Koszykówka: Legioniści zagrają z BM Slam Stalą Ostrów Wlkp.

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: legiakosz.com

03-01-2020 / 10:55

(akt. 03-01-2020 / 11:13)

Legia Warszawa, po niespodziewanej wygranej w Lublinie ze Startem, postara się w sobotę pójść za ciosem i pokonać BM Slam Stal. Zespół z Ostrowa Wielkopolskiego po bardzo słabym początku sezonu, osiąga zdecydowanie lepsze wyniki. Pod wodzą Łukasza Majewskiego Stal zaliczyła pięć zwycięstw w ostatnich dziewięciu meczach.

Ostrowianie pokonali m.in. dwie drużyny z czołówki, które walczyć będą o medal mistrzostw Polski – Asseco Arkę Gdynia oraz Polski Cukier Toruń. Ponadto niewiele zabrakło, a zwyciężyliby również mistrza z Włocławka, z którym ostatecznie przegrali po bardzo zaciętym spotkaniu. Stal na wyjazdach radzi sobie wyraźnie gorzej niż przed własną publicznością, czego efektem porażki w ostatnim czasie z HydroTruckiem  Radom, PGE Spójnią Stargard oraz Startem Lublin.
Stal po słabym początku sezonu zwolniła trenera Jacka Winnickiego, a także trzech graczy - Grzegorza Surmacza, Omara Calhouna i Yancy'ego Gatesa. Do zespołu dołączyli Łukasz Wiśniewski, który w poprzednim sezonie występował w Toruniu oraz Filip Dylewicz, który gra średnio ponad 26 minut w każdym spotkaniu. Czterech zawodników klubu z Wielkopolski zdobywa powyżej 10 punktów i właśnie zespołowość jest największym atutem Stali. Najlepszym strzelcem zespołu jest Jay Threatt (13,9 pkt. na mecz oraz 6,3 asysty), ale niewiele ustępują mu grający w podobnym wymiarze czasowym Paulius Dambrauskas oraz Przemysław Żołnierewicz. Ważnymi postaciami w rotacji trenera Łukasza Majewskiego są także Daniel Szymkiewicz, wspomniany Dylewicz, Jakub Garbacz i Jarosław Mokros - każdy z nich może liczyć na co najmniej 15 minut w meczu.

Zdecydowanie bardziej zawężona jest rotacja, którą stosuje trener Legii Tane Spasev, szczególnie po ostatnich zmianach kadrowych. Po rozwiązaniu kontraktów z Romaricem Belemene, Drew Brandonem, Michaelem Finke i Dawidem Sączewskim, legioniści grają zdecydowanie węższym składem. Bardzo szybko miejsce w pierwszej piątce wywalczył sobie Kahlil Dukes, który w Lublinie pokazał się z dobrej strony w ataku, popełniał znacznie mniej strat niż w debiucie. W sobotnim meczu na parkiecie nie pojawi się jeszcze kontuzjowany Sebastian Kowalczyk, a występ Jakuba Nizioła stoi pod znakiem zapytania.

Pomimo wygranej w Lublinie, stołeczny zespół zajmuje na tę chwilę ostatnie miejsce w ligowej tabeli, a do czasu rewanżu z Polpharmą, będzie tak dopóki Legia nie będzie miała większej liczby zwycięstw od starogardzian.

Mecz Legii Warszawa z BM Slam Stalą Ostrów Wlkp. rozegrany zostanie w sobotę, 4 stycznia o godzinie 15:00 w hali Koło przy ulicy Obozowej 60, a bilety na ten mecz można kupić za jedyne 10 złotych za pośrednictwem platformy legiakosz.abilet.pl.

Komentarze (4)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Powalczcie panowie, trzeba uciekać z tego ostatniego miejsca
Kapral
  • 0 / 0
Teraz to nawet dwunastu zawodników Legia nie uzbiera
Rywal jest do ogolenia