Śląsk - Legia: Sforsować twierdzę we Wrocławiu

Piotr Barański

Źródło: Legia.Net

08-12-2019 / 08:45

(akt. 09-12-2019 / 10:33)

W niedzielę o godz. 17:30 we Wrocławiu rozpocznie się mecz dwóch najlepszych drużyn ekstraklasy trwającego sezonu. Na taki piłkarski hit Wrocław czekał od lat. Gospodarze są liderem i wygrali pięć spotkań z rzędu. Na własnym obiekcie nie przegrali od kwietnia. Legioniści z ostatnich ośmiu meczów wygrali aż siedem, mają pomysł na grę i są głodni zwycięstw. Nikt nie będzie kalkulować, oba zespoły mają taki sam cel - trzy punkty.

Po meczu Pucharu Polski z Górnikiem w Łęcznej nie ma powodów do zmartwień. Obyło się bez kontuzji na zmrożonej płycie boiska, a legioniści zdominowali rywala. Gospodarze byli w tym spotkaniu bezradni, wicemistrzowie Polski kontrolowali przebieg gry. Dwubramkowe zwycięstwo było najniższym wymiarem kary, ponieważ zespół Aleksandara Vukovicia miał mnóstwo okazji do strzelenia kolejnych goli. "Wojskowi" wykonali zadanie i awansowali do kolejnej rundy rozgrywek. Gole były dziełem Waleriana Gwilii oraz Jose Kante

We Wrocławiu nie należy spodziewać się wielu zmian w składzie. Do bramki wróci Radosław Majecki, a na środek obrony Igor Lewczuk, który utworzy duet z Arturem Jędrzejczykiem. Na bokach w defensywie zobaczymy Marko Vesovcia i Michała Karbownika. W środku pola zagrają Andre Martins i Domagoj Antolić. W przypadku ofensywy, wydaje się, iż szkoleniowiec "Wojskowych" zostanie przy rozwiązaniu z Walerianem Gwilią na "dziesiątce", schodzącym ze skrzydła Luquinhasem i Pawłem Wszołkiem po drugiej stronie, Jose Kante lub Jarosławem Niezgodą na pozycji snajpera. Sztab szkoleniowy nie może narzekać na sytuację zdrowotną w zespole - niezdolni do gry są jedynie Arvydas Novikovas, William Remy i Vamara Sanogo. Z drużyną trenuje już Cafu, ale nie będzie jeszcze brany pod uwagę przy ustalaniu kadry meczowej.

Legia zaczęła zdobywać punkty i wygrywać mecze. W ostatnich ośmiu meczach siedem kończyło się zwycięstwami graczy Vukovicia. Duża w tym zasługa cierpliwości właściciela. Tym razem Dariusz Mioduski nie robił  gwałtownych zmian na ławce trenerskiej, wytrzymał ciśnienie, presję otoczenia, obdarzył Serba zaufaniem i teraz zaczyna zbierać owoce takiej decyzji. Podobnie jest w Śląsku - trener Vitezslav Lavicka pod koniec ubiegłego sezonu walczył o utrzymanie, w nowym sezonie też były gorsze chwile, ale ustabilizował formę zespołu na wysokim poziomie. Efektem pozycja lidera w tabeli ekstraklasy oraz twierdza Wrocław - zespół pozostaje bez porażki od kwietnia.

Artur Jędrzejczyk

Śląsk znajduje się w bardzo dobrej dyspozycji. W ostatnich pięciu spotkaniach, drużynie prowadzonej przez Lavicke udało się zdobyć komplet punktów. - Po bezbramkowym remisie ze Śląskiem na początku sezonu, mówiłem, że był to mecz dwóch bardzo dobrych drużyn. Rywale nie bez przypadku są w czołówce. Nie przegrywają na własnym terenie. Szkoleniowiec Lavicka jest przedstawicielem szkoły trenerskiej, która coś na świecie znaczyła i znaczy. Godny przeciwnik. Miejsce w tabeli mówi wszystko - stwierdził na konferencji przedmeczowej trener Vuković. 

Obecny szkoleniowiec Śląska zrobił wiele dla wrocławskiego klubu, odcisnął swoje piętno na zespole. Drużyna z Oporowskiej wróciła na szczyt i bije się o najwyższe cele, w przeciwieństwie do poprzednich sezonów, kiedy często do ostatniej kolejki musiała walczyć o utrzymanie. W tym momencie piłkarze Śląska mają na koncie 33 punkty, czyli o jeden więcej od Legii. Najskuteczniejszym zawodnikiem jest Robert Pich z dorobkiem sześciu bramek - tyle, ile zdobył w całym poprzednim sezonie. Tuż za nim plasuje się Erik Exposito, który ma o jedno trafienie mniej.

W kadrze wrocławian znajduje się dwóch byłych zawodników Legii: Krzysztof Mączyński oraz Łukasz Broź, którzy nie wystąpią w niedzielę. "Mąka" musi pauzować ze względu na nadmiar żółtych kartek, zaś "Broziu" zerwał więzadła w kolanie i czeka go dłuższy rozbrat z piłką. W szeregach zielono-biało-czerwonych znajduje się jeszcze Mateusz Hołownia. Boczny defensor jest wypożyczony przez Legię do Śląska do końca tego sezonu. "Hołek", ze względu na klauzulę w kontrakcie, również nie będzie mógł zmierzyć się z ekipą z Łazienkowskiej. Ale jego występ i tak byłby mało prawdopodobny - piłkarz przegrywa rywalizację o miejsce w składzie. Trener nie będzie mógł skorzystać też z usług pauzującego za kartki Michała Chrapka, oraz narzekających na urazy Piotra Celebana, Mateusza Radeckiego i Adriana Łyszczarza.

Tegoroczny rekord frekwencji na stadionie we Wrocławiu to 24 968 widzów. Wiele wskazuje, że niedzielny mecz obejrzy większa liczba widzów. Na Dolny Ślask wybiera się 3421 kibiców Legii - taką liczbę wejściówek przekazały władze Ślaska dla fanów z Warszawy. To rekordowa liczba, tak licznego wyjazdu na mecz ligowy do tej pory nie odnotowano. - Cieszy nas informacja o tym, że wielu kibiców będzie dopingować nas we Wrocławiu. Mam nadzieję, że po niedzielnym spotkaniu wszyscy będziemy mieli powody do radości - skomentował trener Vuković. 

Za zwycięstwo Legii, specjaliści z TOTALbet pomnożą postawione pieniądze po kursie 2.05. Remis to mnożnik 3.40, zaś wygrana Śląska3.70. Transmisje ze spotkania przeprowadzi stacja Canal+

Przypuszczalne składy:

Śląsk: Putnocky - Dankowski, Golla, Puerto, Stiglec - Pich, Żivilić, Gaska, Łabojko, Płacheta - Exposito

Legia: Majecki - Vesović, Lewczuk, Jędrzejczyk, Karbownik - Wszołek, Antolić, Martins, Luquinhas - Gwilia - Kante/Niezgoda

Komentarze (200)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał
  • 0 / 0
Czy twierdzę można sforsować?
Porucznik
  • 0 / 0
Jose gol!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pułkownik
  • 0 / 0
Znów sylwester na trybunach
Kapitan
  • 1 / 0
Karbownik pięknie jeszcze miał czas aby się rozejrzeć.Brawo.
Pułkownik
  • 0 / 0
Gniwsx ich i strzelić druga
Pułkownik
  • 0 / 0
Goooool brawo Wszolek
Porucznik
  • 0 / 0
Tak jak pisałem wczesniej !!!!!!!1
Kapitan
  • 1 / 0
Dobrze że sędziego mamy po naszej stronie.Taki karny.
Porucznik
  • 0 / 0
Maja brawo!!!!!!!!!!!11111111
Porucznik
  • 0 / 0
w Lewy róg !!!
Generał broni
  • 0 / 1
Legio po 3 punkty.
Kapitan
  • 1 / 0
Znowu niezależny trener dostał przykazanie aby Jarka nie wystawiać żeby kontuzji nie złapał bo się towar zepsuje.Samo życie.
Od dłuższego czasu grają z Kante na zmianę. Teoria naciągana jak w guma w majtkach.
Kapitan
  • 1 / 0
Co przepiękne porównanie.Takie więcej wschodnie.Jestes z Białegostoku chyba.
Pułkownik
  • 1 / 0
Nie kumam vuko z tą taktyka
Porucznik
  • 0 / 0
Obrona w komplecie ! idealnie to wyglada
Podporucznik
  • 0 / 1
Szkoda że jednak nie Kante-Niezgoda od początku
Generał brygady
  • 0 / 2
Wrocław dzisiaj gra bez swoich podstawowych piłkarzy, czas ich dobrą serię skończyć.
Porucznik
  • 0 / 0
Wszolek gol otwiera wynik
Skoro rzeczywiście jest zainteresowanie Niezgodą, to pewnie będzie oszczędzany, żeby przed transferem się nie posypał, bo wiadomo chłopak jest delikatny.
Od miesięcy bez żadnych urazów. Jego największy problem nie miał nic wspólnego z grą w piłkę i nie ma już po nim śladu. Teraz będziesz robił z niego inwalidę po tym, jak zdążyłeś go pogrzebać, a on strzelił 11 bramek na znakomitej skuteczności?
Porucznik
  • 0 / 0
Pacheta na Karbownik
Generał dywizji
  • 2 / 0
Upór Vuko. To jedno czego można być pewnym.
Porucznik
  • 0 / 0
Putnocki w bramce mamy Go!
Pułkownik
  • 1 / 0
Szkoda, że nie ma Luquihasa na 10. Gdyby tylko ktoś inny mógł za niego zagrać na LP i nie zaniżać poziomu... Jak widać Agra się nie nadaje. Cała reszta składu jest do zrozumienia. Gwilia irytował na maksa ale liczbami w poprzednim meczu się obronił, Kante tak samo. Na pewno z Gwinejczykiem łatwiej nam będzie opanować środek i sparaliżować wyprowadzanie piłki przez Śląsk niż ze statycznym Niezgodą z przodu. Pewnie Jarek wejdzie jako Joker około 60-70 minuty.
Młodszy chorąży
  • 3 / 0
Kante w 1 skladzie moge jescze zrozumiec bo walczy ale Gwilia to sie na ten moment nie nadaje.
Kante Gvilia znowu oddajemy punkty...
Upssss
Świetnie nam Gvilia mecz zamknął w 30 minucie.
Porucznik
  • 1 / 4
Na dziś Jarek 49
Jose 51procent
Skład Legii wydaje się optymalny, zwłaszcza środek obrony. Ta newralgiczna część formacji obronnej bardzo często zawalała nam mecz z Wieteską w składzie.
Generał brygady
  • 3 / 0
Dziś rywal z górnej 8 zobaczymy co zagrają.
Jeśli będzie w plecy to coś w tym jest że tylko słabych pokonujemy.
Owszem, Kante sporo pracuje na boisku, ale nie ma tego co ma Jarek-instynktu strzeleckiego, a z tego głównie rozliczamy napastnika. Stąd zainteresowanie ze strony Dynama Moskwa czy Besiktasu, czy jak jeszcze w styczniu - Midtjylland.
Kante nie chcieli wykupić nawet w 3 lidze hiszpańskiej mimo, że miał bardzo niską klauzule. Po prostu słaby piłkarz i nie ma tu co pudrować.
Kante był wypożyczony do drugiej ligi hiszpańskiej, a to spora różnica. Gimnastic spadł do trzeciej ligi, gdzie obecnie występuje, ale z Kante grali w La Liga 2.
Antynapastnik Kante i jeszcze Gvilia. Zobaczymy 3 pkt jak świnia niebo. Może i sytuacji sobie stworzymy wiele, ale wyżej wymienieni wszystko zmarnują.
Starszy szeregowy
  • 4 / 6
Odezwał się antykibic...
Porucznik
  • 1 / 0
Dziś patrzyłem w niebo a w telewizji leciała świnka Peppa
Więc dobry omen...oko
Podpułkownik
  • 2 / 1
Gramy na chaos. Czasami to przynosi efekty. Jednak nie ukrywam, że wolę zestawienie w środku Luquinhas-Niezgoda.
Antynapastnik to drewno Niezgoda ,,znafco''
Jak to dobrze, że w Legii tacy jak ty nie pracują.
Wszyscy nam zazdroszczą takiego wspaniałego napastnika, który po 16 kolejkach strzelił farfocle aż w dwóch meczach a no i jeszcze strzelił po golu dwóm bardzo silnym rywalom z 2ligi. Więcej takich kozaków w Legii to Europa przed nami klęknie.
Generał
  • 2 / 1
"Antynapastnik to drewno Niezgoda ,,znafco''"

Słowa o napastniku, który doprowadził nas do jednego MP, a teraz pozwala walczyć o drugie.
Stop narkotykom i kretynom.
Strach pomyśleć co będzie jak wróci Sanogo, techno jest jego fanem i Vamara też dla niego jest lepszy od Jarka. A że Sanogo strzelił w całej karierze jedną bramkę więcej niż Jarek w tym sezonie, to nic nie znaczący szczegół.
nieznaczący*
Niezgoda na ostatnie 25min. Dwie brameczki i ....dziękuje.
Major
  • 6 / 3
W czym Kante jest lepszy od Niezgody? Poproszę o konstruktywne odpowiedzi.
Porucznik
  • 5 / 4
Jarek czeka na piłkę i się czaij styl gry pod kontrę
Kante potrafi sam wypracować sobie gola biega walczy męczy obrońców styl pod naszą gre
Kante jest wszędzie, dwa razy bardziej waleczny, kilkanascie odbiorów piłki wiecej, Jarek to egzekutor, a dzisiaj z Śląskiem potrzebni są sami wojownicy.
Major
  • 0 / 0
Ok. Zobaczymy. Nie jestem fanem talentu Kante, ale obecnie w kadrze są gorsi więc wiadomo.
Porucznik
  • 4 / 1
Przy Kante nasi skrzydłowi będą mieli więcej miejsca
Zapomniałeś o jednym istotnym szczególe. Niezgoda regularnie strzela gole i jest najskuteczniejszym napastnikiem Ekstraklasy z 11 bramkami. Kante wypracował sobie gole jak na razie z 16 i 14 drużyną w tabeli. Asyst ma tyle samo co Niezgoda, czyli 1. No ale jak męczy obrońców przeciwników to spoko. Czego innego można wymagać od napastnika drużyny grającej o mistrzostwo. Przecież nie strzelania bramek. Nie wiem po jaką cholerę strzelał je Nikolić, który grał w tym samym stylu co Niezgoda. Może i j****ł ich 29 w sezonie, ale gdyby tak powalczył, pobiegał i zmęczył obrońców, ale by było.
Kante jest waleczny bo musi nadrabiać swoje braki w umiejętnościach i swoje braki szybkościowe. To jest zdecydowanie za mało na to żeby grać w Legii
art 77 podaj mi mecz w którym Kante sam sobie wypracował gola :D
Porucznik
  • 0 / 0
Jarkowi to jeszcze nie ta strzelba co Nico...
Porucznik
  • 0 / 0
Puchar Polski z górnikiem łeczna
Jest.
Jest aktywy, tworzy grę, jest aktywny w obronie i potrafi skutecznie odebrać piłkę, ma technikę, Niezgoda tego nie ma.

Ostatnie tygodnie pokazują, ze Kante > Niezgoda i tylko głupek tego nie widzi.
WielkikibicWielkiejL

hahaha za to Niezgoda ma umiejętności.
Takie, że ostatnio z Koroną mu piłka na 5 metrów odskakiwała i nic kompletnie nie robił, był niewidoczny i czekał na piłkę.
Wszedł Kante i mu pokazał jak się powinno grać.
Generał
  • 0 / 0
art77:
Niezgoda sam sobie wypracował bramki z Wisła, Rakowem i Arką i to kompletnie zaprzecza temu, co o nim piszesz.
Kapitan
  • 0 / 0
Tylko nie strzela
Kapitan
  • 0 / 0
Kante oczywiscie
Porucznik
  • 0 / 0
Jeśli Jurgen Klop preferuję styl gry hevy metal
To my Napalm death .
To jeszcze jedną statystyka dla wszystkich, którzy piszą, że sprzedaż zima Niezgody to będzie porażka. Jak dla mnie to będzie świetną okazją.

Cytat: od początku sezonu 2017/18 Niezgoda mógł w Legii rozegrać 127 meczów we wszystkich rozgrywkach. Rozegrał 56. Patrząc bardziej szczegółowo, spędził na boisku 28% czasu, przez pozostałe 72% oglądał kolegów w telewizji, z trybun, z ławki.
Od początku sezonu 17/18 to on nie mógł grać z powodu operacji serca. Później zajechał go kudłaty furiat z Portugalii, zmuszając chłopa po ablacji do takich samych treningów jak resztę zespołu. Odkąd jest prowadzony właściwie nie ma żadnych problemów ze zdrowiem.

Okazja będzie świetna. Mamy przecież lepszego Kante, który w tym sezonie strzelił 4 bramki rywalom z 16 i 14 miejsca w tabeli. Kupowanie i zastępowanie skutecznych napastników też idzie nam świetnie. Co tutaj mogłoby się nie udać.
Ni iekawe jak mial strzelić jak Niezgoda miał więcej, co wy macie w głowach?
Za to oczywiście Niezgoda to samym najlepszym strzelał.
Pulnij sie w głowę, obecnie Kante zjada kołka Niezgodę jak chce
Generał
  • 0 / 0
"Za to oczywiście Niezgoda to samym najlepszym strzelał."

Niezgoda strzelał Cracovii i Pogoni czyli zespołom z pierwszych 2 miejsc.
Stop kretynom na tej stronie.
Porucznik
  • 0 / 0
Śląsk Murator Wrocław
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Radosław Majecki 1
Marko Vesović 29
Igor Lewczuk 5
Artur Jędrzejczyk 55
Michał Karbownik 14
Paweł Wszołek 22
Domagoj Antolić 7
Andre Martins 24
Walerian Gwilia 8
Luquinhas 82
Jose Kante 20
Rezerwowi
Radosław Cierzniak 33
Mateusz Wieteska 4
Jarosław Niezgoda 11
William Remy 44
Cafu 26
Kacper Kostorz 30
Inaki Astiz 34
Maciej Rosołek 39
Paweł Stolarski 41

Trener: Aleksandar Vuković
Porucznik
  • 0 / 0
Środek Nasz cierpliwe 4-3-3
Chorąży
  • 1 / 0
Pytanie co robi Astiz w skladzie?
Motywuje kolegów :)
Generał broni
  • 0 / 0
Znów akcjo wstrzymywacz od początku. Oby zagrał jak z Koroną,a nie jak w Łęcznej,
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Skład jak skład, ale wygrać trzeba, Legia!
Kante podstawa, Bravo VUKO!
I co łyso wam?

Kante >>>> Niezgoda na ten moment
Porucznik
  • 0 / 6
Gitara!
Porucznik
  • 0 / 2
Kante myślę że w pierwszym składzie
Pogoda idealna do gry
Zapowiada się fajne meczycho
Interesująca statystyka podana na weszło:

Jarosław Niezgoda – 31 uderzeń, 18 celnych, 11 goli
Jose Kante – 37 uderzeń, 12 celnych, 4 gole
Nie ma nich zaskakującego w tych statystykach. Jedne należą do rasowego środkowego napastnika, który gdyby tylko został, spokojnie strzeliłby ponad 20 bramek w sezonie i walczył z Gytkjaerem o króla strzelców. Drugie zaś do walecznego i szybkiego przeciętniaka, który w wieku 29 lat nigdy nie strzelił więcej niż 10 goli, a w tym sezonie strzelał gole tylko w dwóch meczach z 16 i 14 zespołem tabeli.
Zgadzam się. Niezgoda to typowa 9. A Kante to taki ofensywny wolny elektron. On nigdy nie miał dobrych liczb, dlatego pomimo dobrej techniki gra w naszej lidze, a nie lepszej. Ja Niezgodzie życzę udanej kariery na zachodzie i cieszę się z tych rzekomych propozycji.
Porucznik
  • 0 / 1
Rocha na lewą obronę poradzi sobie bo przed nim będzie Karbownik który haruje za dwóch
Ewentualnie luq niech schodzi do środka
Porucznik
  • 0 / 0
Dzień dobry Legio jaki skład?
Marszałek Polski
  • 5 / 2
Czas wreszcie wygrać z kimś znaczącym w tym sezonie. Przerwania passy Śląska mile wskazane
Porucznik
  • 0 / 0
No nie Śląsk znaczący...
Jedziemy po swoje na trybunach i na boisku!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Oby oby kolego
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Lejemy!!!
Podpułkownik
  • 0 / 0
oby bardzo jest to Legii potrzebne
Pułkownik
  • 3 / 0
Jest obawa aby ten mecz nie wyglądał tak jak w Szczecinie... Z drugiej strony tym razem gra Antolić, a Śląsk ma wykartkowany środek pola. Jeżeli uda nam się uzyskać przewagę w tej strefie, to będą punkty.
Chorąży
  • 2 / 1
Ciekawe jak bardzo przekopia Martinsa albo Luquinhasa. Sedzia powinien od razu kartokowac za ewidentne i brutalne faule bez ostrzeżeń.
Podpułkownik
  • 1 / 2
ciekawe czy Vuko potrafi ustawić ponownie drużyne na grę z kontry (w eliminacjach do LE było całkiem ok.) taki wariant powinien mocno skomplikować poczynanie Śląska, który zagęści środek pola na maksa, dziś odpuściłem nawet booka nie mam pojęcie jaki może być wynik. 2-1 lub 2-0 dla gości lub 0-0
Z kontry to moze grać Górnik. Legia ma kontrolować mecz od pierwszej do ostatniej minuty.
Legia powinna grać w taki sposób który w danym momencie jest najbardziej właściwym i skutecznym.
Podpułkownik
  • 0 / 3
@Pietrek nie pisze o grze z kontry jako podstawowego schematu rozegrania tylko o rozplanowaniu meczu to po 1 po 2 żeby dominować i kontrolować lub odwrotnie trzeba mieć odpowiedni skład a w tej chwili jest jak jest, za łatwo tracimy bramki
Porucznik
  • 0 / 0
Swirek - wreszcie ktos kto rozsadnie pisze!
~Tomakk
  • 0 / 1
Ktoś wie gdzie mecz obejrzeć ?za granicą jestem i mam problem
Generał
  • 0 / 2
strims.world
Za granicą canalplus też działa, sprawdzałem.
Wrocław 2012 - powtórka.
Porucznik
  • 0 / 2
Legia jest zdecydowanym faworytem tego meczu,ale to jest piłka nożna w Szczecinie Legia marnowała swoje okazję i jeszcze podarowała rywalowi 3 gole bo to nie były akcje w których Pogoń rozklepała Legie tylko skorzystała z absurdalnych prezentów. Trzeba dzisiaj zagrać przedewszystkim odpowiedzialnie w obronie i powinno się to skończyć wynikiem 2,3-0 dla Legii może nawet wyżej jak uda się szybko strzelić gola. Vukovic poukładał Legia na tyle, że ta tworzy najwięcej klarownych sytuacji w ofensywie i dopuszcza rywali do najmniejszej liczby takich sytuacji pod swoją bramką. Statystyki nie kłamią.
Generał brygady
  • 1 / 1
Trochę idealizujesz. Szczególnie ostatnie poczynania w obronie. A co do statystyk.... Znasz powiedzenie i trzech kłamstwach?
Generał brygady
  • 0 / 1
...o trzech... sorki
Porucznik
  • 0 / 1
Akurat to powiedzenie nie ma nic wspólnego z tym o czym pisze. Tu nie chodzi o jakieś statystyki historyczne tylko to jak od dłuższego czasu gra Legia na podstawie danych z ekstrastats.
Porucznik
  • 1 / 3
Druga sprawa jakby Vuko był madzrzejszy to by grał na wyjeździe z takimi pseudo liderami (chociaż początek meczu) z kontry. Presją swojego stadionu każe im atakować mimo że nie potrafia. Dlaczego dajemy im szansę na ulubiona i niebezpieczna grę mając 2dziadkow w tyle?
Generał dywizji
  • 2 / 5
Kolega to wytrawny taktyk. Lavićka też powinien ustawić zespół na kontrę, bo Legia strzela sporo bramek i w ten sposób mielibyśmy mecz w którym zespoły stoją na swoich połowach i wkopują piłkę na połowę przeciwnika do 2-3 ofensywnych. Ta nuda otrzymała w Polsce dumną nazwę "taktycznych szachów". Ale w pucharach, jak trafiamy na zespoły grające w piłkę a nie w szachy, to oni objeżdżają te nasz wieże i gońce a my najwyżej ich ganiamy ruchem konia.
Porucznik
  • 0 / 1
Boras starasz się być złośliwy ale cienko Ci wychodzi. Co innego taktyka a co innego presja kiboli żeby nam dowalic. Zapomniałem że jesteś naczelnym wielbicielem Vuko i najmniejszy atak to musi być kontra.
Porucznik
  • 0 / 1
I dobrze wiesz ze tylko betony stokowca grają konsekwentnie nie bacząc na gwizdy. A każdy się zgodzi że lepiej jeden punkt więcej i 2 mniej dla Pogoni.
Generał dywizji
  • 0 / 2
Nie chodzi o Vuko, tylko o ten rodzaj "filozofii" piłkarskiej która powoduje że mecze są nudne, zawodnicy ćwiczą przesuwanie a piłka lata z jednej strony na drugą. Taki model ćwiczymy w lidze od lat i efekty są marne. Nie mogę zrozumieć jak to działa w głowach wielu ludzi? Z jednej strony chcą ciekawych meczów a z drugiej uważają, że ustawianie kafarów przecinaków jest dobrą metodą.
Probierz ma taką strategię i Cracovię ciężko się ogląda a w pucharach odpadła w 1-ej rundzie. Czyli jest nudne a do tego nieefektywne w starciu z tymi którzy chcą grać w piłkę i potrafią to robić, bo praktykują to w meczach przez cały rok.
Porucznik
  • 0 / 4
Będzie minusowanie ale trudno. Nowik jest kozlem ofiarnym na forum ale teraz zobaczycie że mimo specyficznej gry robi duża robotę dla drużyny. Obrona nie tylko mi dużo obrony poświęca kiedy drybluje ale kiedy wchodzi w pole karne bo lubi kombinacje ale wyciąga obrońców strzałami bo oprócz Kante nikt nie strzela za pola karnego nawet Martins więc obrońcy spoko mogą murowac się. Jest irytujący brak mu s z ybkosci(przypominam brak przygotowan) ale robi dużo dla drużyny.
Porucznik
  • 0 / 1
Przepraszam za gramatykę z telefonu pisałem
Generał brygady
  • 4 / 1
Telefon gramatyki nie wypacza...
Porucznik
  • 0 / 2
Masi wiesz to po sobie?
Generał brygady
  • 0 / 0
Tak. Między gramatyką a pisownią jest spora różnica. Proponuję powtórzyć podstawy języka ojczystego.
Słuchałem na Weszło. Ivica bardzo w porządku gość. Ciekawa rozmowa.
Młodszy chorąży
  • 2 / 1
Czekam na to spotkanie z niecierpliwoscia.
W przerwie zimowej koniecznie widziałbym w Legii na skrzydło Bohara z Zagłębia , strzelił 9 bramek, mobilny skrzydłowy szukający miejsca oraz gry a nie jakiegoś hiszpańskiego ogórka z Piasta oraz napastników Buksę i Sobiecha. Buksa warty 1 mln euro ale za 2 lata w Legii będzie warty 5 mln a Sobiech stary ale swoje statystyki z wejścia ma. Kudłaty sprzeda Niezgodę to chyba będzie z czego co ?
Podpułkownik
  • 6 / 4
A teraz coś z zupełnie innej beczki: Czy ktoś słuchał wywiadu z Vrdoljakiem na Weszło? Już dawno nie było takiej szczerej i bez niedomówień wypowiedzi, która wyjaśnia wiele spraw, którymi emocjonowaliśmy się kilka lat temu. Bardzo ciekawe wątki związane z dr. Jaroszyńskim, sprawą występu Bereszyńskiego w rewanżu z Celticem (i kompetencji M. Ostrowskiej), jak to było w Enklawie z Prezesem, Rado i Ljuboją, jak Rado i Vrdoljak wspierali finansowo Kucharczyka, kogo Vrdoljak jako kapitan opiepszał najmocniej, dlaczego nie dało się dogadać z Ojamą i wiele wiele innych ciekawych opowieści.

Jestem pod wrażeniem tego, że Vrdoljak, który dostał od klubu kopa w d..., nie wylewa swoich gorzkich żalów i dalej jest kibicem Legii i fanem naszego miasta. Zachował sobie tu nawet mieszkanie. Ludziom, którzy go skrzywdzili przebaczył, zaś jako manager piłkarski zawsze priorytetowo traktuje Legię i jej potrzeby.
Generał dywizji
  • 3 / 5
" Ludziom, którzy go skrzywdzili przebaczył,"
W życiu nie wszystko idzie gładko i zdarzają się trudniejsze chwile, ale 99% Polaków zgodziło by się na takie skrzywdzenie. Facet dostawał za swoją pracę kilkadziesiąt tys EUR/mies, wywiązywał się ze swoich obowiązków przyzwoicie a potem miał pecha z kontuzją i z lekarzem. Co dzień jest stawianych mnóstwo mylnych diagnoz i wielu z tego powodu umiera i nikogo to nie obchodzi.
Lubię Vrdoliaka i szkoda, że tak sie potoczyły sprawy, ale z tą krzywdą to duża przesada.
Podpułkownik
  • 5 / 1
Sam Vrdoljak nie miał pretensji o błąd lekarski. Bolało go tylko, że Jaroszyński wmawiał wszystkim (część kibiców oczywiście również w to łatwo uwierzyła), że Vrdoljak symuluje i w ten sposób odsuwał od siebie winę za nieudane przeprowadzenie operacji. Tymczasem pomocną dłoń wyciągnęła do niego nie Legia, dla której walczył, ale Wisła Płock, która nie miała w tym żadnego interesu. Niemniej jednak Vrdoljak - chociaż dziś jest prawie inwalidą - nie rozszarpuje tej rany. Opowiedział jak było i stwierdził, że takie jest życie i on nie ma do nikogo żadnych pretensji. Trzeba przyznać, że jest to zachowanie z klasą.

Apropo pieniędzy. Sam leżałem ostatnio na Ortopedii z o wiele mniej poważna kontuzją i muszę powiedzieć, że możliwość zdrowego życia jest więcej warta niż jakiekolwiek pieniądze. Vrdoljak desperacko chciał normalnie chodzić, finansował operacje z własnej kieszeni. Wcześniej w jednym roku rozegrał dla Legii 49 meczów, kolano miał przeciążone, a Jaroszyński mu wmawiał, że czuje bóle fantomowe.

Ja po tym wywiadzie nabrałem do Vrdoljaka jeszcze więcej szacunku.
Generał broni
  • 2 / 1
Wysłuchałem i to jak Legia na koniec potraktowała Ivicę ehh, a mimo to teraz nie ma żalu a wręcz odwrotnie jest współpraca.
Generał dywizji
  • 1 / 4
" pomocną dłoń wyciągnęła do niego nie Legia, dla której walczył, "
On nie był powstańcem ochotnikiem, tylko ZAWODOWYM piłkarzem, gdzie wysiłek fizyczny jest podstawą wykonywania zawodu.
Robienie z tego jakiejś martyrologii jest słabe. Ci goście dostają za to duże pieniądze i robią to o czym marzyli od dziecka.
Ja doceniam wieloletnią i konsekwentną pracę tych ludzi, bo za nim się zostanie zawodowym i dobrze wynagradzanym zawodnikiem, to przez wiele lat trzeba zasuwać na samym entuzjazmie.
Dlatego nigdy nie wypowiadam się pogardliwie o sportowcach, ale też nie róbmy z nich męczenników za idee.
PS
Wisła Płock miała nadzieję że dostanie dobrego zawodnika, jak się Vrdoliak wykuruje. Jak się nie wykurował, to przestał być potrzebny tak samo jak w Legii.
Generał brygady
  • 2 / 1
Nie chcę bronić Jaroszyńskiego - nie mam w tym żadnego interesu - ale pamiętajmy, że medycyna nie jest matematyką. Tutaj dwa + dwa nie zawsze daje cztery. To jest biologia i fizjologia tkanek. Znane są nam zasady działania w tych naukach, ale każdy organizm może reagować inaczej. Poza tym nie wiemy kto wcześniej, i jak dłubał w kolanie Ivicy. Nie oznacza to bynajmniej, że nie zostały popełnione "błędy i wypaczenia", ale trudno zakładać, że Jaroszyński działał źle lub niestarannie. Najłatwiej zwalić na jedną osobę, a wynik leczenia mógł być wypadkową działań różnych ludzi na różnych etapach terapii. Stara prawda mówi, że najgorzej jest poprawiać po poprzednikach!
Widzę, że na forum mamy fanclub tempa gry Gwili. :)
~Cybernetic
  • 0 / 1
Co nas obchodzi jakies forum?
to bardzo fajny zawodnik, ale raczej tam gdzie zazwyczaj biega Andre lub Domagoj.
Nie jestem przekonany że Gwilia to dobry defensywny pomocnik, jak tam grał to pamiętam odbiorów miał mało.
No chyba że potrzebne jakieś ultraofensywne ustawienie z grającym jednym z pary Martinsem/Antolic (typowo defensywnym) oraz Gwilią, a przed nimi Luqi i Napadzior, albo dwóch napastników.
Gramy z liderem ligi???
....
Hhm, Karbownik im umijescowi miejsce w szeregu.

Hattrick Karbownika, dwie bramki Niezgody, jedna Kante, jedna Majecki z karnego, dwie bramki Vukovica, o ile jest zgloszony do skladu i po jednej Dowhan i Brychczy.

A to dopiero siodme piwo, przede mna 13.
Piro
Te piwa częściowo tłumaczą Twoje wpisy.
@L for Ever,

Odpowiem tak:

Zycie jest piekne, gdy traktujemy je z przymrozeniem oka.
Marszałek Polski
  • 0 / 2
7, ale chyba 3-ci dzień próbujesz to rozpracować:) haha
Tak, tak wiem, że zaraz Manekin wyskoczy z korektą ortograficzną:), ale chodziło mi o przymrożenie oka a nie przymrużenie oka
Generał
  • 0 / 1
Czy mowa o nagłym znieruchomieniu gałki ocznej?
https://legionisci.com/news/79682_Slowo_na_niedziele_Biznesy.html

Świetny tekst, szkoda że na tej stronie jest taki PR, że nikt nie odważy się napisać choć trochę prawdy o obecnej Legii. Pozdr.
Chorąży
  • 4 / 1
Na legionisci ta prawda tez jest taka stronnicza. Czasami sie zdarza ze gakie bzdury wypisuja a czasami jest cos co sie przyjemnie czyta.
Uwielbiam te teksty o jedynej prawdzie :)
Czy naprawdę to jest świetny tekst?

Tekst o tym że Legia chce się pozbyć 5 piłkarzy którzy nic nie wnoszą do gry sugerując że to narusza koncepcję stabilizacji... przecież to nonsens.
Podpułkownik
  • 3 / 0
Reklama tekstu lepsza niż sam tekst. Ani ciekawy, ani kontrowersyjny - na dodatek wtórny po wcześniejszym tekście PS.
Porucznik
  • 3 / 1
Futbolplayer powrócił na starym koncie i znowu gówno mu się ulewa. Widać, że już jest w takim stanie, że będzie się dziś modlił o zwycięstwo Śląska żeby potem mógł dać upust swoim frustracją i pisać te swoje prawdy objawione.
Porucznik
  • 1 / 1
No tak ostatnio był tu szerzej znany jako Ramos26
Na takie mecze czeka każdy kibic. Oby nasi się przełamali, ostatnio z czołówką tabeli szło nam marnie.
Gwilia jako ofensywny mnie nie przekonuje, ale pewnie wyjdzie w podstawie. Zobaczymy.
Chorąży
  • 3 / 1
Mam nadzieje ze bedzie ladne widowisko a nie meczenie buly.
Major
  • 3 / 4
Festung Breslau kaput?
Ja, naturlich.
Starszy sierżant
  • 3 / 1
Ich slabosc powinna byc nasza sila.... srodek powinien ich zmasakrowac.... i w tym kontekscie wolalbym Lukiego w srodku z jego beszczelnym wchodzeniem w zasieki. Gwilia to niestety spowolnienie i rozciaganie z prawo do lewa. No i na taki mecz to Kante a nie Niesgoda. Bo tu bedzie ciagla walka i gra tylem do bramki. By sie poscigac i grac pilki prostopadle to moze bedzie szansa w II polowie przy prowadzeniu ale poczatek to bedzie nawalanka a tego niestety Jarek nie robi bo albo nie umie albo nie lubi. W sumie to zawsze sie nie lubi tego czego sie nie umie
Chorąży
  • 0 / 0
Otoz to. Mam nadzieje ze jesli Luquinhas zagra na srodku to nie skonczy meczu z kontuzja a sedzia bedzie od razu karal za faule. Na pewno w ciagu 10 minut bedzie kilka razu faulowany i sedzia nie powinien czekac z kartkami. Tak jak wczesniej pisalem Niezgoda jest dobry na koncowki spotkania
Kapitan
  • 4 / 1
Tylko nie Gwilia, Tylko nie Gwilia, Tylko nie Gwilia, Tylko nie Gwilia, Tylko nie Gwilia...
Na dwóch napastników może nie, co najwyżej w pewnej części spotkania. Rocha z Karbownikiem byłoby najrozsądniejszym rozwiązaniem z jednoczesnym uwypukleniem atutów Luqiego na 10.
Plutonowy
  • 4 / 5
Twierdza Warszawa pewnie pokona tą z Wrocławia. 3:0
Damy rade.
Slask-Legia 1:3

Honorowa bamka dla Slaska padnie z ewidentnego spalonego, ktorego niesprzyjajacy nam sedzia przepusci.

Na trybunach bedzie 17. 785 osob, moge sie pomylic o dwie osoby, bo nie wliczam tej matki z dzieckiem, ktorej ochrona nie wpusci.
Generał
  • 2 / 2
Piro
Czy to ostateczna wróżba?
Manekin, poprzednia byla wrozba Pana Jezusa, ta jest moja
Generał
  • 3 / 2
Dobrze, uśrednijmy więc. Wychodzi zwycięstwo jedną bramką — 2:3 lub 1:2. To zadowalający rezultat. Dziękuję.
Zadowalajacy to bylby:

Slask- Legia 0:7

Ale od czasu do czasu musimy sie pogodzic zwyklymi ochlapami typu 1:3
Generał
  • 2 / 2
Po pierwsze: punkty.
"Po piewsze: punkty"

- to mnie zawsze zadziwiało, w Tobie i Alaryku: ta zachowawczosc i minimalizm w oczekiwaniu na wynik ("byleby tylko wygrac, niewazne jak") jakbyscie byli kibicami Chrobrego Glogiw, a nie Legii.

My mamy dymac frajerstwo po 7:0, a nie zadowalac 1:0?
Generał
  • 1 / 0
Piro,
toż to w tabeli najważniejsza kolumna. Ta z punktami. Takie są reguły.
Ale, Manekin, piłka nożna nie jest zbyt poważną sprawą. Na zielonej Murawie 11 idiotów, z których ledwie połowa skończyła pewnie podstawówkę, ugania się w krotkich gaciach za okrągłym przedmiotem, który to przedmiot usiłuje im odebrać 11 kolejnych idiotów, z których też połowa ledwo skończyła podstawówkę, a ma się na to gapimy z pozycji trybun, jakby rzeczywiście na tej zielonej murawie wydarzalo się coś bardzo ważnego. Nie wydarzA się.

Wiec przynajmnie powinniśmy odczuwać radość z bramki za bramką,
z 7:0, z Deyn, Ljubovicow, Carlitosow a nie Maszczyków i Góralskich.
?
Generał
  • 0 / 0
Jakbym słyszał pierwszą żonę Pelégo. :-)
Generał
  • 0 / 1
Dlatego też piłka nożna ma kiepską prasę w takich Stanach, albowiem w porównaniu z koszykówką, baseballem czy futbolem amerykańskim, na boisku nie dzieje się prawie nic. Może poza próbami miernego aktorstwa... :-)
Generał
  • 0 / 0
Jak na załączonym obrazku:
https://pbs.twimg.com/media/Dha8rCoWsAAz6Ji.jpg
Az sobie z ciekawosci wygulowalem jak wyglada zona Pelego, plaska, ale z lozka bym jej nie wyrzucil, bo w moim wieku juz zbytniego wyboru nie mam:)
W Stanach to oni sie ekscytuja np. wrestlingiem, ktory jest dosc skrajna odmiana debilizmu
Generał
  • 0 / 0
Pierwsza żona (Rosemeri) – gdyż Pelé miał ich wielé...
Generał
  • 0 / 0
Wrestling należy do kategorii rozrywek cyrkowych.
Maszczyk robił czarną robotę w reprezentacji, dzięki temu Deyna miał pole do popisu. Porównanie Góralskiego do Maszczyk jest niestosowne.
Generał brygady
  • 0 / 0
Bardzo ciekawa dyskusja ;-) Ale zasadniczo, Piro ma rację. Gra Legii powinna dawać nam radość z piękna i wysokiego wyniku, a nie ból i ulgę po ostatecznej wygranej. Ból i ulgę przeżywałem dziś w kiblu, walcząc z zatwardzeniem. Sorry, od Legii oczekuję czegoś więcej.
Generał
  • 0 / 0
masi
Jeśli pragniesz piękna i wysokiego wyniku, to winieneś udać się do Muzeum Narodowego... ;-)
Generał brygady
  • 0 / 0
W poprzednią sobotę udałem się do muzeum Vincenta Van Gogha. Liczyłem na piękno, i je znalazłem. W postaci dwóch obrazów Salvadora Dali. To wysoki czy niski wynik?
Młodszy chorąży
  • 1 / 1
3 pkt są obowiązkiem w tym meczu.
@Josebry:

"Czekam tęsknie na wynik proponowany przez forumowego wieszcza ( oczywiście Piroforewer) a potem prędziutko do buka ."

Niestety, Josebry, jestem dzis bezradny w typowaniu wyniku. Trafilo mi sie dwa razy, ale to bylo bardziej z gatunku "trafilo sie slepej kurze ziarno", zreszta nietrudno trafic wynik, gdy gramy z ogorkami u siebie i trener nie zaklada pampersow.

Dzis mecz z druzyna z pierwszej osoemki, wiec tradycyjnie, jak u Vuko: albo wmoczka, albo remis albo zwyciestwo. Rzut moneta.

Zrobilem wizualizacje i zapytalem Pana Jezusa o wynik, Pan Jezus byl prosto po wizycie w Kanie Galilejskiej, gdzie zrobil najcudowniejszy cud swiata, i powiedzial, ze bedzie 2:2.
Obawiam sie występu Gvilli, jeśli Luquinhas ma zagrać na skrzydle to chętnie zobaczyłbym Karbownika na "10".
Karbownik na "10" to naprawde fajny pomysl, sadze, ze chlopak by sobie spokojnie poradzil.
Pietrek
Myślisz, że jest to dobry moment na eksperymenty?
L for ever

Jeśli ma tam zagrać Gvillia, to właściwie postawienie na Karbownika to żaden eksperyment.
Pietrek
Luki i tak ciągle schodzi do środka, czyli faktycznie będzie to gra na dwie dziesiątki w fazie ataku.
Gvili bym tak nie grillował, bo miał słabszy okres, ale mam wrażenie, że miało to większy związek z kontuzją niż z prawdziwymi umiejętnościami.
Gwilia podwieszony pod napastnika może oznaczać tylko jedno
Mam nadzieję, że jednak Luquinas tam zagra... Mamy kogo dać na skrzydło.
Luquinhas, oczywiście.
Vuko ceni Gruzina i na tym polegał będzie nasz kłopot
On zamiast być tu częściej bywa tam. A skoro jest tam to tu nie ma przewagi
Chorąży
  • 0 / 1
Wycofanie do jedzy a jedza do bramkarza a bramkarz laga do przodu na ur bur
Ja mu nie bronię go cenić:-) Tyle że ostatnio średnio to wychodzi z grą Gruzina... Jednak nie będę narzekał przed meczem. Może to będzie mecz Gruzina? A może skrzydło z Luquinhasem będzie idealnym rozwiązaniem:-)? Oby! Zresztą zobaczymy, jaki będzie skład, to tylko typowania redakcji na razie:-)
A jednak Gwilia. No cóż, trzeba życzyć powodzenia:-)
To zdjęcie z Jędzą jak jakiś fotomontaż wygląda:-)
Mam nadzieję, że damy radę we Wrocławiu! Najważniejsze to jednak nie przegrać.
Generał
  • 0 / 0
Z albumu przedstawiającego złudzenia optyczne.
Każda passa ma to do siebie, że kiedyś musi się skończyć .
Generał dywizji
  • 4 / 6
Chciałbym aby Vuko przestał kombinować tam gdzie tego sytuacja nie wymaga to ! Potem okazuje się że w drugiej połowie przestawi Luqniasa na swoją nominalną pozycję , bo trzeba będzie gonić wynik .Ale on wie co robi .Co do transferów w zimie koniecznie trzeba kupić tego Ramireza a w lecie by dołączył .Legii trzeba takich zawodników z techniką i dobrym podaniem takiego Gville zagina aż miło !
"Lugnias, Luqnias" - skończ się już kompromitować cobus.
Generał dywizji
  • 4 / 9
Wy się k....wa kompromitujecie i udajecie ,że Legia z********e gra a gra gówno ! Pojedzie do średnika Europy i dostanie w cymbał .Legii nie ma od 3 lat . Bawcie się sami i się podniecajcie na tym forum nijakością Legii ! Ja pamiętam Legię mocną ,silną gdzie każdy robił w portki w blaszkowym tunelu przed meczem .
"Legii nie ma od 3 lat" co za śmierdzący troll.
Cobus,zażyj coś na uspokojenie bo nam jeszcze tu zejdziesz.A po weekendzie proponuję abyś poszukał innego lekarza bo ten z którym aktualnie współpracujesz strasznie cię oszukuje
"Ja pamiętam Legię mocną ,silną gdzie każdy robił w portki w blaszkowym tunelu przed meczem ."

Oj to chyba jakis mit z tym robieniem w gacie w tunelu. Chodze na Legie od polowy lat 70-tych ubieglego stulecia i jedyna dobra passa domowa to byla raz za Urbana (ktorego nie lubilem(, gdy mielismy wtedy swietna passe domowa, ale innych sobie nie przypominam.

Vuko jaki jest, taki jest, wiadomio, ale u siebie zaczyna odnotowywac dobre wyniki.
Generał dywizji
  • 2 / 0
Co mają powiedzieć kibice Manchester United ,ostatnie lata pomimo setek milionów wpompowanych w drużynę to dramat .Wczoraj wygrali z MC i jakoś wyglądają w tabeli ale to wszystko mało.Cobus jako kibic MU nie wytrzymał by ciśnienia dawno.A tam na trybunach komplet ,pomimo niezadowolenia z wyników ,to są prawdziwi kibice drużyny.
Tylko w jednym sezonie rywale robili w gacie na Ł3 - sezon 1995/96.

16 - 0 - 1 50 - 8

Jedyna porażka, to mecz (sprzedany?) z Widzewem.
Bilans bramkowy: 50- 8 ; 16 zwycięstw, zero remisów i jedna porażka.
Generał dywizji
  • 3 / 9
Który to już egzamin naszego trenera w tym roku ,sprawdziany zalicza ,ale potem na egzaminie nie idzie mu za dobrze .Dziś niestety w plecy nie dlatego ,że Śląsk ma super kadrę , bo takiej nie ma ,ale ma trenera i strategię na ten mecz .Druga sprawa Luginias ma zagrać na skrzydle a w środku hamulcowy Gruzin co mu szczęki w nogach się zapiekły :0 Oby dziś puściły :)
Przestań się już kompromitować człowieku