Vuković o zainteresowaniu Alibecem i sytuacji z napastnikiem

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

25-01-2020 / 16:20

(akt. 29-01-2020 / 09:28)

Kwestia transferu Jarosława Niezgody i pozyskania jego następcy, to najbardziej gorące tematy w Legii Warszawa w ostatnich tygodniach. Zainteresowanie Alibecem potwierdził trener Aleksandar Vuković, szkoleniowiec opowiedział też o sytuacji z napastnikiem w zespole.

- Straciliśmy zawodnika, który dawał nam bardzo dużo. Wiele spotkań z udziałem Jarka Niezgody wygraliśmy dzięki jego bramkom. Ubytek takiego piłkarza zawsze jest dużą stratą. Niezgoda był nieco odciążony, mógł liczyć na moje łagodniejsze spojrzenie, jeśli chodzi o pracę na boisku, gdy nie mieliśmy piłki. Teraz piłkarze mogący grać na tej pozycji będą mieć inne zadania i będzie przez to nas stać na agresywniejszą grę. Będziemy inaczej funkcjonować, ale nie znaczy to, że gorzej.

- Transfer Niezgody się przeciąga, przedłuża. Czy biorę pod uwagę fakt, że może wrócić do nas? Na pewno jako trener nie płakałbym z tego powodu. Ale jestem pewien, że Jarek tam zostanie. Amerykanie postanowili przeprowadzić zabieg, zająć się tym, a to już o czymś świadczy, pokazuje determinację i fakt, że doceniają go piłkarsko. Jestem więc w stu procentach pewny, że Jarek do nas nie wróci.

- Kto za Niezgodę? W mediach wymienia się nazwiska Świerczoka i Alibeca? To są zawodnicy znani nam, ale nie jest to jedyna dwójka zawodników jaka jest w naszych notesach. To trudne i wielopłaszczyznowe rozmowy. W negocjacjach trzeba mieć pozycje, nie można zależeć tylko od jednej osoby. Zobaczymy jak to się potoczy. Fajnie by było, gdyby już wszystko było jasne, ale pewne sprawy mogą się przeciągać. Nie bawię się w menedżera, tylko zajmuje trenowaniem i pracuję z tymi, których mam. Ważne by przyszedł do nas piłkarz z jakością, który wzmocni drużynę, będzie potrafił dopasować się do zespołu chcącego grać ofensywnie, mającego kreować sytuacje ale i pracować nad odbiorem piłki.

- Jose Kante może zastąpić Jarka, może nie będzie tyle strzelał, ale ma inne walory. Na tym będą mogli skorzystać inni zawodnicy. Jemu wygasa kontrakt z klubem, ale kwestia jego przedłużenia chyba jest już klepnięta. W ciągu kilku dni sprawa powinna się wyjaśnić, ale należy spodziewać się automatycznego przedłużenia.

Komentarze (121)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Marszałek Polski
  • 0 / 0
A ten Nikolić to co on teraz właściwie robi? Bąki zbija?
Podpułkownik
  • 1 / 1
Zosiek!!!

Jak ci tęskno za Furmanem to zaproś go do siebie, bo on ciebie raczej nie zaprosi. I nie zawracaj gitary na poważnym forum.
~Zosiek
  • 1 / 5
A co z Furman em do jasnej ciasnej
Generał brygady
  • 0 / 0
Furman dwa razy grał w Legii. Ostatnim razem był niemiłosiernie krytykowany również na tej stronie. chyba nie ma sensu jego powrót do Legii.
Oby przyklepać ten transfer.
Ogólnie zainteresowanie Legii napastnikami jest duże i to by było na tyle.
Sierżant
  • 1 / 1
Oby to był napastnik gotowy do gry a nie taki na którego trzeba czekac 3 miesiące
Dobrze Vuko gada. Czas lisów pola karnego nie uczestniczących w pressingu minął.
Vuković nic takiego nie powiedział. Gdyby powiedział byłoby to głupotą bo nic takiego nie ma miejsca. W każdej drużynie na określonych pozycjach w ofensywie są zawodnicy zwolnieni w obowiązków defensywnych i pressingu. Jeśli nie jest to napastnik to jest to na przykład jeden z bocznych ofensywnych pomocników lub ofensywny pomocnik. Messi uczestniczy w pressingu? Ronaldo? Mane? Salah? Sterling? Bernardo Silva? Higuain? Neymar, Mbappe? Hazard, Reus? Nie, głównie przesuwają się w swoich strefach i czekają na piłkę przechwyconą głębiej. I to tylko najbardziej znane przykłady. Mógłbym to jeszcze bardziej zanalizować na przykładkach i statystykach tylko jakoś mi się nie chce. Pressing, owszem, jest fundamentalny, ale w nieco innych strefach boiska, głębiej, szczególnie w środku pola, na którym bazują najlepsze drużyny na świecie, przez co też coraz więcej najlepszych drużyn przechodzi na ustawienie z trójką w środku rezygnując z obecności dziesiątek/ofensywnych pomocników, bazując na kreatywności boków boiska i schodzących do środka bocznych ofensywnych pomocników.
Czy przerwa między jedynkami Vuko oznacza pokrewieństwo z Karolakiem?
Nie, przez tą przerwę wypluwa durne komentarze o swojej osobie.
Czy brak dowcipu, inteligencji i urody oznacza pokrewieństwo z pełniącą obowiązki prezesa TK.
Czy brak dowcipu, inteligencji i urody oznacza pokrewieństwo z pełniącą obowiązki prezesa TK.
Adam, pokaż nam się!
Kapral
  • 1 / 1
Ktoś wywołał mnie do tablicy? :P
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Julia, to ty?
A ja zaczynam czuć, że będzie zwrot akcji. Czyli zwrot.
Porucznik
  • 5 / 0
Tak z innej beczki SA Pinto być może zostanie trenerem Besiktasu. Ciekawe ile tam wytrzyma? Do czerwca?
Niezłe jaja, że na przekór hejterom wciąż o niego pytają i go chcą, w solidnych klubach.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Ciężki temat:)
~hdv
  • 3 / 2
Pinto, to był pracowity gość który wyciągnął nas zniezłego bagna sportowego. Był inteligentny a nie głupi dlatego uważam że doświadczenia które już zebrał nauczą go czegoś o relacjach z ludźmi, że nie może być dłużej jak czupurny, pyskaty piłkarz. Będzie pracował w drużynach dużo lepszych niź Legia.
Porucznik
  • 4 / 3
Najgorsze w tym wszystkim jest to że pojęcie o treningach ten gość posiada. Ale charakter ma tragiczny. Wyleciał za to z wielu klubów i chyba nigdy tego nie zmieni. Dojdzie do tego że już żaden klub nie będzie go chcial
To mi trochę przypomina mechanizm, który dziewczynom spotykającym się z łobuzami nakazuje wierzyć, że uda im się ich zmienić mimo pełnej wiedzy o ich złej sławie i wcześniejszych „dokonaniach”.
Niestety to pakowanie się w kłopoty na własne życzenie.
Temperament Sa Pinto i tureckich kibiców, wymieszany z fatalnym poziomem sędziowania i opętanymi, nie mniej temperamentnymi, w gorącej wodzie kąpanymi tureckimi dziennikarzami. Rany, co tam by się działo.
Plutonowy
  • 4 / 0
Sa Pinto wygrał grupę LE pokonując po drodze właśnie Besiktas, stąd nie dziwi zainteresowanie tym trenerem.
Marszałek Polski
  • 1 / 2
„Kamienna kołyska” nie pękłaby chyba na kawałki...
Chorąży
  • 1 / 0
fairplay:
i wciąż go zwalniają szybciej niż jakiegokolwiek innego trenera :)
Generał brygady
  • 0 / 0
Pytanie nie ile on wytrzyma a ile z nim wytrzymają.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
beşik – kołyska,
taş – kamień.
"Piotr Koźmiński
@UEFAComPiotrK
· 12 gru 2019
Co do przymiarek Dinama Moskwa do J. Niezgody. Z tego co słyszę numerem jeden na liście życzeń rosyjskiego klubu co do napadu jest Nikołaj Komliczenko (24 l.), rosyjski napastnik czeskiej Mlady Boleslav. W poprzednim sezonie 32 mecze i 29 goli w lidze, teraz 15 spotkań i 10 goli."

Jesli dojdzie do transferu to dla nas jest to w pewien sposób weryfikacja kwot sprzedawanych napastników. Czechy napewno są daleko przed nami, a rosyjski kierunek sprzedaży wcale nie jest nam obcy. Więc zobaczymy ile w stanie są zapłacić Rosjanie za bramkostrzelnego napastnika z czeskiej ligi. Według Transfermarkt doszło do transferu dzisiaj za 3,5 mln euro...
Sierżant
  • 2 / 3
Z tańszych opcji, potencjalnie ciekawy mógłby być Elia Soriano. 14 goli w poprzednim sezonie ekstraklasy. Teraz mu nie poszło w Eredivisie. Wisła Płock podobno jest nim mocno zainteresowana, ale jak Świerczok/Alibec nie siądą, to Legia mogłaby się też zastanowić.
Generał dywizji
  • 2 / 3
Ja trochę z innej beczki ,ale też o rynku transferowym .Nie mogę zrozumieć jak Haaland mógł przejść do Borussi za tylko 20 mln euro ,chyba najlepszy za chwilę snajper świata .Przy cenie za Piątka 30 mln euro ,to grosze .
najlepszy snajper swiata? grasz w fma czy co?
Marszałek Polski
  • 2 / 0
20 mln euro - tyle Red Bull Salzburg zarobił na sprzedaży Erlinga Brauta Haalanda, który w niedzielę został oficjalnie piłkarzem Borussii Dortmund. Tyle bowiem wynosiła klauzula kwoty odstępnego zawodnika
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Niemiecki klub zapłacił za nowego zawodnika 20 mln euro. Biorąc pod uwagę formę Haalanda i ceny panujące obecnie na rynku można stwierdzić, że to kwota niezbyt wygórowana. Więcej niż Red Bull Salzburg, na transferze zarobili jednak ojciec i agent piłkarza. Do pierwszego trafiło 10 mln euro, a na konto drugiego wpłynęło aż 15 mln euro.
Generał dywizji
  • 1 / 3
Piszę za chwilę, co przy jego wieku 19 lat za 2 lata jest realne . Pokazał klasę w debiucie w Borussi ,żadnych aklimatyzacji tylko bramka za bramką ..
Generał dywizji
  • 0 / 3
Dzięki Jammm ,teraz jest to jasne .
Oni tam chyba wszyscy mają jakieś niezbyt wysokie klauzule. Można się domyślać, że liga austriacka dla młodych piłkarzy to nie jest wymarzony kierunek i pewnie chcą sobie zapewnić w miarę łatwą drogę odejścia. Minamino poszedł do Liverpoolu za 10 milionów euro co też jest niezłą promocją za takiego grajka.
Za Naby Keite i Mane RB zarobiło łącznie ponad 50 mln euro, swoją drogą, chciałbym by ktoś kiedyś odszedł z Legii za 10 mln.
kostia
Zgadza się, w debiucie hattrick, wczoraj dołożył dwie, w obu meczach wszedł z ławki :)
Podpułkownik
  • 3 / 0
Tylko nieliczni potrafią systematycznie przez całe lata strzelać bramki i się nie zacinać.
Haaland może być jednym z wybrańców albo kometą która jak mocno rozbłysła tak szybko zgaśnie.
Pieniądze w dzisiejszej piłce są chore, ciekawe jak długo jeszcze będą pompować balon nim pęknie.
"chyba najlepszy za chwilę snajper świata"

Dajmy mu sezon czy dwa, niech to udowodni.
50 milionów euro za Mane i Keitę. Pierwszy wzięty z trzeciej ligi francuskiej po spadku z Ligue 2, drugi z Istres też po spadku do 3 ligi. Minamino z drugiej ligi japońskiej, Upamecano z młodzieżówki Valenciennes, którego pierwsza drużyna była tuż nad strefą spadkową Ligue 2. To jest dopiero polityka transferowa.
Porucznik
  • 0 / 0
Masz rację ale duże kluby też mają wpadki transferowe. Myslisz że gdyby do nas wiele lat temu trafil Salah byłby teraz tam gdzie jest? Albo Makalele do Krakowa chyba itd. To samo z Lewym. Gdyby u nas został różnie mogło być a tak rozwinął się w "Zniczu i Lech go kupił. Transfery maja to do siebie że raz wypalaja innym razem nie
Marszałek Polski
  • 0 / 2
To znaczy najbardziej obiecujący snajper?
Karbownik do napadu!
Major
  • 1 / 5
Jak to Karbownik? Od napastnika wymaga się bramek. Wieteska do napadu! :D
Generał dywizji
  • 1 / 0
Czy ktoś się orientuje jak szybko Sonogo wróci do treningów i gry.
Pułkownik
  • 0 / 0
"Ważne by przyszedł do nas piłkarz z jakością, który wzmocni drużynę" - mówi Vuko. Ciekawi mnie czy w klubie ktoś dopuszcza scenariusz, w którym z uwagi na różne okoliczności Legia nie jest w stanie sprowadzić teraz piłkarza o odpowiedniej klasie i świadomie decyduje się na niepozyskiwanie nowego napastnika za Niezgodę, walczyć o mistrzostwo i PP tymi, którzy są, aby latem sięgnąć po rzeczywiście wartościowego atakującego? Nie twierdzę, że to droga słuszna, czy realna, bo może nikt nie wyobraża sobie pozostawienia w kadrze tylko Kante i młodych graczy, gdy idzie o napastników (zapewne tak zresztą jest), ale interesuje mnie, czy ktokolwiek rozważa alternatywę, o jakiej wspominam, szacując ryzyko takiego rozwiązania? Hipotetycznie.
Mysle ze nie, ale gownie przez to ze chca zgrac tego napastnika z zespolem, zeby byl gotowy na puchary. W lecie tez od razu transferu sie nie zrobi, wiec nie ma sensu czekac. Gdyby nie to, to masz Kante, Cholewiak, Rosolek, Kostorz, a za miesiac moze wroci Sanogo... pewnie od biedy na mistrza by starczylo.
Generał dywizji
  • 0 / 1
Nie jest to nierealne ,sytuacja finansowa może wymusić takie rozwiązanie .Widzę że zdrówko dopisuje ,przyjemnego mieszkania w nowym domu.
Myślę że jeśli czekają to nie na lato tylko na zamknięcie zimowego okienka transferowego w zachodnich ligach.
Generał dywizji
  • 4 / 7
Ponieważ jest na forum tak wielu ekspertów od wszystkiego, to skojarzyło mi się to z osobą Maliniaka. Szczególnie z fragmentem w którym Maliniak twierdzi że sterowanie zdalnie sterowaną koparką to bułka z masłem. Tak sobie wyobrażam zarządzanie klubem przez mądrali medialnych.
www.youtube.com/watch?v=x7xHLaN4EUk
Maliniak!?
Boras, ja Cię bardzo proszę... Nie otwieraj tu wątków politycznych. ;)
Generał dywizji
  • 3 / 7
Ja nie odpowiadam za cudze skojarzenia. Ale masz rację, mozna to rozszerzyć na wiele spraw. W końcu scenarzyści próbują syntetyzować dominujące osobowości w jakimś bohaterze. Ferdek Kiepski tez nie jest z kosmosu.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Dominujące? Mam nadzieję, że w sensie przewagi ilościowej. ヅ
Generał dywizji
  • 0 / 2
manekin
Najczęściej ilość przeradza się w jakość. A szczególnie w przypadku głosowania.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
To mi trąci materializmem dialektycznym...
Generał dywizji
  • 0 / 1
No i ...? Czy znasz jakiś sposób na powstrzymanie tego zjawiska?
Manekin, zaczynasz nam tutaj mówić w „obcych językach”... ;)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Jeśli pytasz konkretnie o głosowanie, to na początek metoda Sainte-Laguë (bez modyfikacji 1 ↦ 1.4).
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Invictus,
w obcych językach? Moi? ツ
Generał dywizji
  • 0 / 1
manekin
Czy jesteś człowiekiem bez właściwości? Formalnie nienagannym a jednak bez charakteru?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Odpowiedź brzmi: nie i nie.
Nawet skisła wygrała z tym Vozdovakiem
ludzie ja wiem ze nie urodził się jeszcze który wszystkim dogodził ale jak Legia nie robi transferów za ponad mln euro płacz ze sknery jak chce zrobić to płacz ze można znaleźć dobrego napastnika za 300-350 jak dla mnie jak uda się ściągnąć Alibeca za nieco ponad milion euro to i tak promocja za dobrego napastnika od Arabów Astra 3 chciała z Legia zaczęła od 1.9 ale gotowa na ustępstwa
Dokładnie, zeby coś osiągnąć trzeba zainwestować. Astra chce 1.4 mln euro z tego co czytałem na twiterrach co w dzisiejszej piłce za solidnego napastnika który w eklapie na wiosne strzeliłby kilkanaście bramek jest śmieszną ceną. Juz nawet węgierskie kluby top 3 które jeszcze z 5 lat temu były 2 półki nizej niz polskie wykładają 2mln euro na zawodników.
według TVP sport zaczeli negocjacje z Legia od 1.9 ale cena do negocjacji Cluj dawało 2 ale nie chcą wzmacniać rywala
Pełna zgoda, też jestem za tym aby się udało, myśle że będzie to poniżej miliona, wiek zawodnika tez robi swoje.
Jeżeli to prawda, to Legia ie wyłoży takiej sumy o jakiej piszesz.
ludzie ja wiem ze nie urodził się jeszcze który wszystkim dogodził ale jak Legia nie robi transferów za ponad mln euro płacz ze sknery jak chce zrobić to płacz ze można znaleźć dobrego napastnika za 300-350 jak dla mnie jak uda się ściągnąć Alibeca za nieco ponad milion euro to i tak promocja za dobrego napastnika od Arabów Astra 3 chciała z Legia zaczęła od 1.9 ale gotowa na ustępstwa
Generał dywizji
  • 2 / 0
"Ważne by przyszedł do nas piłkarz z jakością, który wzmocni drużynę" Vuko wszyscy tego chcemy i czekamy na takiego piłkarza.
W sytuacji w jakiej znajduje sie klub, nie jestem za transferami do Legii po milon euro.
Nie chce mi sie wierzyć, że nie można znaleść dobrego napastnika za 350/500 tys euro
Ale to nie moja robota, są od tego w klubie odpowiednie osoby
Kapitan
  • 4 / 0
Dobrego to znaczy jakiego? Raz się uda jak Prijovic z 2 ligi a innym razem pudło. Ale miejmy nadzieję.
Dobry napastnik

350-500 tys euro

Wybierz jedno

W kazdej innej lidze kluby się szanują i dobrego napastnika który strzelił 10-15 bramek w rundzie nie puszczą za 350-500 tys euro
Ale głupcy z tego Portland. Biorą Jarka za kilka baniek, zamiast znaleźć innego dobrego za 500 tysięcy :)
Oni nie maja 100 milionów długu, ja też nie mam nic przeciwko temu aby Legia kupowała za miliony zawodników, tylko trzeba mieć na to pieniądze. O to się rozchodzi.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
W końcu ktoś z głową (i talentem literackim). Wpierw wyprowadzić klub na prostą a potem iść do góry. O ile Miodek byłby gotów za 2-3 lata płacić po kilka baniek za grajka. Tenże jednakże jest dla mnie wielką niewiadomą.
Kapitan
  • 0 / 0
Co to za dług, skoro połowę stanowì na rzecz właściciela, który ukochał klub ? Kochasz , to jesteś jak niewyczerpalna studnia, dajesz, dajesz i tak ( nie licząc i nie wypominając) do kolejnego sukcesu sportowego.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Nie jestem wielbicielem Miodka aka Pudełka. Jednakże nie kojarzę wypowiedzi o miłości do naszej Legii. O "projekcie" itp ale nic w stylu "Kocham Legię nad życie kibicuję jej od zawsze".
Generał dywizji
  • 5 / 11
Podobno Vuko nie potrafi się wykłócać o transfery. No to można mu polecić film instruktażowy jak się rozmawia z szefem.

www.youtube.com/watch?v=0u68G5Ir0lw
Ale po co ma się wykłócać ?
Ma na każda pozycje po dwóch dobrych zawodników, transfer napastnika jest dopinany.
Wiec po co robić zamieszanie ?
Marszałek Polski
  • 4 / 9
„Brylant”: Dlaczego… taka fajna dziewczyna stoi na przyjęciu sama?
Borat44: Która?
„Brylant”: Miałem na myśli ciebie.
Borat44: Zawsze tu stoję na przyjęciach.
Generał dywizji
  • 4 / 4
"Ale po co ma się wykłócać ?"
Nie wiem, ale na forum bardzo wielu twierdzi że powinien pójść do prezesa i "żądać" transferów.
Jakich transferów ? skład jest optymalny, brakuje napastnika i to jest załatwiane.
Generał brygady
  • 0 / 0
Boras44

Szczerze mówiąc nie zauważyłem, żeby aż tak wiele było osób, które wprost to przyznają. :-)
Ale są, co przyznałem w moim poście. Jeśli to on zainspirował Cię do założenia tego wątku. :-)
Ja w każdym razie nie twierdzę, ani nie zarzucam Vuko, że o coś się wykłóca, bądź nie. Po prostu stwierdzam, że nie zachowuje się jak stereotypowy przedstawiciel "bałkańskiej, gorącej krwi", wzięty żywcem z filmu Kusturicy. ;-)
Generał dywizji
  • 1 / 3
Roman
To nie było o Tobie, tylko o tych osobach które oczekują, że trener będzie się wykłócał.
Generał brygady
  • 1 / 0
Aaa, sorry, bo w spostrzegłem, że chyba ja napisałem o tym pod artykułem i wydawało mi się, że moje słowa mogły zabrzmieć inaczej niż chciałem. :-)
Wilfried Bony jest bez umowy
To już chyba emeryt. W ostatnich latach nie grał zbyt wiele.
to był by dzik.....ma dopiero 31 lat....
Ironia ironią ale w eklapie pewnie na wiosne strzeliłby z 10 goli, dał nam mistrza a i w el. pucharów strzeliłby coś ogórom.
spokojnie w Grupie by jeszcze nastrzelał
W Fifie go kupiłem do Legii. Polecam Panu Darkowi.
Podpułkownik
  • 1 / 2
czyli ..."na Św Hieronima jest deszcz albo go ni ma" ...
Marszałek Polski
  • 0 / 4
„Vuković o zaintersowaniu Alibecem i sytuacji z napastnikiem”
Czy można prosić o dokonywanie korekty przynajmniej tytułu przed opublikowaniem artykułu na portalu?
Młodszy chorąży
  • 3 / 0
Ważne ze potwierdził ze temat jeszcze jednego napastnika jest w trakcie, niestety okres przygotowawczy się kończy i ktoś nowy będzie musiał popracować z zespołem już w trakcie rundy - ale jest Kante i młodzi wiec na początku rundy nie będzie tragedii
Słusznie prawi nasz trener.
Zawsze myślałem, że Vuko jest bardziej emocjonalny. Fajnie się czyta jego spokojne i wywarzone wypowiedzi.
Chorąży
  • 2 / 3
wywazone
Generał brygady
  • 1 / 1
"Zawsze myślałem, że Vuko jest bardziej emocjonalny. Fajnie się czyta jego spokojne i wywarzone wypowiedzi."

Swoją drogą mówi się, "gorąca bałkańska krew", tymczasem okazuje się, że przedstawiciele tych nacji, pracujący w Legii, zdają się zaprzeczać tej tezie. Hiszpanie Astiz i Kante to oazy spokoju, opanowania, wyważonych ocen. Vuković jest pragmatykiem i wręcz zarzuca się mu kunktatorstwo i nie wykłócanie się np. o sprawy transferów. A catenaccio, jeden z najbardziej zdyscyplinowanych systemów stworzyli... inni południowcy: Włosi. ;-)
Generał brygady
  • 1 / 1
Mówi się też "południowy temperament",a propos Hiszpanów między innymi - sorry, wyciął mi się ten tekst ;-)
Marszałek Polski
  • 1 / 3
Roman,
Włosi ściągnęli catenaccio z verrou Karla Rappana — razem z nazwą.ツ
Generał brygady
  • 0 / 0
Masz rację, ale stał się to ich znak firmowy. :-)
Marszałek Polski
  • 0 / 2
Podkradanie pomysłów razem z nazwami?ツ
Dzięki Juri. Tym razem się z Tobą zgadzam. ;)
Generał brygady
  • 0 / 0
Albo inaczej wdrożenie w bardziej sprzyjającym środowisku ;-)
Myślałem, że to Herrera był ojcem tej myśli taktycznej.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Na gruncie włoskim oczywiście Helenio Herrera (choć tak naprawdę przed nim był jeszcze Nereo Rocco), ale to już u Karla Rappana w verrou (szwajcarskim ryglu) drużyna miała skupiać się na własnej połowie i oczekiwać na ataki przeciwnika. Rappan wpadł jako pierwszy na pomysł na grę czterema obrońcami. Ten czwarty tzw. verrouilleur ubezpieczał trzech pozostałych.
No proszę. Jednak Janek Pospieszalski w jednym miał rację. „Warto rozmawiać”. ;)
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Szwajcaria grała w ten sposób jeszcze przed wojną, zaś catenaccio Herrery w Interze przypada już lata sześćdziesiąte. Jeżeli chodzi o ogólną dostępność informacji dotyczących futbolu dla osób weń wówczas bezpośrednio niezaangażowanych, to te dwie dekady różnicy stanowią istną przepaść. A mówimy przecież o zamierzchłych czasach, dawno przed nadejściem cyfryzacji...
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Dodam jeszcze, że urodzony w Argentynie z rodziców pochodzących z Hiszpanii, Herrera był naturalizowanym Francuzem i spędził we Francji kilkanaście lat (1932-1948). W tym czasie Rappan prowadził reprezentację Szwajcarii oraz szwajcarskie kluby, w tym Servette FC z Genewy, gdzie rozwijał swoje pomysły taktyczne wykrystalizowane w postaci systemu verrou. Jest całkiem prawdopodobne, że w tym czasie Herrera na własne oczy widział w akcji zespoły prowadzone przez Rappana. Niemniej jednak, aby to potwierdzić, musiałbym zagłębić się we francuskojęzycznej literaturze fachowej dotyczącej tamtego okresu.