Legia - Jagiellonia: Wygrać i pozostać na pierwszym miejscu

Piotr Barański

Źródło: Legia.Net

22-02-2020 / 08:00

(akt. 25-02-2020 / 15:51)

W sobotę o godz. 17:30 Legia rozegra spotkanie 23. kolejki PKO Ekstraklasy przed własną publicznością, a przeciwnikiem będzie bardzo niewygodny rywal w ostatnim czasie - Jagiellonia Białystok. Zapraszamy na stadion przy Łazienkowskiej 3, a w przypadku nieobecności na relację tekstową na łamach Legia.Net.

Legia rozpoczęła zmagania w nowym roku od meczów z beniaminkami z Łodzi i Częstochowy. Pierwszy sprawdzian został zaliczony, w drugim poszło już nieco gorzej. Zwycięstwo i remis cały czas dają pozycję lidera, jednak każdą wpadkę "Wojskowych" będzie mogła wykorzystać druga w tabeli Cracovia.

Piłkarze ze stolicy ograli w pierwszym meczu ŁKS, jednak w drugim już tylko zremisowali z Rakowem. Zawiodła gra defensywna, która w tym sezonie zwykle dawała sobie świetnie radę. Szczególnie linia obronna w zestawieniu Artur Jędrzejczyk - Igor Lewczuk nie zawodziła, jednak tym razem całemu zespołowi przydarzyło się wiele błędów indywidualnych, czego efektem były dwa rzuty karne dla Rakowa. Na szczęście tylko jeden z nich został wykorzystany. Mecz z Jagiellonią będzie szansą na rehabilitację po niefortunnym meczu w Bełchatowie i możliwością powrotu na zwycięski szlak.

Problemy w defensywie jednak mogą pojawić się kolejny raz. W sobotnim meczu nie zagra filar defensywy oraz kapitan Legii Artur Jędrzejczyk. Powodem jest wykluczenie z gry po ujrzeniu w poprzednim meczu 8. żółtej kartki. Pierwszy w kolejce do zastąpienia reprezentanta Polski jest Mateusz Wieteska. W ciągu tygodnia do pełnej dyspozycji wracał wcześniej wspomniany Lewczuk i w starciu z Jagiellonią powinien wystąpić od pierwszej minuty. Zmian nie będzie na bokach obrony, ale na skrzydle pojawi się Arvydas Novikovas. A to oznacza, że kosztem Macieja Rosołka na pozycję numer "dziesięć" powróci Luquinhas. Możliwe, że w trakcie spotkania zadebiutuje Tomas Pekhart. Czech jeszcze nie miał okazji do występu, jednak jeśli legioniści będą dośrodkowywać w pole karne tak często jak w Bełchatowie, może się okazać strzałem w dziesiątke.

Walerian GwiliaCo słychać u naszych rywali? Na ten moment Jagiellonia znajduje się na 9. pozycji w Ekstraklasie. Do tej pory uzbierała 30 punktów z bilansem 31:29, a w nowym roku zdobyła zaledwie jedno "oczko". Celem zespołu będzie odzyskanie dobrej formy i powrót do górnej ósemki.

Jesienią posadę trenera stracił Ireneusz Mamrot. Jego miejsce tymczasowo zajął Rafał Grzyb. Ostatecznie na jego miejscu pojawił się Iwajło Petew, który może się pochwalić dwoma mistrzostwami oraz pucharem Bułgarii razem z Łudogorcem Razgrad, jednak warto wspomnieć, że dokonał tego... dziesięć lat temu. Później prowadził Dinamo Zagrzeb, Omonię Nikozja, czy Al Qadisiyah, jednak bez większych sukcesów.

Drużyna z Białegostoku jest w trakcie przebudowy, klub poczynił wiele transferów w zimowym okienku. Najgłośniejszym nabytkiem wydaje się być transfer zaczynającego poważną piłkę w Warszawie Ariela Borysiuka. Defensywny pomocnik będzie miał szansę kolejny raz wystąpić przeciwko Legii. Wcześniej miało to miejsce w barwach Lechii Gdańsk czy Wisły Płock. Do Jagiellonii dołączył również inny były zawodnik z przeszłością w Ekstraklasie, czyli Maciej Makuszewski, który właśnie w "Jadze" debiutował na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w kraju. Do zespołu dołączyli Dawid Szymonowicz z Rakowa i Bartłomiej Wdowik z Odry Opole. Ostatnim nabytkiem został Orest Tkaczuk. Z drużyną pożegnali się natomiast Guilherme, Ognjen Mudrinski, Marko Poletanović oraz Patryk Klimala, a na ich miejsce pozyskano Dejana Ilieva,Bogdana Tiru i Jakova Puljicia.

Trener "Jagi" przed meczem z Legią ma kilka dylematów. Kontuzji doznał Bartosz Bida, co oznacza, że przy Łazienkowskiej szkoleniowiec zapewne sięgnie po Wdowika. Za kartki pauzować musi Zoran Arsenić, a Ivan Runje jest kontuzjowany. Jedynym zdrowym środkowym obrońcą w takiej sytuacji pozostaje Szymonowicz.

Dla Legii mecze z Jagiellonią nie należą do prostych. W ostatnich ośmiu meczach zespół z Warszawy wychodził zwycięsko tylko raz, w poprzednim sezonie legioniści okazali się zdecydowanie lepsi i wygrali 3:0 w Warszawie. Wcześniej jednak piłkarze Legii gubili punkty remisując lub przegrywając z ekipą z Podlasia. Ostatnie spotkanie rozegrane między tymi zespołami zakończyło się bezbramkowym remisem.

Specjaliści z TOTALbet pieniądze postawione na zwycięstwo wicemistrzów Polski pomnożą po kursie 1.48. Remis to mnożnik 4.60, zaś wygrana gości aż 6.80. Podobnie jest w Totolotku - wygrana Legii 1.47, remis 4.55, a zwcięstwo Jagielloni 7.15.

Przypuszczalne składy:

Legia: Majecki – Vesović, Lewczuk, Wieteska, Karbownik – Wszołek, Antolić, Martins, Novikovas – Luquinhas - Kante

Jagiellonia: Iliev - Kadlec, Tiru, Szymonowicz, Wdowik - Camara, Pospisil, Imaz, Romanczuk, Prikryl - Puljić

Komentarze (99)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał brygady
  • 0 / 0
Jak w tytule artykułu:*wygrac i pozostać na pierwszym miejscu. Tak się stało. Więcej proszę takich proroczych tytułów.
Generał brygady
  • 0 / 0
Vuko jest sprawiedliwy i na pewno grają najlepsi w danym momencie.
Ja jednak doceniam grę Martinsa, często nie widać jego pracy tak jak kiedyś Vrdoliaka ale swoje robił.
~Agra
  • 0 / 2
Gwilla i Novicovac do zmiany.
Ciezko ich ogladac, Novic sam gra a Gwilla za wolno mysli.
Najlepsi Kante i Wszolek.
Generał brygady
  • 0 / 0
Chyba coś Ci się pomyliło albo zwykła tania prowokacja...
Kapitan
  • 0 / 0
Jestem pod wrażeniem, zaczynamy z wyrokiem CEEEEW
Major
  • 0 / 1
Bardzo dobra decyzja. Gvilia jest o klasę lepszy od Martinsa. Zresztą kto nie jest? I niech tak zostanie na stałe
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
zacznie człapać zmienisz zdanie Martinsa może nie widać ale robi robote
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Szkoda że nie Kazek uwielbiam słuchać jak skomle... Szkoda szkoda skurcz d**y mile widziany w anal +
~miroL
  • 0 / 0
Ludzi, ma ktos link do jakiegos streama. jestem za granica i mam tylko net... poratujcie
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Wisz sobie estadios tam masz streamy
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
https://estadios.pl/live223602,legia-warszawa-jagiellonia-bialystok
Najwidoczniej zagrożony kartkami Martins na trudniejszy mecz z Piastem.
Kapitan
  • 1 / 0
Trochę strach z tymi dwoma ŚO.... oby bez błędów ze skutkami.
~Alax
  • 1 / 0
Brawo Vuko za ławkę dla Martnsa! Nie ma swiętych krów i albo Pan przereklamowany wezmie się do roboty albo ławka na dłużej.
Generał brygady
  • 0 / 0
Vuko jest sprawiedliwy i na pewno grają najlepsi w danym momencie.
Ja jednak doceniam grę Martinsa, często nie widać jego pracy tak jak kiedyś Vrdoliaka ale swoje robił.
Pany, da się to w necie jakoś obejrzeć? Jak tak - poratujcie linkiem. Z góry dziękuję.
Na TVP sport transmisje
O widzisz! Niech Ci Bozia w dzieciach wynagrodzi.
Młodszy chorąży
  • 1 / 1
strim.world
"Najgłośniejszym nabytkiem wydaje się być transfer zaczynającego poważną piłkę w Warszawie Ariela Borysiuka" - co?
Czyli na zmiany Martins, Pekhart,Cholewiak, Rosołek, chyba że będzie trzeba bronić wyniku, Stolarski, Remy...
Tylko z tego co widzę Pekharta nie ma nawet na ławce.Dlatego ja się pytam po jakiego grzyba był nam potrzebny napastnik?Tylko mi nie mówcie że nie jest przygotowany bo segunda a nie ma praktycznie żadnej przerwy także w rytmie meczowym powinien być jak nikt inny
Ach,przepraszam na jednej ze stron internetowych nie uwzględnili Pekharta ale teraz widzę że jednak jest.Zwracam honor
Generał dywizji
  • 0 / 0
Bez Martinsa.
Kapitan
  • 0 / 0
No no to zobaczymy ...
Tego bym się nie spodziewał ...ale..
Pożyjemy zobaczymy stałe fragmenty gry od początku Gvilli na Wieteske.plan
No dobra panowie, jedziemy dzisiaj z nimi
Pułkownik
  • 1 / 0
Tylko zwycięstwo!!! Hej Legio tylko zwycięstwo!!!
~badyl
  • 1 / 0
Szanowni Kibice,
Czy z kolegą AMLEGIA wszystko jest w porządku? Komentarze na poziomie jednokomórkowca. Rozumiem, że nie wszystkie istoty zdążą rozwinąć się przynajmniej do podstawowego poziomu ale pozostać na takim poziomie to jednak trzeba umieć. Ile lat można pier....ć wkoło to samo, o nienawiści do ruskich, prowincjonalnych klubikach itp.? Pomocy, nie da się tego strawić.
Generał brygady
  • 0 / 0
Ja nie rozumiem nazywania Jagielonii "ruskimi". To polski klub i miasto w Polsce. Mogę im nie kibicować ale takie wyzwanie to bardzo słabe zachowanie.
To samo dotyczy Lecha z Poznania, bardzo ładnego zresztą miasta.
Generał broni
  • 2 / 2
Musimy zrobić wszystko, żeby gra jak najmniej skupiała się na naszej obronie. Lewczuk wykazuje już pewne oznaki końca kariery i ma problemy ze startem do piłki oraz utrzymania należytej kondycji w meczach co tydzień. Jesli Wieteska nie zrobił jakichś solidnych postępów w okresie przygotowawczym to może znowu straszyć babolami w co drugiej akcji jak w ostatnim w 2019 roku meczu z Zagłębiem Lubin. Od lata nowy środkowy obrońca niezbędny, najlepiej żeby był przed 30 rokiem życia.
Powiem krótko: nie ma co dzielić skóry na niedźwiedziu, tylko... zdobyć po prostu 3 punkty i wieczorkiem zobaczyć, jak Piast zdobywa swój komplecik. Ogień!!!
Podpułkownik
  • 2 / 10
NIENAWIDZIMY (prawie) WSZYSTKICH !!!
==============================
LEGIO dzisiaj żądam demolki - macie ich wgnieść w murawę !!!
Jak nie wygracie różnicą kilku bramek to będę bardzo zawiedziony inaczej wkurw...ny - jedziemy z regionalno-prowincjonalnym klubikiem - z tymi miernotami zwanymi ruskimi !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Tak z ciekawości spytam, ile masz lat?
Generał brygady
  • 2 / 1
Bedzie znowu remis!
Podpułkownik
  • 0 / 6
Nie jest ważne ile mam lat -ale jestem pełnoletni - hehehe !!!
==========================================
Dzisiaj najważniejsze jest zwycięstwo z tym regionalno-prowincjonalnym klubikiem !!!
Oj jak bym chciał, żeby LEGIA po efektownym meczu zdemolowała ruskich - ehh !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Wybacz ale sugerując się Twoimi wpisami mam poważne wątpliwości...
Portfel,on po prostu czasami zapomina zażyć tabletki
Pietrek*
Ach ten słownik ;-)
Liczę na trzy punkty i brak kartek dla:Martinsa i Karbownika, zwłaszcza w perspektywie najbliższego i bardzo ważnego meczu z Cracovią - nasz główny rywale do mistrzostwa.
Podpułkownik
  • 1 / 7
LEGIA to POTĘGA !!!
====================
Chyba najbardziej nienawidzę ruskich, potem amikowców i milicyjnych !!!

Prezes Mioduski podobno rozmawiał z trenerem VUKO o bezdyskusyjnym zwycięstwie nad ruskimi i wierzę, że piłkarze nie zawiodą. Jest to bardzo ważny mecz, który może otworzyć autostradę do zdobycia MP bo jak za tydzień wygramy z Craxą to nasza sytuacja będzie komfortowa.

PS. Sam nie wiem, jak LEGIA zagra ale najważniejsze jest zwycięstwo. Ruscy ostatnio grają w kratkę i jak ich LEGIA napocznie to mogą potracić głowy. Najważniejszy będzie początek, żeby była odpowiednia koncentracja w obronie. Jestem pewien, że LEGIA stworzy sogodne sytuacje do zdobycia bramek.

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Już kiedyś był taki jeden nowy nabytek w amice co się budził i przypominał sobie jak bardzo nienawidzi Legii...
Major
  • 0 / 0
Komfortowa sytuacja, że niby 6 punktów przewagi? Na starcie grupy mistrzowskiej w ostatnim sezonie też sytuacja była komfortowa...
"Zapraszam tych, którzy negatywnie wszystko widzą, niech wyłożą własne pieniążki, zarządzają jakimś klubem. A ja z boku usiądę i też będę krytykował."- C. Kulesza.

Bardzo słusznie, tu już nawet nie chodzi o wyłożenie własnych pieniędzy ale o sam pomysł co by zrobili będąc w sytuacji właściciela klubu. "Tego nie sprzedawać, tamtego nie sprzedawać" a klub będzie opłacał rachunki emocjami i uśmiechem na twarzy...
Pietrek, mam już dużo lat i pracowałem w różnych firmach,wiem że jak właściciel chce wykazać dochód ,np gdy wchodzi na giełdę ,firma na papierze przynosi kolosalne zyski ,gdy trzeba płacić dywidendę ,ledwo przynosi zysk .Tak można przy dużym przedsiębiorstwie ciągnąć latami .Jeśli chodzi o zrobienie według mnie z Legii "warzywniaka" to np.Cracovia i obecny mistrz Polski czyli Piast nie sprzedali w tym okienku zawodników ,tylko ich pozyskali.Co do rentowności .Prezes Pogoni nie szuka tanich wymówek i mówi otwarcie że klub przynosi zyski finansowe ,choć nieduże bo i stadion też jest mały,....Na razie dzięki poprzednim władzom obecny prezes ma kogo sprzedawać ,ale i to niedługo może się skończyć ,Pozdrawiam Jacek
Jacek Tymiński

A kogo takiego Legia sprzedaje dzieki poprzedniej władzy? Juz Ci mówię... Szymański, Majecki i ewentualnie Karbownik, jaki wspólny mianownik ma ta cała trójka?
Generał brygady
  • 6 / 2
A może Cracovia i Piast nie mają kogo sprzedać?
A gdyby ktoś wyłożyć zechciał np 6mln € na któregoś z ich piłkarzy to by odmówili?
Nie bronię tu nikogo, tylko widzę taka hipoteczną sytuację.
W złotych czasach BL na pewno zdecydowana większość piłkarzy grających w naszej lidze marzyła by trafić do Legii . Byliśmy "oknem wystawowym " na Europę .Obecny prezes zamknął to okno na wiele lat ,a czy otworzy się w tym roku, czy za 10 lat jeśli on dalej będzie szefował ,tego już nikt nie zgadnie . Nie chcę się tu spierać na komentarze ,zapytałeś ja w skrócie odpowiedziałem .Pisząc to co myślę byłem tu wiele razy obrażany przez fanów obecnego Prezesa ,więc staram się już tu wpisów żadnych nie robić .Pozdrawiam wszystkich Fanów Legii
Jacek Tyminski ? co Ty za głupoty wypisujesz... Piast nie sprzedaje, Pogoń nie sprzedaje ?
Sprzedali wcześniej wszystkich najlepszych i każdego na kogo była oferta, gdyby w Cracovii był ktoś kogo można sorzedać, już by go w klubie nie było... sprzedają wszyscy.
A Legia nadal jest klubem któremu sie nie odmawia, powie Ci to 99% piłkarzy grających w Ekstraklasie.
Nie pisz co było za Leśnego, bo wszyscy wiedzą dokąd to szło, akurat Leśny zwinął się w ostatnim momencie, gdy jeszcze było co z klubu zabrać.
Jacek

Przypuśćmy że za 3 lata Mioduski odejdzie a przyjdzie ktoś inny. Wtedy możesz zrobić kopiuj/ wklej że dzięki poprzedniemu właścicielowi, nowy ma jeszcze zawodników do sprzedania np Miszta, Cielemięcki czy Mosór. I tu dalej jest wspólny mianownik... Akademia. Za Leśnego były złote czasy i nawet tego nie neguję tylko te złote czasy paradoksalnie skończyły się wraz z rozpoczęciem sezonu z LM. Kilka złych decyzji i już zaczęły się problemy bo według mnie bez takich fundamentów jak akademia, z zatrudnianiem coraz to droższych i coraz lepiej oplacanych zawodników nie ma szans by utrzymac wysoki poziom i aby wyjść na zero, musisz grać w pucharach, ale to jest piłka i co jeśli rok nie zagrasz? Masz z miejsca ponad 40 mln złotych długu. I nie mam tu na myśli minimalizmu że nie musimy grać w pucharach ale to, że gra w pucharach ma być solidnym zastrzykiem gotówki na to by dalej się rozwijać a nie spiąć budżet na zero. A wracając do kwalifikacji LM... poziom gry naszej drużyny i dwumecze z Trenczynem i Dundalk pokazaly że równie dobrze mogło nie być pucharów wcale.
Generał
  • 6 / 5
Bieszczady:
no wszyscy wiemy dokąd to zmierzało za Leśnego...do kolejnych mistrzostw, występów w pucharach i dalszej dominacji w lidze.
Do zawodników, na których zarabiamy teraz trzeba doliczyć Niezgodę czyli z pozostałymi zdecydowana większość naszych najlepszych transferów out.
Kapitan
  • 4 / 3
Co takiego Leśny zabrał klubu, panie Bieszczady? Wszyscy wiedzą? Ja nie wiem, ale chętnie się dowiem.`
Generał dywizji
  • 3 / 2
Bieszczady jest jeden problem ,czy to Leśny chciał się jak piszesz zwinąć z klubu ,czy raczej Mioduski chciał zakończenia współpracy .No i czas rozwodu ,gdyby nastąpił rok wcześniej albo rok póziej byłby łatwiejszy do ocen intencji tych decyzji. .Niestety pieniądze z LM były tu najistotniejsze i zamiast przynieść rozwój ,rozpoczęły bój o kasę .
Kacza, po odejściu Leśnego były kolejne mistrzostwa, a za Leśnego tak samo odchodził kto chciał, tylko za mniejsze pieniądze.
Generał
  • 3 / 3
Konkretnie jedno mistrzostwo, najgorszy sezon od 10 lat, całkowite zaprzepaszczenie dorobku w pucharach, a za większą kasę odchodzą gracze ściągnięci i zatrzymani w klubie za Leśnego.
Pozostałe przypadki to raczej takie jak Pazdan, Sadiku, Kucharczy, Hlousek.czy Carlitos.
Na głównym zdjęciu:
-Andrzej zostaw sędziego, nie podchodź.
-Puszczaj ObViesiu, jak mógł nie uznać tego gola?
Generał broni
  • 0 / 4
Po prostu wygrać i oby złoty kaleson nie wykartkował nam pół składu.
Generał broni
  • 0 / 0
Martins i Karbownik na celowniku
Generał broni
  • 0 / 0
Oni to bankowo,a le wiadomo złoty kaleson lub rozdawać kartki.
Wspomnień czar, mecz Legia - Wisła Płock, wspólny występ Niezgody i Kante. Poniższe trzeba śpiewać na melodię "Nie dokazuj" Marka Grechuty:

Innym razem zaproszony byłem na meczycho,
Na wystawę grajka Jarka wpadło skautów towarzycho,
Czy to były bramki mistrza Jara czy Kantego?
Nie pamiętam tego...
Były bramki piekne, były akcje niesztampowe,
Z nieskromnymi kibicami śpiewy nastrojowe,
Całe szczęście, że bez kar Komisji Ligi były...
Nie dokazuj Darku nie dokazuj,
Przecież nie jest z Ciebie znowu taki cud,
Nie od razu Darku nie od razu,
Nie od razu zrobisz z Legii mega klub.
Tararaj raj raj, tararaj raj raj...

:-D

W oczekiwaniu na mecz wszyscy wrzucają na luz...
Starszy kapral
  • 0 / 0
Czekam na kolejne.
Cześć,
Kolejne zwrotki czy ogólnie kolejne?
Pułkownik
  • 3 / 4
W obecnej formie jagielloni to zwycięstwo Legii jest niepodważalne!!!
Jeśli nie będzie przemotywowania skutkującego szybkimi głupimi faulami, a w konsekwencji kartkami, to powinno być dobrze. Uważnie w obronie-limit karnych to wykorzystaliśmy na kolejne 10 spotkań. Z przodu zawsze coś wpadnie. W tym roku w dwóch meczach 5 goli,czyli jak na początek nie jest źle.
Podpułkownik
  • 4 / 2
tylko 6 pkt w 2 kolejnych meczach na własnym stadionie. Bez wymówek, tłumaczenia i opowiadania jak to ciężkie warunki postawił nam przeciwnik na Ł3. Najwyższy czas zacząć wymagać od Vuko i jego ludzi. Były juz 2 okresy przygotowawcze seria sparingów i czas na zdobywanie doświadczeń. Bardzo mnie ciekawi jak zagrają boki obrony jeżeli ustawienie powyżej to skład meczowy
Otrze sobie ząbki, zapowiada się dobry mecz :)
Tak otrzyj sobie, zwłaszcza jak z dziewczyną będziesz oglądał ;)
Zapowiada się ciężki mecz.

W środku pola będą mieli dodatkowego zawodnika - ZŁOTKA. Myślę, że to on będzie najbardziej nam przyszkadzał złapać rytm gry.

Tym bardziej nasza wygrana będzie satysfakcjonująca.
Generał broni
  • 0 / 1
Jak wśród nas jest optymizm i ludzie "zaczynają liczyć od trzech" to zawsze mam obawy. A jak idzie ciężki mecz, co drugi ma pesymistyczne podejście to jakoś wewnętrznie jestem spokojniejszy.
Idziemy po 3 pkty. Ony tylko Jaga się nie murowała, jak pójdzie z nami na wymianę to 3:1 i dziękuję dobranoc
Ja nie jestem ani optymistą ani pesymistą ;)
Jesteś po prostu obiektywnym beznamiętnym obserwatorem z chłodnym okiem :-)
Poezja ludowa
Chciałbym :)
Zwycięstwo tylko zwycięstwo o remisie nawet nie ma mowy.. Coś czuje że cracovia dziś wygra z piastem obym się mylił
Kapitan
  • 1 / 1
Remis ŁKSu z Pogonią sprawił miłą niespodziankę
Generał broni
  • 0 / 0
@Rybak
Szczególnie po tym co wydarzyło się w 93 minucie
Generał broni
  • 1 / 0
Tytuł artykułu brzmi jak dobry, prosty plan
Kapitan
  • 0 / 0
Bo to jest dobry i prosty plan. Ciekawe tylko jak to bedzie z wykonaniem ;)
Generał broni
  • 0 / 0
Punkt 1) wygrać
Punkt 2) zostać na fotelu lidera

Pytanie czy nasze asy ogarną tyle punktów do zapamiętania
Kapitan
  • 0 / 0
Po kolei. Najsampierw skupmy sie na punkcie pierwszym.
Kapitan
  • 0 / 0
Reszta sama przyjdzie.
Kiedyś Vuko miał ciekawy plan na zwycięstwo z Rangersami. Utrzymać remis, wpuścić Niezgodę, Niezgoda strzela gola, jest zwycięstwo. Tylko jak sam przyznał plan nie wyszedł bo Niezgoda nie strzelił gola tak jak zaplanowali...
Nie tylko Vuko miał taki plan ale i większość tu piszących.
Z tym Novikovasem na Jage to nie musi być głupi pomysł. Kiedyś ŁKS też wystawił przeciwko nam Mięciela. I jak się skończyło?
Często bywa że były zawodnik danego klubu motywuje się podwójnie na takie mecze i zostaje bohaterem. Oby tak było dziś...
Generał broni
  • 1 / 1
Taka logika ekstraklasy
Kapitan
  • 4 / 0
Hamalainen swojego czasu tez dał popis
Generał broni
  • 0 / 0
Mi zapadł w pamięć młody Jagiełło który nam walnął na 0:1
KnowLedge
Zdaje się że te bramki Mięciela to te brakujące punkty do MP
dzidzius
Oj nie założyłbym się, bo na koniec tam były 3 punkty straty do... wiadomo kogo. Mistrzostwo to raczej przerypaliśmy tym meczem u siebie, a prowadziliśmy 1:0 chyba po bramce Wieszcza, tylko wtedy oni mieli tego Koniarka. Ta porażka boli mnie do dziś,a ta w następnym sezonie to już kibicowska trauma życia.
Tylko Mięciel był w ŁKS na wypożyczeniu, chciał udowodnić że powinien grać i strzelać w Legii. A co i komu będzie chciał udowodnić Novikovas?
Hamalainen po tamtym golu powinien zmienić nazwisko na Himalainen. Wtedy był Wielki.
Porucznik
  • 0 / 0
Oby dzisiaj "coś mu się przestawiło". Jak zagra w swoim stylu czyli ze 2 przestrzelone "100" i bardzo egoistyczna gra to niech po meczu wsiada w autokar gości i niech spierda lalala!