Henning Berg: Zagraliśmy tak, jak chcieliśmy zagrać

Piotr Gawroński

Źródło: Legia.Net

26-08-2020 / 23:34

(akt. 26-08-2020 / 23:53)

- Jestem bardzo zadowolony z całego zespołu, klubu i każdej osoby, która uczestniczyła w przygotowaniach do meczu przy Łazienkowskiej. To zwycięstwo każdego, kto ma Omonię w sercu. Cieszę się z występu naszych piłkarzy. Za nami fantastyczny wieczór i wspaniały wynik z tak dobrym i wielkim klubem. Awansowaliśmy do III rundy eliminacji Ligi mistrzów, co jest fantastycznym osiągnięciem mojej drużyny - powiedział po środowym meczu II rundy el. LM trener Omonii, Henning Berg.

- Kluczowy fragment meczu? Trudno powiedzieć. Było wiele kluczowych momentów, które okazały się dla nas istotne, aby osiągnąć sukces w Warszawie. Myślę, że nasza mentalność była na odpowiednim poziomie. Przyjechaliśmy z właściwym sposobem myślenia, a także wiarą, pewnością siebie i dobrym nastawieniem. Zagraliśmy tak, jak chcieliśmy zagrać. Próbowaliśmy grać naszą piłką. Myślę, że było to bardzo ważne.

- Druga bramka? Pokazaliśmy niezłą jakość. Ruch do piłki, podanie, dośrodkowanie i główka… Jeśli chodzi o pierwszego gola – zastosowaliśmy dobry pressing, wygraliśmy walkę o piłkę, a po chwili wywalczyliśmy rzut karny. Ogólnie, przyjechaliśmy tutaj z odpowiednim nastawieniem. Każdy był gotowy na środowe spotkanie. To była największa rzecz.

Komentarze (37)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał broni
  • 0 / 0
Wystarczyła prosta taktyka aby zneutralizować Legię Vukovica ,dlatego porażka boli podwójnie .
www︆︆.︆︆selinoz︆.︆︆com - świetny projekt dla dorosłych, którzy chcą znalezć parrtnera do seksu
Pułkownik
  • 1 / 0
Wiedział jak zagramy.Dostosowal taktykę i z gorszymi w sumie zawodnikami wygrał.A Vuko lekcję dostał.Tylko co z tego on i tak wniosków nie potrafi wyciągać.
Podpułkownik
  • 3 / 0
Gratulacje trenerze, jednak kluczowym momentem była niesłuszna czerwona kartka dla naszego obrońcy. Gdyby nie ona nie wiadomo jakby ten mecz do końca wyglądał.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Gratuluję Panie Trenerze, choć ograć trenerskiego czeladnika nie jest zadaniem zbyt wymagającym.
Major
  • 5 / 1
Nie róbmy z Berga drugiego Kloppa. Mecz był średni i wyrównany do kartki Lewczuka. Omonia potrzebowała aż dogrywki by wygrać. Gloryfikowania Berga i Omonii w TVP nie dało się słuchać...
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Trudno się z tobą zgodzić. Przyjechał trener który nie ma zdecydowanie lepszych zawodników a bez problemów wygrał. Na tym polega rola trenera.
Smajli, pełna zgoda.Tylko dodam, że graliśmy przeciwko rywalom jawnie wspomaganym przez sędziego, który wypaczył mecz.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Wypaczyć to się mogą np. drzwi. Patrząc na nieporadność Legii która trwa od miesięcy, nie dziwi mnie ta porażka. Jak w poważnej piłce można postawić jednemu piłkarzowi (Pekhart) zadania ofensywne, pomieszać formacje wystawiając nieodpowiednich zawodników. W PP jakoś się udało z normalnym rywalem klęska. Ile można patrzeć jak zawodnicy Legii kopią się po czołach? Oby z Jagiellonią się udało, bo szykuje się seria z super trenerem w tle.
nie ma co zwalać winy na sędziego bo:
kartki pierwsi dostawali rywale , i wystarczyło grać " na " kartkowiczów aby posypały się czerwone
jeszcze w pełnym składzie nie wiele mogliśmy zrobić i zakładanie , że jakby było nas 11 to dopiero im dupsko byśmy skopali jest z gruntu złe

no i już ktoś to napisał : Raków pokazał , że w 10 też można bramki strzelać
Ale oczywiście. Myślisz że to przypadek, że po pierwszej żółtej dla Lewczuka mnóstwo piłek było granych na zawodników będących akurat przy nim?

U Berga nie ma takich przypadków.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Na tym polega różnica pomiędzy trenerem a patałachem. Jakoś mnie nie dziwi, ze Berg będzie grał w fazie grupowej LE a Legia odpadnie w III rundzie.
Pułkownik
  • 3 / 0
Przyjechałeś i dałeś lekcję taktyki i...
Zresztą co tu wymieniać ...
Całego profesjonalnego warsztatu trenerskiego.

.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Mądry zrozumie a głupolek wystawi minusa.
Kapral
  • 3 / 3
Nie mogłeś nic zrobić grając w przewadze, to sędzia dał Ci karnego z dupy.
Pułkownik
  • 2 / 2
no tak... On nie mogl nic zrobić...
Ale Ty mogłeś..
Nie pisać głupich komentarzy.
Pułkownik
  • 2 / 5
Zazdroszczę Omonii że mieli na łace TRENERA a nie ucznia, który wie co to jest taktyka i dobór do niej ludzi.
Nie były to żadne fajerwerki taktyczne. Nasi zagrali bojaźliwie, a sędzia od razu obsikał swoje terytorium. Kilka razy zostało oni naruszone i sędzia-huj wyciągał konsekwencje. Bez niesprawiedliwej czerwonej kartki dla Lewczuka, bez darowania pokazania czerwa graczowi Omonii, bez olania faulu na Kantem w polu karnym, nie byłoby zachwytów nad Bergiem. Inna sprawa, że grając w 10 Raków pokazał, co to znaczy napędzić stracha rywalowi.
Starszy szeregowy
  • 8 / 1
Berg rzeczywiście ma rację, że trudno powiedzieć, ale ja spieszę z pomocą. Baboli sędziego było tyle, że nie wiadomo który uznać za kluczowy. Pierwsza żółta dla Igora o ile w ogóle powinna być dla Gvilli bo to on atakował a Igor tylko pojawił się w końcowej fazie akcji. Akcji gdzie nie było ostrego wejścia a piłkarz cypryjski był sam na środku boiska otoczony Legionistami. Nie mógł nic zrobić, więc też ciężko to zakwalifikować jako faul taktyczny. Okej, nawet jeśli to bardziej Walerian powinien dostać żółtko. Dalej brutalny faul na Gwilli i żółta, okej chociaż bardziej pomarańczowa. Druga żółta Lewczuka, który idealnie trafia w piłkę a po piłce noga ześlizguje się w kolesia z małym impetem. Tutaj nawet faulu ciężko się dopatrzyć a co dopiero drugiej żółtej kartki. Szkoda tylko że Igor bardziej stanowczo nie protestował. Następnie faul Gomesa na Lukim na drugą żółtą, bez konsekwencji. Potem jeszcze brak karnego na Kante. Tak więc rzeczywiście ciężko wybrać który konkretny błąd sędziego wypaczył wynik. Dodam jeszcze, że Tiago dostał żółtą kartkę za uderzenie ręką a za drugie mocniejsze uderzenie łokciem Karbownika kartki nie otrzymał. Sędzia w cholerę niekonsekwentny. Co się dziwić, uefa traktuje eliminacje jako walka ubogich krewnych których można kręcić. Nie dość że nie ma Varu to jeszcze dają młodego sędziego bez doświadczenia. Przecież to proszenie się o kłopoty. Niestety te kłopoty spadły na nas, pomijając już taktykę z Rosołkiem na skrzydle bo to też kryminał. To jest napastnik a nie boczny pomocnik. Słaba gra obronna i krok od karnego pod koniec pierwszej połowy, gdzie młody robi wślizg w swoim polu karnym. Ktoś bardziej doświadczony by to wykorzystał żeby wywalić malowniczego orła.
Nie czepiałbym się Rosołka bo interweniował idealnie. Reszta pełna zgoda.
Wynik idzie w świat, a nie błędy sędziego
Chorąży
  • 3 / 3
Widzimy się w IV rundzie! Trzymam za to kciuki!
Pułkownik
  • 0 / 0
Optymista czy szalony
Generał brygady
  • 6 / 4
Awansu Omonii do LM nie będzie i tak.
Swoistym chichotem pozostanie sytuacja, w której w Lidze Europy znajdzie się Legia a nie Cypryjczycy, a jest to prawdopodobne, mimo wszystko.
Rozumiem, ze to co dzis widziales sklania Cie do takich wnioskow...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Adriano, odstaw to co bierzesz, to tak dla twojego dobra.
Kluczowy fragment meczu? Trudno powiedzieć. Było wiele kluczowych momentów, które okazały się dla nas istotne, aby osiągnąć sukces w Warszawie.

Już mówię, Panie trenerze. Druga żółta kartka z dupy dla Lewczuka.
Pietrek, jasne mogl nie dac.

Ale bez varu rownie dobrze mogl dac. I o to danie pretekstu mam duze pretensje do tak doświadczonego zawodnika jak Lewczuk. Zwlaszcza ze chwile wczesniej ryzykowal pod polem karnym jeszcze bardziej.

Jedzy tez sedzia kazal sie wpieprzac w nogi jak to ma w zwyczaju w lidze? Na zmiane z wskakiwaniem na plecy?

Szkoda, ze nie chcemy dostrzec przyczyn u samych siebie.
Wojtunio

Dostrzegajmy przyczyny u siebie ale Lewczuk absolutnie nie zasłużył na wyrzucenie z boiska czy jest VAR czy go nie ma. Według mnie to ogromny błąd sędziego który miał ogromny wpływ na przebieg meczu. To mnie boli. Komentatorzy stwierdzili że należy się czerwień za faul na Gvilii według mnie to taka pomarańczowa. Ciekaw jestem opinii niezależnego sędziego. Jeśli komentatorzy mają rację i Omonia powinna grać w 10, Lewczuk nie powinien opuścić boiska, w dodatku należał się karny dla Legii to można sobie łatwo wyobrazić że ten mecz mógl ułożyć się zupełnie inaczej.
Ja rozumiem, co chcesz przekazać. Ale właśnie po to by nie kusić losu, by nie dawać pretekstu do takiej decyzji sędziego ( nawet mylnej ) mając żółtą kartkę NIE MOŻESZ WPIER...AĆ się wślizgami raz po raz. Zwłaszcza 40 metrów od bramki jest szczególną głupotą.

A pierwsza kartka? Faul był taktyczny, zasługiwali obaj, dostał akurat Lewczuk bo to jego popchnięcie było kluczowe dla upadku przeciwnika. Moim zdaniem, też mógł sobie odpuścić to pchanie.
Podporucznik
  • 6 / 2
Dzięki sędziemu.
Drugi Vukovic się odezwał. Widziałeś grę Legii?
Porucznik
  • 4 / 0
Coś o pracy sędziego?
Sędzia ch...j!
A, Berga pytałeś, to raczej nie powie nic, bo im jakoś nie przeszkadzał. Wręcz przeciwnie... No ale sami sobie też nie pomogliśmy...
Sorry chłopaki. Nie chciałem.
Już Cię trochę mniej lubię...
Pułkownik
  • 0 / 0
Nie musisz przepraszać za prezesa, który cię odprawił.