Koszykówka: Legia sfinansuje operację Englisha

Logo Legia.Net

Redakcja Legia.Net

Źródło: sportowefakty.wp.pl

24-11-2019 / 10:23

(akt. 24-11-2019 / 17:02)

Legia nie zostawia zawodników na lodzie. Przekonał się o tym Amerykanin A.J. English, któremu klub sfinansuje operację, mimo że jego umowa nie zawiera takiej opcji. Dodatkowo klub ściąga z USA członka rodziny zawodnika, żeby był przy nim po operacji.

Transfer A.J. Englisha miał być receptą na słabą grę Legii w ofensywie. W Warszawie wiązali z przyjściem Amerykanina duże nadzieje. 27-letni snajper zamiast cieszyć oko fanów swoją grą, będzie musiał odpocząć od koszykówki i to przez dłuższy czas. Na pierwszym treningu zerwał więzadło krzyżowe w kolanie i musi przejść operację. Do gry wróci za 6-7 miesięcy.

Klub stanął na wysokości zadania i po raz kolejny udowadnia, że nie zostawia zawodników na lodzie. Legia sfinansuje jego operację, mimo że jego umowa nie zawiera takiej opcji. Klub mógł go zwolnić i odesłać do domu.

 

Komentarze (8)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał dywizji
  • 0 / 0
Tak się buduje reputację. Ta jest często ważniejsza od pieniędzy.
~qba
  • 0 / 0
W USA nikt by takiej umowy nie stworzył bo zawodników klub ubezpiecza zawsze.
Brawo Legia, jestem jednak jakoś dziwnie przekonany, że w USA w identycznej sytuacji polskiemu zawodnikowi by podziękowali i kazali zapłacić.
~masz zle przekonanie
  • 0 / 0
W USA polski zawodnik w identycznej sytuacji byłby już po operacji kolana. Niezależnie od tego, czy grałby w NBA, NBA G League, NCAA. Tam podpisując kontrakt masz to gwarantowane dzięki umowom między stowarzyszeniami zawodników i władzami lig.
Nie wiem jak w zawodowym sporcie mozna konstruowac umowy nie uwzgledniajace ryzyka odniesienia kontuzji. Amatorstwo, cwaniactwo, skapstwo, myslenie rodem z innej epoki? Potem jescze sie chwalic, ze nie zostawiamy zawodnika na lodzie. To byloby dopiero wizerunkowe samobojstwo, gdyby go na lodzie zostawili.
Przekonaliście mnie.
Generał brygady
  • 0 / 0
Przede wszystkim każdy zawodnik grający zawodowo w USA musi być ubezpieczony!!! To samo, o ile wiem odnosi się do sportu uniwersyteckiego.
Rampampam,to jest Polska kolego!