Nowy Srna, technik żywienia i Delap z Hajduka. Sylwetka Josipa Juranovicia

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

29-07-2020 / 19:30

(akt. 30-07-2020 / 21:09)

Jest dzieckiem NK Dubrava. Jeden z trenerów powiedział o nim, że to nowy Darijo Srna. W przeszłości został wybrany najlepszym młodym amatorskim zawodnikiem w Chorwacji. Dziś potrafi wyrzucić piłkę z autu na 35 metrów. Zapraszamy do zapoznania się z sylwetką Josipa Juranovicia, nowego piłkarza Legii Warszawa.

fot. hns-cff.hr

- Juranović to bardzo ciekawy zawodnik. W rundzie jesiennej zagrał w reprezentacji Chorwacji. Jest uosobieniem profesjonalizmu i charakteru. Jeśli pojawi się oficjalna oferta, która okaże się odpowiednia do jego jakości, z pewnością siądziemy do rozmów i porozmawiamy o interesach, zarówno jego jak i klubu - powiedział w rozmowie z chorwackimi mediami  Ivan Kepcija, dyrektor sportowy Hajduka Split, w przeszłości dyrektor techniczny Legii. 

- Josipem interesują się tureccy mistrzowie - Fenerbahce i Besiktas oraz dwa kluby z Hiszpanii i Francji, ale dokładnych nazw na razie nie mogę ujawnić. Hajduk zapoznał się z tymi ofertami i zgodziliśmy się spróbować je zrealizować, ponieważ leży to w naszym wspólnym interesie. Selekcjoner kadry Zlatko Dalić potwierdził, że Josip, Karlo Bartolec i Sime Vrsaljko mogą grać na prawej flance w reprezentacji, a tacy zawodnicy są interesujący na rynku – opowiadał w rozmowie z 24sata nowy przedstawiciel zawodnika, Hussein Algaaod, który reprezentuje m.in. N'Golo Kante, Antonio Rudigera czy Asmira Begovicia.

Ostatecznie Josip Juranović wylądował w Warszawie. Prawy obrońca stał się piłkarzem Legii. W nowym klubie trafi na rodaka, Domagoja Antolicia, oraz Marko Vesovicia, z którym w przeszłości spotkał się w lidze chorwackiej.

Dziecko Dubravy i Nike Chance

Juranović urodził się 16 sierpnia 1995 roku w Zagrzebiu. Rozpoczął przygodę z futbolem w wieku 5-6 lat. Dzieciaka zauważył dyrektor szkoły podstawowej, Igor Ivec, zaproponował mu dołączenie do NK Dubrava - klubu ze stolicy kraju. Josip urodził się pięć minut spacerem od Klaki (boiska treningowego klubu). Poza tym "Jopa" – bo tak go nazywali w młodości – przyznał zresztą kiedyś w jednym z wywiadów, że jest dzieckiem Dubravy. To właśnie w tej drużynie dorastał z dwoma braćmi – starszym Draganem i młodszym Mihaelem.

Zawodnik pokonywał kolejne szczeble w klubie. Zaczynał w juniorach, a po paru latach rywalizował z seniorami. W wieku 16 lat postanowił spróbować sił w pobliskim NK Croatia Sesvete. Spędził tam zaledwie dwa miesiące. Odstawał od innych i zdecydował się na powrót do Dubravy. 

Głośniej zrobiło się o nim w 2014 roku. Wówczas został zwycięzcą turnieju Nike Chance. Okazał się najlepszym młodym amatorskim zawodnikiem w Chorwacji spośród 46 kandydatów. Co ciekawe, drugą pozycję zajął… jego brat, Dragan. Dzięki wygranej w konkursie, wyleciał na zgrupowanie do Londynu, aby powalczyć z graczami z całego świata o przejście do akademii piłkarskiej - Nike Academy. Konkurencja była ogromna, a miejsc zaledwie pięć. Juranović nie znalazł się w ścisłym gronie laureatów i wrócił z bagażem doświadczeń do Dubravy. Jego postawa w klubie nie przechodziła bez echa. Niektóre media uznały go za najlepszego piłkarza w rundzie jesiennej sezonu 2014/2015, w III lidze w grupie zachodniej.  Dzięki solidnym występom na boisku, Juranoviciem zaczął interesować się Hajduk Split.

Hajdukowy Rory Delap

- Hajduk przekona się, jaką dostanie perłęmówił prezydent NK Dubrava Roko Ivanović, który towarzyszył Juranoviciowi na spotkaniu w Splicie. Przedsiębiorca z Zagrzebia pochodzący z Dubrownika od początku kibicował małemu Jopie i trzymał kciuki, aby ten przeniósł się kiedyś do drużyny z południa państwa. - To moja życiowa szansa. Wszyscy życzą mi szczęścia, są szczęśliwi komentował Juranović, który chwilę wcześniej ukończył szkołę średnią i otrzymał tytuł technika żywności. Przyszły dietetyk pojechał do Splitu, aby spełniać marzenia, te piłkarskie.

W styczniu 2015 roku oficjalnie związał się z Hajdukiem. – Lubię asystować, ale wiem też, jak strzelać. Uwielbiam Lukę Modricia, a moim zagranicznym idolem jest Leo Messi. Śledzę każdy jego ruchopowiadał jeszcze przed podpisaniem kontraktu. Jopa przychodził do nowego klubu jako pomocnik, który z czasem zaczął grać na skrzydle i na prawej obronie.

Można powiedzieć, że Juranović wszedł do drużyny tylnymi drzwiami. Wcześniej grał bowiem w III lidze, a przygodę z Hajdukiem rozpoczął od rezerw. Dość szybko, bo trzy miesiące po transferze otrzymał szansę w pierwszym zespole. W pewnym momencie ludzie w klubie nie wiedzieli o jego ukrytej, tajnej broni – dalekim wyrzucie z autu. Okazało się, że Juranović mógł wyrzucić piłkę ponad 35 metrów od linii bocznej. Został hajdukowym Rorym Delapem (były zawodnik m.in. Sunderlandu i Stoke City), który zasłynął właśnie z tego powodu. - Gdy trenerzy zobaczyli, że futbolówka leci tak daleko, poćwiczyliśmy trochę z czterokilogramowymi piłkami lekarskimi. Dodatkowo wzmocniłem ręce i poprawiłem technikę, przez co piłka naprawdę lata bardzo daleko – opowiadał w rozmowie z 24sata.

Porównania do Srny i opaska kapitańska

Juranović pracował w Hajduku m.in. z trenerem Marijanem Pusnikiem. W słoweńskiej prasie stwierdził kiedyś, że Jopa to nowy Darijo Srna. – Wytrwały i niezniszczalny. Potężny i nieugięty zawodnikmówił szkoleniowiec. Piłkarzowi nie odpowiadało to porównanie i nie chciał nawet o nim wspominać. Cztery lata temu wytłumaczył, dlaczego nie zgadzał się z tym stwierdzeniem. - Trener naprawdę mnie zaskoczył. Na pewno miał na myśli to, co najlepsze, chciał mnie pochwalić. Ale gdzie mi do Srnypodsumował skromny wychowanek NK Dubrava.

Juranović czynił postępy i stopniowo przebijał się w hierarchii drużyny. W czerwcu 2018 roku znalazł się w drużynie sezonu chorwackiej ekstraklasy za występy w latach 2017-2018. Rósł z każdym meczem, miał coraz więcej do powiedzenia i w pewnym momencie dostąpił niemałego zaszczytu - otrzymał opaskę kapitańską. Stało się to dwa lata temu, bo 5 sierpnia 2018 roku. - Przede wszystkim czuję się bardzo zaszczycony. Opaska kapitańska wiele dla mnie znaczy. Cieszę się, że spotkał mnie taki zaszczyt. Muszę być odpowiedzialny za zespół i zawodników. Słucham ich, oni mnie również. Kompromis jest potrzebny wszędzieopowiadał kilka dni później.

Od tamtej pory Jopa był jednym z dwóch kapitanów. W sezonie ligowym 2018/2019 było pięć meczów, w których grał, ale opaski na ramieniu nie miał. Wówczas tę funkcję pełnił Mijo Caktas. W pozostałych 17 spotkaniach był nim Juranović.

Nieco inaczej było w poprzednich rozgrywkach. Jopa pełnił rolę kapitana w pierwszych 15 kolejkach. Potem doznał urazu, który wykluczył go z gry na prawie miesiąc. Wtedy opaskę wręczono 28-letniemu Caktasowi. Po niecałych czterech tygodniach Juranović wrócił do zdrowia i został powołany na ostatni mecz o stawkę w 2019 roku, który oglądał jeszcze z ławki. Gdy wrócił do rywalizacji po przerwie zimowej, kapitanem Hajduka pozostał Caktas. W drugiej części sezonu miały jednak miejsce dwa mecze, w których – pod nieobecność Caktasa – Juranović wyprowadzał zespół na boisko. Były to gry ze Slavenem Belupo (15.02) i HNK Gorica (30.06).

Reprezentacja

Jopa ma na koncie dwa występy w pierwszej reprezentacji Chorwacji. W kadrze – pod wodzą Ante Cacicia - zadebiutował  14 stycznia 2017 roku. Zagrał przeciwko Chinom w meczu towarzyskim i strzelił gola w serii rzutów karnych. Drugi raz prawy obrońca wystąpił w reprezentacji prawie trzy lata później (19.11.2019r.). Wówczas zagrał w sparingu z Gruzją (2:1). Juranović pojawił się na murawie w drugiej połowie i miał asystę przy bramce Ivana Perisicia. W tym meczu doznał także kontuzji, która była pokłosiem prawie miesięcznej przerwy, o czym pisaliśmy wyżej. Warto dodać, że chwilę wcześniej selekcjoner Zlatko Dalić powołał go na mecze z Azerbejdżanem i Słowacją w eliminacjach mistrzostw Europy.

Statystyki i podsumowanie

Niespełna 25-letni Juranović rozegrał 165 meczów dla Hajduka. W tym czasie strzelił 3 gole i miał 15 asyst. W ostatnich rozgrywkach wystąpił w 32 spotkaniach w lidze chorwackiej, zdobył 2 bramki (jedna z nich na filmie poniżej, akcja od 6:53) i miał 3 asysty. Nie dostał ani jednej kartki. W klubie ze Splitu spędził łącznie 5,5 roku. - Od pierwszego dnia swoim zaangażowaniem i zachowaniem był przykładem dla kolegów z drużyny. Trenerzy go chwalili i regularnie z niego korzystali. Ale ostatnio wpasował się w szarość złych meczów i wyników Hajduka i podzielił los spragnionej przerwy drużyny… - czytamy w chorwackich mediach.

Jopa debiutował w środku pola, jako defensywny pomocnik. Miał także epizody po drugiej stronie obrony, a po trzy – na stoperze i „dziesiątce”. Zdecydowanie najczęściej rywalizował jednak na prawej obronie. W drugiej części sezonu 2019/20 pełnił rolę wahadłowego, ponieważ jego zespół grał w systemie z trójką obrońców. Na finiszu rozgrywek (ostatnie pięć spotkań) ponownie występował po prawej stronie defensywy.

Juranović będzie walczył o miejsce w pierwszym składzie Legii, co stawia pod znakiem zapytania przyszłość Pawła Stolarskiego. Możliwe także, że jest blisko transferu Michała Karbownika, który miał nowy sezon zacząć na prawej obronie. Oczywiście „Karbo” może występować wyżej, a Juranović na boku obrony. Ściągnięcie prawego obrońcy było także koniecznością z racji na poważny uraz Marko Vesovicia, który w 2020 roku już nie zagra.

Komentarze (161)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Witamy w Legii.Powodzenia.
Szeregowy
  • 0 / 0
Rafał 1979 u was jedzie pyrami u nas pachnie Kapustką :) zjedz wszystko tylko pyry zostaw. Chusteczki na papa z pucharami już gotowe ? Cytując klasyk : Kaczka to max co może z was być !
O co chodzi z tym wchodzeniem na tę stronę kibiców obrażających nasz klub?
Czy jest to jakiś odwet? Czy nasi też robią takie wycieczki?
A może po prostu kompleksy? A może nuda i brak konkretnych zainteresowań?
Pytam poważnie, bo nie wiem.
Podejrzewam, że to chyba jest związane z niedojrzałością,bo nie sądzę,żeby jakiś dojrzały kibic Amiki,taki, który ma kontakt z rzeczywistością wykręcał takie numery.
Generał brygady
  • 2 / 0
Nie lubię za bardzo teorii mówiących o tym, że wszyscy kibice danego klubu mają jakiś odjazd i kompleksy na punkcie Legii.
Wydaje mi się, że na każdym stadionie jednak większość ludzi chce zobaczyć po prostu niezły mecz swojej ulubionej drużyny.
Oczywiście w meczu, jak to w meczu, są różne emocje, i co za tym idzie wspieranie własnego zespołu i jakaś tam jazda po rywalu.
Ale wydaje mi się, że później emocje mijają, i choć nadal ludzie ekscytują się minionym meczem, grą ulubieńców, transferami, komentarzami, etc., to jednak wracają do domów, rodzin, zajęć, innych pasji, itd. Oczywiście u każdej osoby jest inaczej. Nie chcę generalizować. Ale znam zagorzałych kibiców, nie tylko Legii, ale też Lecha, Polonii, Jagi, Korony, którym futbol nie przysłania całego świata. Można z nimi wypić normalnie piwo, pogadać na wiele tematów, mimo, że mamy świadomość tego, że jesteśmy kibicami różnych klubów.

Zastanawiam się zatem, czy osoby, które poświęcają czas na zostawianie złośliwych, często mijających się z faktami, komentarzy na stronach innych klubów, są kibicami nadal? Czy po prostu może dziećmi(wiekowo lub mentalnie), które nie mają jak spożytkować wolnego czasu? Nie mam na myśli osób, którzy choć kibicują komuś innemu, prowadzą konstruktywne dyskusje, z szacunkiem dla rozmówcy.
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Ciekawe, bo jednak sporo osób związanych z chorwacką piłką mówi, że nie jest toi zły zawodnik, ale półka niżej niż Veso. Teraz np Vrdoljak tak gada na weszło. Co nie zmienia faktu, że dobry deal Legii
Generał dywizji
  • 0 / 0
Weź, uznany za najlepszego zawodnika ligi - może Vrdoljaka trochę poniosło i chciał się odgryźć za Bohara ;)
witamy na pokladzie.
https://sport.se.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/czy-bartosz-kapustka-wroci-do-polski-co-z-zainteresowaniem-legii-i-lecha-aa-6Fwx-hjnb-mEXR.html
"Bartkovy
@bartkovy_01
·
17 g.
Bramkarz powinien być, przynajmniej na papierze - bo na oczy go nie widziałem, bardzo dobry. Jako napastnika liczę Lopesa, pewnie skrzydłowego jeszcze poszukamy.
KeramX
@LiquidHydrogn
·
17 g.
Ale o bramkarzu piszesz znając jego nazwisko, czy nie wiedząc o kogo chodzi dokładnie?
Bartkovy
@bartkovy_01
·
17 g.
Znam.
KeramX
@LiquidHydrogn
·
17 g.
A możesz zdradzić czy to jest ktoś w stylu Sehicia, czy jednak młodszy, do wypromowania i ewentualnej sprzedaży za rok?
Bartkovy
@bartkovy_01
W odpowiedzi do
@LiquidHydrogn

@Pan_Tuba
i
@maciek90legia
Ktoś w stylu Sehicia ;)."
Giorgi Makaridze.
Giorgi Makaridze.
Giorgi Makaridze.
~Ban1
  • 0 / 3
Super statystyki 165 meczów, 3 bramki. Będzie walczył o podstawowy skład w drużynie która rozpoczyna LM od 1 rundy kwalifikacji a jest ich 4.Nam potrzebny zawodnik który od początku gry robi różnicę a nie ktoś kto jest tani. Dobry zawodnik kosztuje przynajmniej 10 mln co zresztą widać po polskich gwiazdeczkach z naszej ligii które chcemy sprzedawać za granicę.
Generał brygady
  • 0 / 0
Sorry, ale Vesović to ile tych bramek nastrzelał? Moim zdaniem głównym zadaniem bocznego obrońcy oprócz zadań defensywnych jest stwarzanie przewagi w ofensywie, przez wejścia swoją stroną, dobre dośrodkowania, zejścia do środka i pomoc w rozegraniu. Bramki są dopiero na dalszym miejscu w tej wyliczance.
Generał dywizji
  • 0 / 0
A co, do ataku przychodzi? LOL
Starszy sierżant
  • 0 / 1
Ivan Runje

Nie widziałem w tym sezonie wielu meczów Hajduka, ale pamiętam, że rok i dwa lata temu był jednym z najlepszych piłkarzy w lidze chorwackiej. Dostał powołanie do reprezentacji Chorwacji. To piłkarz, który bardzo często podłącza się do akcji ofensywnych. Ten sezon był dla niego dość trudny. Według niektórych nie pokazał swoich pełnych możliwości, tego czego ludzie od niego oczekiwali. Według mnie Vesović jest o klasę lepszym piłkarzem, ale myślę że Juranović może pomóc Legii. Zobaczymy, co pokaże w najbliższym sezonie."
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Ładna Laurka

„Z tego co się dowiedziałem, to Legia zapłaci za niego 300, a nie 700 tys. W prasie musiało to być podane w taki sposób, żeby nie denerwować kibiców. To kapitan Hajduka, który całe życie tam grał. Druga sprawa jest taka, że ktoś musiał go na szybko polecić. Ostatni sezon miał tragiczny, grał totalną żenadę, tak jak i cały Hajduk. Na pewno fakt, że był powołany do kadry Chorwacji robi wrażenie. Cena tego transferu jest promocyjna. Jest to piłkarz dwa razy słabszy taktycznie i fizycznie od Vesovicia. Profilem jest może podobny do Vesovicia, ale to nie jest ta półka. Śledzę ligę chorwacką, zawiódł w poprzednim sezonie tak jak i cały Hajduk. Ściągnęli trenera Tudora, który też nie pomógł. Juranović ma potencjał, ale nie można go porównywać do Vesovicia"
Generał brygady
  • 1 / 0
Na pewno spostrzeżenia osób obserwujących ligę chorwacką są bardzo cenne. Dla mnie kluczową sprawą jest to czy pasuje do Legii, do systemu gry. Dobrze wiemy też z minionych sezonów, że gdy zespół gra słabiej, jest w dołku, wtedy nawet lepsi piłkarze potrafią popełniać fatalne błędy. Zresztą jeszcze rok z hakiem temu Antolić sprawiał wrażenie piłkarza, który nie bardzo nadaje się do Legii.
Pojawiały się też głosy kwestionujące sens dalszej obecności Vesovicia. Także pożyjemy-zobaczymy.
Generał
  • 2 / 0
Czekam na informację, Juranovic piłkarzem Legii!
Generał dywizji
  • 0 / 0
Ja też na to czekam
Strzelił w tym sezonie nieźle kuriozalną bramkę. :)
Akcja od 4:35

https://youtu.be/MMKEfZhdfDU?t=275
Generał brygady
  • 2 / 2
Dobry transfer. Na Puchary musimy być gotowi.
Generał brygady
  • 2 / 1
Dobry transfer. Na Puchary musimy być gotowi.
Sierżant
  • 1 / 1
Jezeli Karbownik zostanie jeszcze pol roku to tym transferem bardzo sie wzmacniamy zarowno w obronie jak i ofensywie. Karbownik moze nam duzo dac w ofensywie, byloby idealnie jakby zagral na lewym skrzydle schodzac do srodka robiac tym samym miejsce przy lini dla Mladenovica. W razie odejscia Karbownika jestesmy zabezpieczeni w obronie. Idealny plan.
Tylko sie cieszyc z tego transferu
Generał dywizji
  • 4 / 1
Podstawowy obrońca Hajduka, kapitan, 24 lata, pełna obserwacja przez nasz sztab. Myślę, że jest to transfer obarczony minimalną stopą ryzyka.
Generał dywizji
  • 2 / 0
Kapitanem to on bywał, ostatnio Caktas nosił opaskę.
Podporucznik
  • 1 / 0
Ruch ciekawy. Jeśli choć połowa z tych laurek to prawda to mamy naprawdę super wzmocnienie.
Generał dywizji
  • 2 / 1
Felix jak się nie zdecyduje to na jego miejsce ma być Richard :)
Generał brygady
  • 3 / 1
Zawodnik z naszej ligi, który się waha? Nam potrzeba piłkarzy, którzy chcą grać w Legii!
Generał dywizji
  • 2 / 1
Rafael Lopez zostanie naszym zawodnikiem przesądzone ,info Piotr Koźmiński
Generał broni
  • 2 / 0
Spokojne, przemyślane transfery. Chodzi o systematyczne podnoszenie poziomu. Dobre ruchy
Sezon ogorkowy trwa. Kibice Legii niezadowoleni ze klub nie sciaga kocurow a tu dwa transfery i dwa naprawde ciekawe nazwiska. A to jeszcze nie koniec. Moze jednak warto czasem poczekac na transfery a nie ujadac od poczatku gdzie one sa? Transfery lubia cisze ;)
Generał dywizji
  • 1 / 2
A może niektórzy "ujadają" z przymrużeniem oka? Troszkę więcej dystansu, kolego.
Będziemy mieli Juranda że Splitu. Powodzenia chłopie i awansu do europejskich pucharów Ci życzę w tym sezonie.
Jozek witamy w Legii . Powodzenia na boisku i duzo zdrowia zyczymy ;)
Powodzenia!
~Kapi
  • 0 / 1
Kneżewič???
Kononovic!
Ale to forum jest zainfekowane wirusami z zewnątrz ;)
Super transfer, zawodnik którego nie wyciągnie przez najbliższe lata żaden inny ekstraklasowy zespół... a tu co komentarz łapki w dół ;)
Major
  • 4 / 4
A co im pozostało po za ujadaniem?
Obrońca z chłodną głową. W przeciwieństwie do Jędzy nie będzie osłabiał drużyny nadmiarem kartek. Żadnej w sezonie na tej pozycji, szacun. Powodzenia, wkomponuj się szybko w drużynę.
Starszy sierżant
  • 1 / 10
Nie podniecałbym się za bardzo tym transferem. Taki klub jak Pogoń bierze A. Gorgonia, za którym Legia chodziła latami i był za drogi. Kapitan Rijeki, trzy razy z rzędu wybrany do 11 sezonu w Chorwacji. Ma tam większą renomę niż Juranovic. Przypominam, że Legia będzie grała w el. do Champions League my potrzebujemy minimum kilku takich zawodników. Nie można się tym zadowalać, bo to tylko zastępstwo za Vesovicia. No i co najważniejsze poczekajmy, aż on coś zagra i dopiero oceniajmy. Jagiellonia z bałkanów ostatnio brała za większe pieniądze Mudrinskiego i Pulijcia i gdzie oni są? Miały być hity a wyszły kity.
Starszy sierżant
  • 3 / 2
Hmmm... Porównujesz jakieś zacofane Podlasie z naszą profesjonalną ekipą trenerską? Ciekawe... Wiesz... Może kazali im ćwiczyć z niewidzialnymi piłkami? Taka nowa technika trenerska z Podlasia...
Generał brygady
  • 1 / 1
EgoMan

Pogoń jak na razie potrzebuje załatania ogromnej dziury w ofensywie. Nie dziwię się, że szukają intensywnie. Padło na 31-letniego Gorgonia, który strzelił 6 bramek w ostatnim sezonie ligi chorwackiej. Przykład Cibickiego pokazuje, że obiecujące nawet nazwiska nie grają i jest to loteria. Wydaje mi się, że to, iż Legia latami chodziła za nim, nie oznacza jeszcze, że teraz jest to odpowiedni piłkarz. Na razie wiemy, że obecnie jest do wyjęcia, wtedy nie. Ale jak z formą?
Bardzo dobrze, że podałeś przykłady transferów Jagiellonii. Nie jest sztuką jedynie wydać większych pieniędzy. Sztuką jest sprowadzenie piłkarza, który komponuje się do drużyny i daje jej realną wartość.
Juranović przychodzi jako reakcja na kontuzję Vesovicia. Fakt. Nie podniecajmy się, ale też nie oceniajmy z góry, że ma potencjał jedynie na zmiennika. Bo jeśli okaże się, że ma odpowiedni poziom, to nie tylko będzie jakość na prawej obronie, ale też wzmocnienie drugiej linii przez przesunięcie Karbownika.
Skoro więc mamy się nie podniecać transferami przed pierwszym gwizdkiem, miejmy też chłodną głowę w ocenie czy transfer jest hitem, czy kitem.
Generał brygady
  • 0 / 0
Dogwar

Ja tam szanuję dorobek Jagiellonii w czasach Kuleszy. Stworzył całkiem nieźle funkcjonujący klub, który umiał wyszukać piłkarzy młodych, niechcianych w większych klubach oraz znaleźć ciekawych zawodników z zagranicy. Do momentu, w którym udało się zachować zdrowe proporcje, osiągnęli najlepsze wyniki w historii klubu. Ale gdy zaczął się kryzys prezes Kulesza, słynący wcześniej ze zdrowego rozsądku, zagotował się. Zwolnił jednego z ciekawszych trenerów Ekstraklasy - Mamrota, który dobrze znał specyfikę klubu. Jestem ciekaw jak Petew poukłada zespół, ale ostatnie mecze nie mogły napawać optymizmem Podlasian.
Generał brygady
  • 0 / 0
Jeśli idzie o wypowiedź Rajalakso, myślę, że jest w niej tyle "prawdy", ile w słowach Langila o strasznym polskim "rasizmie".
Nagle okazuje się jakoś, że Stokowiec pracuje w Gdańsku i jakoś nie słychać, aby zagraniczni zawodnicy uchylali się przed oszczepami, dyskami i innymi pociskami. Nie każdy z piłkarzy ekstraklasowych będących niewypałami potrafi wypowiedzieć się na takim poziomie jak Eduardo. Owszem, dało się wyczuć u niego, że liczył może na większą szansę, więcej minut, ale z szacunkiem wypowiadał się o Klubie. Ale to piłkarz, który wyrobił sobie markę w futbolowym świecie, czego o wyżej wymienionych powiedzieć się nie da.
Major
  • 2 / 4
Egomanie, ty się podniecasz Legią, mimo że nie jesteś jej kibicem i to jest dopiero chore.
Gorgon niebawem skończy 32 lata, nigdy nie zagrał w austriackiej kadrze, nawet w meczu towarzyskim. W reprezentacji sporo słabszej niż kadra Chorwacji. Juranović nie jest jedynie zastępstwem za Vesovicia, jest graczem, który jest na takim samym poziomie.
Gorgoń Grucha?
No tak:

Juranowicz "poczekajmy, aż on coś zagra i dopiero oceniajmy".

Ale już Gorgon "Kapitan Rijeki, trzy razy z rzędu wybrany do 11 sezonu w Chorwacji. Ma tam większą renomę niż Juranovic."

:-)
Na takie rajdy z prawej strony właśnie liczę.
Lewą bedzie pomykał Mladenović.
Vuko zbuduje potwora!
Chorąży
  • 0 / 1
W Hajduku było już dla niego za ciasno. Potrzebował nowego klubu i klimatu.
Nie lubię tych wszystkich nowy taki czy owaki, bo każdy zasługuje na swoje nazwisko i mam nadzieję, że tak też będzie w tym przypadku, bez zbędnych porównań.
Czyli po prostu Juras.
Młodszy chorąży
  • 0 / 1
Albo Jura
Wygląda fajnie, oby nie rozkręcał się tak długo jak Vesović.
Młodszy chorąży
  • 1 / 1
Kolejny transfer który wygląda naprawdę dobrze... wiek, dojrzałość piłkarska, z kierunku nam bliskiego, w cyklu. Jak do przyszłego tygodnia dojedzie bramkarz i napastnik podobnego kalibru to już tylko dobrze się przygotować i jechać do fazy grupowej pucharów!!!
Generał brygady
  • 0 / 0
Szacun za ten transfer. Niespodziewalen sie
Giorgi Makaridze będzie nowym kolega Vako?
Piotr Koźmiński potwierdza przejście Rafaela Lopesa do Legii:

https://sport.se.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/rafael-lopes-w-legii-a-co-z-brazylijczykiem-richardem-se-sprawdzil-najnowsze-doniesienia-z-l3-aa-Wx7y-ei1m-Tt2Y.html
Generał brygady
  • 1 / 0
Ciekawe jak potoczy się sprawa z Richardem? Wygląda na potencjalnie solidne wzmocnienie i zawodnika nadal perspektywicznego.
Boisko zweryfikuję nowych zawodników w Legii.Ale problem polega że potrzebujemy kreatora gry w środku pola i z tą pozycją mamy problem od kilku lat.
Legia miała przewagę bo stawiała na szybkość napastników lub skrzydłowych: Kucharczyk Niezgoda młody Kosecki robili wiatr ,czasem trafiali do nas Manu lub Ojama to byli jeźdźcy bez głowy. Przewagę zdobywa się techniką z szybkością.
Generał brygady
  • 0 / 0
Szybkość i technika to bardzo dobry wyznacznik jakości. Dlatego, bez hurraoptymizmu, ale czytając opinie osób znających się na rzeczy pokładam nadzieję w przyjściu Juranovicia. Jeżeli uda mu się zapewnić poziom gry zbliżony do Vesovicia, rytm gry drużyny z najlepszych meczów ostatniego sezonu powinien zostać zachowany. Co więcej, powinno to umożliwić przesunięcie do Karbownika do przodu, co zwiększy jeszcze potencjał szybkościowy i techniczny drugiej linii.
Myślę, że tam sytuacja wygląda już nieźle. Antolić to piłkarz znakomicie łączący grę w destrukcji, świetne czytanie gry, z techniką, dokładnością, dynamiką rozegrania. Po przejęciu piłki stara się grać do przodu i nie traci piłek. Moim zdaniem to lider, którego w najbliższym czasie ciężko zastąpić. Obok niego może zagrać Martins, który prezentuje odpowiednią technikę i szybkość. Na 8 może zagrać Gwilia, który ma dobre podanie, przegląd pola, niezły strzał, choć brakuje mu szybkości decyzji. Mam jednak nadzieję, że przede wszystkim przy Chorwacie wyrośnie Slisz, mający wszelkie dane, żeby być jego następcą.

Rezerwy tkwią w pozycji nr. 10. Gwilia, mimo swojej efektywności, chyba nie ma wystarczających atutów, aby tam grać z zachowaniem dynamiki gry drużyny. Luquinhas mimo, że nie ma najlepszego strzału, pod względem szybkości, techniki dryblingu, strzału, wydaje się być stworzony na tę pozycję. Kto wie jednak czy Karbownik ze swoimi atutami nie byłby tam najlepszą opcją?

Myślę, że jeśli idzie o szybkość na skrzydłach, o to możemy być spokojni. Boczni obrońcy mają odpowiednie predyspozycje pod tym względem. Wszołek i Novikovas oraz ewentualnie Luquinhas i Karbownik również. Tak samo Cholewiak. Cały czas uważam, że przydałby się nowy skrzydłowy. Ale też wydaje mi się, że Mladenović daje ciekawe perspektywy. Przede wszystkim ma dobre dośrodkowanie z lewej nogi. Z takim piłkarzem w składzie Luquinhas ustawiony na lewym skrzydle miałby większe możliwości schodzenia do środka, robienia tam przewagi przy otwarciu korytarza Mladenoviciowi.

Fajnie, że wspomniałeś Kucharczyka i Koseckiego. Wydaje mi się, że Vuko wzorem Czerczesowa i Berga stara się stworzyć przede wszystkim dobrze zbilansowaną, sprawnie działającą drużynę. Taka drużyna, moim zdaniem, ograła Celtic. Oczywiście nie da się przecenić roli indywidualności: Rado i Dudy. Ale to sprawnie działający zespół, grający w tempie, z asekuracją, odpowiedzialnością, świadomością zadań - wygrał. Dzięki temu Kucharczyk, Żyro, czy Kosecki, którzy doskonale wiedzieli co mają robić i w jakim tempie, zostali bohaterami.
Mam nadzieję, że taki zespół zobaczymy w pucharach.
Generał brygady
  • 0 / 0
*w przypadku Luquinhasa atutem oczywiście jest podanie, a nie strzał, jak w odruchu napisałem.
Wypada pogratulować prezesowi Mioduskiemu, dyrektorowi Kucharskiemu i ekipie za ten transfer.

https://sport.tvp.pl/49187596/kim-jest-josip-juranovic-to-nowy-pilkarz-legii-warszawa-ciekawy-transfer-w-pko-ekstraklasie
Na prawdę dobry transfer. Przed pandemią trzeba było by za niego zapłacić przynajmniej 1mln euro. Obrona wygląda bardzo solidnie. Wiem, ze za Klafuricia były eksperymenty z trójką obrońców i nie wyszło bo nie było odpowiednich wykonawców, ale co sądzicie o tym, zeby teraz gdy wróci Veso grać trójką Maladenovic - Jędza - Juranovic a na wahadłach Karbo i Veso? To by mogło wypalić.
NIE. I nie do końca rozumiesz jak działa 3 stoperów, Mladenovic i Jura to bardziej wahadła. Zresztą zobaczysz w najbliższym czasie jak wygląda 3 stoperów na przykładzie Atalanty jak ją pogonią z LM.
Sierżant
  • 4 / 1
Urodził się niespełna rok po pamiętnym 0:4 z Hajdukiem w sierpniu 1994, w dwumeczu nawet 0:5. Kto by uwierzył że po 26latach kapitan Hajduka będzie przechodził do Legii. Brawo Legia!
Ogromne brawa za ten transfer, to naprawdę majstersztyk , wyrwać takiego zawodnika.
Sezon pokaże co potrafi, ale na dzisiaj to wygląda super !
Młodszy chorąży
  • 3 / 0
Więcej takich transferów.
Podpułkownik
  • 3 / 0
Nie potrafię powiedzieć nic o wartości tego zawodnika. Miejmy nadzieję, że to dobry transfer i pilkarz odpali w Legii.
Nie chcę być hurra -optymistą dopóki nie zobaczę tego gracza na boisku.
Życzmy mu duzo sukcesów w Legii
Czytam, że gość asystował Perisiciowi i nie mam więcej pytań. Jedyne co mogę powiedzieć,to podziękować wszystkim pracującym nad tym transferem. Po chudych latach idą tłuste.
Marszałek Polski
  • 4 / 0
Ostatnie lata rzeczywiście chude. W historii Legii takich chudych lat to dawno nie było
No chude w Europie. ;)
Dodam jeszcze, że świat piłki tak się zmienił,że przy normalnym zarządzaniu klubem nie ma powrotu do czasów,gdy:
- mistrzem Hiszpanii zostawał ktoś inny niż Barca lub Real,
- mistrzem Włoch ktoś inny niż Juve,
- mistrzem Niemiec ktoś inny niż Bayern,
- Legia czekała na MP siedem lat, że już o tych 23 nie wspomnę.
Dlatego starsi kibice musimy odrzucić myślenie, że teraz nie docenia się tych sukcesów. Kiedyś liga była na o wiele wyższym poziomie, a rywalizacja z Ruchem, Górnikiem, Widzewem etc. naprawdę była bardziej zacięta. Kilka ostatnich naszych tytułów zdobytych w ostatnich kolejkach wcale nie świadczy o zaciętości obecnej ekstraklasy,tylko o tym że graliśmy poniżej naszych możliwości. Po prostu dołączyliśmy do wyścigu żółwi. Ja obecne sukcesy doceniam i jednocześnie uważam,że przy takiej różnicy budżetowej wygrywamie ligi to wręcz obowiązek. Wygranie ligi nie świadczy zatem, że te lata były tłuste. O tym będą świadczyły dopiero sukcesy w europejskich pucharach.
"Juranović pojawił się na murawie w drugiej połowie i miał asystę przy bramce Ivana Perisicia. W tym meczu doznał także kontuzji, która była pokłosiem prawie miesięcznej przerwy, o czym pisaliśmy wyżej. Warto dodać, że chwilę wcześniej selekcjoner Zlatko Dalić powołał go na mecze z Azerbejdżanem i Słowacją w eliminacjach mistrzostw Europy."

Pod kątem reprezentacji ten transfer wygląda bardzo dobrze. Reprezentacji która w 2018 roku została wicemistrzem świata.
Podpułkownik
  • 0 / 9
Niezla kopaninka w tej Chorwacji
Pomijam stadion z lat 90-tych i murawa jak w III lidze
Starszy kapral
  • 0 / 0
Też zwróciłem uwagę na poziom ogólny ligi, który skądś jakby znam :-D
Pułkownik
  • 0 / 0
zawodnik, dla którego warto zaryzykować. Jak zawsze boisko zweryfikuje ale jedno jest pewne ma papiery na granie
Podpułkownik
  • 1 / 8
I co teraz powiedzą niedowiarki !!!
==========================
Wcześniej już pisałem, że nie będzie spektakularnych transferów tylko przyjdą sprawdzeni piłkarze za niewielkie pieniądze. Ale uważam, że to jest dobra droga - małe ryzyko finansowe i duża szansa na wzrost jakości. Zamiast 1 super napastnika, który zdobywa ok. 20 bramek w sezonie ten ciężar zostanie rozłożony na 2-3 zawodnków (Kante, Pekhardt, Lopes). to chyba jeszcze nie wszystkie transfery - dobrze, że większość z nich będzie zrealizowana do końca miesiąca, może I dekady sierpnia bo będzie czas na zgranie nowych zawodników.

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Generał dywizji
  • 6 / 0
Zabrakło wpisu o prowincjonalnych klubikach :D
brawo ty
Lopes? Carlos Lopes vel Carlitos? :P
Podpułkownik
  • 0 / 0
AmLegia

Nasuwa się dobre pytanie czy bez supernapastnika tych 3 graczy o których piszesz będą w stanie sforsować obronę klasowej druzyny.
zapowiada się świetny transfer, takich wiadomości nam potrzeba, brawo dla Kucharskiego
Chorąży
  • 2 / 1
Mam nadzieję że nareszcie będzie to mocna druzyna aby nie liczyła na farta tylko grała w piłkę!!
To przede wszystkim prawdziwy test dla trenera, czy będzie potrafił stworzyć lepszy zespół z lepszych piłkarzy.
Generał broni
  • 7 / 0
Dobra robota z tym transferem Juranovica ,piłkarsko już ukształtowany ,stosunkowo młody ,inwestycja która może się spokojnie zwrócić .Brawo p.Kucharski ,czekamy na jeszcze przynajmniej dwóch piłkarzy na tym poziomie .Sadzę że Mladenović będzie pewnym wzmocnieniem ,podobnie jak Juranović .W tym okienku potrzebujemy jeszcze skrzydłowego i ŚN .Potrzeby byłyby większe ale ja skłaniam się ku jakości a nie ilości ,nic na siłę bo póżniej trzeba znowu martwić się jak rozwiązać kontrakt.
Generał broni
  • 4 / 0
Bramkarz ,zupełnie zapomniałem.
Hertha Berlin przeznaczyła 150 mln euro na najbliższe transfery, my mamy trochę mniej w sakiewce.
Generał dywizji
  • 6 / 2
Ile?!?!
Kurcze, to jednak jest przepaść. Jak tu porównać nasz "kreatywny" budżet?
Skoro Hertha chce się bić z Bayernem o mistrzostwo, to jednak to 150 mln to trochę mało :))
Kapitan
  • 0 / 2
No tak my mamy 150 mln zł. Ale walczymy
Kapitan
  • 0 / 0
Oczywiście budżetu
Pieniądze szczęścia nie dają :)
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Lekko odstajemy ale walczymy :D
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Jedenasty mistrz :D
...ale życie ułatwiają ; - )
to było dokończenie "pieniądze szczęścia nia dają"
Generał dywizji
  • 2 / 2
Nawet gdybyśmy mieli 150 mln funtów na transfery, to Fairplay napisał by, że pewnie fałszywe!
Sierżant
  • 1 / 0
Bo hertha ma od roku nowego właściciela, który ma siana jak lodu i przychodzac powiedział, że wydatki nie maja limitu.dlatego tak z nim cisnęli na trybunach np Bayern z czego byl niezły skandal, wiec co do porównywania budżetu to żaden argument
Generał dywizji
  • 0 / 0
Wiem, że na "wieśniaków" i ich właściciela cisnęli, ale o Hercie nie słyszałem.
Pułkownik
  • 2 / 0
Ciekawe w sumie co na to finansowe fair play? Teraz tak to sobie przecież wymyślili, że nie może sobie od tak wejść szejk czy oligarcha i wysypać sakiewkę z milionami euro. Gdyby przykładowo Legię zaczął kiedyś sponsorować ktoś bogaty, to też nie może to działać na zasadzie wsypywania forsy do studni bez dna.
Właścicielem Herthy jest miliarder
Przepisy w Niemczech ograniczają miliarderów w przejmowaniu klubów, obowiązuje reguła 50+1. Według niej inwestorzy nie mogą przejąć połowy udziałów w niemieckich klubach - ponad 50 procent musi pozostać w rękach stowarzyszenia.
Młodszy chorąży
  • 4 / 0
Te rzuty z autu to dodatkowy atut. Może być ciekawie.
Generał brygady
  • 5 / 0
No, będzie strzelał gole z wyrzutu z autu.:P
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
No no
Pułkownik
  • 6 / 1
Podpisać i nie ma co dalej strzępić języka niech przemówi boisko.
Generał dywizji
  • 12 / 1
" Dziś potrafi wyrzucić piłkę z autu na 35 metrów"

Pekhart już się cieszy :-)
Tylko niech nie rzuca piłką lekarską...
Generał dywizji
  • 0 / 0
Może na treningu ćwiczy piłka lekarską. :-)
"Gdy trenerzy zobaczyli, że futbolówka leci tak daleko, poćwiczyliśmy trochę z czterokilogramowymi piłkami lekarskimi. Dodatkowo wzmocniłem ręce i poprawiłem technikę, przez co piłka naprawdę lata bardzo daleko" Stąd moje zastrzeżenia ; - )
~Sfgg
  • 0 / 0
Akurat w meczu wyżej po błędzie Jovcicia poszedł szybki atak i gol.
Pułkownik
  • 17 / 0
To powinna być jedna z najlepszych linii obrony w historii Legii, dokoptować jeszcze bramkarza, skrzydłowego i napastnika, i można śmiało myśleć o fazie grupowej europejskich pucharów.
Major
  • 12 / 4
Byle tym napastnikiem nie był Lopes bo to nie ta półka
Jako zmiennik lub drugi napastnik jak najbardziej. A kto wie, może w Legii, przy lepszych jakościowo zawodnikach, jeszcze poprawi swoją skuteczność.
Jako zmiennik tak, ale wątpię że ściągną Lopesa i drugiego (lepszego) napastnika...
Ciężko znaleźć dobrego napastnika, jak nie dysponujemy odpowiednimi pieniędzmi. Musimy szukać okazji, taki jak w/w Juranović, świetny obrońca za przyzwoitą kwote. Poza tym, nie dla każdego piłkarza, Legia będzie pierwszym wyborem.
Podporucznik
  • 3 / 1
Przyszłość Pawła Stolarskiego pod znakiem zapytania stawia... Paweł Stolarski. Niestety obecnie gra gorzej niż wtedy, kiedy przychodził. Zresztą dwóch prawych obrońców to raczej podstawa niż nadmiar. Zwłaszcza kiedy się chce rywalizować w trzech rozgrywkach. Karbownik gra na obronie z konieczności i jest to marnotrawstwo potencjału tego zawodnika, którego miejsce jest w ofensywie.
Karbo myslac na powaznie o grze w drugiej linii musi poprawic strzal. To jest niestety jego pìeta achillesa.
Ja uważam że Karbo korzysta i wynosi co może z gry obronnej. Dzięki temu bedzie lepszym i bardziej wszechstronnym pilkarzem w przyszłości.
Generał dywizji
  • 3 / 0
Zgoda, Pietrek, gra na lewej obronie niewątpliwie pomoże mu w rozwoju.
Podporucznik
  • 4 / 0
Gra na lewej obronie już mu pomogła, bo dzięki temu wskoczył do pierwszego składu. Na innej pozycji byłoby mu trudniej. Karbo w odróżnieniu od np. Stolarskiego się rozwija, więc i gra na obronie dużo mu dała. Ale było i wystarczy. Skoro wcześniej grał na 10, to warto spróbować jak sobie poradzi w pierwszej drużynie. Alternatywą może być gra na skrzydle, gdzie powinien wygrać rywalizację np. z Cholewiakiem.
Legia gra też dużo lepiej niż wtedy, kiedy Stolarski przychodził. Teraz wymagamy i potrzebujemy od bocznego obrońcy dobrej szybkości, wygrywania pojedynków jeden na jeden, dobrych dośrodkowań i przyzwoitej techniki potrzebnej do uczestniczenia w procesie budowy akcji od własnej bramki, no i w ofensywie gry bardzo wysoko, zazwyczaj na obiegnięcie do linii jeszcze za bocznych pomocników schodzących bliżej pola karnego. Stolarskiemu brakuje wszystkiego, żeby się w takiej grze odnaleźć. W przeciwieństwie do na przykład takiego Rochy, który nawet przy swoich brakach w grze defensywnej, dobrą techniką, szybkością i fajną kiwką potrafi wnieść dużo do gry ofensywnej.
Podporucznik
  • 1 / 0
Poldi1916, czy znasz jakiś powód, żeby Stolarski nie mógł rozwinąć swoich umiejętności i grać na miarę tej lepiej grającej drużyny? Chłopak ma 24 lata, a więc jest w wieku, gdy można się jeszcze wiele nauczyć. Lewczuk był znaczenie starszy, kiedy zrobił skokowy postęp w swojej grze.
~Nsjdjakdbhsjwk
  • 0 / 0
Na jakiej 10? Karbownik w juniorach i rezerwach Czy reprezentacji grał zawsze na 6 albo 8, w zależność kto był jego partnerem obok. Jest zawodnikiem box to box, jako 6 był bardzo ofensywny jak na tą pozycje, a na 8 biegał od bramki do bramki nie zaniedbując ani defensywy ani ofensywy. Ale skąd pomysł ze on był 10? Na 10 zagrał 5 minut w końcówce meczu PP w Niepołomicach, jak zmienił Praszelika, a zagrał tam bardziej jako zapchaj dziura niż stricte na swojej pozycji. Skończcie tu robić z niego ofensywnego pomocnika, on sam w wywiadzie mówił ze jego wzorem do naśladowania jest Ngolo Kante, czyli defensywny pomocnik..
Plutonowy
  • 0 / 0
@poldi dobry komentarz napisałeś :), wg. mnie Stolarski ma za słabą psychikę... gdzieś w jakimś momencie coś nie zagrało... dziwne bo w Legii pracują również z psychologiem.... Nie lubię kogoś skreślać... ale w obecnej Legii nie będzie miał miejsca na dochodzenie do formy grą... Obecnie każdy kto będzie wchodził z ławki nie może znacząco obniżyć jakości gry... a stolar to robił...

Np. młody Mosór - bardzo mi się podobał w tych 2 meczach co zagrał, głównie w ostatnim... niech tylko nabierze trochę masy i będzie dobry obrońca!

Większa droga przed młodym Włodarem...
Największym problemem Stolarskiego są jego ograniczenia techniczne i motoryczne. Trudno będzie mu coś z tym zrobić i poprawić się na tyle, żeby zaistnieć w takim klubie jak Legia. Transfer Juranovicia pozwala przypuszczać, że w Legii doszli do podobnego wniosku. Stolarski ma braki z lat juniorskich, wczesnych etapów szkolenia, uwarunkowane najpewniej budową ciała. Nie każdy może być tak szybki, dynamiczny i zwinny jak Vesović, czy choćby nawet jak Rocha, a takich właśnie zawodników na tę pozycję teraz się szuka. Mam wrażenie, że Stolarskiemu warto byłoby poszukać nowej pozycji na boisku, może spróbować go na środku obrony, może jako defensywnego pomocnika, chociaż na tej pozycji w Legii też byłoby mu bardzo ciężko, może nawet bardziej niż na prawej obronie. Mam na myśli oczywiście wariant z jego pozostaniem w Legii, bo może w jakimś słabszym klubie, w którym boczny obrońca przede wszystkim musi bronić i grać blisko swojej bramki, to on by sobie poradził.

Lewczuk to trochę inny przypadek, bo on przez całą karierę był bocznym obrońcą, ale bardzo szybkim. Jeśli widziałeś jego grę w Zawiszy przed transferem do Legii to pewnie pamiętasz, nawet w takim meczu co przegraliśmy tam 1-3 Igor na prawej obronie niszczył nas szybkością i nawet po takiej akcji miał asystę przy bramce Luisa Carlosa. Gdyby miał grać w Legii na tej pozycji to pewnie by szału nie zrobił, sama szybkość na Legię to też za mało. Tylko u nas Berg wpadł na pomysł zrobienia z niego środkowego obrońcy i to udało się znakomicie. Postępy zrobił ekspresowe bo po roku był u nas podstawowym zawodnikiem i tej rundzie przed transferem do Bordeaux był już nie do wyjęcia ze składu, nawet lepszy od Pazdana. Stolarski na boisku już się nie rozwija, przynajmniej w Legii, dlatego widzę dla niego dwa wyjścia. Odejście z klubu lub próbę zmiany pozycji, bo chyba nie będzie chciał być trzecim z kolei prawym obrońcą do gry. A na dziś jest, dopóki nie odejdzie Karbownik, ale jak on odejdzie, to wróci Vesović, więc sytuacja Stolara niewiele się zmieni.
Eeeeeee, Stolarski na prawej obronie już się nie rozwija, tak miało być, a nie, że na boisku.
Podporucznik
  • 0 / 0
Technikę i motorykę trzeba wytrenować. A jak się ma zaległości, to trenuje się ciężej. Niestety niewielu tak uważa. Wielu natomiast wydaje się, że jak zostali zawodnikami Legii, to są świetni i wystarczy, że będą przychodzić na treningi (nie mylić z trenować). Mam nadzieję, że w nowym ośrodku treningowym będzie ktoś odpowiedzialny za rozwój indywidualny.
[email protected]@@;&@:!:
  • 0 / 0
Stolarski słabą motorykę? Jego motoryka to jedyne co go trzyma w Legii i co w ogóle pozwoliło mu przyjść do takiego klubu. Gość w zeszłym sezonie osiągnął pierwszy albo drugi najlepszy wynik w drużynie co do szybkości biegu. Jeśli chodzi o pokonywany dystans w meczu tez nie wyglada to źle (w większości meczów biegał niewiele mniej o Veso, ale to było spowodowane tym, ze nie podłącza się do ofensywy tak chętnie), jakość tych biegów tez wyglądała dobrze (tzn dużo sprintów i szybkich biegów). W meczach z Rangersami tez nie dał ani razu odjechać Ojo, który dysponuje bardzo dobra szybkością. Jego problem po prostu polega na tym, ze jest kiepski technicznie, wyszkolony jak typowy polski prawy obrońca, czyli jedź po lini, dośrodkuj i nic więcej. Przy każdej próbie wysokiego pressingu przez rywala, Stolar się obraca do lini i gra długą piłkę wzdłuż lini, które najczęściej w jednym przypadku na 10 trafiają do celu. Zero gry przez środek, zero prób wzięcia przeciwnika na zamach jak Veso. Vuko oczekuje od bocznych obrońców dryblingów, wprowadzani piłki, robienia różnicy, a Stolar dryblować nie potrafi. Owszem jak ma jeden na jeden pod polem karnym to potrafi pociągnąć przeciwnika z bara, wypuścić do boku i dośrodkować, ale to tyle. A dlaczego ja go nie widzę w Legii? Bo pewne rzeczy da się wytrenować z wiekiem, może się nauczyć celniej podawać, celniej dośrodkowywać, lepiej się ustawiać w obronie. Ale dryblingu czy zmysłu do gry kombinacyjnej powinien się nauczyć w juniorach, a skoro tego nie umie w wieku 24 lat to już dużych możliwości rozwojowych w tym aspekcie nie widzę u niego, co go zdecydowanie skreśla jeśli mamy zamiar powalczyć w Europie o coś więcej niż tylko eliminacje..
Można poprawić, ale każdy zawodnik, każdy człowiek, ma niżej lub wyżej umiejscowiony sufit swoich możliwości fizycznych i genetycznych. Nasze mięśnie, ich gęstość, budowa, ścięgna, różnią się od siebie na tyle, że choćby nie wiadomo jaką ogromną pracę i poświęcenie w to włożyć, to ktoś inaczej zbudowany i tak będzie od drugiego dużo szybszy i zwinniejszy, bo po prostu tak mu się trafiło. Stolarski nigdy nie wytrenuje motoryki do takiego poziomu jaki ma na przykład Vesović, a to jest poziom, jak się popatrzy na nowoczesnych bocznych obrońców, jaki trzeba prezentować, żeby robić w tych czasach różnicę na tej pozycji.

Może też tak być, że Stolarski naprawdę ciężko trenuje i prowadzi mega profesjonalny tryb życia, ale nie jest już w stanie poprawić pewnych aspektów, które pomogłoby mu w grze na tej pozycji i w takim klubie jak Legia.
Podporucznik
  • 0 / 0
Nie słyszałem, żeby Stolarski wyróżniał się na treningach, albo zostawał po nich trenować poszczególne elementy. Nie jestem więc przekonany, czy osiągnął on już swoje maksimum. Zresztą, niektóre wady można równoważyć innymi zaletami np. celnymi dośrodkowaniami, strzałami z dystansu itd. Mniejsza o przyczyny, bo to sport zawodowy i nikogo nie interesują jego problemy i ograniczenia. Gra słabo i jak tego nie poprawi to będzie siedział na ławie do końca kontraktu albo odejdzie do słabszego klubu.
No bardzo ciekawy transfer, a to dopiero początek : )
No z tymi autami to tez fajny dodatek i atut, jak nie będzie szło to chłopak dorzuci piłę z autu na głowę Pekharta i będą brameczki :)
Witamy i powodzenia!!!
Czyli ,że wszystko idzie w dobrym kierunku.Oby tylko z Vesovićiem wszystko było w porządku.
Marszałek Polski
  • 4 / 0
Prawa strona jest obsadzona
Jak wróci Veso to będzie wręcz mega mocna
Witamy i na dobrą grę czekamy
Powodzenia
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Transfery zamknięte sugerują, ze będziemy ogrywać Karbo w pomocy. Jeśli tam pokaże się przyzwoicie to moze być pierwszy dwucyfrowy transfer (w mln euro) z naszej ligi.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
No i super, powodzenia.