Koszykówka: Porażka w Szczecinie

Logo Legia.Net

Michał Grzegorczyk

Źródło: Legia.Net

08-03-2020 / 16:39

(akt. 08-03-2020 / 17:03)

W meczu 22 kolejki Energa Basket Ligi Legia Warszawa przegrała z Kingiem Szczecin 89:111. Bardzo dobry występ zanotował Kahil Dukes, który trafił 8 trójek w sumie zdobywając aż 30 punktów. Niestety tragicznie wyglądała gra defensywna legionistów.

W spotkaniu z Kingiem okazję do debiutu w barwach Legii miał nowy podkoszowy Jakub Wojciechowski. Trener Wojciech Kamiński biorąc pod uwagę dobrą dyspozycję w ostatnich meczach Adama Linowskiego, wreszcie miał ogromne pole manewru w zestawieniu podkoszowych, kiedy po kontuzji pleców do pełni dyspozycji powróci Keanu Pindera, w zespole po raz pierwszy od dawna będziemy mieli szeroką rotację na pozycjach cztery i pięć. Niestety z powodu choroby w meczu nie mógł wystąpić Sebastian Kowalczyk.

Niedzielne spotkanie od szybko zdobytych 5 punktów rozpoczął Clevland Melvin, na jego trafienie odpowiedział trójką Linowski. Skrzydłowy Kinga był w rewelacyjnej dyspozycji i dorzucił kolejne 5 „oczek”. Po trafieniu za trzy Dustina Ware’a było już 13:5. Pod koszem gospodarzy dwukrotnie łatwo ogrywał Adama ŁapetęMilan Milovanović i goście złapali kontakt. Jednak legioniści mieli ogromne problemy z obroną, w szczególności z powstrzymywaniem wspomnianego Melvina. Podopieczni trenera Kamińskiego w niecałe 5 minut gry stracili aż 20 punktów. Poza wspomnianymi Milovanoviciem i Linowskim w ataku Legii dobrze funkcjonował tylko Michał Michalak, który zdobył 8 „oczek”. W końcówce kwarty wreszcie wstrzelił się Kahil Dukes, a równo z syreną straty „Wojskowych” do 11 „oczek” zmniejszył trafieniem spod kosza Jakub Nizioł.

Drugą kwartę legioniści zaczęli jeszcze gorzej niż pierwszą. King niemiłosiernie wykorzystywał wszystkie braki w obronie „Wojskowych” i pierwsze 3,5 minuty tej odsłony gospodarze wygrali 15:4. Przy 22 punktowej stracie, ciężar gry na swoje barki wziął Kahil Dukes, który z rzędu zdobył aż 11 punktów i po jego trafieniach straty zmalały do 14 „oczek”. U debiutującego Wojciechowskiego widać było braki treningowe, nowy środkowy Legii mylił się w prostych sytuacjach pod koszem. Niestety do poziomu bardzo dobrze grającego Dukesa nie chcieli dołączyć koledzy, którzy pudłowali większość rzutów i King ostatecznie na przerwę schodził prowadząc 59:37. Gospodarze trafiali rewelacyjne 59% rzutów z gry w tym 60% trójek, a w asystach King prowadził z Legią, aż 13:3.

Drugą połowę legioniści prowadzeni przez rewelacyjnego Dukesa zaczęli dużo lepiej i pierwszy fragment wygrali 8:0. Po zmianie stron podopieczni trenera Kamińskiego, dużo lepiej grali w obronie i pomimo punktowej przewagi Kinga spotkanie było dużo bardziej wyrównane. Po niespełna 24 minutach gry Dukes miał już na swoim koncie 22 „oczka”. Wreszcie po dobrym dograniu Michalaka, swoje pierwsze punkty w barwach Legii zdobył Wojciechowski. Ponownie oba zespoły zapomniały o obronie i mieliśmy niesamowicie ofensywną kwartę w której na popisy Dukesa i Michalaka, odpowiadali skutecznymi zagraniami Ware, Melvin czy Paweł Kikowski i Isaiah Briscoe. Ostatecznie Dukes po 30 minutach miał na swoim koncie 30 „oczek” i Legia wygrała trzecią kwartę 36:28.

Niestety czwartą kwartę gospodarze rozpoczęli od prowadzenia 5:0 i wyszli na 19 punktowe prowadzenie, a w kolejnych minutach tej odsłony King prowadził już 11:2. Legioniści przy lepszej obronie Szczecinan na Dukesie zdominowali czwartą kwartę i na 6 minut przed końcem meczu mieli już na swoim koncie 100 punktów prowadząc 25 „oczkami”. Legia w kiepskim stylu zaliczyła 17 porażkę w sezonie, ostatecznie przegrywając z Kingiem 89:111.

King Szczecin - Legia Warszawa 111:89 (31:20, 28:17, 36:28, 24:16)

King: Dustin Ware 23 pkt. 3 zb. 6 as., Isaiah Briscoe 21 pkt. 5 zb. 4 as., Mateusz Bartosz 16 pkt. 17 zb. 4 as., Cleveland Melvin 15 pkt. 7 zb. 1 as., Thomas Davis 14 pkt. 6 zb. 2 as. 3 prz., Paweł Kikowski 14 pkt. 3 zb. 3 as., Adam Łapeta 8 pkt. 4 zb., Maciej Kucharek 0 pkt. 1 as., Maciej Majcherek 0 pkt. 1 as., Michał Ostrowski 0 pkt., Jakub Kobel 0 pkt., Dominik Wilczek-

Legia: Kahlil Dukes 30 pkt. 3 as., Michał Michalak 24 pkt. 3 zb. 1 as., Adam Linowski 9 pkt. 2 zb. 2 as., Filip Matczak 9 pkt. 2 zb. 2 as., Milan Milovanović 6 pkt. 7 zb. 1 as., Jakub Nizioł 6 pkt. 4 zb., Przemysław Kuźkow 3 pkt. 3 zb., Jakub Wojciechowski 2 pkt. 4 zb., Mariusz Konopatzki 0 pkt. 1 zb. 3 str., Patryk Nowerski-

Komentarze (6)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał dywizji
  • 0 / 0
Niestety słabiutko
Generał brygady
  • 0 / 0
Ale nadzieja zawsze w nas pozostanie. Zawsze będę zakładał i wierzył w zwycięstwo!
Umiesz liczyć, licz na siebie....111:89 (31:20, 28:17, 36:28, 24:16)
I jeszcze w Szczecinie przegrali, wypadki chodzą parami...
Raczej wkalkulowane to było
Chorąży
  • 0 / 0
Dobrze to nie wyglada, ale szansa na utrzymanie dalej jest. Oby sie to chlopakom udalo.