+22 291 19 16 1916energia.pl

Oficjalny Partner Legii Warszawa

Awans Legii w rankingu UEFA

Mariusz Ostrowski

Źródło: przegladsportowy.pl, Przegląd Sportowy

13-12-2014 / 08:42

(akt. 21-12-2018 / 22:33)

Bardzo dobre występy warszawskiej Legii w tegorocznej edycji europejskich pucharów, przyczyniły się do znacznego awansu drużyny mistrza Polski w rankingu UEFA. W sezonie 1998/99 UEFA zmieniła zasady tworzenia rankingu klubowego, który decyduje o rozstawieniu w rundach eliminacyjnych europejskich pucharów i przydziale do koszyków przed losowaniem faz grupowych. Licząc od tamtego czasu, tegoroczny wynik Legii (10.950 pkt.) jest drugim w historii polskiego futbolu.

Najlepsza pod tym względem była Wisła Kraków w sezonie 2002/03 (13.3125 pkt), która odpadła dopiero w 1/8 finału Pucharu UEFA z Lazio Rzym (3:3 i 1:2). Trzeba jednak dodać, że wówczas były inne zasady liczenia współczynnika, a faza grupowa istniała tylko w Lidze Mistrzów. Co ciekawe, w sezonie 1995/96, kiedy legioniści dotarli aż do ćwierćfinału Champions League, ugrali tylko 10.065 pkt.


Biorąc pod uwagę rozgrywki o europejskie puchary od momentu powstania fazy grupowej Pucharu UEFA, a następnie Ligi Europy, drużyna prowadzona przez Henninga Berga osiągnęła najlepszy rezultat. W obecnej edycji zarobiła już 10.950 pkt., minimalnie wyprzedzając Lecha Poznań (porażka w 1/16 finału) z sezonu 2010/11 (10.900). Przed nią jeszcze przynajmniej dwa spotkania, a więc swój współczynnik (obecnie to 24.800) może jeszcze poprawić – do zyskania są dwa punkty za każde zwycięstwo i jeden za remis. Jakie tegoroczne sukcesy będą miały przełożenie na przyszły sezon? Przyjmując za wykładnik bieżące rozgrywki, współczynnik którym obecnie legitymuje się Legia dawał rozstawienie w każdej rundzie eliminacyjnej Ligi Europy, a w kwalifikacjach do Champions League do 3. rundy włącznie.


Przed rozpoczęciem obecnej edycji europejskich pucharów legioniści byli sklasyfikowani na 124. miejscu w rankingu UEFA. Po ograniu Trabzonsporu (2:0) są już na 76., czyli w porównaniu ze stanem z połowy lipca, zanotowali awans o 48 pozycji. To najlepszy wynik od 9 lat, czyli sezonu 2005/06. Wówczas Wisła Kraków została sklasyfikowana na 69. miejscu.

Komentarze (37)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~r
  • 0 / 0
Legia potrzebuje jeszcze jednego remisu. Wyprzedzi Lugogoretz, a to już dobrze będzie.
~PS
  • 0 / 0
Tak swoją drogą Legia ma 25. pozycję jeśli chodzi o punkty rankingowe tylko z tego sezonu..
~BiTv
  • 0 / 0
Czym wy się martwicie?Rozstawieniem w 4 rundzie LM w następnym sezonie?Ja wam powiem tak!Na pewno je będziemy mieli!To nie jest strzał, to jest pewna rzecz!
A taka Kopenhaga, Sparta czy kilka innych klubów to wylądują za nami ,bo odejmą im punkty z przed 5 lat gdzie Legii odejmą tylko 0,900 .Do tego myślę że ze 32pkt wystarczą
~ekspert
  • 0 / 0
Te 0,9 odpadnie dopiero w sezonie 16/17, a w sezonie 15/16 jeszcze sie liczą. Dopiero od sezonu 16/17 jest ten pewny strzał. Oczywiście pod warunkiem, ze sezon 15/16 również bedzie udany i wtedy mamy współczynnik na poziomie 35-40 pkt.
~ekspert
  • 0 / 0
Faktycznie, zapomniałem o mistrzu z 13 ligi. Do tej pory, kiedy miejsce w LM miał tylko zwycięzca LM, to zazwyczaj zajmował on również czołowe miejsce w swojej lidze, dzięki czemu 13 zespół wskakiwał do LM. Teraz, kiedy jest jeszcze zwycięzca LE sytuacja dla Nas robi się o wiele gorsza, gdyż:
1. Topowe zespoły przestaną olewać LE, w szczególności, jeżeli nie idzie im w ich lidze, bo będzie to dla nich jedyna szansa na awans do LM.
2. Dochodzi jeden rozstawiony zespół do eliminacji LM (najprawdopodobniej będzie do Basel), a skoro wychodzą oni z grupy w LM z Realem i Liverpoolem, to w 4 rundzie eliminacji opędzlują każdego, niezależnie kto im się trafi. Dlatego trzeba mieć nadzieję, że nie padnie na Nas.

Jeżeli spojrzymy na głównych faworytów tegorocznej LE:
Tottenham Hotspur
Sevilla
Ajax Amsterdam
Liverpool
AS Roma
Inter Mediolan
Zenit Sankt Petersburg
Napoli
Fiorentina.

To śmiało można powiedzieć, że większość z nich będzie grała na maxa, bo nie mają innej drogi do LM.
W Anglii 3 miejsca w LM są raczej obsadzone: Chelsea, ManU i City
Z potentatów jest jeszcze Arsenal, dlatego jeżeli Tottenham i Liverpool chcą grać w LM to muszą traktować LE poważnie.
W Serie A są 2 miejsca w LM i już teraz widać, że Juve i Roma odskakują od reszty stawki, co powoduje, że Inter, Napoli i Fiorentina traktują poważnie LE. Roma raczej odpuści, gdyż będzie wolała poważna grę w Serie A.
Ciekawe co zrobi Sevilla, gdyż Real i Barca są poza zasięgiem, ale zostaje rywalizacja z Athletico o 3 miejsce w LM, co może spowodować, że odpuszczą LE, ale z drugiej strony podejrzewam, że są w stanie przez 2 pierwsze rundy LE przejść na luzie i dopiero wtedy zacząć się spinać.
W Holandii Ajax walczy z PSV zarówno w LE jak i lidzie, dlatego też ciężko przewidzieć jaką taktykę przyjmą.
Natomiast Zenit jest głównym faworytem do mistrza Rosji i spokojnie może walczyć w LE.

Wniosek z tego jest prosty, w tym sezonie o wygraną w LE będą starały się 4 bardzo mocna kluby (Liverpool, Tottenham, Inter i Napoli), dla których jedyną szansą na LM, jest właśnie LE, dlatego śmiało można zakładać, że jednak mistrz Szwajcarii również gra w eliminacjach LM.
~aa
  • 0 / 0
"To śmiało można powiedzieć, że większość z nich będzie grała na maxa, bo nie mają innej drogi do LM."
Akurat wiekszosc z tych druzyn (Sevilla,Ajax,Roma,Zenit, Napoli) ma spore szanse na LM przez lige :)
~buncol1
  • 0 / 0
Szacun za analizę , masz rację , 1 korekta do ligi włoskiej . Włosi wystawiają 3 drużyny w eliminacjach do LM , 3 w kwalifikacjach dla nie mistrzów. Tu Napoli ma duże szanse , większe niż zakwalifikowanie się przez LE. Dla Interu istotnie innej szansy na grę w LM niż przez wygranie LE nie ma.
~ekspert
  • 0 / 0
3 miejsce w serie A gra w eliminacjach, dlatego jeżeli Napoli wygra LE to graja w fazie grupowej, a 4 zespół serie a wchodzi do eliminacji. Tak powinno być, ale nie jestem pewny. W innym wypadku prowadziłoby to do absurdu i zwycięzca LE powinien przegrywać mecze zeby nie skończyć sezonu na 3 miejscu, bo wtedy zamiast grac w fazie grupowej bedzie gral w eliminacjach.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Kiedyś (w 73 roku) byliśmy sklasyfikowani na 7 miejscu w Europie,

Źródło h ttp://kassiesa.home.xs4all.nl/bert/uefa/data/method1/trank1973.html
Poprawcie mnie jeśli się mylę. Jeżeli teraz, w 1/16 trafimy na totalne lebiegi bez talentu i honoru (na przykład Celtic Glasgow) i opędzlujemy ich tak jak ostatnio w obu meczach, to dostaniemy 2x2pkt? Czy może za wygrany dwumecz dostaniemy 2pkt, a wygrany bramkami na wyjeździe/po karnych - 1pkt?
~psz
  • 0 / 0
jak objedziemy ich dwa razy to mamy 4 pkt
~Ranking
  • 0 / 0
Punkty są za poszczególne mecze, nie dwumecze. I liczy się wynik po ewentualnej dogrywce. Np. wygrana u siebie 2:1 a potem przegrana 1:2 i po dogrywce 2:2 to 3 punkty za zwycięstwo i remis. Jeżeli ten drugi mecz kończy się 1:2, to są 2 punkty za zwycięstwo i przegraną, nieważne, kto wygra karne. I jeszcze jest po 1 punkt bonusu za awans do ćwierćfinału, półfinału i finału.
To teraz dawać "Gęgą", a na lebiegi bez talentu i honoru w następnej rundzie :)
@Ranking bzdury piszesz, po Pierwsze Basel czy jakikolwiek mistrz Szwajcarii gra w LM bez eliminacji.
Po drugie do rankingu liczy się to co wydarzy się na boisku w 90 minut.
Dogrywki nie mają tutaj znaczenia czyli
wygrana w 1 meczu 2:1 - 2 ptk do rankingu
porażka w drugim meczu 1:2 0 puntów do rankingu nawet jak w dogrywce wyciągnie się na 5:2 (to nie ma znaczenia)
Sorry co do dogrywki to masz rację wynik po dogrywce jest wynikiem obowiązującym.
~Ranking
  • 0 / 0
To od razu przeproś też za mistrza Szwajcarii, bo też racji nie masz. Poczytaj sobie zasady, to się dowiesz, że mistrz 13 kraju w rankingu gra w eliminacjach, chyba, że się zwolni miejsce zarezerwowane dla obrońcy tytułu, bo tenże obrońca sobie zapewni miejsce w grupie ze swojej ligi. Prawie zawsze się tak dzieje, jedynym wyjątkiem była ostatnio Chelsea. Tyle, że teraz w kolejce po to wolne miejsce jest jeszcze zwycięzca LE, a tutaj w połowie przypadków jest to drużyna, która się do grupy ze swojej ligi nie załapała. Tak więc omijanie Basel jest sporo na wyrost.
Problem w Tym kolego że federacja Szwajcarii ostatnio poniżej 13 miejsca była w 2012 r
w 2013 i 2014 byli właśnie na 13 miejscu więc mistrz Szwajcarii awans ma zapewniony bez kwalifikacji.
kassiesa.home.xs4all.nl/bert/uefa/data/method4/crank2013.html
Źle przeczytałem, mistrz 13 gra w eliminacjach? Wydawało mi się ze 13 pierwszych nie gra właśnie w eliminacjach.
W bieżącym sezonie Basel nie grał w eliminacjach, a Szwajcaria była 13 właśnie.
Chyba że coś się zmieniło ze względu na to że zwycięzca LE gra bez eliminacji.
~lokos
  • 0 / 0
W tym momencie to 13 krajem w rankingu jest Grecja, nie Szwajcaria.Więc w razie czego to nie Basel,a Olimpiakos będzie grał w eliminacjach LM
~psz
  • 0 / 0
ciekawe czy da nam to rozstawienie w 4 rundzie
~mk
  • 0 / 0
Z tego co czytałem wcześniej nie ma na to szans po tym sezonie. Teraz chyba jesteśmy na granicy jeżeli chodzi o rozstawienie w trzeciej rundzie. Ścigamy się bodajże z Mariborem.
~psz
  • 0 / 0
no tak czyli potrzebujemy jeszcze jednego dobrego roku w pucharach i wtedy raczej 4 runda dla nas jako rozstawieni :)
~Adi(L)
  • 0 / 0
Szansa na rozstawienie jest tylko w nastepnym sezonie w 4 rundzie. bo poźniej odpadna nam punkty które ugrał skorża w pucharach i zostaja wyniki Berga i Urbana....
~buncol1
  • 0 / 0
Rozstawienie w 4 rundzie eliminacji do LM w najbliższym sezonie jest raczej nierealne. Kolejka do rozstawienia wygląda następująco
17 FC Basel Sui 83.835 gra
44 FC Salzburg Aut 43.135 gra
45 Viktoria Plzen Cze 41.825
47 FC København Den 40.960
50 Steaua Bucuresti Rom 40.259
51 Celtic Sco 38.030 gra
60 APOEL Nicosia Cyp 35.460
61 BATE Borisov Bls 35.150
75 Ludogorets Razgrad Bul 25.350
78 Legia Warsaw Pol 24.800 gra
Jak widać w niesprzyjających okolicznościach Legia jest 10 w kolejce do rozstawienia. Przed nami jest jeszcze Sparta Praga , w zastawieniu uwzględniona Victoria Pilzno z wyższym rankingiem.
67 Sparta Praha Cze 30.825
Basel najprawdopodobniej awansuje do LM w innym trybie , któryś z zespołów przed nami może nie zdobyć mistrzostwa , tu największe szanse ma Kopenhaga mająca 8 pkt straty do lidera. Realnie jednak patrząc mamy rozstawienie w 3 rundzie eliminacji do LM , w 4 zmierzymy się z kimś z pierwszej 5 rankingu wyłączając Basel , które awansuje innym trybem.
~vald.
  • 0 / 0
A jak dla mnie całkiem realne. Może nie przeskoczymy już nikogo w raknikgu (do Sparty 7 pkt, do BATE 11), ale zawsze ktoś wyżej rozstawiony odpada. Gdybyśmy w tym roku byli w IV rundzie to brakowało nam tylko jednego miejsca.
~ekspert
  • 0 / 0
A moim zdaniem jest realna szansa na rozstawienie nawet w 4 rundzie el. LM. Legia jest obecnie na 9 miejscu jeżeli chodzi o mistrzów (bo przed Nami są 2 zespoły z Czech)
FC Salzburg
Viktoria Pilzno
FC Kopenhaga
Steaua Bukareszt
Celtic
APOEL Nikozja
BATE Borysów
Sparta Praga
Ludogorets Razgrad
Legia Warszawa.

Wiadomo, że Bate zostało mistrzem Białorusi, a w Austrii, Czechach, Rumunii, Szkocji mistrzem zostanie zespół, który jest przed nami w rankingu. Na Cyprze sezon niedawno się zaczął, ale mistrze raczej zostanie Apoel. Natomiast bardzo ciekawie wygląda sytuacja w Bułgarii i w szczególności Danii.
W Bułgarii po 18 kolejkach Ludogorec ma 3 pkt straty do CSKA Sofia, a w Danii Kopenhaga traci, aż 8 pkt do FC Midtjylland.
Na Ludogorec nie ma co liczyć, bo oni mistrzem i tak raczej zostaną, ponieważ mają skład kilka razy lepszy od CSKA, ale ich możemy z łatwością przeskoczyć w rankingu (wystarczy jeden remis, a raczej nie przegramy 2 razy w 1/16, niezależnie na kogo byśmy nie trafili, to u siebie remis jesteśmy w stanie ugrać z każdym, nawet z tymi mocniejszymi, gdyż oni mogą odpuścić mecz rewanżowy, w przypadku załatwienia kwestii awansu w 1 spotkaniu).
W Danii 8 pkt straty to jest sporo, co daje realne szanse, że mistrz Danii znajdzie się za nami w następnych eliminacjach LM.
Co daje nam już 7 miejsce, czyli potrzebujemy tylko 2 niespodzianek w 2 i 3 rundzie el. LM, a historia uczy, że takie niespodzianki się zdarzały.
~Ranking
  • 0 / 0
Na 10, bo jest jeszcze mistrz Belgii (czyli oczywiście Basel). Uprzedzając wszystkie "ale oni grają od razu w grupie", nie, oni NIE grają w grupie. Jeżeli zwycięzca LM i zwycięzca LE zapewnią sobie grupę LM ze swojej ligi, to dopiero wtedy mistrz Belgii omija eliminacje.
~Waldemar
  • 0 / 0
Akurat Basel to ekipa ze Szwajcarii
~Ranking
  • 0 / 0
Ahh, złą nazwę kraju wpisałem. Powinno być Szwajcarii zamiast Belgii.
~-.-
  • 0 / 0
Chyba oczywiście mistrz Szwajcarii, nie Belgii... i jak pokazują ostatnie lata, Bazylea musi rokrocznie walczyć w eliminacjach.
~eL.T.Miak2
  • 0 / 0
Czyli warto było odpaść z eLM? Tam takiego wyniku byśmy nie wykręcili.
~psz
  • 0 / 0
napewno dalo nam to wiecej pkt do rankingu ktore beda procentowaly przez minimum 5 lat a kase ktora bysmy zarobili to latwo zmarnowac i od nowego sezonu cala zabawa zaczelaby sie na nowo jesli chodzi o rozstawienia i rankingi
~mikii
  • 0 / 0
I pomyśleć, że to wszystko dzięki Urbanowi
~Ranking
  • 0 / 0
Już teraz widać, że zdobywając mistrzostwo Legia będzie rozstawiona w III rundzie eliminacji LM. Ze wszystkich możliwych zespołów, które mogą tam zagrać, od Legii więcej punktów mają zespoły z 9 krajów. Jedyna drużyna za Legią, która jeszcze gra w pucharach i może Legię wyprzedzić, to Aalborg, ale musiałby dojść do półfinału LE wygrywając wszystkie mecze. Nawet jakby im się to udało, to przed Legią jest już Kopenhaga, więc wciąż byłyby to drużyny z 9 krajów. Więc Legia w najgorszym razie będzie dziesiąta, czyli ostatnia rozstawiona.
~Krawat
  • 0 / 0
Dzięki urbankowi idealnie zapowiada sie pozycja startowa w rankingu w przyszłym sezonie, bo odpadnie nam zaledwie 0,9 pkt wykrecone podczas jego pierwszego pobytu na Ł3. To absolutny rekord, bo wszyscy którzy sa w rankingu nad nami tracą więcej:)
To oznacza automatyczny awans o kilka pozycji na miejsce 71 oraz znaczne zmniejszenie dystansu do kolejnych klubów.
Żeby zacząć sezon w okolicach 65 miejsca, potrezbujemy jeszcze dwóch punktów zdobytych na wiosnę. Kolejne dwa punkty to awans o na miejsce w okolicach 56-59 w zależności od tego jak inńi którzy jeszcze sa w grze bedą punktować.
Kopenhaga akurat może nam odpaść. Mają 8 pkt. straty do lidera, i mistrzostwa może nie być, więc możemy przesunąć się o jedna pozycję.
~kierowcabombowca
  • 0 / 0
Żeby być rozstawionym trzeba zdobyć najpierw mustrza kraju, skupmy się lepiej na tym a nie na tym czy będziemy rozstawieni.