Czesław Michniewicz: Za nami bardzo trudny mecz

Piotr Gawroński

Źródło: Legia.Net

18-10-2020 / 20:30

(akt. 20-10-2020 / 10:50)

- Za nami bardzo trudny mecz. Spodziewaliśmy się takiego spotkania. Byliśmy optymalnie przygotowani do rywalizacji z Zagłębiem. Pracowaliśmy solidnie, mieliśmy dobrze opracowany sposób grania przeciwnika – powiedział trener Legii, Czesław Michniewicz.

- Szkoda, że gdy po bardzo ładnej akcji objęliśmy prowadzenie, szybko je straciliśmy. Powinniśmy tego uniknąć. Mamy rzut rożny, z tego idzie kontratak, który kończy się rzutem karnym. Na szczęście po przerwie zaczęliśmy znowu dobrze grać. Szybko strzeliliśmy gola, mieliśmy swoje momenty. Zagłębie też było groźne, do końca wałczyło choćby o remis. Z perspektywy całego spotkania jestem zadowolony z wyniku. Były momenty, nad którymi na pewno będziemy pracować. Najważniejsze, że będziemy pracować w spokojnej atmosferze do następnego meczu. Zawsze jest łatwiej pracować po zwycięstwie. Wygraliśmy, trzeba o tym zapomnieć, od poniedziałku skupiamy się tylko na Śląsku Wrocław.

- Nie nazwałbym tego meczu przełomowym. To dopiero pierwsze spotkanie w Ekstraklasie po moim przyjściu. Zagraliśmy dwa mecze pucharowe, potem były przerwy, brakowało ciągłości. Drużyna potrzebuje zwycięstw, wtedy pokaże pełnię swoich możliwości. Bo na pewno potencjał jest, a poszczególnych piłkarzy i formacje stać na to, aby grać lepiej. Jestem zadowolony przede wszystkim ze zwycięstwa. Były dobre momenty, ale bywało że z własnej inicjatywy graliśmy niedokładnie, traciliśmy piłkę, wiele podań było do tylu. Odbieraliśmy piłkę bardzo wysoko, ale pierwsze podanie było najczęściej kierowane do tyłu albo boku. Nie wykorzystywaliśmy tej przewagi, że przeciwnik był szeroko ustawiony, bo chciał atakować. Ułatwiliśmy życie rywalowi. Za mało graliśmy w kontakcie w pierwszej połowie. Doskok był, ale brakowało kontaktu. O tym wszystkim rozmawialiśmy w przerwie, W drugiej połowie już kilka takich momentów widziałem.

- Chcemy wykorzystywać największy atut Pekharta, czyli umiejętność strzelania goli i gry głową. Bardzo dobrze się odnajduje. W niedzielę trafił raz nogą, raz głową, ale też wiele piłek utrzymał. Pracowaliśmy nad tym elementem w minionym tygodniu, aby pod presją obrońców mógł się utrzymać przy piłce. Wiele razy Tomas to doskonale robił, jest to piłkarz bardzo dobry. Za moment wróci Kante, jest Lopes - cieszę się, że mam z kogo wybierać. Także rywalizacja będzie. W niedzielę mieliśmy problem ze stoperami. Wszyscy są kontuzjowani poza dwójką, która zagrała od początku. Serce zadrżało, gdy Artur Jędrzejczyk był opatrywany przez naszych fizjoterapeutów, ale całe szczęście to nic poważnego. „Jędza” wstał i dograł mecz do końca.

Komentarze (86)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Co za nami, to za nami.
Teraz Śląsk.
Początek zrobiony.Oby tak dalej.
https://bukmacherskicovid.blogspot.com/ - Trafiają kursy po 300. Zdjęcia kuponów mają na blogu. Są uczciwi i wszystko wklejają na blogu. Szczerze wczesniej nie znałem tak skutecznej strony. Sam zarobilem juz z nimi kolo 14 tys. Mają kupon na dziś !!! Polecam.
Plutonowy
  • 0 / 0
Łatwe mecze to były w preeliminacjach do pucharów.
Podporucznik
  • 4 / 6
I znów bardzo trudny mecz za lebiegami Grubaska 711. A kiedy będzie jakiś łatwy? Może jak towarzystwo Miodusko Michniewiczowe opuści Ł3?
Marszałek Polski
  • 6 / 2
Ogólnie to chciałem (po namyśle i analizie faktów z meczu), wyrazić uznanie dla pana roboty, panie Czesiu. Nawiązując do przedmeczowych wypowiedzi dotyczących "stanu głów" w zespole - rzeczywiście wyglądało to wszystko na zespół umotywowany, chcący grać i ze sobą współpracować. Było kilka momentów chropawych, wręcz żeliwnych ale bardziej z tytułu błędów wynikających z niedociągnięć technicznych a nie motywacyjnych.
Także szacun i powodzenia dalej.
Kapitan
  • 3 / 0
Rozumiem, że zmowa milczenia w sprawie przygotowania fizycznego obowiązuje.

Nikt nie pisnie ani słowa.

Jest to ciekawe. Bardzo uprawdopodobniła moje podejrzenie, że na wiosnę, kiedy rozgrywki były zawieszone kilku piłkarzy przeszło koronawirusa.

Stąd słaba fprma
Marszałek Polski
  • 1 / 3
Być może. Czy to jest temat i/lub obowiązek klubu do składania oficjalnych komunikatów?
Kapitan
  • 1 / 1
Jest coś takiego jak etyka biznesu.
Jeżeli chce się w tym temacie jechać po bandzie to oczywiście nie ma takiego obowiązku.

Wtedy i karnecikow sprzeda się więcej ( no może to nie jest najlepszy argument), można zrobić ofiarę z trenera i zadbać o wizerunek
Facet co pisze pogonić Martinsa Ty masz coś z głową ? przecież w formie Martins to Slisza przykrywa czapką . Cały zespol jest pod formą i Martins nie jest wyjątkiem .
Pułkownik
  • 2 / 0
Victoria
Ze Sliszem może być tak jak wielokrotnie pisalem.
Jak się szybko coś nie zmieni skonczy jak Cholewiak- Zadaniowiec
Pułkownik
  • 0 / 0
A kiedy ostatnio Martins był w formie?
Chorąży
  • 0 / 0
Boateng no był tylko, że dosyć dawno i mi się dokładnie zapomniało kiedy to było ;)
Panie Czesku jak pan zauważył po przyjęciu podanie w tył lub w bok to przepadłość nie tylko Legii i to mnie wkurza na maksa .
Jest szansa szybkiego zagrania do przodu , a tu kółeczko , przytrzymanie i podanie w tył lub bok . Zapytam pana kto w Legii tak gra przez pełne 90- dziesiąty minut ? ten czlapak Gvilia .
Facet to poziom 1 ligi lub oldbojów.
Podpułkownik
  • 0 / 5
Panie Czesławie, pogonić Martinsa, Antolica, Remyego i jeszcze ze dwóch a w ich miejsce środkowego młodzieżowca do Jędzy, środkowego pomocnika i do boju Legio.
Generał brygady
  • 2 / 0
Zastanawia mnie czy w kolejnych meczach - o ile wciąż będziemy oglądać ustawienie z Luquinhasem na lewej stronie i Karbownikiem w środku - Michniewicz zaordynuje nieco częstszą wymienność pozycji między Brazylijczykiem a naszym reprezentantem? Mam wrażenie, że byłoby to niezłe rozwiązanie.
Pułkownik
  • 1 / 5
Nie martw się, Czesław obejrzy sobie zapis z drona i dowie się wszystkiego. A jak nie, to zadzwoni tam, gdzie dzwonił 711 razy.
A swoją drogą zauważam, że już krystalizuje się grupa fanów Czesia. W dużej części są to te same osoby, dla których bogiem był Sa Pinto - psychol, którego należy odizolować i intensywnie leczyć psychotropami.
Kapitan
  • 1 / 2
Psychol odizolowany.

Trenuje w Brazylii.
Tam to dopiero muszą być pojemny.

Pzdr
Pułkownik
  • 1 / 1
Który to już klub pana Pinto od czasu opuszczenia Legii? Ile miesięcy pracował w każdym z nich? W jakiej atmosferze upuszczał kluby i co o nim tam mówiono?
Sorki, panie kolego, ale Vasco da Gama to tylko kolejny przykład poyebów, którzy się nabrali. Za trzy miesiące już go tam nie będzie.
Chorąży
  • 6 / 2
trudny mecz, bardzo trudny mecz- co trener ta sama gadka...
A łatwy był ?
Generał brygady
  • 4 / 0
A trudny? Zagłębie człapało bardziej od nas.
Kapitan
  • 4 / 6
Niestety wydaje mi się ze tak wyglądać bedzie gra do zimy i dopiero obóz Czesia. Teraz piłkarze pod kątem fizyczności to dramat. Za który odpowiada pseudo trener Vuko. Prezes za zatrudnienie ucznia i Kucharski za sprowadzenie zawodnikow gotowych na wiosnę. Za takie przygotowanie druzyny to Mioduski powinien pozwac Vuko do sądu za straty finansowe odnośnie gry w Europie.
Major
  • 1 / 2
Podobała mi sie Legia w 2 połowie. Siedliśmy na rywalach i powinniśmy wygrać wyzej.
Szkoda, że nadal mamy problemy ze skutecznością. Akcja Wszołka sam na sam to komedia...
Generał brygady
  • 3 / 3
Oby teraz maszyna ruszyła. Tylko Legia!!!!!!!
~Zosiek
  • 2 / 0
W piłkę to chodzi o to żeby grać do przodu nie do Boruca z pola karnego przeciwnika
W sumie analiza pomeczowa w punkt, cieszy mnie, że trener widział to samo co i my.
Głupio tak łatwo i głupio tracić piłkę, gdy dopiero co cały zespół mocno pracował presingiem aby ją odzydkać, trzeba też popracować nad szybkością i doklafnoscią akcji ofensywnych.
Mi wrzutki na Pekharta nie przeszkadzają, jeżeli są dokładne i padają po nich takie piękne gole jak dzisiaj.
Generał dywizji
  • 3 / 2
Chociaż jest szczery i można go posłuchać ! Nie pier......doli kocopa....łów , dzieli się z nami tym czy może !
Nie da się teraz nie rotować ale wedlug mnie ustabilizowanie składu i ustawienia będzie kluczowe w tym by drużyna znowu zaczęła grać dobrze w piłkę. Przede wszystkim środek pola Slisz-Gvilia-Karbo musi kilka meczów pograć razem żeby każdy wiedział za co odpowiada i w jakim fragmencie gry.
Przychodzi nowy trener i nie dość, że stawia na Gruzina i Czecha jak przeklęty Vuko, to w do dstku stosuje podobną taktykę.

Serio, żałuję, że Vuko nie dostał drugiej szansy, to mogło się udać.
Plutonowy
  • 4 / 11
stary, za to co ten nieudacznik amator zrobil z Legia, nie ma prawa pojawic sie na Lazienkowskiej. Przeciez Vukonie ma zielonego pojecia o trenowaniu. I te jego debilne decyzje i wypowiedzi
Podporucznik
  • 2 / 1
Jak stosował taktykę zbliżoną do "późnego Vuko" to efekty były podobne - dwie wtopy.
Podpułkownik
  • 3 / 1
Ja nie żałuję Vuco.
Mimo, że skład podobny, to jednak gra inna.
Strzały z dystansu, mieszana gra, na wrzutki i rozegranie środkiem.Pekhart wychodzący z pola karnet i strzelający nogą.
U Vuco był jeden prosty schemat.Laga,laga.
Marszałek Polski
  • 14 / 6
"Czesław Michniewicz: Za nami bardzo trudny mecz"
Biorąc pod uwagę fakt że większośc komentujących na tym forum wieszczyła przegraną, a niektórzy nawet w apokaliptycznych rozmiarach - to nie tylko trudny ale i udany mecz za nami.
Gratuluje Panie Czesiu i zachęcam do stawiania kolejnych kroków na TEJ drodze:)
Dokładnie, a pisałem aby zaczekać...
Podporucznik
  • 6 / 2
Bieszczady:
na co czekać?
Na zwycięstwo z ligowym przeciętniakiem?
Jako dowód na coś?
Podpułkownik
  • 0 / 0
Choćby na to co ma do pokazania nowy trener.
Widać zalążek lepszej gry.
Plutonowy
  • 3 / 1
Ten alaryk to jakis frajer jest w dodatku chyba opłacany przez pudelsona
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Tak rafiku, trafiłeś w samo sedno - jestem opłacany przez pudelsona. Podpowiem ci jeszcze że można to swobodnie skompilować z byciem frajeremjeśli te opłaty są bardzo niskie. Wtedy twoja teza trzyma sie kupy. Można nawet powiedzieć że jest z nia trwale związana.
Podporucznik
  • 4 / 1
Dobrej gry było może 20 minut (zwłaszcza od stanu 2-1), ale to aż o 20 minut więcej niż w poprzednich meczach.
Umiejętne wykorzystanie Pekharta spowoduje, że po kilku meczach pół drużyny rywali bedzie kryło Czecha, a gole zaczną zdobywać inni, np. Wszołek, Luquinhas lub Kante, jeśli zagramy na dwóch napadziorów.
Tak trzymać trenerze!
Chorąży
  • 1 / 6
Odezwal sie glos z wronieckiej kuchenki
O wypraszam sobie!
Porucznik
  • 2 / 5
"Odbieraliśmy piłkę bardzo wysoko, ale pierwsze podanie było najczęściej kierowane do tyłu albo boku" to akurat prawda, to się bardzo rzucało w oczy. Wiele akcji bardzo traciło tempo albo przez złe decyzje, albo przez brak techniki i złe przyjęcie.
"Chcemy wykorzystywać największy atut Pekharta, czyli umiejętność strzelania goli i gry głową" - do tego są potrzebne ofensywnie grające boki. Na lewym Luqi gra bez lewej nogi. Na prawej Juranovic słabo wrzuca słabo i ogólnie gra słabo.
Sierżant
  • 1 / 1
Jakaś dioda w tunelu się pojawiła.
Marszałek Polski
  • 1 / 4
Mała iskra
to dron w tunelu lata
Podporucznik
  • 2 / 2
Czesław nie intersuje mnie to nawet jak ale popraw grę bo inaczej słabo to widzę!!
Przeciez mowi ze druzyna zagrala dobrze w drugiej polowie ;)
Czesławie, dzisiejszym meczem rozpaliłeś płomyk nadziei.
Podporucznik
  • 6 / 0
Co mi się podobało to, że bramkarz starał się rozgrywać piłkę z obrońcami i nie walił co chwila byle gdzie na pałe. Musimy iść w tym kierunku i wypracować swój styl. Nauczyć się wychodzić spod pressingu, grając piłką po ziemi. Zakładać pressing na rywalach dużo lepiej i częściej. Grać środkiem i atakować większą liczbą graczy.
Podporucznik
  • 4 / 1
Jeśli Legia chce coś osiągnąć i grać za rok w Europie, to gra musi być zdecydowanie szybsza, jakość dośrodkowań zdecydowanie lepsza. Walimy zbyt dużo bezsensownych dośrodkowań na pałę.
Generał dywizji
  • 1 / 1
Właśnie przytrzymania piłki przez Tomasa mi brakowało od czasu kiedy gra u nas aby partnerzy mogli podłączyć się pod akcję ! Dobra decyzja trenerze ! Do niego brakuje szybkiego, technicznego napastnika !
Generał dywizji
  • 5 / 0
Co mi się u Czesia podoba że nie wystawia laurek za mecz ! Mówi jak jest co było dobre a co złe i co trzeba poprawić! Nie jest nudny jak falki z olejem jak poprzednik ! Umie wytłumaczyć co i dlaczego się stało itp.
Brawo.

Pan Czeslaw znalazl optymalne ustawienie na mecz z Karabachem.

Szkoda ze o ponad dwa tygodnie za późno.
Marszałek Polski
  • 3 / 3
Gwilia na rozegraniu to optymalne ustawienie?
I wrzutki na Perkharta.
No ale co tam merytoryka, jak można skomentować pod wynik i liczyć na plusy.
Najmniej tu chodziło o Gvilię bo oczywiście jest cienki ale Kapustka czy Valencia są słabi czy wręcz tragiczni. Więc takim składem należało zagrać. Trzeba pamiętać o tym kto był a kto nie był do dyspozycji. I o tym kto się z kim zna i rozumie na boisku, nawet przy słabej formie.

Wrzutki, zwłaszcza przy lepszej, bardziej urozmaiconej grze też nie są niczym złym a bywają też skuteczne. Przypomnę, że głównym problemem Pekhatra z Karabachem była gra do nogi oraz nieudolne zastawianie się co akurat wczoraj wyglądało już lepiej i co ważniejsze właśnie skutecznie. Ale to wynikało też z większej ruchliwości całego zespołu.

Tu nie chodzi o lajki ale o obserwacje oraz o uzasadnienie swoich wypowiedzi.
Podpułkownik
  • 0 / 0
A co on miał zrobić w tydzień przed Karabachem?
Drużyna grała kilka miesięcy tylko na lage.
W zasadzie tylko do tego mieli automatyzmy.
Potrzeba czasu.
Czy jak Guardiola czy Klopp przejmuje drużynę to po tygodniu grają ich piłkę? Nie, to jest proces.
Oby tak dalej. Do przodu i Alleluja.
Plutonowy
  • 2 / 2
Panie Michniewicz, nie wiem czy tu pan zaglada, ale chyba nikt tu nie chce ogladac Valenci.
Moze po zimowym obozie przygotowawczym.
Porucznik
  • 2 / 2
Nie mam kompletnie bladego pojęcia po cholerę go ściągnięto. Mały, gówno potrafi i tylko miejsce zajmuje innym na zgranie się zespołu.
Generał dywizji
  • 0 / 1
nikt z nas tego nie rozumie ! Tylko RK wie dlaczego mamy od budować i oddać za darmo ! Może liczą że po sezonie angole powiedzą ! Słaby jesteś wracaj do Warszawy .Na drogę dostaniesz glejt w postaci rozwiązania umowy :)
Pewnie miał być najtańsza opcja na wzmocnienie konkurencji w przypadku awansu do pucharów. A że tam nie gramy, to faktycznie wyszło jak piąte Koło u wozu. Niemniej uważam, że przy budżecie zero i tak rk w miarę sensownie to rozegrał.
Przynajmniej to nie my mu płacimy pensję
Podporucznik
  • 4 / 1
Gratulacje panie trenerze pierwszego zwycięstwa w lidze z Legią. Mam nadzieję, że ze Ślaskiem cdn. ;)
I nie tylko ze Śląskiem.
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Mogliby dla odmiany walnąć serię zwycięstw
Ciekawe, czy pozwoli Legii wygrać że swoją ukochaną drużyną z Wronek. No, zobaczymy, ale w meczu z Amicą spodziewam się jednak pierwszej jedenestki podobnie źle zestawionej, jak w najwazniejszym meczu Legii w tym roku, czyli innymi słowy, taki sam sabotaz.
Porucznik
  • 3 / 0
kierownik, lecz się chłopie na nogi, na głowę to już za późno.
Przed nami kolejne trudne... I tak to się będzie kręcić.
Marszałek Polski
  • 3 / 3
W końcu ekstraklasa, tu nie ma łatwych meczów
Czesław wciągnął nosem Sevele taktycznie.
Nie wiem co on nosem wciąga, ale jak już jest na siłowni to tez mógłby poćwiczyć ;)