Aleksandar Vuković: Zasłużone mistrzostwo

Piotr Gawroński

Źródło: Legia.Net

11-07-2020 / 21:26

(akt. 13-07-2020 / 11:38)

- Czas na drugą emocjonalną wypowiedź z mojej strony. Pozwólcie mi podsumować pewne rzeczy. Trudno zagrać lepsze spotkanie z gatunku meczów o mistrzostwo, szczególnie kiedy przeciwnik jest w dobrej formie. Czuliśmy po ostatnich nieudanych meczach, że z racji na problemy, z którymi się zmagamy, i innymi rzeczami, o których na szczęście nikt nie wie, trudno wymagać od drużyny więcej - mówił po spotkaniu z Cracovią trener Legii Warszawa, Aleksandar Vuković.

- Zagraliśmy dobry mecz, mogło być tylko lepiej. Gdyby wynik był niższy, byłoby to niesprawiedliwe. Zasłużone mistrzostwo. Chcę podziękować chłopakom, że spełnili oczekiwania.

- Rok temu powiedziałem jedno słowo, które jest dalej dla mnie kluczowe. W Legii trzeba z*********ć. O tym nie wolno tylko mówić, to trzeba pokazać na boisku. Oczywiście, jest to jeden z aspektów nie do pominięcia, żeby ten klub dalej wykonywał to, co trzeba.

- Powiedziałem, że stworzymy taką drużynę, kosztem nawet tego, że po dwóch-trzech miesiącach, radość z tego będzie miał inny trener, ale potoczyło się, że to ja dziś się z nimi cieszę. Myślę, że to co drużyna zrobiła w tym sezonie, jest godne podziwu i nie można było zacząć pracować szybciej niż my.

- Kończyliśmy okienko transferowe w sierpniu, zamknęliśmy wtedy naszą kadrę, dokładnie taką jaką chcieliśmy mieć. Gdy mieliśmy dziewiąte miejsce w lidze, nikt nie wierzył, że to zmierza w dobrym kierunku. Wiedziałem, że to jest drużyna, którą stać na grę w piłkę, tak jak grała przez wiele miesięcy. Nie licząc ostatnich tygodni, przez właściwie 8-9 miesięcy od meczu u siebie z Lechem, ustabilizowaliśmy formę i graliśmy jak na mistrza przystało.

- Jedyne co mogło nas powtrzymać to koronawirus. Nie mogliśmy tego przewidzieć, a i tak po przerwie drużyna niczego nie straciła, aż do meczu z Piastem. Niestety, po tym meczu zaczęliśmy się mocno męczyć fizycznie. Kilku ważnych zawodników było pod formą, to też działało na psychikę. Czuliśmy, że nie gramy tego, co potrafimy. Musieliśmy sposobem doprowadzić to do końca.

- W sobotę był mecz, który pokazał co potrafimy. Chłopaki pokazali determinację. Chłopaki, o których wszyscy powiedzą, że mają nieprawdopodobny potencjał, że to nie jest zaskoczenie, ale jak spojrzymy na nazwiska i cofniemy się rok wstecz, prócz Jędrzejczyka, Martinsa i ewentualnie Vesovicia, nikt tu nie miał wysokich notowań. Nikt na nich nie liczył, a dziś wszyscy mówią o takich zawodnikach jak Karbownik, Majecki, Antolić, Kante, Wszołek, Gwilia i wielu innych. Dokonali to ludzie, w których się nie wierzyło. Tym bardziej styl, w jakim grali, jest godny podziwu, dlatego jeszcze raz im dziękuję i gratuluję.

- Tak jak mówiłem rok temu, że ta drużyna da radę, tak teraz wiem, że jeżeli chcemy zrobić kolejny krok i podnieść poziom, potrzebne są konkretne wzmocnienia. Na pewno 5-6 zawodników na poziomie Mladenovicia. Chodzi mi o takich piłkarzy. Żadnych Roberto Carlosów czy Mbappe, tylko nazwiska, które uznajemy i mogą wzmocnić drużynę. Sprawić, że zrobimy kolejne kroki do przodu. Bez tego musimy być gotowi, że nie będziemy w stanie iść dalej.

- Szafki są już puste, o tym trzeba wiedzieć. Nie ma nikogo, kogo trzymamy w rezerwie. Nie ma odpalanego Kante, Antolicia, Niezgody, który był wyganiany z klubu rok temu, a pół roku później był wart 5 milionów euro. Nie ma już zawodników tak niedocenianych jak Lewczuk czy Wieteska, są ludzie którzy potrzebują wsparcia w postaci dobrych zawodników. Napawa mnie dumą, że razem z dyrektorem, całym działem skautingu, zrobiliśmy rzecz mało podkreślaną. 20 milionów euro od początku sezonu do dziś. 3,5 miliona wydanych. Różnice łatwo policzyć.

- Ostatni transfer Bartka Slisza, to są najlepiej wydane pieniądze w historii tego klubu i jestem pewien, że się o tym przekonamy. Oprócz tego faktu wiem, że setki tysięcy złotych miesięcznie, a nawet kilka setek mniej, idzie na pensje dla piłkarzy i sztabu. Sprawia to, że ten klub poszedł po rozum do głowy, a jednocześnie podniósł wartość i jakość drużyny. To jest warte podkreślenia, bardzo mocno chciałem doprowadzić to do końca. Nie chcę wracać do tego, że kilka decyzji w drugiej części sezonu, przed i po pandemii sprawiło, że sezon był sztucznie przedłużany. Było sztuczne pompowanie emocji, ale koniec końców wygraliśmy zasłużenie, jak mało kto.

- Kończę gratulacjami dla wszystkich i całego klubu. Jesteśmy w tym wszystkim razem, czuliśmy wasze wsparcie. W sobotę niestety nie mogliśmy zobaczyć wszystkich kibiców. Ale było ich i tak dużo, przez co znowu sprawili, że atmosfera na stadionie była bardzo dobra.

- Pamiętajcie, że nigdy nie jest łatwo zdobyć mistrzostwo Polski z Legią. To nie jest tak, że klub zdobywa tytuły łatwo. To jest klub, o którym się wiele mówi, opowiada w mitach. Niesamowite jest to jakimi mitami jest obarczana Legia. Na Legii ciężko jest sędziować. Nie było żadnej kontrowersji na korzyść w tym sezonie. Nie ma co się dziwić. Nie wiem czy sędzia Stefański jeszcze mieszka w Polsce, wtedy to była wątpliwość, którą zdarzało się niektórym nazywać błędem. Nie wiem czy on jeszcze sędziuje, nie zauważyłem.

- Chociażby ilość mistrzostw, jedni mówią o piętnastu, inni o czternastu, jednak jest to i tak jakieś dwadzieścia mniej niż powinno być. To klub, który rzekomo okradał inne drużyny z najlepszych zawodników, i to jeszcze jak mnie na świecie nie było. Jak widzę dziś ten cynizm i kłamstwo jakim otaczana jest Legia, to rzekome promowanie jej przez wszystkich…Dlatego pięć lat nie zagraliśmy u siebie meczu Pucharu Polski. Jesteśmy jedynym takim półfinalistą. Może kiedyś wreszcie się uda, pewnie wszyscy nazwą to ciepłymi kulkami. Legia niby okradała wszystkich z zawodników, a zdobyła cztery mistrzostwa przez 60 lat i nadal ktoś mi mówi, po tym co dzisiaj widzi, że faktycznie tak było…Super. Mam nadzieję, że wszyscy związani z Legią, jesteśmy świadomi i nigdy nie zdarzy nam się deprecjonować tego, że jesteśmy mistrzami Polski. To jest trudne zadanie, szczególnie dla tego klubu. Gratulacje wszystkim, którym Legia leży na sercu, i którzy nam kibicują.

Komentarze (152)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Plutonowy
  • 0 / 0
Brawo trenerze! Dziękuję za odzyskanie Mistrza Polski i szczere oddanie dla naszej Legii.
Generał brygady
  • 0 / 0
Na Puchary konieczne wzmocnienia. Tym bardziej że mamy plage kontuzji.
Naprawdę zapomnijmy w tym sezonie o pucharach znowu. Zespół jest najsłabszy od lat do tego typu rywalizacji.
Pułkownik
  • 0 / 0
Vuko serdeczne gratulacje w drodze do budowania silnej Legii. Mając najlepszy zespół w lidze, zbudowany za największe pieniądze Vuko zdobył MP. Warto o tym pamiętać. 5-6 transferów to ..... ? no właśnie jak to rozumieć bo należałoby wymienić połowę zespołu a dla sporej części zawodników z kontraktami zabraknie miejsca na boisku. Czy to alibi na czas eliminacji do prawdziwych pieniędzy czy rozsądne podejście do umiejętności i jakości zespołu ?
Generał dywizji
  • 1 / 0
Właśnie wysłuchałem wywiady z Vuko w Lidze + Extra.Pytany o dopinane wzmocnienia uniknął odpowiedzi wprost, powtarzając, że dla rozwoju drużyny konieczne jest 5-6 wzmocnień na poziomie Mladenovicia. Powiedział, że rozumie problem właściciela bo to on płaci z własnej kieszeni, ale nie zmienia to sytuacji. Zastanowiło mnie czy oznacza to, że wzmocnienia są już dopinane i można pozwolić sobie na takie śmiałe słowa, czy wręcz przeciwnie, a wypowiedź trenera ma za zadanie zmusić Mioduskiego do jakichś ruchów. Nigdy dotąd Vuko tak zdecydowanie nie stawiał kwestii transferów.
Mogło to mieć dużo wspólnego z kontuzjami bo np Pekhart grał z pękniętym żebrem czy kilku piłkarzy w tym Antolić nie byli w 100% zdrowi i gdyby oni nie grali Vuko musiałby grać juniorami. A jeśli taka sytuacja trafiłaby się w pucharach to leżymy na łopatkach dlatego potrzeba wzmocnień i skoro Vuko to powiedział publicznie to raczej wszyscy w klubie rozumieją sytuacje.
Generał dywizji
  • 2 / 0
Również mam taką nadzieję, ale czasu jest mało. Wzmocnienia w połowie sierpnia mogą być spóźnione.
Generał broni
  • 2 / 0
Od czasów Stanisława Czerczesowa żaden trener tak odważnie nie stawiał sprawy transferów .Vuko mówi 5,6 wzmocnień ,niech dostanie 4 ale konkretne też nie będę narzekał ,a i wkomponowanie do składu łatwiejsze, bo rozumiem że trener myśli o zawodnikach do grania ,gotowych do jedenastki.
Gdy mowa o 5-6 transferach, trener potwierdza, że chce wymiany połowy zespołu. Ciekawe, dlaczego wcześniej nie chciał. Rok temu na ten przykład. Nie miał odwagi a teraz ma?
Generał broni
  • 2 / 1
Jest trenerem zwycięskim ,wtedy debiutantem w roli pierwszego ,sytuacja się zmieniła na korzyść Vuko.
No takim zwycięskim to nie jest, zdążył przegrać jedno MP i jeden PP.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Wylałem wiele gorzkich słów na Vucovicia. Dzisiaj gratuluję sukcesu bo trener wykonał swoja pracę znakomicie!
Pułkownik
  • 3 / 0
wypowiedzi na konferencji imponujące.
Gratulujemy Mistrzostwa a także odwagi.
Te kilka słów prawdy o traktowaniu Legii przez oponentów na pewno przyniosło Vuko wiele splendoru.
Ale mimo to ,jeśli chce być dalej ikoną klubu musi wyciągnąć wnioski z popełnionych błędów. A tych takze nie brakowało.
Jesli się ich wyzbędzie moze zostać jednym z najlepszych szkoleniowców w historii klubu.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Nie popełnia błędów ten, który nic nie robi. Vuko to także sztab ludzi, to szereg rozmów, analiz, koncepcji, wariantów, decyzji.
Porucznik
  • 1 / 1
Mówiłem o AV "Trenerović". Dziś przepraszam. Szacun Panie trenerze. Błądzić nie grzech, trwać w błędzie to ..restwo!!!
Porucznik
  • 3 / 0
Panie Trenerze - Dziękujemy !!!!
Starszy sierżant
  • 3 / 0
Mistrzostwo to wielka rzecz. Gratulacje dla trenera i druzyny. Brawa dla Vuko za odwage na konferencji, takie slowa byly potrzebne Legii. Oby poszly za tym czyny.

Teraz kloczowe bedzie sciagniecie kogos na lewa pomoc i skutecznego napastnika potrafiacego grac po ziemi i wychodzic do prostopadlych pilek (Świerczok ?) . Musza to byc gwiazdy jak na nasze warunki bo samym zapierda... to my nic nie ugramy w Europie. Potrzeba nam jakosci pilkarskiej, graczy robiacych roznice. Takie transfery rozwiazuja praktycznie wszysykie nasze problemy w ataku. Luquinhas idzie na ofensywnego pomocnika gdzie wszyscy widza, ze daje najwiecej a Gvilia do rotacji na srodek pomocy.

Ps1. Mam nadzieje, ze w przyszlym sezonie pare srodkowych pomocnikow beda stanowic Antolic i Slisz, bo swietnie sie uzupelniaja. Antolic bardzo dobrze wyprowadza pilke a Slisz jest w stanie dac to co Legii brakuje od dawna na pozycji defensywnego pomocnika: dobre ustawienie, asekuracja, przechwyty, pressing poloczone z dobra wydolnoscia.
Ps2. Mam nadzieje, ze Karbownik zostanie jeszcze pol roku. Moglby pomoc w eliminacjach, pokazalby swoja jakosc w Europie i za pol roku moglby trafic do lepszego klubu a Legia dostalaby za niego wieksze pieniadze. Za pol roku wroci Vesovic i prawa obrone mamy obsadzona.

Mam nadzieje, ze to jest czas Legii. Mam nadzieje, ze Prezes rozumie jakie to jest wazne okienko transferowe dla przyszlosci klubu.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Wszystko to prawda, zgadzam się, z wyjątkiem stwierdzenia, że Veso wróci za pół roku. Oby, ale jeśli wróci za pół roku, to do treningu a nie do grania!
A jeśli chodzi o bezużytecznego Czecha i Gruzina który nigdy nie powinien grać w Legii tutaj krótka odpowiedź:

Legia- Cracovia 2-0

23' Pekhart
75' Gvilia
A mecz w Krakowie?? Wejscie Cholewiaka odmienilo mecz a Czech 2 bramki a Gruzin jedna. Nowy zaciag dal 3 punkty a na Legia net napinka na calego.
Generał
  • 3 / 1
O rany głowa moja głowa, ale trudno nie ma co teraz stękać.
Vuko ta wczorajsza konferencja jeszcze raz SZACUNEK za powiedzenie PRAWDY i w sprawie wzmocnień i przede wszystkim w sprawie kłamstw anty(L).
Generał broni
  • 1 / 0
Vuko, jak ty mi zaimponowałeś, chłopaku tym wywiadem.
Tak trzymać.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Kilka mocnych, zdecydowanych słów! Brawo. Ciekawe czy doczekają się odpowiedzi?
Podporucznik
  • 2 / 2
Fajne te słowa o 5,6 wzmocnieniach. Tylko nie wiem, czy Vukovic zdaje sobie sprawę, że później go ktoś z tych słów rozliczy. Już pojawiają się informacje, że Legii nie stać na pensje Kuciaka. Legia rzekomo interesuje się Marcinem Cebulą...

Mioduski powinien trochę sypnąć groszem na transfery, bo jest duża szansa, że potem zwróci mu się to z nawiązką
No tak, Lechię stać na 80 tyś. złotych miesięcznie, a Legii nie stać? Bez przesady.
Podporucznik
  • 2 / 0
Legia dała Mladenowi trzy razy wyższą pensję niż miał w Gdańsku. Wątpliwe, żeby pieniądze w sprawie Kuciaka były jakimś problemem. Może nie jest to opcja pierwszego wyboru i nie chcą za niego przepłacać. Natomiast też mam wrażenie, że Vuko teraz mówi o wzmocnieniach,a pózniej będzie się zachwycał transferem nowego Cholewiaka (oby nie), bo jak sam mówił niedawno nie chce wzmocnień z pierwszych stron gazet.
Podpułkownik
  • 0 / 0
No właśnie nie jego. Wywołał do tablicy Mioduskuego i wprost od jego decyzji i portfela uzależnił postęp drużyny. Jeśli nie było to konsultowane, to ruch tyleż sprytny, co odważny. Dla nas super. Vuko - retoryk:)
~Xxxxx123
  • 2 / 1
Mam nadzieję, że akurat Kuciak zażąda tak wysokiej pensji, że mu podziękują
Generał brygady
  • 0 / 0
Juliusz, a te informacje to skąd?
Wielu kibicow pisze ze MIstrzostwo ok ale Legia slaba od lat. Ja zadaje wiec pytanie ,. Kiedy ostatnio Legia zdobyla tytul na 3 kolejki przed koncem??? Jak Lesnodorski byl prezesem to meczylismy to mistrzostwo do ostatniej kolejki a czasem nawet po sezonie jeszcze czekalismy na mistrza i trzymalismy kciuki za Jagiellonie zeby nie podlozyla sie Lechowi.
Jak Leśnodorski był prezesem, nasi rywale krajowi grali w fazie grupowej LE. A teraz regularnie odpadają w przedbiegach. Tej tendencji jeszcze nie widać? Ekstraklasa pikuje w rankingach.
W sezonie 2013/14 zapewniliśmy sobie mistrzostwo na takim samym etapie sezonu jak teraz, w 35 kolejce. W sezonie 2012/13, wtedy jeszcze nie było reformy, w 28 kolejce, na dwa mecze przed końcem sezonu, tak jak teraz i 13/14. Dla odmiany mistrz 2005/2006 w 29 kolejce.
Fairplay nie pierdoool glupot. W sezonie 2015/2016 lech Poznan gral w grupie LE i tyle tych wystepow bylo.
Trochę kultury, chamie. Fakty są takie, że mamy beznadziejnie słabą na tle Europy ligę, w której gra Legia.
Podporucznik
  • 1 / 1
Przecież jak prezesem był Leśnodorski to był podział punktów w dodatkowej rundzie.
Gdyby teraz też był to dziś nie mielibyśmy MP.
Pułkownik
  • 3 / 1
Gratulacje z MP , za autorską drużynę która w dobrym stylu i bardzo pewnie zdobyła MP, za drużynę zbudowaną za rozsądne środki .

Szacunek Trenerze
Jest Pan Trenerem na lata i nawet gdy przyjdzie kryzys, przyjdzie rok bez MP czy bez gry w Europie ma Pan moje wsparcie, jest Pan jedna z najlepszych rzeczy która przytrafiła się Legii w ostatnich latach.

i jeszcze raz
Mistrz Mistrz Legia Mistrz!!!!!!!!
Podporucznik
  • 3 / 0
Bardzo lubię jego wypowiedzi mimika twarzy i słowa które wypowiada tylko potwierdzają jak bardzo mu zależy na Legii!! Gratulacje
Podpułkownik
  • 0 / 0
Świetnie, że powiedział o transferach. Jeśli nie wynika to jakichś już uzgodnionych założeń i planów, to ładny challenge dla właściciela. A że transfery trzeba robić szybko, to mamy gwarantowany gorący miesiąc. 9 sierpnia losowanie, czekamy z niecierpliwością i nadzieją.
Podpułkownik
  • 0 / 1
Brawo trenerze piękne słowa. Gratulacje
Generał brygady
  • 0 / 1
Bravo Aco, gratuluję sukcesu!

Tak się zastanawiam teraz ile nagród zdobędzie LegiaWarszawa w tych zabawach i plebiscytach?
Drużyna roku, trener roku itd.
Środowisko przełknie tą pigułkę sukcesu Warszawy?
Ta wypowiedź, zwłaszcza o sytuacji około piłkarskiej bardzo mi się podoba, zwłaszcza, że od wielu lat muszę się mierzyć z takimi opiniami.
Marszałek Polski
  • 6 / 1
Mieli zapier.da.lać. Zapier.dalają i będą zapier.da.lać
To jest Legia
Jeśli Vuko będzie sie dalej rozwijał w takim tempie to dajcie popcorn, czeka nas piekny czas.
Jeśli dostanie jeszcze wsparcie w postaci kasy na transfery od prezesa to może być ciekawie.
Bardzo mądre transfery majace na celu odzyskanie MP. Teraz jasny sygnał ze chce budować na puchary.
Piłeczka po stronie prezesa.
Vuko czeka
Generał broni
  • 1 / 10
Ładnie podkolorowane, ale niestety rzeczywistość jest bardziej skomplikowana. Przed Legią ogromne wyzwania i to za chwilę.
Marszałek Polski
  • 7 / 1
A kto szczęsliwemu kibicowi zabroni
Caly rok trzymania kciuków.
To teraz mi wolno. To jest moj czas na cieszenie się z MP. Na kolejne wyzwania bedzie odpowiednia pora.
Teraz feta i pochwały za ciężką pracę
Kolego więcej radości z tego MP
Ty już szukasz problemów
Tak się nie da żyć. Trzeba czasami uśmiechnąć ryja
Dokładnie! Nie marudź kolego. Brawo Vuko. Teraz czas pokaże czy prezes ma jaja. JA WIERZĘ ŻE NADCHODZĄ PIĘKNE CZASY!!!!
Teraz są chwile radości, ale przed Legią wielkie wyzwania oraz problemy, które pojawiły się same, nie trzeba ich na siłę szukać - plaga kontuzji, ograniczone finanse w klubie, ekstremalnie krótki czas na odpoczynek przed najważniejszymi wyzwaniami w LM/LE i wypracowanie formy, która da jakiekolwiek szanse na rywalizację o prawdziwe pieniądze.
Słusznie poruszył kwestię rzekomego wspierania Legii, w sytuacji gdy zawsze jest odwrotnie.
Stefański naprawdę już nie sędziuje?
Ostatni mecz w Ekstraklasie, poprowadził 9 marca, nie brał udziału(jako główny arbiter) w żadnym topowym meczu, w tym sezonie. Łącznie z PP, meczami w europejskich pucharach i dwóch w.. Arabii Saudyjskiej, uzbierał jakieś 20 spotkań.
ale jak mu się trafiło z ożenkiem
dzidzius

Racja!!
I dodam jeszcze, że jeśli chcemy zrobić kolejny krok ku prawdziwemu rozwojowi klubu,to wciąż musimy kłaść nacisk na stabilizację. Przez ostatnie 5 sezonów żaden trener nie pracował dłużej od Vuko. Dlatego się miotaliśmy od bałkańskich pomysłów na Legię Jozaka po np. portugalskie wizje RSP. Nie mam tu na myśli tylko piłkarzy,bo pojedynczy gracze są do dziś i dużo dają naszej drużynie.
Recepta na sukces?
Codzienna harówka. Wciąż to powtarzam - dajmy temu sztabowi po prostu popracować, a będą Państwo zadowoleni.
Brawo Vuko! Brawo drużyna!
Dzięki!
A co to są te bałkańskie pomysły czy portugalskie wizje? Legia nie zdobywała w tych ostatnich 5 sezonach żadnych tytułów MP? Za tych trenerów Legia codziennie nie harowała? Za RSP w szczególności? O czym ty piszesz w ogóle?
Sierżant
  • 5 / 2
fairplay idź na jakiś mecz Legii zrozumiesz a nie przesiadujesz na forum całe dnie.
Nie wcinaj się do rozmowy dorosłych.
Zdobycie MP z Legią nie weryfikuje jeszcze trenera (vide:Klaf i jego pomysły 3-5-2 testowane w eliminacjach europejskich pucharów). Jednak ja już od pół roku widzę różnicę pomiędzy projektem Vuko a tymi autorstwa poprzedników.
Co do pomysłów bałkańskich Jozaka i zdobywania MP to przypomnę, że Jozak został zwolniony po 31.kolejce. Dlaczego? Bo ktoś jednak w klubie zauważył,że z nim już MP byśmy nie zdobyli. Dowód? Drużyna ożyła niesamowicie, mimo że na ławce siedział spec od tenerki kobiet.
Co do harówki za RSP.
Przypomnę, że jej efekty były mizerne. A nie, czekaj... Były efekty: kłócił sie ze wszystkimi, obrażał ludzi dookoła. Przed zimowym zgrupowaniem świetnie potraktował Malarza. O Mączyńskim nie piszę,bo za nim nie przepadam,ale to też było nieprofesjonalne. Ciągle konflikty z innymi trenerami-nawet ze Smutnym Waldemarem itd.
RSP prowadził Legię w 28spotkaniach,poprzednie kluby średnio po 21, więc był u nas i tak za długo. Legia była jego dziewiątym klubem w ciagu siedmiu lat. Najemnik i do tego toksyczny.
Ergo: obecna harówka wyglada jednak inaczej od tej RSP. Takich meczów jak z Wisłą 7:0 (wciąż czekam aż ktoś wygra przynajmniej z nimi 6:0,bo miało to być przecież takie proste), Górnikiem 5:1, Jagiellonią 4:0 itd. ja nie pamiętam za tych trenerów i nie chodzi mi tylko o wynik,ale styl,polot, zaangażowanie etc.
Zaraz zaraz, napisałeś o tym, że receptą na sukces jest codzienna harówka. Teraz piszesz, że RSP miał mizerne efekty przygotowania? Moim zdaniem efekty były bardzo dobre, ale zespół nie chciał tak ciężko pracować, poza tym RSP miał kilku zawodników w zespole, którzy nie pomagali Legii w szatni i właśnie dlatego jego następca przystąpił do czyszczenia tego składu. Mioduski myślał, że RSP wyczyści odpowiednio kadrę pod podniesienie poziomu i zdobędzie MP, ale RSP musiał za to zapłacić posadą, bo niektórzy zawodnicy pomogli w szatni w zwolnieniu tego trenera. Najlepszym dowodem na to jest, że Legia się ich pozbyła. Na 2 miesiące przed końcem rozgrywek Legia zajmowała wtedy drugie miejsce ze stratą zaledwie 5 pkt do Lechii. RSP był trudnym i nie ulegającym człowiekiem, a Mioduski też jest trudny i nieustępliwy. Wolał zwolnić wcześniej RSP i płacić mu sporo kasy niż zaufać mu i wycofać się nieco, pozwalając mu pracować do końca sezonu.
Można być za Vuko (ja akurat jestem, co często podkreślam), można być przeciw (co jest widoczne najczęściej po porażkach), ale nie można mu odmówić, że chłop ma L w sercu. Rozumie nasz klub, kocha go i widać,że skoczyłby za nim w ogień. To oczywiście za wcześnie,żeby porównywać jego dokonania sportowe z poprzednikami,ale jednego jestem pewien - żaden Skorża, Berg lub Urban tak nie bronił Legii w mediach. Żaden tak zaciekle nie zwalczał kłamstw związanych z naszym klubem.
Efekt?
Tak dobrej atmosfery od dawna u nas nie było.
Team spirit znaczy więcej niż pojedyncza gwiazdeczka.
Trenera ocenia sie za całokształt, a nie za kilka ostatnich meczów.
Chorąży
  • 3 / 1
Vuko jesteś GOŚĆ!!
Generał brygady
  • 4 / 1
BRAWO Vuco! Szacunek za mądre odważne słowa, poparte ciężką i wytrwałą pracą!
Generał brygady
  • 0 / 0
Vuko oczywiście, przepraszam z emocji połączyłem Aco z Vuko ;-)
~Zajmon Szczecin
  • 0 / 1
Pewnie teraz na Lechię Vuko wystawi :
Muzyk- Stolarski, Jędrzejczyk, Astiz, Rocha- Pyrdol/Wszolek, Wieteska, Slisz, Luquinhas, Cholewiak, -Rosolek
Major
  • 2 / 0
Vuco pięknie podsumował cały sezon i poruszył wiele ważnych spraw, brawo!!!!!!! Możemy na niego narzekać w różnych momentach sezonu ale on nas rozumie i kocha ten klub jak mało kto. Wielkie brawa szczególnie że to był najdziwniejszy sezon w historii piłki nożnej.
Porucznik
  • 6 / 2
Fantastyczna wypowiedź Vuko. SZACUNEK.
Ale dowalil, pięknie Vuko. Mając MP można robić ofensywę w ten śmierdzący dół zwany polska piłka nożna.
Wypunktował świetnie brawooooo
Już się komuś nie podoba. Artur pewnie albo inna szmata, co piłkarzy wyzywa od frajerów i trzymal kciuki, zsby Legia nie zdobyła MP.
Kibice..
to prawda, zrobił drużynę z nołnejmów w których nikt nie wierzył.ale to wszystko byli zawodnicy sprowadzeni po kątem potencjału i to wielki sukces. ale to nie znaczy, że jakby nakupować mu graczy za parę baniek euro to byłoby łatwiej. jest jeszcze coś takiego jak nastawienie, ambicja, charakter. to drużyna skromnych, pracowitych ludzi, którzy grają zespołowo i zapierd ala ją tak zapowiedział trener i chcą rozumieć co to Legia. a czasami najemnicy za grube pieniądze nie mają serca do gry, więc lepiej tak budować drużynę jak ktoś nie ma na zbyciu 100 baniek euro żeby wywalać na kaprysy
W całym piłkarskim świecie są najemnicy i to właśnie za ogromne pieniądze oni robią różnicę. Najlepszymi klubami są i będą te najbogatsze.
Ja uważam, że piłkarsko to jeden ze słabszych zespolow ostatnich lat.
Każdy ma swoje zdanie i rację, ale wg mnie jedynie przez pół sezonu (okres gry w LM) mieliśmy silniejszy zespół, poza tym drużyny są porównywalne.
Pazdan22 miał rację, będą Vadisy...
W Lidze+ Kucharski niczego konkretnego oczywiście nie powiedział, poza tym że transfery będą zarówno z ligi, jak i z zagranicy.
11 lipca 1943 PAMIĘTAMY
Miał plan, Zaryzykował, Wygrał
Brawo
Czarny dzień trollingu na Legia.net;)
Marszałek Polski
  • 6 / 8
Są dwa zjawiska ciagle obecne - pierwsze , to liczba czerwonych łapek przy twoim wpisie. Troll ma uja do powiedzenia więckopie niewidzialny. Choć zapewne wku4wiony, co cieszy:)
Drugi - to włażenie z wpisami "neutralnymi" lub na "tak" i udawanie głupiego, ze "ja -skąd??? ja nigdy nic, to tylko była troska i realizm".
Marszałek Polski
  • 7 / 8
Ten drugi rodzaj trollowania swego czasu pozwoliłem sobie nazwać ścierwojadztwem. Podtrzymuję.
Masz trochę Alaryk czerwonych fanow;D ale dziś ogólnie posty atakujące naszych forumowych troli zbierają czerwa. Za to postów "sceptykow" jakoś mało. Nawet zasłużeni Artur czy piro coś zamilkli:-(
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Piro jest kibicem. Tylko ma swoję "ą" i "ę" do paru facetów i zjawisk. ja to szanuję. Nie zawsze się zgadzam ale szanuję.
Powtarzam - Piro to kibic Legii. Specyficzny. Dający się lubić. Wku4wiający (czasem) ale kibic. szacun.
Marszałek Polski
  • 1 / 1
kierownik - zerwoni to antylegia, marnjąca swoje życie na trollowanie na LN
Z drugiej strony - oni nie mają innych pomysłów na swoje zycie, więc na tym poziomie wku4wienia, rozpaczy i białego szału zostają im czerwone łapki
"mszczą się":):):):):)
Zachowujesz się jak pewien pan z Żoliborza, on mówi kto ma polską duszę a kto jej nie ma, a ty kto jest kibicem a kto nie jest. Ta sama mentalność.
Fair Play twoje życie musi być bardzo smutne. Nawet w dniu zdobycia tytułu szukasz tylko problemów. Tak zwyczajnie żal mi Ciebie.
Pewien pan z Żoliborza też ciągle powtarza, że oni są ciągle atakowani, zwalczani i obrażani, jednocześnie ciągle atakując, zwalczając i obrażając. Ta sama mentalność.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Fakt Fairplay. Mógł byś się trochę pocieszyć, zamiast narzekać. Tak chociaż do wtorku...
Taki już jestem, że cieszę się krótko i już myślę o następnych, większych wyzwaniach. Nie dla wszystkich świat kończy się na zdobyciu MP.
Myślisz już o następnych, większych wyzwaniach to jakie kroki już podjąłeś? To piłkarze i sztab mają myśleć o następnych wyzwaniach na który mają realny wpływ. A Ty jeśli masz 18+ to może piwo wypij, nie bedziesz taki marudny.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Cieszysz się krótko. To smutne. Ciężkie musi być Twoje życie z tak małą ilością radości. Normalni kibice po zdobyciu mistrzostwa cieszą się i bawią przez tydzień. Tobie już na drugi dzień przechodzi radość... Smutne!
~dfgh
  • 0 / 0
badz jak ferguson. raz zwatpilem, przed meczem z lechem. nie pamietam z kim. sorry. dla mnie jestes the best! jako czlowiek, jako trener i jako kibic. mam nadzieje ze zostaniesz w klubie jak Pan Lucjan!
Nie jestem znawcą tematu ale wydaje mi się że będziemy płakać jak Ślisz odejdzie
Niech odchodzi. Tylko niech Slisz zostanie ;-)
Co jest zabawne?
To, Że Vuko w tych rozgrywkach nie zdobył ani razu nagrody trenera miesiąca
Marszałek Polski
  • 4 / 0
Lotnymi finiszami nie wygrywa się całego wyścigu.
Marszałek Polski
  • 1 / 1
(Choć z drugiej strony przychodzą na myśl IO w Rzymie, gdzie Kapitonow pomylił się w liczeniu i uskutecznił sobie lotny finisz na jedno okrążenie przed finiszem właściwym, co jednak nie przeszkodziło mu w zdobyciu złotego medalu…)
Może zdobędzie wyróżnienie za cały sezon.
nie było mnie na świecie jak Kapitonow wygrywał złoto w Rzymie
Najbardziej wstecz z kolarstwa pamiętam Szurkowskiego na pierwszym i Szozdę na drugim w WP
Poezjaludowa
ale ostatnio sprawdzałem i przyznasz to dziwne, jego drużyna zdobyła mistrza na 3 kolejki przed końcem a on nic nie ma.
a wręczenie mu teraz statuetki miesiąca byłoby głupie bo akurat teraz to średnio mu idzie
Dzidziuś, miałem na myśli nagrodę trenera sezonu, za cały sezon.
Ale pewnie znowu dostanie Bartoszek na pocieszenie...
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Może zatem lepsza analogia to Turniej Czterech Skoczni?
Można go wygrać nie zwyciężając w ani jednym z konkursów...
I tego Vuko życzę na podsumowanie sezonu.
Brawo Vuko! Zamknąłeś gęby wszystkim trolom
Nie bądźmy naiwni, te słowa spowodują jeszcze większe zacietrzewienie wobec Legii w całej Polsce. Czy PZPN już nam pogratulował?
Generał brygady
  • 0 / 0
Boniek tak, przynajmniej na TT.
PZPN to Boniek :)
~Kopacz
  • 1 / 2
Mylilem sie, zrobiles zespol po swojemu i to wypalilo. Zabiles dzis cwieka prezesowi tymi wymaganiami wzmocnien. Tylko czasem badz bardziej elastyczny. I uwazaj w kwestii przygotowan druzyny bo fizycznie wygladamy tak sobie.
Pułkownik
  • 3 / 0
Szacun Trenerze!
Major
  • 6 / 0
Przez cały sezon Vuković dusił w sobie te słowa. Doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że jak coś takiego powie a nie zdobedziemy mistrozstwa to będzie spalony w gazetach. Teraz mając w rekach mistrza wreszcie powiedział na przekór, to co jest powszechnie uważane. Tez sezon dla mnie był bardzo burzliwy skrajne emocje notorycznie towarzyszyły pod wieloma płaszczyznami. Pod względem gry naszej druzyny, która doprowadzała mnie do płaczu po wspaniałe glorie by potem znów posmakować piekła. Koniec końców mamy to na co ten klub zasługuje. Teraz Legię czeka bardzo trudny okres przygotowań. Kilku pilkarzy jest kontuzjowanych, którzy stanowią o sile drużyny a grać eliminacje trzeba. Ja osobiście nie wyobrażam sobie brak awansu po raz 4ty do europejskich pucharów. Nie tylko Legia powinna się znaleźć w fazie grupowej ale przynajmniej jeszcze jedna inna ekipa. Brak tego sprawi i tak już bardzo kiepską sytuację w jakiej znalazła się Polska liga. 3 lata Legii bez pucharów sprawiło, że straciliśmy bardzo duzo w rankingu, ale powoli wszystko można odbudować, ale trzeba tego chcieć i dążyć do celu. Na koniec chciałbym pogratulować piłkarzom i sztabowi szkoleniowemu jaką pracę wykonali przez ten ubiegły rok. Życzę Vukoviciowi mniej upartości maniaka, i żeby nie bał się presji. Dobrego trenera poznaje się kiedy umie zapanować nad jakimkolwiek kryzysem drużyny. Niech entuzjazm mu nie zgaśnie nigdy. Mamy jeszcze 2 mecze do rozegrania i zagrajmy jak MISTRZ czyli wygrana.
Marszałek Polski
  • 2 / 3
Nie bójmy się tego słowa.
Skoro Vuko powiedział „zapieṛdalać”, to piszmy „zapieṛdalać”.
Fajna, emocjonalna wypowiedź. Do tej pory Vuko nie był aż tak wylewny. Dziś mógł to wszystko z siebie wyrzucić. Zrobił kawał dobrej roboty.
Porucznik
  • 0 / 0
O co chodzi ze Stefańskim? Coś mi tam świta w głowie, ale nie do końca.
Marszałek Polski
  • 9 / 0
O zaszczucie arbitra za podjęcie prawidłowej decyzji (na podstawie obrazu z czwartego ujęcia) w meczu z Lechią w Gdańsku.
Porucznik
  • 1 / 0
Ok, dzięki. Przypominam sobie.
Brawa dla wszystkich! Teraz ruszamy na podbój Europy!!!
Plutonowy
  • 3 / 0
Szacunek za te słowa, Trenerze.
Podporucznik
  • 3 / 0
Jest taka świecka tradycja, że Legia zdobywa mistrzostwa w 100-lecia istnienia swojego lub przeciwników: Wisły, Legii, w tym roku Jagielloni. Za rok 100-lecie będzie obchodził Raków Częstochowa a 2106 roku Amica Poznań. Mam nadzieję, że tradycja będzie nadal podtrzymywana.
Plutonowy
  • 3 / 0
Chyba nie chcesz czekać ze zdobyciem kolejnego 17-tego MP do 2106 roku :-) Wliczam już Mistrzostwo za rok w rocznicę Rakowa. Co roku powstawały w Polsce jakieś kluby.
Podporucznik
  • 1 / 0
Pewnie że jakieś jubileusze jeszcze do 2106 roku po drodze się trafią. Jeszcze jedna ciekawostka. W 21 wieku Legia zawsze zdobywała MP jak Polska grała na MŚ.
Generał broni
  • 5 / 0
Vuko zdobył tytuł i z pozycji zwycięskiego trenera mówi o wzmocnieniach,zarazem podkreslając jakie wpływy były z transferów . .Prawidłowa kolejność ,ciekawe kogo dostanie do drużyny .
Najbardziej podoba mi się to że jasno powiedział iż potrzebujemy pięciu porządnych wzmocnień żeby pójść do przodu. Brawo za odwagę w końcu Vuco.
Pułkownik
  • 3 / 0
Bo dzisiaj jest ten jedyny dzień w roku, kiedy prezes Mioduski stawia wszystkim i wszystko akceptuje.
Generał dywizji
  • 7 / 0
Widać po tym sezonie, że Vuko wiedział od początku czego chce. Zrobił grę po swojemu i to wypaliło. Teraz należy pomyśleć o transferach.
Brawo trenerze, teraz europejskie puchary!!
Porucznik
  • 6 / 1
To jest mistrzostwo Vuko. Jego własne, zdobyte jego rękami.
Dziękujemy.
Jego liczni krytycy, którzy przez cały sezon nie szczędzili mu złych słow i złej energii, mają niepowtarzalną szansę pokazać teraz klasę.
Major
  • 5 / 2
Jego krytycy to niech się w d**ę pocałują, a nie pokazują klasę!
Porucznik
  • 0 / 1
Każdy może się mylić, ale ważną rzeczą jest odpowiedzialność za słowo. Na zasadzie - masz prawo do krytyki, ale przemyślanej. Skrytykowałeś, myliłeś się - OK, ale powiedz przepraszam i następnym razem się zastanów.
Wiele osób przez cały sezon hałasowały pod hasłem "Vuko won", a więc tworząc złą atmosferę działały na szkodę tej drużyny i tego klubu. Jeśli teraz nie odniosą się do własnych słów, będzie to mega słabe.
Porucznik
  • 2 / 6
Gdyvy Vadis wrócił to chyba bym się popłakał ze szczęścia:D
1,5 miesiąca temu, przedłużył kontrakt z Gent, raczej nie ma szans na taki transfer.
Porucznik
  • 2 / 1
Dzięki za info. W takim razie to już nierealne. Ważne, żeby przyszli do nas goście, którym piłka nie przeszkadza i potrafią pograć szybko, kombinacyjnie. Żeby Luquinhas, Karbownik, czy nawet Gwilia mięli z kim pograć. Fajnie jak by był ktoś, kto potrafi zagrać prostopadłą piłę, jak robił to Rado. Trzymam kciuki za fajne transfery.
Brawo Trenerze! Jesteś prawdziwym Legionistą.
Kapral
  • 1 / 3
To jest prawdziwy Legionista. Wodzu prowadź!!!
Wodzu prowadź na Kowno! :-) Tak mi się przypomniał klasyk polskiego kina :-)
Pułkownik
  • 0 / 1
Nie lepiej Moskwę drugi raz zdobyć?
Na Kowno? ale na Zegrze ...?
Ja tylko odniosłem się do filmu :-) Żadnych zapędów politycznych nie mam :-)
Pułkownik
  • 0 / 0
A ja miałem na myśli mecz ze Spartakiem ;)
Sierżant
  • 3 / 3
Dobry bramkarz,Alibec,Vadis,Lourency i można marzyć o awansie do Ligi Mistrzów.
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Podoba mi się ta wypowiedz - gratulacje
Na szczęście droga przez mękę się mocna skróciła, Brawo!!!!!!!!!! Bawcie się teraz a za kilka dni czas zacząć myśleć o poważnej piłce. Legia Mistrz!!!
Wbił szpileczki. Ale Mistrz może. Gratulacje dla zespołu.
Gratulacje Vuko! Obyś dobrze poprowadził drużynę w eliminacjach
Pułkownik
  • 0 / 0
Ze względu na pandemię to raczej będą pół-eliminacje.
Gratuluję, dziękuję i proszę o więcej, bo to nie chodzi tylko o to, by być mistrzem swojego podwórka. Powodzenia w dalszej pracy!
Sierżant
  • 4 / 0
Czuliśmy po ostatnich nieudanych meczach, że z racji na problemy, z którymi się zmagamy, i innymi rzeczami, o których na szczęście nikt nie wie, trudno wymagać od drużyny więcej - mówił po spotkaniu z Cracovią trener Legii Warszawa, Aleksandar Vuković.

O co tu może chodzić?Coś podobnego powiedział Cierzniak
Może chodzi o to, że czesc zawodników ma jakieś lekkie urazy. Np Pekhart coś z żebrami.
Prędzej z kolanem bo ma je całe otejpowane. Antolić też dzisiaj grał z bólem ale spiął się i wytrzymał.
Z żebrami też chyba coś ma. Nwm. Może połączenie lekkich obrażeń, straszliwego zmęczenia i nałożonej gigantycznej presji.
Chorąży
  • 0 / 0
Czarny - chyba masz rację, w Krakowie zagrał jeden z zawodników z pękniętymi żebrami i wszystko wskazuje na to, że chodziło o TP
Pułkownik
  • 1 / 1
Na TT też ktoś zadał takie pytanie, bodajże Dawidziukowi i stwierdził że nie powie o co chodzi. Przynajmniej jeszcze nie. Tak jak o kulisach rządów Sa Pinto napisali dopiero po czasie. Musiał być więc jakiś delikatny problem w szatni.
Chyba ktoś w klubie miał/ma koronawirusa,bo raczej nie chodzi o zamrożone pensje.
Może chodzić o naprawdę wiele. Koronawirus? Na pewno nikt z piłkarzy i sztabu szkoleniowego, nikt mający kontakt z piłkarzami, albowiem potwierdzony przypadek wirusa spowodowałby kwarantannę całej lub przynajmniej części drużyny. Być może popełnili jakiś błąd w czasie przerwy, może te ćwiczenia które wtedy nakazali wykonywać piłkarzom okazały się błędne? No mogły, dla wszystkich była to sytuacja z którą wcześniej nie mieli do czynienia i stąd mogły się wziąć te kontuzje. Być może coś już podczas samych przygotowań, może przesadzili z obciążeniami, też mogło się zdarzyć i to spowodowało problem z kontuzjami. Może też chodzić o słabe sędziowanie w meczach z udziałem Legii. Trzeba mieć klapki na oczach by nie zauważyć, ile razy piłkarz Legii musi być sfaulowany, żeby ktoś za to dostał kartkę. Może chodzi o wybiórczość stosowania systemu VAR, który np. w meczu z Piastem ale też w kilku wcześniejszych przed epidemią również nie interweniował. Może też chodzić o inne kontuzje, o których nie wiemy, piłkarzy grających z problemami i na środkach przeciwbólowych. Vuković niepotrzebnie o tym mówił bo teraz wszyscy będą tworzyć na ten temat swoje historie.
albowiem potwierdzony przypadek wirusa spowodowałby kwarantannę całej lub przynajmniej części drużyny.

No nie to. Idzie na kwarantannę tylko zawodnik takie są zalecenia a i mają badania dwa dni przed meczem.
Nawet jak taki zawodnik był w szatni i miał bliski kontakt z kolegami z drużyny, których mógł zarazić? To ciekawe, myślałem, że w takim przypadku zachowywana jest większa ostrożność.

No ale nawet, gdyby taki przypadek był, to pewnie jeden nosiciel zaraziłby kilka osób, a nie zniknęło nam w jednym czasie paru zawodników, nawet jakby to było sprzedane jako kontuzja, to same poważne i prawie wszystko na boisku. Myślałem o Novikovasie i Remym, ale oni już byli na ławce i z drużyną po pierwszych kontuzjach a później doznali kolejnych. Wersja z koronawirusem jest bardzo mało prawdopodobna.
Gratulacje za mistrzostwo