Grano dzisiaj, czyli mecze Legii z 15 września – Debiut w Pucharze UEFA

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

15-09-2021 / 05:00

(akt. 14-09-2021 / 23:32)

Piętnastego września zawodnicy Legii grali 11 razy. Tego dnia zadebiutowali w rozgrywkach Pucharu UEFA.

Legioniści po raz ostatni grali 15 września 10 lat temu. Wówczas przegrali na wyjeździe 0:1 z PSV Eindhoven w 1. kolejce fazy grupowej Ligi Europy. Jedynego gola w meczu strzelił Dries Mertens, który występuje obecnie w SSC Napoli. Fotoreportaż jest dostępny tutaj.

– Przegraliśmy mecz z bardzo dobra drużyną, ale czujemy duży niedosyt. Jest to spowodowane tym, że w pierwszej połowie – kiedy przegraliśmy całe spotkanie - oddaliśmy zbyt wiele pola rywalom, mieliśmy zbyt dużo respektu dla przeciwnika. Próbowaliśmy stworzyć zagrożenie kontrą po odbiorze piłki, ale za wolno to robiliśmy i dlatego nie było zagrożenia. W drugiej połowie graliśmy odważniej, było więcej pomysłu na grę, determinacji – widziałem chęć zdobycia wyrównującej bramki. Mieliśmy dziś jednak zbyt mało atutów w ataku aby wyrównać. Dlatego trzeba przyjąć porażkę z godnością i oddać PSV, że byli od nas drużyną lepszą - skomentował trener LegiiMaciej Skorża.

Na pewno w pierwszej połowie graliśmy za bardzo cofnięci i pozwoliliśmy rywalowi na bardzo dużo. Nie za bardzo wiedzieliśmy wtedy, czego tak naprawdę chcemy. Przeciwnik to wykorzystał i zdobył bramkę. Za dużo swobody mieli zwłaszcza dwaj stoperzy PSV, którzy bez problemów wchodzili z piłką na naszą połowę – powiedział po meczu Miroslav Radović.

Debiut w Pucharze UEFA

W sezonie 1971/1972 legioniści debiutowali w Pucharze UEFA, rozgrywkach przeformatowanych z Pucharu Miast Targowych. W rundzie pierwszej los przydzielił Legii FC Lugano. Warszawski zespół w latach 70. miał wyrobioną markę, dlatego kierownictwo trzeciego wówczas zespołu ligi szwajcarskiej przed spotkaniem nie ukrywało pesymizmu.

15 września potwierdziły się ich obawy. Wicemistrz Polski łatwo wygrał na wyjeździe 3:1. W 20. min pierwszego gola strzelił Lesław Ćmikiewicz, w 61. min prowadzenie podwyższył Władysław Stachurski. Szwajcarzy niewiele mogli zdziałać w konfrontacji z naszpikowaną reprezentantami kraju Legią. Przy stanie 0:2 z pomocą przyszedł im sędzia, dyktując kontrowersyjny rzut karny. Dwie minuty przed końcem Tadeusz Nowak przywrócił warszawiakom 2-bramkową przewagę. - Na Legii można polegać – napisano w relacji w „Przeglądzie Sportowym”.  Z kolei ukazujący się w Lugano dziennik „Corriere del Ticino” stwierdził, że wynik 3:1 dla Legii już na dobre rozstrzyga kwestię awansu.

Jedyny gol Grzybowskiego

Równo 59 lat Legia grała u siebie z Polonią Bytom (1:2). Spotkanie jest wartym odnotowania, ale tylko ze względu na Henryka Grzybowskiego, który zdobył bramkę dla Legii. Był to jego jedyny gol w czasie długiej kariery przy Łazienkowskiej (198 meczów).

Mecz

Sezon

Strzelcy

PSV Eindhoven – Legia Warszawa (1:0)

2011/2012

 

Legia Warszawa - Polonia Warszawa (3:0)

1996/1997

BednarzMosórKucharski

Stal Mielec – Legia Warszawa (1:1)

1990/1991

Łatka

Legia Warszawa - Górnik Wałbrzych (4:2)

1984/1985

BiernatBuda II, Kaczmarek

Śląsk Wrocław – Legia Warszawa (0:0)

1974/1975

 

Legia Warszawa – ROW Rybnik (0:0)

1973/1974

 

FC Lugano – Legia Warszawa (1:3)

1971/1972

ĆmikiewiczStachurskiNowak

ŁKS – Legia Warszawa (0:0)

1965/1966

 

Legia Warszawa – Polonia Bytom (1:2)

1962/1963

Grzybowski

Polonia Warszawa – Legia Warszawa (2:1)

1949

Górski

Legia Warszawa – Warta Poznań (3:1)

1929

SteuermannŁańkoWypijewski

Komentarze (3)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał brygady
  • 0 / 0
"w pierwszej połowie graliśmy za bardzo cofnięci i pozwoliliśmy rywalowi na bardzo dużo. Nie za bardzo wiedzieliśmy wtedy, czego tak naprawdę chcemy. Przeciwnik to wykorzystał i zdobył bramkę." - jakie to aktualne do teraźniejszości
Mocno średni dzień, ale dzisiaj remis byłby dobrym wynikiem.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
4-4-3, bramki 16-10, król strzelców Buda.