Zagłębie - Legia 0:1 (0:1) - Mecz dla koneserów

Redakcja

Źródło: Legia.Net

25-11-2018 / 17:10

(akt. 12-12-2018 / 17:00)

Legia Warszawa wygrała 1:0 z Zagłębiem Lubin w spotkaniu 16. kolejki Lotto Ekstraklasy, które rozpoczęło dla mistrzów Polski rundę rewanżową sezonu zasadniczego. Gola na wagę trzech punktów strzelił w 10. minucie William Remy, który najlepiej odnalazł się w polu karnym po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Francuz wrócił do gry po kontuzji, której doznał w pierwszej serii gier tego sezonu przeciwko… „Miedziowym”. Samo spotkanie nie porwało i nie przyniosło większych emocji. Mecz mógł się podobać jedynie koneserom. Zapraszamy na relację z Lubina. Wkrótce na łamach Legia.Net zaprezentujemy fotoreportaże, a także wypowiedzi zawodników i trenerów.

Zapis relacji tekstowej "na żywo"

 

Piłkarze Legii pojechali do Lubina by wygrać z Zagłębiem. Trener Ricardo Sa Pinto długo nie zaskakiwał zmianami w składzie, tym razem było inaczej. W Warszawie pozostał Jose Kante, a jego miejsce w kadrze meczowej zajął… Chris Philipps. To jednak nie była największa niespodzianka. Okazało się, że na ławce rezerwowych został najlepszy strzelec Legii, lider klasyfikacji kanadyjskiej – Carlitos, a w ataku od początku zobaczyliśmy Sandro Kulenovicia. Średnia wieku wyjściowej jedenastki wyniosła 24,09 lat. Portugalczyk zapatrzył się chyba w Centralną Ligę Juniorów i postanowił odważniej stawiać na młodzież.

 

Mecz zapowiadano jako pojedynek na stałe fragmenty gry. Legioniści w tym roku zdobywają sporo bramek po rzutach rożnych i wolnych, a gospodarze mają w tym elemencie rzemiosła piłkarskiego jednego z największych specjalistów w ekstraklasie – Filipa Starzyńskiego. Pierwszy cios zadali mistrzowie Polski – po kornerze wykonywanym przez Andre Martinsa, piąstkował Dominik Hładun. Zrobił to jednak na tyle nieszczęśliwie, że piłka trafiła pod nogi rozgrywającego 50. mecz w barwach Legii Dominika Nagya. Węgier uderzył, po rykoszecie futbolówkę w prezencie otrzymał William Remy i płaskim strzałem uzyskał prowadzenie dla Legii.

 

Od tego momentu optyczną przewagę uzyskali gracze Zagłębia, ale nie mieli pomysłu na dobrze zorganizowaną obronę Legii. Szanse były – a jakże, po stałych fragmentach gry. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego wykonywanym przez Starzyńskiego i złym zachowaniu Radosława Majeckiego, przed szansą stanął Patryk Tuszyński, ale jej nie wykorzystał. Dwadzieścia minut później znów po zagraniu Starzyńskiego szanse miał Tuszyński, posłał piłkę obok bramkarza Legii, ale i ponad bramką. Legioniści do końca pierwszej części gry byli skupieni na przeszkadzaniu, bronieniu i sporadycznych kontratakach – tak było, gdy Michał Kucharczyk posłał centrostrzał i sprawił sporo kłopotów Hładunowi.

 

W drugiej połowie Zagłębie wyszło na boisko z wiarę w doprowadzenie do remisu, a Legia długo ograniczyła się do obrony i przeszkadzania. Gospodarze najlepszą okazję mieli w 55. minucie, wtedy najpierw z bliska uderzał Damjan Bojar, a po chwili dobijał Sasa Balić. W obu sytuacjach bardzo dobrymi interwencjami popisał się Majecki. Okazję miał też Maciej Dąbrowski ale główkował obok bramki. W grze Legii z przodu wiele zmieniło pojawianie się na murawie Carlitosa. Po jego strzale w krótki róg z najwyższym trudem interweniował Hładun, poradził sobie też z dobitką Adam Hlouska. Hiszpan miał też swój udział w akcji zakończonej minimalnie niecelnym strzałem Martinsa kwadrans przed końcem meczu. Legia w końcówce zdobyła bramkę – Kasper Hamalainen dobijał strzał Carlitosa, ale wcześniej Hiszpan był na pozycji spalonej. Najlepszy napastnik Legii trafił też w słupek.

 

Końcówka meczu należała do Legii, gospodarze coraz więcej ryzykowali, na boisku meldowali się także kolejni ofensywni gracze, ale paradoksalnie liczba okazji bramkowych dla „Miedziowych”, zmalała. Legioniści wygrali 1:0. Styl był słabiutki, ale w piłce liczą się punkty. A trzy jadą do Warszawy!

 

Autor: Marcin Szymczyk

Zagłębie Lubin - Legia Warszawa 0:1 (0:1)
Remy (10. min.)

 

Żółte kartki: Bohar, Starzyński, Matuszczyk (Zagłębie) - Szymański, Martins (Legia)

 

Zagłębie: Hładun - Kopacz (89' Dziwniel), Dąbrowski, Guldan, Balić - Jagiełło, Matuszczyk - Pakulski (61' Mares), Starzyński, Bohar - Tuszyński (75' Janoszka)

 

Legia: Majecki - Vesović, Wieteska, Remy, Hlousek - Kucharczyk, Cafu, Martins (81' Philipps), Nagy - Szymański (62' Carlitos) - Kulenović (70' Hamalainen).

Komentarze (228)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~Tomszyn
  • 0 / 0
...ale powiem Wam śmieszną rzecz. Jestem na Cracovii w sobotę. Mecz się skończył, NC+ zwija kable, VIPy chleją darmowy browar i nagle wychodzi 2 kolesi z górnej trybuny nieopodal VIP i drą ryja:
"Jak długo na Wawelu,
Zygmunta bije dzwon,
Jak długo nasza Wisła,
Do Gdańska płynie wciąż.

Zwycięży orzeł biały, zwycięży polski ród
Zwycięży nasza Wisła, bo to Krakowski klub"

i tak śpiewali całą piosenkę 2 razy aż w końcu dosłyszał to jakiś nawalony VIP z Cracovii i odkrzyczał że za chwilę stracą zęby. Stoję, patrzę, będzie awantura....i po chwili sobie przypomniałem że jestem na prowincji a tu tylko darcie mordy ma znaczenie.
mógł przynajmniej to odśpiewać:

"Jak długo na Wawelu
Gołębie będą srać
Tak długo wasza suka
**** będzie grać"
~Statystyka
  • 0 / 0
Plusy i minusy Kuchego :)
Minusy
pojedynki wygrane: 2/15
zwody udane: ZERO
odbiory udane: ZERO
Strat: 9 (najwięcej w drużynie)

Plusy
Wygrał losowanie monetą :)
Domyślny awatar Major
  • 2 / 0
Pierwszy zimowy transfer Legii ? Mąka w Poznaniu i dobrze.
~Elvisss
  • 0 / 0
Wątpię nie dadzą mu tyle siana co my i będzie tu siedział do końca. Zimą Pazdan aut
Ktoś sie orientuje jak teraz wygląda sytuacja Vuko?
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Chyba za wiele sie nie zmieniło. na początku siedział na trybunach a teraz chyba na ławce siedzi.
Jeżeli Zarandii nie wypalą opcje zagraniczne to z chęcią do nas przyjdzie. Zasłyszane na tt.
~jasiuuu77
  • 0 / 0
ale Legia nawet nie mysli o tym zawodniku....
~888
  • 0 / 0
Tomasz Rząsa na konferencji "Trener Nawałka został trenerem Kolejorza a więc największego klubu w Polsce"
Ale się zdenerwowałem
obudziłem się po popołudniowej drzemce i słyszę że Nawałka przyszedł do największego klub w Polsce,
Jak to dobrze, że to był tylko żart kogoś komu rząsa wpadła do oka
Domyślny awatar Major
  • 2 / 0
A co ten marny regionalny klubik amika ugrał od powstania przez 11-12 lat ?
============================================
2 fartownie zdobyte MP !!!
Daleko mu do LEGII (14 MP i 19 PP) do kurnika, chorzowskich psów, milicyjnych !!!

Już nie mogę doczekać się piątku - oj jak bym chciał, żeby malinowe nosy roz...ły amikę - bardzo bym chciał. Z niecierpliwością czekałbym na konfe tego pseudotrenerka. Pewne jest, że wydoi amikę z kasy a co do sukcesów to już nie jest takie pewne - hehehe !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
~Elvisss
  • 0 / 0
Przesłyszałeś się Rząsa powiedział wWielkopolsce :) ;)
~Deiv
  • 0 / 0
Zarandia na skrzydło koniecznie :))
Chyba, że w najbliższej kolejce ktoś inny strzeli. Wtedy brać tego!
~Arka_Fan
  • 0 / 0
Jak najbardziej transfer na tak
Jesli ktos to krytykuje to chyba nie widzial go na zywo
Chlopak jeszcze mlody a wie co z pilka zrobic, dynamiczny, nie boi sie grac 1 na 1, dobry drybling. Uwazam ze jeden z lepszych skrzydlowych w nasze Ekstraklasie
W Arce na uwage jeszcze zasluguje Janota, naprawde sie odbodowal, na 10 super gracz, co on z pilka na malej przestrzeni potrafi zrobic... Janota, Zarandia i Jankowski robia super gre w Arce... zdecydowanie lepsza nic Nagy, Szymanski i Kucharczyk w Legii. Gdyby Arka miala Carlitosa na szpicy byliby w TOP 3
Pozdrowienia z Gdyni
~fan Kazimierza D.
  • 0 / 2
Wynik najważniejszy, styl bez zmian.Podobała mi się taktyka trenera Sa Pinto. Dał grać atak pozycyjny Zagłębiu i to była dla nich tragedia. W tej chwili na atak pozycyjny nas nie stać a można dostać kontrę. Z obecnym potencjałem zawodniczym zostaje tylko uważna gra w obronie i kontra. No i rzuty rożne. Wzmocnienia potrzebne od zaraz,a rozgrywający to mus. Gość potrafiący dograć piłkę czy zacentrować z rogu.
Szymańskiego należy sprzedać za każdą cenę i pocałować kupca w rękę. Z niego nic nie będzie, on już odleciał.
Domyślny awatar Porucznik
  • 1 / 0
O meczu nie ma sensu pisać, jaki koń jest, każdy widzi. Natomiast warto podkreślić, że zdobywamy punkty coraz młodszym składem. To musi cieszyć, choć z drugiej strony, skład musi się ustabilizować. Kulenović, to chyba jeszcze nie jest gotowy do gry w Legii ale warto go wypożyczyć do innego klubu e-klapy.
Domyślny awatar Major
  • 1 / 0
Teraz czeka nas bardzo ważny mecz ze scyzorykami i musimy go wygrać !!!
======================================================
W przypadku zwycięstwa z 15 pkt do zdobycia do końca roku będziemy mieli 6 pkt za 2 zwycięstwa. Jak już wcześniej pisałem, potrzebujemy ok. 11-12 pkt, żeby zostać Liderem - moim zdaniem - do końca roku.
Patrząc na rozkład 17 kolejki to jest szansa, że betony, ruscy, amika pogubią punkty. Jak wygramy ze scyzorykami to też im odskoczymy. LEGIA ma dużą szansę odrobić straty bo nie wierzę, żeby betony wygrały we Wrocku a ruscy ze śledziami. Amika z nowym trenerem to wielka niewiadoma a z Craxą zawsze mają pod górkę. Jak teraz LEGIA wygra to nabierze wiatru w żagle i z rozpędu rozjedzie betony.


17. kolejka
Piątek, 30 listopada 2018
18:00

ŚLĄSK WROCŁAW - LECHIA GDAŃSK

20:30

JAGIELLONIA BIAŁYSTOK - ARKA GDYNIA

Sobota, 1 grudnia 2018
15:30

WISŁA PŁOCK - GÓRNIK ZABRZE

18:00

MIEDŹ LEGNICA - WISŁA KRAKÓW

20:30

LEGIA WARSZAWA - KORONA KIELCE

Niedziela, 2 grudnia 2018
15:30

ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC - ZAGŁĘBIE LUBIN

18:00

CRACOVIA - LECH POZNAŃ
----------------------------------------------------------------------------
Fajnie, że betony i ruscy grają w piątek - ich porażki bądź remisy mogą nakręcić naszych piłkarzy.
Z każdym meczem powinno być coraz lepiej bo trener Pinto ma coraz większą liczbę zawodników do dyspozycji i może więcej rozwiązań taktycznych zastosować. Nie wierzyłem w SA PINTO ale powoli zaczynam się do niego przekonywać - a jak wygra ze scyzorami to chyba do końca się przekonam do niego.

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
~RYGO
  • 0 / 0
Wy chyba nie znacie słowa znaczenia koneser, skoro używacie go w odnosi do tego czegoś, bo meczem piłkarskim tez ciężko tup nazwać....
Legia zaczeła sobie stwarzać sytuacje bramkowe dopiero wtedy gdy weszło dwóch technicznych piłkarzy z ponadprzeciętnymi umiejętnościami jak na eklape.Hamalainen i Carlitos oni grając razem mogliby dać Legii wiele dobrego.Martins chce zagrać na klepe z kucharczykiem a ten od razu strata.Ja na jego miejscu mocno bym się zastanawiał czy chce przedłużyć kontrakt z klubem w którym opaske kapitana zakłada taka drewniana kaleka.Większość akcji Zagłębia brała się ze strat tej zakały Polskiej piłki.On potrafi zepsuć każdą akcje.Gdyby w jego miejsce grał ten Pardo(marzenie) to gra drużyny w ofensywie wyglądałaby o niebo lepiej.Jeśli Legia z nim przedłuży kontrakt to będzie profanacja dla tego klubu i ostateczne potwierdzenie,że kucharczyk ma kwity na Mioduskiego i całą reszte.Przecież w Czerwcu do wzięcia będzie Imaz,Kostal czy Wrzesiński to tak na szybko moze nie są to wybitni piłkarze ,ale dużo lepsi od tego drewna.Jego znakiem rozpoznawczym zaczynają być dalekie wyrzuty z autu do nikogo bo przecież piłkarsko nie ma się czym pochwalić
~Yorick
  • 0 / 1
Kucharczyk ma wady i zalety. Ja bym się za nic nie pozbył go z klubu. Ale do pierwszego składu się nie nadaje.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 0
W mojej opinii Kucharczyk ma jedną dużą wadę która go w pewien sposób dyskwalifikuje. Nie ma techniki użytkowej która mu pozwoli na szybką grę piłką i rozgrywanie na małej przestrzeni. A tak stara się grać Legia. Wobec tego na nim często kończą się akcje które zapowiadają się ciekawie. Złe przyjęcie, złe podanie i po balu, biegniemy w kierunku swojej bramki.
Trochę nie rozumiem dlaczego zamiast Kucharczyka nie gra Vesović a na PO Stolarski?
Podporucznik
  • 0 / 3
Stolarski jest w takiej beznadziejnej formie że nawet od Kucharczyka jest obecnie gorszy. Dlatego nie gra i dlatego Vesović się marnuje na obronie.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
Cichy
Kiedy ostatnio widziałeś Stolarskiego w meczu?
Podporucznik
  • 0 / 3
W meczu z Piastem gdzie wypadł bardzo słabo i w meczu młodzieżówki z Danią gdzie grał tragicznie i był najgorszy na boisku. Do tego teraz doszły jeszcze problemy ze zdrowiem dlatego w ogóle się nie dziwię, że nie gra.
Kuchy jak chce i biega to nawet coś umie stworzyć - oskrzydlenie i podanie.
W meczu z Zagłębiem nic nie biegał i to był skandal.
Piszę to mimo, że jestem fanem naszego prawdziwego Legionisty.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
eLtruista
Kuchy raz na jakiś czas zrobi coś nieoczekiwanego w pozytywnym znaczeniu. Ale jednak oglądanie jego nierównej walki z piłką przy grze kombinacyjnej jest bolesne.
Dobrze że już rzadko rozgrywa piłkę na naszej połowie, bo ja zawsze mam wtedy gęsią skórkę bojąc się do kogo ją poda i nie mam na myśli naszych zawodników.
Ważne 3 pkt w kontekście walki o MP, zwłaszcza że Lechia ma 5pkt przewagi.
Wbrew temu co niektórzy piszą o Kucharczyku rozegrał poprawny mecz i ciężko znaleźć w naszej lidze kogoś lepszego na tej pozycji.
Generał dywizji
  • 0 / 8
Gorszego też trudno znaleźć w tej lidze.
Jak to mówi Sa Pinto: "ta liga jest bardzo wyrównana" ;-)
Nie czepiajmy się na siłę Kuchego, wyżej wała nie podskoczy, ale jak jest przygotowany i ustawiony we właściwym miejscu to prezentuje solidny ekstraklasowy poziom.
A poza tym:
-jest tani(nawet Peszko zarabiał więcej w Lechii)
-jest nasz(nie najemnik, od dziecka kibic Legii)
-jest jeszcze młody(27l to dobry wiek)
-od pamiętnego meczu z Lechem obiecałem że nie będę go krytykował(przelobował bramkarza i strzelił głową)
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Oj pamietam... juz widzialem jak to partoli.. a zreszta tak czy siak czysto wtedy nie trafil :D
Footroll na podstawie tych twoich bzdur to Radovic powinien mieć pewne miejsce bo zrobił dla Legii dużo więcej niż kucharczyk.Ja i tak długo wstrzymywałem się z krytyką tej drewnianej kaleki,ale trzeba spojrzeć prawdzie w oczy gorszego piłkarza w tej lidze to ze świecą szukać.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 0
Mnie zastanawia pewien paradoks pojawiający się w wypowiedziach wielu forumowiczów. Chcą oni sprzedać Szymańskiego i Wieteskę za miliony a jednocześnie twierdzą że są oni za słabi na eklasę. To są nawzajem wykluczające się sprawy, bo za słabego zawodnika nikt nie zapłaci dużych pieniędzy a jeśli jest on już na tyle dobry żeby za niego zapłacić, to poczekanie aż się rozwinie może przynieść o wiele większe dochody.
Generał dywizji
  • 0 / 1
No właśnie tu jest cymes są słabi a zarobiliśmy na nich pieniądze, których nie mamy, takie chciejstwo. Wiadomo, że w bogatszych ligach kupują młodych na kila a potem wypluwają, czyli szansa jest. Osobiście nie uważam, że musimy ich sprzedawać bo w Polsce szkolenie jest coraz słabsze zwłaszcza jeśli chodzi o technikę i zdolnych juniorów wcale nie są takie masy. Na tę chwile Szymański musi dostać wolne od pierwszego składu i skupić się na treningu na konkretnej pozycji tj. ofensywnego pomocnika. WIeteska też musi czuć rywalizację inaczej się nie rozwinie.
ale zarabianie w Legii na przereklamowanej młodzieży to standard od lat, nie wiem w czym widzisz problem :D kibice sie przyzwyczaili, że latają wysokie kwoty za ogranego w Legii młodzika choćby piach grał w większości spotkań :)
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
Największy rozwój zawodnika jest głównie przez grę a nie tylko trenowanie. Jesli trenerzy widzą w zawodniku potencjał rozwojowy, to go budują również przez grę. I do tego przez grę w określonym otoczeniu. Jeśli zawodnik ma zdobyć nawyki szybkiej gry piłką i szybkiego myslenia na boisku, to musi grać z zawodnikami którzy takie nawyki również mają. Jeśli wypożyczymy zawodników np. 10 i ŚO do zespołu który gra dzidą od obrony, bo nie ma potencjału ludzkiego żeby grać inaczej, to oni się tam przystosują do gry dzidą i nie będą przydatni do innej gry.
A więc po pierwsze, Legia musi dążyć do sposobu gry podobnego do tego w ligach rozwiniętych i poprzez stosowanie tego modelu gry "budować" zawodników którzy sobie w nim radzą.
Ja uważam że Szymański ma potencjał pozwalający mu osiągnąć poziom europejski, co do Wieteski trudno mi powiedzieć ale na pewno nie jest słabym obrońcą. Samo powoływanie do kadry potwierdza fakt że należy do polskiej czołówki.
Musimy doskonalić szkolenie i wprowadzanie młodych zawodników do pierwszego składu, bo to jest droga przypisany takim klubom jak Legia.
Przypomnę tylko że w Czechach w klubach Slavia i Sparta Praga pojawiły się pieniądze które spowodowały zmianę polityki i zatrudniono "kocurów" i efekt był taki że dostały w lidze sromotny łomot od Victorii Pilzno która cały czas gra Czechami. Nie sprawdzałem ale w pucharach też chyba Victoria radzi sobie lepiej od tych klubów. a więc teoria o sprowadzaniu "gotowych, klasowych" zawodników nie daje żadnych gwarancji sukcesu. Jedyna sprawa gwarantowana to uszczuplenie klubowej kasy.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
kierownik
Jeśli to było do mnie, to odpowiadam. Nie ważne do czego się przyzwyczaili kibice, ważne co myślą potencjalni kontrahenci. Jeśli historia transferów z Legii będzie usłana porażkami, to nie będą od nas kupować zawodników albo nawet jak kupią to będą gotowi zapłacić mało. A my będziemy grać Philipsami, Antolićami i Pasquatami.
~Yorick
  • 0 / 1
To nie tak.

Masowe obniżenie średniej wieku musi przynajmniej na początku obniżyć jakość. No musi. Inaczej się nie da. Czasem, nawet często, warto to zrobić jako formę przemyślanej inwestycji, ale kierując się racjonalną kalkulacją zysków i strat.

Ja bym wolał, żeby Szymański rozwijał się mając u boku graczy pokroju i z półki cenowej Vadisa, Nikolica, nawet Guilherme, niż Philippsa czy Kucharczyka. Żeby grał z nimi w lidze mistrzów, i żeby jednego Szymańskiego można było sprzedać potem za 15 mln. A nie żeby grać całym stadem młodych, w lidze co spotkanie drżeć o wynik, w Europie nigdzie się nie zakwalifikować, mieć długi na pół budżetu i musieć sprzedać Szymańskiego za 4 mln jeszcze w pakiecie z resztą.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
Yorick
Nie wiem po co manipulujesz. Po pierwsze w Legii nie gra żadne "stado młodych" a Szymański i Wieteska grają również z Cafu, Martinsem, Carlitosem, Nagy'em, Jędrzejczykiem czy Remy. To nie jest słabe otoczenie jak na naszą ligę. I przede wszystkim pod wodzą trenera który nie boi się grać odważnie i nie robi w gacie po każdej krytyce pismaków czy forumowych trolli.
~Yorick
  • 0 / 0
Ale zagrali także Majecki i Kulenovic. Fajnie, ale zwycięstwo do końca nie było pewne.
A zanim zaczniesz mnie oskarżać o manipulacje, najpierw przeproś za swoją, kiedy bezczelnie sugerowałeś, że byłem za zatrudnieniem Klafa latem.
~zosiek
  • 0 / 0
Kilkadziesiąt NIE CELNYCH PODAŃ,aktorzy też grają dla siebie co!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Domyślny awatar Podporucznik
  • 3 / 0
Na tym etapie sezonu najważniejsze są punkty. Sa Pinto i tak wykonał kawał dobrej roboty. Nieczęsto się zdarza, że w trakcie sezonu trzeba zadbać o przygotowanie fizyczne. Zobaczcie jak brzydko gra lider, a niemal wszyscy chwalą Stokowca. Jeśli po nijakiej grze pokonamy Lechię i awansujemy do dalszej rundy PP ja będę zadowolony. Najbardziej cieszy gra Remyego, bałem się tego występu po tak długiej przerwie, a zagrał jak profesor.
Słaby mecz, owszem, nawet bardzo słaby, ale są 3 punkty i to punkty wywiezione z trudnego mimo wszystko terenu.
Zagłębie ma ciężką sytuację i gryzą trawę żeby wyszarpać w końcu jakieś zwycięstwo.

Nie rozumiem krytyki, Legia nie dysponuje na tą chwilę paką, która jest w stanie roznieść tą ligę i każdą wygraną musi wyszarpać.

Wystarczy spojrzeć na skład personalny z meczu. Pierwszy mecz w seniorach Kulenovicia, było sporo tremy, ale zapewne jego występ to element taktyki. Każdy wie, że Zagłębie kładzie ogromny nacisk na stałe fragmenty, także w fazie obronnej taki kawał chłopa nieoceniony.

W ofensywie wiele nie pokazał, ale też nie jest to Carlitos i nie zrobi czegoś z niczego, on potrzebuje dobrych podań,a tych było jak na lekarstwo. Wystep poprawny, na pewno da mu ogromnego kopa do dalszej pracy.

Remy, a może powinienem napisać sir William :) kurcze chłop po kilku miesiącach przerwy i ciężkiej kontuzji wychodzi i rządzi i dzieli w obronie, zero błędów, ściana nie do przejścia i do tego ta zwycięska bramka, jak dla mnie MOTM zdecydowanie.
Wygląda na to, że nie odczujemy tak mocno absencji Jędzy.

Tak, jak mówię, te 3 punkty sa bezcenne, pozwalają zachować kontakt z czołówką, trochę trzeba zgodzić się z trenerem Zagłębia, że nie było widać dużej różnicy w jakości gry obu drużyn, Legia zaczęła przeważać dopiero jak Zagłębie mocniej zaatakowało, wtedy było więcej miejsca i pachniało drugą bramką.

Ważne, że zero z tyłu i przy okazji ogrywanie młodych. Przecież tak naprawdę to grał jeden z najmłodszych składów w lidze.

To co sprawiło mi duży zawód to postawa Sebastiana, kurcze te jego niektóre beznadziejne i za słabe podania to wstyd. Wchodzi z ławki Carlitos i od razu ogromny skok w jakości gry. Zawodnik na tej pozycji musi robić grę, to jego obowiązek i tutaj też upatruję w dużej mierze problemy Legii związane z kreacją. Chimeryczna postawa Szymańskiego. Biega, stara się, ale efektywność z tego żadna.
Śmiem twierdzić, że Legia potrzebuje sprzedać tego chłopaka bardziej, niż powietrza, raz że w końcu będzie mógł na jego pozycji grać pełnowartościowy zastępca, a dwa wpadnie pokaźna sumka na konto.
Potencjał na pewno jest, ale na tą chwilę to jeden ze słabszych elementów układanki.
szkoda że robimy promocję akurat na tej pozycji, bo przy gorszym meczu Seby cierpi cała drużyna. faktycznie jak zszedł to gra ruszyła, to było widać gołym okiem.
no ale ja w Sebę wierzę, powinien odpocząć, potrenować w spokoju i na wiosnę roznieść tą ligę w drobny mak, wyszarpując sobie bilet do górnej polówki tabeli Serie A :)
Domyślny awatar Major
  • 2 / 0
gramy i wygrywamy, odrabianie strat z 1 rundy rozpoczęte. Podstawowe zadanie do przerwy zimowej to nie tracić pkt. i dystansu do pierwszego miejsca na pudle.
~Mariola
  • 0 / 2
Kuchy następny mecz ławka. W Legii nie ma jednego człowieka który potrafi dorzucić na punkt do rosłego napastnika. Biedny Sandro biegał i walczył a Kuchy tracił piłki,Nagy się kiwał a Hlousek gral piach.
Legia nie popełniła błędu z paru poprzednich meczów i nie strzeliła na 2:0, co zawsze mobilizowało przeciwnika i kończyło się wyrównaniem lub koniecznością odrabiania strat po 2:3. A tu takie niezadowolenie ;-)
~Tomsheen
  • 2 / 0
spotkałem piłkarzy przypadkowo na stacji benzynowej w czasie powrotu z meczu. Fajnie było widzieć dobrą atmosferę, żarty Szymańskiego z Cafu jak starych kumpli...
~jasiuuu77
  • 0 / 0
Szymanskiego to trzeba bylo sie zapytac za ile nauczy sie dosrodkowywac z roznego bo ostatnio nawet za pierwszego obronce nie potrafi przerzucic..gwiazdor
Domyślny awatar Kapitan
  • 3 / 0
W sumie mecz kiepski dla postronnego kibica, ale 3 pkt są, więc nie ma co narzekać. Wolę takie takie 3 pkt, niż 0 pkt po jakimś wspaniałym meczu. Chciałbym, aby Legia grała fajnie dla oka, wygrywała ze 3:0, ale to tylko pobożne życzenia. Nie ten skład, nie te umiejętności. W sumie dzisiaj zagraliśmy w miarę przyzwoicie, na poziomie, na który stać tę drużynę, więc nie ma co narzekać. Do lidera mamy całkiem sporo straty, ale zobaczymy. Zostały nam 4 mecze, w tym zasadniczy w Gdańsku, którego nie możemy przegrać.
Dzisiaj nawet trudno kogoś wyróżnić. Mecz jaki był, każdy widział. W sumie można pochwalić obronę, bo nie daliśmy Zagłębiu zbytnio stwarzać sytuacji, aczkolwiek Zagłębie było w zasadzie bezzębne. Niemnie to, że nie daliśmy zbytnio stworzyć sytuacji Zagłębiu, też jest pozytywne. Natomiast w ataku jest niemoc, nie ma co się czarować. Warto jednak mieć na uwadze wejście Carlitosa i zupełnie inną grę Legii z nim w składzie. Można psioczyć, że nie strzela jak Nikolić, nad czym ja też boleję, ale jednak z nim w składzie gra Legii wygląda po prostu inaczej.
Domyślny awatar Kapitan
  • 1 / 0
Boję się o nasze finanse , bo z każdym następnym meczem gramy coraz młodszym składem.Dzisiaj się udało, ale Majecki na przedpolu przyprawia o palpitację serca,Wieteska jest bardzo chaotyczny( plus to ,źe rządzi formacją- dziwne ? ),Szymanski nic nie daje w ofensywie a Kulenovic przy dniu konia jest mniej groźny niz Carlitos.Mamy kłopoty finansowe ktore rzutują na personalne wybory.Lubin dzisiaj był przerazajaco słaby wiec promocja w/ w zawodnikow sie szczesliwie udała, ale mecz z bardzo fizyczną Koroną w tej konfiguracji kadrowej nie zagwarantuje sukcesu więc Pinto powinien preferowac juź umiejetności stricto pilkarskie.
Dużo prawdy w tym co mówisz. Skład jest co raz młodszy, ale wydaje mi się ze tak na prawdę grą na ten moment nie broni się póki co ten którego chcemy sprzedać w pierwszej kolejności za duze pieniądze czyli Seba Szymański. Liczby ma fatalne, a niestety czytając z nim wywiady jakoś nie wróże mu wielkiej kariery skoro już doszedł do wniosku ze nie musi tak mocno ćwiczyć stałych fragmentów bo osiągnął już dobry poziom... tak ku... widać było dziś te jego "umiejętności".

Radek Majecki jest nie pewny na przedpolu to fakt, ale i tak broni lepiej niż Malarz. A skoro ani z Arkiem, ani z Radkiem nie chcemy przedłużać kontraktu w Lipcu to jest to jedyne sensowne rozwiązanie. Jak dogra do końca rundę bez większej wpadki to myślę że będzie już dobrze.

Wieteska niestety obcina się w każdym meczu, w tym już dwa razy podawał tak że praktycznie straciliśmy po kontrze przez to gola, na szczęście póki co nie ponieśliśmy jeszcze konsekwencji jego braku koncentracji jednak momentami gra dobrze. Jest chimeryczny ale kto ma grać jak nie on ? Jest beneficjentem sytuacji w klubie, w leci wypadli Pazdan i Remy, potem Jędza i Pazdan. A on tak na prawdę nic wielkiej nie zepsuł więc jest pewniakiem do składu.

Kulenović strzelił hattricka w kadrze U-21, skoro trener uznał że zacznie od początku musiał mieć jakiś plan. Może dobrze prezentował się na treningach i uznał ze należny mu się skład, a Carlitosowi pokaże to że nie ma świętych krów i pewnego miejsca w kadrze ? Carlitos jak wszedł to biegał jak szalony, więc podziałało bardzo dobrze :)
Generał dywizji
  • 4 / 0
#jprdl... Jestem przerażony, cztery akapity, a tyle błędów.
Coraz, naprawdę, niepewny - piszemy razem.
Interpunkcja leży totalnie (słyszałeś o przecinkach)?

I jeszcze uwaga: ''Praktycznie'' to my nie stracilismy żadnej bramki.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
Witeska to niestety tylko poziom na polską Ligę . Przy Remim wyglądał jak junior a nie zawodnik na Europę .Gdyby nie "bania" u Pazdana to nie powąchałby trawnika . Wczorajszy mecz to jeden wielki chaos na boisku ,ale co tu się dziwić gdy w składnie nie ma zawodników z techniką , którzy nie myślą jak tu dobrze zagrać piłkę do przodu a nie o tym aby piłka mu nie odskoczyła .W zimie potrzeba wzmocnień zawodników z techniką i pozbycie się drewnianego składu !!
Co do Majeckiego to absolutna racja ,że na przedpolu jest bardzo niepewny i w następnym meczu wystąpi Radek !!
~Yorick
  • 0 / 0
Ja widząc skład pisałem tak: "Sa Pinto kozak. Mam nadzieję, że się na tym nie przejedzie, a my z nim. Szymański i Wieteska już się przyzwyczailiśmy i można przeboleć, Kule no dajmy szansę. Ale Majecki mając Cierzniaka to proszenie się o kłopoty."

I niestety wszystcy ww. się potwierdzili. Jeszcze Kucharczyk. Nie mamy abonamentu na MP, trzeba sobie go wywalczyć, a minęła połowa sezonu zasadniczego. Jeśli Legia ma jeszcze na dziś jakieś rezerwy, to na Koronę oraz Lechię w grudniu musi je pokazać. Na te mecze spodziewam się zmian w składzie: Majecki, Sandro i Kucharczyk na ławkę.
W dalszym terminie ciekawi mnie zagospodarowanie Remy'ego wobec powrotu Jędrzejczyka (a przecież Pazdana też nie można wiecznie trzymać na ławce). Może DP? Albo Jędrzejczyk powrót na PO?
~zosiek
  • 0 / 0
Dziesiątki nie celnych podań,kunktetorstwo i minimalizm,w poprzek ido tyłu,czy wy gracie dla kibiców? Czy dla siebie!to będziecie sami chodzić na swoje mecze!!!!!!!!!!!!!!!!!
Generał dywizji
  • 3 / 0
Następny...
niecelnych piszemy razem,
wykrzykników za dużo.

Piłkarze grają przede wszystkim dla siebie, to jest ich praca i ich kariera sportowa.
To, że patrzysz jak grają albo płacisz za bilet, nie oznacza, że grają dla ciebie, bo po pierwsze, z tych drobnych za bilety, żeden klub nie utrzymałby drużyny, a po drugie gdybyś nie patrzył na mecz, to i tak by grali, bo takie obowiązki zapisane mają w kontraktach.
Generał broni
  • 1 / 0
Zadanie wykonane i 3 pkt nasze!
Choć uważam, że Lubin to najsłabszy przeciwnik poza Sosnowcem, z tych którzy nam zostali tej jesieni i będzie ciężko o zwycięstwo w każdym z 3 meczów z Koroną, Lechią i Piastem.
Strzelając tak wcześnie na 1:0 trzeba strzelić drugą bramkę, bo jeden farfocel i i zwycięstwo nam ucieknie. Udało się we Wrocławiu i Lubinie, ale to niebezpieczna zabawa, bo ciągle gonimy lidera.
Nie uważam tego meczu za dramatyczny w naszym wykonaniu tak jak można tu przeczytać, ale minimalizm denerwuje, bo gola strzeliliśmy dzięki SFG, a nie zrywowi lub momentowi lepszej gry.
Fajnie, że Remy od razu się dobrze wprowadził w ważnym momencie, gdy inni wypadli przez kontuzje.
Teraz najważniejsze to wygrać przynajmniej 2 z 3 najbliższych ligowych meczów.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
Zwalamy na to że ostatnio nie było obozów w Legii a tylko spacerki i zwiedzanie Florydy. Coś w tym zapewne jest bo dla profesjonalnego zawodnika trening i przygotowanie jest bardzo ważne, w obecnym futbolu bez fizyki niczego nie osiagniesz a już w tak topornej lidze jak nasza jest to jeden z kluczowych elementów.
Jednakże wg mnie głównym problemem jest brak jakościowych zawodników, takich, którzy zrobiliby różnicę. My mamy kilku fajnych zawodników ale żaden nie zrobi różnicy jak choćby Odidja, Prijo, Niko czy Guilerme ale ze swojego najlepszego momentu. Dlatego my się tak męczymy i wszystkie mecze mamy stykowe takie że możemy wygrac ale i mozemy je tak samo przegrac. Nam brakuje jakości szczególnie kierowaną do drużyny która nie gra z kontry tylko 99% atakiem pozycyjnym. Bez dodania w zimie jakości nie będzie wyglądało to lepiej ...
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Po sposobie komentowania i nastawienia do Kucharczyka można rozpoznać, kto jest jakim kibicem Legii? I to nie ma znaczenia, czy mecz wygrany, przegrany, zasłużył, czy nie zasłużył, itp. I to nawet, jak zagrał z opaską kapitana.
Dziś zagrał, jak cały zespół na trójkę - dostatecznie - bo wygrali.

Ps. Ja dostrzegam jego zaangażowanie w obronę. Już nie stoi, jak wcześniej i czeka, tylko wraca do obrony i haruje. Do tego dokłada swój poziom na skrzydle. Tego wymaga od wszystkich trener i pewnie dlatego ma zwykle pierwszy skład. Zresztą był też pewniakiem u Czerczesowa, bo robił z grubsza to samo.
Bardzo ale to bardzo chciałbym się mylić ale wydaje mi się że Szymański jest przereklamowany. W Polsce jest taka tendencja do bronienia piłkarzy ich wiekiem, najlepiej tak do 24 roku życia to jest jeszcze młody talent od którego nie powinno się za wiele wymagać.
Chciałbym żeby zrobił o wiele lepszą karierę niż Duda czy Wolski, ale gdy oni odchodzili z Legii to było pewne że tracimy jakąś jakość. Ci dwaj zawodnicy robili czasami takie akcje że cała liga była pod wrażeniem. Gdyby teraz w zimę odszedł Szymański to Legia piłkarsko wiele by nie straciła, w jego miejsce zagrałby Pasquato i byłoby to samo, jeden dobry mecz na 5, może czasem jakiś bardzo dobry.

Druga sprawa to Kuchy. Wytłumaczcie mi jak to jest możliwe że podstawowy pomocnik mistrza Polski, najlepszego klubu dekady, nawet nie ociera się o reprezentacje? O czymś musi to świadczyć. Wyobraźcie sobie że np w Bayernie w podstawowym składzie na skrzydle grałby Niemiec który nawet nie byłby brany pod uwagę pod kątem kadry, to byłby jakiś paradoks chyba. Nie odbieram mu ducha walki (może czasami) ale wydaje mi się że dopóki w Legii dalej tacy piłkarze będą stanowić trzon to pewnego poziomu nie przeskoczymy.
Generał broni
  • 0 / 0
Leszek Pisz podstawowy pomocnik a właściwie lider zespołu w czasach, gdy Legia zdobywała 3 MP i miała 1/4 LM też nawet się nie ocierał o kadrę.
Wytłumacz mi o czym to świadczy skoro jedyną konkretną wtedy gwiazdą ofensywnej pomocy był Kosecki??
Ciekawe, że odkąd gra Kuchy to nie mamy sezonu bez trofeum i najwięcej ich zdobytych w przeciągu jednej dekady, więc o jakim poziomie mówisz?
To nie zasługa Kuchego tylko gównianej ligi. Tylko dzięki temu że rywale są słabi to ligę możemy zaczynać we wrześniu bo i tak jakoś ich dogonimy. Czy mimo tego że rywale są słabi albo bardzo słabi, bo o mistrza biliśmy się już nawet z Piastem to w ciągu ostatniej dekady zdominowaliśmy tą słabą ligę w którymś roku? Nie idzie. W LM zagraliśmy sercem, Vadisem i akurat każdy trafił z formą. Początek obecnego sezonu.
Kuchego bronią liczby i serce L, piłkarzem jest słabym, gdyby był dobrym to już dawno by go tutaj nie było, bo Legia nie ma argumentów żeby zatrzymać zawodników którzy się wybijają umiejętnościami
Generał broni
  • 0 / 0
Jest lepszy od konkurentów na swoich pozycjach i stawia na niego 9 kolejny trener- to tyle jak słaby z niego piłkarz. Co ciekawe najmniej na niego stawiali: Jozak, Magiera i Urban. Poza Jozakiem, którego ciężko nazwać trenerem zawsze grał u zagranicznych szkoleniowców.
~L
  • 1 / 0
Prawda jest taka że 75% zawodników, jeśli nie więcej, odstaje, po prostu, zwykłymi umiejętnościami, od naszych wyobrażeń (co roku MP z palcem w d.., co rok LM albo choćby LE itd.) , choćby nie wiadomo jak się starali. Tego nie potrafiliśmy skumać przez kilkanaście lat i dalej nie kumamy. I co z tego że mieliśmy pojedynczych ludzi potrafiących grać (Ljubo, Ofoe, Carlitos...) To zawsze było 1 w porywach 2 na całą jedenastkę, gdzie potrzeba 11!!!! Co do reszty to się łudziliśmy. I co dalej będziemy się kłócić czy to może aby wina tego czy owego, może sędzia, może wiatr, a może jedno piwo za dużo? Nie!!! Nie mamy 11 zawodników umiejących grać bardzo dobrze w piłkę nożną!!!!!!!!!!! I to od lat.
Czekam na Niezgodę i Hamalajnena
~L
  • 0 / 0
makrelgiełdowy czekasz? A to poziom 2 czy 3 ligii fińskiej, że takie pokładasz w tym nadzieje?! Hamalainen to jest wolniejszy od mojego dziadka, a Niezgoda to więcej pompowanego PR-u ma niż rzeczywistych umiejętności. Ale ok. 2 liga fińska jest jak najbardziej na miejscu dla obydwu.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
Niezgoda znowu uraz tym razem kolano ... jedyny plus że nawet nie wiadomo czy jest to uraz i być moze będzie zaraz ćwiczył z zespołem. Na mecz rezerw jednak nie pojechał
~L
  • 0 / 1
A co wam się nie podobało niby? Czy my mamy 11 Carlitosów czy tylko jednego? Mamy jednego odpowiadam. A potrzebujemy 11, reszta to są pobożne życzenia, typu Szymański czy Niezgoda. Jak to się nie zmieni to nic się nie zmieni. Jak będziemy w końcu po 20-stu kilku latach mieć "11 Carlitosów czy Odidji " a nie jednego" to wtedy i to się będzie ładnie oglądało i nie będziemy wyniku wróżyć z fusów. Powtarzam to od lat. Ale trener też nie może być "Szymańskim, Wolskim etc. tylko Carlitosem, Odidją etc.... To takie proste, ale zarazem trudne by skumać. Dlaczego? Bo zawsze się łudzimy!!!!
Wiecie co, strasznie placzecie a ja Wam powiem, że jestem zadowolony z meczu. Szybka bramka, potem trzymanie rywala za pysk i mecz jak to okreslil autor relacji dla koneserów. I tego oczekuje, skoro pogubili punkty to tu miały być wywiezione 3 i nic więcej. Madra choć nie widowiskowa gra. Tyle.
Cieszy średnia wieku, jest szansa ze drużyna jest rozwojowa. Choć w naszych realiach to raczej minus, bo niski wiek równa się duże ryzyko budowania drużyny od nowa właściwie co okienko.
Szymi widać że jest zaorany sezonem, nie byl przygotowany do takiego obciążenia a tu liga, kadra, oczskiwania a chłopiec M dopiero 18 czy 19 lat.
A i dodam od siebie, że żaden trener cudów tu nie osiągnie bo mamy kiepskich pilkarzy patrząc obiektywnie. Liderem jest rezerwowy niechcący piłkarz z ligue 1, przychodzi gość niechciany w Grecji i z miejsca staje się wyrozniajacym. Ogólnie mizeria.
~L
  • 0 / 0
I taka pewnie będzie oficjalna wersja kierownik. Bo co niby innego mają powiedzieć? Że kicha była po wygranym meczu? Ono była i wynik mógł być różny, nawet przypadkowo!!!!!
Podporucznik
  • 2 / 0
Fajnie że wygraliśmy ale jednak coś jest nie tak. Po długiej przerwie, grając raz na tydzień wyglądamy słabo...Żadnej różnicy na boisku pomiędzy MP a Zagłębiem w kryzysie. Nie widać było zaangażowania...Oszczędzać się nie ma powodu. Ciężko to wytłumaczyć. Chyba, że rzeczywiście poziom sportowy tej drużyny jest taki jak widzieliśmy. Jak mówi trener Pinto (i pewien trener wcześniejszy) - przed nami kolejny "trudny mecz". Korona to lepszy zespół jak Zagłębie i z taką grą będzie ciężko. Zwłaszcza u siebie gdzie gramy strasznie. Potem ciężki mecz z Chrobrym z Głogowa i mega-ciężki z Lechią w Gdańsku. Smutne, że nie mamy łatwych meczy. I chyba trochę jeszcze na nie poczekamy...Cóż dopisujemy trzy punkty po walce w Lubinie z nadzieją, że już w tym sezonie nie będziemy tak grać.
~L
  • 0 / 0
Szachy? Z Zagłębiem Lubin??? Zwycięstwo po golu połamanego rekonwalescenta. Hmm. To nie brzmi dobrze, oj nie. Brawa za 3 pkt. i tylko tyle.
Generał dywizji
  • 0 / 2
Dobry wynik ale bardzo słabiutki mecz. Być może oszczędzamy siły ale oglądanie w ataku takich gwiazd jak Szymański, Kucharczyk i Kulenowicz jednocześnie grających w jednym meczu to jest za duży szok dla oczu i żołądka. Na sam widok chce się rzygać. Dopiero kiedy wszedł jedyny pod nieobecność Niezgody napastnik tej drużyny Carlitos cokolwiek się działo w ofensywie. Legia wymaga zmian i nowych piłkarzy w ataku, na skrzydłach i ofensywnym pomocniku inaczej zapomnijmy o mistrzostwie. Skąd i za co? Jest sporo szrotu do zwolnienia.
Domyślny awatar Major
  • 0 / 2
Zenek co ty bredzisz !!!
===================
Widziałem w tym sezonie gorsze mecze w wykonaniu LEGII na dodatek przegrane !!!

Zamiast cieszyć się to ty smędzisz !!!
Każdy z obecnych na stronie wie, że do ideału dużo brakuje ale jest progres - fragmentami LEGIA dobrze grała. Nie zapominaj, że LEGIA grała z 1/3 nowego składu - Brak Jędzy, Stolarskiego, Rado, Niezgody itd.
Na lepszą grę musimy jeszcze poczekać ale nawet w tym składzie i z taką grą jesteśmy w stanie zdobyć fotel Lidera na koniec roku.

PS. Mam małą prośbę - żebyś nie wyzywał od szrotu naszych piłkarzy bo to nie jest eleganckie z twojej strony !!!
Ten szrot w innych drużynach Ekstraklasy grałby w pierwszym składzie.

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Generał dywizji
  • 0 / 2
Brak Rado? Weź nie żartuj Dziekanowskiego też i Brychczego też. Nie mamy skrzydłowych, z musu gra tam Nogi, który marnuje się na skrzydle. Ofensywny pomocnik Szymański ma mniejszą średnią celnych podań niż martwy listonosz. Z trudem skleciliśmy kilka przeciętnych akcji przeciwko jednej z najsłabszych drużyn sezonu, grającą praktycznie bez trenera. To nie chodzi o ten mecz tylko o walkę o mistrzostwo bo rzeczywiście na pewno nie spadniemy. Jeśli ci się ta gra podoba to wyobraź sobie mecz z trudniejszym rywalem. Poziom gry się nie zmienia od jakiegoś czasu, może prawdą jest to że ciężko trenowali i trochę siedli, może, chociaż wątpię, zobaczymy jak będzie z Kielcami, ale nie chrzań o Radowiczu bo to piekna historia ale dawno i nieprawda.
A co podaje martwy listonosz? I komu?
~Olo
  • 0 / 0
A kiedy oastatnio Radović grał. Jest zdrowy sle trener go nie widzi tzn, że nie daje nic drużynie. Radovic to juz historia piękna ale historia podobnie Arek Malarz.
Podporucznik
  • 0 / 0
Ważne 3 punkty. Na 'grę' Legii do 60 minuty nie dało się patrzeć taka słaba. Po wejściu Carlitosa już było zdecydowanie lepiej głównie dzięki niemu i Nagy'emu. Sporo też pomagali swoją walką Cafu i Hlousek. Remy bardzo solidny powrót - zawodnik meczu. Majecki jeśli chodzi o wychodzenie do wrzutek to jeszcze gorszy od Malarza a Wieteska chyba jeszcze nie zagrał ŻADNEGO meczu w którym by nie odwalił jakiegoś 'wielbłąda'. Szymański powinien już móc pojechać na ferie... Legia Mistrz!
Średnia wieku wyjściowej 11 - 24 lata...
W końcu odmładzanie kadry to nie pusty frazes. A i straty na jakości piłkarskiej nie widać :)
~hmm
  • 0 / 0
nie widać straty jakości?? chyba inny mecz oglądałeś hahah na to patrzeć się nie da. przypadkowa wygrana i tyle zero zagrozenia z przodu w naszym wykonaniu
~hmm a z Rado w wyjściowej 11 to niby zagrożenie sprawialiśmy?
~Slepy3
  • 0 / 0
@hmm zero zagrożenia? no tak słupek to żadne zagrożenie ani poprzeczka :) Za to Zagłebie jakie zagrożenia zero celnych strzałów :)
~Hmm
  • 0 / 0
Rado juz się skończył... To jest Legia a nie jakiś Piast. Tu liczą się tylko najwyższe cele, Europa. A my kopiemy sie po czołach z jakimś zagłębiem.no chyba że wam podoba się taka gra...
~lucek
  • 0 / 0
Kuchy prawdziwy king haha????????
~Gfgg
  • 1 / 0
Oby nikt nie wpadl na pomysl zeby zaoszczedzic i z Kuchym kontrakt przedluzyc... Nie da sie patrzec na jego gre, i nie zmienia tego faky ze pare bramek czasem fartem strzeli.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 16 / 0
Dzięki za 3 pkt.

Zastanawiam się co poniektórym na tej stronie - czy woleliby, żeby Legia przegrała po pięknej grze 5:0 , czy jednak jak dziś, wygrała 1:0 i do bodajże 35 minuty w 1 połowie, nie dała Zagłębiu oddać nawet jednego strzału, nie wspominając o celnym?

Zgadzam się, że Legia powinna bardziej przycisnąć, stworzyć sobie więcej sytuacji i podwyższyć wynik. Mimo to, te uporczywe doszukiwanie się wiecznie "ALE", zamiast dać pocieszyć się zwycięstwem, to nie jest jakiś akt masochizmu?

Bardzo chciałbym, żeby za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, Legia ładowała po 5 bramek w każdym meczu i nie dawała przez 90 minut wyjść rywalom z własnej połowy. Niestety, w tej rundzie nie spodziewałbym się super gry ze strony Legii, ponieważ obóz nadrabiania zaległości ze zrąbanego okresu letniego, cały czas trwa RATALNIE. Łatwo jest coś zepsuć, niż zbudować, ponieważ odbudowa wymaga czasu.

Dobrze ktoś poniżej napisał - zweryfikujemy pracę Pinto na wiosnę.

Jeszcze raz dziękuję za 3 punkty Legio i proszę o więcej gry płynnej i ofensywnej w kolejnych meczach !
Na początek tradycyjnie gratulacje za 3 punkty bo to w lidze najważniejsze.

Owszem Legia ma przestoje i gra nie równo ale według mnie przyczyną są te złe przygotowania do sezonu a teraz jest wprowadzony doraźny program ratunkowy podczas grania rundy jesiennej. Mi to wygląda na celowe rozkładanie sił podczas spotkania i myśląc o kolejnych meczach.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 4 / 0
"Mi to wygląda na celowe rozkładanie sił podczas spotkania i myśląc o kolejnych meczach."


Dokładnie. Nie mają po prostu wyjścia i muszą pogodzić często towarzyszący im duży i zdwojony wysiłek. Tak to jest, jak ktoś wyjdzie do pracy czy na ważne spotkanie o 10 minut za późno, to potem musi mocniej męczyć samochód czy biec na autobus. Tu jest dokładnie to samo.
PICCO niektórym to nigdy nie dogodzisz,co by się nie działo ;-)

PS:
Narzekający niech sobie zobaczą jak wczoraj grał Bayern Monachium,a to zespół klasy XXL,jak by tak Legia zagrała to by dopiero się za głowy łapali :-)
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
PICCO
Może jestem dziwny, ale wolałbym, żeby Legia wygrywała 5:0 po pięknej grze.
Zwycięstwo oczywiście cieszy, trzy punkty jeszcze bardziej, ale nie można udawać, że nie widzi się piachu, który gramy.
Nie chodzi tu - przynajmniej mnie) o krytykę dla krytyki, ale o obiektywną opinię o naszej grze. A raczej "grze".
Chyba Gambit źle przeczytałeś:)
Domyślny awatar Pułkownik
  • 4 / 0
Vipers33

Dodałbym przykład 3:0 Eibar - Real

Gambit

Ja też chciałbym by Legia grała i wygrywała po 5:0. Nie jestem z tych, którzy udają, że nie widzą złych aspektów gry. Chciałem swoim wpisem podkreślić, że dużo osób na tej stronie, zapędziła się tak mocno z krytyką Legii (często niestety destruktywną), że zapominają też chociażby podziękować zespołowi. Takie jest każdego prawo, bo od tego jest forum. Mimo to, kibic, czy po prostu fan, chyba powinien być zadowolony, że zespół matematycznie wykonał zadanie w 100%. Co by nie mówić, za mecz nie dają więcej niż 3 punkty. Mnie osobiście razi to, dam tu przykład - Legia rozegra dobrze 80 minut gry, a zagra kiepsko 10, to wyciągane są te złe 10 minut, a przemilczane 80. Wiem, że dziś dobra była pierwsza połowa, druga znacznie słabsza i tu zgoda. Mimo to, trzeba podziękować za zwycięstwo i 3 punkty, a na tej stronie uczyniła to może (jeśli nie przesadzę) co 10 osoba.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 0
świrek
Nie.
Ja dobrze przeczytałem, a ty nie zrozumiałeś.

PICCO
Jasne, trzeba podziękować, nie kwestionuję tego.
W ogóle muszę powiedzieć, że jesteś jednym z rozsądniejszych kibiców na tej stronie.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Dzięki Gambit i vice versa :) tak samo jak i Panowie powyżej.
Starszy sierżant
  • 0 / 5
Bardzo dużo niecelnych podań i wybić na aferę. Remy bardzo dobrze wyglądał szczególnie na tle Wieteski. PISAŁEM WCZEŚNIEJ I DALEJ TAK UWAŻAM, ŻE Z KULENOVICIA BĘDZIE BARDZO DOBRY NAPASTNIK I BĘDZIE MOŻNA NAPRAWDĘ DUUUZE PIENIĄDZE NA NIM ZAROBIĆ. NAJWIĘKSZY "PROBLEM" TO NADMIAR BOGACTWA W ATAKU I W ZIMIE BYM GO WYPORZYCZYL ŻEBY SIĘ OGRYWAL.

KUCHY STANDARDOWO PADAKA, KONIECZNIE TRZEBA KUPIĆ SKRZYDŁOWEGO.
SZYMANSKI MA POTENCJAŁ, ALE OBECNIE BEZ FORMY POWINIEN USIĄŚĆ Z KUCHYM NA ŁAWCE.
Ryszard wprowadza młodych graczy chyba na prośbę prezesa. CZUJĘ, że w zimie będzie wielka wyprz w Legii.
Drużyna ustawiona defensywie, ale ważne że 3 pkt.

W zagłębiu dobre zawody rozegrał Starzynski.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 2 / 0
Taka sama padaka jak Twoja ortografia. Polecam wieczory ze słownikiem.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 1 / 0
Zmień klawiaturę bo ci się Caps zacina,albo poproś żeby ci ktoś "WYPORZYCZYL"
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 0
Mecz przeciętny ale wygrany. Baszczyński zasugerował że w przerwie na reprezentację Pinto znowu "przyłożył" treningiem. Myślę że to prawdopodobne.
Jeśli chodzi o ratowanie budżetu, to myślę że pierwszy do sprzedaży jest Nagy. Trzyma równą formę i jest efektywny w ataku i w obronie. Chyba lepiej kogoś sprzedać w zimie niż w lecie a najlepiej utrzymać skład na eliminacje do pucharów.
Chociaż konkurencja na razie jest mocna i wydaje się że kilka zespołów będzie się biło o podium.
Jeśli chodzi o ratowanie budżetu to pierwsi do sprzedaży są Szymański, Wieteska i Kule.

Sprzedaż Nagy zbyt mocno odbije się na wynikach sportowych by móc sobie na nią pozwolić.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
thorstein
Zawodnicy to nie są przedmioty o których można decydować całkowicie. Jak będzie oferta to oni będą naciskali na transfer. A Nagy jest w tej chwili najbardziej "smakowitym" kąskiem. Jest młody i dobry.
Mogą też nie osiągnąć sukcesu w swoich naciskach póki nie aktywują klauzuli, czy nie wypełnią kontraktu.
W przypadku Nagy istnieje duża szansa, że większy przychód podniesie nam z boiska niż z rynku transferowego...
A może by tak w zimie wykupić Starzyńskiego?
Niech sobie siedzi w tym zagłębiu, dobrze mu tam.
~Jacu
  • 0 / 1
On tam ma wysoki kontrakt, zero stresu, wątpię aby chciał do nas
Domyślny awatar Major
  • 3 / 0
Pisałem przed tą kolejką, że do zdobycia jest 15 pkt !!!
==========================================
Jeżeli zdobędziemy 11-12 pkt to jestem pewien, że LEGIA na koniec roku zostanie Liderem !!!
Coraz bliżej jest do tego, a zwycięstwo z betonami może nas znacznie przybliżyć do tego celu !

Tylko LEGIA-LEGIA-MISTRZ !!!
Pułkownik
  • 0 / 0
12 punktów jest realne do zdobycia. Liczę na to, że może Jarek będzie miał taki powrót jak Remy.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Jak lechia będzie dostawać takie pseudo karne jak z rarem to nie ma bata na lidera na czas zimowy.
Gratulacje za 3 punkty!
Oglądałem drugą połowę: Kucharczyk bardzo słabo, albo strata albo podanie do tyłu, zero w ofensywie; Hlousek przeciętnie, pierwsze 20 minut drugiej połowy to asekuracyjne podania do bramkarza, dopiero później kilka rajdów i dośrodkowań w pole karne Zagłębia; Szymański porażka, zero udanych ofensywnych zagrań; Martins poniewierany, nic poza tym; Nagy objeżdżany przez ofensywę Lubina jak junior, dobrze, że poszarpał w końcówce; Sandro niewidoczny, jeden niecelny strzał; Carlitos- jedyny, który coś grał, bardzo ożywił ofensywę; Remy - bardzo dobrze, nie było widać że po kontuzji.
Czyli dwóch zagrało dobrze, reszta słabo lub bardzo przeciętnie. Starczyło na Lubin. Czy starczy na inne drużyny?
co jest, prawda w oczy kole?
Może obejrzyj cały mecz?
Może obejrzę. Mój komentarz tyczy się drugiej połowy. Jak było w pierwszej? Atak za atakiem na bramkę zagłębia? Pięknie bite różne i wolne przez Szymańskiego? Super główki Wieteski oraz dryblingi Kulenovicia? Oświeć mnie.
heh no wiesz dobrze, że tego co napisałeś nie było bo z tym jest tak samo jak z jednorożcami.
Ale po co komentować jedną połowę?
Jak chcesz mogę streścić na przykład okres między 76 a 80 minutą. Wyjdzie wtedy na przykład, że Nagy był najgorszy na boisku bo akurat w tym okresie miał zero kontaktów z piłką.
Jest sens\?
P.S. Nagy był właśnie jednym z 3 najlepszych w tym meczu.
Pozdrawiam.
Kufel, nie chcę się z Tob kłócić, nie o to chodzi ale prawie 50 minut drugiej połowy, kontra 4 minuty pomiędzy 76-80 minutą to chyba różnica, nie? :)
Moim zdaniem zagrali bardzo przeciętnie, żeby nie powiedzieć słąbo. Cieszę się ze zwycięstwa, to oczywiste, ale z taką grą daleko nie zajedziemy. Już nas Pogoń wypunktowała dwa tygodnie temu.Zostaje wierzyć, że Sa Pinto wszytko ogarnie zimą. Bo inaczej to będzie cienko.
~
  • 0 / 4
Wynik lepszy niż gra. Przez ponad 90 minut gry Legia zagrała co najwyżej solidne zawody o czym najlepiej świadczy statystyka posiadania piłki (50 do 50%) oraz strzałów na bramkę (6 do 8 dla nas z czego obydwie strony zanotowały zaledwie przez cały mecz po 2 celne strzały na bramkę). Również jeżeli chodzi o statystykę kornerów (5 do 3) to nie było tu widać specjalnej przewagi Legii. Za grę należy wyróżnić naszych skrzydłowych czyli Kuchego i Naga oraz naszego bramkarza i nasża defensywę za pierwsze 45 minut Sasę Kulenovica.
Ocena zawodników za mecz z Zagłębiem Lubin:
Majecki – pewny na przedpolu, przy rozegraniu piłki, wrzutkach i dośrodkowaniach a raz w 1 połowie uratował nas przed stratą bramki. Tak trzymać
Vesovic – w miarę pewny w poczynaniach defensywnych gdzie nie pozwalał na zbyt wiele skrzydłowym Zagłebia i wygrywał większość pojedynków 1 na 1. Dużo słabiej szło mu w ofensywie gdzie rzadko kiedy podłączał się do akcji ofensywnych i nie stanowił większego wsparcia dla Kuchego
Remy – poza 2-3 kiksami pewny w defensywie gdzie wygrywał większość pojedynków główkowych, 1 na 1 i dobrze wyprowadzał piłkę do pomocy. Inna sprawa to to, że rywal nie należał do najlepszych. Duży plus za przytomność umysłu w polu karnym i za ramkę która w ostatecznym rozrachunku dała nam 3 punkty
Wieteska – w miarę pewny w defensywie gdzie nie pozwalał na zbyt wiele napastnikom i pomocnikom Zagłębia, wygrywał dużo pojedynków 1 na 1 czy dobrze asekurował swojego partnera ze środka defensywy (co nie znaczy, że nie ustrzegł się paru drobnych błędów). Generalnie jednak niezły występ Mateusza.
Hlousek – moim zdaniem najsłabszy z naszej defensywy. Parę razy łatwo ograny na swojej stronie obrony, również większość akcji rywala szła najczęściej jego stroną. Jedynym plusem występu Czecha jest to, że w przeciwieństwie do Vesovica starał się podłączać do akcji ofensywnych jednak efekty tego były najdelikatniej rzecz biorąc średnie. Do poprawy
Cafu – najjaśniejszy punkt naszej linii pomocy. Jak zwykle zanotował parę ważnych odbiorów, dobrze regulował tempo gry, asekurował partnerów z defensywy i podłączał się do stałych fragmentów gry. Generalnie dobry występ Portugalczyka ale stać go na więcej 
Martins – nieco w cieniu swojego partnera z linii pomocy choć i on miał kilka przebłysków niezłej gry, dobrze regulował tempo akcji, a w 2 połowie był nawet bliski strzelenia bramki tylko zabrakło mu precyzji i odwagi by uderzyć piłkę w krótki róg bramki
Kucharczyk – w 1 połowie parę ładnie szarpnął swoją stroną i pokusił się o 2-3 niezłe wrzutki w pole karne po których było zagrożenie bramkowe lecz nasi napstnicy byli dzisiaj słabiej dysponowani. W 2 połowie nieco poniżej swoich możliwości. Do poprawy
Szymański – po raz 1 miał kontakt z piłką około 40 minuty i przez większość swojego czasu gry był zupełnie bezproduktywny oraz był cieniem tego samego zawodnika co jeszcze 2-3 kolejki ligowe wcześniej. Zdecydowanie do poprawy
Nagy – obok Kuchego i Cafu jeden z najjaśniejszych punktów naszej pomocy. W 1 połowie kilka razy ładnie pociagnał z atakami na bramkę rywali, a w 2 połowie miał nawet po swoim rajdzie szansę w polu karnym na strzelenie bramki. Dobry choć nie idealny występ
Kulenovic – tym występem udowodnił, że 3 bramki zdobyte w Lidze Narodów przeciwko Białorusi nie były dziełem przypadku. Dobrze się zastawiał z piłką starał się ja rozgrywać tyłem do bramki i dobrze grał głową. Szkoda zmarnowanych sytuacji ale widać, że w tym zawodniku drzemie duży potencjał i stać go na więcej
Lopez – wszedł za Szymańskiego i miał kilka przebłysków dobrej gry a w 2 sytuacjach podbramkowych mógł nawet pokusić się o strzelenie bramki. Nie najgorszy mecz ale w porównaniu z tym co pokazał np. w meczu przeciwko Wiśle Kraków (2 zdobyte bramki) pozostaje pewien niedosyt
Hamalainen – wszedł za Kulenovica i tym występem pokazał, ze jego czas w Legii już się skończył. Poza 2 anemicznymi i słabymi strzałami praktycznie nic nie pokazał. Do poprawy
Philips- grał zbyt krótko by móc go ocenić
~Kuchy
  • 1 / 0
Stary. Kuchy najgorszy na placu a jego gra w defensywie to sabotaz. W ofensywie tylko troche lepiej czyli slabo.
2 kolejki temu graliśmy z Górnikiem, 3 kolejki temu z Jagiellonią. Szymański był w tych meczach tak samo słaby jak i dziś. Był też słaby w meczu z Wisłą 4 kolejki temu. Jego ostatni dobry występ to mecz ze Śląskiem z 6 października. Dawno, trochę więcej niż 2-3 kolejki temu. Dzisiejszy występ był typowym dla tego sezonu. Jaki więc cień masz na myśli? Chyba końcówki poprzedniego sezonu.

Remy i 2-3 kiksy? Możesz je jakoś opisać? Co nimi było? Przecież jego dzisiejszy występ otarł się niemal o perfekcję gry w defensywie. Wieteska w miarę pewny. No, może poza tym, że zaliczył typową dla siebie stratę pod polem karnym, która lepiej dysponowana od Lubina drużyna zamieniłaby na bramkę. W równie klasycznym dla siebie stylu zgubił krycie Tuszyńskiego przy dośrodkowaniu Starzyńskiego w I połowie, ale napastnik fatalnie spudłował. No, ale w miarę pewny, na wiele nie pozwolił, a kiksy to Remy zrobił i to 2-3.

Trochę rzetelności by się tym ocenom przydało. Pewnie zamiast oglądać mecz klepiesz te frazesy i potem wychodzą takie kurioza.
Domyślny awatar Kapitan
  • 1 / 0
Skąd wziąłeś te statystyki? Strzały to 17-6 na korzyść Legii.
Pułkownik
  • 1 / 0
Wygrana cieszy. Taki zwykły mecz ligowy. Dobry powrót Remyego. Niektórzy zmęczeni po reprezentacjach, a niektórzy po wycisku Sa Pinto. :-)

Sytuacja Lubina przypomina sytuację z Pavlem Hapalem, zwolnili go choć grali całkiem dobrze, a potem o ile dobrze pamiętam spadli z ekstraklasy, bo żaden trener nie był w stanie z nimi coś ugrać. Teraz jest podobnie. Wywalili Stokowca i ... sytuacja się powtarza.
Domyślny awatar Kapitan
  • 1 / 0
Ważne zwycięstwo, minimalne ale są trzy punkty. Brawa dla Remiego pewny w defensywie i do tego brameczka. Minus za grę z przodu mało kreowalismy sytuacji, dopiero gra się zmieniła jak wszedł Carlitos. Szymański na ławę chłopak ma ewidentnie słabszy okres chyba kondycyjnie jeszcze nie daje rady i z tego powodu jest nie widoczny w meczach Legii.
Pinto mowil przed meczem, ze ma pomysl na ZL. Widac poprawe w fizycznosci i mentalna sfera poszla w gore, vide wygrana pilka w. Polu karnym Zaglebia(koncowka meczu). Mlodzi jak modzi gryzli trawe i hustawka w grze, raz lepiej raz slabiej. Najwazjiejsze 3pkt,forma Remmiego,przygotowanoee fizyczne. Mart ei mnie Majeccki w zasadzie nie gra na przedpolu.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
Majecki grał faktycznie słabo na przedpolu. Nie widzę u niego tego a u nas bramkarz grający super na przedpoku w tej kopanej niezbędny. Oby z Majeckim bylo jak z Fabiańskim który w pierwszych meczach w Legii też tragicznie grał na przedpolu a doszedł baaaaaardzo wysoko
~1.08.64
  • 1 / 0
Widocznie na Malarza sie mlody Radek zapatrzyl z tym przedpolem ale cos tam dzis wybronil a szczegolnie te dwie interwencje w drugiej polowie.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 0
Wybronil fadnie to bez dwóch zdań. Ja mówię o wyłapywaniu górnych piłek. Jego główna zaleta to wiek i liczę mocno że pójdzie tą drogą co Fabian OBY
Naoglądaliście się za dużo Neuera, Courtois, Alissona czy innych de Geów i nieustannie pleciecie o tym przedpolu. Litości, to jest polska liga. Tak jak zawodnicy z pola mają braki, tak samo mają je bramkarze. Tak, na ogół kiepsko grają nogami i zdarzają im się puste przeloty przy wyjściach do dośrodkowań. Zresztą i ci wymienieni przeze mnie na początku znakomici bramkarze też często mają problemy z grą na przedpolu i wychodzeniem do dośrodkowań. Nie jest to prosty element gry, zależy od masy czynników. No ale po co się nad tym zastanowić, jak można poklepać w klawiaturę i ponarzekać.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 0
Poldi

Ok dla Ciebie trzeba pisac że czarne jest białe no bo inaczej to narzekanie i "klepanie w klawiature". Hmm ja jestem za dyskusją i docenianiem tego co dobre ale i ganieniem tego co zle. To takie po prostu sprawidliwe. W naszej lidze gdzie dużo akcji to właśnie wrzutka czy sfg umiejetnosc ich wyłapywania to skarb. A Majecki NA RAZIE w tum jest średni co nie znaczy że warto nadal w niego inwestować głównie z racji wieku. Tyle i aż tyle w kwestii oceny gry na przedpolu ot takie klepanie w klawiature ;)
Mnie wystarczą argumenty i zdrowy rozsądek. Obserwuje komentarze i doskonale widzę, że jak jakaś grupa osób znajdzie sobie jakiś element, o którym można nieustannie pisać, to tak robi. To samo jest z przygotowaniem fizycznym, które - jak Legia gra źle - jest zawsze złe i jak ktoś krzywo kopnie piłkę to dlatego, że jest źle przygotowany fizycznie. Od jakiegoś czasu podobnie jest z grą bramkarza na przedpolu. Wielkie dramaty bo bramkarz, niezależnie czy Malarz, Cierzniak, Majecki, nie wychodzi do wszystkich dośrodkowań i pojawiają się teksty o przedpolu.

Jeżeli akceptuje się braki zawodników z pola, tak samo trzeba akceptować pewne braki bramkarzy w naszej lidze. Bramkarze w naszej lidze też mają spore braki w wyszkoleniu. Chociaż wyjście do piłki to nie tylko wyszkolenie, ale też efekt współpracy z linią defensywy, jej poziomem gry. Jeśli przy kolejnym bramkarzu pojawiają się takie same błędy jak przy Malarzu i Cierzniaku (on też nie wyszedł do wielu piłek, ale miał na tyle szczęścia, że nie padły z tego bramki), to może warto dogłębniej przemyśleć sprawę i zastanowić się też nad obroną, sposobem bronienia? Tak tylko przypomnę, że jak parę środkowych obrońców tworzyli Pazdan z Lewczukiem to nikt nawet nie zająknął się na temat gry na przedpolu Malarza.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
Tu masz rację że błędów nie widać tak bardzo jak się wyvrywa jak w przypadku gdy się przegrywa. To bez dwóch zdań. Tak czy siak na Majeckiego trzeba stawiać bo na dziś to jecyny bramkarz który jeszcze się rozwinie.
~Yorick
  • 0 / 0
Nie trzeba oglądać Neuera, wystarczy Cierzniak. Asem nie jest, ale dośrodkowania ogarnia, a przy wadze, jaką mają stałe fragmenty, to podstawa. I dlatego gra on, a nie Malarz. I myślę, że wróci do bramki za Majeckiego. Pytanie czy już teraz, czy jak stracimy kolejną (po Pogoni) bramkę ze stałego.
Domyślny awatar Major
  • 0 / 1
Przed meczem chciałem naszego zwycięstwa, nawet skromnego i remisu ruskich z betonami !!!
===============================
Jedno się spełniło teraz czekam na remis !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
~on(L)y
  • 0 / 0
zwyciestwo sie liczy...ale zbyt malo jakosci u Legii jak by popatrzec na budzet czy chocby pensje...byc moze Sa ich przycisnal i dlatego grali "na wstecznym"
Gratulacje za dowiezione zwycięstwo.
Czy ktoś ma wątpliwości jak ważny i jak dobry jest Carlitos?
Swoja drogą Kuchego w drugiej połowie nie było.
Mam nadzieję, że chłopaki dostali podczas przerwy w kość i stąd ta niemoc fizyczna.

(L)
To, że bez Carlitosa z przodu nie istniejemy zaskoczeniem raczej nie było.

Zastanawiające jest to, że zarówno Philips jak i Hama wnieśli parę łądnych zagrań do przodu :)
~Rafalihno132
  • 0 / 0
Właśnie wracam z meczu,mysle ze tlwynik w miare sprawiedliwy. druga połowa od 60 min duzo lepiej po wejsciu Carlitosa cos zaczęło sie dziac, widac ze sie do tego fachu nadaje. To jak zagral wieteska w 1 połowie to wg mnie za malo jak na 1 druzyne, dobrze ze zaglebie nie umialo tego wykorzystac. Kulenovic tez nic nie pokazal przez caly czas obecnosci na murawie, 0 przyjec pilki z piwuetrza a przy jego wzroscie powibien zbierac z 40% pilek. Ponadto potrzebna obrońcy przy remym bo sam nie wszystko wyciągnie.Remy zagral dobrze. Majecki tez nic zbytnio nie pokazal, widac ze jest mlody i się uczy wiec na przyszlosc moze ok ale teraz potrzebny pewny bramkarz w szczegolnosci na przedpolu czego tu zdecydowanie brakuje, wyjścia do pilki i podejmowanie decyzji na niskim poziomie. Dziwi mnie to ze slabo wygladalo ogolenie zgranie zespolu.podania jakby grali ze soba pierwszy raz i nie mieli jakis schematow gry. Miejmy nadzieję ze to wszystko spowodowane intensywnymi treningami.
Domyślny awatar Generał broni
  • 0 / 1
Mecz słaby w wykonaniu Legii, czego potwierdzeniem była mina trenera Sa Pinto po końcowym gwizdku. Mieliśmy masakryczną ilość strat i niecelnych podań. Szymański przestał się rozwijać. Dobrze, że już niedługo zima, może ze 1-2 nieprzydatnych zawodników odejdzie.
Domyślny awatar Major
  • 0 / 1
Czy ty zawsze musisz narzekać !!!
==========================
Powinieneś być zadowolony ze zwycięstwa bo za chwilę nikt nie będzie pamiętał, kto jak grał. Czy zawsze widzisz minusy a nigdy plusów ?
Zobacz w jakim dzisiaj składzie zagraliśmy i daliśmy radę.

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
~yooz
  • 0 / 0
AM a czy Ty zawsze musisz robić pod siebie z radości? Mecz był słabiutki i tylko dlatego, że ZL było jeszcze słabsze mamy 3 pkt.
~Rafalihno
  • 1 / 0
Właśnie wracam z meczu,mysle ze tlwynik w miare sprawiedliwy. druga połowa od 60 min duzo lepiej po wejsciu Carlitosa cos zaczęło sie dziac, widac ze sie do tego fachu nadaje. To jak zagral wieteska w 1 połowie to wg mnie za malo jak na 1 druzyne, dobrze ze zaglebie nie umialo tego wykorzystac. Kulenovic tez nic nie pokazal przez caly czas obecnosci na murawie, 0 przyjec pilki z piwuetrza a przy jego wzroscie powibien zbierac z 40% pilek. Ponadto potrzebna obrońcy przy remym bo sam nie wszystko wyciągnie.Remy zagral dobrze. Majecki tez nic zbytnio nie pokazal, widac ze jest mlody i się uczy wiec na przyszlosc moze ok ale teraz potrzebny pewny bramkarz w szczegolnosci na przedpolu czego tu zdecydowanie brakuje, wyjścia do pilki i podejmowanie decyzji na niskim poziomie. Dziwi mnie to ze slabo wygladalo ogolenie zgranie zespolu.podania jakby grali ze soba pierwszy raz i nie mieli jakis schematow gry. Miejmy nadzieję ze to wszystko spowodowane intensywnymi treningami.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 0
Najważniejsze 3 pkt. Generalnie jezt walja wybieganie ale brakuje przewagi technicznych zawodników. My teraz z wieloma ekipami możemy wygrać 1:0 i przegrać 1:0. Brakuje zawodników którzy przebija pozostałych w lidze nie tylko kontraktem ale i umiejętnościami. Postęp będzie jak wzmocnimy się 3 kreatywnymi zawodnikami. Co do młodych widać że chcemy podbić ich wartość. Majecki dziś słabo. Nie radzi sobie z dosrodkowaniami. Każdy mecz daje mu co prawda doświadczenie tyle że w przodzie nie ma ludzi którzy odrobia ewentualną jego stratę. Z jednej strony chce się powiedzieć Cierzniak z drugiej Radek to MOŻE BYĆ (nie musi to sport) przyszłość.
Jeszcze raz najważniejszy dziś komplet punktów
~Yorick
  • 0 / 0
Majecki zrobił ogromny postęp w grze nogami, to może i przedpole ogarnie. Bo na razie jest dramat i proszenie się o gola.
Co do przewagi technicznej dobra uwaga. Czasem patrzyłem jak to wygląda z sytuacjami Zagłębia i ogólnie obrona jako całość działała dobrze, a Zaglębie miało sytuację, kiedy np. były 3 przegrane pojedynki indywidualne po kolei. Jak na Legię to dużo i nie powinno się regularnie zdarzać. I zdarzałoby się dużo mniej, gdyby faktycznie grali najlepsi. Kogo mam na mysli do zmiany będzie widać, jak dadzą statystykę strat i przegranych pojedynków.
Carlitos szumu narobil, Remy, Martins i Vesl na plus.

Zwyciestwo spokojne, ale na Korone taka gra nie starczy.
Generał
  • 1 / 0
Trzy punkty do wora i jedziemy dalej.
Mecz niezły, szkoda tylko że bramek mało:)
Plutonowy
  • 2 / 0
Chłopie, oczy mi wypadły... Niezły to jest wynik, ale gra, na tle słabiutkiego ZL była beznadziejna. Też się cieszę z 3p, ale ta radość nie przesłania mi masakrycznego dziadostwa na poziomie sportowym serwowanego nam przez (L) oraz cała "Ekstraklasę".
Domyślny awatar Major
  • 0 / 1
burt - a kto za chwilę to będzie pamiętał, jak LEGIA grała z Zagłębiem !!!
=====================================================
Liczą się 3 pkt. Były momenty dobrej gry, zwłaszcza pod koniec meczu.
Za to na wiosnę liczę na lepszą grę LEGII !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Plutonowy
  • 1 / 0
AM, nie zadowala mnie dziadostwo i minimalizm. Nie rozumiem tej idei, żeby wygrać najmniejszym nakładem sił. Nie czeka nas we wtorek mecz w Neapolu decydujący o pierwszym miejscu w grupie LM, który musimy wygrać, żeby nie tracić potem na Barcelonę. Kolejny mecz gramy za tydzień z naszymi ligowcami. To jest Legia, NAJLEPSZY klub w Polsce, z NAJLEPSZYMI kibicami i im się należy szacunek okazywany poprzez zaangażowanie w każdym meczu i przez 90 min. Pensje też są w (L) najlepsze, a gra jest na beznadziejnym ligowym poziomie. Cieszę się z 3p, ale nie mogę przejść do porządku nad taką grą. Nie potrafię patrzeć na świat tak jak Ty.
Domyślny awatar Major
  • 0 / 0
A gdyby Carlitos i Hama zdobyli bramki to wynik byłby zupełnie inny i ogólny obraz dużo lepszy !!!
===================================
Zgadzam się, że do ideału jeszcze sporo brakuje ale były fragmenty dobrej gry. Pinto nakazał im grać szybko i z pierwszej piłki i postęp jest widoczny ale może brakuje techniki i czasu na zgranie. Przewiduję, że na wiosnę będą w lepszej formie !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Plutonowy
  • 1 / 0
A gdyby Zagłębiu wpadł jakiś farfocel... Gdyby, gdyby... Ja widziałem słaby mecz słabych drużyn. Potencjał (L) jest wykorzystywany w znikomym stopniu i nie ma przełożenia na wartość sportową drużyny. Co do wiosny to też daleki jestem od optymizmu, żeby podnieść jakość tej drużyny potrzeba wzmocnień, a tu raczej wyprzedaż się szykuje. Całą nadzieję na stabilizację składu upatruję w tym, że nie znajdzie się nikt chętny na nasze "gwiazdy".
Generał
  • 1 / 0
wiesz co burt? ja rozumiem że jesteś koneserem, ale trzeba chodzić po ziemi
spie4dolone przygotowania, dno organizacyjne i drętwy klimat - tyle mieliśmy na starcie, teraz jesteśmy dw piętra wyżej, gramy o tytuł,łapiemy punkty - troche yrrrwa pokory
Niezły mecz, mnie się podobało, z lubością patrzyłem jak profesor (Legia) trzyma na dystans gamonia z zerówki
~Rafalihno
  • 1 / 0
Właśnie wracam z meczu,mysle ze tlwynik w miare sprawiedliwy. druga połowa od 60 min duzo lepiej po wejsciu Carlitosa cos zaczęło sie dziac, widac ze sie do tego fachu nadaje. To jak zagral wieteska w 1 połowie to wg mnie za malo jak na 1 druzyne, dobrze ze zaglebie nie umialo tego wykorzystac. Kulenovic tez nic nie pokazal przez caly czas obecnosci na murawie, 0 przyjec pilki z piwuetrza a przy jego wzroscie powibien zbierac z 40% pilek. Ponadto potrzebna obrońcy przy remym bo sam nie wszystko wyciągnie.Remy zagral dobrze. Majecki tez nic zbytnio nie pokazal, widac ze jest mlody i się uczy wiec na przyszlosc moze ok ale teraz potrzebny pewny bramkarz w szczegolnosci na przedpolu czego tu zdecydowanie brakuje, wyjścia do pilki i podejmowanie decyzji na niskim poziomie. Dziwi mnie to ze slabo wygladalo ogolenie zgranie zespolu.podania jakby grali ze soba pierwszy raz i nie mieli jakis schematow gry. Miejmy nadzieję ze to wszystko spowodowane intensywnymi treningami.
~Yorick
  • 1 / 0
Gra nie była zła patrząc na efektywność. Zagłebie miało niewiele sytuacji, a Legia jednak sporo dochodziła do strzałów - był słupek, była poprzeczka, było zagrożenie karnym. Przy lepszej skuteczności byłoby 2:0 i już nikt by nie marudził. Problemem była indywidualna dyspozycja graczy. Połowa zespołu trzymała jakość, a połowa (ta młodsza) popełniała błedy. IMO dzisiaj wyszedł skład na PP. A na ligę trzeba będzie dokonać kilku korekt, bo za dużo punktów pogubimy.
Małym nakładem sił 3 pkt zabiera Legia do domu.Mecz nie porywał,ale raczej widać było,że dwa tygodnie przerwy nie siedzieli tylko ciężko pracowali stąd może było troszkę brak świeżości i polotu,mimo to i tak legioniści wszystko mieli pod kontrolą.Jak na dzisiejsze roszady w składzie spowodowane kontuzjami nie było aż tak źle,najważniejsze i tak 3 pkt,za to brawo.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 0
10/10

Nic dodać, nic ująć. Niestety, duża grupa osób na tej stronie, jest po prostu bardzo niecierpliwa i o bardzo słabej pamięci.

Zrąbane przygotowania do sezonu, ciężkie treningi co i rusz aplikowane przez Ryszarda, do tego co i rusz kontuzje. Mimo to, w 1 połowie mieliśmy mecz pod niemalże 100% kontrolą, w drugiej połowie, zaczynała wkradać się nerwowości i po prostu wynik 1:0 jest z zbliżającym się końcem meczu. Dlatego gra miała wiele do życzenia w 2 połowie. Mimo to, 3 punkty nie wpadają nam przypadkiem.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
"... i po prostu wynik 1:0 jest CZYNNIKIEM CORAZ BARDZIEJ DOSKWIERAJĄCYM ZESPÓŁ PROWADZĄCY WRAZ ZE zbliżającym się końcem meczu.

Dużo mi widzę wpis zjadło. Taki efekt pisania komentarzy na telefonie.

Ych ;/
Po zmianach Legia wyglądała w tym meczu najlepiej. Wejście Carlittosa i Hamalainena za promowanych na siłę młokosów dało jakiś impuls tej drużynie do gry
Mecz nie najlepszy ,3 pkt sa niepotrzebna nerwówka na koniec, makamenty: mamy rywala na widelcu i nie możemy ich skończyć.
Domyślny awatar Generał broni
  • 0 / 3
Te dwie ostatnie zmiany Hama i Philipps to tak na pożegnanie raczej.
Mam pytanie. Dlaczego przy strzelonej bramce Hamy, Carlitos był na spalonym skoro podanie dostał od zawodnika z lubina?
~Buty
  • 1 / 0
Kuenovic to Carlitosowi może lewego buta czyścić, przepaść w umiejetosciach
Zagłębie przebiegło dziś 3km więcej i jak dla mnie było to widać.
Najważniejsze, że wygrywamy i 3pkt doliczone. Prace Są Pinto będzie można ocenić wiosna.
Brawo Legia. Zasłużone zwycięstwo, po mało porywającym meczu, ale liczą się 3 punkty a one jadą do Stolicy !!!! Tak 3mać !!!!
Generał dywizji
  • 2 / 0
Uff są 3 punkty i to jedyny pozytyw plus super powrót Remyego.
Widać mocno popracowano bo braki w szybkości spore.
Teraz najlepiej remis w Gdańsku i walczymy dalej.
Lepsze byłoby zwycięstwo w Gdańsku !
Generał dywizji
  • 1 / 0
Kolego chodziło mi o mecz dzisiejszy lechii z rarem.
No tak źle Cię zrozumiałem...
Generał dywizji
  • 1 / 0
Spoko przecież nic się nie stało.
Remy - profesor
Carlitos - zrobił olbrzymią przewage

Myślę że Sa Pinto dał im porządnie w kość podczas przerwy, bo cała Legia grała z połową sił.
Kolejne 1-0. Nie zawsze tak się uda. Sytuacji było na spokojne 3-0.
Domyślny awatar Major
  • 0 / 0
Remy klasa. Reszta przeciętnie albo słabo. Ogólny poziom tragiczny (z obu stron)
Jeszcze Carlitos dobrze grał.
Bez Carlitosa z przodu nie istniejemy.
Domyślny awatar Chorąży
  • 7 / 0
Oczy krwawią od oglądania tej padliny. Polska piłka to już dno dna.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
25 liga Europy to mówi samo za siebie. Przed nami Kazachstan na 24. Przecież gdyby to nie była nasza rodzima liga nikt by tego nie oglądał
No proszę Chris Phillips - człowiek zza światów ;)
~yooz
  • 2 / 0
Z zaświatów
Przy takich różnicach w zarobkach to na każdej pozycji powinien być piłkarz o jakości Remego i Martinsa.Tymczasem ci którzy najwięcej zarabiają w lidze jak Hamalainen.Mączyński,Pazdan,Radovic itd,itp nie grają. Zarządzanie lezy.
Najważniejsze są 3 pkt w kontekscie pogoni za Lechią. Więc jak wygramy, to nikt nie będzie się spuszczał nad tym, kto jak grał.

Drużynowo wyglądamy OK, zagłębie ile szans mialo? 1?
Generał dywizji
  • 0 / 3
Carlitos pajac jakby dziś sędziował złoty kaleson lub frankowski to by już wyleciał za 2 nieudolne wymuszenia karnych.
Domyślny awatar Sierżant
  • 0 / 0
Nasi chyba pili ostanio metylowy, bo mają problemy ze wzrokiem - podają tam, gdzie nikogo nie ma.
Jeśli Kucharczyk nie zejdzie to czuje że nas załatwi
Domyślny awatar Sierżant
  • 0 / 2
Masakra
~Yorick
  • 0 / 2
"Kucharczyk! Strata..."
Ten Kucharczyk to sabotazysta dzis jest
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 0 / 6
Szymański dzisiaj na duży plus
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 0 / 0
Jak tak dalej będzie grać to nikt nam go nie wykupi:)
Domyślny awatar Sierżant
  • 0 / 3
Z taką grą mamy większe szanse na porażkę niż na drugą bramkę.
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 5
ludzie obiektywnie komentuja ze jest słabo a psychofani kibolscy minusują XD
~Yorick
  • 0 / 5
Typowe tutaj. "Szwadrony Miodka" czyszczą.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Potrzeba nam PO bo z Vesovicia to żaden obrońca i po prostu szkoda jego i zespołu.
Domyślny awatar Kapitan
  • 1 / 0
Jest Stolarski, który powinien grać na prawej obronie a Vesovic na prawej pomocy. Parodysta Kucharczyk ława albo trybuny.
My dziś gramy mocno wytrawnie, nawet do kontr się nie bardzo kwapimy, tak jakby to 0:1 nas całkowicie satysfakcjonowało... mi szczerze pasuje aczkolwiek niepokoi brak zmian i w sumie kolejny mecz bez polotu.
Domyślny awatar Major
  • 0 / 2
Kulenovic wypad. Najgorszy na boisku
Domyślny awatar Kapitan
  • 0 / 2
Na grę naszej drużyny w atakunie da się patrzeć.
Kucharczyk mial juz 12345 strat. Ten czlowiek dzis to totalna porazka
Majecki teraz ładna obrona. Kulenovic tak jak pisałem poprzednio - typowy podkoszowy, tylko dyscyplina nie ta... jednym słowem boiskowy pachoł
Plutonowy
  • 0 / 3
Gramy traaaagicznie...
Generał dywizji
  • 0 / 4
I dalej niechlujnie jak to tak dalej będzie wyglądac to my tego meczu nawet nie zremisujemy.
Generał dywizji
  • 0 / 5
Szymański out jak ktoś zimą da za niego 5mln to NATYCHMIAST sprzedać.
~Podaj nick
  • 0 / 1
Legia musi szybko strzelic 2 bramke bo sedzia Zaglebiu pomoze.
Carlitos za Kule.
Domyślny awatar Major
  • 0 / 4
Jest dobrze a może być lepiej !!!
==================================
Wygrana dała by nam drugi oddech !!! Grać uważnie z tyłu na zero i kontrować - może uda się jeszcze coś strzelić. Nie musimy się rzucać na Miedziowych - grać swoje i pilnować wyniku. Na początku myślałem, że Kulenovic to drewno ale zmieniam zdanie - będzie z niego pożytek.
Ale przydałoby się wzmocnić atak - Carlitos lub Kante powinien wejść od 50-60 minuty meczu.
Nie będę robił tragedii, jeżeli LEGIA wygra dzisiaj różnicą tylko jednej bramki.

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Z Kante może być problem
~Czaro1987
  • 0 / 0
Wolę 1 Martinsa czy Remiego zamiast pakietu młodych zdolnych Wieteska Szymanaki serio oby ich sprzedali za duże siano już zima.
Kapitan
  • 0 / 1
Na takie słabe Zagłębie aż się prosi Carlitos.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Gramy niechlujnie zamiast zagrać prostą piłkę, o którą się aż prosi to oni oczywiście szukają tzw. kwadratowych jaj.
Chłopaki z U-21 chyba za dużo balowali bo dziś marnie no i nasze wrzutki w pole karne jprld za takie coś kazałbym cały dzień im to wykonywać aż do skutku.
Podporucznik
  • 0 / 1
Fajerwery to maja byc na £azienkowskie !!!_tu se mozna popykac ...
Wieteska-Szymanski nie powinni dziś zagrać zajadą młodych i nikt ich nie kupi .Zurkowski podobno z Koroną też zagrał koszmarnie.Wiadomo z jakiego powodu.
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 2
Remy kozak, reszta dno, dobrze ze prowadzimy. Remy niestety odejdzie juz zimą bo bieda w kasie i trzeba kogoś sprzedać, do tego to promowanie młodych...
Domyślny awatar Generał broni
  • 0 / 1
Widać, że bez zmian kadrowych tej zimy się nie obędzie. Nie chce im się przycisnąć, minimalizm nadal rządzi.
Remy przy Wietesce jak profesor.Tak tego Wieteske promują, a jest cienki jak polsilver.Co ma piłkę to traci.
Co wy mi z (domu) Legii CLJ robicie ;)
potrzebny hajs i trzeba małolatów kilku sprzedać..
Minus za żarcik
Domyślny awatar Major
  • 0 / 2
Wieteska ha ha ha
Domyślny awatar Major
  • 0 / 0
Kucharczyk ha ha ha
~Hustawka
  • 0 / 0
Jak Polska piłka jest kiepska jak gra Kuchy
Kucharczyk out
Jak na standardy Kuchego gra całkiem dobrze.
Wieteska dramat.
~u(L)u
  • 0 / 2
Zero komentarzy???
~Laska
  • 0 / 1
Remy daje rade, poza tym nędza straszna
~Hustawka
  • 0 / 3
Ludzieeee jaki to wstyd jak Remy nie grający od (strzelam) 4misiecy wchodzi i jest najlepszy
~Hustawka
  • 0 / 2
Trenerze.....to nie Kuchego mamy sprzedać na ławkę tego fajtlape