Oceń legionistów za mecz z Rakowem

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

25-09-2021 / 22:00

(akt. 27-09-2021 / 09:32)

Legia Warszawa przegrała u siebie 2:3 z Rakowem Częstochowa w 9. kolejce PKO Ekstraklasy. Gole dla "Wojskowych" strzelali Mahir Emreli i Ihor Charatin. Zapraszamy do oceniania występu piłkarzy stołecznego klubu.

Oceń zawodników

Głosowanie zostało zakończone!

6.53 Mahir Emreli

6.39 Maik Nawrocki

6.2 Josue Pesqueira

5.99 Ihor Charatin

5.58 Lirim Kastrati

5.21 Ernest Muci

4.92 Mateusz Wieteska

4.57 Artur Jędrzejczyk

4.27 Andre Martins

4.19 Bartosz Slisz

4.08 Tomas Pekhart

3.72 Kacper Skibicki

3.53 Rafael Lopes

3.44 Filip Mladenović

2.48 Cezary Miszta

Komentarze (105)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
2,40 dla Miszty to o 2,40 za dużo. Chyba cała rodzina dawała mu dziesiątki żeby większego obciachu nie było
Chorąży
  • 1 / 0
W poprzednich sezonach środek pola dla rywala Legii był nie do przejścia. Każdego w lidzie w środku pola miażdżyliśmy. Jeśli udawało im się przejść bokami, obrońcy sobie z tym radzili i dlatego wygrywaliśmy i traciliśmy mało bramek. Obecnie środek nie istnieje. Taki Raków zbiera większość piłek na środku, do tego błędy w obrońców jak Jędzy przy drugiej bramce i katastrofa gotowa.
Młodszy chorąży
  • 1 / 2
Przykro, że znów z młodego wychowanka robi się kozła ofiarnego... Wczoraj nawet czytałem komentarze, że to już jego koniec w Legii. Kibice obrażający wychowanka... Ja wiem, że emocje ale proponuje kubeł zimnej głowy na głowę... Przegrała drużyna koniec i kropka. Gdyby napastnicy wykorzystali sytuację, które powinni byłoby 6 do 3, gdyby pomocnicy tak często nie oddawali piłki raków nie atakował by tak często, gdyby nie defensywa dwóch bramek by nie było. Ale lepiej wylać wiadro pomyj na młodego... A jak za sezon będzie być może ratował nam punkty łatwo zapomnicie o tym jak go obrazaliscie?
Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka...
Ja nie oceniam jednostek . Jest mi smutno, ogólnie ch ...nia.
Nie mogłem obejrzeć meczu, poczytałem forum, obejrzałem skrót i przy karnym aż się złapałem za głowę - czemu? Po co on tam wychodził i czemu się kładł? Tam był obrońca, a jeszcze ta interwencja tak spóźniona. No nic młody jest, widocznie każdy bramkarz musi takiego karnego sprokurować, ale - i tu się objawia dylemat grania młodymi- nas nie stać na takie błędy w takim meczu. Bramka Emrelego fantastyczna, w zeszłym sezonie jak Jimenez załadował podobną Borucowi to wszyscy się rozpływali, tu było jeszcze więcej kunsztu, bo przyjęcie tyłem do bramki, minimalna liczba kontaktów, strzał - bramka najwyższej klasy. Druga bramka dla Rakowa - no panowie, gdzie mityczne wyciąganie wniosków, przecież dwa miesiące temu Tudor już taką strzelił - dośrodkowanie z rogu, nabiega Niewulis/Gutkovskis/kto tam jeszcze, zgrywa na długi a tam zamyka Tudor. Jak nie potrafimy wybronić się drugi raz przed takim samym zagraniem to z czym do ludzi. Wreszcie sytuacja Emrelego-no kurczę, gdybyśmy mieli z przodu kilera, który trafia i jak Jimenez i jak Pekhart w zeszłym to nawet byłbym spokojny o puchary mimo porażki. Co do uwag, że jest dobrze bo gnietliśmy a oni trzy wypady i trzy bramy - wygrywanie ligi właśnie polega na punktowaniu, w zeszłym sezonie to my wygrywaliśmy mecze których wygrać nir musieliśmy, dzisiaj karta się odwróciła. Do Rakowa tracimy 5 punktów, przy obecnej naszej grze w lidze i perspektywie dalszego łączenia ligi i pucharów to już dużo.
Generał
  • 2 / 0
Cóż za niska ocena dla Miszty.
CM mówi:" Myślę, że w takich spotkaniach jak dziś, drużyna może dużo pomóc bramkarzowi, który popełnia mały błąd. Wygrywając spotkanie, wtedy te błędy bolą mniej. Wiem doskonale, co będzie w głowie Czarka Miszty po takim spotkaniu, jak będzie wyglądał jego wieczór czy jutrzejszy dzień. Zespół mógł mu pomóc, tak się niestety nie stało."
Ależ to wina drużyny,a nie bramkarza.
Trener się myli?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Trener ma rację, piłką to sport drużynowy.
Z reguły to bramkarz pomaga, i jak nie idzie z przodu to jest chociaż 0:0....
Młodszy chorąży
  • 3 / 2
Czy to prawda że Miszta zmienił imię na Mikołaj no ale miesiące mu się pomyliły bo prezenty rozdaje się w Grudniu . Był najgorszy na boisku maczał palce w każdym golu dla Rakowa a po meczu i tak zwalił winę na napastników hehehe mistrzostwo świata .
Pułkownik
  • 3 / 5
Ciekawe oceny. Nawrocki, który przegrał pojedynek główkowy przy drugiej bramce, oceniony w tym momencie na 6,38. Emreli, który nie trafił z dwóch metrów na pustą, na 6,51. Miszta, pseudonim Ręcznik, na 2,31. Potykający się o własne nogi Martins na 4,19. Pogłaskajcie jeszcze Czesia po główce i będzie komplet.
Pułkownik
  • 0 / 0
Nawrocki poza tą głöwką solidnie, Emreli strzelił bramkę w pięknym stylu. Reszta zasłużyła na niskie noty. Lekko za wysoko Andrzej ale grał z urazem, to go trochę usprawiedliwia...
Najgorsze w tym wszystkim jest to że drużyny grające tak prymitywną piłkę ogrywają Legię
Naszym drugim powinien być ktoś ograny w eklapie choćby taki Hladun. A Miszta i Tobiasz niech po 2 sezony rozegrają w Mielcu, Lecznej lub na zapleczu. Artura bolą plecy a my wystawiamy gościa który nie rozegrał pół sezonu.
Generał
  • 0 / 1
Każdy po 10.W końcu się spocili i jak powiedział pan Kucharczyk, nie mieli wolnego weekendu:)

A, że porażka?
No cóż, to sport:)
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Dla nas sport. Dla nich to zawód. Pieniądze z tego mają i to niemałe. Za takie to i ja mógłbym się pocić nawet co trzeci dzień ;)
Kapitan
  • 2 / 0
Przwiązanie Michniewicza do nazwisk i ich faworyzowanie wychodzi nam bokiem...
Niestety historycznie, u Czesia zawsze tak było...
Podpułkownik
  • 2 / 0
Miszta slaby mecz juz z Wigrami
Skibicki na innej pozycji tez fatalnie , nasi mlodzi
Lopes juz lepszej sytuacji na gola mieć nie mógł
Jedza na boku tez slabo
Tak naprawdę dwie ich bramki średniej klasy bramkarz i by ich nie było.
Tobiasz pokazal , ze jest lepszy i tyle .
Generał brygady
  • 2 / 0
To jaką mieli patelnię i Lopes i Emreli to lepszych sytuacji nie będzie. Tu powinno być 4:3 dla nas. Michniewicz powinien byl od razu postawić na ofensywę.
Podpułkownik
  • 2 / 1
Dwie bramki dostali od świętego Mikołaja Miszty
Generał
  • 0 / 0
Miszta to Mikołaj?
Ja cały czas myślałem, że Cezary:)
Generał
  • 2 / 0
Cezary to rozdają we Francji, wyróżniając w ten sposób najlepsze filmy i ich twórców.
Miszta natomiast na żadne wyróżnienie nie zasługuje, bo jego słabe interwencje to już nie incydenty, lecz niemal reguła.
Z perspektywy kibica można się zastanawiać, czy on faktycznie ma jakiś większy talent, ponieważ jak dotąd w ogóle tego w meczach nie udowadnia. Przypomina Konrada Jałochę, który z Legią szybko się - słusznie - pożegnał. Tylko że nikt go uporczywie nie forował. Skończyło się na pięciu występach. Miszta ma już 11. I chyba wystarczy.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Mieliśmy lamusa w bramce i aż dziw bierze, że nikt tego w drużynie nie widzi. Dla mnie w szatni powinien dostać oklep i niech spada do III ligi, gdzie jego miejsce!
Pułkownik
  • 2 / 0
Ktoś pisze, że Sliszowi piłka nie siedzi na nodze, he, he to niech pokaże kiedy ostatni raz w Legii grał Polak, który miał dobre przyjęcie piłki? Może Szymański
Chorąży
  • 3 / 1
Czesław - 0 - przekombinował, jego teorie nie poszły w czyny i to nie wina zawodników!!!
Miszta-1- ile on musi popełnić baboli aby stać się bramkarzem?
Mladen, Skibicki, Slisz, Martins -2
Najlepszy Nawrocki, Emreli, tradycyjnie Jędza i Emreli
Podpułkownik
  • 3 / 1
Jedza dobry mecz ??.
Oglądałaś w ogóle mecz?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
O, doczekałem się oceny trenera :)
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Mac, za ten mecz pała dla trenera. Jak można przegrać będąc lepszym zespołem? Miszta zawala nie pierwszy mecz. Niech idzie do III ligi, to jego poziom. Po straconych bramkach trząsł się jak galareta. Nie był zdolny złapać nawet prostej piłki. To nie matrial na bramkarza Legii!
Sierżant
  • 3 / 0
Skibicki, Mladena i Miszta cieniutko.
Sierżant
  • 3 / 6
Spokojnie to tylko porażka,zaraz nasz wielki Czesław wszystko poukłada tak że Miszta będzie naszym nr 1.Sadze że nawet nr 1 ekstraklasy. Mecz dobry na wysokim poziomie ( jak wszysystkie w tym sezonie).Za taktykę i dobór zawodników to Czesio na 10.Jestem ciekaw kiedy pudełek się ogarnie w tym wszystkim
Kapral
  • 5 / 2
Misztal 1 fauluje gościa który nie mogl na nic innego liczyć jak tylko karny w tej sytuacji.
Martins 0 rozgrywa na kontry dla przeciwników w każdym meczu jakim występuje. A dzis faul na ivi to amatorka, chlop czeka aż go sfauluje jakis idiota w miejscu z którego strzela 9 na 10 i znalazł debila co to robi, marinsa to można sobie juz darować, więcej strat niż pożytku. Przegrał nam juz kilka meczów.
Lopes kolejne 0 nie potrzeba nam takich amatorów.
Skibicki 0 zawodnik na 2 ligę a nie ekstraklase, z takimi młodzieżowcami jak on i Miszta Gramy w 9 na 11.
Podniecacie się tym Misztą a to sztuka. Nie mamy na tą chwilę drugiego bramkarza z perspektywą. Lopes jak zwykle dno dna.
Kapral
  • 4 / 0
Mamy, oddaliśmy go do Radomia.
Mamy! Ale ktoś stwierdził, że będzie dla nas lepiej jak będzie grał w Radomiu...
Gdyby grał to pomysł by się bronił, ale zrobiliśmy mu pod górę na początku rundy i siedzi na ławce.
Generał broni
  • 5 / 2
Miszta 0 Jędza 1 Mladenovic 2
Marszałek Polski
  • 1 / 5
Nie ma oceny 0.
Skala jest 1-10
Aż się nie chce oceniać...
Marszałek Polski
  • 3 / 2
Przecież to tylko zabawa, a i tak Luquinhas dzisiaj za nisko...
No wiem przecież, że zabawa. Tylko nie mam z tego żadnej przyjemności. O to mi chodzi.
O co Ci chodzi z tym Lukim? Chyba nie załapałem...
Luki bez liczb wg konesera, za przykład służył tutaj długo Wszolek. Liczby można zawsze sprawdzić, są ciekawe.
Chorąży
  • 1 / 0
Ledarg1916
Z Lukim chyba chodzi o to, ze wiele osób tutaj (w tym ja) uważa, ze w wielu meczach jest oceniany nieobiektywnie i jego oceny są często wyższe niż być powinny na tle kolegów z drużyny.
FL1984,
być może, oceniamy często z sympatii (lub jej braku) do zawodnika, a Luki sympatię budzi, ale komentarz Macmona w kontekście mojej wypowiedzi jest nieco bezzasadny... Nie wiem, co miał na myśli, pisząc to pod moim komentarzem.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
FL, o to właśnie mi chodziło.

Ledarg, żebyś się uśmiechnął.
Macmon,
nie załapałem. No ale nadal mi nie do śmiechu. Mam nadzieję, że wkrótce to się zmieni. Tak jakoś mam, że wyniki Legii w dużej mierze warunkują mój nastrój. Wiem, głupie, ale nic nie poradzę. Kocham Legię i już. Żona czasami narzeka, ale ona jest moją żoną jedenaście lat, a Legii kibicuję od trzydziestu trzech. Prosty rachunek, że tak powiem...
Chorąży
  • 0 / 0
Zgadzam się, Lukiego ciężko nie lubić.
Co do konentarza to mi się podobał. Pierwsza cześć była merytoryczna odpowiedzią na Twój post, druga cześć zartem, który mozna zinterpretować dwuznacznie.
Pułkownik
  • 6 / 2
Czesiek, Miszta, Mladen paszoł won.
Kapral
  • 7 / 4
Miszta 1 - przegrał nam ten mecz
Nawrocki - 6, gdyby nie on to porażka byłaby większa
Wieteska - 5, raczej niedokładny i nerwowy
Jędrzejczyk - 5, współudział w straconych golach, próbował też grać z przodu jednak bez wielu pozytywnych efektów
Mladenovic - 3, zupełnie bez formy, przypadkowe kopnięcia, strzały w kosmos, fatalnie w obronie
Skibicki - 3, myślę, że krzywdę zrobił mu Michniewicz wystawiając na nie jego pozycji, a do tego na przeciwnika, który nie zostawiał wolnych przestrzeni
Slisz - 5, niewiele wynikało z jego gry, a jeżeli oczekiwania były takie, że coś będzie budował z przodu, to tego nie było
Martins - 5, defensywny pomocnik, który dopuścił do kilku kontr Rakowa, co skutkowało żółtymi kartkami, zmarnowana setka przypomniała nam, że ten gracz nigdy nie miał asyst i goli
Josue - 6, wiem, że wziął grę na siebie i wyglądało to nieźle, ale to było już po tym jak Raków miał wygrany mecz, a co robił w pierwszej połowie?
Kastrati - 5, nie pograł sobie, z tego samego powodu co Skibicki, zawiodła taktyka, nie rozumiem, jak można oprzeć ofensywę na wrzutkach na Emreliego przy takich bykach w obronie Rakowa
Emreli - 6, gol fantastyczny, ale ten sam gol uzmysłowił mi, że nie ma drużyny i pomysłów na rozegranie, są tylko indywidualne błyski Emreliego.
Rezerwowi - tylko spostrzeżenia: Charatin jest ok, ale nie jest zbawcą, Muci pojawił się tylko raz, Pekhart już nie straszy, Lopes… zabrakło szczęścia, które miał wcześniej.

Ogólny wniosek mam taki, że przegrywamy mecze w pierwszych połowach, gdzie inne drużyny biją nas zaangażowaniem, agresją i motywacją. Wyjdzie kontra albo stały fragment i potem straty są już nie do odrobienia. Nie możemy liczyć, że przeciwnik osłabnie i się położy. Nasze statystyki biegania są niższe. A brak pomysłu w ofensywie kończy się stratami i generalnie biciem głową w mur.

Dzisiaj chyba trener przekombinował z taktyką.
Marszałek Polski
  • 3 / 2
Nie polemizuję z ocenami, bo to naprawdę subiektywna sprawa, ale wystawianie oceny 1 to już przesada. Znaj proporcje, mocium panie...

Ktoś miał oczekiwania, że Slisz będzie budował z przodu? Ciekawe, przecież wiadomo, że to odkurzacz, a nie Bob budowniczy. I ocena taka sama jak Martinsa, który zawalił po całości. Ciekawe...

I ostatnia uwaga - przecież nie przegraliśmy pierwszej połowy, tylko drugą.
Generał brygady
  • 1 / 0
Martins 5? Chyba oglądałeś inny mecz.
Podpułkownik
  • 2 / 0
, jak można oprzeć ofensywę na wrzutkach na Emreliego przy takich bykach w obronie Rakowa
Bo Michniewicz nic innego nie potrafi...albo autobus albo wrzutki ze skrzydeł. Jego warsztat mieści się w jednej wiadomości SMSowej
Kiedyś pisano dla beki: "Nędza" za wysoko.
Dziś można napisać na poważnie: "Miszta za wysoko".
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Jak na razie dwója z plusem, zobaczymy jak będzie na koniec oceniania.
Chorąży
  • 9 / 0
Martins nie potrafił gościa sfaulować 40 metrów od bramki to przebiegł za nim następne 15 i tam go sfaulował. Głupio.
Miszta chyba musi chyba isc na wypożyczenie by się trochę ograć i złapać pewności siebie.
Mladenovic, chyba mu się w głowie coś pomieszało po poprzednim sezonie, gdzie miał liczby. Dziś stara się mentorować i Emreliego i Muciego, ustawiając ich na boisku i wytyczając jak maja grać. Do tego za każdym razem podaje im nie dokładnie, może celowo a może tylko nie ma między nimi chemii, jednak nie jest to dobry element układanki w tej chwili.
Michniewicz musi to ogarnąć. Za zasługi już wszyscy zostali wynagrodzeni. Teraz trzeba zasłużyć na nowo.

Jak widać dziś porażka sponsorowana przez literę M.
Najlepsi: Nawrocki, Josue i Emreli. Na drugim biegunie Miszta, Martins i Skibicki.
Josue niedługo stanie się liderem drużyny. Każdy kolejny mecz działa na jego korzyść. Według mnie- Pan Piłkarz.
Masz rację. Jeszcze brakuje żeby inni rozumieli jego zagrania. No i mógłby wreszcie zacząć strzelać gole. Myślę, że niedługo Charatin i Celhaka wyleczą ze składu Slisza i Martinsa.
Generał brygady
  • 1 / 0
Po kontuzji Kapustki Josue jest jedynym zawodnikiem środka pola, który potrafi grać w piłkę. Biorąc pod uwagę liczbę transferów, coś ewidentnie poszło nie tak.
Archie

Byłbym zdziwiony gdyby wszystko teraz chodziło jak w zegarku, w ciągu sezonu odeszło ok 20 piłkarzy a przyszło 10.

Ciekaw jestem pomeczowych statystyk ale Josue brał udział praktycznie w każdej akcji. Lewa noga i te długie piłki zagrywane z niesamowitą lekkością idealnie w punkt.
Jeszcze co do Michniewicza to doceniam, że umie ustawić taktycznie drużynę na mecze z dużo silniejszymi rywalami, ale mam ostatnio wrażenie, że Za dużo jest kalkulowania i kombinowania w tej słabej lidze. Trener szuka kwadratowych jaj zamiast pozwolić piłkarzom grać w piłkę. Przez to tradycimy kreatywnosc i polot a mamy do tego zawodników żeby grać i tłamsić rywala. Tylko trzeba im na to pozwolić a nie wrzucać ich w sztywne ramy taktyczne nawet w lidze.
Generał brygady
  • 4 / 0
A kto ma niby "tłamsić rywala"? Mimo masy transferów, mamy środek pola najgorszy od lat. Na pewno najmniej kreatywny.
Ale przecież Michniewicz nie przygotuje zespołu na tłamszenie rywali w lidze, bo się boi stracić szatnię. Po drugie jest asekurancki i brakuje mu pomysłów, jest przywiązany do pewnych nazwisk i bazuje na tym, co mu się udało. Jak mu się nie udało, to nic albo minimalnie coś zmienia. To żaden autorytet dla zawodników.
Nie zgodzę się. Martins to dobry piłkarz ale nie ma takie mecze będzie wiadomo, że kluczowe będzie wywalczenie środka pola również poprzez walke fizyczna. Slisz dzisiaj gorzej, ale myślę, że to też wojna podstawy Martinsa. Charatin wszedł i gral znacznie lepiej bo ma ku temu warunki fizyczne na taki mecz. Dla mnie ten zawodnik powinien mieć pewny plac a rotowac to się powinien Slisz z Martinsem. Jest też Muci, który nie wiem czemu dzisiaj siedział na ławce kosztem bezproduktywnego Skibickiego.
Mam nadzieję, że szukamy intensywnie następcę na pozycję Martinsa. Jestem pewien, że Andre w Legii tylko do końca sezonu.
W tym okienku przyszło dwóch, ale ze Martins zapewne odejdzie a Slisza sprzedamy jak ktoś się zgłosi to przynajmniej jednego muszą sprowadzić bo mlodzi to nie poziom Legii
Generał brygady
  • 2 / 0
Są gracze, którzy wyraźnie dzielą sobie mecze na te, które grają na maksymalnej koncentracji i na te, które można olać bo same się wygrają. Różnica w przypadku takiego Slisza jest kolosalna.
Podpułkownik
  • 9 / 3
Mladenović to po prostu ćwok jest, jebał go pies. Wypierdolić do rezerw i niech tam gra do końca kontraktu. Na lewej obronie może grać Jędza, dla którego to nie byłaby nowość, myślę że poradziłby sobie tam również Johansson. Są też Ribeiro i Hołownia. Każdy z nich nie ma tylu ograniczeń co ten przygłupowaty tłuk z Serbii.

Miszty też już nigdy nie chciałbym widzieć w Legii. Kochalski i Tobiasz są lepsi.

Trójkę najbardziej wkurwiających piłkarzy Legii uzupełnia oczywiście Slisz.
Pekhart też mocno zjechał.
Generał brygady
  • 2 / 1
Nie ma co celować w Mladenovica, bo jednak zaliczył asystę i nie był zamieszany w utratę jakiejkolwiek z bramek. Warto natomiast zauważyć, jak się zachował Martins przy pierwszym i trzecim golu. Wcześniej jeszcze do pustaka trafił w poprzeczkę. To był dziś najgorszy gracz na boisku.
Podpułkownik
  • 3 / 0
Mladenovic złamał linię spalonego przy rzucie rożnym. Stał jak cielę nie mając żadnego rywala w promieniu trzech metrów. Miszta dwie bramki zawalone Mladen jedna do spółki z Jędzą.
Gola z rzutu wolnego zawalił Miszta? Wolne żarty. Martins powinien przerwać akcję Lopeza jeszcze na połowie Rakowa. Tymczasem tak nieudolnie się do tego zabierał, że sfaulował Hiszpana w idealnym dla niego miejscu. Na dodatek zawodnicy z muru wyskoczyli, ale się odwrócili. Chyba najbardziej zawalił Emreli. Gdyby skoczyli bez strachu, to tego gola by nie było. Miszta zawalił pierwszego gola, ale żadnego innego.
Podpułkownik
  • 4 / 0
Przecież Miszta przy wolnym zbierał się do obrony z pięć sekund. Brak mu zwinności, szybkości i jest bardzo elektryczny kto wymyślił, żeby taki paralityk był drugim bramkarzem.
Generał brygady
  • 2 / 0
Jeżeli masz dwóch defensywnych pomocników, którzy nie mają ani asyst ani goli, to liczysz, że Ci przynajmniej środek pola zabezpieczą. Tymczasem dzisiaj Raków wjeżdżał w ten środek do ok. 60 minuty jak chciał. Ivi Lopez ogrywał Martinsa jak juniora. Wstyd. Do tego elektryczny Miszta i nieskuteczni napastnicy i mamy receptę na kompromitację. Jeszcze w lutym ograliśmy ich spokojnie. Od tej pory zero postępów, pomimo masy transferów. Tyle, że w środku pola mieliśmy przed sezonem Kapustkę, Martinsa i Slisza, a teraz mamy Martinsa i trzech Sliszów.
Tak sobie pomyślałem a może by zatrudnić Arka Malarza. Myślę że o niebo lepiej by wypadł niż Cezary, Cezary.
Nie da się wygrać lub chociaż zremisować z tak solidna drużyna jak Rakow jeśli w bramce stoi słaby bramkarz a na skrzydle gra chłopak, ktory nie mieściłby się na ławce żadnego z klubów ekstraklasy. Mówię tu o Skibickim. Jeśli do tego dodaac bardzo slabego dzisiaj Martinsa z którym rywale robili co chcieli oraz Mladena, który popełnia proste błędy techniczne kasujac nam wiele ciekawych akcji już na początku to się nie da. No nie da się i już. Michniewicz sobie w tym meczu sam utrudnil zadanie wystawiając taki skład ale mam nadzieję, że wyciągnie wnioski. Mladen powinien zapoznać się z ławka rezerwowych na jakiś czas a za Martinsa musi grać Charatin bo inaczej przegrywamy środek pola fizycznie a jak Martins ma słaby dzień w rozgrywaniu to już w ogóle jest lipa. Strasznie wolno graliśmy od samego początku. Wyglądało jakbyśmy bali się strat i kontr a i tak straty były po których złapaliśmy trzy głupie kartki. Totalnie do bani mecz.
Martins wygląda na wyeksploatowanego piłkarskiego emeryta. Sądzę, że to jego ostatni sezon w Legii.
Martins został dzisiaj wsadzony na konia przez trenera. Miał przerwe w treningach i wiadomo było, że w jego przypadku to będzie widać. Jeśli trener świadomie oddaje środek pola to tutaj mamy problem
Kapral
  • 3 / 1
Miszta - 2 - jego karny z niczego, wolny slabe zachowanie, tragicznie wolne wznowienia mimo opcji do gry, dramat
Jedza - 4 - zawinil gola z rogu
Wieteska - 5
Nawrocki - 8
Mladenovic - 4
Martins - 4
Slisz - 3
Kharatin - 7
Josue - 9 profesor
Kastrati - 6
Skibicki - 4
Emreli - 8, gdyby nie to pudlo byloby 9
Pekhart - 6
Lopes - 2, dramatyczny wystep
Kapral
  • 1 / 1
I tak w ogole dawno nie bylo meczu z tak duzym rozstrzalem jakosco wystepow. Szkoda, ze oceniajacy tylko ze wzgledu na wynik nie potrafia trzezwo spojrzec na swietne wystepy Josue czy Nawrockiego. Redakcja pewnie da rade
Kapral
  • 1 / 1
I Muci - 6
Generał brygady
  • 2 / 1
Nawrocki 8? A to przegrał główkę przy golu z rożnego?
Podpułkownik
  • 1 / 0
Jędrzejczyk
Generał brygady
  • 3 / 0
Główkę przegrał Nawrocki. Jędrzejczyk nie przypilnował swojej strefy.
Kapitan
  • 3 / 0
Miszta w każdym meczu jest strasznie elektryczny. W zasadzie można założyć przed meczem, że coś odwali. Szkoda chłopaka, ale w Legii nie ma miejsca na sentymenty-jesteś dobry to grasz, jeśli nie to szukaj miejsca gdzie indziej.
Martins -co to za pomocnik, który nie potrafi strzelić bramki z kilku/kilkunastu metrów? Zawsze wali w bramkarza, albo 5 metrów nad bramką.
Czy nasi piłkarze trenują rzuty wolne? Jak to możliwe, że przez 3 lata nikt nie strzelił bramki bezpośrednio z rzutu wolnego? Jest jeszcze jakiś klub w ekstraklasie, który też nie strzelił w ciągu 3 lat? Przecież to jest żenada!
Miszta za wysoko. Najlepsi Josue i Emreli
Generał dywizji
  • 3 / 1
Nowe nabytki głodne gry, stali bywalcy na dłużej na ławkę.
Pułkownik
  • 5 / 2
Z Lechia mam nadzieje ze zagra Artur i Luki i musi Riberio i Johanson .Z nimi nie przegramy.
Major
  • 3 / 0
Z Czesiem nic nie wiadomo
Nie jestem trenerem ale Mladan zrobił się mega pajacem takim zbyt pewnym siebie. Miszta błędy młodości, przykre że w takim meczu, obrona i wszystko dziś do dupy. A jak będziemy tak zmieniać system to gówno z tego bedzie.
Podpułkownik
  • 1 / 5
Cezary Piszda.
Starszy kapral
  • 3 / 2
Podaj swoje nazwisko kuchenko, też je odpowienio przekręcimy
Podpułkownik
  • 3 / 1
Emerli strzelił zdziś gola, który nie ma prawa z takiego konta paść.
Z drugiej strony nie strzelił z sytuacji, której nie powinno się zmarnować.

Lopes też dziś nie pomógł marnując też setkę

Wieczór i niedziela do dupy...
Generał brygady
  • 6 / 1
Miszta zdecydowanie najslabszy niestety!
Podarowal karny przy naszej niezlej grze i przeważalismy na boisku no i tem wolny... moim zdaniem spozniony byl
Generał brygady
  • 3 / 1
Miszta zdecydowanie najslabszy niestety!
Podarowal karny przy naszej niezlej grze i przeważalismy na boisku no i tem wolny... moim zdaniem spozniony byl
Podporucznik
  • 6 / 1
Miszta dwa gole zayebał. Przed drugim zanim był rozny zagral na konia. Skibicki- dno, Slisz- muł, Martins- gra na alibi beż jaj, Mladen- niech wypier. dala anorektyk do Gdańska. To wyszliśmy w 6 na mecz. I jak tu grać
Major
  • 7 / 1
Miszta dno, Wieteska babolarz, Mladenović nie mogę się doczekać aż odejdzie.
Major
  • 7 / 1
Mladenović jest taki wkur.... te jego starty... machanie łapami, pretensje, sam jak zawali to kur... nawet d**y nie zepnie aby to naprawić, je... gwiazda.
Generał dywizji
  • 6 / 0
Miszta powinien zostać odsunięty od pierwszej druzyny.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Ta slabo grających legionistów dawno nie widziałem.
Jedenastka ostatnich minut teoretycznie mogła coś zdziałać , zabrakło szczęścia i odporności psychicznej.
Czesiu traci atuty taktyczne.
Generał dywizji
  • 4 / 0
Miszta 2
Tobjasz jest lepszy.
Z Misztą zaczynami od 0-1 właściwie każdy mecz. Nie wiem czemu jest w hierarchii przed Tobiaszem.

Martins to najbardziej przereklamowany piłkarz w ostatnich latach w Legii.
Do przodu 0. Nikogo nie przedrybluje, nie jest w stanie zagrać dobrego podania na dalej niż 15 metrów, straty przy trudniejszych zagraniach, SFG uderza z natchnieniem w pierwszą przeszkodę.
Miszta zawala bramkę, ale Martins spowalnia grę przez cały czas, gdy jest na boisku.
Dodatkowo dziś kompletnie nie radził sobie w środku pola, w grze obronnej.
Nie bez powodu po jego zejściu zaczęliśmy grać lepiej w ofensywie, a w defensywie było mniej dziur.

Josue to na ten moment jedyny facet, który potrafi zagrać coś niekonwencjonalnego i swoim podaniem stworzyć jakieś zagrożenie pod bramką przeciwnika
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Trenerzy Dowhań i Pereira widzą ich codziennie na treningach i tak ustalili hierarchię.
Porucznik
  • 6 / 1
Pozytyw taki z tego meczu że Papszun sprowadził na ziemię naszego trenera ,albo się odkręci albo dupa
Generał dywizji
  • 4 / 4
A może by tak pan Stanisław za pan Czaesław?
Ja już mam dość naszego mega strategaa z koziej dupy.
Sierżant
  • 6 / 1
To raczej Miszta sprowadził na ziemię Czesia. Przy każdej bramce powinien zachować się lepiej.