Koszykówka: Porażka z liderem

Logo Legia.Net

Michał Grzegorczyk

Źródło: Legia.Net

21-01-2023 / 19:16

(akt. 21-01-2023 / 22:28)

Koszykarze Legii przegrali na wyjeździe 77:83 ze Śląskiem Wrocław (lider, mistrz Polski) w 17. kolejce Energa Basket Ligi. Najskuteczniejszym zawodnikiem meczu został nowy gracz zespołu z Warszawy, Kyle Vinales (22 punkty), dla którego był to pierwszy występ w barwach "Zielonych Kanonierów".

Mecz we Wrocławiu dobrze rozpoczął Aleksander Dziewa, reprezentant Polski od razu miał akcję 2+1. Legia, po odejściu z zespołu Raya McCalluma, zaczęła spotkanie już z nowym rozgrywającym w pierwszej piątce. Kyle Vinales od razu pokazał się z dobrej strony i szybko zdobył pierwsze punkty w barwach stołecznej drużyny. Mimo że Amerykanin przychodził do Legii w roli strzelca, to widać było, że potrafi się też dzielić piłką. Po pierwszych wyrównanych minutach, w pewnym fragmencie "Zieloni Kanonierzy" wyszli na prowadzenie 18:10, ale od tego momentu świetnie zaczął grać Jeremiah Martin i przewaga Legii zaczęła topnieć. Ostatecznie jednak przyjezdni wygrali tę odsłonę 24:22.

Drugą kwartę bardzo dobrze rozpoczął Billy Garrett, który kreował akcje ofensywne Legii, a przede wszystkim uruchamiał w ataku Geoffrey’a Groselle’a. Pomimo dobrej gry w ataku podopiecznych trenera Wojciecha Kamińskiego, Śląsk nie pozwalał odskoczyć Legii, dzięki dobrej skuteczności rzutów trzypunktowych. Warszawiacy mieli też duże problemy w obronie, co pozwoliło gospodarzom odrobić straty i w połowie tej odsłony mieliśmy remis po 33. Jednak w kolejnych minutach 8 punktów z rzędu zdobył Travis Leslie, trafiając w sumie trzykrotnie za trzy w tej odsłonie i wyprowadzając swój zespół na prowadzenie 44:34. Niestety w końcówce pierwszej połowy koszykarze z Wrocławia zmniejszyli nieznacznie straty z linii rzutów wolnych i obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 38:44.

Po zmianie stron celną trójką popisał się Conor Morgan, ale dobre momenty w ataku mieli Leslie oraz Groselle i przewaga Legii urosła do 9 "oczek". Ponownie jednak celne rzuty zza łuku Morgana, Dziewy i Justina Bibbsa pomogły gospodarzom doprowadzić do remisu po 54. W drugiej części trzeciej kwarty Śląsk zaczynał się rozpędzać, a legioniści mieli ogromny problem z kreowaniem czystych pozycji w ataku. Ostatecznie ciężar zdobywania punktów wziął na siebie Vinales trafiając dwie szalone trójki i po 30 minutach warszawiacy prowadzili 62:61.

W czwartej kwarcie ponownie dobry fragment miał Bibbs, lecz Legia odpowiadała dobrą grą Groselle’a i punktami Dariusza Wyki. Goście w tej odsłonie mieli ogromne problemy z faulami, co bardzo dobrze wykorzystywali gospodarze, a zwłaszcza Dziewa, który do spółki z Martinem wypracował 8-punktową przewagę Śląska. Koszykarze Legii ponownie nie mogli znaleźć sposobu na defensywę miejscowych, a przy przekroczonym limicie fauli zespołowych również w obronie brakowało waleczności. W debiucie w barwach Legii 22 punkty zdobył Vinales, ale cały zespół z Warszawy miał duże kłopoty ofensywne w drugiej połowie i ostatecznie goście przegrali we Wrocławiu 77:83.

W przyszły piątek, 27 stycznia (godz. 17:30), stołeczna drużyna zagra na wyjeździe ze Spójnią Stargard.

17. kolejka Energa Basket Ligi: Śląsk Wrocław – Legia Warszawa 83:77 (22:24, 16:20, 23:18, 22:15)

Śląsk: Jeremiah Martin 20 pkt. 6 zb. 5 as. 3 prz., Aleksander Dziewa 18 pkt. 8 zb., Justin Bibbs 18 pkt. 3 zb. 2 as., Conor Morgan 11 pkt. 12 zb. 5 str., Daniel Gołębiowski 9 pkt. 1 zb. 1 as., Łukasz Kolenda 7 pkt. 1 zb. 4 as., Artsiom Parakhouski 0 pkt. 3 zb. 1 as., Szymon Tomczak 0 pkt. 2 zb., Aleksander Wiśniewski 0 pkt. 1 zb., Mikołaj Adamczak-, Michał Mindowicz-, Serhij Pawłow-

Legia: Kyle Vinales 22 pkt. 2 zb. 5 as. 5 str., Geoffrey Groselle 14 pkt. 9 zb. 1 as., Travis Leslie 13 pkt. 8 zb. 3 as., Billy Garrett 13 pkt. 3 zb. 3 as. 3 str., Grzegorz Kulka 6 pkt. 2 zb., Dariusz Wyka 4 pkt. 4 zb., Grzegorz Kamiński 3 pkt. 3 zb., Janis Berzins 2 pkt. 2 zb. 1 as., Jakub Sadowski-, Szymon Kołakowski, Benjamin Didier-Urbaniak-

TERMINY NAJBLIŻSZYCH MECZÓW LEGII:
27.01 (PT) g. 17:30 PGE Spójnia Stargard – Legia Warszawa [Polsat Sport Extra]
05.02 (ND) g. 17:30 Anwil Włocławek – Legia Warszawa [Polsat Sport Extra]
11.02 (SO) g. 17:30 Legia Warszawa – King Szczecin [Polsat Sport Extra]

ZOBACZ TAKŻE: Wypowiedzi po meczu Śląsk – Legia

TABELA ENERGA BASKET LIGI:

Komentarze (7)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Kompromitacja
Mógł byś wyjaśnic dlaczego kompromitacja...przegraliśmy tylko kilkoma punktami po 3 kwartach prowadziliśmy i jak znowu ta cholerna 4 kwarta która przegraliśmy i ona przesadziła o porażce.
Moim zdaniem to nie była kompromitacja
Sierżant
  • 0 / 0
Najlepszy z Polakow 6 pkt. To smiech na sali. To nieto gdy grali Pstroka, Arent, Pawlak Wichowski, Kaminski to bylo na co patrzec,
Kapitan
  • 0 / 0
Ciekawe spotkanie dla oka. Było blisko zwycięstwa. Berzins to niestety musi odejść po sezonie.
Generał
  • 0 / 1
Bardzo słabo w czwartej kwarcie zagrała Legia
~Andre as
  • 1 / 0
Zabrakło konsekwencji. 4 kwadra dramat. Pierwsza połowa Śląsk był stłamszony.
Minimalna porażka:/ Szkoda...Ale za to Bardzo udany debiut nowego koszykarza Kyle Vinalesa Gratulacje!