rękami umywając (dwie lewe) ręce.
Zaręczam, że wpadki szkoleniowe Dowhania można policzyć na palcach jednej ręki. Sztandarowy ręcznik Antolovic, mimo rocznego treningu nie zrobił postępów. Ale w sumie on nie wyszedł stricte spod ręki Dowhania...
Dowhań zawsze będzie stał po stronie swoich wychowanków, wiadomo ręka rękę myje.
Dowhań na swoim stanowisku to rękojmia sukcesów Legii.
Dowhań na swoim stanowisku to rękojmia sukcesów Legii.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Podręcznikowa wiedzy Dowhania jest poręką, iż bramkarze z najtrudniejszych nawet sytuacji będą wychodzić obronną ręką (ergo: nie będziemy zwycięstw wypuszczać z ręki oraz prowadzenie nie będzie przechodzić z rąk do rąk), zaś rywale z murawy — wracać z pustymi rękami tudzież z ręką w nocniku bez punktów oddawanych im lekką ręką.
Nikt nas już nie ograbi z punktów, dopóki Dowhań jest zaręczony z Legią.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Na własną rękę od ręki z pocałowaniem ręki gołymi rękami bez umywania rąk prawa ręka powinna nosić go na rękach, aby dalej miał szczęśliwą rękę.
Niedługo będzie tak dużo wychowanków w rękawicach, że dojdzie do rękoczynów w rywalizacji.
Sięgnij ręką do najnowszego artykułu no treningu wyrównawczym.
Bramkarze podjęli rękawicę :-)
Dowhań zaciera ręce.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Czy będą urabiać sobie ręce po łokcie?
Jak kurierzy przy doręczaniu paczek.
Pułkownik
  • 1 / 2
Jak zwodnicy mają kopać piłkę na której wcześniej siedział nie za lekki trener to jak ma nie być kontuzji ;)
Major
  • 1 / 0
bugbug czyli cytując podwórkowego klasyka „Nie siadaj na gale bo będzie jajo” :D
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Na plaży słońce praży, tu bladość ciał zanika... ♪ ♫
Generał broni
  • 0 / 0
...lecz żadna z legijnych WAGs nie ma na imię Monika.
fajną brykę sobie Czesław kupił
ciekawe ile cło go wyniesie
Generał broni
  • 2 / 1
To prezent od prezesa.
Tak w ramach rekompensaty za brak transferów.
"Masz Czesio auto, ale lep z czego masz, bo bieda.Pamietaj, że MP i LE2 priorytety."
Generał broni
  • 1 / 0
To jest auto-oferta za Luquinasa :)
Od szejka.
Podobno prezes może nim jeździć w dni parzyste, Michniewicz - w nieparzyste.
Kością niezgody pozostaje niedziela, stąd transfer Brazylijczyka jest zawieszony.
Generał broni
  • 0 / 0
To niech w niedzielę jeździ Luqinias.
To i tak dzień wolny dla piłkarzy.
Jak dojdą do tego że w niedzielę może jeździć Kucharski to będzie pozamiatane...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Na plaży? Tam to dopiero urazów się nabawią ;)
Pułkownik
  • 0 / 0
Kocyk, kąpielówki to się nie nabawia urazów ;)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Może tam Park wypatrzy jakiegoś kocurka - nie w Brazylii, a w ZEA :D
Generał broni
  • 0 / 0
Park, niestety, zapomniał okularów.
Jego ocena, nie do końca może być trafna.
Generał broni
  • 0 / 0
"Na plaży? Tam to dopiero urazów się nabawią ;)"

Eeee, nie widziałeś jak trenował Rocky Balboa pod okiem Apollo Creeda na plażach w LA?
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Adriano

Może nie widziałem, ale sam nie raz zaje....łem w kamień grając na plaży :D
Generał broni
  • 1 / 0
Mac
To jest Dubaj.
Tam plaże przygotowane idealnie.
Tam rodziny królewskie spacerują.
Czy Ty wiesz ile głów by poleciało, jakby ktoś z rodziny królewskiej się choćby lekko skaleczył?
Marszałek Polski
  • 1 / 5
Popatrzcie na zdjęcia prezesa jak obejmował Legię i obecne.
Obraz nędzy i rozpaczy. Facet chyba psychicznie jest w stanie rozkładu. Postarzał się z 10 lat. Wiecznie zmęczony wyraz twarzy.
Generał brygady
  • 4 / 0
Może postarzał się o 10 lat, bo już prawie tyle minęło? xD
Marszałek Polski
  • 3 / 3
Alkoholizm odciska swoje piętno.
Alkoholizm i pazerność korpo-hieny.
Generał broni
  • 0 / 0
Oj tam, wtedy miał mąkę up i był po zabiegu liftingu twarzy.Tetaz jest bez makeup a salony zamknięte, to i liftingu nie zrobi.
Marszałek Polski
  • 0 / 4
Ilość kontuzji w tym sezonie to jakiś horror.
Może coś źle z suplementacją coś jest nie tak że co chwila uraz i druga sprawa że leczą się w nieskończoność.
Generał broni
  • 0 / 1
Coś jest na rzeczy.
A leczenie też zastanawiające.
Po odejściu zdrowieją, kontuzje się nie odnawiają.
Generał dywizji
  • 0 / 0
A konkretnie Johno? Wymień kontuzje z tego sezonu? Bo może cóś mi umknęło.
Do tego auta niebieskiego to Pan trener się nie zmieści, niestety. Zostaje jakiś Van i to spory.
~Erni
  • 0 / 0
Biedny ten nasz Valencja. Jak za słabo trenuje to za słabo gra, a jak za mocno trenuje to ma urazy przeciazeniowe. I badz tu madry. ;-)
Generał brygady
  • 1 / 2
Jura też podobno miał miec uraz przeciążeniowy. A się okazało ze nie wiadomo czy będzie gotowy na Podbeskidzie.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Lepiej żeby boczni obrońcy byli sprawni bo średnio jest ktoś na zamianę.
Właściwie to najlepiej jak wszyscy będą zdrowi i sprawni
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ma być gotowy.
A dla Czesława zabrakło pięknego fotela z rattanu chyba i maltretował piłkę.
Generał brygady
  • 2 / 0
Aż żal mi tej piłki. Tyle ma na głowie ;-)
Marszałek Polski
  • 2 / 1
No co Wy - przecież on tak pompuje piłeczki :D
Plutonowy
  • 0 / 0
Kolejny uraz .Spod krotkiej koldry kadrowej Legii ..zaczyna swiecic gola dxxpa .Niby urazik przeciazeniowy ale z Kijowem zagra za chwile Legia U21 ...
Podporucznik
  • 0 / 0
A po południu plażing...
Generał broni
  • 0 / 0
Dziś nie.
Jutro niedziela, dzień wolny.
Generał dywizji
  • 2 / 0
Ekscelencja zarządza święto państwowe.
Generał dywizji
  • 1 / 1
Jeśli w polu karnym przeciwnika mogą się pojawić tacy piłkarze jak Lewczuk, Jędrzejczyk, Pekhart, Wszołek, czy już nawet Wieteska, to wielka szkoda, że stałe fragmenty przynosiły tak mało pożytku. Jeśli to uda się rzeczywiście, nie incydentalnie, ale trwale poprawić, Włochowi, to szacun dla niego. Zobaczymy.
Generał brygady
  • 1 / 0
Miał być Szkot od stałych fragmentów i Włoch od taktyki, a się okazuje, że jednym i drugim zajmuje się Włoch, a Szkot rzeczywiście też przyszedł, ale do transferów xD
Generał dywizji
  • 0 / 0
Może jakaś awaria na linii komunikacji nastąpiła i Włoch od stałych fragmentów, a Szkot od taktyki rekrutacji? ;-)
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Włoch ma dwa obywatelstwa i się sprawa wyjaśniła;)
Generał broni
  • 0 / 0
Czyli Petrillo zna 2 języki?
Czy test miał jak Suarez?
Generał broni
  • 1 / 0
O jest Petrillo, już się bałem, że nie starczy mu czasu aby przekazać zawodnikom swojej ogromnej wiedzy.

Kto tam siedzi obok prezesa?
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Pewnie nowy tłumacz włoskiego.
Generał broni
  • 0 / 0
On czy ona?
Generał broni
  • 0 / 0
Ona. Kto zacz?
Eldiablo czy Ty kiedykolwiek grałeś w Gałę, uraz przeciążeniowy zdarza się nieraz przy ciężkich treningach. Przypuszczam, że zawodnik wróci do gry w poniedziałek, pozdro.
Generał brygady
  • 0 / 4
Tylko te urazy przeciążeniowe to już się ciągną pół roku. Do tego tego stopnia, że kadra 35 ludzi nie wystarczyła na 14 meczów ligowych gdzie na koniec ciężko było 18 zdolnych do gry zebrać na mecz. I 3/4 kadry co chwila wypada przed drobne urazy przeciążeniowe, które trwaja po 2-3 tygodnie w ten sposób ciężko dojść do formy, ciężko też wpoić coś drużynie w treningu jak ciągle grają praktycznie ci, co są zdrowi.
Pułkownik
  • 1 / 1
Pisalem na ten temat w wątku o ciężkiej pracy Martinsa.
Nie wiem co się dzieje w tej drużynie.
Coś nie tak z przygotowaniem treningowym ?
Generał broni
  • 1 / 1
Wątpisz w naszego speca od przygotowania fizycznego?
Pułkownik
  • 0 / 0
To Ty napisałeś, nie ja...
:-))
Generał broni
  • 0 / 0
To i tak wina kucharza:)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Może za krótka przerwa była, organizmy nie zdążyły odpocząć i się zregenerować? Bo rok poprzedni był bardzo dziwny, trzy okresy przygotowawcze, podtrzymywanie formy na sucho itp.
Spokojnie, jest szeroka ławka
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Czy z heblowanych desek?
Generał broni
  • 0 / 0
Plastikowa:)
Generał broni
  • 0 / 0
Szeroka ławka - choć ławek już nie ma - to już właściwie frazeologizm. Wiele takich pozostaje w j. polskim po minionych czasach.
Np. wykręcić numer - mimo że już od lat numerów, w telefonach, nie wykręcamy, a przecież taka jest etymologia tego powiedzenia.
Ale to wszystko działa nie tylko w warstwie słów.
Co robi ikonka dyskietki w programie Word? Czy młode pokolenie kojarzy w ogóle ten nośnik jako formę zapisu treści?
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Adriano,
w edytorze LibreOffice Writer również.
Szeroka ławka, wykręcić numer, to związki frazeologiczne wciąż aktualne, mimo że ich podstawowe znaczenie wygasło. A pomyślcie że do dziś przecież w języku polskim funkcjonuje masa przysłów i powiedzeń z czasów I Rzeczpospolitej. Podstawowe znaczenie wygasa wraz z postępem cywilizacyjnym, ale częste używanie i rozumienie w kontekście pozostaje na wieki. Ot bogactwo językowe narodu.
Generał brygady
  • 0 / 0
Trening = uraz któregoś zawodnika? Nowe, nie znałem. No i te ich lekkie urazy przeciążeniowe to pewnie już obóz z głowy i do końca rundy będą to odczuwać. Nie ma w tej lidze zespołu, który chociaż w połowie miałby tyle ciągłych urazów co Legia.
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Wszyscy tylko nie Valencia
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Szkoda każdego urazu, nawet Valencii.
Generał broni
  • 0 / 0
"Wszyscy tylko nie Valencia"

:)
Dobre!
kuwra co my mamy z tymi kontuzjami??? na dodatek jeszcze nasz najlepszy piłkarz z urazem!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Właśnie podejrzany jest już ten wieczny szpital. Szczególnie że nie raz już się zdarza że jak ktoś odchodzi z Legii to nagle magicznie zostaje ozdrowiony
Podporucznik
  • 0 / 0
Obibok Valencia w końcu trochę potrenował, to nic dziwnego, że odbija się to na jego zdrowiu.
Wszyscy lekarze walczą z covid'em i w Legii mamy z dochtorami bide'm.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Tylko że ten problem był i przed covidem