Koszykówka: Michael Finke zawodnikiem Legii

Logo Legia.Net

Redakcja Legia.Net

Źródło: legiakosz.com

26-07-2019 / 12:19

(akt. 26-07-2019 / 12:57)

Nowym zawodnikiem Legii Warszawa został amerykański center, Michael Finke. 23-letni, urodzony w Champaign w Illinois, zawodnik ma za sobą cztery sezony w NCAA.

- To dla mnie spora szansa - dołączam do klubu z ogromnymi tradycjami, wielką historią. Już nie mogę się doczekać przyjazdu do Polski, poznania sztabu szkoleniowego, kolegów z zespołu, wszystkich osób w klubie - mówi Michael Finke.

W minionym sezonie zawodnik rozegrał 31 meczów w barwach Grand Canyon Antelopes, w których notował średnio 12.1 punktu, 5.1 zbiórki oraz 1.4 asysty. Trafiał 53,9% rzutów z gry, 31,8% za 3 punkty oraz 81% (64/79) z linii rzutów wolnych.

- Jestem bardzo podekscytowany faktem dołączenia do Legii i przekonany, że to dla mnie świetny wybór i po prostu nie mogłem nie skorzystać z takiej okazji. Wraz z narzeczoną nie możemy doczekać się przybycia do Warszawy, gdzie po raz pierwszy zamieszkamy poza Stanami Zjednoczonymi - mowi nowy zawodnik Legii.

Wcześniej przez trzy lata grał w zespole Illinois Fighting, gdzie grał w większości meczów. W sezonie 2017/18 wystąpił w 28 z 32 spotkań swojej drużyny z których aż 25 razy rozpoczynał wyjściowej piątce. Był czwartym najlepszym strzelcem zespołu ze średnią 9,8 pkt. na mecz w ciągu 25 minut przebywania na parkiecie. Powyżej 10 punktów zdobywał wówczas w 13 meczach, a dwukrotnie notował zdobycze powyżej 20 pkt.

- To mój pierwszy zawodowy kontrakt, kończąc college chciałem zagrać w możliwie najlepszej lidze, by rywalizować z wymagającymi przeciwnikami. Mój wybór spełnia te warunki. Słyszałem sporo o polskiej lidze koszykówki - to wyrównane rozrywki, w których jest wiele silnych zespołów. Dodatkowo w Legii będę miał okazję, aby rywalizować na arenie międzynarodowej, co dla mnie jest świetną opcją – mówi amerykański środkowy.

W minionym sezonie Amerykanin ustanowił swój rekord pod względem zdobytych punktów. W lutym, w spotkaniu przeciwko Eastern N.M,  Finke zdobył aż 38 punktów, sześciokrotnie trafiając za trzy, a do swojego dorobku dodał jeszcze osiem zbiórek i sześć asyst.

- Jestem silnym zawodnikiem grającym pod koszem, potrafię rozciągnąć grę, trafić z dystansu, ale również często pomagam kolegom stawiając zasłony dzięki czemu oni zyskują przewagę nad rywalem. Czego mogą się po mnie spodziewać nasi kibice? Bardzo pracowitego zawodnika, który zawsze będzie walczył do samego końca, każdego dnia – dodaje Michael Finke.

W sezonie 2019/20 zawodnik po raz pierwszy będzie występował w Europie, reprezentując barwy Legii Warszawa, zarówno w Energa Basket Lidze, jak i w europejskich pucharach.

Imię i nazwisko: Michael Finke
Data i miejsce urodzenia: 26.04.1996 (23 lata), Champaign (USA)
Wzrost: 208 cm
Pozycja: środkowy
Kluby:
2018/19 Grand Canyon Antelopes (NCAA) - 31 meczów, 809 min. (śr. 23,2), 375 pkt. (śr. 12,1), 53,9% z gry
2017/18 Illinois Fighting Illini (NCAA) - 28 meczów, 699 min. (śr. 25,0), 273 pkt. (śr. 9,8), 49,1% z gry
2016/17 Illinois Fighting Illini (NCAA) - 32 mecze, 635 min. (śr. 19,8), 220 pkt. (śr. 6,9), 48,3% z gry
2015/16 Illinois Fighting Illini (NCAA) - 33 mecze, 671 min. (śr. 20,3), 248 pkt. (śr. 7,5), 43,5% z gry

Komentarze (7)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Oby ta nowa mieszanka stworzyła fajny kolektyw i dała wiele radości nam kibicom
Poproszę o więcej newsów o koszykarskiej Legii, jesteśmy w końcu w najwyższej klasie rozgrywkowej i gramy już w pucharach.
Cieszę się, że udało się pozyskać zawodnika, który przy tych warunkach umie ciskać za 3.
Ciskał to chyba Manute Bol za 3pkt. Nasz nowy nabytek ma całkiem ułożony rzut.
I to jest koleś którego Legii w zeszłym sezonie brakowało. Bo Patiejew za wolny, za mało aktywny, no i szybko znikał w meczach, zwłaszcza pod koniec sezonu. Być może to była jakaś przypadłość, ale teraz będzie miał kto na tej pozycji Grać.
Chorąży
  • 1 / 0
Dobrze rokuje punktuje z dobrą średnią także kolejny transfer na plus
~Hillman
  • 0 / 1
Lepiej jakby wzięli Volkera Finke na trenera (w piłce oczywiście)