Jacek Magiera: Kibicuję Aleksandarowi Vukoviciowi

Maciej Ziółkowski

Źródło: Przegląd Sportowy, przegladsportowy.pl

15-02-2020 / 16:46

(akt. 15-02-2020 / 16:49)

- Słowa, że mam być "trenerem na lata", padły w kwietniu 2017 roku, kiedy prezesem i jedynym właścicielem został Dariusz Mioduski. Pięć miesięcy później stały się nieaktualne. Plan zmienił się radykalnie i nie chcę do tego wracać. Dziś wiem, jak podchodzić do takich zapewnień, otrzymałem cenną lekcję. W PZPN złapałem oddech, ale praca selekcjonera nie jest sielanką – odpowiadam przecież za młodych ludzi, którzy są u progu swoich karier i mają z tym związane nadzieje oraz marzenia. Nie mogę ich zawieść. Praca mnie cieszy i daje satysfakcję - powiedział w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Jacek Magiera, były szkoleniowiec Legii, obecnie selekcjoner kadry Polski do lat 20.

Legia gra już według pomysłu Aleksandara Vukovicia?

- Tak. Vuko chce grać ofensywnie, do przodu – kibicuję mu, życzę i chcę, by osiągnął sukces. Kiedy jest potrzeba, spotykamy się i rozmawiamy. Wolimy to niż pisanie SMS-ów. Ostatnio rozmawialiśmy dłużej po meczu z Widzewem w PP. Zaprasza mnie na trening, do gabinetu na kawę i na pewno się wybiorę, bo kontakt mamy dobry. Zresztą Legia zawsze będzie dla mnie wyjątkowym klubem. W jej 104-letniej historii jestem drugą osobą, po Edmundzie Zientarze, która zdobyła mistrzostwo jako piłkarz i trener. Dzięki niej jestem, kim jestem, jej zawdzięczam najwięcej i na widok jej herbu serce zawsze bije mocniej. Tego nic nie zmieni. Jestem dumny, że mogłem tworzyć znakomitą historię klubu.

Wyobraża pan sobie powrót do Legii w roli trenera?

- A dlaczego nie? Nie zostawiłem za sobą spalonej ziemi i nie wiem, co będzie kiedyś. Ale dziś jestem w PZPN i mam z tej pracy ogromną satysfakcję, rozwijam się i czuję się spełniony jako selekcjoner.

Cały wywiad z Jackiem Magierą można przeczytać tutaj

Komentarze (42)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał broni
  • 1 / 0
Ten powrót by mnie ucieszył
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Niech wraca ale z drugiej strony to życzę żeby Vuko kilkanaście lat prowadził Legie od mistrzostwa do mistrzostwa
To może był duet trenerski ???? ciekawe rozwiązanie
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Nie bo to zaraz byśmy do półfinału LM dotarli. Nie wszystko od razu
Panie Jacku życzę objęcia pierwszej reprezentacji.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
To może i więcej Legionistów byłoby powoływanych. Oczywiście nie za samo to że są z Legii ale mając do wyboru jakiegoś peszkę to jednak taki Wszołek w formie byłby lepszym rozwiązaniem
Generał broni
  • 0 / 0
Tak, tak. Niech zamieni Brzęczka
Magierę pogrążyły złe zimowe transfery. Co rundę zabierali po 2 gości co coś znaczyli a kupowali padlinę w ich miejsce. Mam nadzieję że Magiera kiedyś wróci może niekoniecznie jako trener ;) tylko np. do akademii wychowywał młodych piłkarzy będąc jeszcze piłkarzem.
Generał broni
  • 1 / 0
Sorry,
ale on jest selekcjonerem reprezentacji Polski do lat 20 i powrót do Akademii byłby odebrany jako degradacja i to o kilka poziomów.

Z tego stołka, pod zdobyciu wieloletniego doświadczenia, albo kontynuuje się karierę z Związku czyli startuje się na selekcjonera pierwszej reprezentacji (tak to działało np. w RFN), albo na fotel trenera dobrego klubu, np. takiego, jakim w polskiej piłce jest Legia.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
W Legii to.jedynie trener pierwszego zespołu wchodzi już w grę w kontekście Magiery
Pułkownik
  • 0 / 0
Trener Jacek Magiera był trenerem pewnych przelomow. W tym czasie przyszło mu się zmierzyć z gwiazdorzeniem i arogancja zawodników a drugiej strony był rozliczamy przez prezesa z wyników.
Tego Jacek Magiera po prostu nie wytrzymał.
Dzisiaj to już człowiek z zupełnie innym doświadczeniem.
Magierę od Vuko różni to, że klub za czasów Magiery miał jeszcze rezerwę na zmiany i to wykorzystał, za Vuko już tej rezerwy nie było, wiec Vuko pozwolono zostać mimo przegrania mistrzostwa i kilku przegranych w nowym sezonie, jak czas pokazuje zrobiono dobry krok, gdyby nie zwolnili Magiery, wczysciliby szatnię i dali mu tych ligowców których chciał... może sytuacja byłaby podobna ?
Magiera podejmował absurdalne decyzje, jak na przykład Jodłowiec na skrzydle. Za jego czasów Legia grała taką padlinę (po jego przygotowaniach), że oczy bolały. To był jedyny trener którego odejścia oczekiwałem. Nie mogłem patrzeć na tę degrengoladę.
Vuko przy nim to mistrz trenerski, z ambicją i charakterem.
Magiera to najwyżej może juniorów prowadzić.
Generał
  • 1 / 0
Magiera to trener, który ma najlepszy bilans w lidze z Legią w tym wieku, a jego następcy byli gorsi od niego.
Vuko wystawiał na 10 Antolica i Cafu, a Sa Pinto Kucharczyka na PO to tyle odnośnie dziwacznych decyzji, każdy trener je ma w zależności od sytuacji.
Po jego okresie przygotowawczym graliśmy cała wiosnę dobrze zorganizowaną piłkę i praktycznie nie traciliśmy bramek,co było zasługą Magiery i dopiero po kolejnym nieudanym okienku i chaosie w klubie wpadł w dołek, z którego nie pozwolono mu wyjść.
Dla porównania Vuko miał 1 pkt więcej i też odpadł z pucharów w analogicznym momencie sezonu, gdy niepotrzebnie zwolniono Magierę, ale hejterzy dalej bredzą swoje.
Kacza Magierę zwolniono zbyt wcześnie ale wtedy była ogromna presją gry w pucharach. I właściciel nie był jeszcze ogarniety. Myślę, że obecnie jest więcej chłodnej głowy. Po prostu Jacek miał pecha bo trafił na ogromne oczekiwania i btak dystansu właściciela. Inaczej byłby jak Vuko no podobnie znał klub od środka
Generał
  • 1 / 0
Pielgrzym:
zgadzam się całkowicie.
Ja tylko zareagowałem na tak fałszywe podsumowanie jego pracy w Legii.
Starszy kapral
  • 0 / 1
Magiera odpadł z Sheriffem Tiraspol po fatalnej grze Legii, Vuko odpadł z Glasgow Rangers w doliczonym czasie gry. Jak chcesz sprawiedliwie oceniać, to nie porównuj tak lekko tych dwóch wydarzeń. Wtedy odpadliśmy, bo byliśmy cieńcy jak barszcz, teraz mieliśmy olbrzymiego pecha w losowaniu.
Generał
  • 0 / 0
Wtedy w klubie był kompletny chaos i kontuzje głównych pozostałych zawodników: Gui i Rado, a teraz kompletny spokój, a losowanie było efektem tego, że Vuko przerżnął MP, więc sam sobie zgotował ten los.
Pułkownik
  • 1 / 2
Póki co Magiera na własne życzenie wypisał się z karuzeli. A trzeba było zostać i zdobywać doświadczenie w słabszych klubach, jeżeli myśli o tym aby kiedykolwiek wrócić do Legii jako trener.
Ja myślę, że pan Jacek idealnie nadaje się właśnie do pracy z młodzieżą. To taki trener-wychowawca.
Tylko że jego posadka w PZPN z prawdziwą pracą z młodzieżą ma niewiele wspólnego.
Pisałem to w kontekście ewentualnego powrotu do Legii.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
raczej wątpliwe żeby wrócił do nas jak trener innej drużyny niż pierwsza kadra
Nie wiem, czy powrót Magiery w przyszłości byłby tym, co mogłoby pomóc Legii w osiąganiu sukcesów. Bardzo dobry w LM i mocno przeciętny wiosną, nie mówiąc o eliminacjach do europejskich pucharów, gdzie nie sprostał wyzwaniu i najzwyczajniej zawiódł mając dobry skład.
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Magiera jeszcze będzie naszym trenerem. Choć oby nie za prędko bo życzę Vuko żeby z sukcesami najlepiej naście lat dyrygował jako trener
Podporucznik
  • 2 / 4
Z Magiera jest ten problem, że on miał najlepszy (z VOO, Gui, Niko, Prijo) i najgorszy (Chukwu, Necid, Pasquato) skład w ostatnich latach. W tym najlepszym pograł całkiem fajnie w LM w najgorszym nie poradził by sobie nikt.
Myślę, że musiałby na pewno podszkolić angielski, Vadis mówił w wywiadzie że były problemy w komunikacji. Wtedy mógłby wrócić na ławkę Legii, chociaż akurat życzę Vuko, że nigdy nie będzie trzeba go zwalniać :)
Kapitan
  • 1 / 1
Miał też Kopczyńskiego i Moulina w środku, dwóch bardzo defensywnych zawodników o wąskim repertuarze zagrań. Obecny środek pola z dwoma "8" to jest znacznie większy komfort nawet mimo braku liczb.
Z obrońców tylko Beresia bym wziął z tamtej drużyny.
Więc ja doceniam jak najbardziej te wyniki w LM.
Podporucznik
  • 1 / 2
Dwóch defensywnych, bo był Vadis który robił cała robotę :)
Tylko że jak miał jeszcze w składzie VOO i Go to grał potworny piach na wiosnę, miał fart, że miał Vadisa bo ile to razy vadis wygrywał beznadziejne mecze biorąc piłkę, dryblujac jak w fifie przez pół boiska i strzelajac/ robiąc okazję. Nie no, Legia za Magica była piekna na jesieni, ale jak przyszło mu samemu przygotować drużynę i zabrakło motywatora w postaci LM, to była lipa.
Wg mnie facet ogólnie nie nadaje się do pracy z seniorami, ma że to charyzmy w stosunku do dorosłych. To widać po jego mowie ciala, no niestety. To napewno pracowita postać, skrajnie ambitna i na bank godna zaufania ale uważam, ze liderowanie grupą dorosłych facetów to nie jego bajka.
Podporucznik
  • 0 / 0
Pamiętaj że Niko i Prijo odeszli w zimie.
Porucznik
  • 1 / 0
Środek pola z bardzo słabym Kopczynskim i himerycznym Moulinem to był dramat nawet w lidze dlatego obok Vadisa to Malarz był najlepszym zawodnikiem Legii.Magiera miał cztery wysoko wygrane mecze w lidze w końcówce jesieni i to wszystko. Natomiast Legia na wiosne w kilku wygranych meczach miała mniejsze posiadanie piłki i oddawała mniej strzałów od ligowych rywali co teraz za Vukovicia jest nie do pomyślenia. Runda finałowa była słaba i nawet po ostatnim meczu sezonu trzeba było nadal drzeć o to czy Legia zostanie MP czy Lech sie podłozy w Białymstoku. Nie róbmy z niego geniusza trenerki bo jego taktyka w głównej mierze opierała się na hasle "Podaj do Vadisa on cos zrobi" Gdy Vadisa już nie było wszystko mu sie posypało.
Podporucznik
  • 0 / 0
No ale wytłumacz kim on miał grać? Za Vadisa dostał Pasquato, za Nikolicia Chukwu. Tu nawet Klopp miałby problem awansować do ligi Europy.
Generał broni
  • 0 / 0
"Runda finałowa była słaba"... (7 meczów, 4 zwycięstwa 3 remisy, bramki 12-1):

Legia Warszawa - Wisła Kraków 1-1 (0-0)
Pogoń Szczecin - Legia Warszawa 0-2 (0-0)
Legia Warszawa - Termalica Bruk-Bet Nieciecza 6-0 (2-0)
Legia Warszawa - Lech Poznań 2-0 (1-0)
Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa 0-0 (0-0)
Korona Kielce - Legia Warszawa 0-1 (0-1)
Legia Warszawa - Lechia Gdańsk 0-0 (0-0)
Generał broni
  • 3 / 3
Znowu niektórzy spece oceniają trenera negatywnie. Chyba już zapomnieli o LM.
Ja uważam że trenerzy to jest środowisko najlepiej przygotowane merytorycznie w całej naszej pilce, tylko tępawe środowisko wywiera na nich taką presję, że wielu z nich się jej poddaje i wtedy mamy nudną i kiepską piłkę. Chodzi mi o strach przed porażką za którą są rozliczani, bo mało kto potrafi docenić sposób i styl gry oraz rozwój zawodników i zespołów. Wynikomania zabija naszą piłkę i inwencję trenerów.
Nikt mu LM normę zabierze. Ale serio myślisz ze on się do seniorów nadaje? Kto to będzie słuchał, jakoś tego nie widzę. On ma ogromną wiedzę i w LM miał jak to pokazać, bo ludzie nie potrzebowali motywacji czy trzymania w ryzach grupy bo robiła to sama LM.
Wyniki gdy prowadził zespół z Realem i Sportingiem są imponujące ale czy to naprawdę był projekt autorski Magiery? Czy w miesiąc da się wprowadzić swój styl gry? Według mnie najbardziej zadziałał efekt nowej miotły, hymn Ligi Mistrzów i Vadis Odjidja Ofoe. Napewno Magiera potrafił zmotywować zawodników, ustalił taktykę na te mecze ale czy miał wpływ na organizację gry, schematy rozegrania, ustawianie się, odbiór piłki, budowanie akcji od wlasnej bramki , reakcja po stracie itd...tego nie da się wypracować w miesiąc.
Oj, chyba wyrzucenie z Legii nie było dziełem przypadku. Ale życzę sukcesów i rozwoju zawodowego.
Podporucznik
  • 0 / 2
JM kolejna Lekcja , życzę mu kiedyś powrotu na stanowisko , ale przed nim dużo Lekcji
~wkw
  • 0 / 2
dziekuje za piekne chwile ale niech Pan zostanie w PZPN... z mlodzieza ma pana szanse pracowac najdluzej
Generał brygady
  • 3 / 3
Takich ludzi Legia potrzebuje.
~Łajdak
  • 0 / 2
Jacek Magiera król soccera
Chorąży
  • 2 / 2
Powodzenia w pracy z kadrą trenerze!