Rezerwy: Weekend bez meczu. Sytuacja zdrowotna w drużynie

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

11-10-2020 / 13:30

(akt. 11-10-2020 / 22:44)

W niedzielę, 11 października, rezerwy Legii Warszawa miały zagrać z Legionovią Legionowo w 10. kolejce III ligi. Spotkanie zostało jednak przełożone z powodu powołań legionistów do reprezentacji Polski. Co słychać w drużynie prowadzonej przez Tomasza Sokołowskiego II? Więcej poniżej.

W ostatni poniedziałek zakończyło się okienko transferowe. Tego dnia Łazienkowską tymczasowo opuścił zawodnik drugiej drużyny Legii: Filip Sobiecki. Skrzydłowy udał się na roczne wypożyczenie do II-ligowej Olimpii Elbląg, z opcją powrotu do stołecznego klubu po rundzie jesiennej. Dzień później rozwiązano umowę, za porozumieniem stron, z Dominikiem Nagyem, który na początku sierpnia wrócił do Polski z wypożyczenia do Panathinaikosu Ateny i rozpoczął treningi z III-ligowymi rezerwami.

Z przytupem obecny sezon rozpoczął 19-letni Łukasz Łakomy. Środkowy pomocnik strzelił trzy gole i miał dwie asysty w pięciu meczach. Był jednym z wiodących postaci III-ligowych rezerw Legii. W styczniu 2021 roku zawodnikowi skończy się umowa z Legią. Po jej wygaśnięciu piłkarz przejdzie do Zagłębia Lubin. Piłkarz podpisał 2,5-letni kontrakt z "Miedziowymi" i poinformował o tym klub. Efekt? Łakomy opuścił ostatnie cztery spotkania ligowe (jedna wygrana, jeden remis, dwie porażki). W tym momencie trenuje razem z "dwójką", lecz nie może grać – nie dostał na to zgody, o czym pisaliśmy tutaj.

Jak wygląda sprawa z Lionnelem Negou? 22-latek może być brany pod uwagę przy ustalaniu składu, ponieważ do klubu wpłynęły już wszystkie dokumenty. Kwestie formalne zostały zatem załatwione. Sęk w tym, że były zawodnik Estorilu Praia złapał drobny uraz mięśnia przywodziciela podczas ostatniego mikrocyklu treningowego (dokładnie w czwartek). Od najbliższego poniedziałku Negou ma wrócić do zajęć, na razie indywidualnych. Zawodnik będzie miał więc odpuszczony intensywny trening. Sztab szkoleniowy będzie stopniowo wprowadzał go do ćwiczeń. Na razie trudno powiedzieć czy znajdzie się w kadrze meczowej na nadchodzące spotkanie ligowe.

Ostatnio na bóle pleców narzekał Radosław Pruchnik. Były piłkarz m.in. Górnika Łęczna już od poniedziałku będzie do pełnej dyspozycji sztabu. W sobotę, 10 października, Patryk Konik zgłosił lekki uraz biodra, natomiast Oskar Wojtysiak ma pewne problemy z mięśniami brzucha. W poniedziałek ta dwójka nie będzie uczestniczyć w zajęciach z zespołem. Tego dnia zawodnicy spotkają się z lekarzem i trzeba mieć nadzieję, że po tej wizycie wrócą do treningów we wtorek.

W tym tygodniu legioniści mieli zmierzyć się w Grodzisku Mazowieckim z Legionovią Legionowo. Spotkanie zostało przełożone ze względu na powołania zawodników Legii do reprezentacji Polski: Ariela Mosóra oraz Szymona Włodarczyka. Piłkarze z rocznika 2003 zostali jednak odesłani ze zgrupowania kadry do lat 19. Mosór otrzymał bowiem pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa (Włodarczyk miał negatywny wynik). Najbliższy ligowy mecz "Wojskowi" rozegrają w sobotę, 17 października (godz. 14:00). Zagrają wtedy na wyjeździe z Ursusem Warszawa.  

Komentarze (10)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał broni
  • 0 / 0
Przepraszam, ale kto nie dał Łakomemu zgody na grę? Legia???
Major
  • 0 / 0
Za to rozegrano sparring pod nazwą Superpuchar mimo powołań do różnych reprezentacji legionistów z jedynki.
Łakomy to kolejna zmarnowane szansa. Mając tak dużo przeciętnych zawodników w jedynce. Nie potrafimy zagospodarować wyróżniających się juniorów. Ciekaw jestem.jsk rozegrany sprawę z Mosorem i Wlodarczykiem. Bo me,e być kolejny płacz. Jeżeli nie będziemy przedstawiać młodym.scuezki kariery to będę a uciekać byle dalej. I skorzysta taki Śląsk,. Pogoń czy Zagłębie. Płachetę dał dobry przykład, że wcale nie trzeba siedzieć na ławie w Legii by się wypromować. Z jego przykładu skorzystał Praszelik i młodych może być znacznie więcej. Zresztą co robimy z karierą Muzyka, wystawiamy emeryta Cierzniska zamiast dać szansę młodym. TRAGEDIA.
Nie Cierzniska tylko Cuerzniaka.
Generał broni
  • 0 / 0
Zrozum wreszcie, Legia to nie klub na ogrywanie młodych. Tu sukces musi być tu i teraz, a MP to obowiązek. I jak Ty chcesz tu wprowadzać młodych?
Mac A jak tu chcesz zarabiać. Udało się wprowadzić Szymańskiego, Majeckiego i Karbownika. Jednocześnie nic nie tracąc sportowo. Udaje się za Sliszem. To uda się z Mosórem i udało by się z Praszelikiemm. I Ty zrozum wreszcie, że zbudowaliśmy akademię by się rozwijać i promować młodych piłkarzy. Tylko dzięki temu możemy zrobić krok.fo przodu i zaistnieć w Europie. Ja wolałbym 3 lub 4 dobrej jakości piłkarzy z zagranicy a reszta to powinni być Polacy i młodzi wychowankowie. Identyfikujący się z klubem i w trudnych momentach pewnie gryżli by trawę. A tak masz sytych najemników nie specjalnie zaangażowanych w grę w meczu sezonu.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Mosór i Włodarczyk jak się wyleczą to do jedynki. Bo będzie jak z Praszelikiem i Łakomym
Generał broni
  • 0 / 0
Praszelik był w jedynce i nic to nie pomogło.
Bo Praszelik nie dostał prawdziwej szansy. Jeżeli stworzymy obraz Legii jako klubu blokujacego młodym rozwój. To nikt z wyróżniających się piłkarzy nie będzie czekał. Tylko pójdą tam gdzie dostaną szansę. Wystarczy że jest już casus Płachety. Młodzi muszą wiedzieć, że to Legia ich wypromuje i nauczy grać pod presją. I dostaną tu szansę na szybszy rozwój i doskonałe warunki . To jest prawdziwy klucz do sukcesu. Jak będziemy sprzedawać drogo młodych piłkarzy. Bo na takich tylko można naprawdę zarobić. To nie będzie tu miejsca dla piłkarzy pokroju Lopesa. Bo pewnie wtedy stać by było klub np na Alibeca czy jemu podobnych. A tak to musimy czekać na promocję. Dla mnie to oczywiste. I wolę by w pierwszym zespole byli młodzi piłkarze niż taki Rocha, Lopes czy mający na wszystko wywalone Remy.
Życzę zdrowia Konikowi i Wojtysiakowi, ale akurat ich kontuzje to spore wzmocnienie dwójki.