Stanisław Czerczesow: Spartaka czekają trudne mecze z Legią

Maciej Ziółkowski

Źródło: sport-express.ru

07-09-2021 / 09:00

(akt. 07-09-2021 / 00:51)

Legia Warszawa zmierzy się w fazie grupowej Ligi Europy m.in. ze Spartakiem Moskwa. Stanisław Czerczesow w przeszłości grał i trenował rosyjski klub, a w latach 2015-2016 prowadził "Wojskowych", z którymi zdobył mistrzostwo i Puchar Polski. Szkoleniowiec, w rozmowie z serwisem sport-express.ru, przyznał, że pojedzie na mecz obu drużyn, który odbędzie się w Moskwie, mówił też o Czesławie Michniewiczu.

- Wybieram się do Moskwy na spotkanie Ligi Europy pomiędzy Spartakiem a Legią. Dzwonił właściciel warszawskiego klubu, chce się spotkać, porozmawiać. Przyjadę, obejrzę mecz, zobaczę starych znajomych - zwłaszcza, że ​​jest taka możliwość – stwierdził były trener Legii Warszawa, Stanisław Czerczesow.

- Naturalnie byłem zachwycony, gdy poznałem wyniki losowania. Polecę do Moskwy i przyjrzę się moim starym towarzyszom. To będzie ciekawa gra. Oczywiście, znam obecnego szkoleniowca Legii, Czesława Michniewicza. Kiedy trenowałem "Wojskowych", spotkaliśmy się z jego ówczesną drużyną, Pogonią Szczecin. Zespoły trenera Czesława zawsze wyróżniała wysoka dyscyplina, a oba mecze ze szczecińskim klubem kończyły się, jeśli się nie mylę, bezbramkowymi remisami. Dla Legii ważne było na pewno wyjazdowe spotkanie z Pogonią, dlatego je pamiętam – mówił 58-letni Rosjanin.

- Latem warszawiacy bardzo chcieli się dostać do Ligi Mistrzów – to dla nich niezwykle ważne pod kątem finansowym i wizerunkowym. Natknęli się jednak na Dinamo Zagrzeb, które awansowało. Ale Legia to wciąż mocny rywal: z Anglii wrócił znany bramkarz Boruc, jest kapitan Jędrzejczyk, który swego czasu wrócił z Krasnodaru, obrońca Wieteska stał się podstawowym zawodnikiem, są też portugalscy pomocnicy. Skauting klubu zawsze pozostawał na tym samym poziomie, dlatego jestem przekonany, że Spartaka czekają trudne mecze, jak i z innymi rywalami – zakończył Czerczesow.

Całą rozmowę ze Stanisławem Czerczesowem można przeczytać w serwisie sport-express.ru.

Komentarze (84)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Wypowiedź Staszka trochę kurtuazyjna.
Kapitan
  • 0 / 1
Mają być prowadzone rozmowy czy Czerczesow będzie trenował Polską reprezentacje.
Nie jestem pewien, czy taka robota selekcjonera dalej odpowiada Stanisławowi Czerczesowowi. Dostałby dużo mniej niż za prowadzenie reprezentacji Rosji. Dla mnie jest to trener wybitnie do prowadzenia zespołu klubowego. W Rosji dostał kontrakt życia potem premię i przedłużenie współpracy, ustawił się na całe życie. Po co mu prowadzenie reprezentacji, z którą awans do ME czy MŚ jest głównym i jedynym celem? Wyżej nie mamy się co pchać z jednym Lewandowskim.
Zbigniew Szulczyk
@ZSzulczyk
12 g.
Mistrzostwo świata w PR. O telefonie Pana Mioduskiego i zaproszeniu Stanisława Czerczesowa piszą wszystkie rosyjskie portale sportowe (i nie tylko te). Pan Stanisław bardzo doceniony.Szczególnie po tym jak wylała się na niego fala krytyki. Korzyść dla @LegiaWarszawa i Czerczesowa.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Nie jest wykluczone ,że CM
szykowany jest na selekcjonera kadry.
Ma takie zdolności taktyczne że może być idealnym kandydatem na to stanowisko.
W takiej sytuacji najlepszy wybór dla Legii to Czerczesow.
Zobaczymy.
Pułkownik
  • 1 / 1
To jest nawet bardzo prawdopodobne. Kulesza na bank weźmie Polaka wcześniej czy później, a selekcjoner to rzeczywiście musi być przede wszystkim dobry taktyk, taka robota.
Ale nikt mi nie powie, że Stanisław jest lepszym trenerem od Czesława. Ani nawet, że byłby optymalnym wyborem dla Legii. Pomimo wielkiego sentymentu i szacunku dla Stanisława.
Porucznik
  • 2 / 0
Nadszyszkownik czesław na selekcjonera???
Weźcie nie piszcie takich bzdur bo jak przeczytają to w niebie to aniołom puszczą zwieracze i polecie gówniany deszcz.
Grający takim samym ustawieniem Raków Papszuna ma lepsze schematy i automatyzmy przy dużo biedniejszej kadrze zespołu.
Co nam po taktycznej wirtuozerii Michniewicza, skoro zawodnicy i tak jej nie realizują? Przegraliśmy niedawno z Wisłą Kraków po kompromitującej grze w I połowie. W II było lepiej, ale i tak zaliczyliśmy już drugą porażkę w 4 meczach w lidze. W efekcie po kilku kolejkach trener Legii znalazł się pod ogromną presją wyników, bo nie idzie mu w tym sezonie granie przeciwko słabym rywalom. Michniewicz od ilu lat jest trenerem w Polsce na najwyższym szczeblu rozgrywkowym? Ktoś z zagranicy się przez te wszystkie lata nim zainteresował? Nie słyszałem.
Starszy sierżant
  • 1 / 1
Papszun pokazał klasę z belgami.? Co wy piszecie w ogóle? Jakie lepsze schematy skoro ojebaliśmy Slevię Praga i to dużo lepszą od belgów.
Slavia Praga sama się wyeliminowała, prezentując nam czerwoną kartkę w 3 minucie meczu. W przewadze liczebnej ledwo ledwo wygraliśmy ten mecz, do ostatnich sekund stresując się, czy dowieziemy wynik.
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Po części masz rację ale nie wiemy co by było gdyby grali w 11. Pamiętajmy że kadrowo u nas był dramat a na skrzydle biegał Jędza !!! W meczu ze Slavią był jakiś pomysł żeby ich ograć i ten pomysł wypalił a Raków na rewanż wyszedł tak obsrany że masakra. Naprawdę nie ma czego porównywać
Generał dywizji
  • 1 / 0
Pozdrowienia dla trenera i jeszcze raz dziękuję za wspaniałe 100 lecie klubu
Marszałek Polski
  • 1 / 0
To był strzał w dziesiątkę - odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie.
Pułkownik
  • 0 / 0
To jest bardzo dobra informacja. Zdopinguje Souse to odwazniejszych ruchow w kadrze a jesli nie to Stasiek zrobi czystke.Wrocimy do 4 z tylu, gra będzie moze nie piekna ale i tak ladniejsza od Rosji bo mamy lepszych zawodników tylko trzeba im mentora.Acha i zostanie nadwornym psychologiem Zielinskiego :)
Trenerze, Stanisławie, Staszku...
Pułkownik
  • 1 / 0
Przestańcie bredzic o naszym klubie.Miodek nie przepadal za Staskiem a najwazniejsze ze zdaje sobie sprawe iz nie byloby przedszkola, nie tylko nie widzielibysmy na murawie Włodarczyka Kisiela ale mlodych balkancow!Ukryte dno moze dotyczyć tylko kadry.
Żeby odpocząć, trzeba się zmęczyć!
Generał broni
  • 1 / 0
Panowie spokojnie.Rozmowa może zupełnie nic dla Legii nie znaczyć.Strasznie dużo tych spekulacji.
Generał
  • 0 / 1
Kogo będzie reprezentował MD w rozmowie z Staszkiem?
Legię, PZPN ( wszak doradca Kuleszy) czy takie prywatne pogaduchy?
Po pierwsze:
"Spartaka czekają trudne mecze z Legią".
Nie patrzy z perspektywy rodaków. No to już o czymś świadczy.
Po drugie:
"Dzwonił właściciel warszawskiego klubu, chce się spotkać, porozmawiać".
Tu już pachnie kolejną zmianą. W obecnej sytuacji potrzebujemy stabilizacji i codziennej pracy, a nie kolejnej zmiany za sterami. Chyba że Mioduski wie coś więcej na temat pracy obecnego selekcjonera i planach Kuleszy co do następcy Sousy.
Ja bym nie zmieniał, tylko podniósł pensję człowiekowi, który potrafi pokonać faworyta i zmniejszyć różnicę między nami a rywalem z silniejszej ligi.
A jeśli już zastąpić Czesia, to kimś, kto naprawdę był w fazie grupowej LE kilka razy. Szanuję Czerczesowa, doceniam jego osobowość i charakter, jego konferencje były świetne, ale ile razy prowadził z sukcesami w europejskich pucharach kluby? Jeśli zmieniać Czesia, to na kogoś kto ma jeszcze większe doświadczenie w tej kwestii niż Czerczesow.
No kontekst jest odpowiedni, by snuć spekulacje na temat powrotu Stanisława Czerczesowa do Legii:
1. DM może wiedzieć więcej o planach PZPN dotyczących selekcjonera.
2. Nie od dziś wiadomo, że DM nie za bardzo dogaduje się z Czesławem i współpraca pewnie nie będzie kontynuowana w kolejnym sezonie, Czesław bywa irytujący, z każdym problemem latał do mediów a nie do DM.
3. Stanisław Czerczesow zarobił jako selekcjoner reprezentacji Rosji przez prawie 5 lat spokojnie ponad 20 mln euro - nie musi zatem szukać dobrze płatnej pracy, jest ustawiony do końca życia.
3. Czerczesow mówi o Legii jako o przyjaciołach, niewątpliwie ma sentyment do tego krótkiego okresu, gdy prowadził Legię i mam wrażenie, że poczucie niedokoczończonego zadania, jakim byłaby gra w LM.
4. Nie ma czegoś takiego jak stabilizacja w Legii, która zawsze gra o najwyższe cele. Przede wszystkim nie ma chemii między prezesem a trenerem. Im dłużej razem tym więcej smrodu.
Generał brygady
  • 0 / 2
Ze stachem jest jeden problem
Fajnie kiedy trenuje i nikt ni dzwoni
Ale... zadzwoni np wlasciciel Hamburga SV i Stasiu znow powie ze takich propozycji sie nie odrzuca
Generał broni
  • 1 / 0
No nie wiem.Stasiek zrezygnował z 2mln które mu się należały po zwolnieniu z trenera reprezentacji więc o kasę mu raczej nie chodzi.Z Bundesligi to może by wziął Bayern.
Z szacunkiem do Michniewicza, bo jakoś to w końcu poskładał. Jakoś sensowniej (L)egia wygląda niż przed. Jednak z aktualnym, naprawdę konkretnym składem... powrót Czerczesowa do (L)egii, był by największym wzmocnieniem dla (L)egii. Pozdrawiam.
Jedno można powiedzieć o Michniewiczu, niestety za jego kadencji w Legii nadal są mecze, w których zawodnicy w lekceważący sposób podchodzą do meczu i przeciwnika. Najświeższy przykład, to nasza gra w I połowie w Krakowie. Wydaje mi się, że Dariusz Mioduski tego nie akceptuje, a Czesław nie ma wpływu na postawę drużyny, aby przechodzenie obok niektórych meczów się skończyło.
~Hubbard
  • 1 / 0
a ja bym Sousę pogonił
Marszałek Polski
  • 1 / 0
To akurat wiadomo
Generał broni
  • 1 / 0
Prędzej czy później zostanie pogoniony.Raczej prędzej.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
To go chłopie goń ;-)
Podpułkownik
  • 0 / 1
Czyżby powrót Staszka? Czesio kadra od styczna, a do nas Staszek?
Generał dywizji
  • 2 / 2
Z tego co pamiętam to DM nie był zwolennikiem Stacha i to on zdecydował się na zakończenie współpracy.
No Dariusz Mioduski nie mógł zadecydować, bo nie był wtedy prezesem Legii.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Ale nie pisałem, że to on podjął decyzję, ale to , że był na nie. A jakiś głos wśród 3 miał.
Podporucznik
  • 1 / 0
Ale był współwłaścicielem. I podobno był przeciwko bo Stachu chciał za dużo na wzmocnienia. Ale to pogłoski a jak było faktycznie to wiedzą tylko nieliczni
Przytoczyłem niżej fragment wywiadu z BL, w którym podał przyczynę nieprzedłużenia współpracy z trenerem Czerczesowem. To była decyzja zarządu Legii, nie wiemy, na ile DM współdecydował wtedy o takich sprawach.
Decyzja Zarzadu tak ale na pewno odbyly sie rozmowy z DM, to chyba oczywiscte. Nie wiemy do konca jak sprawy wygladaly. Z jednego z wywiadow mozna bylo wyczytac ze toLesny nie chcial Czerczesowa, nie wierzyl w jego kunszt trenerski - ale czy to prawda? Jezeli Legia utrzymuje kontakt z Czerczesowem to na pewno nie bez wiedzy Mioduskiego.
Generał broni
  • 2 / 0
BL po odejściu mówił różne rzeczy. Nie koniecznie zgodne z prawdą.
Ciekawe, o czym panowie Mioduski i Czerczesow będą rozmawiać przy okazji meczu Legii ze Spartakiem.
Kapitan
  • 0 / 1
O tym czy zostanie trenerem reprezentacji.
Nie trenerem, a selekcjonerem reprezentacji. Poza tym to nie Dariusz Mioduski decyduje o wyborze selekcjonera a prezes PZPN.
Plutonowy
  • 1 / 2
Brac go poki wolny i nie zalowac kasy - to sie akurat zwroci bardzo szybko.Czesiu to jednak nie ten poziom, plus to jego pier... przed kazdym meczem z jakimis radomiakami czy wartami ze czeka nas mega ciezkie spotkanie
Podporucznik
  • 4 / 3
Charyzmą przebija Czesia o kilka długości ale taktycznie to przy obecnym trenerze nie istniał
Starszy sierżant
  • 2 / 3
Może charyzmą tak, ale umiejętnościami to Czesław jest dużo bardziej do przodu. Przyjdzie Stachu to znów się zacznie prymitywna piłka na lagę do przodu... reprezentacja Rosji grała za Stacha IMHO straszny piach.
Generał brygady
  • 3 / 1
Niech zostanie status quo, niech Sousa udowodni, że zna się na swojej robocie i awansuje na kolejny turniej i tam już wyjdzie z grupy!

Niech Czesiek udowodni, że potrafi przygotować zespół do gry w Europie i, że chłopaki będą tam grać bez żadnych kompleksów - i co najważniejsze - że potrafi łączyć grę (L)egii na kilku frontach.

Dla mnie wystarczy na dwóch - PP możemy grać rezerwami, nie mam nic przeciwko temu - chłopaki z ławki będą chcieli udowodnić, że nie są gorsi i nie odstawią nogi w żadnym meczu PP, jestem o tym przekonany!
Generał broni
  • 5 / 0
Nie będę się rozwodził nad aspektami sportowymi (czy to doby czy to nie trener), każdy ma jakieś przemyślenia.
Ja po prostu lubię faceta. Za charakter, osobowość, inteligencje, charyzmę, humor. Uwielbiałem wręcz te jego konferencję prasowe.
Druga sprawa, dla mnie facet z klasą się pożegnał z nami. Konferencja, wszystko opowiedział, stawił czoła. Emocje były. Który trener w taki sposób kończył przygodę z Legią?
Szacunek PANIE trenerze, Panie Stanisławie :).
Generał brygady
  • 5 / 0
Mało tego, on do dziś wspomina (L)egię i mówi o nas w samych superlatywach.

Nie słyszałem z jego ust złego słowa na jakikolwiek temat związany z klubem.

No i z dumą pokazywał (L)kę nawet przy okazji meczów reprezentacji Rosji...
Blyskotliwy
Inteligentny
Dowcipny
Ale przede wszystkim wymagajacy oraz charyzmatyczny.
Uwielbialem ogladac konferencji prasowych z jego udzialem. Zawsze konkretny.
Swietnie radzil sobie z dziennikarzami, ktorzy musieli przygotowywac sie do kazdego spotkania z nim. W przeciwnym razie potrafil zamknac temat jednym zdaniem.
Mysle, ze podobnie bylo na treningach. Dlatego lubiki go pilkarze, szanowalo srodowisko i dziennikarze.
Mysle, ze to byl najlepszy trener, jaki prowadzil klub z polskiej ekstraklasy.
Generał broni
  • 5 / 1
Ja też lubiłem oglądać i słuchać Czerczesowa na konferencjach prasowych, bo bezlitośnie ćwiczył tą sforę pismaków i obnażał ich dyletanctwo.
Ale na na grę Legii pod jego wodzą nie za bardzo lubiłem patrzeć.
Czerczesow kupił wszystkich dowc**em, legendą że u niego się zap.dala i pierwszymi meczami w których rzeczywiście zap.rdalaliśmy.
A potem impet wygasał, mecze były na krawędzi a MP zdobyliśmy rzutem na taśmę.
Legendy zawsze są piękniejsze/okropniejsze niż rzeczywistość.
Pod koniec sezonu zaczylo brakowac mocy, do tego doszla presja psychiczna, ktora zawsze przeklada sie na forme zawodnikow.
Ale mysle, ze gdyby SC mial mozliwosc popracowania dluzej przy Ł3, to w kolejnym sezonie nie pojawilby sie juz taki problem.
Generał brygady
  • 3 / 1
Pogadać sobie pogadajcie z Prezesem, ale póki co dać spokój naszemu Cześkowi. Niech pracuje w spokoju, musi poukładać nowych zawodników w drużynę
Przeciez nikt nie dybie na stanowisko CM, a juz z pewnoscia nie byly selekcjoner reprezentacji Rosji.
On ma wyzsze apiracje. Mysle, ze bedzie rywalizowal z CM ale o posade selekcjonera reprezentacji Polski.
Starszy sierżant
  • 2 / 6
A co do Czerczesowa to uważam że jest jednak nieco przeceniany. To dobry trener ale za jego kadencji Legia nie grała wielkiej wirtuozerii. Tak szczerze mówiąc to w ostatnich 10latach Legia nie miała żadnego długiego okresu gdzie grałaby na stałym, wysokim poziomie. Były okresy max. 2 czy 3 miesiące a potem dołki.
Zrobil najlepsze co mogl, czyli dopasowal styl gry do stanu posiadania. Wiedzial, ze w Legii nie ma wirtuozow futbolu, ze nie bedzie gral widowiskowo. Postawil na sile fizyczna, wysoki presing, co bylo najbardziej efektywne.
Mysle, ze Prezesowi na reke bylo jego odejscie, bo to byl czlowiek, ktory nie znosil bylejakosci i niezdrowych kompromisow.
Prezes nie chcial miec tak silnej osobowosci.
Wiec pewnie i trenerowi to bylo na reke.
"I przyszedł Stanisław Czerczesow, trener różniący się od Berga wszystkim, co możliwe.

Bogusław Leśnodorski: Okazało się, że mieliśmy rację, bo Stasiu dużo wniósł. Tyle, że jego metody mogły nie zadziałać w przyszłości. Po kilku miesiącach, jeszcze przed zdobyciem mistrzostwa Polski, doszliśmy do wniosku, że na przykład może zajechać tę drużynę, a to już było za duże ryzyko. [...]

Nie chciał go pan zatrzymać?

Bogusław Leśnodorski: Jego chciałem, ale wpadłem na pomysł, by otoczyć go innymi ludźmi. Analizowaliśmy, że jak pójdziemy dalej, a on chciał długiego kontraktu, drużyna może tego nie wytrzymać."

https://www.przegladsportowy.pl/pilka-nozna/pko-ekstraklasa/legia-warszawa/boguslaw-lesnodorski-o-pracy-w-legii-warszawa-duzy-wywiad/dyd5m9h
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Z innej beczki. Orientuje się ktoś czy federacje narodowe płacą obecnie klubom za zgrupowania kadry tak jak np.UEFA za grę piłkarzy w Euro?
Generał brygady
  • 0 / 0
Chyba płaci się tylko za udział w turnieju finałowym...

A także - odpukać - za każdy dzień kontuzji, której piłkarz nabawił się na zgrupowaniu...
Sierżant
  • 2 / 2
wszystkiego co najlepsze trenerze. Dziękujemy za wiele, ale.. lepiej nie wracaj. Szanujemy cię i dobrze pamiętamy ale nie przychodź bo może wszystko yebnąć.

Często byli trenerzy wracali do swoich dawnych klubów i tylko sobie reputacje psuli.
Porucznik
  • 3 / 0
Gdyby Czesiek miał objąć reprę a na jego miejsce w Legii miodu dogadałby Czerczesowa, to byłaby rewelacja! Ktoś niżej zarzucił Czerczesowowi, że jest słaby taktycznie. Przypomnę tylko, że Pan Staszek obejmował Legię po świetnym taktyku Bergu, odrobił stratę do lidera i Legia zdobyła dublet na 100lecie. Pamiętam wysoki presing i jazdę na d**ach do ostatniej sekundy.
Jak najbardziej na tak w sprawie powrotu Czerczesowa do Legii, gdyby zaraz Michniewicz miał obejmować reprę.
Przy nim gra na 3 frontach nie bylaby problemem dla pilkarzy.
Pilkarze sluchali sie go i mu wierzyli.
Jakby to poukładał, dał mocne treningi, zabiegaliby każdego w polskiej lidze i poszli po LM.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Dokładnie tak było. Jak po obozie zimowym grali z Jagiellonią to myślałem, że ich dodatkowo pogryzą.
Podobno Stachu wróci do Warszawy...
Generał dywizji
  • 0 / 0
raczej SciFi
Generał dywizji
  • 2 / 0
Stanisław... jak ja Ciebie lubię chłopie.
Generał broni
  • 2 / 3
" Czerczesow jeszcze dobitniej pokazywał ówczesnym właścicielom, że mamy za mało jakości wśród zmienników,"
Bardzo wielu najwyraźniej myśli, że główną rolą trenera jest powiedzieć, że mamy za słaby skład. Nie ma zespołu który ma wystarczająco mocny skład.
Gdyby taki Czesław poszedł do Bayernu (puściłem wodze fantazji), to też by zaczął od tego, że bez wzmocnień na wszystkich pozycjach, to nie ma szans na sukcesy.
Ja w ogóle odnoszę wrażenie, na podstawie komentarzy medialnych z ostatnich kilku miesięcy, że przyczyną wszystkich nieszczęść w polskiej piłce nożnej są Mioduski i Sousa.
Gdyby nie ich "nieudolność" to bylibyśmy potęgą.
Co do Czerczesowa, to w pracy z reprezentacją zarzucano mu bardzo konserwatywną piłkę, defensywne nastawienie i nieporadność w ofensywie. W momencie jak Rosja traciła bramkę (mimo defensywnego nastawienia) nie potrafiła zmienić gry. Laga na Dziubę, była jedynym pomysłem.
Zarzucano również Staszkowi zgniłe powiązania z pewnym menadżerem, zawodnika którego Czerczesow powoływal do kadry, chociaż się niczym nie wyróżnial. Chodziło o wypromowanie tego zawodnika.
Piekarski najdziwniejsze transfery robił do klubów gdzie pracował Czerczesow, nie koniecznie dobre dla klubów. Teraz jest związany z Michniewiczem i też go chcą wepchnąć do ligi rosyjskiej. Tam się da nieźle zarobić i z pensji i z boków.
Podpułkownik
  • 2 / 0
Przyczyną nieszczęść jest szkolenie młodzieży.
A Mioduski zawalił 4 lata w pucharach i przez to Legia jest teraz tam gdzie jest. 4 lata bez pucharów zrobiły kolosalną różnicę.
a kto nie zawalił? eliminacje to loteria, chyba nie ma klubu z biedalig, który grał by rok w rok w pucharach. tak jak my odpadaliśmy z biedniejszymi, tak samo udało nam się ogrywać i znacznie bogatszych, jak ostatnio Slavia. winne jest szkolenie oczywiście, które przekłada się na słabą ligę.
Chorąży
  • 1 / 0
@kierownik
Rok w rok to może nie, ale jednak kilka klubów z biedalig, które w poprzednich 5 sezonach wychodziły ponad granicę 3 punktów co najmniej 3 razy trochę było (a nam się to udało tylko raz na przestrzeni tego czasu - w sezonie 16/17): Slavia, Crvena zvezda, Viktoria Pilzno, Ludogorec, APOEL, Astana, Karabach, Maccabi, Hapoel.
Generał broni
  • 3 / 1
Zawalił, nie zawalił. Kryterium oceny zespołów jest u nas infantylne. Ocenia się je według historycznych rankingów a przecież nie gramy z historią tylko z zespolami w tej chwili.
Ile było beki z Sheriffa, a tu proszę wywalili wielkie Dinamo. Dudelange awansowało do LE i tam tez nie przynosiło wstydu. Luksemburg ogral Azerbejdżan. Albania o której nikt się nawet nie zająknął w innym kontekście, że jest "obowiązek" wygrania z nią jest poważnym kandydatem do 2 miejsca w grupie.
Po remisie z Wegrami była niekończąca się szydera z Sousy a potem Węgrzy mocno postawili się Francji i Niemcom.
Ci nasi eksperci muszą na bierząco resetować głowy i aktualizować bazy danych, bo rozsiewają smród naftaliny po kibicowskich umysłach.
Tą samą naftaliną wali w naszym szkoleniu i sposobie gry reprezentacji.
Podpułkownik
  • 1 / 1
Że z biedniejszymi przegrywaliśmy, to wiem, a ilu silniejszych udało nam się pokonać przez te 4 lata?
4x przegrać to nie loteria. To jest wypdakowa decyzji Mioduskiego. I że teraz musimy się przebijać przez 4 rundy zamiast bodaj dwóch, to też ssą konsekwencje. To nie football manager.
Chorąży
  • 0 / 0
@Boras44
Z tymi czterema beznadziejnymi latami to bardziej chodzi o kasę na transfery i kontrakty, a nie o to co obecna drużyna może.
@Yorick
Akurat do grania od 3 rundy to trzeba wysokiego rankingu krajowego, który tylko częściowo jest zależny od Legii. Ale dobry ranking klubowy może się przełożyć na to, że także w 3 rundzie eLM Legia byłaby rozstawiona. W tym roku nie była.
Generał broni
  • 7 / 0
Czerczesow był stosunkowo krótko ale chyba wszyscy mają o nim pozytywne zdanie.Spotkanie z D.M nie musi przecież oznaczać zmiany trenera.Stanislaw zna bardzo dobrze rynek rosyjski.
Jeśli chodzi o rynek rosyjski, jest poza naszym zasięgiem cenowym. Ilu rosyjskich piłkarzy gra w Ekstraklasie?
Generał broni
  • 0 / 0
A ilu grało?
"Wybieram się do Moskwy na spotkanie Ligi Europy pomiędzy Spartakiem a Legią. Dzwonił właściciel warszawskiego klubu, chce się spotkać, porozmawiać" Czyżby to był powód ostatniej przemiany złotoustego Czesława, bo mam wrażenie, że nagle zaczęło mu wszystko pasować. Nawet o tym albańskim pomocniku, którego ponoć na oczy nie widział, zaczął się ciepło wypowiadać. Może być ciekawie.....
Plutonowy
  • 5 / 0
Nie jest żadną tajemnicą, że w przypadku nieudanych eliminacji do mundialu to Czesław będzie nr.1 do pracy od nowego roku z reprą.
Czeslaw prace sobie znajdzie bo to po prostu dobry trener, predzej pytanie czy Prezes umialby znalezc trenera na jego miejsce. Nie chcialbym tu Staszka z powrotem, ma swoja legende, zrobil wynik, przygotowal motorycznie ale taktykiem byl slabym.
Porucznik
  • 0 / 1
W punkt.
No cóż, lepsze jest wrogiem dobrego. Czerczesow jeszcze dobitniej pokazywał ówczesnym właścicielom, że mamy za mało jakości wśród zmienników, więc w ty aspekcie to byłoby z deszczu pod rynnę.
Kopaczmopa
Też uważam Michniewicza za dobrego i zaangażowanego trenera, ale zdaje mi się że nie pomaga bliska znajomość ze Stanowskim i innymi "życzliwymi" Legii pismakami. Niech się w końcu zdecyduje, bo na udawaniu zbawiciela otoczonego przez bałwanów za daleko nie zajedzie. Być może jest to ten ostatni dzwonek...
Chorąży
  • 3 / 0
Myślę, że to spora nadinterpretacja, że Mioduski chce się spotkać z Czerczesowem, bo ma dosyć Michniewicza.
Z wyjątkiem tego przerzucania się wypowiedziami na Legia.Net na początku okresu przygotowawczego to tak naprawdę niec złego się nie dzieje. Wszystko rozdmuc**ją media. Powstaje wrażenie, że Michniewicz jest odcinany od transferów, a tak naprawdę to powiedział, że wchodzi do procesu na późnym etapie, bo na więcej nie ma czasu. Powstaje wrażenie, że Michniewiczowi wrzucili bez konsultacji Celhakę, a tak naprawdę to on tylko powiedział, że nie miał czasu go poznać, bo pojechał na reprezentację. Powstaje wrażenie, że Michniewicz ma pretensje do prezesa i dyrektora sportowego, a tak naprawdę to tylko powiedział, że brakuje piłkarzy na kilku pozycjach (z czym zapewne prezes i dyrektor sportowy się zgadzali).
Nie da się ukryć, Michniewicz nigdy nie jest usatysfakcjonowany (albo jak kto woli - lubi narzekać), ale nic strasznego się nie dzieje
Chorąży
  • 1 / 0
@L for ever
Pokaż mi przykład, w którym Michniewicz udawał "zbawiciela otoczonego przez bałwanów". Bo przykłady taki artykułów albo dziennikarskich wypowiedzi można znaleźć bez problemu. Ale od samego Michniewicza to już chyba niekoniecznie.
To nie trener zbudował taką modną teraz frazę: "Michniewicz awansował do pucharów nie dzięki prezesowi i dyrektorowi sportowemu, ale wbrew działaniom prezesa i dyrektora sportowego". Fajne to takie i nośne, ale bzdurne. Oczywiście za obecną zapaść Legii odpowiada Mioduski swoimi wcześniejszymi decyzjami, ale jednak robi co może, żeby Legię z tego wyciągnąć. I ja twierdzę, że Michniewicz to widzi i rozumie.
Generał broni
  • 2 / 0
Możliwe.Dla Czeska byłaby to nobilitacja.Ale ten król disco zna się bardzo dobrze z Probierzem.Wielokrotnie się o nim ciepło wyrażał nawet odcinał się od zwolnienia Probieza z Jagi,że nie on a zarząd. Więc kto wie jak się to potoczy.
Pan Stanisław kapitalny człowiek,trener, wspomnienia zawsze żywe.Wszytkiego dobrego panie trenerze