+22 291 19 16 1916energia.pl

Oficjalny Partner Legii Warszawa

Koszykówka: Punkty dla Rosy

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

09-12-2018 / 17:03

(akt. 21-12-2018 / 22:31)

Koszykarze Legii pojechali do Radomia na mecz z Rosą po trzy punkty i tak też zaczęli mecz. Zaczęli od celnych rzutów za trzy punkty i pierwszą kwartę skończyli prowadząc 21:12. Do przerwy wynik był również sympatyczny - 40:30. NIestety w trzeciej części spotkania wkradła się nerwowość, były też błędy i goście zmniejszyli straty - przed czwartą kwartą było już tylko 56:53. Później doszły faule i wykluczenia - dla Mo Soluade i Omara Prewitta. Zdyskwalifikowany decyzją sędziów został też trener Legii, Tane Spasev. Ostatecznie to gospodarze wygrali cały mecz 87:82.

Od samego początku spotkania to podopieczni trenera Tane Spaseva nadawali ton grze. Wyraźne prowadzenie (15:4) z czasem nieco malało, ale zawsze to radomianie musieli gonić wynik. Dobra gra naszego zespołu skonczyła się wraz z syreną oznaczającą koniec drugiej kwarty. Po powrocie zespołów z szatni Rosa zabrała się za odrabianie strat i robiła to skutecznie. Legioniści byli nieco wolniejsi, niedokładni, co błyskawicznie wykorzystywał przeciwnik. Przed decydującą kwartą tego starcia prowadziliśmy róznicą trzech punktów, ale juz po upływie dwóch minut tej cześci gry musieliśmy radzić sobie bez Morayo Soluade, który popełnił piąty faul osobisty. Trzy minuty później jego los podzielił Omar Prewitt i jasne stało się, że o zwycięstwo w Radomiu bedzie bardzo trudno. Na nasz zespół spadła istna fala przewinień niesportowych, których jedną z konsekwencji są rzuty osobiste rywala. Radomianie wyszli na prowadzenie, w miedzyczasie trener Spasev zmuszony był udać się do szatni po tym jak sędziowie odgwizdali mu dwa faule techniczne. Zespół nie zamierzał się poddawać, zza łuku, bedąc faulowanym, trafił Jakub Karolak - rzut ososbisty też okazał się być celny, ale ostatecznie wygrana trafiła w ręce gospodarzy. Za tydzień Legię czeka wyjazd do Koszalina, gdzie zmierzy sie z tamtejszym AZS-em.


Rosa: Cullen Neal* 24(3), Carl Lindbom* 21(2), Obie Trotter* 16, Jakub Parzeński* 12(1), Filip Zegzuła 6(1), Artur Mielczarek* 4, Daniel Wall 2, Wojciech Wątroba 2, Marcin Piechowicz 0, Mateusz Szczypiński 0.


Legia: Jakub Karolak* 15(4), Rusłan Patiejew* 13, Michał Kołodziej* 11(2), Sebastian Kowalczyk* 11(2), Omar Prewitt 10(2), Mo Soluade* 10(2), Mariusz Konopatzki 8(1), Roman Rubinsztejn 4, Patryk Nowerski 0, Keanu Pinder 0.


Rosa Radom - Legia Warszawa 87:82 (12:21, 18:19, 23:16, 34:26)

Komentarze (1)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~Almada
  • 0 / 0
Uważam, że sędziowie wypaczyli wynik meczu. Wprawdzie gdyby nasi rzucali celnie to i sędziowie by nie dali rady. Ale to co robili wola o pomstę. Są bezkarni !!!!