Statystyki meczu z Podbeskidziem

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net, ekstraklasa.org

18-05-2021 / 08:30

(akt. 18-05-2021 / 08:30)

Piłkarze Legii Warszawa wygrali przy ul. Łazienkowskiej z Podbeskidziem Bielsko-Biała 1:0 w ostatniej, 30. kolejce ligowej. Stołeczny zespół częściej utrzymywał się przy piłce (64%) i oddał tyle samo strzałów, co rywale (po 15). "Wojskowi" mieli cztery rzuty rożne i 487 podań (przeciwnicy - 368), z czego 87% było celnych. Zapraszamy do szczegółowych statystyk niedzielnego meczu.
Legia Warszawa
Podbeskidzie Bielsko-Biała
1
0

(1:0)

  • 46' Maksymilian Sitek
  • 46' Michał Rzuchowski
  • 61' Kamil Biliński
  • 67' Serhij Miakuszko
  • 67' Karol Danielak
2021-05-16 / 17:30 Warszawa Bartosz Frankowski

Posiadanie piłki

64%
36%

Strzały

15
15

Strzały celne

4
4

Faule

11
14

Rzuty rożne

4
7

Spalone

0
2
ZawodnikMinutyGoleAsystyStrzały/celnePodania/celne
Artur Boruc46000/0 21/13 (62%)
Artur Jędrzejczyk90000/0 40/37 (93%)
Mateusz Wieteska90000/0 58/52 (90%)
Mateusz Hołownia58000/0 38/35 (92%)
Josip Juranović64011/0 (0%)44/40 (91%)
Bartosz Kapustka90004/2 (50%)48/44 (92%)
Andre Martins90000/0 62/53 (85%)
Filip Mladenović64002/0 (0%)29/23 (79%)
Ernest Muci90003/0 (0%)38/34 (89%)
Rafael Lopes90103/1 (33%)36/28 (78%)
Kacper Skibicki58001/0 (0%)17/14 (82%)
Radosław Cierzniak46000/0 19/18 (95%)
Marko Vesović26000/0 13/13 (100%)
Igor Lewczuk26000/0 8/6 (75%)
Paweł Wszołek32001/1 (100%)8/7 (88%)
Jakub Kisiel32000/0 8/5 (63%)

Komentarze (12)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Fajnie biegało PBB, ale tu kłania się PMS - drużyna, która by myśleć o utrzymaniu musi wygrać, na 2/3 spotkania oddaje piłkę przeciwnikowi...
Porucznik
  • 3 / 0
I nie dostaje ani jednej kartki. Trochę słaba ta wola walki. Na Weszło pisali, że tam jakaś spina jest wewnątrz zespołu. Pytanie na ile weszło ma wiarygodne info, a na ile tradycyjnie szuka sensacji
Marszałek Polski
  • 3 / 2
Weszło to konfabulanci, dla sensacji i zadymy są gotowi mocno podkoloryzować, dołożyć swoje albo całkowicie złożyć po swojemu.
Z drugiej strony - jaki może być klimat w ekipie, która przegrała najbardziej ze wszystkich?
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Widać było po Modelskim, jaki jest nabuzowany - i nie chodziło tu tylko o walkę o utrzymanie...
To nie PMS (ile można) tylko zdroworozsądkowe podejście do meczu uwzględniające różnice między klasami drużyn. Co takie Podbeskidzie miało zrobić? Wyjść na Legię wysokim pressingiem z linią obrony ustawioną pod linią środkową i dostać kilka bramek 15 minut? Przecież tak by się skończyło. Tylko grając z kontry mieli jakiekolwiek szanse z Legią, murować się, skontrować i być może wykorzystać jedną szansę a po niej dalej się murować. Żadna polska drużyna w tej chwili nie jest w stanie urwać punktów Legii grając inaczej. Każde ryzykowniejsze podejście do Legii skończy się masakrą w ciągu kilkunastu minut jak z Lubinem, Pogonią czy Płockiem.

Nie dotyczy to oczywiście tylko Legii i polskiej piłki. Żadna drużyna z ostatniego miejsca w lidze nie zagra otwartej piłki przeciwko mistrzowi na jego boisku nawet walcząc o utrzymanie, to byłoby piłkarskie samobójstwo.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Poldi

To, co piszesz, ma sens. Ale ja pochodzę do tego inaczej. To jest sport, rywalizacja, drugi to nie osiągnięcie - to pierwszy przegrany. Dlatego staram się rozróżnić grę w piłkę od gry na wynik. A czy to moja wina, że trener PBB i jego zawodnicy nie chcieli / nie mogli zagrać w Warszawie o pełną pulę, grając w piłkę nożną, tylko murarka i kontry? Na tym - według Ciebie - ma polegać football?
Generał broni
  • 1 / 0
Ja trochę inaczej ten mecz widziałem. Myślę, że statystyki nie pokazują wszystkiego. Podbeskidzie starało się zaryzykować i wykorzystać fakt, że w środku pomocy brakuje Slisza i Legia mocno jest ustawiona do przodu, ale z tyłu to już może jakaś szansa się pojawić. W pierwszej połowie Górale starali się to wykorzystać. Podchodzili wyżej

Z drugiej strony jednak pokazało się to, o czym wiemy. Wychodząc wyżej nadziewali się na groźne, szybkie ataki Legii. Legia powinna prowadzić już przynajmniej 2:0 po pierwszej połowie, a mogła wyżej.
Oczywiście Legia ma lepszych piłkarzy, przez co częściej przy piłce była, ale Podbeskidzie wkładało dużo wysiłku w to, żeby Legii tę piłkę odebrać, dosyć wysoko i czymś zaskoczyć.
Porucznik
  • 4 / 0
Muci i Wszołek ta sama maksymalna prędkość. Decydowały tysięczne jak u naszego panczenisty na IO 2014 w Soczi :)
Starszy sierżant
  • 5 / 0
Muci jest bardzo szybki. Zaskoczył na plus Wieteska co do którego się pomyliłem. Osiągnął prędkość powyżej 33 km/h na godz. Dotychczas myślałem że jest najwolniejszy z trójki obrońców. Na plus także Lopes który nie jest tak wolny jak myślałem
Pułkownik
  • 0 / 2
Wietes jest szybki, za to niezbyt zwrotny. U stopera z cech stricte szybkościowych, tj. przyspieszenie, zwrotność, szybkość (zwana też prędkością maksymalną) najważniejsze są te dwie pierwsze, a które są u niego na bakier.
Generał
  • 0 / 0
Rozumiem, że klub udostępnił ci dane z czujników, do tej analizy poruszania się Wieteski?
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Termosferyczny Juranović. ヅ