Bez bramek w Poznaniu

Maciej Ziółkowski, Piotr Gawroński

Źródło: Legia.Net

11-04-2021 / 17:30

(akt. 13-04-2021 / 13:07)

Legia Warszawa bezbramkowo zremisowała na wyjeździe z Lechem Poznań w 24. kolejce PKO Ekstraklasy. Dla stołecznego klubu to czwarty remis w tym sezonie ligowym. Legioniści mają osiem punktów przewagi nad drugim zespołem w tabeli, Pogonią Szczecin. Zapraszamy do śledzenia naszych materiałów po rywalizacji w Poznaniu.

Zapis relacji tekstowej na żywo

- Wypowiedź trenera Legii, Czesława Michniewicza

- Komentarz tymczasowego trenera Lecha, Janusza Góry

Wielki hit naszej ligi, ale obie drużyny w kompletnie różnej sytuacji. Lech szuka formy, ale znalazł już nowego trenera po zwolnieniu Dariusza Żurawia. Będzie nim Maciej Skorża, który jeszcze dziś mecz obserwował na trybunach. Legia spokojnie zmierza po kolejny tytuł mistrzowski, ale o zlekceważeniu przeciwnika nie mogło być mowy. Gospodarze po raz pierwszy rozpoczęli mecz w ustawieniu z trzema obrońcami. Na ławce w roli trenera zasiadł dotychczasowy asystent Janusz Góra.

Na początku meczu gorąco było w pojedynkach Artura Jędrzejczyka z Mikaelem Ishakiem. Zawodnicy co chwilę się faulowali, w większości walcząc w powietrzu. Lech grał odważnie, wyraźnie starając się zaimponować nowemu trenerowi. Z biegiem czasu coraz więcej akcji miało miejsce na połowie gospodarzy, którzy zaczęli grać nerwowo. Legioniści zakładali wysoki pressing, ale pierwszy groźnie zaatakował „Kolejorz”. Ishak wyrwał się obrońcom i uderzył po ziemi zza pola karnego, a w kolejnej akcji napastnik przestrzelił po dobrym dośrodkowaniu Jakuba Kamińskiego. Grę „Wojskowych” próbowali rozkręcić Bartosz Kapustka z Josipem Juranoviciem. Chorwat często zagrażał przeciwnikom, jednak brakowało konkretów. Niewidoczny w pierwszych minutach Kamiński, w niedzielę grający jako wahadłowy, również szukał swoich szans. Po jego podaniu strzał z daleka oddał Nika Kwekweskiri, nad bramką. Lech zaczynał mieć coraz więcej miejsca w środku pola, a Legia nie pokazywała swoich atutów. Niezawodne do tej pory wahadła, były zneutralizowane przez defensywę przeciwnika. Odcięty od podań był Tomas Pekhart, pierwszą okazję miał w 38. minucie. Doskonałe podanie z głębi pola wykonał Jędrzejczyk, piłkę przejął Luquinhas i podał mocno po ziemi do wbiegającego napastnika. Czechowi zabrakło niewiele, aby wślizgiem wpakować piłkę do siatki. Oba zespoły zaczęły stosować wysoki pressing po stratach. Pod koniec pierwszej przewagę znowu miała stołeczna drużyna. Lech był zamknięty we własnym polu karnym, przeważnie wybijając piłkę za linię boczną. W ostatniej akcji przed przerwą na skrzydle wyjątkowo pokazał się Pekhart. Najlepszy strzelec ligi dośrodkował w pole karne, piłka minęła Filipa Mladenovicia i dotarła do niepilnowanego Luquinhasa. Brazylijczyk skiksował, Mickey van der Hart końcowo złapał piłkę. Był to pierwszy, można powiedzieć, strzał „Wojskowych” w tym meczu. Lech zdecydowanie poprawił się w porównaniu z poprzednimi meczami, szczególnie w obronie. Znowu zbyt dyskretne zawody rozgrywał Luquinhas, ale całej drużynie brakowało kreatywności i tempa.

W drugiej połowie mocniej rozpoczął Lech. Pedro Tiba dobrze minął „Mladena” po czym dośrodkował z prawej strony wprost na głowę Ishaka. Szwed uderzył mocno, ale w środek bramki Artura Boruca. Była to najlepsza akcja gospodarzy. W 53. minucie Lubomir Satka pogubił się w polu karnym, piłkę odebrał mu Luquinhas i podał pod bramkę do Pekharta. van der Hart zdążył skrócić kąt strzału, przez co Czech uderzył wprost w niego. Druga część meczu była lepsza, bardziej emocjonująca, ale i ostrzejsza. Przekonał się o tym Artem Szabanow, który musiał opuścić murawę po tym gdy wpadł w niego… Mateusz Wieteska. Piłkarze upadli na ziemię, niestety Wieteska wprost na lewą nogę kolegi z defensywy. Na murawę wszedł Paweł Wszołek. Chwilę później, również z powodu kontuzji, zszedł Kamiński. Czujność zachowywał Boruc, który musiał wykazać się szybkością przy dobrym podaniu Tiby. Zaczęło się też małe polowanie na nogi Luquinhasa, najpierw przez Bartosza Salamona, a potem Jespera Karlstroma. W 64. minucie Legia wykonała rzut wolny, po którym piłka wylądowała pod nogami Wieteski. Obrońca trącił piłkę, do golkipera należał drugi kontakt, ale przy okazji powalił gracza Legii. Sędzia nie dopatrzył się jednak faulu. Do futbolu wróciliśmy po uderzeniu Daniego Ramireza. Hiszpan zszedł do środka, oddał strzał zza pola karnego i interweniować musiał Boruc. W 71. minucie ponowie zagroził Ishak, tym razem uderzając w boczną siatkę. Bliski zejścia z murawy po faulu Tiby był Andre Martins, jednak Portugalczyk wytrzymał do końca meczu. Kilka minut później po dośrodkowaniu Mladenovicia do siatki trafił Pekhart, lecz był na spalonym. W 75. minucie indywidualną akcją popisał się Luquinhas. Brazylijczyk poradził sobie z Salamonem i strzelił za słabo, aby zaskoczyć bramkarza.

Do końca meczu nie było więcej groźnych sytuacji po obu stronach. Lech był mocno konkurencyjny, zaproponował w swojej grze coś nowego. „Wojskowi" grali zbyt wolno, zabrakło sytuacji. Legia kolejny mecz rozegra 18 kwietnia u siebie, przeciwko Cracovii. Przewaga lidera tabeli nad Pogonią Szczecin zmalała do ośmiu punktów.

Autor: Piotr Gawroński

D15:40
Lech Poznań
Legia Warszawa
0
0

(0:0)

  • 43' Jakub Kamiński
  • 60' Bartosz Salamon
  • 61' Michał Skóraś za Jakub Kamiński
  • 80' Jan Sykora za Dani Ramirez
  • 82' Jesper Karlstrom
2021-04-11 / 17:30 Poznań Bartosz Frankowski

Składy

  • 1Mickey van der Hart
  • 37Lubomir Satka
  • 18Bartosz Salamon
  • 16Antonio Milić
  • 38Jakub Kamiński 61'
  • 6Jesper Karlstrom
  • 25Pedro Tiba
  • 30Nika Kwekweskiri
  • 27Tymoteusz Puchacz
  • 9Mikael Ishak
  • 10Dani Ramirez 80'
  • 35Filip Bednarek
  • 3Wasyl Kraweć
  • 4Thomas Rogne
  • 8Jan Sykora 80'
  • 11Filip Marchwiński
  • 13Tomasz Dejewski
  • 20Aron Johansson
  • 21Michał Skóraś 61'
  • 43Antoni Kozubal
  • TJanusz Góra
  • TCzesław Michniewicz
1M. van der Hart
37L. Satka
18B. Salamon
16A. Milić
21J. Kamiński
(61' M. Skóraś)
6J. Karlstrom
25P. Tiba
30N. Kwekweskiri
27T. Puchacz
9M. Ishak
8D. Ramirez
(80' J. Sykora)
1A. Boruc
55A. Jędrzejczyk
4M. Wieteska
22A. Szabanow
(57' P. Wszołek)
2J. Juranović
99B. Slisz
24A. Martins
25F. Mladenović
67B. Kapustka
9T. Pekhart
82Luquinhas

Komentarze (1255)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Marszałek Polski
  • 0 / 0
W Opalenicy przed hotelem w nocy o 3:15 miejscowe bydło zakłóciło ciszę nocną, nie pozwalając gościom wyspać się przed meczem.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Ludzie czy coś się stało się?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
— A dlaczego tu nie ma okien? A dlaczego tu nie ma bramek?
jak graja bez bramek i dlaczego ich nie ma w Poznaniu? Ukradli kibice?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Bez wzmianek.
Generał
  • 0 / 0
W dalszym ciągu bez bramek?
Bez bramek i bez gry
Generał brygady
  • 0 / 0
Artykuł jak artykuł.
Ale jego tytuł mnie powalił na kolana.
Bez bramek w Poznaniu...
Hm... dobrze ze napisali bo nikt z tego portalu by nie zgadł...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Bez klamek w Poznaniu? ヅ
Chorąży
  • 1 / 7
ktos wie co z ta albanska gwiazda? jak on mial? mubu? mufu?
Generał broni
  • 0 / 0
Rufus?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ishak może?
Generał broni
  • 0 / 0
Ishak, Tiba,Ramirez chcą odejść.
Puchacz i Kamiński na sprzedaż.
Podobno inwestycje w akademii amiki będą kosztować sporo więcej niż Rutki zakładali i już się martwią o dziurę budżetową na przyszły sezon.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Panowie, rudolf się nie będzie zajmował swoim marnym lechem.
Przyszedł pośmiać się z nieudanego (póki co) transferu.
Dajcie mu, tyle jego.
Generał broni
  • 4 / 1
Trzeba zapamiętać nicki ludzi ktirzy widzą świerczoka w Legii, wy tak na serio? przecież ten napastnik myli się na potęgę, fakt strzela bramki z trudnych akcji, ale ile marnuje z dogodnych sytuacji, przecież wy byście dostali qrwicy, a na forum byłaby jazda na niego, spaliłby się chłopak szypko. Ponoć mamy grać w pucharach i wy kogoś takiego widzicie w składzie naszego klubu, mecz o awans i setka Świerczoka która marnuje,omg :))))) dajcie naucz z tym pilkarzem.
Chorąży
  • 1 / 5
kretyn czy z pisu?
Generał broni
  • 1 / 0
Z PISu NaszczaŁ z PiSu:)
@ iwan

Wole jednak Swierczoka od Gvilii.
Generał broni
  • 0 / 0
Gvilia to nie napastnik taka mała różnica.
„Bez bramek w Poznaniu”
Ja tam dwie widziałem ;) nawet gola ze spalonego ;)
Na puchary przedluzyc z Wszolkiem i Veso, podpisac obronce conajmnie poziomu Szabanova (a najlepiej lepszego), Bogusz, Swierczok i mozna cos probowac.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Przedłużenie z Wszołkiem i Veso to już będzie spore wzmocnienie
Świerczok za słaby, marnuje dwa razy więcej sytuacji niż Pekhart.
To niestety prawda, nie oczekuje zbyt wiele. Co do Swierczoka nie zgodze sie, przede wszystkim to inny typ nwpastnika niz Pekhart a tego akurat potrzebujemy.
Wygląda na to, że Lech będzie w tym roku oglądał sobie puchary w telewizji :)
Marszałek Polski
  • 2 / 1
My ogladamy od 4 lat w TV. Tu nie ma co się z nich śmiać
Może i oglądamy... ale bierzemy w nich udział nieprzerwanie od kilkunastu lat...
Chyba wstydem dla Lecha ( drugiej siły w ekstraklasie ;))) ) awansować do tych eliminacji co jakiś czas.
Marszałek Polski
  • 0 / 2
Jeśli branie udział w elm do pucharów uważasz za jakiś sukces to tak. Dla mnie od 4 lat po prostu nie gramy w pucharach europejskich
Marszałek Polski
  • 0 / 0
i to jest wielkim wstydem i kompromitacją.
Generał broni
  • 0 / 0
Jammm
Ty to jednak zachłanny jesteś, co roku chciałbyś LM:)
Prezes wie co robi, dlatego wywalczył LE2.
Na Świerczoka nas nie stać. Dusigrosz Darek nie wylozy ani pensa. Darek w lecie sprzeda kolejnych.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
1 lipca będzie wolnym zawodnikiem więc mega drogi nie będzie
Kapitan
  • 3 / 0
Obecnie jest w kadrze Legii była gwiazda Piasta - Joel Valencia. Jak to wygląda - wiadomo. Gwiazdą w Piaście jest Jakub Czerwiński. Jak mu szło w Legii? Pamiętamy. Dlaczego więc uważasz, że Świerczok jest zawodnikiem, który sobie poradzi w drużynie Legii?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Bo jest wszechstronnym napastnikiem? I od kilku lat nie schodzi z pewnego poziomu?
W lidze te 10-15 bramek strzeli
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Źle wychodzimy na Pekharcie?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Wypadałoby miec więcej niz 1 napastnika. Nie liczę młodych
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Piast to w tej rundzie przegrał jakiś mecz
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Z Wartą u siebie.
A wcześniej dopiero w październiku z Cracovią
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Ładnie. Gdyby nie elm do pucharów i ujowy start to by się bili znowu o MP
Piast jest nieobliczalny. Na szczęście mają 15 pkt straty na 18 do zdobycia. :-D
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ciekawa będzie naateona kolejka w przypadku Piasta. Zagrają z Lechią z którą mają po 37 punktów. Zwycięzca zgarnia, przynajmniej na chwilę, 4 miejsce i zrównuje się punktami z Rakowem.
Z Wisły odszedł Sobolewski. Przymierzany jest Brzęczek ale też Vuko.
A swoją drogą, to życzyłbym tej fuchy Vuko. To by pozwoliło zweryfikować jego kunszt lepiej niż prowadzenie najlepszej drużyny w kraju, gdzie dość łatwo zdobył MP i totalnie zawalił eliminacje (ale te drugie, w pierwszych nie było kompromitacji).
Nie bronię absolutnie Vuko, po prostu wydaje mi się, że krytyka wobec niego mogła się okazać lekko przesadzona.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
A źle Aco na pensji Miodka? Bo chyba podejmując jakąś pracę musiałby się zrzec dotychczasowej pensji?
Podpułkownik
  • 1 / 0
Swierczoka siecwkurwia ze mu nie podają i sam strzela z trudnych pozycji.Moze da się go wychaczyc
Marszałek Polski
  • 1 / 0
W lipcu będzie wolnym zawodnikiem. Kończy się wypożyczenie do Piasta, kończy się kontrakt z Ludogorcem.
Zapewne z Legii dostanie ofertę
Generał brygady
  • 2 / 2
Stał się brzytwy chwyta.Wywali Ojrzynskiego.Ciekawy jestem czy Gęsior go zastąpi.
Generał brygady
  • 0 / 2
Gąsior??
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Gąsior.
http://stalmielec.com/tv-stal-trener-wlodzimierz-gasior-powraca-na-solskiego-wideo/
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Podobno Bartoszek.
Generał brygady
  • 0 / 0
Świerczok jest wypożyczony do Piasta?
Myślę że by do Legii pasował
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Tia, wypożyczony
Generał brygady
  • 0 / 0
To jak widać że gościu daje rade to można się o niego postarać
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Móc można. Jak zdobędziemy MP to będziemy mieli mocną kartę przetargową.
Jak z lecha ucieknie ishak, a tak można gdzie nigdzie przeczytać, to pewnie tam są w stanie dać mu dobrą kasę i pewny plac.
Poczekamy zobaczymy. Świerczok może wielkiego szału nie robi ale dobry, solidny sprawdzony. Przydałby się.
Generał
  • 3 / 4
Po wczorajszej słabiźnie jaką mieliśmy okazję zobaczyć mam dla was mały plusik otóż słuchajcie słuchajcie co nastąpiło.
Na 6 kolejek przed końcem już tylko Pogoń,Raków,Lechia i Piast o ile wygra dzisiaj z kurnikiem będą mieli jeszcze szansę na wyprzedzenie nas.
Generał
  • 6 / 1
Czyli mamy piąte miejsce zapewnione. Uspokoiłeś mnie. Dziękuję.
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Ciekawa będzie walka o europuchary.
Jaja będą jak Raków nie zdobędzie PP i magle 4 miejsce w lidze uja da
Generał broni
  • 2 / 2
macmon,
brawo!
Generał broni
  • 2 / 2
Brawo Ty!
;))))))))) !?
Zapewnione piąte miejsce, to jeszcze nie wszystko. Mamy zaklepane mistrzostwo Mazowsza. ;-D
Generał
  • 0 / 0
O, Mistrzostwo Mazowsza!... to już spokojnie możemy się rozejść.
Nie wszystkie mecze można wygrać, ale jeżeli pierwszy strzał na bramkę oddajesz wraz gwizdkiem sędziego kończącym pierwszą połowę, to coś jest nie tak.
Generał
  • 2 / 0
Zagraliśmy zachowawczo, oby nie stracić bramki... i udało się.
Słabo zagraliśmy, Slisz zwłaszcza spanikowany wiele strat ale jemu mogę wybaczyć bo i tak rosnie świetny zawodnik. Wydaje się że trochę Czesiu dał dupy bo jak nie oddaliśmy strzału w pierwszej połowie to trzeba było zmienić taktykę ale i zawodników. Czesiu zaspał. Ten mecz nas obnażył i przygotował mentalnie na kolejny eurowpierdoll.
Mecz naprawde wygladal jakbysmy nie chcieli zrobic krzywdy kartoflom. Bylo kilka sytuacji w pierwszej jak i drugiej polowie gdzie az prosilo sie sie zeby Luki i Kapustka uruchamiali skrzydlowych a nie robili tego tylko grali srodkiem. Jezeli wygramy przekonujaco ze sraxa to znaczy ze Czesiu oszczedzil lania amicowcom.
Nastepna sprawa to nasz sponsor tytularny mogl maczac paluszki w wyniku
Śledziłam wynik w meczykach, w pewnym momencie było już 1:0. Pomyślałam sobie - dobre i to. A tu po meczu takie rozczarowanie ; - (((
Major
  • 0 / 0
Czemu nie oglądałaś, jeśli wolni spytać?
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Często tam zdarzają się takie babole.
Od razu zaznaczę, że dobrze, że jest Boruc. I taki gość na europejskie puchary to skarb. I dodam, że mam nadzieję, że Król Artur wprowadzi nas do fazy grupowej europucharów.
Jednak dostrzegam ogromny konflikt tragiczny dotyczący pozycji bramkarza.
Dlaczego?
W ekstraklasie jest ten przepis o młodzieżowcu i w naszej sytuacji najlepiej wychodzilibyśmy na tym,gdyby tym młodzieżowcem był bramkarz, tak jak to było wtedy z Majeckim. Jedna pozycja w polu (wiadomo, o którą chodzi) jest zablokowana. I stąd się biorą też problemy z ewentualnymi zmianami, bo jeden zawodnik z pola jest praktycznie nie do ruszenia. No a bramkarza się z reguły nie zmienia.
Ot, takie przemyślenia na dzień po meczu...
Napastnika na Europę brak. Ale chyba pogodziliśmy się z tym że 3 liga europejska czyli conference league to nasze miejsce bo brak kasy i sensownych grajków tu nie zobaczymy.
Kapitan
  • 1 / 0
Do tej pory w LM i LE w grupach grały 32 + 48 drużyny. Teraz będzie w każdych z tych rozgrywkach po 32 zespoły, łatwo policzyć że dojdzie wszystkiego 16 miejsc - a więc faktycznie "straszne" obniżenie poziomu wszelkich rozgrywek. Tym bardziej że w LC będą grały drużyny z Anglii, Hiszpanii czy Niemiec.
No tak bo top 64 klubów w Europie to już za wysokie progi dla nas. Naprawdę rywale z innych krajów zachodzą w głowę jak klub ze stolicy sporego kraju nie może dostać się do ii ligi europejskiej. Jak oni tam zarządzają pytają? Jak to w ogóle jest możliwe? A jednak się da.
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Te coference leage może być dobre do poprawy rankingu. Poza tym kasa też tam jest przyzwoita.
Takie Dinamo Zagrzeb grając w LE waliło sporo do rankingu dzięki czemu łatwiej mieli dostać się do LM gdzie przegrywali i uja dodawali do rankingu.
Generał
  • 1 / 0
Poważnie? Zajmują się polską piłką? To świetna wiadomość.
Generał broni
  • 8 / 0
Staram się porównać to spotkanie do jesiennej konfrontacji obu drużyn w Warszawie. Wtedy Legia miała moim zdaniem mniej stabilną sytuację kadrową. Nie mówiąc już o tabeli. Więcej niepewności. Michniewicz poznawał zespół. Ale nie przeszkadzało mu to dokonać odważnych zmian. Przecież Legia nie zagrała wtedy gorzej niż w pierwszej połowie wczorajszego spotkania. Straciła przypadkową bramkę. Michniewicz uznał, że potrzebny jest impuls z ławki. I trafił podwójną dziesiątkę, bo zarówno Skibicki, jak też Lopes, rozstrzygnęli losy meczu. Oczywiście szanuję decyzję trenera, bo wiem, że on najlepiej zna swoją drużynę. Wszedł jednak po wymuszonej zmianie Wszołek i niczego ciekawego nie pokazał. Dziwię się jednak trochę, że trener nie skorzystał z piłkarza, którego sam zbudował. Z Lopesa. Przyznam szczerze, że zaliczałem się do zdecydowanych krytyków Portugalczyka i nie widziałem sensu jego obecności w Legii. Ale Michniewicz udowodnił mi, może nie w 100%, ale w przeważającej mierze, że się myliłem. Postawił na niego, a ten dał Legii dużo boiskowej inteligencji, opanowania w ważnych sytuacjach ofensywnych. I też konkrety. Moim zdaniem jego wejście w meczu z Lechem nie musiałoby zaburzać systemu gry. Co widzieliśmy chociażby w spotkaniu z Wisłą Płock.

Właśnie tej odrobiny fantazji, ryzyka, w momencie gdy Legia ma wyraźną przewagę w tabeli, zabrakło mi wczoraj. Pół roku temu, gdy Lech był na fali w pucharach, a my dopiero wychodziliśmy z dołka, było widać tę determinację do zwycięstwa. I na boisku i na ławce. Wczoraj tego nie czułem tak mocno.
Major
  • 2 / 3
Mecz na poziomie sędziowania- słabo.
Niestety, ale ten klubik z Wielkopolski nie powinien skończyć tego meczu w 11 ani w 10. Karlstrom za agresywne wejście z premedytacją w nogi Luquinhasa, gdzie widać było u niego jakąś furię oraz wejście sankami w nogi, to jest czerwień bezpośrednia, biorąc pod uwagę jego wcześniejsze faule- liczne faule i ciągnięcia za koszulki. Trafienie (nawet jeśli to było muśnięcie) twarzy Szabanowa podstawą buta przez Kamińskiego- to również powinna być czerwień. Trafienie w oko i jego rozwalenie to jest zagrożenie nawet dla życia. Niestety, ale te dwie żółte w tych sytuacjach to za mało no chyba, że chcemy, aby w naszej lidze chorzy psychicznie ludzie robili krzywdę zawodnikom. Żółta to powinna być za symulowanie w polu karnym i próbę wymuszania- obyło się bez kartki. Sytuacja jasna- albo faul i karny (z kartką lub bez) albo nie ma faulu i symulant dostaje kartkę. Symulka i bez kartki...
Co do gry, to w obronie błędów kilka, które nie skończyły się bramkami rywali, a w ofensywie rażący brak skuteczności- Luquinhas nieczyste trafienie, Pekhart walenie na pałę bez pomysłu w świetnej sytuacji, mijanie się z piłką przy próbach wykończenia, dodatkowo słabi Mladenović i Juranović. O tyle spokojnie, że po kilku naprawdę niezłych spotkaniach może przyjść słabszy mecz- nie jest przegrany, a Poznań to nie jest najłatwiejszy teren. Ważne, że 0 z tyłu, chociaż boli 0 z przodu. Jeśli nie będzie to kryzys na dłużej niż 1 mecz, to mecz bardzo łatwo do zapomnienia.
Jędza musi zacząć panować nad łokciami! Wczoraj bez kartki, ale przy lepszym sędziowaniu (czyt. w eliminacjach do pucharów europejskich), Jędza narazi zespół na osłabienie poprzez wykartkowanie, a dodatkowo łokieć może pójść w polu karnym lub poza, ale blisko bramki.
Nie w każdym meczu będziemy prowadzić po 15-20 minutach po 3-0. Było zwycięstw z rzędu teraz przyszedł czas na remis. Żadna drużyna na świecie nie wygrywa wszystkich spotkań. Taki Bayern tylko zremisował z c**jowawym Unionem. Piszę to bo widać, że nasi kibice szybko tracą rezon po słabszym meczu i zaczyna się biadolenie. Mecz taki sobie, beż historii do zapomnienia. Ważne kolejne dwie kolejki bo po nich powinniśmy już być o krok od kolejnego tytułu .
Proponuję nie wybiegać za daleko z porównaniami do Bayernu.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Człowieku 3/4 sezonu to było piłkarskie dziadostwo, przytoczyć ci komentarze z jesieni, a ty mówisz że po słabszym meczu tracimy sezon? Na wiosnę zagraliśmy kilka niezłych meczów z dwiema nierównymi połowami i w tych kilku 1-2 gdzie pokazaliśmy w całym meczu, pomysł, dominację, gdzie przeciwnik nie mógł się rozpędzić.
Kapitan
  • 1 / 0
Union tylko w tym roku jest ujowaty, ale to klub z ambicjami. W przyszły sezonie może będzie tam Puchacz. Wejdą w związku z tym na wyższy poziom.
Koszulki prawie jak Bayernu, to i taki wynik
Generał broni
  • 1 / 0
Owszem, że nie wszystkie mecze się wygrywa.
Jednak mecz był taki friendly.
Wyglądało to jakby Legia nie chciała zbytnio skrzywdzić amiki.
Generał
  • 2 / 0
Genialne porównanie do Bayernu.
Tamci mieli mecz pomiędzy dwumeczem z PSG bez 6 podstawowych zawodników, a my bez kontuzji i mecze raz na tydzień i jeszcze przeciwników mamy słabszych, bo tam naciska Lipsk.
Dawaj jeszcze MC.
Uwielbiam jak jakiś zespół w Europie przegra i ktoś to przytacza tutaj wyrwane z kontekstu jako dowód na coś, choć nie ma porównania.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
aaa Kacza Barcelona? :):_)
Generał broni
  • 0 / 0
Barcelonę skrzywdził " niedobory" sędzia:)
Młodszy chorąży
  • 1 / 1
Fantastyczna analiza statystyczna sędziów zrobiona przez Mogielnickiego z 90minut http://95.216.68.57/~mogiel/misc/analiza-sedziowie.html.

Jak można się domyślić Legia zdecydowanie najgorzej wygląda u Frankowskiego. Zdobywamy średnio 0,2 bramki mniej i tracimy 0,25 bramki więcej na mecz. Razem ponad 0,45 gola w plecy na spotkanie. Przypadek?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Przesmycki nie zna słowa "przypadek" ;)
Komunikacja Shabanova i Wieteski słaba, ze 2 szanse miał Lech przez złe przekazywanie Ishaka między obrońcami. Gorszy mecz się trafił, trudno. Mecz do zapomnienia
Porucznik
  • 4 / 0
Trafił się słabszy mecz. Trochę szkoda. Jest takie powiedzenie: "Nie możesz wygrać? To chociaż nie przegraj". Nie ma co rozpamiętywać.
Marszałek Polski
  • 3 / 0
Teraz ważne wygrać z Cracovią
Podpułkownik
  • 0 / 6
Nie mogi wygrać? Naprawdę? A może nie chcieli?
Generał broni
  • 0 / 1
Witan
Na moje nie chcieli .
Napisze krótko. Wstyd!!! Żeby tak słabego korupcjorza nie pojechać dwoma, trzema bramkami. WSTYD.
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Chyba od niedawna oglądasz ekstraklasę i Legię
Dokładnie, kolejny napinacz ;))) pewnie przed meczem na fejsach śmiał się amikowców i pisał im, że będzie 5:0 po pierwszej połowie, teraz odreagowuje bo inni śmieją się z niego :)))
Marszałek Polski
  • 6 / 0
Jak wszystko chodzi dobrze. Skrzydła i środek rywale nie mają jak nas ogarnąć. Zagraliśmy słabiej ogolnie w ofensywie i mamy zero po stronie zdobytych goli
Druga sprawa i bardziej poważna. Brak zmian. Czytam to w ten sposób że Czesław daje jasny sygnał do prezesa. Panie prezesie kadra jest słabiutka. Nie ma gości robiacych różnicę nawet na ostanie 20 min gry. To z czym my do Europy
Marszałek Polski
  • 2 / 4
Lubicie ludzie trochę zaciemniać sytuację co?:) JohnoQ powiedz mi coś tak szczerze, bez p*****lenia farmazonów:
- ile razy w tym sezonie podobała ci się Legia, mówię o grze, mniej więcej w ilu meczach?
- następnie powiedz mi w ilu meczach mniej więcej Legia zagrała dwie w miarę wyrównane dobre połowy, nie mówię tu o tym by cały czas napie.dalali w przeciwnika, mówię o pokazaniu wyższości, , spokoju w grze, dominacji, przez cały mecz.
Dawaj, czekam co odpiszesz
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Arkadiusz Malarz - Bartosz Bereszyński, Jakub Rzeźniczak, Michał Pazdan, Adam Hlousek - Michał Kopczyński, Thibault Moulin - Guilherme, Vadis Odjidja-Ofoe, Miroslav Radović - Nemanja Nikolić
Rezerwowi Legia: Radosław Cierzniak, Jakub Czerwiński, Łukasz Broź, Tomasz Jodłowiec, Michał Kucharczyk, Kasper Hamalainen, Aleksandar Prijović.
Była moc? Przecież by zmietli tych obecnych bez problemu. Ofensywa wgniata a dodatkowo na ławie najlepszy gracz z Poznania i Prjio. Kuchy ostoja Pogoni ława u nas
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Nie ma w tej Legii liderów. Boruc czy Jędza moze w oczach reszty za zasługi i wiek. Na boisku banda pipek. Nawet jak wygrywaja 4:0 nie widać tam kogoś typu Rado Vadis Ljubo Ivo. Ten zespół musi mieć lidera/liderów co nam dziwgnie zespół do góry. Jak Ljuboja darł japę to Kosa i Żyro grali mecze życia. Celtic zjedli na śniadanko
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nie odpowiedziałeś;)
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Nie podoba mi się gra dopóki nie awansują do pucharow. To jest wykładnik dla mnie. Od 4 lat jest doopa.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
To dopiero pół wykładnika;) następna połowa to grając w grupie LE musimy grac w miarę dobrze w lidzę, nie tak jak Amica i znowu ja wygrać i atakować puchary. Wtedy to podtrener stanie się trenerem i będzie też ten twój cały wykładnik;)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
O to to
"Grając w grupie LE" - kolega optymistą jest, widzę :)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
sportowa
inaczej tego nie widzę:) kilka lat tamu graliśmy w LM, a raz być może byśmy tam awansowali po ROZGROMIENIU Celticu, zespół byłby na fali po wyeliminowaniu w taki sposób takiej drużyny i chyba Maribor( chyba oni) by Legii nie zatrzymał, ale wyszło jak wyszło błąd ludzki poza boiskowy. Graliśmy również w tamtym czasie w grupie LE i to z powodzeniem, bo potrafiliśmy z niej wyjść. Tak więc teraz minimum, to LE, do pucharu PZG UEFA mistrz Polski awansuje bez jakiś większych raczej problemów, zbyt dużo możliwości, tylko nieudacznik by tam się nie dostał.
Generał brygady
  • 3 / 0
Zagraliśmy trochę gorszy mecz i to wszystko.Nie bardzo jest się nad czym rozwodzić.Pewnie,że można się czepiać poszczególnych zawodników czy trenera,że nie zaryzykował zmian ale w sumie nic to nie daje.Kazdy mecz jest inny.Mamy punkt i duża przewagę w tabeli.Weryfikacja nastąpi w grach o LM.Mam tylko nadzieję, że DM jak to ma w zwyczaju nie rozprzeda drużyny po zdobyciu MP.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Nie rozsprzeda i może wzmocni
Generał broni
  • 7 / 5
Nie wiem czy ktoś ma podobne odczucia,ale ja odnoszę wrażenie, że Czesio nie chciał skrzywdzić zbytnio amiki.
Asekuracyjna gra, brak zmian.
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Może zbieg okoliczności i akurat słabszy dzień ale rzeczywiście tak to wyglądało. No nic to - czas na cracovię - tam musi być zwycięstwo
Plutonowy
  • 4 / 4
Boruc za to zagranie w 92 minucie to powinien dostać ocenę 1. Mam nadzieję że z tym przeciętnym w zestawieniach bramkarzy ekstraklasy emerytem nie umiejącym wznawiać gry nogami nie przedłużą kontraktu.
Generał brygady
  • 1 / 1
Nie bój się w przyszłym sezonie ktoś inny będzie bronił.
Może Kochalski wróci z Radomiaka? Podobno dobrze broni
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Bramkarz ma umieć bronić, a nie kopać ;)
Ale wykop musi mieć precyzyjny
Bramkarz ma umiec koåpac ale rowniez dobrze. kopac. Oczywiscie nie przeciwnika ;)
* dobrze umiec bronic ale rowniez dobrze kopac. Sry
Niestety, słaby mecz w naszym wykonaniu. Lech zagrał 5 w obronie, ale było to elastyczne. Po raz kolejny widać było ile dla kolejarzy znaczy Tiba. Kolejarze zablokowali nasze skrzydła, które ostatnio napędzały ofensywę. Obawiam się, że taką drogą pójdą nasi kolejni przeciwnicy. Martwi słabsza dyspozycja Luqinhasa i Kapustki. Mam nadzieję, że z Cracovią zagramy o wiele lepiej i będzie pewne zwycięstwo.
Plutonowy
  • 3 / 1
Ja uważam że akurat Kapustka i Luqinhas nieźle sobie poczynali przy tych zamkniętych skrzydłach. Co do reszty zgoda
Marszałek Polski
  • 3 / 0
zablokowali skrzydła albo po prostu Mladen nie miał swojego dnia, jakoś nie widziałem tych spektakularnych blokad.
lech ustawił autobus, czekał na kontry i tyle. Bali się iść na wymianę
kolejorze to zatrzymali się na pierwszej lidze, w eklapie grają kochenkorze w niebieskich przebraniach.
Generał brygady
  • 2 / 3
Ja wiem ze po jednym słabszym meczu nie można wyciągać pochopnych wniosków. Tak samo jak nie mozna już być pewnym na 100% MP. Tym bardziej że Pogoń ma naprawdę łatwy terminarz. My mamy jeszcze trzy ciężkie mecze, z Wisłą, Lechią i Piastem. Mam nadzieję że w następnych meczach, zobaczymy duzo spokojniejsza grę i przede wszystkim nastawioną na grę do przodu. A nie jak z amicą asekuracyjną.
Major
  • 2 / 1
Pochopnych może nie.
Wiadomo mecz meczowi nie równy ale...
zagraliśmy słabe drugie 45 minut z Pogonią i przeciętne 2razy po 45 minut z Lechem.
Przez ten czas że cztery celne strzały?
No tak trochę mało.
~Zosiek
  • 0 / 1
Zapomnijcie o pucharach, miodek sprzeda trzech, czterech piłkarzy a potem zdziwienie że odpadli z kozojebcami
Podpułkownik
  • 2 / 10
Legia potrzebuje 10 punktów. Mecz z Cracovią nabiera dużego znaczenia. Utrata punktów będzie bolesna. Weryfikacja formy i nastawienia
Plutonowy
  • 8 / 1
Bawi mnie to wasze ocenianie piłkarzy na podstawie jednego czy dwóch meczy.Gosc strzela bramki asystuje albo super broni i wychodzicie wtedy na idiotow a potem czepiacie sie kogos innego i tak w kółko
Marszałek Polski
  • 5 / 0
Dokładnie. Teraz Mladen zły bo gra niesamowity sezon ale wczoraj miał słabszy dzień i nie walnął 2 bramek. Lodu na głowę
Szkoda, że nie było żadnych zmian. Aż sie prosiło wpuscić kogos do ofensywy na ostatnie 25-30 minut.
Marszałek Polski
  • 2 / 1
nie prosiło się, bo masz "amickiego" trenera w Legii, on im karierę zawdzięcza, jeszcze rok temu po meczu amika-Legia mówił, że miał nadzieję, że Legia starci punkty ale się nie udało
Wpuscic kogo?
nie nerwujcie sie, wszystko bedzie ok. Za tydzien Rakow dostanie z LPO, Sttetin tez sie pomyli przynajmniej raz ... Legia mysi wygrac 3 na 6 meczow.
Będzie remis, Raków nie jest problemem.
Pogoń gdzieś musi się potknąć.
amica za tydzień moze przegrać, jak to często bywa, jak sięktoś wypruje w meczu z nami, to potem dołowanie w tabeli. a trzeba uczciwie przyznać, że piłkarze z Wronek zasuwali w meczu na 200%.
Major
  • 3 / 0
To co, Probierz też zagra trójką w obronie przeciw Legii w następnym meczu?
Obawiam się, że dziesiątką.
Lech niby grał trójką, ale była cały czas piątka ;)
Marszałek Polski
  • 3 / 0
Probierz tradycyjnie dziewiątką obrońców
Z Górnikiem też chyba była piątka i były problemy, kwestia że wtedy my zagraliśmy lepiej niż wczoraj, bo wczoraj to my graliśmy słabo, a Lech wcale niczego specjalnego nie pokazał.
Młodszy chorąży
  • 10 / 2
Przypomina mi się jak Małysz wygrywał kilka razy z rzędu, a czasem był drugi. Jaki obrzydliwy hejt się wtedy na niego wylewał. Tu mamy to samo, tępa złość o jeden remis. Coraz lepiej grający Wieteska, chwalony nawet przez komentatorów. Na zero z tyłu i szukający aktywnie szansy w ofensywie. Karny? Świetna interwencja i aktorstwo napastnika Gdyby ktoś chciał obiektywnie spojrzeć. To nie, babolarz i won z Legii. To samo Slisz. No muszą być tacy, których trzeba zdołować i zwyzywać. Niewidoczni juranovic i Mladenovic? Ja bardzo doceniam to, co robili. Jura biegał jak szalony. Przyczepić się można rzeczywiście do tych durnie rozegranych stałych fragmentów. I zmiana Wszolka, nie zauważyłem, żeby wniosła coś pozytywnego. Brak zmian? Bo mamy jedenastkę i nic więcej.
Generał broni
  • 5 / 0
Pietrek,

Widać, że coś drgnęło na plus w grze Wieteski w ostatnich meczach. Wczoraj też było nieźle. Ale niestety chyba nie ustrzegł się błędów, wydaje mi się. Przy dośrodkowaniu Kamińskiego do Ishaka, w pierwszej połowie, zamiast wywierać presję na najgroźniejszym napastniku rywali, wycofywał się w kierunku bramki. Nie wiem, może w systemie z trójką stoperów miał go przejąć Szabanow, a Wieteska wycofywać się w kierunku bramki? Ale nie wyglądało to najlepiej, bo Wietes w momencie dośrodkowania był najbliżej Ishaka.
W drugiej połowie, ponownie przy wrzutce do Ishaka zgubił Szweda, nie przeciął wrzutki i całe szczęście tamten strzelił anemicznie.
Te były dwie groźne sytuacje, w które moim zdaniem był zamieszany. Choć 100% pewności nie mam. Niech sprostują mnie specjaliści od gry defensywnej.

U Slisza zabrakło moim zdaniem znów trochę jakości w grze do przodu, gdy miał taką możliwość. Ale w defensywie chyba dobrze.

Ja też doceniam ich bieganie, ale w defensywie u Mladenovicia znów było jakieś zwarcie, gdy albo zgubił Kamińskiego, albo źle przekazali sobie jego krycie z Szabanowem(bodajże), w sytuacji gdy za chwilę Boruc kapitalnym wyjściem wyjaśnił temat.
Natomiast w ofensywie... Widać, że rywale byli na nich mocno wyczuleni, nie mieli łatwego życia w grze ofensywnej. Ale o reakcję na tę sytuację mam bardziej uwagi do Luquinhasa i Kapustki, którzy mając przez to trochę więcej miejsca nie wykorzystali swoich okazji. Inna sprawa, że Mlado też nie miał swojego dnia raczej. Niektóre wybory mogłyby być lepsze.

Ze zmianą Wszołka pełna zgoda. To był jeden z większych zawodów, moim zdaniem. Odnośnie "jedenastki i nic więcej"... Z pewnością nadal ciężko powiedzieć jaką siłę prezentuje nasza kadra... Nie widać wzmocnień w ofensywie. Ale np. już Lopes pokazał w kilku meczach, że może być wartościową alternatywą. Dziwię się trochę, że dzisiaj nie wszedł za kogoś z trójki Pekhart-Kapustka-Luquinhas.
Generał broni
  • 2 / 0
*przepraszam, w momencie dośrodkowania Wietes był już ze 3 metry od Ishaka.
Pietrek możesz częściej się udzielać ?
Nie będę musiał sam walczyć z wiatrakami ;)
Porucznik
  • 3 / 2
Pietrek, ja rozumiem, że jak ktoś chce się na siłę pocieszać, to znajdzie aspekty pozytywne. Tymczasem to był zwyczajnie słaby mecz z nie bardzo silnym przeciwnikiem, który powinien go wygrać, gdyby nie cierpiał na indolencję podbramkową. "Jura biegał jak szalony" i zawsze na końcu zabrali mu piłkę albo zablokowali. Nie będę tu analizował każdego po kolei drobnego aspektu gry, ale to o Jurze dobrze ilustruje całe nasze osiągnięcia w tym meczu. O kilku innych brakach pisze tutaj Roman. Ja poruszę jeszcze tylko ten, że znowu nie umieliśmy wyprowadzać piłki od bramki, a jakość dalekich wykopów każdy widział. Problem nie leży w tym, że nie wolno nam nie wygrywać. Owszem, mogą się zdarzyć takie wyniki jak ten. Problem leży w tym, że przygotowujemy się do konfrontacji ze znacznie silniejszymi przeciwnikami niż Lech, a tymczasem tenże zdołał zneutralizować wszystkie nasze atuty prezentowane w poprzednich meczach.
Z silniejszymi niż Lech graliśmy dwa mecze przed Lechem, pozamiatane było po kilkunastu minutach ;)
W każdej lidze są takie mecze, z Lechem zawsze Legii jest cieżko, nie ważne jakie kto zajmuje miejsce, pare lat temu mieli ostatnie i wygrali z Legią w Warszawie.
Młodszy chorąży
  • 3 / 4
Bieszczady! Przyszło mi dziś do głowy, że tych, co nie mogą się powstrzymać od używania słów "babol", "babolarz" trzeba nazywać babolarzami. Jest ich tu chyba niestety tak z 70%.
W Bieszczadach silne wiatry wiec chyba nic nowego. Z wiatrakow gromadzi sie energie ;)
"...lepiej grający Wieteska, chwalony nawet przez komentatorów" - bo staranowal Szabanowa na pare tygodni? ;P
pietrek - w Legii jest tylko jeden Babol i jako Babol music zawsze popelnic jeden babol. Nie znaczy ze inne aspekty gry Babola moga sie podobac :)
Młodszy chorąży
  • 7 / 3
Niesamowite. Po poprzednim meczu, którego nie widziałem, zapytałem grzecznie czy Slisz jest rzeczywiście zdecydowanie lepszy od Kopczynskiego i to pytanie większość z Was rozwścieczyło. Tłumaczono jak świetny jest Slisz w każdym aspekcie gry. Dostałem kilkanaście minusów i moje zwykle pytanie zniknęło. Dziś obejrzałem i podobała mi się jego gra, a wszyscy tu piszą o nim z nienawiścią i pytają po co Slisz w Legii.
Pamietam to pytanie, nie rozwścieczyło mnie ;) ale odpisałem, że zdecydowanie lepszy.
Jak każdy w Legii i on ma ogromne rezerwy, ale jego wkład jest wielokrotnie niedoceniany.
Sierżant
  • 2 / 0
@Roman pytanie czy pazerności na bramki czy jakości piłkarzy ofensywnych ? Zarówno Pekhart jak i Luqi mogli to lepiej rozwiązać. W pucharach takie błędy będą bardzo kosztowne. Żeby nie było że ciągle krytykuje to oczywiście doceniam to ile mamy przewagi w tabeli i jaką prace wykonał Czesław. Ale jednocześnie mam spore obawy czy taki poziom wystarczy na grupe LE nie mówiąc już o LM.
Generał broni
  • 2 / 0
VladB

Oczywiście jakości nigdy dosyć. Natomiast jeśli Lech awansował do LE nie widzę powodu dla którego Legia by nie mogła. Z pewnością w Poznaniu nie ma tej jakości więcej. Diabeł jednak tkwi w szczegółach. Moim zdaniem zabrakło pazerności, bo już ruch bez piłki, i sam okrzyk "do mnie!", na pustym stadionie, może być, wydaje mi się, wartościowym impulsem. W tej sytuacji moim zdaniem Luquinhas wyciągnął maksimum. Odebrał piłkę i z linii końcowej, pod presją zagrał dokładnie do Pekharta. Czech oczywiście mógł próbować jeszcze zwieść bramkarza, schodząc do środka, ale mając sygnał od kolegi wchodzącego w pole karne, mógł też zagrać do niego. Ale takiego sygnału nie dostał.

Myślę, że do naszej ligi zawsze będą trafiali piłkarze, z jakimiś niedostatkami jakości. Wydaje mi się, że sposobem na ich przynajmniej częściowe zniwelowanie, jest praca nad organizacją gry, schematami, zachowaniami, zgraniem. Szukanie optymalnych rozwiązań. Tego właśnie mi zabrakło w tej sytuacji. Chłodnej głowy.

Jakością pierwszej jedenastki tak bardzo się nie przejmuję. Tutaj, myślę, są jeszcze rezerwy. Bardziej jednak tym, że cały czas można martwić się o ławkę rezerwowych. Żadne ze wzmocnień ofensywy nie jest wzmocnieniem, jak na razie. Brakuje alternatyw. Nawet wejście Wszołka okazało się być enigmatycznym. Gdy Martins zwijał się z bólu zacząłem zastanawiać się nad tym, kto właściwie może być jego zmiennikiem, skoro w dodatku odchodzi Gwilia? Teoretycznie zmiennikiem Slisza może być Kisiel, ale na razie ciężko cokolwiek o nim powiedzieć.
Nie ma co narzekać. Sześć kolejek do końca. Pogoń nie zdobędzie 18 punktów. Jeśli będą dobrze grać zdobędą 12, góra 14 punktów. Legia dojechałaby do tytułu na samych remisach a i tak wygra conajmniej połowę meczy. Problem co dalej ? Kilku piłkarzy będzie nieprzygotowanych do grania na dwa fronty w lipcu i sierpniu : mistrzostwa Europy. Oj, Miodek będzie musiał sięgnąć głęboko do kieszeni...
To już Miodka i trenera problem.
Nie zjedliśmy jeszcze przystawek, a wszyscy rozmawiają jak będzie smakował tort, którego nie dadzą nam spróbować.
Podpułkownik
  • 0 / 2
A z kim Pogoń się potknie? Ma słabych przeciwników
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Pogońsiepotkniewłasnie z tymisłabymi-PBB, i Stalą. Powody sa oczywiste,
Marszałek Polski
  • 0 / 0
A po co ma sięgać głęboko do pustej kieszeni?
Generał broni
  • 5 / 0
Też troszkę zabrakło mi takiej pazerności na bramki dziś. Ciągu na bramkę. Jest sytuacja, gdy Luquinhas doskonale popracował, odebrał piłkę stoperowi w polu karnym. Zag rał do Pekharta, który jednak był w dość trudnej sytuacji, bo bramkarz bardzo dobrze asekurował, a kąt był ostry. W tym czasie na linii pola karnego przyglądał się sytuacji chyba Wszołek albo Kapustka(nie pamiętam czy to było przed, czy po zmianie) i nie ruszył w pole karne, nie dał żadnego sygnału Pekhartowi, aby ten wycofał do niego piłkę do strzału niemal "na pustaka". To są szczegóły, ale myślę, że podobnie jak w sytuacji gdy Pekhart wystawił piłkę Kapustce i Luquinhasowi zarazem i nie zostało to skończone, warto, odnoszę wrażenie, zwracać na nie uwagę. Bo w pucharach szczegóły mogą okazać się decyzdujące.
Można nspisać normalny komentarz ?
Kolega Roman pokazał, że można.
Brakło pazerności, zespół chciał zdobyć zwycięska bramkę, ale nie za wszelką cenę.
Trzeba oddać Lechowi, że dzisiaj im się chciało, i przy jakimś dziwnym zbiegu okoliczności mogli coś wturlać...
Są mecze gdy głowa musi pomyśleć i przekalkulować.
Ja nie mam problemu gdy w każdym sezonie z każdym zespołem w deoch meczach zdobądziemy 4 pkt.
Brakowalo pazernosci. A za co im placa? Za siedzeniu na d***e? Pazernosc i bramki nakrecaja druzyne i wiare w siebie aby sie nie zesrali kiedy przyjedzie taki jakis Karabach. Po prostu, zagrali slaby mecz i tyle. Jezeli maja tak grac w PE to wiadomo co bedzie.
Sierżant
  • 4 / 1
@Bieszczady ale przyznasz chyba że ze Sliszem w pomocy pucharów nie zawojujemy ? Tu nie chodzi o samego Vadisa ale typ zawodnika. Skoro taka Crvena Zvezda ma 2 takich gości w pomocy to jak mamy z nimi rywalizować ze Sliszem w składzie ? On już traci status młodzieżowca i czas go sprzedać. Na jego miejsce na puchary musi być silny i techniczny zawodnik do gry.
Zdobądźmy mistrzostwo, pozwólmy trenerowi i zespołowi normalnie pracować, w każdym meczu ktoś zagra słabiej, za to w kolejnym lepiej.
Slisz jest od czarnej roboty, mimo ogromu pracy w czasie meczu, mało kiedy jest doceniony.
Koledzy i Koleżanki, kibice Legii, zanim zaczniecie wymagać cokolwiek od Legii, zacznijcie wymagać od siebie !
Bo to jest niepojęte jak szybko zapominacie poprzednie mecze i po jednym remisie zaczynacie się mazać jak dzieci.
Gdyby piłkarze Legii mieli Waszą mentalność to każdy mecz byłby w plecy kilkoma golami.
Wiem, że kibic Legii ma być wymagający, Legia ma wygrywać każdy mecz, ale do K.... nędzy chociaż raz po „słabszym” meczu jakieś słowa wsparcia i otuchy a nie wieczne gorzkie żale !
Zapomniałeś dodać: "To mówiłem ja, Jarząbek Wacław"
Nic nie muszę dodawać ... w 7 meczach zespół zdobywa 19 pkt.
A tu na tysiąc komentarzy kilkanaście które wspierają zespół, reszta jękostęki.
Rozumie krytykę, ale powinna być przedstawiana inaczej, a nie w formie obrażania i wyśmiewania klubu któremu kibicujesz.
Dobrze, że nie jesteśmy w sytuacji Lech.
Bo połowa popodcinałaby sobie żyły a reszta spaliła stadion ;))))
Generał brygady
  • 4 / 0
Kolego, tego nie wyplenisz z narodu polskiego nawet Round**em. Co najwyżej można wszystko rzucić w cholerę i wyjechać w Bieszczady. ;)
fryjtiof111
Teraz bardziej na czasie jest KT (w ramach podpowiedzi - T jak Tomasz)
Bieszczady - wymagac mozna od Gvilii, ktory pobeira pensje ok. 300 tys. eur rocznie. Wymaga sie wiec w zaleznosci do pensji. Nie mozesz wymagac czegos wielkiego od kogos, kto zarabia 30 tys pln rocznie. Wymagac trzeba rowniez ambicji.
Sierżant
  • 1 / 1
Niestety ale nie mamy kozaków w pomocy. Kapustka jest lepszy od Gvilli czy Antolica ale to nie jest poziom Vadisa.
Musimy mieć chociaż jednego kozaka w pomocy jeśli chcemy zawalczyć w pucharach. I On powinien grać za Slisza. To powinno dać mocnego kopa drużynie. Kolejny temat to realna alternatywa dla Pekharta. Ktoś w typie Niezgody. Szybki napastnik wychodzący do prostopadłych podań.
A ja wolę taki kolektyw jaki mamy, od jednego Vadisa, z którego robicie Boga nad wyrost.
Grał w Legii, miał kilka świetnych meczów, co w naszej lidze nie jest trudne, odszedł i przepadł.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Antolic trzymał rozegranie, rozdzielał piłki. Kapustka tego nie robi
Antolić i Kapustka grają na różnych pozycjach, więc po co ich porównywać? Inna pozycja, inne zadania
Marszałek Polski
  • 1 / 3
Czesio zaprosi znowu kogoś z klubu by nagrał przemowę motywacyjną po meczu z amica, pół forum zapieje z zachwytu i będzie git. Dziwne tylko że nie mamy nikogo na zmiany jak drużynie nie idzie. No nic zerkne w następnym podobnym meczu, czy Czesio będzie trzymał wtedy wynik remisowy i nikogo nie zmienimy.
Generał dywizji
  • 5 / 1
Słabszy mecz w wykonaniu Legii. Zdarza się.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Oby z Cracovią się nie zdarzyło bo będzie nerwówka.
8 punktów przewagi -wygrać z Cracovią, Pogoń może straci punkty i jest pięknie, MP przyklepane.
Nie wygrać z Cracovią, i ewentualnie Pogoń wygrywa i jest nerwowo
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Kraksa to nasi stali klienci. Będzie orka i kopanina z ich strony ale wygramy.
Kapral
  • 2 / 2
Pogoń ma raczej łatwe mecze a z nami każdy się spina, dlatego to jest bardzo cenny punkt. Do mistrzostwa potrzebne są zwycięstwa, obowiązkowo w najbliższych 2 meczach, czyli przełamanie z Piastem. Trener wie w jakiej formie są zawodnicy i skoro nie zdecydował się na zmiany to pewnie miał rację. Ja jednak uważam, że Mladen i Pekhart nadawali się do zmiany, więc trzeba czasem zaryzykować i wpuścić świeżą krew. Jeśli zmiennicy się nie nadają to trzeba z nich zrezygnować i szukać nowych. Może Kisiel za Slisza, który jest ostatnio w słabej formie Strzały z dystansu naszych pomocników to żart, ale to jest element który można ćwiczyć na treningach, może w końcu zaskoczy. Obawiam się meczy z drużynami myślącymi głównie o obronie i kontrach, oby to nie było walenie głową w mur. Koniecznie potrzebujemy pomocnika ze strzałem
Marszałek Polski
  • 0 / 0
W naszej eklapie nie ma łatwych spotkań.
Wynik zgodnie z planem. Zimny prysznic się przyda.
WYnik zgodnie z planem...
Więc gdzie tu jest zimny prysznic ?
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Mecz się odbył. I tyle.
Mecz dno. Anty futbol.
Kapral
  • 6 / 0
Gdyby Pekhart nie spalił lub wykorzystał sytuację po presingu Luqiego też byś tak uważał? Nikt nie wygrywa wszystkich meczy, a czasami kiedy nie idzie to trzeba zremisować bo to będzie cenny punkt w końcowym rozrachunku.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Widywałem dużo gorsze.
Generał dywizji
  • 3 / 0
mecz był ujowy. Do zapomnienia. Obowiązywała jedna zasada: CHWD - chroń własną dvpę! Szkoda tylko Szabanowa!
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Zaraziliśmy się dzisiaj poznańskim minimalizmem.
Z cracovią trzeba sobie to odbić
Z Cracovią będzie autobus w polu karnym i bicie głową w mur ;)
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Wazne żeby bramka padła dla nas. Wtedy mogą się dalej murować
Generał dywizji
  • 1 / 0
Mnie Legia w tym meczu zawiodła. Łatwo jest walić jak w bęben klęczącego przeciwnika. Zagłębie i Pogoń właśnie klęknęły przed Legią. Amika nie. A u nas zabrakło kogoś, kto potrafił by wziąć sprawy w swoje ręce właśnie, kiedy drużynie nie idzie. W drugiej połowie próbował Luki, ale ... Kapustka też nie udźwignął. Nie mamy Takiego Radovicia, że o Vadisie czy Luboi nie wspomnę. Alaryk podczas meczu dobrze to określił: byliśmy jacyś "bezjajeczni".
Podpułkownik
  • 4 / 1
Adriano,
ale ja oczywiście, mówiąc o środkowej linii, mówię w kontekście pucharów, a w zasadzie pre-pucharów. Pomocnicy Legii są słabi, bo są wyróżniający się (ale tylko Kapustka i Luquinhas) w e-klapie, ale są za słabi na Europę. Chimeryczność to jedno, umiejętności to drugie. Żaden z pomocników nie daje większych nadziei, że pociągnie grę nawet na peryferiach Europy. Ja nawet nie mówię o braku silnych pomocników, bo takich nie ma, ale o tych, co są - w ich grze jest bardzo dużo niedokładności, co generuje straty i niemożność przeprowadzenia szybszych akcji. Przecież w pre-pucharach takie mecze, jak ten dzisiejszy, będą na porządku dziennym. Zgadzam się, że nie musi być 4-5 wirtuozów, ale jeden czy dwóch by się przydało. Bez takich, co potrafią grać w piłkę, nie da się podpić Europy. Do tego powinien być ktoś silny, ale litości - nie tak słaby, jak Slisz. Oczywiste, że powinna funkcjonować cała linia, ale nie da się podbić Europy tym, co mamy teraz. Właśnie takie mecze, jak ten dzisiejszy, doskonale to pokazują. Przecież tam będą drużyny lepsze niż Lech, które będą w stanie wykorzystać akcję 5 na 3, po fatalnej stracie legionistów w środku pola. I cały czas mówię, że Legia potrzebuje zawodników, którzy potrafią grać 1 na 1. Teraz takim jest tylko Luquinhas, tyle że on nie ma żadnej innej zalety i do niczego nas nie doprowadzi.
I sorry, ale wbrew temu, co mówisz, takie mecze pokazują realną wartość drużyny. Nie te, gdy uda się strzelić bramkę czy dwie na początku meczu, a przeciwnik nie przeszkadza.
I dlatego, w przeciwieństwie do Ciebie, jestem pesymistą.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Wy za to macie luzik, nie musicie się martwić pucharami
Marszałek Polski
  • 1 / 2
"upadek znów będzie bolał" - mitoman w akcji - jaki "upadek"łosiu? a zwłaszcza jakie "znów"?
Frazeologia rodem z pyrowa w Warszawie nie działa. Nawet analogii żadnych nie ma.
My słabo ,bo nie wygraliśmy, a Lech lepiej bo po porażkach wyszarpał remis. Wyglądało to tak jakbyśmy się dogadali przed meczem my wam nic nie zrobimy i wy nam nic nie zrobicie ,bierzemy remis i git.Na plus taktyka i dyscyplina 0-0 ale mizeria w ataku trochę dzisiaj Wieteska elektryczny.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nie można ciągle wygrywać. Zremisowali ok, teraz czas na zwycięstwo
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Przepraszam, jaka taktyka? Góra przeczytał Czesia i zneutralizował Legię, a Czesio nie potrafił zareagować.
Generał broni
  • 4 / 4
W następnych meczach musimy pamietać, że Pogoni wszyscy będą sie podkładać bo 90 % ligi juz nie gra o nic a nas sprężać bo prestiżowy mecz.
Pułkownik
  • 2 / 1
Jasne. 8 punktów straty a w zasadzie to 9 bo przy tej samej ilości Legia będzie mistrzem a druzyny mają się im podkładac. Już to widzę. Zejdź na ziemię. Co da podkładanie się drużynom i ich prezesom? Bayern Monachium również jest znienawidzony w Niemczech i żadna druzyna nie podkłada się RB Lipsk. Najbliższy mecz Pogoń gra z PBB, które walczy o pozostanie w lidze i myślisz, że oddadzą im punkty żeby nam zrobic nazłość. Kolejny mecz Pogoń - Górnik no ok tutaj mogę uwierzyć w podłożenie się choć wątpię czy nawet 3 punkty za free dla Pogoni coś zmienią. Gdyby była rożnica 2-4 puntów no to mógłbym w to uwierzyć. Potem Pogoń gra ze Stalą Mielec na dziś ostatnia druzyna w tabeli. Wątpię czy chcieliby nam zrobić na złość i przybliżyć się ku spadkowi z ligi. Więc te swoje teorie możesz wsadzić między bajki.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
No nie wiem czy PBB się podłoży. Raczej nie chcą spaść. Inna sprawa czy dadzą radę urwać punkty Pogoni.
My po prostu wygrajmy z Cracovią
Kapitan
  • 1 / 5
Przestań pierrdolić i powtarzać głupoty. A jak nie czaisz to supportuj PIS.
W Bundeslidze to właśnie RB Lipsk jest teraz najbardziej znienawidzonym klubem.
Aby p*****lic lepiej niz LeChuck to osiagnecie na madal
Generał broni
  • 2 / 2
A ty Lechuk suportuj swój pusty łeb w kształcie kuta..a
@ LeChuck - nie ma na tym Forum wiekszej k***y ludzkiej niz Ty. Z calym szacunkiem do Ciebie jako czlowierka ulomnego. Rozumiem ze masz roblemy. Ale my w Legii pomagamy i w wspieramy siebie nawzajem. Ty natomiast jest persona nn grata ze wzgledu na to ze jestes karykatura ludzka wysmiewaja sie z nieszczescia ludzkiego. Debil i kretyn w jednej osobie to za malo!
Poprawka dla kretyna:

* jest persona non grata ze wzgledu na to ze jestes karykatura ludzka wysmiewaja sie z nieszczescia ludzkiego. Debil i kretyn w jednej osobie to za malo!
[11-04-2021 23:43]
Aha - kretynowi chodzi o literowki wiec jeszcze raz ponownie - moze dotrze do uomnego?

"jest persona non grata ze wzgledu na to ze jestes karykatura ludzka wysmiewajaca sie z nieszczescia ludzkiego. Debil i kretyn w jednej osobie to za malo!"

Teraz bardziej poprawie?
Generał brygady
  • 2 / 9
TYLKO JESZCZE DODAM, ŻE WCZEŚNIEJ PISAŁEM, ŻE JAK LEGIA NIE POJEDZIE AMIKOLECHA TO WYJDĄ Z NOR PRZYGŁUPY Z AMIKOLECHA I BĘDĄ TROLOWAĆ - EHH !!!
I MAMY WŁAŚNIE PRZYKŁADY
============================
Generał brygadyAMLEGIA1 / 4
Q...WA KOPIEMY SIĘ PO CZOŁACH - 1 STRZAŁ !!!
===============================
ZAMIAST ZROBIĆ SKŁADNE AKCJE I ZDOBYĆ BRAMKI TO MY SIĘ BAWIMY W KORONKOWE AKCJE !!!
AMIKORZE JUŻ ODDYCHAJĄ RĘKAWAMI - LEGIO GRAMY SZYBKO I DOKŁADNIE !!!

NADAL LICZĘ NA WYSOKIE ZWYCIĘSTWO - MIMO TAKTYKI SKORŻY !!!
TRENER CZESŁAW MUSI CHYBA COŚ ZMIENIĆ I ZASKOCZYĆ SKORŻĘ ZMIANĄ TAKTYKI- LEGIO JEDZIEMY Z Q.... !!!
JAK TEGO NIE WYGRAMY TO BĘDĘ MAKS, WKURW ..... !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
[11-04-2021 18:29]
=========================================
PodporucznikMohammad2 / 4
Ty masz przygłupie jakieś problemy emocjonalne. Kazdy twój wpis jest pisany capslockiem i pełno wykrzykników
[11-04-2021 18:32]
Młodszy chorążyRoepel2 / 3
wiesz AM, to ta słaba, mierna Amica...a jednak postawiła się rozpędzonej Legii. Taka to siła naszego zespołu.
[11-04-2021 18:36]
Podporucznikshaqoore0 / 1
Sam jesteś q...a chamie!
[11-04-2021 18:39]
Generał brygadyAMLEGIA1 / 0
BRAKUJE JESZCZE PRZYGŁUPA RUDOLFA I BĘDZIE AMIKOWY QWARTET - JEB,,Ć AMIKOLECHA !!!
=========================================

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Roepelem się nie przejmuj, zakompleksiony kibic lecha który wyrzeka się swojego marmego klubiku.
Niżej nie da się upaść
AM największym trollem tutaj jesteś ty.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Q..., juz miałeś skończyć pisać!
Seria zwycięstw przerwana, za tydzień rozpoczynamy nową
Podpułkownik
  • 2 / 4
Walczyli, nie odstawiali nogi i zagrali z pewną.asekurscja.

Jak dla mnie bardzo dobry wynik. Mały kubeł zimnej wody na rozpalone głowy. Wszystkie.

Napisałem rano post o "Dzieleniu skóry na niedźwiedziu". Dostałem masę zjeney.

Mężczyźni, bo Was tu jest większość, zacznijcie sobie cenić powściągliwość. Cenna cechą. Jedziemy dalej.
Max spręż na Craxe.

Pzdr
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Powściągliwość tak, ale nie pesymizm i czarnowidztwo.
Major
  • 1 / 0
Brakowało dziś jakości.
Nawet jeśli brać pod uwagę założenie, że remis nas urządzał.
To nie stypa i narzekanie, tylko dla kibica ważny jest styl w bieżącym meczu.
A ten nie napawał optymizmem.
Cóż, mecz był jaki był, każdy widział. Ale na koniec może okazać się, że ten 1 pkt był bardzo cenny, a może nawet bezcenny.
O tym pisałem przed meczem, nie można przegrywać.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Trzeba szukać pozytywów, każdy punkt przybliża nas do obrony MP, a i zero z tyłu cenne.
Generał broni
  • 7 / 1
Byłem przed meczem sceptyczny co do opinii, że w Poznaniu wygramy lekko, łatwo i przyjemnie. Wygrywaliśmy tam oczywiście nieraz w ostatnich 10 latach, ale zazwyczaj były to mecze zacięte. Wiadomo, że Lech będzie bardzo zmobilizowany, a nawet mimo słabej formy ostatnio, ma zbyt dobrych piłkarzy, żeby taki scenariusz był oczywisty. Choć oczywiście mógł się zdarzyć z jakimś prawdopodobieństwem. Ale jednak to zależało przede wszystkim od Legii. I trzeba przyznać, że przy dobrze zorganizowanej w defensywie Lecha Legia wypadła może nie jakoś słabo, ale średnio.

Wiadomo było, że Lech na pewno przeanalizuje na wszelkie możliwe sposoby ostatni mecz Legii z Pogonią i skupi się na neutralizacji skrzydeł, by nie powielić błędów Szczecinian. Przez całą pierwszą połowę się to im udawało. W drugiej już nie było z tym u nich różowo, ale niestety Mladenović miał gorszy dzień, nie umiał z tego skorzystać. No ale właśnie, Legia musi być gotowa na to, że Mlado, czy Jura, w którymś spotkaniu będą mieli dołek. Potrzeba innych rozwiązań, a tych trochę zabrakło.

Jeżeli szukać pięt achillesowych w ofensywie Legii, to mimo, że na pewno po zmianie systemu kreatywność środka pola znacząco wzrósł, a Luquinhas czy Kapustka bardzo dobrze prowadzą grę, ale są spotkania, w których po prostu potrzeba ich skuteczności. Dobrych strzałów. Tutaj też w tej rundzie zanotowali progres, ale myślę, że jest niewystarczający. Pekhart jak zawsze nie ma lekko, bo jest dobrze kryty. Skrzydła długimi okresami są mniej efektywne. Trzeba więc zaskoczyć przeciwnika czymś innym.
I pod koniec pierwszej połowy to się udało. Pekhart znalazł się nagle na skrzydle, a w pole karne wbiegali ofensywni pomocnicy, a obrońcy rywala się pogubili. Czech, "drewniany" podobno, posłał świetną piłkę, ale niestety Kapustka w nią nie trafił, a Luquinhas podał do bramkarza. To był element zaskoczenia, który trzeba było po prostu wykorzystać. Oczywiście doceniam sytuację chwilę wcześniej, gdy Luquinhas(chyba był jednak na minimalnym spalonym), wystawił piłkę Czechowi i on tym razem nie trafił. Ale Pekhart nie zawsze będzie strzelał. Tymczasem strzały Luquinhasa, Kapustki, już nie mówiąc o Mladenoviciu, pozostawiały wiele do życzenia. Slisz i Martins mieli zbyt wiele zadań defensywnych teraz, więc tym bardziej Bartosz i Brazylijczyk powinni brać skuteczność na siebie. A tego zabrakło niestety.

Zmiany, a właściwie zmiana... Więcej spodziewałem się po Wszołku. Piłkarz ostatni mecz spędził na ławce, jest bardzo doświadczony, jeden z najlepszych piłkarzy ligi, a był niewidoczny. Liczyłem mocno, że da mocny sygnał do walki o pierwszy skład. Trochę nie jestem też przekonany do koncepcji z brakiem kolejnych zmian... Ogromnie cenię Luquinhasa, Kapustkę, ale wydaje mi się, że można było podjąć ryzyko i któregoś z nich zdjąć, np. wprowadzając Lopesa. Problemem Legii w drugiej połowie był brak skuteczności. A jeśli trener chciał zostawić kreatywny i licznie obsadzony środek pola, to wydaje mi się, że mógł pokusić się o zdjęcie Pekharta, który naharował się przez cały mecz.

Linia obrony... Nie jestem specjalistą. Ciężko mi powiedzieć kto był odpowiedzialny za to, że w pierwszej połowie Ishak oddał strzał po dośrodkowaniu, a Szabanow, Wieteska i Jędza stali w półkolu, oddaleni mniej więcej metr, półtora, od najlepszego strzelca rywali... Podobnie główka Ishaka w drugiej połowie... To są sytuacje, które trudno wytłumaczyć. Ale podobała mi się też asekuracja w linii obrony w wielu sytuacjach. Błysk Tiby i zaangażowanie Ishaka, czyli indywidualne cechy piłkarzy sprawiały problemy, lecz nie były one częste.

Generalnie myślę, że ten punkt warto szanować. Widać, że pięty achillesowe w ofensywie są, mimo wszystko i trzeba myśleć nad dalszymi wzmocnieniami(Czy Wy też zastanawialiście się w momencie gdy Martins zwijał się z bólu, kto będzie jego zmiennikiem? Ja takiego nie widzę...). Jest nad czym pracować, zwłaszcza w kontekście pucharów. Ale też nie ma co dramatyzować. Lech na pewno nie był lepszy, ale też Legia nie postawiła kropki nad i.
Generał broni
  • 4 / 0
Roman,
dzisiejszy mecz pokazał, że przy dobrze zorganizowanym rywalu (a Lech taki właśnie wyjątkowo był w grze destrukcyjnej) Legia ma kłopoty z wypracowaniem sobie dogodnych okazji strzeleckich. Dziś było to szczególnie widoczne z uwagi na słabo funkcjonujące wahadła, zwłaszcza że Kapustka i Luquinhas pokazywali lepszą dyspozycje tylko zrywami.

Mniej więcej tak może to wszystko wyglądać też w eliminacjach pucharowych, ale nie zakładajmy od razu, że i wówczas wahadła zaprezentują się słabiej, albo że z pewnością zostaną zneutralizowane. Wprawdzie przeciwnicy mogą być bardziej renomowani niż Lech, jednak dzisiejsze spotkanie dowodzi raczej tego, że Legia zwyczajnie musi być przygotowana na jakąś alternatywę dla słabszej postawy na bokach. I tu dotykamy kwestii środkowych pomocników, kreatywności, nieszablonowości, strzałów z dystansu, lepiej wykonywanych stałych fragmentów... Tego właśnie brakowało w Poznaniu. Kapustka oraz Luquinhas, wespół z pokazującym się z przodu tylko Pekhartem, nie są gwarancją zdobywania bramek. Ale mimo to sytuacje do ich strzelenia były. Może dwie,może trzy. Powtórzę więc zdanie: mniej więcej tak to może wyglądać w eliminacjach pucharowych. Ale tym razem nie dlatego, że Legia zaprezentuje się słabiej (jak dziś), lecz dlatego, że klasa przeciwników będzie wyższa i nawet niezła postawa drużyny Michniewicza, zakładając błysk wahadeł i/lub wsparcie ofensywne Kapustki z Luquinhasem, niewiele przyniesie. Chyba że oczaruje nas skuteczność zespołu, ale nie na nadziejach powinniśmy chyba opierać swój ewentualny optymizm.

Piszesz, że ten remis należy szanować. OK. W tabeli Legia dalej ma komfortową sytuację. Mnie zastanawia tylko, czy Michniewicz znajdzie alternatywę na niemoc ofensywną zespołu, gdy analogiczny do dzisiejszego obraz gry powtórzy się w eliminacjach? Brak zmian w starciu przy Bułgarskiej jest w tym kontekście bowiem dość wymowny. Ale też faktem pozostaje, że inna będzie - mam nadzieję - determinacja Legii w pucharach. Bardziej martwiłbym się o ogólną wtedy formę, bo wiemy jak ona potrafi wyglądać na początku sezonu przy Łazienkowskiej. A skoro tak, to tym więcej zależy od trenera i jego alternatywnego pomysłu na tzw. gorszy dzień drużyny.
Generał broni
  • 1 / 0
"Mniej więcej tak może to wszystko wyglądać też w eliminacjach pucharowych, ale nie zakładajmy od razu, że i wówczas wahadła zaprezentują się słabiej, albo że z pewnością zostaną zneutralizowane. Wprawdzie przeciwnicy mogą być bardziej renomowani niż Lech, jednak dzisiejsze spotkanie dowodzi raczej tego, że Legia zwyczajnie musi być przygotowana na jakąś alternatywę dla słabszej postawy na bokach. I tu dotykamy kwestii środkowych pomocników, kreatywności, nieszablonowości, strzałów z dystansu, lepiej wykonywanych stałych fragmentów... Tego właśnie brakowało w Poznaniu. Kapustka oraz Luquinhas, wespół z pokazującym się z przodu tylko Pekhartem, nie są gwarancją zdobywania bramek. Ale mimo to sytuacje do ich strzelenia były. Może dwie,może trzy."

Zgadzam się całkowicie. O tym też pisałem wyżej. I ten wątek przewija się co jakiś czas. Przychodzą mecze, w których ofensywni pomocnicy nie tylko muszą kreować sytuacje, ale też wziąć odpowiedzialność za zdobywanie bramek. Sytuacja z końcówki pierwszej połowy, gdy Pekhart wyłożył bardzo dobrą piłkę, z którą minął się Kapustka, a za chwilę nie skończył Luquinhas, jest jaskrawym przykładem. Lech był dobrze zorganizowany, skrzydłowi Legii zablokowani, nadarza się wreszcie okazja, w której ten zwarty system obrony rywali został naruszony i trzeba to wykorzystać, bo w pucharach ta nieskuteczność może kosztować sporo. Oczywiście wierzę, że wahadła dalej, regularnie będą mocną stroną Legii. Ale musimy mieć alternatywy. I moim zdaniem bramkostrzelny ofensywny pomocnik, lub kreatywny napastnik, który dałby alternatywę Kapustce i Luquinhasowi, pod względem skuteczności, moim zdaniem jest nadal sprawą otwartą.
Lech zagrał w sposób nieźle zorganizowany, dlatego tym większą jakość w wykańczanie sytuacji strzeleckich należy wkładać. A tego przede wszystkim Luquinhasowi, Kapustce i Mladenoviciowi zabrakło.

Napisałem o tym, że warto szanować ten punkt, bo moim zdaniem remis w Poznaniu, nawet ze słabiej ostatnio dysponowanym, ale nieźle dziś grającym Lechem, jest solidnym wynikiem. Niemniej szereg kwestii pozostaje, do przemyślenia, pracy.
Wierzę, że błędy nie zostaną popełnione w tym kluczowym czasie, pod kątem pucharów, w który wkraczamy.

Pozdrawiam.
Generał broni
  • 8 / 1
Lech zaprezentował się dziś znacznie lepiej niż ostatnimi czasy, a Legia słabiej, co zbilansowało się na 0:0 i chyba niespecjalnie powinno to zaskakiwać, zwłaszcza że poznaniacy mieli dziś jednak więcej motywacji (nowy trener, wyjątkowy rywal), a Legię charakteryzowała przedziwna apatia (w jakiejś części zapewne wynikająca też z sytuacji w tabeli). Czy z warszawskiej perspektywy bardziej rozczarowuje remis, czy postawa podopiecznych Michniewicza? Pewnie te drugie, bo jednak wydawało się, że zespół pozostaje w formie, a przy Bułgarskiej będzie można sprawdzić na ile potrafi sobie poradzić ze zdeterminowanym przeciwnikiem, słabszym potencjalnie, będącym ogólnie w gorszej dyspozycji, ale mającym też, mimo wszystko, jakieś swoje atuty. Oglądamy i oceniamy przecież stołeczną drużynę już w kontekście eliminacji do europejskich pucharów. Inna rzecz, czy takie patrzenie w ogóle ma sens, skoro w lipcu, czy sierpniu zespół będzie prawdopodobnie w kompletnie innej dyspozycji, na starcie nowych rozgrywek, tuż po letnich przygotowaniach, a możliwe też że w nieco różnym od obecnego składzie personalnym.

Legia remisowała już w tym sezonie czterokrotnie i zaryzykuję stwierdzenie, że każdorazowo było to dla wielu powodem do mniejszej lub większej krytyki. Przecież ostatnio w Białymstoku naprawdę można było wygrać; tym bardziej można było pokonać u siebie Piasta (prowadząc w meczu przy Łazienkowskiej) albo ograć w październiku w Szczecinie Pogoń, gdzie też Legia zanotowała rezultat 0:0. Ale dziś remis był w sumie sprawiedliwy i akurat z tego powodu nie rozdzierałbym szat.
Sierżant
  • 2 / 2
@DH12 pełna zgoda. Naprawdę jakość naszej drugiej linij jest bardzo słaba jak ciężar gry ma na nich spoczywać. Slisz się nie nadaje do gry w Europie. Jest za wolny w rozegraniu i surowy technicznie. Za niego musi być gość w stylu VOO i Cafe. Silny byk i potrafiący grać w piłke. Oglądałem trochę Crvene Zvezde w pucharach. Oni tam mieli takich 2 silnych i dobrze biegających Murzynów którzy robili całą gre. Jak do naszych boków dodamy coś takiego to może coś z tego będzie.
Slisz nie nadaje się do gry w eklapie
Generał dywizji
  • 5 / 0
Słabszy mecz. Zdarza się. Nie wygrali ale i nie przegrali. Dopisujemy punkt. Mistrz coraz bliżej.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Dokładnie. 7 meczów 6 zwycięstw 1 remis a tu nastroje jak na stypie.
Czas na Probierzową cracovię
Każdemu przytrafi się słabszy mecz, ważne go nie przegrać
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Teraz czas na nową serię zwycięstw
Bardzo dobrze że taki mecz się przytrafił,bo nasi włodarze (Mioduski,Kucharski i inni) obrośliby w piórka i utwierdzili się w przekonaniu że mamy zajebistą drużynę a jak sie okazuje tak nie jest.Brakuje (mimo wszystko) jakości.Jeżeli myślimy o LE to konieczne są wzmocnienia i to zawodników z jakością i do gry z marszu w pierwszej jedenastce
Chorąży
  • 0 / 2
LE raczej poza zasięgiem, ale LK jak najbardziej do osiągnięcia
Pułkownik
  • 6 / 0
Niektórzy myślą ze co kolejkę po 30 minutach będzie minimum 3-0...
Pamiętacie mecz na jesień? Jak galaktyczni mieli nas rozjechać... i co?!? Rozjechali???
Zagraliśmy słabiej, mało dokładności i biegania ale nie przegraliśmy i jedziemy dalej.
Za tydzien 3pkt i wracamy na właściwe tory
Prawda
Cała prawda o zmianach. Cytat z dzisiejszej konferencji:

Mogliśmy próbować zmienić Pekharta, lecz jest to bardzo ważny gracz przy stałych fragmentach gry. Ale nie był to jedyny powód, że nie dokonywaliśmy zmian. Po prostu tak wyglądał mecz. Nie było, w mojej ocenie, takich zawodników, którzy mogliby odmienić grę, wśród rezerwowych. Musielibyśmy zmienić ustawienie, a tego nie chcieliśmy zrobić. Bo w tym systemie, w którym funkcjonowaliśmy, za dużo zmian nie mogliśmy zrobić.

w mojej ocenie:
- Czesio miał nauczyć grać drużynę w kilku ustawieniach, nie nauczył.
- Częsio trenuje 13-14 zawodników, reszta to zapchajdziury teeningowe
- Częsio dał dobitnie do zrozumienia, ze oprócz Szabanova reszta to niewypaly
Chorąży
  • 0 / 3
Bardzo trafione wnioski, ale do czesławosłuchaczy nie przemówią.
Za to za tydzień przesuniemy Craksę z Probierzem w dół tabeli.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Właściwie to są na dole
No to bliżej dna, a szczególnie za nieprzespaną noc w Białymstoku za czasów VOO.
Chorąży
  • 3 / 0
Wygramy 3 mecze i MP.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Czas na craxę
3 zwycięstwa i remis
Chorąży
  • 0 / 0
dzidzius ale mamy przewagę w meczach bezpośrednich nad Pogonią, chyba że Rakowi coś odwali
18 punktów do zdobycia
8 przewagi
To ile trzeba zdobyć
Matma i statystyka to mój fach
I bez dyskusji
Mieliśmy za mało jakości w ataku i zbyt mało wariantów rozegrania piłki w polu karnym przeciwnika i wyglądało to tak jak wyglądało. Zmiana Wszołka baaardzo słaba. Nie mieliśmy niestety tak mocnych punktów na skrzydłach w dzisiejszym meczu i dlatego nie wygraliśmy. Nie ma co psioczyć Panowie. Dalej mamy spora przewagę w tabeli a za tydzień trzeba ograć Whiskacza i znów będą dobre humory.
Dobra. Wyrzuciłem już z siebie całe zło. Dobrze jest. Był ładny słoneczny weekend. W lidze mamy przewagę. Można powoli szykować barkę.
Generał broni
  • 2 / 8
Ktoś nadal myśli o LM/LE?
Ja nadal mysle. Sadzisz ze wszystko bedziemy wygrywac jak leci ?
@Marioll

Ty dzisiaj widziałeś te kilka kontr Lecha, gdy podeszlismy wysoko, a nasza obrona podczas powrotow wyglądała jak dzieci we mgle??
Dobrze, ze to był Lech w lidze, a nie Omonia lub Karabach w pucharach.
Generał broni
  • 0 / 0
Mario
Chodzi o styl/grę i reakcję trenera.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Jak wchodziliśmy do LM czy LE to nie traciliśmy punktów w lidze?
roepel niepotrzebnie się martwisz, nie grożą wam eliminacje
Generał
  • 0 / 0
Traciliśmy punkty w lidze tyle, że wtedy rozgrywaliśmy od 51 do 59 meczów w sezonie i inaczej rozłożone były akcenty.
Teraz rozegramy poniżej 40 meczów, a z pucharów odpadliśmy po 4 kolejce ligowej i od tego czasu liga jest najważniejsza.
Dodatkowo wtedy w ofensywie mieliśmy piłkarzy kreatywnych robiących różnicę w Europie: Ljuboję z Rado, Rado z Dudą + Kuchego strzelającego w ważnych meczach, a później doszli Niko, Prijo i VOO. Z tych graczy udało się tylko zastąpić Kuchego Wszołkiem, a pozostałych nie mamy. Bazujemy na wahadłach, a zawodnicy na nich grający wywodzą się z obrony oraz na dograniu do Pekharta, co solidne zespoły z Europy mogą łatwo rozszyfrować.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Taa - ja o LE.
Dziś prysł czar dominującej Legii. Dziś Legia była można powiedzieć raczej słaba. Dlatego szanuję ten punkt w ramach walki o mistrzostwo Polski, aczkolwiek boli mnie, że nie dojechaliśmy Amici bo oni są ciency jak niteczka i wystarczyło by 50% dyspozycji Legii z meczu z Miedziowymi czy Portowcami i byśmy ich rozjechali w pi..du. A tak mamy punkt a oni satysfakcję. A jeszcze wspomnę, że dzięki Arturowi mamy ten punkt.
Marszałek Polski
  • 3 / 1
Nic nie prysło. Jak ktoś myślał że teraz przez 30 meczów będziemy wygrywać po 4:0 to raczej ma coś z głową albo Legię czy ekstraklasę ogląda od 2 tygodni.
Legia na 7 meczów wygrywa 6 meczów, 1 remisuje. Właściwie kończy emocje w walce o MP na finiszu ligi i sezonu a tu lament i narzekanie.
Bardziej mi chodziło o styl a nie o wynik. Nie głaszczmy się po główkach bo mecz zagraliśmy słaby i tyle...
Nic nie prysło. Jak ktoś myślał że teraz przez 30 meczów będziemy wygrywać po 4:0 to raczej ma coś z głową albo Legię czy ekstraklasę ogląda od 2 tygodni.
Legia na 7 meczów wygrywa 6 meczów, 1 remisuje. Właściwie kończy emocje w walce o MP na finiszu ligi i Zegrze nie 30 meczów tylko osiem, z tego co wiem u mnie z głową jak na ten czas jest ok a mecze eklapy oglądam od ponad 40 lat, także twoje przemyślenia są dość mocno nie trafione.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
To jak oglądasz Legię od 40 lat to powinieneś pamiętać chude sezony i czekanie dekadę na MP.
A zachowujesz się jak obrażona 13 latka bo Legia w każdym meczu nie wygrywa 4:0.
Może teraz powiem Ci coś przykrego ale Legia nigdy nie będzie co mecz wygrywać 4:0
Legia Mistrz
Pan Sławomir stepniewski powiedział że piłka przeleciała po ręce, ale to nie była ręką, to co to kurva było
Pułkownik
  • 1 / 0
Gada za co mu płaca wiec nie ma co sie spodziewać ze ten czasami wręcz bełkot będzie obiektywny.
Szkoda ze nie konfrontują tego co mówi wcześniej bo często takie same lub bardzo podobne sytuacje zupełnie odmiennie interpretuje.
Ja to zawsze traktuje jako kącik wzajemnej adoracji bo rzadko ktoś tam się z nim kategorycznie nie zgodzi...
Major
  • 2 / 1
Coś się Mladen dziś zagotował.
Czesław utracił nad nim chwilowo kontrolę.
Trzeba zmienić baterię w pilocie ; - )
Generał brygady
  • 2 / 6
JESTEM MEGA WKURW I ROBIĘ SOBIE PRZERWĘ OD KOMENTOWANIA BO PO TAKIM SŁABYM MECZU LEGII MUSIAŁBYM RZUCAĆ Q......MI !!!
==================================
NIE TAKĄ LEGIĘ CHCĘ OGLĄDAĆ !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Wiadomo, kibic sukcesu oczekuje samych zwycięstw.
Chorąży
  • 2 / 0
AM! Nie łam się. Przyjdą lepsze mecze. :)
Marszałek Polski
  • 4 / 0
Ale lipa 6 zwycięstw i remis. 8 punktów przewagi. Załamka
Major
  • 3 / 2
AML,
Normalnie fanboja masz.
Shaqoore...
Pod każdym postem Cię stalkuje.
Taki prywatny hejter to skarb.
Można sobie komenty nabijać:)
Generał brygady
  • 2 / 7
JESTEM MEGA WKURW I ROBIĘ SOBIE PRZERWĘ OD KOMENTOWANIA BO PO TAKIM SŁABYM MECZU LEGII MUSIAŁBYM RZUCAĆ Q......MI !!!
==================================
NIE TAKĄ LEGIĘ CHCĘ OGLĄDAĆ !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Bravo, słuszna decyzja.
Podpułkownik
  • 4 / 1
Śmiać mi się chce z gości którzy się napinaja przed meczem krytykują trzeźwo myślących a teraz jada po Kapustce czy Michniewiczu.
Mi też, dlatego mogą zaistnieć tylko w necie !
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Tak to jest. Wygramy 4:0 z Zagłębiem to piszą że teraz zamieciemy wszystko. Zaraz remis z lechem, to nagle wstyd i upadniemy.
Takie chorągiewki
Chorąży
  • 1 / 0
To tacy labilni kibice.
Pułkownik
  • 1 / 0
Szkoda tego meczu a jeszcze bardziej szkoda tej serii zwycięstw. Pierwsze minuty byly obecujące napieraliśmy wysokim presingiem i tylko kwestią czasu była pierwsze bramka. Po 15 minucie oddalismy pole gry i inicjatywę .k***a tak się nie robi. Mamy taką przewagę w tabeli, że trzeba ryzykować. Wolałbym przegrać np 4:3 ten mecz ale atakując i strzelić coś niż marne 0:0 po bezjajeczej grze.
Ja wolę to 0:0 po meczu walki.
Pułkownik
  • 0 / 0
Każdy ma swój gust jeden lepszy inny gorszy. Wolę jak Legia wygrywa np 5:3 niż marnie wymęcza 1:0. Jeżeli lubisz 0:0 twoja sprawa. Jeżeli Legia jakimś niefartem by ten mecz przegrała? Też byłbyś zadowolony z gry i wyniku? Nie sądzę. Dlaego wolę jak Legia gra jak Legia a nie jakas popierdułka.
Pułkownik
  • 0 / 0
Ja wole po fajnym meczu np 3:3. Tyle dodam.
Piszemy o dzisiejszym meczu a niebo przegranym 1:0 ;))
Tylko nspisalem, że wolę wynik 0:0 niż przegrana 4:3.
Jak wolisz przegrane od remisów, Twój wybór.
Major
  • 2 / 1
Mam nadzieje, że Piekarski ma jakieś oferty za Slisza.
Bo na chvj on będzie potrzebny w przyszłym sezonie, skoro nie będzie już młodzieżowcem?
Nikt za niego nie zapłaci nawet 200 tyś euro
Generał
  • 1 / 1
Pamiętacie centrostrzal Brzyskiego?
Pamiętacie bramkę Hamy po centrze Hlouska?
Pamiętacie bramkę Hamy że spalonego?
Pamiętacie przerwany mecz przez kibiców "mamy k... dość" po strzeleniu bramki na 2-0 i w efekcie walkower?
Te mecze miały swoją dramaturgię i zapadły w mojej pamięci takimi właśnie akcjami.

Z czego zapamiętamy dzisiejszy mecz?
Nie musisz pamietać każdego meczu...
Może zapamiętasz Skorżę siedzącego na trybunach ;)
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Z tego że przybliża nas do MP 2021
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Macmon - czy mu musimy pamiętać każdy mecz z pyrami?:):):)
Ja cały czas "rozpamiętuję" pierwsze pół godziny z Pogonią. Bajka:)
Ja zapamiętam z 1:0 podanego przez meczyki.pl. Już świętowałam, a tu takie rozczarowanie
Podpułkownik
  • 2 / 0
Wynik sprawiedliwy, mecz słaby, dobrych akcji jak na lekarstwo. W zasadzie do zapomnienia. Ale punkt jest punktem, więc psioczyć nie będę na ten remis.
Jednak ten mecz pokazał to, o czym mówię, że jak tylko przeciwnik coś biega i się stara, to Legia gra słabo. Wystarczy odciąć boki i jest po sprawie. Środkowi pomocnicy w Legii są po prostu słabi. I tego obawiam się w pre-pucharach. Nie ma w środkowej linii zawodników, którzy by ciągnęli grę. Słabe to po prostu. A przecież przeciwnik nie grał nic rewelacyjnego. Tylko biegał i odbierał piłki. Trzy fatalne straty zawodników Legii na 50 m od własnej bramki i szły groźne kontry. Niestety, ale tak to wyglądało.
Punkt cenny, mecz pokazał jednak, jak wiele dziur ma Legia.
Porucznik
  • 0 / 0
Masz rację, ale mam wrażenie, że tych strat było więcej, może niekoniecznie na 50 metrze - bo i dalej, ale fakt, że było ich multum i naprawdę nie wymuszonych. To kłuło w oczy.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Strat było oczywiście więcej, ja mówię o tych, po których poszły groźne ataki Lecha. Po jednej szło 5 na 3.
Generał broni
  • 1 / 0
DH12,
może trafniej napisać, że środkowi pomocnicy Legii są po prostu chimeryczni lub że mają tylko przebłyski dobrej gry, albo że są wyróżniającymi się piłkarzami, lecz jedynie w kontekście Ekstraklasy? Bo przecież pozytywnych ocen na tym forum w stosunku do np. Luquinhasa nie brakuje, o Kapustce w tym roku też przeważnie mówi się pozytywnie, a Martinsa uważa się za zawodnika, który daje drużynie określoną jakość. Czy oni są więc słabi? Ja akurat spośród tych trzech najbardziej cenię sobie Kapustkę, ale o nim właśnie napisałbym, że odkąd wrócił do lepszej dyspozycji pozostaje chimeryczny. A w środku gra jeszcze Bartek Slisz...

Na pewno brakuje w tej środkowej linii siły (fizycznej). Poza ostatnim z wymienionych, który też do gladiatorów nie należy, Legia ma tam graczy wątłych, niby technicznych, lecz żadnych, mimo wszystko, wirtuozów, bo często jednak w kluczowych sytuacjach nie imponują dokładnością i potrafią popełniać irytujące straty spowodowane np. gorszym przyjęciem czy prowadzeniem piłki. Ale jednak powrócę do siły - brakuje jej, co przekłada się czasem na oddanie środka pola, kiedy rywal odważniej zacznie tam sobie poczynać, bo chociażby zmuszony jest "gonić wynik", albo gdy Legia "poda mu tlen" (obserwowaliśmy to już parę razy w tym sezonie). Tymczasem w nieodległej wcale przeszłości Legia miała zawodników silnych, postawnych, mocnych, odważnych, trzymających przeciwnika w ryzach i trzymających zarazem grę w środkowej strefie. Inna rzecz, że nie byli to kreatorzy akcji ofensywnych, a przecież na to liczy z pewnością Michniewicz, wystawiając Luquinhasa i Kapustkę obok siebie, bądź kiedy Martins podejdzie wysoko przy rozgrywaniu ataku pozycyjnego. Może, zresztą, w ogóle obaj chybiamy, gdyż to nie pojedynczy zawodnicy, tylko postawa całej drużyny oraz jej funkcjonowanie ma największy wpływ na obraz gry - świetna pomoc to niekoniecznie np. czterech czy pięciu znakomitych piłkarzy, lecz czterech, pięciu doskonale rozumiejących się na boisku partnerów o podobnie wysokich umiejętnościach (Legia potrzebuje chociażby takich, którzy potrafią zrobić przewagę, zmierzyć się z rywalem skutecznie 1 na 1, a także po prostu dużo na murawie widzieć - teoretycznie taki jest Luqui, Kapustka (jak również choćby Mladenovic i Juranovic, ale rozmawiamy o środkowych).

Nie popadałbym w jakieś przygnębienie, ponieważ każdy ze środkowych pomocników Legii może grać wyraźnie lepiej niż dziś w Poznaniu i wolałbym w kontekście pucharów (przynajmniej eliminacji) pozostać jednak umiarkowanym optymistą, natomiast prawdą jest, że obecna Legia to jeszcze nie jest zespół o tej powtarzalności, która cokolwiek na arenie międzynarodowej gwarantuje, a tę powtarzalność należałoby przecież prezentować przynajmniej w Ekstraklasie. Tymczasem sam Michniewicz mówi w tej materii - a więc ma tego świadomość - że Legia dobrze gra tylko fazami.
Kapitan
  • 1 / 1
Słaby mecz w wykonaniu Legii i te stałe fragmenty wykonywane przez legionistów z których więcej zagrożenia było pod naszą bramką niż Lecha. Nie udało wygrać, więc trzeba ten jeden punkt szanować.
Pułkownik
  • 0 / 4
Jeśli ktoś myślio Legii w Europie, to tylko jako chłopcy do podawania piłek, ew sprzedaż burgerów pod stadionem.
Generał brygady
  • 1 / 5
MIAŁ BYĆ REMIS I JEST !!!
================
NAJBARDZIEJ BUKMACHERZY ZADOWOLENI !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Widać, że we łbie już całkiem ci się pomieszało.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
We Wronkach też nie płaczą z tego powodu.
Straszny kaszan z tego meczu!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ekstraklasowa rąbanka i tyle. Głowy do góry i czekamy na Probierzową cracovię
Pułkownik
  • 3 / 3
Mecz na poziomie II ligi. Tragiczny dramat. Tylko Luqi i Boruc cokolwiek grali, reszta zagubiona, jak dzieci we mgle.
Sierżant
  • 4 / 0
Jaki jest plan B Czesława na mecz ??? Ktoś coś wie ?
Czy założeniem było 0-0 na ten mecz ? Mamy jeszcze 2 trudne wyjazdy do Piasta i Lechii czy tam też będziemy grali na 0-0 ? A potem przyjdą puchary i będziemy mieli efekty..
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Ostatnie 7 meczów to 6 zwycięstw i 1 remis. rzeczywiście trzeba narzekać.
Jest fatalnie
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Czesio nie chciał zrobić krzywdy kolegom - słowikom.
Lech zrobił bam przysługę w Szczecinie, głupio byłoby ich dzisiaj za to karać ;))))
Kapral
  • 2 / 1
Michniewicz wychodzi z założenia że zmiany osłabiają zespół. Robi zmiany tylko jak wygrywamy wysoko i jest bardzo bezpiecznie. Co szkodziło by wpuścić na 10 minut świeżego zawodnika nawet młodego? Jak wygrywamy wysoko wpuszcza kilku młodych naraz i gra siada. Młodych powinno wprowadzać się stopniowo i w otoczeniu bardziej doświadczonych piłkarzy. Tymczasem rzucanie kilku młodych na końcówkę nic im nie daje podobnie jak nie dało ogrywanie młodych w końcówce zeszłego sezonu. Polityka klubu z zagospodarowaniem młodych jest fatalna. Zazwyczaj nowego zawodnika rzuca się bez przygotowania do pierwszego składu i zawodnik się nie odnajduje a puźniej londuje na ławce i długo nie gra. Moim zdaniem to rysa na trenerze który robi niezłą robotę
Generał brygady
  • 2 / 8
BIESZCZADY CZASAMI WYSTARCZY WPUŚCIĆ MAŁOLATA, KTÓRY BĘDZIE MIAŁ SWÓJ DZIEN - SKIBICKI, KOSTORZ, MUCI !!!
=================================

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Legia nie grała źle, małolci nie byli dzisiaj wskazani.
To naprawdę był trudny mecz, mecz walki.
Takiego się spodziewałem, obstawiałem 1:0 dla Legii. Remis mnie nie martwi.
Legia nie grała źle, małolci nie byli dzisiaj wskazani.
To naprawdę był trudny mecz, mecz walki.
Takiego się spodziewałem, obstawiałem 1:0 dla Legii. Remis mnie nie martwi.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
To trzeba było wpuścić.
Lepszy remis niż w uchu długopis. Nie da się wszystkiego wygrywać. Zagraliśmy słabo, dużo niedokładności, strzały słabe, stałe fragmenty beznadziejne. Ale taki mecz też się może zdarzyć i może być materiałem dla trenera do analizy, tego co jeszcze nie funkcjonuje tak jak powinno. Ja tam jakoś na luzie do tego podchodzę, to tylko Amika, przewaga jest, gramy dalej, a potrzeba też trochę zimnego prysznica.
Podporucznik
  • 3 / 0
Ten mecz był potrzebny przede wszystkim nam, niektórym kibicom aby po tych kilku wygranych meczach zeszli na ziemię. Lech ma ciut lepszych piłkarzy niż większość drużyn i to niestety wystarczyło na naszą drużynę. Wystarczyło aby zneutralizować jej atuty.....a niestety ale Czesio nie miał chyba planu B lubC, sądząc po zmianach , a konkretnie ich braku To jest niestety przedsmak meczów o europejskie puchary, bo tam niestety nikt legii nic nie podaruje jak np zrobiła to ostatnio Pogoń. Wszyscy, albo prawie wszyscy zachwycamy się naszą super dziewiątką i jego skutecznością. Ja już chyba ze trzy razy pisałem że w rozgrywkach pucharowych nikt nie pozwoli mu na tyle swobody co na naszych ligowych boiskach
Młodszy chorąży
  • 0 / 3
Krys nic dodać nic ująć. Niestety, Klasvik czy inna potęga nie będzie miała pojęcia, że Legii należy się bać. Przyjedzie, zagra pressingiem i będzie.....hmmm pewnie to co zwykle. Niestety.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
roepel a twój lech jak w pucharach będzie grał? Ciekawe na kogo trafi w eliminacjach
Gdyby amikorz miał lepszych pilkarzy od innych, to ni byłby na 11 miejscu, poprostu Legia miała słabszy dzień, a i tak jest 22 punkty przewagi
Generał
  • 1 / 6
Potrzebny jest nam prawdziwy rozgrywający, a nie parodysta z kiwką, naprawdę nie mam już cierpliwości do gry tego gagatka.
Porucznik
  • 5 / 0
Mecz pokazal, że mamy tylko jednego wartościowego zmiennika. Jak Veso wróci do formy, to będzie ich dwóch, szkoda tylko, że na ta samą pozycje.
Widać wyraźnie po tym meczu , że słabo wyglądamy grając z drużynami walczącymi o utrzymanie.
Generał broni
  • 1 / 8
Zaczyna wychodzić gwiazdorstwo nie których piłkarzy, ogólnie mecz fajny szkoda że podejście takiego Mladonevica od ostatniego meczu, a dokładnie od drugiej połowy meczu z Pogonią zaczyna przypominać Kładę na z Lechii.Po tym .meczu już a 100% jestem przekonany że dla Witeski Legia to szczyt,Luqi obudził się dopiero w 2 połowie i tutaj kamień mi z serca spadł bo już myślałem że się wystraszył boiskowych bandytów,dokładności też brakowało, mecz w którym amika grała na Max swoich umiejętności z drugiej Legia w której zawodnicy myślami są przy kontraktach, Michniewicz było widać że jest zły.
Młodszy chorąży
  • 1 / 2
A co takiego znów nabroil znow Wieteska? Nie byłem do niego kiedyś przekonany, ale obiektywnie patrząc, z meczu na mecz gra coraz lepiej. Nawet przez komentatorów dziś chwalony.
Choćby skasował dziś Szabanowa i sprokurował karnego ale uratował go spalony chwilę wcześniej.
Kapitan
  • 8 / 2
Po takim meczu to odechciewa się oglądać tą kabaretową ligę. Jak my z takim rywalem, który gra w nowym ustawieniu i pierwszy raz w tym sezonie w takim składzie nie potrafimy pokazać, ani grama jakości w ofensywie to z czym do Europy.
Z tym co było w meczu z Zagłębiem i Pogoniom ... a te mecze już się nie liczą, 6 wygranych z rzędu przesłania jeden remis ;))))))))))))))))))
Pułkownik
  • 2 / 0
"Pogoniom"? hmmm, ciekawe :)
Chorąży
  • 2 / 0
> i nawte jako kibic Legii

Kurde, ale masz zryty łeb. Jesteś albo zbyt dobrym trollem albo słaby kibicek w takim razie.
rudolf
NIGDY nie byłeś, NIE jesteś i NIE będziesz kibicem LEGII
Pułkownik
  • 3 / 1
Nie nasz dzień. Mladen i Slisz słabiutko. Trener też przykimal na ławce. Szkoda
Co zmieniły SN a jego miejscu i kogo wpuścił na boisko ?
Jak Ty mnie Czesławie dziś rozczarowałeś! Nie chodzi o wynik, nie chodzi o grę...chodzi o brak reakcji! Ewidentnie wkradł się dziś syndrom Smudy 2012! Widocznie wystarczał Ci dziś remis a można było spokojnie powalczyć o zwycięstwo! Można było zmienić z dwóch graczy, dać szansę się pokazać choćby na 10 minut Jaszczurowi Lopezowi czy Gwilli. Może by to coś zmieniało..a tak dla mnie wyszedł minimalizm.
Walczy o zwycięstwo, trener nie popełnił błędów.
Sytuacja w tabeli pozwala na wyrachowanie, każdy z wcześniejszych trenerów Legii z tego korzystał, łącznie z Czerczesowem.
Jeszcze co do meczu. Czy Szabanow zrobił coś Wietesce że go tak staranował? Kurcze sami robią sobie kuku. Aby było wszystko z nim okej.
Po co najwyżej solidnym meczu w naszym wykonaniu Legia w pełni zasłużenie zremisowała z Lechem Poznań 0:0. CO do samego meczu to już tradycyjnie można podzielić go na 2 części:
1 cześć - gdy Legia nie prezentowała poziomu do którego nas przyzwyczaiła i łatwo traciła piłkę na własnej połowie oraz oddawała inicjatywę w rozegraniu piłki Lechowi co skutkowało w efekcie groźnymi sytuacjami pod naszą bramką (tylko dobrej postawie Artura Boruca zawdzięczamy to ,że w tej części meczu nie straciliśmy bramki)
2 część - gdy gra Legia była bardziej ożywiona co przekładało się na większą liczbę ładnych szybkich i składnych akcji oraz sytuacje podbramkowe (niestety poza słusznie nieuznaną bramką Pekharta nie przełożyło sie to na strzelone bramki dla Legii). Wrażenia po tej części musiały być z pewnością lepsze zwłaszcza iż Lech w obronie postawił poprzeczkę ale pomimo tego mieliśmy kilka niezłych składnych i szybkich akcji
Co do samego zespołu to za grę należy wyróżnić Pekharta (kolejny dobry i szybki mecz w jego wykonaniu), Luquinhasa (jeden z motorów napędowych naszych akcji akcji ofensywnych), Martinsa (dobrze regulował tempo gry w 2 części spotkania), Slisza (dobrze czyścił przedpole naszej defensywy i pomagał w konstruowaniu akcji zespołu), Jędzę (kolejne w miarę dobre zawody doświadczonego defensora), WIeteskę (prawdziwy lider i ostoja nasza naszej defensywy) i Artura Boruca (bardzo pewny w bramce i dobrze asekurował naszych obrońców). Reszta drużyny zagrała solidnie ale bez większego błysku
Młodszy chorąży
  • 1 / 1
No i można obiektywnie napisać. Bez szukania na siłę kozłów ofiarnych, typu Slisz, Wieteska. Jak niektórzy.
Czesio powiedział, że rezerwowi nic by nie wnieśli do gry, a co wnosił slisz
A miałeś kogoś lepszego na ławce ?
Generał brygady
  • 1 / 3
CZSIEK SIĘ POGUBIŁ - BAŁ SIĘ PRZEGRANEJ !!!
======================================
TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Od slisza i gvilia byłby lepszy
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ale jakbyś zdjął Slisza, to nie mielibyśmy młodzieżowca na boisku.
Cienki Lech nas obnażył. Zabrakło mi zmiany taktyki przez Czesia skoro w pewnym momencie pierwszej połowy nawet komentatorzy się kapneli że skrzydła nam skutecznie odcieli to na co liczył CZesiu ? a może my nie mamy planu B tak jak u Vuko ?
Niby nie kopie się leżącego ale w tym przypadku raz można było. No cóż niech na bułgarskiej mają swój sukces.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Każdy będzie miał sukces na miarę klubu. Legia Mistrzostwo Polski, lech 1 remis z Legią
Pocieszą się tydzień z tego punktu i z Rakowem znowu stracą dwa ;)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Z rakowem moga nawet dla odmiany wygrać.
Choć remis też będzie dobry
Spokojnie byle do przodu
Generał dywizji
  • 6 / 1
To nie był nasz dzień. Dużo ospałych zawodników, roztargnionych. Nie było energii. Jest punkt i trzeba go potraktować jako sukces. Nie rozumiem za to braku zmian.
Ten brak zmian zdziwił nie tylko Ciebie. No cóż, miał pewnie Czesław jakąś myśl w związku z tym, ale nie wiemy jaką.
Porucznik
  • 3 / 3
Już się zaczyna usprawiedliwianie tych kopaczy. Amica, mimo że jest bez formy to ma na lige całkiem dobrych piłkarzy i na obecną Legie niestety wiele nie potrzeba. Jeśli ktoś uważa, że Legia w tym sezonie zagrała chociaż jeden dobry mecz od początku do końca, to niech tak sobie uważa. Nie widzi wszystkich mankamentów, jakie wychodziły nawet w wygranych meczach, to ok.
Bida z nędzą, poziom chyba nawet nie drugoligowy, odskakująca piłka na kilka metrów, liczba niecelnych podań pobiła wszelkie rekordy, czajenie od początku do końca, tak jakby piłka przy pomocy wróżki miała wpaść do bramki, rozwiązania w polu karnym jakby pierwszy raz ze sobą grali.....dotyczy to obu zespołów. Taki respekt na Lecha?! Drżyj Europo nadchodzimy!!!
Generał dywizji
  • 3 / 1
Słaby mecz, remis to mimo wszystko dobry wynik dziś po tym co zagraliśmy. Bardzo słabo biegaliśmy, nie zabiegaliśmy ich oby wywalenie Bortnika nie było złą decyzją.
Ostatnio graliśmy z polotem, dziś słabo, dużo zależy od transferów, utrzymania najlepszych oraz szczęścia żeby awansować nawet do ligii conf
Z Pogonią jeszcze magia przygotowania Bortnika działała, ale już przez ten tydzień wyparowała, bo nie przeprowadzał rozgrzewek przed treningami i meczem?
Generał brygady
  • 1 / 7
ZAMIAST ICH STŁAMSIĆ TO DAJEMY ICH TLEN !!!
====================================
TRENERZE CZESŁAWIE - 2 ZA TAKTYKĘ !!!
TERAZ TŁUMACZY SIĘ W TV, ŻE NIE BYŁ NASZ DOBRY DZIEN - TY BYŁEŚ SŁABY - EHH !!!
MAMY SZEROKĄ ŁAWKĘ I NIE ROBIMY ZMIAN !!!
CYKOR TRENERA OBLECIAŁ ?

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Dopiero była pała a teraz 2? Weź się gościu zastanów co chcesz napisać i zrób to raz a dobrze.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Rzeczywiście daliśmy tlen. Pewnie zaraz MP zdobędą
Marszałek Polski
  • 2 / 1
to było N2O a nie tlen.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Jaki tlen. Ochłoń. W jakiej rzeczywistości Ty funkcjonujesz?
Zbyt dużo podarowanych akcji lechowi. Oby się tylko zespół nie rozprężył przed końcem sezonu.
Marszałek Polski
  • 2 / 2
I tak postęp że w takim meczu nie tracimy bramki. Wietes był blisko podarowania karnego, na szczęście był spalony
Podporucznik
  • 1 / 0
Asystę meczu mógł zaliczyć Barubar
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Wieteska wybił piłkę sprzed brzucha napastnika, nie faulował przy tym. Świetna interwencja. Natomiast za symulke powinna być żółta.
Generał brygady
  • 5 / 2
Generalny test przed eliminacjami i wyszedł źle. Przecież takie Omonie też będą nam umiały wyłączyć boki, wtedy taki Pekhart jest bezużyteczny, a Czesław dużo mówi o elastyczności, o tym, że trzeba zmieniać taktyki, a gość nawet zmian w meczu nie chce zrobić tylko gra cały czas to samo.
Generał broni
  • 1 / 0
Boateng,

Pekhart wypracował Luquinhasowi i Kapustce świetną sytuację, której obaj nie wykorzystali. Sam miał dwie, ale tym razem nie trafił. Nie zawsze będzie trafiał. Ja bym się zastanowił nad strzałami obu tych zawodników oraz uderzeniami Mladenovicia. Rozgrzali bramkarza, nic więcej. a to były dobre pozycje do strzałów. Moim zdaniem przy dobrze zorganizowanym przeciwniku mamy problemy w środku pola, zwłaszcza ze skutecznością linii pomocy. To znów się odezwało.

Natomiast wracając do Pekharta zgodzę się na pewno z tym, że powinien mieć wsparcie. Albo wobec nierównej gry Kapustki i Luquinhasa Lopesa, który by zmienił, któregoś z nich. Albo po prostu zmiany, żeby w momencie, gdy Lech się trochę otworzył, był świeży zawodnik, do rozprowadzenia lub kończenia kontr. Cały czas Legii potrzeba kreatywnego napastnika lub bramkostrzelnego ofensywnego pomocnika.

Pozdrawiam.
W sytuacji, w jakiej jesteśmy remis to dobry wynik, Pogoń dalej nie groźna, seria bez porażek, czekamy na kolejny mecz. Prawda, że szkoda braku wygranej, ale już wcześniej pisałem, że postawią wszystko na jedną kartę, żeby nie przegrać. Wydawało się,że nam tez bardziej zależało na nieprzegraniu niż na zwycięstwie, Maldenowić i Juranowić dzisiaj bez błysku, ale i Wszołek nie poszarpał. Ogólnie miałem wrażenie, że chcieli odhaczyć mecz i wrócić do domu, a powody - mam nadzieję że trener zna.
I na koniec proszę znawców, żeby mi wyjaśnili (ale rzetelnie) na czym polega fenomen Slisza, facet jest przeciętny, zawala kilka akcji w środku pola w każdym meczu, a wszyscy go chwalą i nawet dostał powołanie do kadry.
~007
  • 0 / 0
Fenomen Slisza polega na tym że zapłaciliśmy za niego kupę kasy i trzeba go teraz lansować żeby coś na nim zarobić, jak będzie grzał ławę to bańka ojro pójdzie w piach.
Porucznik
  • 0 / 0
Obejrzyj sobie jakiś mecz z powtórki, zatrzymuj przy każdej akcji Slisza (nie tylko kontakty z piłką) i dokładnie opisuj, co zrobił: odbiór, podanie, czy celne, w jakim kierunku, co z niego wynikło. Na koniec meczu zrób sobie bilans i zrozumiesz to, czego nie rozumiesz. Weź pod uwagę, że w dzisiejszym meczu był rzeczywiście słabszy niż zwykle, podobnie zresztą jak wszyscy jego koledzy.
Młodszy chorąży
  • 3 / 0
Nie ma sensu pastwic sie nad gra Legii. Widac bylo, ze glownym zalozeniem bylo nie przegrac. Nie mam juz do tego cierpliwosci. Nalezaloby pochylic sie nad poziomem gry obu ekip jako reprezentacja poziomu eklapy. Wynik ? Jest bardzo, bardzo zle. Poziom gry zenujacy. Ciagle bledy techniczne, pilka ciagle odskakuje ilosc absurdalnych decyzji graczy jest niesamowita. Do tego duzo spalonych i fatalne strzaly. Momentami wygladalo to jak mecz footballu amerykanskiego. Nasz zawodnik zdobywa 20, 30 jardow i nastepuje powalenie, wznawiamy akcje z wolnego znowu zdobywamy jardy i znowu powalenie. Zero kultury gry, po prostu kopanina.
Major
  • 0 / 1
Lech nie jest słaby ma tam kto biegać ale to nie są biegi... ale biegali mocno i nas zabiegali
My gramy w piłkę i mamy 52 punkty
A oni biegają...
Graliśmy na 50 na 50
Wiec spoko to jest jeszcze
Gliwice
Gdańsk
Luzujemy majcochy i spokój
Podporucznik
  • 0 / 0
Eklape zrobimy na miękko, gorzej sprawa będzie wyglądać w eliminacjach
Major
  • 0 / 0
Na miękko to sa jajka...
Podporucznik
  • 2 / 0
Miałem nadzieję na dobry, równy mecz w wykonaniu Legii a skończyło się padaką. Od jakiegoś czasu widać, że słabo idzie nam gra przy przeciwniku grającym takim samym ustawieniem. Góra odrobił lekcję, przestawił taktycznie drezyne i nasza gra poza pierwszymi 20 minutami wyglądała słabo. To mecz, który pokazał ile jeszcze brakuje Legii do średniego europejskiego poziomu. Niestety wiele. Dobry i 1 punkt.
Generał brygady
  • 1 / 9
TRENERZE CZESŁAWIE - DLACZEGO NIE BYŁO ZMIAN !!!
==========================================
TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Idź spać już bo na e-lekcje nie wstaniesz.
Już za rok matura
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Dajcie mu spokój, chłopiec musi się wypłakać.
Dzięki za mecz i za punkt.
Głos oddajemy amikowym trollom.
Forum wasze frustraci ;)))))
Kolejny kretyn od teorii spiskowych.
Generał brygady
  • 0 / 0
Komentarz nad krytycznym wpisem AMLa

Czyżbyś coś insynuował;)
Przed meczem jarząbku twierdziłeś, że Legia gra wybitnie, wysoko wygra i Amica nawet nie będzie w stanie podjąć walki, bo jest zniszczona i leży na dnie. A teraz oddajesz głos. Przed kolejnym zbliżającym się meczem wrócisz ze swoimi pierdołami o wybitnej Legii i świetnych transferach Mioduskiego.
Generał brygady
  • 1 / 9
MECZ DO DIUPY !!!
===============
LEGIA ZAGRAŁA BARDZO SŁABY MECZ !!!
POŁOWA ZESPOŁU CHYBA MYŚLAMI BYŁA W INNYM MIEJSCU !!!
DLACZEGO MLADENOVIC I JURA BYLI NIEWIDOCZNI - TRENER CZESŁAW NIE REAGOWAŁ !!!
MECZ, O KTÓRYM CHCĘ SZYBKO ZAPOMNIEĆ !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Plus jest taki, że zamkniesz się na jakiś czas.
~PAW
  • 0 / 0
Trudno się nie zgodzić, choć bardziej się zastanawiam, że Luqi i Kapustka są zgaszeni ostatnio. Wcześniej Luqi robił wolnych pod bramką, kartek nalapali na nim obrońcy, ostatnio jakby mniej tego było, swoboda Kapustki też jakby gdzieś znikła. Jedyne co można pozytywnego powiedzieć, że punkt w Poznaniu przed sezonem jest do przyjęcia....
Chorąży
  • 3 / 0
Ja osobiście odczuwam niedosyt. Wiadome było że Lech nie położy się i będzie chciał zrobić wszystko że osiągnąć jak najlepszy wynik i będzie chciał się postawić. Natomiast my powinniśmy sobie ten ułożyć po swojemu rozegrać na swoich warunkach, graliśmy to co chciał Lech żebyśmy grali. Mało determinacji z naszej strony, Lech bardziej chciał. Szkoda liczyłem mimo wszystko na więcej.
Ok, takie mecze dla mnie przy tym stanie tabeli i w tym momencie sezonu są absolutnie do zaakceptowania, nie dało rady wygrać bo przeciwnik dobrze się ustawił i grał nieźle w destrukcji, to trzeba przynajmniej zremisować i to się bez większego trudu udało. Jędza i Wietes dzisiaj najwyższe ode mnie oceny dostaną. Co do pucharów-nie mieszajmy dwóch różnych systemów walutowych, dopóki będziemy walczyć do ostatniej minuty z Wartą, Śląskiem czy Górnikiem, to wiadomo, że perspektywy nie są zachęcające, ale na razie trzeba wygrać ligę. A, i Frankowski dzisiaj bez kontrowersji.
Podpułkownik
  • 0 / 1
Bramkarz Lecha faulował Pekharta
Chorąży
  • 1 / 2
"Jędza i Wietes dzisiaj najwyższe ode mnie oceny dostaną."

Tego Jędzę można zrozumieć, a Wieteska za co, jeśli wolno spytać? Za skasowanie Szabanowa? Za podawanie do przeciwnika (w 13. minucie zrobił to pod własną bramką)? To są główne wyróżniki jego dzisiejszego popisu, ale może były jakieś inne, których nie widziałem...
Za to, że Lech miał jedną klarowną sytuację w meczu, a Wietes dowodził obroną, za odcinanie Ishaka i Ramireza od podań i wygrane z nimi pojedynki. Dobrze też że przypomniałeś tę akcję z Szabanowem, tak też za pójście na ostrej k... do główki na polu karnym przeciwnika.
Starszy sierżant
  • 0 / 1
Nie, nie wiem co to było, jeśli to było zamierzone, to chyba ktoś to powinien wyjaśnić. Czy wszyscy wypełnili ten sam kupon? Nieporozumienie.
Czesiu nic dziś nie wymyślił, nasi legioniści w dzisiejszym meczu bez polotu jakby myśleli że zdobyli już MP i nie trzeba się więcej starać o wygrane. Ejjj Legio gramy do ostaniej kolejki!
W moim odczuciu to legioniści mieli słabszy dzień niż amikowcy ten lepszy. No cóż miejmy nadzieję że się obudzą bo jeszcze 6 kolejek.
Czesio nawet dzisiaj zmian nie chciał robić
Generał
  • 1 / 1
Co to było... Klub mem, a my zamiast pewnie na nich wyjść, ew dać sie dziadom wyszumieć i skontrować, to gramy jak dzieci. Przestraszeni jakby to był jakiś potentat. A z nimi przypomnę wygrała Cracovia, która nie wygrała od grudnia. Super ku... I jeszcze... 5 zmian do dyspozycji, a trener jedną... Dawno nie bylem tak zły, nawet po Podbeskidziu, gdzie 1 połowa rokowała na coś dobrego, a po stracie gola widziałem chęci.

Dziś to jakby się remisem zadowolili. I tak grali, jakby średnio im sie chciało. Tragedia.
Dla mnie największym pozytywem meczu jest, to że nie umarłem na zawał.
A co do wyniku, to pasmo wygranych musiało się w końcu skończyć. Taka jest liga, nie da się tylko wygrywać. Czesio opier.. zespół i w następnym meczu będzie lepiej.
Brawa dla Boruca.
W następnym meczu znowu Michał będzie smutną miał twarz
I co toruński fiucie ?
Można jakoś bezstronnie i prawidłowo sędziować mecz piłkarski ?
Powinien dać czerwona za chamski faul .
Ja tam czerwieni nie widziałem
Tak nudnego meczu z Lechem nie pamiętam.
Obydwu drużynom zdaje się pasowało 0-0 i tyle.

Poza tym nie podobały mi się dwie rzeczy:
1. Zmiany - Znowu. Przykładowo Kapustka dziś zaprezentował się słabo i nie widzę powodu, dla którego grał do końca.
2. Stale fragmenty gry - Co to było? Martins z Mladenoviciem próbowali rozegrać różne i wolne najgłupiej jak tylko się da i w efekcie z połowę oddaliśmy za darmo
Lech spiął pośladki jak to zwykle w meczu z Legią, za to zapłaci w kolejnych meczach.
Mamy punkt, kolejny mecz bez przegranej.
Jest Ok.
Major
  • 0 / 0
..., i tego się trzymamy. Alleluja.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Dla nich to jak zwykle był mecz sezonu. Różnicę klas zespołów odzwierciedla różnica punktowa w tabeli.
Porucznik
  • 1 / 0
Współczuje tym, którzy oglądali to do końca.
Dlaczego ?
Każdy zna Polską ekstraklasę i historię meczów z Lechem.
Ja współczuje takich komentarzy i nastawienia ;)))
Major
  • 1 / 0
Ja byłem dzielny. Walczyłem do końca.
Major
  • 7 / 2
okleina się odkleiła....... a pod spodem paździerz.... a miała być dębina. Z czym do Europy? - z tym z tym paździerzem ?
Major
  • 3 / 2
To mamy odpowiedź czego nam jeszcze trzeba.
Kreatywny defensywny pomocnik i szybki techniczny napastnik.
No i wymiana Wieteski. Nie ma meczu bez poważnego błędu. Dziś gdyby nie spalony to karnego bezsensownie na Ishaku by zrobił.
Znokautowanie Szabanowa bez komentarza.
I jeszcze bramkarz, który potrafi grać nogami.
Porucznik
  • 2 / 0
Wietes Wietesem ale karnego tam by nie było, trafił w piłke nie Isaka
Generał brygady
  • 3 / 3
Gdyby nie spalony, ale był spalony który wynikał z dobrej gry obrońców, przypomnę że Wieteska gra na środku i kieruje tą formacją, brawo Wieteska.
Sytuacja z Szabanowem to przypadek
Znaleźli sobie chłopca do bicia
Chorąży
  • 3 / 1
@brodaty, pod adresem Wieteski nie brak złośliwości, to fakt. Sam też nie jestem jego zwolennikiem. Tu masz rację. Ale czy przypominasz sobie słabszego od niego gracza pierwszej jedenastki w ostatnim ćwierćwieczu? Ja nie.
Major
  • 2 / 1
A setka Ishaka z główki gdzie Wieteś zgubił krycie?
Ja tam mu kibicuję żeby się ogarnął. Ale widzę też, że te jego błędy wynikają z pewnej konkretnej przyczyny.
I niestety są powtarzalne. A to jest bardzo niepokojące.
Major
  • 2 / 1
Sytuacja z Szabanowem przypadkowa?
No jak zamykasz oczy w momencie wyskoku do główki to rzeczywiście można mówić o przypadku.
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Rafin, ja na to patrzę inaczej. Wcześniej lub później każdy ma jakąś sytuację, każdy popełnia jakiś błąd. Przez 90 minut gry na boisku nie dasz rady nie wywalić sie przynajmniej raz.
Odpuść.
Major
  • 1 / 0
Odpuszczam. Sam mam pracę jak saper. Do pierwszego błędu.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Natomist co do Wietesa ogólnie - on ma jakąś taka "tendencję"... jak koleś na wspomnianym przez ciebie polu minowym, który biega z młotkiem.
Generał brygady
  • 4 / 5
TRENER CZESŁAW ZASNĄŁ - BO NIE REAGOWAŁ NA SYTUACJĘ NA BOISKU !!!
===================================
NA ZMIANĘ WCHODZILI ZA KONTUZJOWANYCH !!!
A W PI. ZDU Z TAKIM REMISEM - ZAGRALIŚMY PADAKĘ !!!
NIE CHCE SIĘ NIC PISAĆ PO TAKIM MECZU - ZJE.BANY TYDZIEN !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
To nie pisz klaunie. Dosyć tych wypocin.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Biedaczku - remis na wyjeździe i zje.bany tydzień. Nie zazdroszczę.
Dziwi mnie to ,że czesio nie zrobił żadnych zmian oprócz wymuszonej
Generał
  • 1 / 0
Widocznie wynik mu się zgadzał.
Generał broni
  • 8 / 0
Lepiej zremisować niż przegrać a wcale nie było tak do tego daleko, trochę lepsza drużyna i by nas dziś pojechała. Na wyższy poziom grania mamy strasznie statyczny środek pola Martins, który gra fajne piłki czasem ale tylko przy wolnym rozegraniu i Slisz, który dobrze przecina ale do przodu nie gra nic, do tego są wahadła, które sporadycznie albo wcale nie schodzą do środka, więc jak Lukinias albo Kapustka nie wyczarują sami to w środku przeważnie pukamy tylko na stratę.
Niewiele dobrego można o tym meczu powiedzieć, ale mimo wszystko szanuję ten remis.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Zero z tyłu zawsze na plus :)
Fakt, ale gdyby chciało być coś po naszej stronie... No cóż, mówi się trudno.
Generał brygady
  • 9 / 0
Po 6 wygranych meczach musiał przyjść mecz słabszy. Na szczęście nie przegrany, a wiadomo, jak nie możesz wygrać to zremisuj. Słabszy mecz naszych wahadłowych, lech gryzący trawę i pressujący i to wystarczyło, aby nas zneutralizować. Szkoda. Wkurza trochę tylko to, że Michniewicz w pewnym momencie zaczął grać na dowiezienie tego 0:0. A mógł zmienić chociaż jakiegoś gracza ofensywnego, Luqiego czy Kapustkę, ale nie, musieli kopać się po czole aż do końca meczu. Przy takim zarządzaniu zmianami rezerwowi mogą poczuć się niepotrzebni w tej drużynie.
Też tak pisałem niżej, i tez tak uważam :/
Generał
  • 0 / 0
Też mnie to denerwowało podczas meczu. Aż się prosiło o wprowadzenie świeżego pomocnika.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ale szkoda, że ten słabszy mecz trafił się akurat z drużyną z Wronek ;)
Mamy taka sytuacje w tabeli, że nie możemy tylko przegrywać.
Remis na wyjeździe nie jest zły, wygrywać u siebie i będzie super !
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Otóż to. Niektórzy jak zwykle odlecieli po kilku zwycięstwach i myślą że zatrzymamy się dopiero w finale LM
Mecz typowy dla ligi koneserów... 0:0 i do zapomnienia.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nie możesz wygrać to nie przegraj. Czas na cracovię
No ale z Cracovią już trzeba wygrać, bo zrobi się nieciekawie...
Podpułkownik
  • 3 / 0
Przypominam że tak naprawdę mamy 9 pkt przewagi
Major
  • 0 / 0
Dokładnie, choć nie każdy zwraca na to uwagę.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Dokładnie, nie ma co płakać
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Mylisz się, kolego. Hipotetycznie: jeśli Pogoń zdobyłaby 9 pkt więcej niż my, byłaby na pierwszym miejscu. Więc mamy 8 pkt. przewagi.
Major
  • 2 / 0
Przez ostatnie mecze nie ogryzałem paznokci.
Dzisiaj moje palce wyglądają jak pole po zaoraniu.
Urok bycia kibicem.
Dlaczego ?
Nawet przegrana nic nie zmieniała.
Ja na spokojnie.
~Cez
  • 0 / 0
Ja tydzień temu przy prowadzeniu 3-0 po 15 minutach puls miałem taki, że mało mi serducho nie wypadło. Dzisiaj przez cały mecz nawet nawet mi brew nie drgneła. Taki urok:)
Major
  • 1 / 0
Wiesz, natura człowieka. Masz dużo to chcesz więcej :)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Zapewniają ostatnie emocje w tym sezonie :)
Kapustka, Luqi i Boruc na poziomie. Reszta grała piach.
Generał brygady
  • 0 / 0
Wstydu nie było ale zagrali co najwyżej przeciętnie, Kapustka i Luqi to piłkarze od których musimy wymagać więcej
Generał
  • 0 / 0
To jakieś żarty? Właśnie dzięki oddaniu środka pola przez pomoc, nie stwarzaliśmy żadnych sytuacji o zostaliśmy zepchnięci pod własną bramkę. Zresztą dzieje się tak od pewnego czasu, patrz druga połowa meczu z Pogonią. A kto odpowiada za prowadzenie gry? Nie zawsze du... ratują wahadła i Pekhart.
Od trzymania środka pola to są Slisz i Martins.
Generał brygady
  • 3 / 0
Niewiem co o tym meczu myśleć. Stwierdzam fakt że z taką grą i brakiem pomyslu na grę do przodu w Europie nie zaistniejemy
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Remis. Punkt. Reszta do zapomnienia.
Starszy szeregowy
  • 5 / 0
Nie rozumiem czemu znowu żadnych zmian nie bylo skoro wyraznie nie szlo z przodu
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Tego nikt nie rozumie, nawet po tłumaczeniach Czesia.
Podpułkownik
  • 2 / 0
Remis do przyjęcia.Wazne że pasy 3 bajeczki zainkasuja id nas.
Generał brygady
  • 3 / 5
Q...AĆ CO MY DZISIAJ GRALIŚMY !!!
=====================================
ZAGRALIŚMY NAJGORSZY MECZ W TEJ RUNDZIE - TRENERZE CZESŁAWIE DOSTAJESZ PAŁĘ ZA TAKTYKĘ !!!
DLACZEGO BAŁEŚ SIĘ ZARYZYKOWAĆ I WPUŚCIĆ NOWYCH 5 GRACZY !!!
TAKIEJ SŁABEJ AMICE DALIŚMY DZISIAJ PUNKT !!!

MECZ DO D.IUPY - EHH !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Ty też dostajesz pałę. Za bełkot bez ładu i składu.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Zagraliśmy słabo ze słabą Amiką - czyli sprawiedliwy remis.
Mladenović dzisiaj to jakiś total fatal. Miał dziwne oczy jak po kresce. Jak dla mnie był dziwny i niebezpieczny. Mecz trudny.
Kapitan
  • 0 / 1
Bo on nie jest zbyt ładny.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Dziwne żeby co mecz ładował 2 bramki
Generał brygady
  • 0 / 0
Mecz słaby, jeden punkt trzeba cenić
Lato coraz bliżej a tak grając znowu będziemy rozczarowani
~Macedo
  • 0 / 0
po prostu umówili się na remis
Młodszy chorąży
  • 10 / 1
Jeśli ktoś się łudzi, że Legia tym razem awansuje do LE/LM to proszę obejrzeć powtórkę tego spotkania. Po obejrzeniu zastanowić się, który Lech jest w lidze, a na koniec zadać sobie pytanie na którym miejscu w rankingu UEFA jest nasza liga.
My się tak co roku łudzimy, stąd takie wkur**** na takie mecze, jak ten z Lechem, bez polotu, bez pomysłu, bez ZMIAN z ławki z osranym trenerem (bo inaczej takiego kunktatorstwa wytłumaczyć nie umiem). Nie wiem, z jednej strony Michniewicz poprawił dużo, ale znowu przy bardziej wymagających przeciwnikach wpadamy na przedziwną niemoc.
Młodszy chorąży
  • 5 / 0
nudy.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Zjedz snickersa :)
Starszy kapral
  • 1 / 0
Czesiu to wiedział, że można robić zmiany poza jedną wymuszoną?
On jest obsr...y z tymi zmianami odkąd przyszedł. Tak jakby nie ufał ludziom których ma na ławce. A trenuje ich od września, więc powinien wiedzieć na co ich stać i na jaki poziom dzięki jego treningom wznieśli się.
Generał brygady
  • 1 / 0
A to często doprowadza do konfliktów na lini trener zawodnik. Można było wpuścić na końcówkę Lopesa. Tym bardziej że Pekhart ledwo już zipał
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Czesio się obsrał i zapomniał o zmianach.
Generał
  • 0 / 1
Dziś obrona bez większych wpadek, trochę też wynika to z jakości napastników przeciwnika. Ogólnie mizeria.
Generał brygady
  • 4 / 0
Remis brałem w ciemno. Zagraliśmy bardzo asekuracyjnie, przede wszystkim aby nie stracić bramki. Ogólnie słaby mecz w naszym wykonaniu. Szkoda bo można było jeszcze bardziej przycisnąć amice i może być coś wpadło.
Generał
  • 1 / 0
Nom swoje zdanie na ten temat, pomocnicy niestety nie są w stanie opanować środka i prowadzić gry. Nieprzypadkowo bronimy się przez większość meczu we własnej połowie. Ewidentnie jest to do poprawy. Mamy wahadła i środkowego napastnika. Reszta to chłopcy we mgle.
Generał brygady
  • 0 / 0
Nie nadzwyczajny mecz ale dobry i remis...
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Zdecydowana przewaga gospodarzy – faulowali nas dwa razy częściej niż my ich. Góra im nakazał, czy co?
Podpułkownik
  • 1 / 2
Żenujacy mecz Legii. Gra na remis. Nikt na plus (może poza Jędrzejczykiem)
Kolejny unikalny Nick, pojawiający się po przegranych i remisach ;))))
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nikt? Nawet Boruc?
Pułkownik
  • 1 / 0
Choojowo. Oby to był tylko wypadek przy pracy. W następnym meczu trzeba wrócić na dobry poziom gry.
Co do zmian... Aż się prosiło o Jasura/Muciego...
Chorąży
  • 1 / 1
Artur Boruc!!!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Bramkarz kolejki :)
Marszałek Polski
  • 2 / 4
No i dobra jest remis. 8 punktów przewagi, lech daleko od el.le. Jest dobrze :)
Nie da się ciągle wygrywać.
Legia Mistrz.
A i lech ma swój sukces - nie przegrali. I cyk do gabloty
Mecze w takim stylu niestety nie przybliżają nas do pucharów...
Marszałek Polski
  • 0 / 1
No tak bo wchodząc do LM czy LE to w lidze mieliśmy same zwycięstwa i nie mieliśmy zmok z jakimiś termalikami. Rzeczywiście zapomniałem
No i to jest właśnie takie myślenie, na zasadzie a ch** zdarza się. Po 3 latach posuchy ta drużyna, z takimi zawodnikami powinna podkreślać swoją dominację w każdym meczu, a nie się cieszyć że dowiozła ze słabymi pyrami. Proszę Cię.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Rzeczywiście lipa straszna 7 meczów 6 zwycięstw i 1 remis.
Nic tylko płakać taka słaba forma
Rozwiązać klub
Dobry mecz Legii.
Nie każdy mecz można wygrać.
Dziękuje za dzisiaj !
Marszałek Polski
  • 3 / 3
Dokładnie. To tez sztuka, nie przegrać na wyjeździe mając słaby dzień.
Remis z drużyną z dołu tabeli, przy w zasadzie jednej stuprocentowej sytuacji jest wg. Ciebie dobry? ;0
Nie, to nie był dobry mecz Legii.
Mecz przeciętny, ale dobrze, że mimo słabszego dnia nie przegraliśmy.
Tak jest dobry !
Ktoś kto nie kuma piłki i sytuacji w obydwu zespołach, może sadzić inaczej.
Śmieszny jesteś jarząbku
Młodszy chorąży
  • 0 / 9
dla psychofanów brak przegranej z Lechem (nawet beznadziejnie grającym) jest dobry:)
Ja tam kumam jedno - drużyna która pretenduje do gry w pucharach, gdzie grają drużyny przy o wiele wyższej kulturze gry, niż Lech, nie powinna takich meczy oddawać na zasadzie - lepszy remis niż (...) beniz.
Marszałek Polski
  • 3 / 1
Roepel nie błaźnij się bardziej. Najpierw się napinasz jak to lech zje wszystkich. Później wypierasz się tego ujowego klubiku i udakesz Legionistę. Można niżej upaść?
Generał
  • 0 / 1
Za mało stwarzamy sytuacji. Aż prosiło się o zmianę bezproduktywnego Luqinhasa. Pomoc na duży minus, który to już mecz tracimy środek pola gry?
Major
  • 4 / 2
Trudno, nie można wygrać, trzeba zremisować.
Starszy sierżant
  • 5 / 5
Wstyd qrwa...Pierdole takie remisy...
Amen.
To żeście sobie pyrki pogadali ;)
Dziwne, że komentujcie tylko po porażkach i remisach ;))))
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Bieszczady, gdyby mieli komentować po swoich zwycięstwach to za dużo by się nie napisali
to proponuje prześledzić moje wpisy ze wszystkich meczy, tych wygranych również, a nie wrzucać od razu do wora z pyrami ziomki...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
maciasss

Masz rację, kolega Bieszczady się zagalopował :)
~PAW
  • 0 / 0
Mecz słaby w naszym wykonaniu, ale punkt w Poznaniu to też nie jest źle. Kilku naszych dziś jakby bez pary i bez ochoty do walki dziś. Lech dziś zagrał powyżej swego poziomu, my poniżej. Na szczęście stać nas na stratę w tym momencie.
Major
  • 4 / 2
Remis z drużyną z dolnej części tabeli to niestety porażka
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Nie zawsze się wygrywa. I tak mieli super serię 6 zwycięstw
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Za porażkę nie ma punktów, a tu nasi zdobyli jeden.
Wstyd nie wygrać z Amicą
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Wygrana i remis z galaktyczną drużyną zamiatającą ligę - nie ma tragedii
Generał
  • 0 / 0
Koniec..
Kiepski mecz
Bardzo kiepski
Szkoda punktów, ale wszystkiego wygrać się nie da. Za tydzień trzeba odbić sobie to na Probierzovi.
Chorąży
  • 0 / 0
Lipa.
Generał brygady
  • 0 / 0
Madej nie ma dzis dnia... ewidentnie
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Jak większość.
Generał brygady
  • 0 / 0
Ehhh słownik
Co ten Boruc ma z wybijaniem w pole?
~Ja
  • 0 / 0
Borucowi chyba styka remisik. Ruchy ma nieziemskie przy rozpoczynaniu.
Generał
  • 0 / 0
Dobra, kończ to...
Generał broni
  • 0 / 0
Kiedy ostatnio Legia zanotowała 0:0 w lidze?
~Kibić L
  • 0 / 0
Gdańsk w grudniu 2018? Wtedy był spacer kibiców po Gdańsku...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Pewnie dawno. Tak więc znowu możemy zaczynać jakąś zwycięską serię
Generał
  • 0 / 0
Boruc po autach...
Generał brygady
  • 3 / 0
Zmarnowane 90 minut życia
Co mlade odjebał
Generał
  • 0 / 0
Uffff
Starszy szeregowy
  • 1 / 0
Liczę na gola młodego wpuszczonego chwilę wcześniej zawodnika.
~Rpr
  • 0 / 0
Nasz trener nie robi zmian.
Co ten Mladen odwala...
Chorąży
  • 0 / 0
Mladen nonszalancja totalna
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Kvrwa co nasi robią na wysokości naszego pola karnego to jest kryminał. Podanka sobie uskuteczniają
Generał
  • 1 / 0
Co ten Mlede robi...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Dzisiaj nie jest jego dzien zdecydowanie
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Pół minuty.
Half A Minute, BASIA TRZETRZELEWSKA
Marszałek Polski
  • 0 / 0
W której to piosence śpiewa wyraźnie: pół minuty, pół minuty...
Śpiewa i to, i to ; - )
Marszałek Polski
  • 0 / 0
W dwunastej sekundzie:
https://www.youtube.com/watch?v=mDzagmJbwtY&t=12s
Major
  • 0 / 0
No i d**a, pachnie remisem
Generał
  • 0 / 0
Dobra, kończmy to "widowisko"
Marszałek Polski
  • 4 / 1
Jak nie możesz wygrać to chociaż nie przegraj
Generał
  • 1 / 0
Tak jest.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Dobrze że Tiba od dłuższego czasu bez formy
Generał broni
  • 0 / 0
Czyżby mecz Legii na zero z tyłu i powrót do średniej 1 stracony gol na mecz?
Ale nie tylko o to chodziło.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Z łyskaczem warto by było zejść poniżej jednej na mecz :)
Starszy sierżant
  • 0 / 1
Niestety zostaliśmy wyjaśnieni przez słabą Amicę
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Rzeczywiście zmiażdżyli nas. Jak i ligę
Generał
  • 0 / 0
Tzn? Strzelili nam?
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Tzn. że sztycha nie możemy zrobić
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nie wszystkie mecze się wygrywa. Przewagę ciągle mamy dużą.
Liczę na zwycięskiego gola w 93 minucie
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Tradycji z lechem stało by się zadość
Generał broni
  • 0 / 0
Właśnie miałem to napisać :)
Byłoby dość zabawnie.
Oby. Póki co wygląda na to, że sezon w Poznaniu uratowany. Nie dostali grzmotów z Legią.
Oby. Póki co wygląda na to, że sezon w Poznaniu uratowany. Nie dostali grzmotów z Legią.
Generał
  • 1 / 0
Z przebiegu gry 0-0.
Porucznik
  • 1 / 0
To, że Mlade jest słabszy w defensywie to wiadomo, ale co dziś gra do przodu to katastrofa. Chyba najsłabsze ogniwo dzisiaj..
Sierżant
  • 2 / 0
Słabizna. Oby tego nie przegrać.
Generał
  • 0 / 0
Też mam takie przeczucie, że to dobry wynik.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Gra naszych od dłuższego czasu wygląda jakbyśmy chcieli stracić bramkę
Bez wiary w siebie dzisiaj gramy
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Obie drużyny wyglądają jakby 0:0 pasowało
Przecietny mecz Legii dzis , jakby grali na kacu, czesiek silnie przestraszony byle by nie przegrac
Marszałek Polski
  • 2 / 0
W ofensywie starsznie niemrawo dzisiaj
W pełni się zgadzam. To źle rokuje na przyszłość. Pwwnie z Piastem podobnie, 90 minut tym samym składem. Zamiast ogrywać Muciego Yasura czy innych, by łapali doświadczenie minuty to ciągle to samo. NIech wypadnie 1 - 2 z 11tki na puchary i będzie problem jak w zeszłym roku.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Czesio nie chciał skrzywdzić kolegów słowików.
Pułkownik
  • 1 / 1
Salomon nie powinien dostac kartonika
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ale Salamon już tak.
Major
  • 0 / 0
Mladen, co ty odpier...?
Generał brygady
  • 1 / 0
Mladenović dzisiaj nie do poznania
Porucznik
  • 1 / 0
Nomen omen
Generał brygady
  • 0 / 0
Mladenović dzisiaj nie do poznania
Marszałek Polski
  • 3 / 0
Mimo że w Poznaniu
A pamiętacie taką oprawę "MISTRZ NIE DO POZNANIA"?
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Jasne, pamiętaMY :)
Generał brygady
  • 1 / 0
Co to qwa było, Mlade?
Generał broni
  • 0 / 0
Tego nie wie nawet Piechniczek.
Kapitan
  • 0 / 1
Frankowski to ślepa zakompleksiona pizda
Generał
  • 0 / 0
Generalnie gramy paździerz. Z dużej chmury mały deszcz.
Starszy sierżant
  • 1 / 1
Mladenovic dziś dramat
Generał
  • 1 / 0
Koszmarny mecz Mlade mówmy jak jest.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
To było zachowanie na czerwoną.
Co to za strzal
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Dzisiaj z dystansu same podania do bramkarza
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Chyba dawno nie było w meczu Legii z lechem 0:0
Młodszy chorąży
  • 2 / 0
Kallstroem już powinien opuścić boisko
Pułkownik
  • 1 / 0
Pomaranczowa
Kalstrom c**ju oby ci nogi ktos polamal
Generał brygady
  • 2 / 0
Mógłby wpuścić chociażby Jasura za Kapustkę albo Luqiego. Ale pewnie Michniewicz tak nie zaryzykuje
Kurva, czerwona powinna być
Generał
  • 0 / 0
Do pomocy kogoś w miejsce Luqinhasa poproszę
Czyżby nasi postanowili pomóc i im podawać.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Tal to wygląda
Zaraz umrę na zawał. Rodzina pozwie klub o odszkodowanie.
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Qrwa naprawdę zaraz sobie sami strzelimy.
Generał broni
  • 2 / 0
Dawać kogoś na zmianę!
Az tak zle z lawka ze nie ma komu wejsc trenerze?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Lopes w 90
90+ pewno, bez sensu. Tego u Czesia nie lubie.
Generał
  • 1 / 0
Brawo obrona, znów ratuje nam tylko.
Generał
  • 0 / 0
Tyłki.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Dziesięć minut. Mnóstwo czasu.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Można wygrać, przegrać albo zremisować
~PAW
  • 0 / 0
Moim zdaniem Luqi i Kapustka ostatnim czasem są mało produktywnie. Jeśli bez dnia są skrzydła to mamy problemy.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Prosimy się i bramkę na sam koniec
Spslony
Generał broni
  • 0 / 0
Skóraś, Sykora...
Lech personalnie z czasem coraz słabszy.
Generał broni
  • 0 / 0
Tylko jakimi zmianami odpowiedzieć może Legia?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
I najgorzej że nie potrafimy tego wykorzystać. Jak ze Stalą i PBB
Pułkownik
  • 2 / 0
Zmiany!!!
Po co? Wszystko jest ok
Zapomnij Michniewicz jest osrany ewidentnie...
@Dareklegiagol al nie ma być ok, tylko dobrze, po co mamy zmienników w takim razie?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Czesio zapomniał, że można zmieniać piłkarzy.
Generał
  • 0 / 0
Tam nie powinno być wolnego przed strzałem Kapustka?
Artur dostosował się do reszty.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Aj te nasze strzały z dystansu to jak podania
Pułkownik
  • 1 / 0
No slabo to wyglada ale lepszy strzal niz nadzianie sie na kontre a tez bramkarz moze jakiegos babola puscic ;)
Pułkownik
  • 1 / 0
Panowie bez takich akcji w poli karnym
Porucznik
  • 0 / 0
Teraz Wieteska uratował d*** Boruca
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Zdecydowanie
Generał brygady
  • 1 / 0
2 pkt, Pogoń odrobiła?
Porucznik
  • 0 / 0
Jeszcze nie
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Oby nie 3
Marszałek Polski
  • 0 / 0
I co z tego? Dalej są w czarnej dvpie z 8 pkt. straty.
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Zmiany Czesiu zmiany
Kapral
  • 0 / 0
Co za antypiłka
Generał
  • 0 / 0
Środek nie funkcjonuje,
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Kvrwa Artur co Ty robisz
Generał
  • 1 / 2
Laskowski, jego głos mnie denerwuje.
Mladenovic dzisiaj jest cieniem samego siebie
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nie da się co mecz walić 2 bramek
Nie chodzi o walenie bramek, nic po prostu dzisiaj nie gra
Generał broni
  • 0 / 0
Procent sensownie rozegranych przez Legię stałych fragmentów gry naprawdę nie jest dziś duży.
Widać, że trenowanych jest wiele rozwiązań, ale...
Porucznik
  • 1 / 0
Cieszę się, że nie kupiliśmy Ramireza. Naprawdę pewnych barier chłop nie przeskoczy.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Mocno obniżył loty. Ale początek w lechu miał bardzo dobry
Major
  • 0 / 0
Za to kupiliśmy Slisza, a ten przeskakuje wszystkie bariery z kilometrowym zapasem
Było blisko
Pułkownik
  • 1 / 0
Panowie budzimy sie!!!
Starszy sierżant
  • 0 / 1
Qrwa znów na kontrę. Co oni odpierdalają z tymi SFG
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Tragedia ze stałymi fragmentami
Bądźmy poważni. O Europie możemy zapomnieć. Zwycięstwa nad Pogonią i Rakowem to szczyt możliwości. Gramy w 10 bo Pekhart do poważnego futbolu jest za wolny. Już to przerabialiśmy. Kapustce brakuje jakości i tak samo może sobie brylować u nas ale poważny futbol to za wysokie progi i dlatego nie dostał powołania. Także wszystko po staremu.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Tak bo jak wchodzilismy do LM czy LE to w lidze nie przegrywaliśmy z Termalikami itp
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Święte słowa...
Nie byłbym aż tak krytyczny. Akurat Kapustka jest jednym z jaśniejszych punktów. Do Pucharów potrzebujemy jednak kilku kozaków, jak Kapustka, Mladen czy Luqi. Widac postęp i schematy w grze. Brakuje tylko wykonawców. Natomiast zgadzam się, że w Europie będzie ciężko z tym składem. Zwłaszcza, że na mecze z wymagającymi przeciwnikami (czyt. Lech, za chwilę Piast) Michniewicz nie daje nic pograć zmiennikom, a ławka była jednym z głównych problemów w poprzednich latach. Trochę słabo.
Nie no na tym dennym poziomie to Kapustka trochę się wyróżnia ale miał dwie karygodne straty które na wyższym poziomie byłyby srogo skarcone. Nie wyróżnia się aż tak by mógł myśleć o reprezentacji czy lepszej lidze. Powinien o tym zapomnieć. Na Pogoń czy Cracovię to jest kozak ale to jego szczyt.
Rzuty rożne to jakaś masakra
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Wolne nie lepsze
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Kvrwa SFG nasze tragiczne
Generał brygady
  • 1 / 0
Miałobyc lekko, łatwiej i przyjemnie 0:2.... tiaaaa.
Jeszcze nie koniec meczu
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Może Wszolek jakaś brameczka?
Marszałek Polski
  • 0 / 1
W faulach 15 : 6.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
no nie może byc tak że kartofle we wszystko są gorsze...
I w kartkach lepsi
Porucznik
  • 2 / 0
Byłem pewien, że bramka prawidłowa, minimalny spalony.
Generał
  • 0 / 0
Dawać panowie UDA się.
Generał
  • 0 / 0
Luqui... W bramkarza.
Generał broni
  • 0 / 0
No znów było blisko
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Brawo Luqi tak właśnie trzeba konczyc. Dawać Legia
Szkoda
Generał
  • 0 / 0
.unikalny spalony. Więc takich akcji proszę.
Generał
  • 0 / 0
Minimalny...
Pułkownik
  • 0 / 0
Blisko bylo ale spalil
Major
  • 0 / 0
Cholera, a już tak się cieszyłem
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nie tylko Ty
Najbardziej ucieszyli się komentatorzy na analu, że był spalony
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Hej to prawda
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Hehe *
Nic nie gra Pekhart, b. słabo Maldenovic, ciągłe błędy Slisza albo Martinsa. Jedyna zmiana spowodowana kontuzją. CM ślepy???
Pułkownik
  • 0 / 0
PAnowie budzimy sie!!!
Cholera.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Spalony minimalny ale jednak spalony, szkoda
no nie taki minimalny
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Nie? A jaki? Od jakiego dystansu liczy się minimalny?
Od dziesięciu milimetrów
Moj błąd - oczywiście do dziesięciu
Kapitan
  • 3 / 1
brawo Boruc na przzekór hejterom takze z tej strony ze miś, że za stary, gruby , że za zasługi a broni niemal jak za dawnych lat
Generał broni
  • 0 / 0
Error spalony...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Kuuuuuuuurwaaaaaaaa
Generał broni
  • 0 / 0
Szkoda tego spalonego!
Bardzo szkoda!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
To już zamknęlo by mecz
Spalony
Starszy sierżant
  • 0 / 0
My dzisiaj jesteśmy zagubieni i
Chorąży
  • 0 / 0
spalony...
Zaraz strzelimy
michniewicz w ogole nie reaguje masakra jakaś...
Pułkownik
  • 0 / 0
Ze slabymi z dolu tabeli zawsze meczarnie
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Ten mecz potwierdza, że w Europie znów nie mamy czego szukać. Wystarczy trochę przy nas pobiegać i nie istniejemy...
Kabaret w obronie
Sierżant
  • 2 / 0
Klasyka:
1) seria przekonujących zwycięstw
2) męczarnie z zespołem, który ma kryzys
3) kontuzje kluczowych zawodników
Pułkownik
  • 0 / 0
Nie ma kryzys tylko od dawna jest bardzo slaby
Generał
  • 0 / 0
Znów nasza pomoc przegrywa środek pola. Który to już mecz odpuszczamy, co kończy się nerwową pod naszą bramką.
Pułkownik
  • 0 / 0
Mysle ze nam z lepszym orzeciwnikiem bedzie kepiej sie gralo
Te fajtlapy z Wronek sa nieprzewidywalne.talezy jak sie pilka od kogos odbije
Szkoda bedzie punktow z takimi lamagami
Major
  • 1 / 0
Może tak zaczęlibyśmy grać, co? Byłoby miło.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Dobry pomysł
Porucznik
  • 0 / 0
Jeb.na Tiba!!!
Generał
  • 0 / 0
I po Andre oczywiście bez kartki.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Standardowo
Kapitan
  • 0 / 0
przeciez nie było faulu
Pułkownik
  • 0 / 0
Oj tamm nie chcial...
Oby nie powaznego
Generał broni
  • 1 / 0
Nie bardzo dostrzegalny jest plan Legii na tę drugą połowę.
Pułkownik
  • 0 / 0
Liczylem na cos lepszego w wykonaniu Legii
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Kvrwa skrobią naszych jak chcą, sędzia oczywiście ślepy
Generał broni
  • 0 / 0
Frankowski i tak się dziś mocno pilnuje. Doskonale wie, że jest pod lupą. W Lidze + Ekstra będzie nawet analiza jego dzisiejszego sędziowania.
Kapitan
  • 0 / 0
Znowu dajemy uwierzyć jakiejś smiesznej,
ekipie w swoją wielkość
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Tak to już jest jak gramy z tymi słabszymi
Kapitan
  • 0 / 0
Znowu dajemy uwierzyć jakiejś smiesznej,
ekipie w swoją wielkość
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Zenujacy mecz w naszym wykonaniu.
Boruc najlepszy
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Sami się prosimy o bramkę.
Generał brygady
  • 1 / 0
Żenujące widowisko
Generał broni
  • 0 / 0
Boruc pracuje na wysoką ocenę, ale lepiej byłoby, żeby nie miał już więcej okazji do interwencji.
Kapral
  • 2 / 0
Kapustka. Ja prdl. Kabaret
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Boruc dzisiaj najlepszy u nas
Porucznik
  • 1 / 0
Co wiele mówi o meczu.
Generał
  • 1 / 0
Nie wiem co oni trenowali ale ewidentnie gdzieś zaistniał BŁAD przy SFG.
Porucznik
  • 1 / 0
Brawo Boruc!!!
Uff Artur
Generał broni
  • 0 / 0
Ale, że Frankowski gwiżdże faule na Lukim.
Po co jest ten var
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Kvrwa co Kapustka zrobił. Gdzie on podaje?
Pułkownik
  • 3 / 0
Kolejny fauli Milicia bez konsekwencji
Porucznik
  • 2 / 2
Przeciwko Legii karny by był na 100 procent
Podpułkownik
  • 0 / 2
Rzut karny
Generał brygady
  • 3 / 0
Kiełkuje dobrze znany scenariusz z meczem w którym pozwalamy przełamać się rywalom w kryzysie. Co gorsza można było się spodziewać czegoś takiego
Pułkownik
  • 1 / 0
Szwed o zydowskim nazwisku pada od podnuchu
Wstyd chlop jak dąb a maze sie jak baba
Posrańska panienka
Pułkownik
  • 1 / 0
Szwed o zydowskim nazwisku pada od podnuchu
Wstyd chlop jak dąb a maze sie jak baba
Podpułkownik
  • 0 / 0
Slisz oczywiście do przeciwnika. Paralityk
Generał broni
  • 0 / 0
Tiba się rozhulał, ale Kapustka też potrafi tyle, co on.
Robi się dla obu coraz więcej miejsca na boisku...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Kvrwa ale niedokładności
Plutonowy
  • 2 / 0
Wiesteska już w akcji najpierw skasował Szabanowa teraz dużo szczęścia przy akcji Ishaka
Cała Polska widzi, szkoda że nie trener ; )
Nerwowa końcówka się zapowiada. Nic nie gramy z przodu
Major
  • 1 / 0
Ten Ishak cześciej wywraca się jak moje dziecko gdy uczyło się chodzić.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Oscara dzisiaj może dostać
Porucznik
  • 0 / 0
Trochę czekamy aż nam w koncu strzelą
Kolejne zmiany potrzebne
Kung fu Wieteska, ma szczęście dzisiaj.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Szabanow jest innego zdania
Czesław pokręcił głowa, pytanie czy jakiegoś naderwania nie ma. Oby nie.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nasi jakby myśleli że wygrają na stojąco
Porucznik
  • 1 / 0
Wieteska... Bomba z opóźnionym zapłonem.
Kapral
  • 0 / 0
Czy tylko. Mi się wydaje że oni szukają kwadratowych jaj przy stałych fragmentach?
Generał broni
  • 0 / 0
Pisałem już o tym w pierwszej połowie...
Szczęście że spalony bo byłaby 11.
Dowieźć remis. To moje życzenie.
Dowieźć remis. To moje życzenie.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Kurwa jak Mlado cienki to niech się wróci a Wszołek do przodu!
Generał
  • 2 / 0
Qurwa ale fuks to był kolejny karny Wieteski.
Chorąży
  • 0 / 0
Oby limit na dziś wyczerpany
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Lech biega i niestety tyle na nas wystarczy.
Chorąży
  • 1 / 0
Jprdl, myślałem że jedenastka
Generał broni
  • 0 / 0
To było już trzecie ostrzeżenie dla Legii.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Rzut wolny Maldenovica ha ha ha
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Uf dobrze że spalony bo wietes już by karnego wypracował
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Stałe fragmenty też dziś dramat, wszystko na kontry.
Chorąży
  • 0 / 1
Polowanko na luqiego
Porucznik
  • 0 / 0
Nie dość, że sfaulował, to jeszcze przytrzymał, żeby "niechcący" przygnieść
Generał brygady
  • 0 / 0
Nic nie gramy. Jacyś mega wolni są
Pułkownik
  • 3 / 0
Borus za pozno wyszedl do tego
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ale obronił - nie drąż.
Myślę, że Legia to wygra. Lech musi zaatakować, jeszcze walczy o puchary, a Legia to wykorzysta.
Pułkownik
  • 1 / 0
Chyba o majstra ;)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Dla nich remis jest spoko
Kurva co oni odpierdalają
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Qrwa, remis będzie ok.
Porucznik
  • 0 / 0
Na szczęście Kamiński przestraszył się Boruca
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Jak zaraz nie strzelimy to stracimy
Żeby chociaż zremisować.
Generał broni
  • 0 / 0
Brawo Boruc.
Dziś bezbłędny.
Oby tak do końca meczu.
Brawo Artur, duza klasa!
Generał broni
  • 2 / 0
W akcjach 1 na 1 zawsze był świetny.
Generał
  • 1 / 0
Qurwa co oni robią przy tych SFG poj***ło ich już do reszty???
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Od razu mogli strzelać na naszą bramkę
Chorąży
  • 0 / 0
Zagapiła się obrona, ale Boruc na posterunku
Generał broni
  • 0 / 0
Brawo Artur!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ale wykonali wolnego
Mladenowicz kilka podań wprost do nich.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ćwiczone na treningach.
A nie, czekaj - przecież wtedy mieli wolne...
Generał
  • 1 / 0
Wieteska człowiek problem.
Plutonowy
  • 4 / 0
Wieteska gamoń skasował Szabanowa.
Pułkownik
  • 3 / 0
Brawo Wieteska! Kolege wysylasz do szatni
Najlepsze, że wszedł nie wiadmo po co, do piłki miał dobry metr od łba. Nawet nie spojrzał co robi. Baran...
Porucznik
  • 0 / 1
I wejdzie Wszołek, tyle że za Szabanowa. Jura do środka
Słabo to wygląda z Szabanowem, może być koniec sezonu.
No wpuścił
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Wietes wyuatuował Szabanowa.
Oby nic groźnego
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Zobaczył, że Lewczuk się wyleczył, to pozbył się konkurenta do gry na środku.
Wszołek wchodzi
Generał broni
  • 1 / 0
Może Wszołek coś odmieni
Wszołek! Słusznie.
Dla czego Wesołka nie wpuści
Generał broni
  • 0 / 0
Wszołek lada moment na boisku.
Wszołek
Szabanow dziś też słabo.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Dobra jest Wszołek
Kapitan
  • 1 / 4
Pekhart z boiska juz starczy naprawdę tej żenady
Marszałek Polski
  • 0 / 0
A kto za niego - kapitan Bomba?
Podpułkownik
  • 4 / 0
Wieteska to jednak debil jak nie uszkodzi swojego to wystawi na minę
Taki typ...
Dawno nic nie odwalił
Znowu popis jeźdźca bez głowy - Wieteski.
Major
  • 2 / 0
Wieteska wszedł jak dzik w zarośla
Czyli jak zawsze
Nic dzisiaj nam nie wychodzi
Chorąży
  • 2 / 0
Wietestka zamiast bronić nawet swoich atakuje. Wsm nie pierwszy raz
Pekhart mógł zakombinować.
Michniewicz po raz kolejny nie reaguje na sytuacje na boisku. Pekhart dotknal pilke może 1 raz, a mimo to dalej stoi na boisku. Tak samo środek Slisza Martins jeden przynajmniej jest do zmiany na już.
najlepszego strzelca się nie zdejmuje, zawsze moze strzelić w 95 minucie
Chorąży
  • 0 / 0
Amicolech go wymurował
Marszałek Polski
  • 0 / 0
A tak pięknie opowiadał - że chce grać różnymi systemami...
Generał broni
  • 0 / 0
Ach, mógł jeszcze Pekhart ruletę zrobić :)
Szkoda kolejnej okazji...
Brawo dla Luquinhasa za wyłuskanie tej piłki.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Zrobił co mógł, strzelał, ostry kąt, bramkarz blisko
Generał broni
  • 0 / 0
Wiem, stąd emotka, bo pisałem żartem.
Sprzed telewizora łatwo komentować, wiadomo.
Jury dzis nie ma, pierwsza zmiana powinien byc Wszolek za kilka minut.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Dokładnie
Wszołek by się przydał
Porucznik
  • 0 / 0
Zgoda
Z koniecznosci ale nas posluchal:)
Kurva, to miał być gol
trzyseta jak nic, ale walnal na pale niestety :/
Generał broni
  • 0 / 0
Czesław powinien pomyśleć o zmianach, bo z tego co widać to może być różnie.
Generał broni
  • 0 / 0
Przecież myśli.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Tylko wolno myśli :)
Porucznik
  • 0 / 0
Się mecz otworzył...
Generał
  • 0 / 0
JEZU nawet Thomas musiał zawieść.
Pułkownik
  • 0 / 0
To nie byla latwa sytuacja
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Aj Pekhart
Ja pie...
Strasznie dużo niedokładności co jest.
Weźcie tego Mielcarskiego.....
przeciez to Podoliński...
Jest nieprzyjemne, już drugi nasz się pośliznął i poszła akcja Lecha.
Pułkownik
  • 1 / 1
Mielcarki nie potrafi ukryc komu kibicije
Pułkownik
  • 0 / 0
*kibicuje
przeciez to Podolinski...
Do roboty
Chorąży
  • 0 / 0
Kur..wa czy nie mogą odsunąć od komentowania tego kibica łacha???
Major
  • 0 / 0
Cholera, niewiele brakowało a byłaby kicha
"Tak jest" Mielcarskiego. Wazne ze jest obiektywny:)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Przynajmniej nie ukrywa
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nasi mogliby się obudzić bo zaraz na prawdę nadzieją się na kontrę
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Zaraz sobie sami qrwa strzelimy
brawo borubar
Porucznik
  • 0 / 0
To powinna być bramka!
Generał broni
  • 0 / 0
Szabanow ma w drugiej połowie wyraźną ochotę pograć z przodu z Mladenovicem :)
Świetna piłka do Kapustki
Generał brygady
  • 2 / 0
Slisz generalnie jest do zmiany, ale nie ma nikogo sensownego w jego miejsce. Może warto spróbować Wszołka w miejsce Juranovicia. Silniejszy fizycznie, może lepiej będzie radził sobie z Puchaczem. Póki co Juranovicia wyłączył. W drugiej połowie pewnie zejdzie Luquinhas jak dalej nie będzie mu wychodziło.
Generał broni
  • 0 / 0
Parę chwil temu zagrał na pamięć w sektor Szabanowa, który akurat poszedł do przodu. No nie jest to mecz Bartka...
Starszy sierżant
  • 1 / 1
Qrwa z tym Sliszem. Dzisiaj hamulcowy.
Slisz najsłabszy
Takie mecze pokazują właśnie jak będzie w przyszłości w pucharach, czyli znowu to samo. Chaos i kopanie się po głowach. Lech nie ma pomysłu na grę tylko walczą a i tak nie możemy sobie poradzić. Trafimy na Kazachów co maja pomysl na grę i walczą i będą baty.
Generał brygady
  • 0 / 3
LEGIA MISTRZ !!!
ZA MAŁO DOŚRODKOWAN NA TOMASA !!!
MA BYĆ DEMOLKA AMIKI !!!
====================================
MAMY 60 % POSIADANIA PIŁKI I NIC Z TEGO NIE WYNIKA !!!
DAĆ AMICE ROZGRYWAĆ ATAK POZYCYJNY, KTÓREGO NIE POTRAFIĄ I GRAĆ Z KONTRY I BĘDZIE EFEKT !!!
EWENTUALNE ZMIANY OD 60 MINUTY.

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Demolkę masz w głowie. Legia z Lechem z kontry? Przebijasz głupimi pomysłami samego siebie.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Popatrz, a za Vuko był zarzut, że za dużo dośrodkowań na Tomasa...
Ten AMLEGIA to jakiś przygłup z problemami emocjonalnymi, być moze równiez psychicznymi. Kazdy jego wpis pisany jest capslockiem i pełno wykrzykników.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Lukiego trochę tlumaczy obcinka Mlado.
Nie każdy mecz możesz wygrać w 15 min, dlatego meczctrwa 90+
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Ogolnie to nie kazdy mecz można wygrać. Ale oby to nie był ten
Porucznik
  • 0 / 0
Wszołek
Porucznik
  • 0 / 0
To miała być odpowiedź dwa posty niżej
Porucznik
  • 0 / 0
Zaryzykuję i powiem, że pierwszy do zmiany Luquinias.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
A kto za niego, Gwilia?
Czesiek w nerwach.
Major
  • 1 / 0
Ja też.
Już amikowe trole wychodzą z ukrycia ;))
Dobry znak przed drugą połową ;)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Wygramy to szybciej znikną niż się pojawili
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Czesiu ogarnie ten burdel a kuchenkom braknie gazu w drugiej.
Mecz do pierwszego błędu, na ilustrację starej jak świat sentencji.
Nie biegają, mało km zrobionych. Mało się pokazują skrzydłowi.
Marszałek Polski
  • 3 / 0
Na razie to mają 4 km więcej przebiehgnięte od pyr. Więc..?
Dlatego mecz jest wyrownany. Jeszcze 4 km wiecej i pyry by zdominowali
Marszałek Polski
  • 0 / 0
to tak nie działa
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Może trzeba maratończyków zamiast piłkarzy kupować ;-)
Podpułkownik
  • 1 / 4
Żałosna kopanina. Piłkarze Legii spacerują, zwalniają grę i podają niecelnie. Lech niewiele lepszy
Chorąży
  • 0 / 0
No to kiełbasy w górę...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Meh, nie z tym trenerem...
Generał brygady
  • 1 / 5
Q...WA KOPIEMY SIĘ PO CZOŁACH - 1 STRZAŁ !!!
===============================
ZAMIAST ZROBIĆ SKŁADNE AKCJE I ZDOBYĆ BRAMKI TO MY SIĘ BAWIMY W KORONKOWE AKCJE !!!
AMIKORZE JUŻ ODDYCHAJĄ RĘKAWAMI - LEGIO GRAMY SZYBKO I DOKŁADNIE !!!

NADAL LICZĘ NA WYSOKIE ZWYCIĘSTWO - MIMO TAKTYKI SKORŻY !!!
TRENER CZESŁAW MUSI CHYBA COŚ ZMIENIĆ I ZASKOCZYĆ SKORŻĘ ZMIANĄ TAKTYKI- LEGIO JEDZIEMY Z Q.... !!!
JAK TEGO NIE WYGRAMY TO BĘDĘ MAKS, WKURW ..... !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Ty masz przygłupie jakieś problemy emocjonalne. Kazdy twój wpis jest pisany capslockiem i pełno wykrzykników
Młodszy chorąży
  • 2 / 3
wiesz AM, to ta słaba, mierna Amica...a jednak postawiła się rozpędzonej Legii. Taka to siła naszego zespołu.
Sam jesteś q...a chamie!
Generał brygady
  • 1 / 0
BRAKUJE JESZCZE PRZYGŁUPA RUDOLFA I BĘDZIE AMIKOWY QWARTET - JEB,,Ć AMIKOLECHA !!!
=========================================

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Rudolf jest niżej - sprawdź.
Pułkownik
  • 2 / 0
Lech broni praktycznie w 5 bo Puchacz i Kaminski za duzo nie zapedzaja sie do przodu. Wiedzą że nasze skrzydla sa groźne wiec raczej asekuruja tyly.
Zobaczymy w drugiej polowie ale mam nadzieje ze Czesiu konkretnie podkręci śrubeczkę w szatni...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ustawili delikatny autobus i czekają na kontry. Dlatego nie można się nadziać na takową
Major
  • 0 / 0
No zbytnio nie przepracowaliśmy się w tej I połowie.
Panowie spokojnie wygramy ten mecz,to tylko kwestia czasu. Amica jest obsrana, i postawiła autobus pełen AGD i ciężko się przebić. My popełniamy troszkę błędów w rozegraniu pewnie z powodu małej nerwówki, ale zaraz Czesiu coś wymyśli co by tu zrobić aby ich mocno ukuć.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Może i ob.srana ale kontrę zawsze mogą przeprowadzić. Nie z takimi leszczami traciliśmy punkty albo przegrywaliśmy. To że lepiej czy pewniej wyglądamy nie oznacza że wygramy. Lodu na głowę i jedziemy z nim8
Major
  • 0 / 0
Albo pragmatycznie zachowawczo dowozimy remis,
albo pressing, doskok i wymiana ciosów.
Widać jakiego pseudo trenera mieli do tej pory.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Mecz wygląda na taki "kto strzeli pierwszy ten wygra"
Generał broni
  • 3 / 0
Luqi od 2 meczy jakby nie był Luqim, ale damy radę:)
Generał
  • 2 / 0
Od meczu z kurnikiem, gdy go skopano na legalu.
Mecz z Wartą był po Górniku a w nim zagrał dobrze. Kopią i polują na niego od dwóch sezonów, przywyknął.
W przerwie Wieszczycki stwierdził, że tempo meczu podoba mu się. A mnie się w tym meczu nic nie podoba, zwłaszcza gra naszych (pierwszy strzał w 44-ej minucie). Najwidoczniej polscy eksperci widzą więcej. :)))
Pułkownik
  • 1 / 0
A co mieliadowac jak amica z nieprzygotowanych pozycji?
Na pewno byl 3-4 okzaje do takich strzalow.
Nie graja z takim polotem jak ostatnio ale czekamy na drugie 45minut :)
Podpułkownik
  • 2 / 0
Pisałem że będzie ciężko. Brak aktywności Kapustki i Mlado rzutuje na poziom.Miejmy nadzieję że się obudzą.Zastanawiam się kogo Wszołek mógłby podmienić.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
W drugiej niech się obudzą
Przy takim wyniku tradycyjnie trzeba pomarudzić, ale są też pozytywy, przy takich umiejętnościach strzeleckich nikt nam nie podkupi Luquinhasa.
I któryś z kolei mecz w którym się zastanawiam co tam robi Slisz ?
Generał brygady
  • 0 / 0
Slisz strasznie zwalnia rozegranie. Jest jakiś apatyczny. Prawda jest ze chłopak gra tylko aby wypełnić przepis o młodzieżowcu
Podpułkownik
  • 0 / 0