Koszykówka: W sobotę z Anwilem we Włocławku

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: legiakosz.com

17-01-2020 / 12:00

(akt. 17-01-2020 / 17:29)

W sobotę o 17:30 we włocławskiej hali koszykarze Legii Warszawa zmierzą się z mistrzem Polski, Anwilem Włocławek. Legioniści w minionej kolejce sprawili sporą niespodziankę pokonując Polski Cukier Toruń, tym razem poprzeczka zawieszona będzie jeszcze wyżej.

W obecnym sezonie nie ma drugiej drużyny w Energa Basket Lidze, mającej taką siłę w ataku, jaką dysponują włocławianie. Najlepszym tego dowodem średnia punktów zdobywanych w rozgrywkach ligowych, na poziomie 96.4 punktu. Anwil, który jest zdecydowanym faworytem spotkania, przystąpi do rywalizacji z Legią po środowym, ciężkim meczu Ligi Mistrzów FIBA, w którym musiał uznać wyższość Hapoelu Jerozolima. Także w tym meczu podopieczni Igora Milicicia pokazali się z bardzo dobrej strony w ofensywie, jednak znacznie słabiej radzili sobie w obronie. Ostatecznie Hapoel wygrał we Włocławku 107:102. 

W sobotę przeciwko swoim niedawnym kolegom zaprezentuje się Milan Milovanović, który w pierwszej rundzie, w barwach Anwilu, rywalizował z podkoszowymi Legii. Przeciwko swoim niedawnym kolegom zagra Jakub Karolak, który w poprzednim sezonie reprezentował stołeczną drużynę. 

Sześciu obcokrajowców plasuje się na liście najlepszych strzelców Anwilu i każdy z nich zdobywa co najmniej 10 punktów w meczu. Najskuteczniejszy jest Ricky Ledo (17.5 punktu), ale sporo wnoszą również Chase Simon (13.7 pkt.), Tony Wroten (12.6 pkt.), Shawn Jones (11.7 pkt.) Rolands Freimanis (10.9 pkt.) i Chris Dowe (10,6 pkt.) Rotację uzupełniają bardzo dobrzy Polacy - Michał Sokołowski, Jakub Karolak, Krzysztof Sulima i Szymon Szewczyk.

W pierwszym meczu obu drużyn w obecnych rozgrywkach Energa Basket Ligi Anwil wygrał w Warszawie 94:87. W porównaniu do tamtego spotkania, w szeregach Legii zaszło dużo zmian kadrowych - w klubie nie ma już dwóch najskuteczniejszych zawodników tamtego spotkania, a mianowicie Isaaca Sosy i Michaela Finke, jak również Drew Brandona i Romarica Belemene. Dla Legii Warszawa Włocławek wciąż pozostaje niezdobyty – nigdy dotąd w historii oficjalnych pojedynków ligowych Wojskowi nie pokonali Anwilu. Sobotnie zwycięstwo podopiecznych Tane Spaseva byłaby jeszcze większą sensacją niż zeszłotygodniowy triumf nad Polskim Cukrem Toruń, aktualnym wicemistrzem kraju. Początek spotkania Anwil Włocławek – Legia Warszawa w sobotę, 18 stycznia o godzinie 17:30. Transmisje z meczu przeprowadzi Polsat Sport. 

Komentarze (6)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Szkoda końcówek pierwszej i drugiej kwarty, tak nagle naszym odjechali.
Od kilku lat grają najszybszy basket w lidze. M
Legia, mimo przegranej, trochę wymęczyła jednak Anwil, bo ten przegrał po tym swój mecz w Europie...
Jedzie ktoś?
Jazda z kurami hej Legio jazda z kurami!
Może tak na meczu pokrzyczeć, niż zdobywać tutaj punkty do internetowej ligi chuliganów?