Koszykówka: Koszykarze Legii zagrają w Lublinie

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: legiakosz.com

27-12-2019 / 15:55

(akt. 27-12-2019 / 15:57)

Rok 2019 koszykarze Legii Warszawa zakończą wyjazdowym spotkaniem z rewelacją sezonu czyli ekipą Startu Lublin. Podopieczni Davida Dedka plasują się na trzecim miejscu w tabeli Energa Basket Ligi i mają spore szanse na pierwszy w historii występ w fazie play-off.

Legia po sześciu ligowych porażkach z rzędu, w każdym kolejnym spotkaniu chce przerwać złą serię. Blisko było już podczas wyjazdowych meczów w Stargardzie oraz Gliwicach. W obu przypadkach o końcowym wyniku decydował jeden rzut. W ostatnim meczu Legii ze Śląskiem, legioniści grali na wyrównanym poziomie, ale tylko do połowy trzeciej kwarty. W okresie świątecznym stołeczni koszykarze otrzymali dwa dni wolnego - Wigilię oraz pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia, a do zajęć wrócili w czwartek. W poprzednim sezonie Legia wygrała w Lublinie na inaugurację rozgrywek. W drugim meczu, rozegranym w styczniu w Warszawie, ponownie triumfowali legioniści.

Start jest jednak zdecydowanie lepszą drużyną niż przed rokiem, co najlepiej pokazuje ich aktualny, niezwykle korzystny bilans: dziesięciu wygranych i trzech porażek. Przed własną publicznością Start przegrał tylko jedno z siedmiu spotkań - z Asseco Arką Gdynia. W ostatnich dwóch meczach w Globusie, lublinianie pokonali Anwil Włocławek oraz BM Slam Stal Ostrów Wlkp. W minionej kolejce lublinianie przegrali po zaciętej końcówce w Toruniu z Polskim Cukrem 75:78. Te wyniki najlepiej pokazują, że zdecydowanym faworytem niedzielnego meczu będą gospodarze.

Legia po raz ostatni mecz wygrała 10 listopada, kiedy to okazała się lepsza od Kinga Szczecin. Wobec ostatniej wygranej Polpharmy Starogard Gdański, stołeczny zespół spadł na ostatnie miejsce w tabeli. Aby odbić się od dna, konieczne będą wygrane. Do końca pierwszej rundy pozostały dwie serie gier i w obu legioniści muszą zrobić wszystko, by zwyciężyć. Przed świętami Bożego Narodzenia do Legii dołączył Kahlil Dukes, który pod nieobecność kontuzjowanego Sebastiana Kowalczyka pełni rolę pierwszego rozgrywającego. Dodając w wyjściowym składzie Filipa Matczaka, Michała Michalaka i Milana Milovanovicia, zestawienie Legii wygląda przyzwoicie. Wydaje się, że trener Tane Spasev ograniczy mocno rotację i tak jak w Gliwicach, będzie chciał grać głównie siedmioma zawodnikami.

Początek niedzielnego meczu w Lublinie o godzinie 17:30. Spotkanie będzie można na żywo obejrzeć w Polsacie Sport.

Komentarze (8)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Jankowski nie popisał się tym razem jesienią pod względem transferowym.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Widzę ze ta liga kosza to takie samo dno jak eklapa
Zespoł sezon temu walka w czołówce teraz walka o utrzymanie
W zeszłym sezonie na tym etapie wcale nie było dużo lepiej. Play Off wywalczone w samej końcówce, więc zespół Legii, ani przez chwilę nie był w czołówce.
Okazało się, że jeden fajny sezon wiosny nie uczynił
Kapral
  • 0 / 0
Jak uwierzycie to wygracie Legia to Legia
To chyba tam sami niewierzący grają w tym sezonie...:((
Lublin rewelacja ligi. Ostatnio minimalna przegrana z Toruniem. Bardzo ciężko to widzę.
Odszczekuje. Dziś była walka do końca i wreszcie wygrana!