Koszykówka: Legioniści zmierzą się ze Stelmetem

Maciej Ziółkowski

Źródło: legiakosz.com

08-09-2020 / 11:11

(akt. 08-09-2020 / 11:25)

Zaledwie trzy dni po meczu z MKS-em Dabrowa Górnicza, koszykarzy Legii Warszawa czeka kolejne ligowe spotkanie. Tym razem formę podopiecznych Wojciecha Kamińskiego sprawdzi mistrz kraju – Stelmet Enea BC Zielona Góra. Początek rywalizacji we wtorek, 8 września, o godz. 18:00.

Spotkanie obu drużyn początkowo miało zostać rozegrane za trzy tygodnie, jednak ze względu na kolizję terminów zielonogórzan w rozgrywkach Zjednoczonej Ligi VTB, mecz odbędzie się już we wtorek. Dla Stelmetu będzie to pierwszy mecz obecnych rozgrywek przed własną publicznością. Z kolei dla Legii, będzie to pierwszy mecz na wyjeździe. Zielonogórzanie sezon zaczęli od wygranej z Anwilem w meczu o Superpuchar Polski, rozegranym w Kaliszu. W Energa Basket Lidze z kolei wygrali najpierw z Treflem w Sopocie, a następnie we Wrocławiu ze Śląskiem. Szczególnie to drugie, gładkie zwycięstwo potwierdziło olbrzymi potencjał w przebudowanym zespole, prowadzonym przez Chorwata, Žana Tabaka.

W Stelmecie siłę na obwodzie wciąż stanowią Polacy z olbrzymim doświadczeniem i potencjałem, a mianowicie Łukasz Koszarek i Marcel Ponitka. Na kilkanaście minut gry może liczyć dobrze znany trenerowi Kamińskiemu ze wspólnej pracy w Radomiu, Daniel Szymkiewicz. W klubie pozostał ponadto Gabriel Lundberg, a do drużyny dołączyli także obcokrajowcy stanowiący spore wzmocnienie przede wszystkim w strefie podkoszowej - Blake Reynolds, Cecil Williams oraz Geoffrey Groselle.

Legia sezon 2020/21 rozpoczęła od pewnych zwycięstw z HydroTruckiem i MKS-em Dąbrowa Górnicza. Szczególnie to drugie spotkanie, w którym stołeczny zespół doskonale spisywał się w defensywie, pokazało potencjał Legii na ten sezon. Ponadto raz za razem legioniści prezentowali się efektownie w ataku - raz dzieląc się piłką, innym razem poprzez udane indywidualne zagrania Justina Bibbinsa i Jamela Morrisa. Podopieczni trenera Wojciecha Kamińskiego mogą pochwalić się bardzo przyzwoitą skutecznością rzutów z gry na poziomie 48,4 procent. Szkoleniowiec przestrzega jednak przed hurraoptymizmem, wskazując, że mecze z najmocniejszymi zespołami Energa Basket Ligi dopiero przed drużyną. Do takich z pewnością należeć będzie wtorkowe spotkanie, po którym Legia będzie miała znacznie więcej czasu na regenerację, bowiem kolejne spotkanie ligowe - z Eneą Astorią Bydgoszcz - będzie miało miejsce dopiero 17 września w Warszawie.

Początek wtorkowego meczu o godzinie 18:00 w hali CRS w Zielonej Górze. Spotkanie można obejrzeć odpłatnie w serwisie Emocje TV.

Komentarze (15)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał broni
  • 0 / 0
na razie bęcki. Może po przerwie będzie lepiej.
Weszłam na FlashScore jak było chyba 75:72, ale później, niestety, Stelmet odjechał
To już prawdziwy sprawdzian i test. Ale ten sezon będzie nasz więc nie co się bać. Jeszcze nie wszystko gra jak trzeba Ale oni też przegrywali że słabszymi .
Podporucznik
  • 0 / 0
Mielismy bardzo mocne spotkania teraz czeka nas naprawde trudny sprawdzian, jestem ciekaw jak wypadniemy na tle mistrza kraju.
Mam nadzieję, że tani skóry nie sprzedamy.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Albo postaramy się o niespodziankę
Zobaczymy, może Stelmet nie taki mocny jak go malują.
Patrząc na sklad to raczej kandydat do złota
Generał broni
  • 0 / 1
W sumie kiedy robić niespodziankę, jak nie na początku sezonu?
No właśnie, bądźmy dobrej myśli :-)
A przy okazji nasi będą mieli sprawdzian.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Póki co zaczęliśmy z przytupem
Obiektywnie bez większych szans...
Generał broni
  • 0 / 1
No tak, teraz będzie ciężko.
Obiektywnie tak, ale to koszykówka. Kto by w NBA postawił na Miami.