
Koszykówka: Legia lepsza w Toruniu po zaciętym meczu
04.04.2025 21:00
(akt. 04.04.2025 22:19)
W piątkowy wieczór Legia rozegrała wyjazdowe spotkanie z jedną z rewelacji tego sezonu PLK – Polskim Cukrem Toruń. Mimo ograniczonego budżetu, torunianie prezentują poukładaną i efektowną dla oka koszykówkę, będąc groźnym rywalem dla każdego przeciwnika.
Od pierwszych minut meczu przewagę zarysowali gospodarze. Po cztery punkty zdobyli dla nich kolejno Divine Myles, Viktor Gaddefors i Bartosz Diduszko, dzięki czemu po pięciu minutach gry Twarde Pierniki prowadziły 12:3. Jedyne punkty dla Legii w tym fragmencie zdobył Andrzej Pluta po akcji 2+1. Po przerwie na żądanie trenera Heiko Rannuli legioniści odpowiedzieli serią 6:0 i poprawili grę po obu stronach parkietu. Dzięki temu warszawiacy zdołali zmniejszyć stratę do zaledwie punktu, lecz końcówka pierwszej kwarty należała do gospodarzy, którzy po dziesięciu minutach prowadzili 20:17.
Drugą kwartę legioniści rozpoczęli od imponującej serii 10:0, obejmując pierwsze prowadzenie w meczu. Na uwagę zasługiwał braterski pojedynek pomiędzy Maksymilianem a Dominikiem Wilczkiem – lepiej w spotkanie wszedł młodszy z braci. Serię Legii przerwał Michael Ertel, jednak przewaga gości przez dłuższy czas utrzymywała się na poziomie około pięciu punktów. W ciągu zaledwie 5,5 minuty tej odsłony "Wojskowi" zdobyli aż 22 punkty. Dobry fragment zaliczał wracający po lekkim urazie Kameron McGusty, a skutecznie na tablicach walczył Mate Vucić, który mierzył się z byłym klubem. Mimo kolejnej przerwy na żądanie trenera Srdjana Suboticia, przewaga Legii wciąż rosła. Sporo pozytywnej energii z ławki wniósł Dominik Grudziński, który do przerwy zdobył 8 punktów, trafiając wszystkie rzuty z gry. Ostatecznie "Zieloni Kanonierzy" zeszli do szatni przy prowadzeniu 53:39, zdobywając aż 36 punktów w samej drugiej kwarcie. Po nieco słabszym początku, Legia rozegrała znakomitą pierwszą połowę – trafiając ze skutecznością na poziomie 60% i dobrze dzieląc się piłką. Do przerwy punktowało aż 9 z 10 zawodników gości; jedynym, który nie wpisał się jeszcze na listę strzelców, był mający problemy z faulami E.J. Onu.
Po zmianie stron gospodarze próbowali przyspieszyć grę. Po stracie Legii, Ertel trafił trójkę z kontry, a chwilę później skuteczną akcją popisał się Myles – Twarde Pierniki rozpoczęły trzecią kwartę serią 5:0. Pierwsze punkty dla gości po przerwie zdobył Michał Kolenda, trafiając zza łuku. Legioniści sprawiali jednak wrażenie zaskoczonych nową energią gospodarzy, którzy systematycznie odrabiali straty. Po pięciu minutach drugiej połowy prowadzili już 15:6. Z każdą kolejną akcją Legia traciła jakość w obronie – brakowało agresji, a zawodnicy nie nadążali za tempem narzuconym przez torunian. W ofensywie z kolei brakowało skuteczności, co sprawiło, że przewaga gości stopniała do zaledwie dwóch punktów. Kiedy dodatkowo przewagę podkoszową zaczął wykorzystywać dobrze prezentujący się Abdul Malik Abu, po 30 minutach gry Legia prowadziła już tylko 66:65.
Na początku czwartej kwarty obie drużyny miały problemy ze skutecznością, jednak szybciej przełamali się legioniści, notując serię 7:0. Polski Cukier próbował gonić wynik, ale dobry fragment rozgrywał McGusty, który utrzymywał bezpieczną przewagę dla gości. Gdy wydawało się, że Legia kontroluje przebieg meczu – prowadząc ośmioma punktami na 1,5 minuty przed końcem – Twarde Pierniki zdobyły 5 „oczek” z rzędu, a na 40 sekund przed końcem wymusiły prostą stratę legionistów, wprowadzając nieco nerwowości. Ostatnie akcje należały jednak do Legii, która zachowała zimną krew i ostatecznie wygrała w Toruniu 93:85.
W sobotę, 12 kwietnia (godz. 19:00), Legia przed własną publicznością zagra z mistrzem Polski Treflem Sopot.
Arriva Polski Cukier Toruń – Legia Warszawa 85:93 (20:17; 19:36; 26:13; 20:27)
Polski Cukier: Michael Ertel 23 pkt. 1 zb. 5 as. 3 prz., Divine Myles 22 pkt. 5 zb. 5 as., Viktor Gaddefors 15 pkt. 5 zb. 4 as., Barret Benson 6 pkt. 9 zb. 1 as., Grzegorz Kamiński 5 pkt. 5 zb., Abdul Malik Abu 5 pkt. 3 zb., Dominik Wilczek 5 pkt. 3 zb., Bartosz Diduszko 4 pkt., Ignacy Grochowski 0 pkt., Paweł Sowiński 0 pkt., Hubert Lipiński-, Hubert Prokopowicz-
Legia: Kameron McGusty 20 pkt. 3 zb. 1 as., Michał Kolenda 15 pkt. 3 zb. 1 as., Andrzej Pluta 13 pkt. 1 zb. 8 as., Dominik Grudziński 13 pkt. 4 zb., Mate Vucić 9 pkt. 13 zb. 2 as., Ojars Silins 9 pkt. 6 zb. 2 as., Aleksa Radanov 5 pkt. 4 zb. 2 as., Keifer Sykes 5 pkt. 3 zb., Maksymilian Wilczek 4 pkt. 1 as., EJ Onu 0 pkt. 2 zb.
Tabelę OBL i więcej informacji o koszykówce znajdziecie na podstronie dot. stołecznej sekcji, TUTAJ.
Terminy najbliższych meczów Legii:
- 12.04 (SO) g. 20:00 Legia Warszawa – Trefl Sopot [Polsat Sport 2]
- 17.04 (CZ) g. 17:30 Górnik Zamek Książ Wałbrzych – Legia Warszawa [Polsat Sport 2]
- 26.04 (SO) g. 19:30 Legia Warszawa – Tauron GTK Gliwice [EmocjeTv]
Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.