+22 291 19 16 1916energia.pl

Oficjalny Partner Legii Warszawa

Koszykówka: Pewne zwycięstwo z Treflem

Logo Legia.Net

Michał Grzegorczyk

Źródło: Legia.net

02-03-2019 / 17:55

(akt. 02-03-2019 / 18:18)

W ramach 20. kolejki Energa Basket Ligi Legia Warszawa pokonała na Bemowie Trefl Sopot 75:58. Legioniści od samego początku grali bardzo pewnie i świetnie bronili co pozwoliło odnieść im 10. zwycięstwo w tym sezonie.

fot. Maciej Biały

Po przerwie na mecze reprezentacji Polski w eliminacjach mistrzostw świata i po nieudanym dla Legii pucharze Polski. Legioniści chcieli wygrać 10. spotkanie w tym sezonie przeciwko osłabionemu Treflowi Sopot, który do meczu z Legią przystępował bez Sasy Zagoraca, Jonte Flowersa i Michała Kolendy. Trener Tane Spasev w sobotnim meczu nie mógł skorzystać z kontuzjowanego Jakuba Karolaka.

Wynik spotkania celnym rzutem z półdystansu otworzył Milan Milovanović i to było jedyne prowadzenie Trefla w tym spotkaniu. Po stronie Legii 4 punkty z rzędu pod koszem zdobył Rusłan Patiejew. Legioniści konsekwentnie realizowali swoje założenia taktyczne i atakowali strefę podkoszową. W pierwszych 6 min. wszystkie 11 punktów dla Legii zdobył duet Omar Prewitt -Rusłan Patiejew. Rzut trzypunktowy dla gości trafił ich najlepszy zawodnik Ian Baker, ale tym samym odpowiedzieli rezerwowi Legii Adam Linowski i Mariusz Konopatzki. W pierwszej kwarcie Legia dominowała pod koszem skąd zdobyła aż 12 punktów i wygrała zbiórkę 11 do 4 co pozwoliło wygrać tę część meczu 21:13.

W drugiej kwarcie gra była dużo bardziej wyrównana w Legii dużo lepiej prezentował się Omar Prewitt, a po stronie gości trafiać zaczął Baker i przede wszystkim Ovidijus Varanauskas. Gra w ataku Legii opierała się głównie na indywidualnych popisach Prewitta. Ponownie w końcówce kwarty po stronie Legii dali o sobie znać rezerwowi i dzięki kilku dobrym akcjom w obronie i ataku bardzo dobrego w sobotę Filipa Matczaka oraz Mariusza Konopatzkiego legioniści na przerwę mogli schodzić prowadząc 43:38.

W pierwszej połowie Legia zdominowała sopocian pod koszem wygrała walkę na tablicach 22 do 11. również legioniści mieli dwukrotnie więcej asyst niż goście. Podopieczni trenera Spaseva grali na rewelacyjnej skuteczności z gry aż 60 % oraz 80% za dwa. Z kolei drużynę gości udało się zatrzymać na 36,7% z gry i 30% za 3, co ciekawe tragiczną 30% skuteczność przyjezdni mieli z linii rzutów osobistych.

Po zmianie stron Legioniści konsekwentnie grali pod kosz do Patiejewa, gdzie środkowy Legii miał zdecydowaną przewagę. Jednak ta taktyka okazała się zbyt przewidywalna i agresywnie grający Trefl w pierwszej fazie III kwarty zdołał nieznacznie zmniejszyć straty. „Wojskowym” w tej części meczu zabrakło motywacji aby pójść za ciosem i dużo większa determinacja drużyny gości pomogła odrobić im część strat i wygrać tę kwartę 15:13.

Ostatnią kwartę ponownie lepiej zaczęli goście i po trójce Varanauskasa prowadzenie Legii zmalało do tylko 8 „oczek. W kolejne akcji trafieniem trzypunktowym odpowiedział lider Legii Omar Prewitt, a wreszcie po 33 minutach gry swoje pierwsze punkty z gry zdobył kapitan Legii Sebastian Kowalczyk zaliczając akcję and one po której legioniści ponownie prowadzili piętnastoma punktami. Po bloku Mo Soluade i jego celnej trójce Legia prowadziła na niespełna 4,5 min. przed końcem meczu 67:49. „Wojskowi” wysokie prowadzenie utrzymali już do końca meczu a w ostaniach minutach trener Legii dał pograć młodym zawodnikom Michałowi Kucharskiemu i Jakubowi Sadowskiemu. Legia ostatecznie wygrała 75:58 i jak powiedział trener Spasev – Legia dzięki agresywności, szybkości i charakterowi pokazanemu w pierwszej połowie pewnie wygrała ten mecz.

Legia Warszawa – Trefl Sopot 75:58 (21:13, 22:15, 13:15, 19:15)

Legia: Omar Prewitt 16 pkt. 6 zb. 3 as. 5 str., Filip Matczak 12 pkt. 4 as., Rusłan Patiejew 11 pkt. 2 zb. 1 as. 4 bl., Michał Kołodziej 8 pkt. 4 zb. 1 as., Mo Soluade 6 pkt. 4 zb. 1 as. 4 str., Mariusz Konopatzki 5 pkt. 5 zb. 2 as., Adam Linowski 5 pkt. 5 zb. 1 as., Sebastian Kowalczyk 4 pkt. 7 zb. 5 as. 3 str. 3 prz., Patryk Nowerski 4 pkt. 7 zb. 2 as., Keanu Pinder 4 pkt. 2 zb., Michał Kucharski 0 pkt., Jakub Sadowski 0 pkt.

Trefl: Ian Baker 18 pkt. 2 zb. 3 as., Ovidijus Varanauskas 15 pkt. 3 zb. 1 as., Piotr Śmigielski 8 pkt. 3 zb., Paweł Leończyk 6 pkt. 4 zb. 3 as., Milan Milovanović 5 pkt. 7 zb. 2 as., Damian Jeszke 3 pkt. 6 zb. 1 as., Łukasz Kolenda 2 pkt. 1 zb. 2 as., Grzegorz Kulka 1 pkt. 2 zb., Michał Kolenda-, Sasa Zagorac-

Komentarze (5)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał
  • 0 / 0
Panowie Redakcja - TA - BE - LA!!!!!!
Tabela PLK po kolejce. Błagam, przecież to żaden problem.
Przy okazji - Trefl to była jeszcze niedawno ekipa z któr a mało kto w Polsce mógł sie mierzyć - a tu proszę - 17 punktów przewagi.
Graty:)
Ważne zwycięstwo ale jeszcze nie gwarantuję udziału w play off. Jeszce trzeba się trochę zmobilizować.
Kibice na meczach koszykówki poziomem od Żylety nie odstają :)
Porucznik
  • 0 / 0
Piękny wynik i gra również ! Brawo Panowie !!
Brawo! Cały czas w grze o playoffy. Świetna oprawa!