Trwa sprzedaż biletów na mecz z FK Astana

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

31-07-2017 / 14:30

(akt. 02-12-2018 / 12:15)

W środę 2 sierpnia o godz. 20.45 Legia Warszawa rozegra rewanżowy mecz w ramach 3. rundy kwalifikacyjnej do Ligi Mistrzów z FK Astana. Trwa sprzedaż biletów na to wydarzenie. Jest jeszcze sporo wolnych miejsc, al;e stadion powoli się wypełnia.

TUTAJ KUPISZ BILET NA MECZ Z FK ASTANA


 

 

Zapraszamy do Strefy Kibica lub do kas klubu przy ul. Łazienkowskiej 3. Instrukcja zakupu biletu w systemie online znajduje się TUTAJ.


UWAGA! Wszystkie osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności wraz ze swoimi opiekunami w ramach akcji „BEZ BARIER” oraz SENIORZY, którzy otrzymali bezpłatne karnety na mecze Legii w rundzie zasadniczej sezonu 2017/18, wchodzą na mecz z FK Astana na podstawie swoich karnetów na te same miejsca.


Zachęcamy do korzystania z zakupu biletów w systemie online również te osoby, które nie posiadają karty kibica. Osoby, które jednak zdecydują się na zakup w kasach Klubu informujemy, że dla Waszej wygody na dwa dni przed meczem z FK Astana kasy Legii i POK będą otwarte dłużej, tj. w poniedziałek 31.07 oraz we wtorek 1.08 w godz. 8:00 - 21:00. W dniu meczu POK będzie czynny od 8:00.

Komentarze (17)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Starszy szeregowy
  • 2 / 0
Astana - podchodzi do tego meczu bardzo profesjonalnie. Wierzą w awans i trudno tego ich optymizmu nie podzielać.
Celem szybszej aklimatyzacji przylecieli do Warszawy już w poniedziałek. Poza tym odwołali swój wczorajszy mecz ligowy FC Astana (1) - Ordabasy S (3).
My zagraliśmy ten mecz jak dupki, przede wszystkim pod kątem taktycznym. Nasi zawodnicy byli słabi, ale rola naszego trenera - przy ustalaniu taktyki jeszcze gorsza. Można było zagrać pressingiem na własnej połowie i nic by nie strzelili, a tak to oni niszczyli nas kontrami jako gospodarze.
Nie wiem gdzie był nasz bank informacji, ale wystarczyło zobaczyć jak ta drużyna męczyła się w rywalizacji z mistrzem Łotwy.
Kapral
  • 3 / 0
dziwne, że najwięcej miejsc wolnych jest ... na Żylecie
Starszy sierżant
  • 7 / 0
Kumaci są na wakacjach w Łebie i innym Mielnie
~Pio
  • 0 / 1
A lewacy na bialorusi
szczerze mówiąc wcale nie dziwne, ten stan trwa od dawna. coraz mniej ludzi identyfikuje się z tą trybuną i taka jest prawda a patoli nie stać na bilet czy będzie po 30 czy 300 PLN bez znaczenia bo lepiej się za tą kasę nawalic :)
~jetlager
  • 0 / 0
Oni zaraz wylądują w Warszawie, Legia wyleciała we wtorek o 8. Co prawda gramy o takiej porze, że w Astanie jest 1 w nocy ale liczenie na zmęczenie 5 godzinną podróżą i jetlag jest nieco na wyrost. Nie pierwszy raz grają w Europie i mają pewnie sposoby na optymalizację biorytmu...
~MaLy
  • 0 / 0
Nie ważne. Albo w końcu zagramy jak o życie i wygramy albo po prostu nie zasługujemy na awans.
~Mick nick
  • 0 / 0
Rozczaruja się ci co liczą że Astana zaśpi na mecz.
Skąd info że dziś przylatują, a nie jutro?
Nie podróżą, a zmianą strefy czasowej. Nie da się oszukać własnego ciała, które jest przyzwyczajone do dużo wolniejszego metabolizmu o 22 ich czasu. A mecz zaczyna się, kiedy w Astanie będzie 45 minut po północy. Na pewno będzie to miało negatywny wpływ na ich grę, pytanie brzmi czy na tyle, żebyśmy zdołali odrobić straty.
Przylecieli do Warszawy kilka godzin temu.

vk.com/astanafootballclub
Raczej nie zasną w pełnym biegu na boisku więc jeśli Legia nie weźmie się w końcu do roboty...
~Req
  • 1 / 0
Lysy ze startreka, gorszych bredni dawno nie czytałem. Oni będą grali na takiej adrenalinie o awans ze o każdej godzinie mogą i im wszystko jedno. Zazwyczaj wystarcza Rozgrzewka, ale jak chcesz są jeszcze suplementy, masażyści i ich organizmy będą na najwyższych obrotach. Według twoich teorii bokserzy nie powinni walczyć w nocy..... Idź sobie kiedyś na siłownie calodobowa o 1 w nocy. Zdziwisz się ze masz więcej pary niż ćwicząc czasami na dniu. Potem zastanów się dlaczego.
KufelDNA

2017-07-31 17:49

Raczej nie zasną w pełnym biegu na boisku więc jeśli Legia nie weźmie się w końcu do roboty...


Ale ciało będzie im odmawiać posłuszeństwa. I to NA PEWNO się stanie. Niech jeszcze popada konkretnie i podsmaży słońcem, to zastaną warunki jakich większość z nich na oczy nie widziała. Legia będzie miała z tego tytułu przewagę. Zobaczymy jak dużą. Obawiam się, że Astana...zamknie się na swojej połowie, a może sobie pozwolić na grę z kontry.
~mokotów
  • 3 / 0
no to wg waszych słów nic tylko zrobić 3-1 a dogrywka to formalność, a już na karnych ewentualnych to bramkarz uśnie)
~Req

2017-07-31 18:21 IP 94.254.***

Lysy ze startreka, gorszych bredni dawno nie czytałem. Oni będą grali na takiej adrenalinie o awans ze o każdej godzinie mogą i im wszystko jedno. Zazwyczaj wystarcza Rozgrzewka, ale jak chcesz są jeszcze suplementy, masażyści i ich organizmy będą na najwyższych obrotach. Według twoich teorii bokserzy nie powinni walczyć w nocy..... Idź sobie kiedyś na siłownie calodobowa o 1 w nocy. Zdziwisz się ze masz więcej pary niż ćwicząc czasami na dniu. Potem zastanów się dlaczego


A wiesz jaki wpływ na wydolność organizmu ma adrenalina? Ciekawy jestem kto jest bliżej prawdy. Obstawiam, że będą jednak zdecydowanie wolniejsi i gorzej zorganizowani niż w Astanie. Będą szybciej się męczyć (bo wilgotność powietrza jest większa).

A co do pięściarzy...to ich camp trwa zazwyczaj 5-6 tygodni, a na galę przyjeżdżają tydzień wcześniej z oczywistych względów.
~Req
  • 1 / 0
Zgodzę się ze wilgotność powietrza ma wpływ na wydolność. Na sposób ich gry będzie miała wpływ nawierzchnia, ale nie pora dnia. Tutaj regenerację mieli lepsza od nas. Beda wypoczęci i wyspani, wyklepani, wymalowani i po treningach w porze meczu.