Blaz Kramer przejdzie zabieg

Maciej Ziółkowski

Źródło: legia.com

04-08-2022 / 12:06

(akt. 04-08-2022 / 19:13)

Po przeprowadzeniu konsultacji chirurgicznych, Blaz Kramer został zakwalifikowany na zabieg chirurgiczny, który prawdopodobnie odbędzie się w piątek, 5 sierpnia. Napastnik Legii powinien wrócić do treningów z zespołem za około półtora miesiąca.

Komentarze (314)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał broni
  • 1 / 0
Świetny transfer i testy medyczne przed transferem. Prowizje ktoś zgarnął, a gość zagra wiosna XD...
Kapitan
  • 0 / 0
Prowizja dla agenta ale jak ktoś taki przeszedł testy medyczne...
Kapitan
  • 0 / 0
Ktoś za to w Legii powinien beknąć. Z pewnością lekarz, u którego przeszedł testy medyczne. Dwa to osoba, która zatrudniła tego lekarza.
Generał dywizji
  • 0 / 0
ITI patataj!
Kto wykonał tzw. testy medyczne Kramerowi? ... ale nie ogólnie lekarz , dokładnie.. z imienia i nazwiska. Warto wiedzieć ... którego "specjalistę omijać wielkim łukiem .
Dno i 2 metry mułu...4 kolejka sezonu a my dalej bez napastnika,profesjonalny klub...
Podpułkownik
  • 0 / 0
Kur.... kolejny bubel sprowadzony przez L. Żenada Zielu żenada. Teraz było 2 obrońców i też obaj kontuzjowani ? Opamiętajcie się do kn
Generał broni
  • 2 / 1
Fajny ten nowy napastnik Kramer, taki porcelanowy a testy to kto mu robił ? Dr Quinn?
Generał broni
  • 3 / 1
Kolejny ściągnięty szrot zagraniczny na darmowe sanatorium..
Generał brygady
  • 2 / 0
Ja pierdziele o co kaman…?
Porucznik
  • 0 / 0
Chyba wszyscy że tak to będzie wyglądać z tym gościem
Generał broni
  • 1 / 1
Się ten Kramer nagrał ...
Ale się wladowali z tym Kramerem, zostaliśmy z Rosołkiem. Zarządzanie Legii to jest poziom Radomiaka, z czym do ludzi.
Porucznik
  • 3 / 0
Zarządzanie to jest kabaret.

Mioduski musi odejść.
Major
  • 0 / 0
Szybko to jebuo... :(
Byłem mocno pesymistycznie do pomysłu z Kramerem, ale wysypał się wcześniej niż można było się spodziewać.
Pekhart kilka bramek w sezonie strzeli, jest lepszy od Maćka
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Zastępując średniaka średniakiem na spokojnie zgarniemy MP
Major
  • 1 / 0
Liczysz na tytuł w tym sezonie? Zazdroszczę życiowego optymizmu
Podpułkownik
  • 3 / 1
Ja mogę iść do Legii do napadu. Sylwetka osa, 35 lat, kiwki ala Kowal. Bramkostrzelny, nieskromnie powiem że dośrodkowanie mam lepsze niż 90 procent grajków w lidze. Też lubię czasem dziabnąć jak Kowalczyk, ale w miesiąc dojdę do formy. 10 koła papieru na rękę miesięcznie mi styknie.
Ale brutto? ;)
Generał brygady
  • 2 / 0
O te zarobki się wszystko rozbije. Miodek zaoferuje Ci 6
tys. brutto, płatne na koniec sezonu pod warunkiem awansu do Ligi Mistrzów.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Żadne brutto, napisałem że na rękę :). Żadnych negocjacji z Mioduskim. Jeśli faktycznie tak ciuła każdy grosz to niech szuka ludzi na wolontariat jak Stal Mielec.
W tej sytuacji, nawet Kante by sie przydał. Klub zamiast się rozwijać i krok po kroku polepszać kadrę, idzie w odwrotnym kierunku. Z sezonu na sezon jesteśmy niestety coraz słabsi...
Kante był z*******y gość.
Podpułkownik
  • 2 / 0
Kante, zawodnik który bardzo chciał odejść. Do dziś mam bekę jak go Chińczyki w c**ja zrobili. Swego czasu ostatni w hierarchii z napastników (nr 4), wypożyczony bez żalu do Hiszpanii, w obecnej Legii byłby gwiazdą. O czym to świadczy?
Generał
  • 4 / 0
Zły,

Warto sobie przypomnieć jakiż to geniusz trenerski, mistrz taktyki tego Kante odpalił do Hiszpanii. Całe szczęście po nim przyszedł Vuko, bo byśmy mieli już wtedy zjazd z zeszłego sezonu.

Za Vuko Kante nie tylko przestał być napastnikiem czwartego wyboru, ale stał się liderem Legii.

Pozdrawiam
Ja bym chyba jednak wolał, żeby przeszedł...do innego klubu
Ale nie mamy napastnikow i w takiej sytuacji nawet kulawy Kramer bedzie lepszy od Rosolka.
Marszałek Polski
  • 3 / 0
Tyle że Kramer nawet zdrowy to wcale nie jest powiedziane że jest lepszy od Rosołka
Brak srodkowego obroncy i srodkowego napastnika.
A mialo byc tak pieknie!
masakra!!!
zostaliśmy bez napastnika, ale za darmo oddaliśmy Lopeza i Włodara, kto tam rządzi?!
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Lopeza to niestety tu nie było
Był Lopez. Krótką masz pamięć
Nie było. Był Lopes.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Łysylemu zapewne chodzi o Carlitosa
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Łysemu *
No i zrezygnowali z Pekharta.
Oceniam na jakieś 80%, że będzie Pekhart niestety. Oni nie potrafią nikogo innego znaleźć:
https://sport.interia.pl/klub-legia-warszawa/news-pekhart-jednak-wroci-do-legii-rozmowy-z-rakowem-zakonczone,nId,6199553
Jest Legionista i tego już nie zmienimy. Czy na testach coś pominięto???. Nie wiemy. Teraz trzeba trzymać kciuki za jego szybki powrót i. I oby jak najszybciej przyszedł do nas jakiś solidny napastnik. Zdrowia Kramer.
Generał
  • 1 / 0
Jakby kolo był kompletny by u nas nie grał. Do naszej ligi trafiają łamagi. Albo chorowite albo nie grające rok lub też z brakami czysto piłkarskimi. I też lenie. Ot cała zagwozdka.
Generał dywizji
  • 1 / 0
To przeanalizowany transfer nie ma co. Trenerze to może Kastrati do ataku?!
Mi by było wstyd przyjść do nowej pracy i się od razu tak zezłomować wiedząc, że firma mnie potrzebuje. To jest chyba jeden z najgorszych transferów w historii tego klubu, podpisaliśmy kontrakt z inwalidą. Może jakiś wywiad z nim zrobicie, niech przeprosi klub i kibiców.
Kramer sam się tutaj nie zgłosił, zaprosił go Jacek Zieliński.
Niemozliwe fairplay - powiadasz ze to nie wina Miodka?
Porucznik
  • 1 / 0
To jaj on kur..wa te testy zdał? ;)
Porucznik
  • 0 / 0
jak ;)
Generał dywizji
  • 1 / 0
Ja p*****le.
Nie wyobrażam sobie żeby nie sprowadzić teraz dwóch napastników
Marszałek Polski
  • 0 / 0
No sprowadzą spokojnie. Pekhart już dogadywany, a zaraz zaczną rozmowy z Lopesem
Porucznik
  • 0 / 0
Jeszcze gwiazdorski kontrakt dostanie ;)
Generał broni
  • 0 / 0
Przynajmniej wiemy na czym stoimy

Teraz już nie ma wyjścia, trzeba kupić nowego napastnika
Nowego starego, jak znam życie przyjdzie Thomas
Podpułkownik
  • 4 / 0
Od razu mówiłem, że testy medyczne przeprowadza u nas główny księgowy.
Kapitan
  • 3 / 1
Nawet gdyby był całkiem zdrowy, to jest to napastnik, który nic nie strzela. Wystarczyło sprawdzić jego dorychczasowe dokonania. Bardzo się dziwiłem po co nam ktoś w typie Pekharta, tylko jeszcze mniej skuteczny. A tu jeszcze leczenie.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Może i ma uraz ale za to jak nie ma urazu jest słaby
Generał broni
  • 3 / 1
Kto go badał przed podpisaniem kontraktu bo na pewno nie specjaliści...
Generał dywizji
  • 4 / 0
Jacek mu zbadał prostatę tylko.
Sierżant
  • 4 / 0
Widać przyszedł się do nas leczyć a nie grać... ;)
Śledząc historię jego kontuzji można było mieć pewność, że złapie co najmniej jeden długi uraz w sezonie! Z dużym naciskiem na co najmniej! Jednak forumowi znafcy strasznie się oburzali po tego typu przewidujących komentarzach....sam dostałem sporo "ciepłych" słów po swoich spostrzeżeniach
Chorąży
  • 0 / 1
Będzie to zabieg usunięcia stulejki.
Generał broni
  • 2 / 0
Stulejkę mają w Poznaniu, nie mąć! ;-)
Hahahaha
Masakra, jednak JZ szybko przebił RK. Może Eduardo jeszcze by się dało sprowadzić? Idealny, nie gra od dawna, do wzięcia za darmo. Pomoże tyle co Blaz.
~Medalik
  • 0 / 0
Jak w Legii ma być dobrze, jak ten klub ma się podnosić po zeszłorocznej klęsce, jaką niewątpliwie były wyniki z ostatniego sezonu, jak nikt nie sprawdza stanu zdrowia zawodników, którzy do klubu dołączają. Przecież każdy piłkarz przed angażem przechodzi testy medyczne. Widać w Legii lekarz podchodzi do tematu jak większość przy badaniach okresowych w pracy. Może spytali się go po prostu czy jest zdrowy i nic mu nie dolega, on odpowiedział że tak, więc przybili pieczątkę na obiegówce i tyle. Totalna amatorka.
Podpułkownik
  • 5 / 1
Gdyby on jeszcze był świetnym piłkarzem to bym sobie pomyślał: spokojnie, wykuruje się, wróci i pokaże co potrafi a delikatnie mówiąc nie jestem pewien czy będzie na co patrzeć i generalnie jestem już tą całą sytuacja z Kramerem zBLAZowany.
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Dokładnie. Rosołek już lepszy niż ten Kramer
Marszałek Polski
  • 5 / 0
Był kiedyś w Legii Bartłomiej Grzelak. Też tak zaczynał. No i kończył podobnie jak zaczynał.
Podpułkownik
  • 3 / 1
Bartuś "nigdy nie będziesz Brazylijczykiem" Grzelak był tak drewniany, że wylądował na Syberii.
Podpułkownik
  • 2 / 0
A mimo to na tle Śrutwy, Piecha, Hubnika czy wielu innych i tak miał jakieś liczby :)
Śrutwa tu nie pasował.
Do Legii przyszedł tylko dlatego, że Ruch miał "nóż na gardle" i potrzebował pieniędzy z transferu.
Podpułkownik
  • 1 / 1
Nie no Śrutwa był przecież królem strzelców (z 14 bramkami chyba), ale racja trochę brameczek nam Bartek strzelił. Dla mnie największym fenomenem był jednak Władeczek, niesamowicie drewniany i skuteczny zarazem ;). No i Grzesiu Rasiak oczywiście, ale to już poza klubem.
Podpułkownik
  • 0 / 0
A może to Czereszewski strzelił 14 a nie Śrutwa. Już nie pamiętam
Rasiak grał w dobrych klubach na Zachodzie, a wspomniani?
Zły,
Czereszewski, był królem z 14 bramkami egzekwo z dwoma innymi.
Śrutwa u nas był i tyle...
Ex aequo, słońce robi swoje...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
egzekwo pasuje:). może byc też ekzekwo lub ekzekfo...:)
Podpułkownik
  • 1 / 0
Racja. Śrutwa był królem strzelców grając w Ruchu a Czereszewski u Nas. Solidny piłkarz, ale bez jakiejś bajecznej techniki. Pamiętam, że u Nas strasznie się spalił.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Skoro zebrało się na wspominki to warto jeszcze wspomnieć Kennetha Zeigbo, choć akurat do jego techniki nie można było mieć zastrzeżeń hehe. Pamiętam bramkę z przewrotki. Majstersztyk transferowy, do tej pory nie wiem jak oni go wyczaili. Sprzedany potem za melona dolców do Venezii. Jak na ówczesne standardy całkiem przyzwoita kasa.
To były czasy: Bartłomiej Grzelak, Iwański, Giza, Chinyama, Choto, Szala, Kiełbowicz, Kumbev, Szałachowski - to dopiero były czasy.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Szalachowski nawet egzorcystą został. Co ta Legia robi z ludzi.
Tak szczególnie Giza był rewelacyjny. Zawodnik który posiadł dar niewidzialności.
A Iwański uczył Arturo Vidala, jak pressing zakładać.
Mistrzostwa to my raczej w tym sezonie nie zdobędziemy. Nie z tym dyrektorem sportowym i trenerem. Co do tego ostatniego, to polecam do odsłuchania jeden z ostatnich odcinków "Kilka słów o Legii". W całości poświęcony Runjaicowi. Ludzie od dawna związani z Pogonią oceniają trenera na przestrzeni lat. Co innego, gdyby był Vuko. I komu to przeszkadzało? Vuko, wróć!
Runjaiciowi
Major
  • 1 / 0
No bo z Vuko to byśmy zdobyli jak on z lepszym składem nie zdobywał 2 pkt na mecz, a od Pogoni Runjaica zbierał bęcki.
Vuko, trzymaj się z dala od Legii.
Generał dywizji
  • 7 / 1
Ha ha ha przecież to jest niewiarygodne. Brawo Zieliński i Mioduski, czego dotkniecie zamieniacie w guano.
Podpułkownik
  • 5 / 0
Tak synku, to jest kupa
Generał dywizji
  • 2 / 0
Klasyk ;)
~L L L
  • 3 / 0
hahaha,Blamaż Kramer.
To jest jakiś koszmar, jakieś fatum wisi nad Nami. Najpierw troglodyta "wali z byka" w twarz dobrego obrońcę ciężko go raniąc, a teraz okazuje się, że jedyny napastnik będzie musiał przejść zabieg chirurgiczny. Średnio sobie wyobrażam grę Rosołkiem jako napastnikiem. To nie może dobrze się skończyć. Teraz presja czasowa do nabycia kogoś do ataku będzie jeszcze większa, a to nigdy nie sprzyja podejmowaniu dobrych decyzji.
hahahahahahahahahaha

Ja pier.dole :(((((((((((((
tak dla przypomnienia moje komentarze z maja pod postem że Kramer podpisał kontrakt

PodporucznikKomitet Powitalny4 / 15
Witamy w Legii Ogórasie!
[25-05-2022 20:34]

PodporucznikKomitet Powitalny6 / 5
Centrum rehabilitacji i rozrywki Legia Warszawa oferuje:
- odbudowę po ciężkiej kontuzji,
- program "pogodna starość" dla kopaczy w podeszłym wieku
- kabaret "bajki prezesa"
- I wiele innych atrakcji na mieście..

Ja wiem że nadzieja umiera ostatnia, ale dla mnie jest to poprostu dokładnie to samo co robił Radek K. Skoro nie mają kasy na transfery Lub nie chcą jej wydać to będą rzeźbić w g.wnie. i sprowadzać różne wynalazki. To trwa od kilku lat podniecamy się kolejnym grajkiem niewiadomo skąd.

Tak mi się przypomniało. Jakieś 25 lat temu w Naszej Legii czytałem opis Rafała Dębińskiego strzał, drybling, balans ciała no normalnie diament ! Koleś był mocno przeciętny, grywał w rezerwach, nawet na ławkę pierwszego zespołu się nie łapał i nie wiem czy zadebiutował. I takich nadmuchanych balonów jest wiele a w Legii szczególnie dlatego te opisy oraz komplementy o grze ciałem strzałach z obu nóg można między bajki włożyć.

Ściągamy piłkarza po kontuzji bez kontraktu bo na takiego nas stać albo raczej nikt inny go nie chce.
[26-05-2022 07:17]
Podpułkownik
  • 4 / 1
Testy medyczne przeszedł jak burza ,nie to co Radovanovič.

Ale to już dawno przestało być śmieszne.
Czyli na minimum 2,5 miesiąca wypada nam ze składu a nie wiadomo ile zajmie mu dojście do jakiejś przyzwoitej formy.
Czyli pewnie w tym roku już nie zagra.
Temat napastnika robi się coraz bardziej gardłowy, panie Jacku...
Generał broni
  • 1 / 0
Niestety. prognoza wielce prawdopodobna. 6 tygodni do rozpoczęcia poważniejszych ćwiczeń. Przyczep przywodzicieli to zmora wielu piłkarzy. A dla niektórych koniec...
Pułkownik
  • 1 / 0
Musiał w piątek z gwizdkiem....
Czyli 2 podania i faul !
Miękka faja jest z musiała....
Podpułkownik
  • 3 / 1
No i pięknie Kramera będziemy mieć do dyspozycji dopiero na obozie w przerwie zimowej, wspaniały transfer zawodnik gotowy od razu do walki o miejsce w pierwszej 11 buahaha, dni mijają a tu się okazuje że jak nie było napastnika, tak go dalej nie ma. Jeszcze parę meczy w plecy i będziemy się zastanawiać czy to powtórka z poprzedniego sezonu
Podobnie bylo z lewym wachadlem. Kupilismy Riberio i Abu Hane, a zastepstwa za Mladena nadal nie bylo. Prawe wachadlo tak wzmocnilismy Johansonem, ze musielismy przekwalifikowac mlodego Skibickiego na obronce i na stare lata przestawic Jedze na bok obrony.
W gabinetach wszyscy zdziwieni. Jak to? Wzmocnienia sa, wynikow brak. Proste. Trener sie nie nadaje.
Generał
  • 14 / 14
Najbardziej chora część polskiej piłki, to są grupy kibicowskie i fora. Takiego nagromadzenia głupoty i złej woli nie ma chyba nigdzie. No może polityka jest konkurencją.
Reguła jest taka. Do klubu przychodzi ktoś, kto za własne pieniądze i z poświęceniem własnego czasu próbuje ogarnąć ten burdel polskiej piłki. Burdel jest powszechny, szkolenie pełza, zarówno zawodników jak i trenerów. Jeszcze do niedawna dyr. sportowy był w opinii środowiska kimś na posyłki dla trenera od załatwiania jego transferowych wymagań. Ludzi od zarządzania klubami nie ma, bo wszędzie była karuzela na stanowiskach w zależności od wyborów, bo kluby były samorządowe. Generalnie nie ma ukształtowanego środowiska, które może profesjonalnie zarządzać piłką. Ale jest za to przekonanie, że jak jest nas 40mln (też kłamstwo) to coś z tego wynika.
Są też hordy debili, którzy robią zły marketing klubom a więc zniechęcają biznes do wchodzenia.
Tym nie mniej znajdują się desperaci, którzy tę stajnię Augiasza próbują ogarnąć. Co ich spotyka? Automatyczny antagonizm właśnie tych debili, którzy uważają się za najważniejszych.
Ostatnio rysuje się taki trend, że ludzie z kasą przychodzą do klubów upadłych, ale z pewnymi tradycjami, bo pewnie mają nadzieję, że z jednej strony będą mieli czas na spokojną budowę, z drugiej na życzliwość kibiców, którzy latami czekali na jakiś pozytywny ruch w ich klubach. Ale nic z tego. Natychmiast formuje się grupa "najwierniejszych", którzy ŻĄDAJĄ.
Najnowsze przykłady, to Motor, Polonia, GKS Katowice.
Polonia leżała na śmietniku polskiej piłki jako bankrut. Przyszedł Nitot i za wlasne pieniądze ją próbuje domyć i przyodziać, ale już ma na karku niezadowolonych.
W Motorze, podnoszonym z podłogi, matoły już zaczynają zarzucać Jakubasowi, że NISZCZY UKOCHANY KLUB, bo nie che wydawać na świecidełka transferowe.
GKS Katowice został wyciągnięty z długów, ma stabilizację i sukcesy, w porównaniu do lat ubiegłych, ale matołki protestują, bo klub zaproponował wzięcie odpowiedzialności za ich własne wyczyny stadionowe.
No właśnie. Absurd polega na tym, że ci którzy nie chcą ponosić żadnej odpowiedzialności, nawet za własne działania, chcą wszystkim dyktować warunki i decydować, czy ktoś ma mieć "zaszczyt" pompowania własnej kasy w kluby.
Ile można wymienić klubów w Polsce gdzie to stado matołów (mam na myśli kibolstwo i ich akolici) nie ma pretensji? Wszyscy i wszędzie mają pretensje.
Najlepsze jest to, że to życiowi nieudacznicy z bandytami na czele mają te pretensje. Czytanie tych odezw kibolskich nadaje się do rubryki "humor z zeszytów szkolnych" gdzie sobie dworowano z najbardziej rażących bzdur i stylu. To te "intelektualne" siły chcą wszystko narzucać.
Polska piłka jest w nędzy, bo nędzne jest środowisko które ją tworzy. Wszyscy sr.ają sobie na głowy, wszyscy babrzą się w gó.wnie i nazywają to "dyskusją".
Podpułkownik
  • 7 / 4
A liderami w tym zestawieniu są ludzie z ekipy Nieznani Sprawcy, którzy każdym swoim komunikatem wywołują jedynie uśmiech politowania. Masz absolutną rację, każda zadyma czy kara dla klubu powinna spadać na kark kiboli, kary finansowe , zakazy stadionowe na całe życie itd
Marszałek Polski
  • 9 / 11
Zauważyłeś Boras, że jesteś jak Kaczyński, który mówił: popierać i nie przeszkadzać! Płacić na "wesołe zabawy" Mioduskiego w menedżerkę w Legii, patrzeć jak długi się piętrzą i zachwalać, ile wlezie.
"Do klubu przychodzi ktoś, kto za własne pieniądze i z poświęceniem własnego czasu próbuje ogarnąć ten burdel polskiej piłki." - wszystko fajnie, tylko Mioduski nie przyszedł tu ogarniać tylko wysysać pieniądze z dobrze prosperującego klubu. Dawać dziwne pożyczki, przejmować spółkami-córkami wszystko co się tylko da. Roszczeniowość i rakotwórczość grup kibolskich to jedno,systematyczne niszczenie klubu to drugie. Nie wspominając już o tym, że sam się brata z tymi grupami, przedłużając im najem pomieszczeń na stadionie, w których kwitnie handelek ubraniami w barwach Legii.
Kapitan
  • 3 / 3
Zgadza sie, wszyscy s**ja na wszystkim, wlacznie z roba. Z tym, ze przeciwnika najpierw nazywasz zyciowymi nieudacznikami, a tak naprawdę gowno o nich wiesz tak jak oni o tobie. Na koncu srasz na nich w przekonaniu o swojej racji. Idalnie pasujesz do tych ktorych krytykujesz.
Plutonowy
  • 7 / 1
Boras

Stworzyłeś chochoła, oczywiście ze sprawnie wplecionymi figurami erystycznymi, ale nadal.

1. Porównywanie Jakubasa czy tego Francuza od Polonii jest porównywaniem konia do koniaku. Loko odkupił na kredyt (który potem z pieniędzy Legii spłacał) największy klub w Polsce i prowadzi go z właściwą sobie dezynwolutrą do coraz większej zapaści. Nie ma za co mu być wdzięcznym
2. Loko nie jest żadnym dobrodziejem który daje swoje własne pieniądze, on je pożycza, a przy okazji wyprowadza z klubu (jak spółka na córkę z kortami, jak pani Ania Mioduska w Radzie Nadzorczej, jak kilkanaście różnych spółek korzystających z marki "Legia" gdzie w zarządach i radach nadzorczych siedzą ciągle te same nazwiska: Jankowskie, Mioduskie, Zahorskie etc., a struktura właścicielska wygląda podobnie)
3. Życie nie jest czarno-białe jak usiłujesz to przedstawić i - choć może się to wydawać dziwne - jest coś pomiędzy byciem fanem pana Darka, a byciem patusem z Żylety, który na każdym meczu rozkręca awantury.
Kapitan
  • 1 / 0
Boras to co piszesz jest prawdą. Jednak jeśli odnosisz to do Mioduskiego to on tu rządzi jakis czas i tyle absurdalnych działań w tak krótkim czasie to w Legii nie pamietam. On rujnuje ten klub i tradycję. Mysle że na początku tylko media się do niego czepiały, ja byłem raczej neutralny. Jednak po paru sezonach można juz jakies wnioski wyciągnać. Prawdą jest też ze niektórzy z tych co chcą "pomóc", tak naprawdę robią pod przykrywką swoje biznesy. Mentalnośc w Polsce i zarządzanie ogólnie kuleje. Ten co chce coś zrobic często przepada w tym gąszczu
Generał
  • 3 / 3
proper
Ja chodzę na stadion i widzę tych mózgowców na żywo. Jestem przypadkowym świdkiem wielu rozmów i widzę tych ludzi. Z intelektem jest jak z erekcją, jak jest, to widać.
Chcę niektórych namówić do szerszego spojrzenia na sprawy, bo ukształtowało się chore podejście, które w efekcie szkodzi polskiej piłce.
Najkrócej rzecz ujmując. Jeśli chcesz, żeby ci dorobili mordę głupka i nieudacznika, zainwestuj pieniądze i swój czas w klub piłkarski. Wtedy włącza się automat szydery i opluwania. Nie chcę powiedzieć, że kluby są zarządzane wzorcowo, ale cała nasza piłka jest zbierana z podłogi i ma chore środowisko.Pismaki wiecznie wyszukują jakiś upadłych gwiazdorów typu, Kałużny, Kowal, Hajto, Śliwowski, Tomaszewski, którzy dla kasy albo dla chwilowej sławy są gotowi powiedzieć wszystko pod hasłem "legenda zabrała głos w sprawie" Bo hejt się sprzedaje a hejtuje się wszystkich. Ciekawe kiedy kibolstwo z Czestochowy zacznie wypier.dalać" Świerczewskiego z klubu, bo go "niszczy". To jest chore.
Pułkownik
  • 1 / 7
Ależ ty farplaj jesteś głupi jak twój guru półTusk. Tak to jest jak się jest w sekcie na usługach putina i merkelowej, scholza i von der layen, mózgi wyprane do cna. Działanie na korzyść ruskich i niemców, sprzedajna targowica.
Najbardziej chorą częścią polskiej piłki są działacze i agenci.
Generał
  • 2 / 3
"Najbardziej chorą częścią polskiej piłki są działacze i agenci."
Ja jestem zdania, że choroba głupoty jest jak pleśń, która przenika wszędzie. Głupim działaczom schlebiają głupi dziennikarze a wszyscy razem próbują się przypodobać głupim kibolom. No bo z kibicami można się nie liczyć, bo oni nie drą japy.
Cała ta zbieranina ukuła poglądy, że kibole mają prawo, że to sól polskiej piłki a jest ich mniejszość, ale skutecznie blokująca wzrost liczby kibiców.
Oni wszyscy wpędzają polską piłkę w ślepą uliczkę taniego populizmu. Wiecznie są winni "starzy Słowacy" albo "Jugole" a ta Slowacja już nas wyprzedziła w rankingu UEFA. Wszystkie te bzdety są oderwane od rzeczywistości, chociaż w dobie świata informacyjnego, wszystko jest na wyciągnięcie ręki, albo najprostszego wniosku. Niestety u nas myślenie przyczynowo skutkowe jest słabe. Wiecznie lamentujemy że ten czy tamten kraj nas ogrywa a nie potrafimy zrobić najprostszej analizy przyczyn.
Ta bezsilność umysłowa mnie dobija i robię się nerwowy, patrząc jak tkwimy w tej głupocie i tylko poziom szamba się podnosi ku zachwytowi tłumu. Jest takie określenie, jak "ekstaza upadku", czyli irracjonalna euforia szkodzenia samemu sobie.
Generał
  • 5 / 4
Panowie, jeszcze jedno dla jasności.
Jestem zwolennikiem polityki rozwoju klubu jaką zaproponował Mioduski, ale już nie jestem zwolennikiem tego co było robione w praktyce.
Ja piszę o powszechnie panującym klimacie wokół klubów. Kibolstwo są jak związki zawodowe w USA, sterowane przez mafię w czasach wielkiego kryzysu. To są pasożyty na ciele i tyle. POlska piłka ma mnóstwo rzeczywistych problemów, które nie mogą się wydostać na powierzchnię, bo cały czas jest zalewana tym gó.wnem lejącym się obficie z każdej dziury.
Generał dywizji
  • 2 / 1
Re Dobry post.
Chorąży
  • 2 / 0
Musisz uwzględnić, że mecz piłkarski stał się w pewnych środowiskach atrakcją niekoniecznie piłkarską. Różne grupy przychodzą na mecz nie po to, by delektować się futbolem, tylko by demonstrować swoje jestestwo, liczebność, siłę, poglądy, rywalizować z kibicami przeciwnej drużyny i odprawiać szereg rytuałów umiejscawiających ich w hierarchii kibicowskiej. To rodzaj ekspresji zastępczej. Dla tych ludzi mecz to pretekst do odprawiania swoich rytuałów (często zabronionych) i to oni są najważniejsi w swoim mniemaniu i to ich właściciel powinien utrzymywać niejako w pakiecie z klubem i piłkarzami. Real Madryt, który od wielkiego dzwonu gra z ich "ukochaną" drużyną w ramach LM się nie liczy, bo jest za słaby kibolsko. Z jednej strony można to traktować jak piszesz wyżej w kategoriach patologicznych, z drugiej trzeba rozważyć, że te grupy ukształtowało naturalne środowisko, w którym się przez lata nie było ani dobrej piłki ani fajnych stadionów ani nic, co kojarzy się ze sportem czy emocjami sportowymi. Teraz też w większości meczów nie ma dobrej piłki, więc przychodzą przede wszystkim grupy kibicowskie, bo ich dobra piłka nie interesuje i w niczym co dla nich ważne nie przeszkadza. Właściciel może albo zrezygnować ze sponsorowania klubu albo pogodzić się z pasożytniczym działaniem grup. Inaczej nie będzie miał kibiców na stadionie. Trzecia droga, czyli pozytywistyczna budowa dobrej piłki bez tych grup i gromadzenie środków na rozwój jest drogą w naszych warunkach najdłuższa i najtrudniejszą, bo wymaga oduczenia wieloletnich nawyków oraz poprawy warunków oglądania piłki np. na wietrze i mrozie . A co najważniejsze - wymaga zapewniania z czasem dobrego futbolu, co wydaje się w naszej rzeczywistości niewykonalne. Zatem ta kwadratura koła jest wpisana w defnicję polskiej piłki.
Generał
  • 3 / 0
kapen
Całkowicie się zgadzam z Twoją diagnozą dotyczącą grup kibicowskich, tylko dlaczego mamy się dawać nabierać i oficjalnie potwierdzać, że im chodzi o piłkę? Dlaczego ludzie którzy rozumieją mechanizm, nie mówią głośno, że piłka, kluby i kibice piłki, to jest jedno a kibole ich zabawy i ideologia to jest drugie, które sobie tylko umościło miejsce przy piłce?
Ponieważ jestem kibicem piłki, to chcę żeby kluby były dla takich kibiców jak ja.
Czy jest to możliwe. Jak najbardziej. Mioduski i Leśny przejmowali Legię w momencie "protestu" żulety, kiedy oni bojkotowali mecze. Ale pustka nie trwała długo. Na opustoszałe gniazdo, w przenośni i dosłownie, weszli ludzie chcący prowadzić doping i grupka ludzi chcących dopingować z żulety. Tego żuleciarze nie mogli wytrzymać i wysłali grupę pacyfikacyjną a ponieważ klub pozwolił na pacyfikację a po chwili się dogadał, to problem wrócił.
Ja twierdzę, że ci ludzie bez klubu nie istnieją (jako grupa) a klub bez nich spokojnie będzie istnisł. Dlatego oni wiecznie trzymają kluby w stanie szantażu.
Generał
  • 3 / 0
Pomijając wszystko inne ten etos kibolski ma w sobie tak dużo z etosu kryminalnego, że nie ma wątpliwości, kto tam nadaje ton.
Dlaczego nie chcemy się zgodzić, żeby w życiu codziennym stosować zasady kryminalistów?
Generał
  • 2 / 0
Boras44

Przepraszam, zacznę trochę niepiłkarsko. Król Stanisław August Poniatowski przez wiele lat poddawany był zmasowanej krytyce. Także przez wielu historyków. Próbę wyważonego spojrzenia na jego panowanie próbował wnieść Stanisław Cat Mackiewicz. Współcześnie, w świetle najnowszych badań ocena króla już nie jest tak surowa. I nie tylko chodzi o jego działalność na polu kultury i oświaty, ale także polityki.
Ja chciałbym się odnieść do tego, że Poniatowski bardzo szybko rozszyfrował, że do rozbiorów wcale nie kwapi się Rosji, a najbardziej dążą do nich Prusy. Przekonywał, że Rzeczpospolita jest za słaba, żeby występować teraz przeciwko Rosji, że musi powoli się reformować. Ale też dawał do zrozumienia, że każdą próbę wystąpienia RON przeciwko Rosji wykorzystają Prusy. I faktem jest, że to Prusy snuły intrygi, mające skłonić Rosję do rozbiorów.
Podczas Sejmu Czteroletniego król ostrzegał Stronnictwo Patriotyczne, że pruska propozycja sojuszu antyrosyjskiego jest pułapką. Że jej przyjęcie i wystąpienie przeciwko Rosji skończy się katastrofą. Dlatego, że Prusy zdradzą, a Rzeczpospolita sama sobie nie poradzi. Wszystko to się później potwierdziło.
Ale... Paradoks polegał na tym, że Poniatowski ulegając presji opinii publicznej, jednak oficjalnie poparł sojusz z Prusami... Co jest jawnym dowodem, że o ile strategiem był dobrym, to przywódcą słabym.

Przepraszam, za tę wstawkę historyczną, ale widzę tu analogię z Mioduskim. W swoich wypowiedziach prezes Legii wygłosił niemało tez, z którymi można się śmiało zgodzić. Dobrze zdiagnozował, przynajmniej w słowach, niektóre problemy Legii.
Wizja długofalowej budowy zespołu, ciągłość, "trener na lata", zrównoważony rozwój... To wszystko są hasła, z którymi nie sposób się nie zgodzić.

Sęk w tym, że sposób działania prezesa znacznie rozmija się ze słowami. Ciągła żonglerka trenerami, dyrektorami Legii, dyrektorami Akademii, mnóstwo zmarnowanych środków na nietrafione transfery... Oczywiście można powiedzieć, że jest olbrzymia presja wyniku. Momentami pewnie nawet niezbyt zdrowa. Ale taka jest rzeczywistość i Dariusz Mioduski doskonale o tym wiedział obejmując Legię.

Dlatego właśnie porównałem do postawy Poniatowskiego. Dobra diagnoza problemów i potrzeb klubu, wielka presja ze strony kibiców i brak konsekwencji w realizacji.

Pozdrawiam
Generał
  • 1 / 1
Roman
Bardzo ładna analogia historyczna. Ja jestem zwolennikiem analogii, bo w historii jest pewna ciągłość. O d siebie dodam, że zagadkowa śmierć naszego króla na dworze w Petersburgu, również jest łączona z frakcją niemiecką. Stanisław był kochankiem carycy i ta podobno obiecał mu przywrócenie częściowej suwerenności Polsce, co bardzo nie odpowiadało frakcji niemieckiej i podobno otruli Stanisława.
A jeśli chodzi o Mioduskiego, to również jestem zdania, że swoim działaniem zaprzeczał swoim deklaracjom.
Mogę tylko spekulować, ale ja to tłumaczę jego nieumiejętnością doboru ludzi, uleganiu presji otoczenia połączoną z jego narcyzmem.
Bardzo ludzka sytuacja. Ja mam nadzieję, że jego osobista porażka sporo go nauczyła, ponieważ jest człowiekiem inteligentnym. Dlatego zostawił sprawy w rękach Zielińskiego i teraz się okaże, czy dobrze trafił. Ja daję 50/50.
Generał
  • 1 / 0
Boras44,

Dziękuję za bardzo ciekawe info. Nie wiedziałem o tym. Z drugiej strony program polityczny Królestwa Prus w XVIII wieku był silnie zdeterminowany obawą przed jakimkolwiek politycznym wzmocnieniem Rzeczypospolitej. Nawet, gdy zdawała się być na łopatkach. W tym świetle takie dmuchanie na zimne mnie nie dziwi. Ktoś obliczył, że roczny dochód całego Królestwa Prus w latach 60-ych wspomnianego wieku, był równy dochodowi z majątku jakim dysponował ród Potockich. Świadczy to o potencjale jaki drzemał w Rzeczypospolitej. Dlatego Prusy tak mocno dążyły do golenia RON z terytorium, pomniejszania jej zasobów. Pouczające też, także w kontekście naszych piłkarskich rozważań, jest to, moim zdaniem, że Królestwo Prus, dysponując stosunkowo niewielkim i podzielonym terytorium, było w stanie do maksimum wykorzystać swój potencjał. Podczas gdy Rzeczpospolita nie wykorzystywała nawet małej części.

Myślę, że dzieje tamtego okresu, historię relacji Stanisława Augusta z poddanymi można także na innej płaszczyźnie rozpatrywać, w odniesieniu do naszych realiów piłkarskich. Zderzenie różnych wizji odbudowy kraju. Realistycznej, związanej z obozem królewskim. W której również dostrzegano zagrożenie płynące od sąsiadów, zwłaszcza Rosji, wbrew obiegowej opinii. Widziano potrzebę przeciwdziałania. Ale rozumiano zarazem, że wobec tak bezwzględnego przeciwnika, mającego silnych sojuszników, każda akcja zbrojna, państwa z armią o wymiarach kadrowych co najwyżej, zakończy się klęską. Trzeba zacisnąć zęby, znosić upokorzenia i mozolnie pracować, reformować. Rada Nieustająca, która miała być narzędziem kontroli ambasadora rosyjskiego, szybko okazała się cennym narzędziem w systematycznym reformowaniu kraju. Reformy sięgnęły nawet armii, która została zmodernizowana. Gdy wybuchła wojna rosyjsko-turecka, król wynegocjował powstanie siły zbrojnej, która miała w tej wojnie wziąć udział. Krok po kroku udawało się modernizować instytucje państwa i społeczeństwo, szykując się do działania w bardziej sprzyjających okolicznościach.

Stronnictwo Patriotyczne było owocem wielu przemian w Rzeczpospolitej. Stworzone z młodych intelektualistów, urzędników, oficerów - elity, kształconej nierzadko dzięki staraniom króla. Pomimo silnych dążeń do reform, nie podzielali jednak, jako obóz, realistycznego spojrzenia króla i dążyła do konfrontacji z Rosją.

Trzecia, ale bardzo wpływowa grupa, to magnaci, tacy jak Braniccy czy Radziwiłł "Panie Kochanku", którzy mobilizowali masy ubogiej szlachty i pod hasłem walki o "złotą wolność" torpedowali każdy projekt reform. A niektórzy w tej walce szli ramię w ramię... ze stroną rosyjską, która widząc w tym szansę na utrzymanie marazmu w RON, skwapliwie zapewniała o potrzebie obrony praw i przywilejów.

Niestety, choć ostatecznie zwyciężył program reformatorski, to jego liderom zabrakło realistycznego spojrzenia króla, który był współautorem pozytywnych zmian, ale jednocześnie trzeźwo oceniał realia i wzywał do przemyślanego, niepochopnego działania.

Przepraszam, że się rozpisałem. Oczywiście nie ma tu analogii 1:1. Ale dostrzegam szereg podobieństw związanych z funkcjonowaniem naszego środowiska piłkarskiego. Szukanie "męża opatrznościowego", który rozwiąże wszystkie problemy. Jak np. postrzegano Bońka, czy Kuleszę. Niecierpliwość wobec żmudnego procesu zmian, przerost ambicji względem posiadanych środków, brak poczucia realizmu. Także brak liderów o odpowiednich kompetencjach oraz ich patronów o szerokich horyzontach, czy środkach, którzy chcieliby systemowe zmiany wprowadzać.

W efekcie, choć pojawiają się takie projekty jak Raków, nadal zdaje się, że dominuje myślenie o drodze na skróty, niechętne systematycznym zmianom. A prezesi także mu ulegają.

Pozdrawiam
Generał
  • 1 / 0
" Pouczające też, także w kontekście naszych piłkarskich rozważań, jest to, moim zdaniem, że Królestwo Prus, dysponując stosunkowo niewielkim i podzielonym terytorium, było w stanie do maksimum wykorzystać swój potencjał. Podczas gdy Rzeczpospolita nie wykorzystywała nawet małej części."
Mój pesymizm powoduje brak zrozumienia w Polsce dla takich pouczających oczywistości. Kiedyś czytałem o naszym "złotym wieku" kiedy byliśmy wielkim eksporterem zboża i drewna i mieliśmy ogromne dochody. Większość szła przez Gdańsk. I Gdańsk zbudował na tym potęgę miasta i stanu kupieckiego a my tylko prywatne majątki oligarchów. Mało się zmieniło, w dalszym ciągu nie potrafimy myśleć w kategoriach dobra wspólnego, co powoduje kolejne marnowanie możliwości.
Marszałek Polski
  • 0 / 3
Jak wiadomo Jacek zbiera cenne doświadczenie będąc dyrektorem sportowym.
Nauka kosztuje i bywają błędy, pomyłki.
Z czasem zabierze to cenne doświadczenie:)
Niestety mam złą wiadomość, wiele wskazuje na to, że Jacek Zieliński jest typem człowieka, który nigdzie się nie sprawdzi. Był bardzo solidnym piłkarzem, ale nie był dobrym trenerem dorosłych ani dzieci, ani dobrym koordynatorem akademii, ani nie jest dobrym dyrektorem sportowym dla takiego wielkiego klubu jak Legia.
"Potrzebujemy doświadczonego łowcy bramek. Jesteśmy tego świadomi i potrzebujemy go jak najszybciej. Poruszyłem ten temat również w rozmowach wewnętrznych i chcę, by wszyscy byli tego świadomi - mówi Kosta Runjaić przed meczem z Piastem Gliwice."
Zaczyna się.. zaraz będzie zmiana trenera bo trener ośmiela się mieć swoje zdanie.
"W kwestii Aleksandara Prijovicia są obostrzenia natury kontraktowej, na razie nie może do nas trafić."
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Nikson
Nie koniecznie, bynajmniej nie Jacek.
Ja to bardziej widzę, że to przekaz do prezesa .
Generał dywizji
  • 2 / 0
No to się nasz sztab medyczny popisał. Podpisaliśmy kontrakt z gościem, którego nogi nie wytrzymały 20 minut.
Na chusteczkę nam taki zawodnik. Już mamy szklanki w zespole.
My potrzebujemy solidnego, zdrowego chłopa na 25 - 30 kolejek w sezonie a nie przewlekle chorych z dobrym zastawieniem się.
Plutonowy
  • 1 / 0
Jedynym usprawiedliwieniem dla Zielińskiego byłoby to, jakby rzeczywiście udało mi się wyczekawszy do końca okienka ściągnąć jakiegoś kozaka, o którym normalnie moglibyśmy wyłącznie pomarzyć.

Z tych bardziej realnych opcji to Stępiński, który za bardzo nie ma ekspektatywy na grę w Hellasie, albo opcja marzenie Mirko Marić, który i tak nie jest ani pierwszym, ani drugim wyborem w Monzie.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Tej Monzy, do której niby ma trafić Ishak z Amiki? A obecną gwiazdą jest Gytkjaer? To faktycznie musi być kocur, jeśli jest tam entym wyborem :). Coś jak nasz Kramer, tzn. przepraszam - póki co Kramerko w kingsajzie.
Plutonowy
  • 0 / 0
@asjberg
Strzelił 11 goli w zeszłym sezonie Serie B, mimo tego że jest wysoki, nie jest kołkiem tylko cofa się po piłkę i ma młotek w lewej nodze, 2 lata temu zapłacono za niego 4 bańki euro więc był kompletnie poza naszym zasięgiem.

Tak, jak na nasze warunki to byłby super piłkarz.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Może masz i rację. Wprawdzie rok wcześniej strzelił tylko 2 bramki w 21 meczach. Ale w Osijeku w 3 lata nastrzelał ich 45 w 97 meczach.
Kapitan
  • 2 / 0
Cyrk..
Marszałek Polski
  • 5 / 2
Może Muci dostanie szansę w ataku.
Pułkownik
  • 0 / 2
Oby nie
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Oby tak. A Kastrati jako zmiennik
Runjaić: "Potrzebujemy doświadczonego łowcy bramek. To ostatni dzwonek."

https://legionisci.com/news/88956_Runjaic_Potrzebujemy_doswiadczonego_lowcy_bramek_To_ostatni_dzwonek.html

Michniewicz też błagał o transfery rok temu...
Podpułkownik
  • 1 / 0
Michniewicz miał przynajmniej Emrelego, który strzelał bramki w europejskich pucharach.
Generał
  • 4 / 0
Jestem spokojny. Mamy Rosołka.
Generał
  • 2 / 0
Co za kaleka. Amatorszczyzna!!!
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
dawajcie prijo bro
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Cytat z konferencji prasowej Kosty:
"W kwestii Aleksandara Prijovicia - mamy obostrzenia natury kontraktowej, które uniemożliwiają mu przyjście do naszej drużyny.".
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Prijo chce zarabiać, a tu nie na takie rzeczy są nastawieni
Podpułkownik
  • 0 / 0
Zegrze. Źle się wyraziłeś. Prijo chce dobrze zarabiać. Bo co jak co, ale w Legii raczej się płaci zawodnikom co im się należy.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
W sumie racja. Patrząc na płace a umiejętności to u nas zarabiają 5 razy więcej niż powinni
Pułkownik
  • 1 / 0
Kapustka Do Ataku
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Muci, albo nawet Kastrati.
Marszałek Polski
  • 12 / 4
Mioduski, sprzedaj ten klub człowieku inwestorowi za tyle, ile ci dają!
Marszałek Polski
  • 3 / 1
"
za tyle, ile ci dają"

No i tu jest " kość niezgody", nikt nie chce dać ile chce prezes, a nie odda za tyle ile dają.
No a dają pewnie z 5 mln zł? Na pewno sprzeda.. Ile Dareczek krzyknął? 50 mln? euro?Ale chyba nic nie wspomniał o długach jakie ma obecnie Legia..
Uważam, że jak go bardziej długi przycisną, to w końcu zaakceptuje jakąś ofertę. Słuchajcie, Legia jest za dużym klubem dla jednego człowieka, który nie ma na to kasy ani tym bardziej zielonego pojęcia o zarządzaniu w piłce. Z tym człowiekiem czeka nas w końcu katastrofa. Te rozmowy na temat sprzedaży Legii, które toczyły się w czerwcu 2022 r. potwierdzają tylko, że nawet on nie wierzy, że potrafi z Legią wyjść na prostą.
Marszałek Polski
  • 2 / 1
50 mln euro?

W mediach chodziło, że chce 400-450 mln euro.
Nie żartuj? Haha dobre!
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Nikson
Najnowoczesniejsza akademia, wg.prezesa organizacyjnie Legia to top europejski, największy potencjał kibicowski i marketingowy w dużym kraju EU itd.
Prezes odpowiednio wszystko wycenił plus zysk własny.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Mioduch będzie dalej tak zarządzał to spadek do 1 ligi nieco zmniejszy oczekiwania finansowe
Marszałek Polski
  • 5 / 0
Zaczyna jak Gui oby przynajmniej tak skończył
komedii ciąg dalszy...
co tu sie dzieje?
nie ma kasy a skąd brać kasę?
z rozgrywek europejskich--no nie mamy ich a jak mieliśmy to i tak doprowadzone zostało do tragicznej sytuacji ekonomicznej klubu
z wytrenowania i sprzedaży młodych zawodników--u nas niema czasu na trenowanie i nie ma młodych których można sprzedać--najczęściej odchodzą za darmo pograją w cierpliwszym klubie runde albo i pół i sa sprzedawania za ojro!
można brac kasę od inwestorów ale takich trzeba było przyciągnąć jak klub był na topie a nie jak jest w dołku ==kto teraz przyjdzie do 10 zespołu gdzie właściciel jest nie znającym sie na piłce oszołomem ...wolą iść do np Rakowa bo widzą myśl, rozwój , ciągłość myśli szkoleniowej --no wszystko to czego u nas nie ma

do tego skauting lub może jego brak, ciągłe rotacje trenerów którzy nawet nie wiadomo jak dobrzy ( a rzadko się nam trafiali dobrzy) to w pół roku niczego nie zbudują
mówimy Raków sie rozwija a ja się pytam ile tam pracuje trener?
u nas jak przychodzi trener to ma zrobić wynik z tego co ma czyli z niczego
JZ zapytany kiedys jak jest -gorzej niż się spodziewał biorą tę robotę odpowiedział , że gorzej niż się spodziewał ...

do tego po za piłkarskie sprawy takie jak stan stadionu , operacje na sekcji tenisa, kary za oprawy lub zachowanie, stawiają nas jako klub w mało korzystnym świetle dla potencjalnych inwestorów
tzn pewnie takowi są , ale DM ze swoim wybujałym ego uważa ża za taki twór jak Legia to trzeba liczyć sobie nie wiadomo ile nie dopuszczając do głowy rzeczywistości która jest opłakana

i jedni czca tanio kupić bo kupują kolosa na glinianych nogach a DM chce drogo sprzedać bo sprzedaje największy klub w Polsce i trzeba się nachapać
Kapitan
  • 5 / 0
No Radovanovic testów medycznych nie przeszedł, ten drugi stoper też, ale za to Kramer jak najbardziej. Słuszną linię ma nasza partia...
obaj testy przeszli tylko z nich klub zrezygnował
W tej sprawie ciekawi mnie w takim razie po co dalej szukają środkowego obrońcy skoro dwóch sprawnych/zdrowych odstawili?!
Nie należy się doszukiwać jakiejkolwiek logiki w działaniu działaczy Legii.
Chorąży
  • 2 / 0
Jesteś pewny, że wciąż szukają?
Szukają, potwierdził to wczoraj Piotr Koźmiński u Tomasza Ćwiąkały w programie.
Czytam i tak sobie myślę, co niektórzy mają w głowie.
Są jakieś wyliczenia, o których mówił zresztą Jacek Zieliński, że przeciętnie na 1000 godzin ekspozycji meczowo- treningowej przypada 2 kontuzje. Także jest to coś normalnego w sporcie i należy się z tym liczyć. Zupełnie nie rozumiem tej jazdy na Kramera i ludzi, którzy go sprowadzili do Legii. Przeszedł testy medyczne, grał w meczach sparingowych, brał udział w treningach, to w czym problem? Co w innych zespołach nie ma kontuzji? Profesjonalny do bólu ( w/g opinii tzw środowiska) Raków jest od nich wolny? Może galaktyczna Amica potrafi utrzymać wszystkich w zdrowiu?
Ludzie co z wami, mózgi wam wyżarło?
Tu bardziej o to chodzi, że zostaliśmy bez napastnika i ludzie wolą się śmiać niż płakać. Przynajmniej ja to rozumiem i wierzę, że Chłopak się wyleczy i strzeli te 10-12 bramek w sezonie. Natomiast pasowałoby mieć już (popularny ostatnio) plan B i C. Osobiście chciałbym Prijovica, ale widać, że to będzie ciężki temat do realizacji. To samo tyczy się Rosołka. Chłopak obrywa bo najzwyczajniej nie jest jeszcze na tym poziomie, którego wymaga gra w Legii. Być może za rok - dwa będzie idealnym napastnikiem, ale teraz poza chęciami brakuje wszystkiego.
Jazda jest na to, że w Legii został jeden napastnik i jest to młokos Rosołek. Tak trudno Ci ogarnąć o co ludziom chodzi? Tak trudno jest ogarnąć na co i na kogo tyle osób jest wściekła? Przecież to są proste sprawy. Ile można tłumaczyć?? Został oddany za darmo Pekhart i Lopez. Czyli co - w profesjonalnym klubie nikt nie założył, że nowy napastnik ten Kramer może dostać kontuzji? I zostanie Rosołek. Nie wpadli na to. A jak Rosołek dostanie urazu to liczba napastników w Klubie będzie: 0. To jest normalne? Druga sprawa to obrona: już przed sprzedaniem Wieteski obrona potrzebowała wzmocnień. Sprzedają Wieteskę, ściemniają w żywe oczy ludziom, że kontraktują dwóch stoperów (to były nawet ciekawe propozycje) po czym nie przychodzi żaden z nich. ŻADEN. I w zamian tylko lakoniczny komentarz, że tych dwóch panów nie dla Legii. Akurat do tego można się przyzwyczaić przez lata, że ktoś jest NIE dla Legii. Więc jest dobrze? Fajnie jest?
Człowieku, chodzi o skalę nietrafnych decyzji i konsekwencje finansowe. Czy w Rakowie ostatnio cofnęli 2 stoperów do domu po testach? No jakoś nie słyszałem o tym. Czy do Rakowa ściągnęli bramkarza Strebingera, któremu podziękowali po kilkunastu tygodniach, wypłacając mu odszkodowanie? Czy do Rakowa sprowadzili Hładuna, który regularnie grał w lidze a u nas pobiera kasę za grzanie ławy, pewnie do końca sezonu? Czy do Rakowa sprowadzili na parę tygodni Verbica, by sobie posiedział na ławce i się ulotnił? Też nie słyszałem. To jest cyrk, co się u nas wyprawia i tyle.
Generał
  • 1 / 8
"Czytam i tak sobie myślę, co niektórzy mają w głowie."
Trudno w to uwierzyć, ale tyle lat doświadczeń powinno rozwiać wątpliwości, że to jednak siano.
Ja bym to skwitował tak, do głowy im przychodzą myśli i potem długo szukają mózgu.
Wszyscy narzekali na autystycznego radzia kucharskiego, ale Jacek Zieliński nie robi delikatnie mówiąc za wiele. W zasadzie nie robi nic. Kontraktuje defensywnego pomocnika w dobie potrzeby zakontraktowania napastnika i obrońcy. Super, że kontraktuje kogoś kto będzie konkurencją dla słabego Slisza,
ale na litość: przecież tu są potrzebne realne wzmocnienia! Co się stało z pieniędzmi z pucharów europejskich? Co się stało z pieniędzy z transferów gotówkowych wychodzących z Legii? Potrzeba wzmocnień,
nowi muszą się zgrać z zespołem, to oni (jak zwykle) za pięć dwunasta szukają wzmocnień po śmietnikach. Niemożliwe..
Co się stało z pieniędzmi? A to jest słodka tajemnica Dariusza. Albo przytulił, bo przecież pochwalił się swego czasu, że dołożył 40 mln złotych ze swojej kasy, by klub mógł funkcjonować albo oddał w należnych ratach z tytułu zobowiązań za pożyczki bankowe.
To jest dobre, dobrze że wspomniałeś o tym: ale do czego dołożył te 40 milionów? Bo z tego co pamietam, to jak Leśny przejmował Legię od ITI to dług był jakoś 80.000.000zł. I sukcesywnie go spłacali razem z tym tłustym gamoniem Wędzlem. I ładnie im to szło. Spłacali transferami wychodzącymi, spłacali pucharami europejskimi etc. etc. I nagle pojawia się długowłosy Dario i pompuje 40 baniek w klub. Ale do czego? Co kupuje? Znanych zawodników? Stadion? Trenera? Pamietam jak to on nie chciał Czerczesowa. Zapierał się rękoma i nogami przed tym gościem, znawca futbolu, wielki prezes z Ameryki..
"Jak oszacował Marcin Żuk na portalu "legia.net", odsetkowe zadłużenie Legii wg stanu na 30 czerwca 2020 r. wyniosło 171,3 mln zł! Przy czym czwarta część długu, to zobowiązania wobec właściciela. Mioduski pożyczył więc klubowi ze swoich środków ponad 40 mln zł. Pożyczył, nie dał. Zupełnie jak kiedyś koncern ITI, czy Bogusław Cupiał w Wiśle Kraków."

https://www.meczyki.pl/newsy/dariusz-mioduski-sprzeda-legie-warszawa-wlasciciel-ustalil-cene-i-jest-otwarty-na-propozycje-nasz-news/159851-n
Marszałek Polski
  • 3 / 0
" Mioduski pożyczył więc klubowi ze swoich środków ponad 40 mln zł. Pożyczył, nie dał"

Zapewne na bardzo dobry procent.
Przykre jest to, że przez kilka osób, nasz Klub z potęgi, której bała się cała Polska, zmienił się w chłopca do bicia, którego się nikt nie boi i przyjeżdża na Ł3 jak po swoje, a udany mecz wyjazdowy zdarza się raz na dziesięć wyjazdów.
Do tego transfery zawodników z łapanki, z kontuzjami, z nadwagą lub pół roku bez gry w piłkę. Sezon się zaczął, a my nie mamy nawet PÓŁ NAPASTNIKA.
Marszałek Polski
  • 4 / 0
" Napastnik Legii powinien wrócić do treningów z zespołem za około półtora miesiąca."

A więc jest szansa, że będzie w formie na ostatnie dwie kolejki w listopadzie:)
Wygląda na to, że Zieliński podpisał kontrakt z niewyleczonym zawodnikiem:

Legionisci.com
@LegionisciCom
Runjaić o Kramerze: Przyczyną są komplikacje zabiegu z poprzedniego klubu. Mamy nadzieję, że ta operacja wyleczy go całkowicie.
12:45 PM · Aug 4, 2022
Generał
  • 1 / 6
Powiem więcej. Zieliński podpisał kontrakt z zawodnikiem po 2 ciężkich kontuzjach, tzn z Kapustką.
A ilu zawodników nie miało żadnego zabiegu? Ilu nie będzie go miało w przyszłości?
No Kapustka też się głównie leczy w Legii zamiast grać.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Czyli to nie wina działaczy w Legii. To wina Zurichu
Major
  • 6 / 0
Nie ma w całej lidze klubu, który grałby gorszym napastnikiem niż obecnie Legia.
Poziom Rosołka to ciągle max 1 liga.
Wychodzi na to, że Kramer jest zBlazowany i już mu się nie chce...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nie idź tą drogą, Ledargu...
Generał dywizji
  • 1 / 1
Może…Blaz Szklarz?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Więcej poBlažliwości...
Przepraszam, wiem, nieładnie z mojej strony. W głowie mi się pomieszało. Upał jest, dzieci mnie denerwują od rana, Legia słabo się spisuje... Moja wina!
Nieźle. Jeden kontuzja z poprzedniego klubu, drugi obostrzenia kontraktowe... Co dalej?
Proponuje powołać dyrektorów od spraw testów medycznych. Fachowców mamy, nagrodzi się ich godnie. Wiem, złośliwy jestem, ale to przestało być śmieszne...
Generał brygady
  • 2 / 1
Jest taki jeden niespecjalnie lubiany na tym forum który jeszcze przed meczem z pasami wypowiadal sie w mediach,
że w tym sezonie 7-8 miejsce.
Kapitan
  • 3 / 0
Rozyebany jestem w uuj. Takich jaj to nawet nasz sandalarz dr Pai ch.uj wie co by nie wymyślił
Marszałek Polski
  • 2 / 0
A w wymyślaniu jest dobry
Generał dywizji
  • 3 / 0
Zdrowia ale trzeba przyznać że wyszukany i przemyślany ten nasz zakup nowego napastnika
I właśnie takie ruchy Zielińskiego potem blokują, boi się podejmować decyzje, bo poprzednie były niekorzystne dla klubu. Brak kasy i na domiar złego nieudolny skauting.
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Jak większość ruchów naszego prezesa z kompetencjami strategicznymi
Nasz skauting nieudolny? Nie... ;-)
No... Także tego... Tak się zastawiam, jak musieli prezentować się na testach ci, którzy ich nie przeszli, skoro on przeszedł. Nie mieli nogi czy coś w tym stylu...?
Generał dywizji
  • 2 / 0
Ja to mam wrażenie że te testy to jakby rzucali u nas kostką i później są takie efekty wyborów
Niby żart, ale... Tak to wygląda...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Pewnie za dobrze się prezentowali
W sensie fryzura, torebka, buty?
Albo partnerka życiowa ;-)? Coś musiało być, co naszych przekonało :-)
Marszałek Polski
  • 2 / 0
" Napastnik cały czas ma problemy z przywodzicielem, spojeniem łonowym – to przewlekły uraz, który nie jest łatwy do wyleczenia."

No cóż, nie sprawdzili mu " łona" i klops:)
DareirL,
może się wstydził pokazać...? To dość intymne miejsce ;-)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ledarg
Dyrektor sportowy musi pomyśleć o badaniach części intymnych w kontaktach kolejnych zawodników:)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
* kontraktach
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Klops w łonie brzmi, hmm, niezbyt apetycznie...
Fc Zurrich to teraz boki zrywa kogo Loko nam sprowadził do Legii
W Zurychu skończył mu się kontrakt, ciągle się leczył więc mu podziękowali. Ale znalazł się spec Zieliński i przedłużył mu sanatorium, teraz w Legii.
No to Zielu z*******ego kuracjusza nam sprowadził nie ma co!!
A moze Kramer z Zielem nie dogadali się ciekawe w jakim języku prowadzili konwersacje ....
Marszałek Polski
  • 4 / 0
W języku migowym, a że każdy kraj ma swój to się rozmineli:)
Generał dywizji
  • 4 / 0
Kramer- I'm injured
Zieliński- Tak tak nic nie kumam, będzie dobrze.
Kramer- Director, I'm really injured
Zieliński- Nie wiem co mówisz ale będziesz naszym pierwszym napastnikiem od pierwszej kolejki a więc do widzenia czy jak to się tam u was mówi good morning.
Podporucznik
  • 3 / 0
W minionym sezonie właśnie w sierpniu stracił około dwa miesiące na leczenie kontuzji. No kto mógł się tego spodziewać.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Spokojnie, jak wyzdrowieje to jest gwarantem 3-4 goli w roku. Warto poczekać
Heh dobre
Generał dywizji
  • 0 / 0
Czyli więcej niż Rosołek. Dobry zakup :D
Marszałek Polski
  • 3 / 0
Teraz mioduch musi powołać nowych dyrektorów.
Jeden od wyjaśnienia jak doszło do transferu takiego paździerza.
Drugi od wyjaśnienia czemu ma badaniach nie wyszło nic.
A trzeci tak o, zawsze się przyda.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Czwarty od nałożenia konsekwencji,a piąty od ich zatwierdzenia,a szósty od ich realizacji....
Ktoś mógłby sobie pomyśleć, że nad Legią wisi jakieś fatum, a to po prostu Mioduski i jego cudowni współpracownicy działają.
To nie fatum to jest nieudolność zarządu i nie chodzi tu tylko o kontuzje Kramera ....
Generał
  • 3 / 1
Życzę serdecznie zdrowia Kramerowi!
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Życzymy szczerze,
Blažu Kramerze!
No i pięknie tak trzymać dalej przecież mamy tylu napastników że co tam po szklanym Kramerze damy radę. Znów powalczymy o utzymanie. Po co nam jakieś transfery. Żenada to mało powiedziane
Oni chyba naprawdę chcą walczyć o puchary Rosołkiem...
Generał dywizji
  • 4 / 1
Przestać wierzyć w puchary w tym sezonie...

Dobrze jak wrócimy do walki o najwyższe cele w przyszłym!
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Hahahaha o puchary? Dobre.

Chyba że masz na myśli puchar Polski
Generał dywizji
  • 0 / 0
Niestety tu też będzie trudno bez napastnika.
Generał broni
  • 2 / 4
Po przeprowadzeniu konsultacji chirurgicznych, Blaž Kramer został zakwalifikowany na zabieg chirurgiczny, który prawdopodobnie odbędzie się w piątek. Piłkarz powinien wrócić doz trzy miesiące kolejne napastnik WIDMO...
We will, we will Pekhart!
We will, we will Pekhart!
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Don’t Pek-my-hart.
[Nomen omen — UB (Unemployment Benefit) 40.]
Generał
  • 2 / 3
Lopes, mimo, że przeszedł testy medyczne, a w Cracovii był zdrowy jak koń, swój początek w Legii naznaczony miał serią mniejszych i większych urazów. Niewykluczone, że Kramer, gdy dojdzie do siebie, też będzie pożytecznym piłkarzem.

Sęk w tym, że podobnie jak z Lopesem w 2020 roku, tak z Kramerem w 2022, wydaje mi się, że nawet jeśli byliby całkiem zdrowi, mogą stanowić raczej opcję rezerwową, bądź alternatywną w ataku, a po prostu potrzebny jest transfer napastnika do pierwszego składu.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Gdy dojdzie do siebie to już będziemy mieli 2024 tok i adieu.
Generał dywizji
  • 0 / 0
2024 rok*
Plutonowy
  • 8 / 5
klub mem
Klub mem jest jeden i proszę mu nie zabierać tytułu. AMICA vel Lech
Porucznik
  • 9 / 0
A ten Verbić gwiazda, co Kędziora go ratował od wojny, u Nas nagrał tyle co kot napłakał, tak kochał Dynamo i Ukrainę, nie chciał zostać w Legii!!!że teraz spierdzielił do Panathinaikosu !!!ot hipokrta!!!
Podporucznik
  • 3 / 2
Prijovic zaraz też tam spierdzieli.
Każdy piłkarz mając do wyboru śmiesznie zarządzaną Legie czy nawet tą obecną przeciętną Panate wiadomo co wybierze.
Generał brygady
  • 5 / 1
Czyli runda z głowy. Kolejny piłkarz widmo nam się trafił, jak Obradović. Nieźle teraz w klubie muszą mieć pełne gacie, gdy zostaliśmy tylko z Rosołkiem. Pewnie będą bardziej skłonni aby zaakceptować żądania finansowe Pekharta ._.
Kolejny cudowny transfer Zielińskiego...
Podpułkownik
  • 6 / 0
Transfer stulecia a ile się nagrał.
Umie się Kramer ustawić jak w pensjonacie za wszystko zapłaci Legia a on leży i c**jem gruszki straca...
Marszałek Polski
  • 3 / 0
Co do zdrowia Kramera, to pozostaje tylko spuścić nos na kwintę.
Pułkownik
  • 4 / 1
Tak w ogóle to Kramer nigdy nie powinien tu trafić. Po pierwsze to drewniak, po drugie nie trzeba być wybitnym analitykiem żeby dostrzec, że często miał urazy
Czas start. Rok temu też poszło szybko - wtedy pękł Kapustka i Boruc.
Teraz Nawrocki i Kramer, ale czuję, że to nie koniec voodoo.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Napastnik może i slaby ale za to wiecznie z urazami
Generał dywizji
  • 2 / 1
Skoro na gabinet figur woskowych nas nie stać musimy z tym żyć.

Pzdr
Major
  • 4 / 0
Półtora miesiąca przerwy w treningach, a już od jakiegoś czasu nie trenuje. Trzeba doliczyć drugie tyle na dojście do jakiejś tam formy, czyli gościa w tym roku nie zobaczymy.
Marszałek Polski
  • 4 / 0
Wejdzie na boisko w kwietniu, zagra ze 2 mecze (łącznie max 60 minut) i złapie kolejny uraz
Podpułkownik
  • 5 / 1
Gdyby chłop przychodził zdrowy to można byłoby narzekać na pech, ale on już miał problemy w Szwajcarii, a mimo wszystko go Runjaic z Zielińskim wybrali.
Generał
  • 3 / 1
Co było do przewidzenia.Moze pod koniec rundy zagra.Zielu się popisał.
Marszałek Polski
  • 2 / 2
Zielu go badał? Interesujące...
Generał
  • 0 / 0
Zielu podobno za wszystko odpowiada.Przynajmniej tak mówi.
Co tu dużo napisać .. Kolejny zawodnik przyjechał sie naprawić do nas ... Gdzie napadzior? Bo z Rosolkiem który ma prawie wszystko sprzęt,dobra bazę do treningów nie ma jednego TALENTU to z nim nie pojedziemy może na środek tabeli wystarczy ale tylko na tyle . Moje zdanie tylko
Pół żartem, pół serio, ale chyba czas już zmienić osoby w sztabie medycznym. A poważnie to niech Chłopak wraca do zdrowia i pokaże coś na boisku. Czas też już na info o jakimś nowym napastniku.....
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Gdy to pisałem w poprzednim sezonie, to kolega Pjetras mnie uświadamiał, że lekarzy i cały sztab medyczny mamy wyśmienity...
Hmm to może oni w dobie kryzysu specjalnie puszczają takich piłkarzy przez testy medyczne, żeby potem mieć ręce pełne roboty?! Żartuje oczywiście, ale to tak trochę wygląda.
Plutonowy
  • 2 / 4
pjetras to idiota i polmozg, zadne merytoryczne argumenty go nie przekonaja. dla niego koralik to prezes 1000-lecia tylko jak sie go pytalem, zeby wytlumaczyl dlaczego pomimo awansu do LM i gigantycznej jak na polskie warunki kasie z tego tytulu, musielismy wwciaz wyprzedawac podstawowych zawodnikow za grosze (a przypominam ze w lidze byla wtedy duza strata do odrobienia), to nie umial odpowiedziec. No ale takich kretynow jak on tu nie brakuje, ktore kazda bzdure lykaja jak pelikan.
Pułkownik
  • 1 / 4
Prijović, Świerczok i Pekhart.
Dwóch z tych trzech trzeba sprowadzić. Najlepiej trzech
Jak mówi słynne powiedzenie - Takich dwóch, jak tych trzech to nie ma w Legii ani jednego.
Major
  • 0 / 0
Ta siedmiu od razu xd
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Wielkie ego, dopingowicz i zawodnik, który w całej karierze strzelał w jednym sezonie...

Zaprawę, golleadorzy godni kórnika.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
blatok ale to górnik stacna nich? Komornik już zszedł z konta?
Blatok

Po co wam Świerczok w Górniku Podolski wam nie starczy?
To cały sierpień i pewnie dużą część września gramy beż napastnika..... Czy to tylko u nas taki cyrk?
Zajadą psychicznie tego Rosołka, gość umie tyle ile umie - Lewandowskim nie będzie a wymagamy od niego aby grał jak z nut i strzelał na zawołanie. Większość z nas jego postawa irytuje - a czyją to jest wina? Od 3 miesięcy nie mogą znaleźć napastnika? Co to za firma...
Generał
  • 2 / 3
"Czy to tylko u nas taki cyrk?"
Bayern kupił zawodnika, chyba za 40 mln EUR i nawet nie wiedzieli, że w bonusie zawodnik przyszedł z rakiem jąder. To są jaja, do tego chore.
To masakryczny przykład..... Niemniej jednak oni sobie pewnie z tym "tematem" poradzą. A My? Poczekamy do września- zacznie się wielka wyprzedaż i telefony menago piłkarzy, którzy nawet za darmo nigdzie pracy nie znaleźli..
Generał
  • 2 / 3
" Niemniej jednak oni sobie pewnie z tym "tematem" poradzą."
Medycyna co raz lepiej radzi sobie z rakiem, więc jest nadzieja, ale Bayern na razie wydał kupę kasy i nie ma zawodnika.
A co powiecie z nagłymi zawałami wsród młodych wysportowanych zawodników, badanych regularnie. Może diagnostyka ma swoje ograniczenia i pewne sprawy są znane dopiero po fakcie.
Według Borasa jak Bayern sobie poradził, to i Legia sobie poradzi! Hahahahah
Pułkownik
  • 0 / 1
Nie Bayern tylko Borussia.
Generał
  • 0 / 1
fairplay nie rdzi sobie z czytaniem ze zrozumieniem i z pisaniem ze zrozumieniem, ale ma teorię na każdy temat, co przy jego możliwościach zrozumienia powoduje wątpliwości co do jakości teorii.
A kto pokryje zabieg i rehabilitację??
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Miodek powoła nowego dyrektora który ustali kto to pokryje
Major
  • 0 / 0
Wg Mioducha powinien zapłacić Boruc.
Na NFZ powinien sie leczyć i tak z niego żadnego pożytku...
O to już po chłopie....
W każdym sezonie większe i mniejsze kontuzje, brawo Zieliński!

https://www.transfermarkt.com/blaz-kramer/verletzungen/spieler/322288
Widocznie Zielinski ma wazniejsze sprawy na glowie, niz analiza historii kontuzji pilkarza, ktorego kupuje.

Moze stad zainteresowanie Pekhartem, nie trzeba analizowac, siegoscia kupi, bo sie zna.
To nawet trudno mówić o kupieniu. Po prostu przedłuży się kontrakt o następny rok. Tylko, że z dwoma miesiącami wakacji pomiędzy. Zanim się odbuduje, to wiosna przyjdzie...
Pekhart nie chce podpisać kontraktu na rok.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Od badań i kontuzji to chyba jest sztab medyczny i testy przed podpisaniem kontraktu, a nie dyrektor sportowy?
Dyrektor sportowy odpowiada za cały pion sportowy. Niestety dyrektor ponosi odpowiedzialność jako szef.
Kolejna wtopa transferowa. Dwóch dobrych napastników, do grania na już, potrzebnych na wczoraj! I nie interesują mnie puste kieszenie Mioduskiego. Czas leci, punkty już uciekły, zaraz ucieknął następne i znowu zaraz będziemy toczyć boje o miejsca 10-12. Jak sobie nie radzi, to niech sprzeda wreszcie komuś ten klub bo nie dość, że jesteśmy w d***e, to zaczynamy się tu urządzać!
Plutonowy
  • 4 / 0
Liczyli, że zaraz będzie do gry i nie będzie trzeba sprowadzać napastnika, a tu taka niespodzianka….
Major
  • 5 / 2
Osoby odpowiedzialne za testy medyczne w naszym Klubie powinny wylecieć na zbity pysk. To jest wręcz nieprawdopodobne - czego się Mioduski "dotknie" zamienia się w "złoto".
Czy na prawdę wierzysz, że na testach miał ren uraz?
On tu trafił dlatego, że jest tani a wszyscy wiedzą - że także kontuzjogenny.... Takie mamy teraz możliwości..
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Stary,
co najwyżej podatny na kontuzje.
Generał
  • 0 / 0
" kontuzjogenny" kontuzjogenny to 'taki, który powoduje kontuzje'.
Generał
  • 1 / 1
Boras44,

Przekładając na futbol może "kontuzjogenny" to po prostu taki, który powoduje swoje kontuzje, decydując się na uczestnictwo w profesjonalnym treningu piłkarskim? ;-)

Pozdrawiam
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Roman,
wówczas byłby autokontuzjogenny. ;-)
(Jak początkujący tenisista, który serwując jest w stanie uszkodzić rakietą swe kolano.)

Poważnie mówiąc, warto zachować wyraźne rozróżnienie:
podatny na kontuzje versus kontuzjogenny.
Generał
  • 1 / 1
Manekin,

Taka krotochwila to była. ;-) Jak najbardziej zgadzam się z Tobą. :-)

Pozdrawiam
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Na pysk to powinno wylecieć 80% tych dyrektorów od nieczego co są w Legii i uj wie czym oni się zajmują oprócz osuszania budżetu. Parodia co mioduch zrobił z tym klubem
Sierżant
  • 7 / 0
Parafrazując Siarę: No i piz... wylądował ...w szpitalu. Swoją drogą, testy medyczne mamy na medal: Radovanović be, Kramer cacy
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Może Radovanović był gotowy na już do gry a u nas takie rzeczy nie przejdą
Chorąży
  • 5 / 7
Teodorczyk od dawna jest wolny. Skoro kasy jest mało, to zamiast targować się o nieosiagalnego Prijovicia, to może po prostu wziąć sprawdzonego w ekstraklasie napastnika, który jest do wzięcia za darmo?
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Teodorczyk? Ten Teodorczyk który od 2 lat ligowych bramek uzbierał aż jedną w kilkudziesięciu ligowych meczach?
Świetny pomysł
Chorąży
  • 0 / 0
Mogę sie założyć, że jak wróci do polskiej ligi, to odzyska formę. Prawie zawsze tak jest z powracającymi. On spokojnie ma umiejętności na tę ligę
to teraz Blaz umowa... my czekamy aż się wyleczysz a w zamian Ty minimum 20 brameczek do końca sezonu.
ok? ;)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Hahahah chyba w fifie.
20 bramek to w 4 lata strzeli. Oczywiście jak będzie zdrowy
Brawo dla tego orła co go kupił. To sabotaż jest po prostu. Czy panowie juź się rozliczyli? Flaszeczki pękła?
Generał
  • 0 / 3
Z całą pewnością parę miejsc w Twoim ciele zaboli Cie w niedalekiej i dalszej przyszłości. Z Twoją wiedzą jak to przewidzieć możesz temu zapobiec. Może rozwiniesz nowy kierunek profilaktyki. Jesteś potencjalnym milionerem, bo kluby kupują zawodników za dziesiątki mln EUR, którzy ulegają szybkim kontuzjom albo chorobom. Przykład Bayernu i tego napstnika z Ajaxu, u którego zdiagnozowano raka jest znamienny.
Śmiać się, czy płakać?
Marszałek Polski
  • 2 / 2
Życzyć zdrowia.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Trochę to i to. Ogólnie komedia, ale i tragedia
Do pewnego momentu było śmiesznie, ale teraz to już jest tragicznie.
Wygląda to tragikomicznie
Kapitan
  • 3 / 0
Imformacja z gatunku satyrycznych. Byc moze, z rym urqzem jest jak z urqzami plecow, bil moze dokuczac, a wyniki badan sa pozytywne. W koncu w sparingach gral, a raczej byl obecny, bo do jego umiejętności mam raczej negatywne odczucia.
Generał brygady
  • 2 / 0
Mam wrażenie, że to początek dłuższej historii. Jędza na atak.
Jędza to piłkarz pracujący, żadnej pracy się nie boi. Postoi w ataku i pobiega w bramce ;)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
jarekdri,
na wygląd trzeba zapracować. ヅ
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Miszta na atak
Porucznik
  • 5 / 0
Czyli do gry będzie gotowy na wiosnę, chyba że wcześniej włączy w mieszkaniu klimę lub otworzy zamrażarkę i dostanie przeziębienia. Czas płynie a Nasi możni nie wyciągają rządnych wniosków z popełnionych błędów w przeszłości. Kolejny szklany piłkarz, który to już???
Porucznik
  • 0 / 0
żadnych
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Akurat jak bedzie 25puntkow straty do lidera
Plutonowy
  • 3 / 1
Jacek Zieliński allez allez!
Kapitan
  • 6 / 0
To jest zbyt dobre, by ktoś mógł to wymyślić. Ciekawe co za półtora miesiąca. Rozwiązanie kontraktu?
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Tak ale tylko jak miodek wypłacić mu 80% pensji pozostałego kontraktu
Jakim cudem ten inwalida przeszedł testy medyczne z urazem?!
Widocznie wtedy nie miał urazu. Gdyby miał to nie mógłby przystąpić do testów, to chyba oczywiste?
Ten uraz ciągnie się za nim od poprzedniego sezonu i dopiero teraz zdecydowali się na operację...
Nie, kontuzja przez którą nie grał dłużej w poprzednim sezonie (2 miesiące) to był uraz kostki. Ten się za nim nie ciągnie po grał po jego wyleczeniu od listopada do końca sezonu.

W Legii podczas obozu przygotowawczego złapał uraz pachwiny i spojenia łonowego i przez niego nie może trenować od paru tygodni. I to to będą mu operować, wskazuje na to przerwa, najpewniej będzie to wszczepienie siateczki chirurgicznej bo tak się robi przy tego typu urazach i przerwa w treningach wynosi mniej więcej tyle ile podano w tekście.

Ja nie jestem od rozliczania lekarzy Legii, ale może trzeba było go w takim przypadku od razu operować a nie leczyć zapobiegawczo. Jeśli gdzieś popełniono błąd to tutaj, a nie podczas testów medycznych. Tych się z żadnym urazem zdać nie da, faza wysiłkowa i obciążeniowa jest zbyt ciężka by przejść ją z jakąkolwiek kontuzją.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Telefoniecznie przechodził badania
W programie "Okno transferowe" mówili, że on już się kiedyś zmagał z tą pachwiną, to było ze 2 lata temu.